Wachtel o 15 lat wyprzedził tą pracą okres polskiego socrealizmu (żart z mojej strony). Bardzo dobrze narysowany portret uśmiechniętej młodej wiejskiej kobiety.
Lot 307. Wilhelm Wachtel (1875 Lwiw – 1942 USA). Lächelnde Bäuerin, Öl auf Leinwand, 63,5 cm x 45 cm, unten rechts ‘933 datiert und signiert; Der polnische Maler, Grafiker, und Illustrator war ein wichtiger Vertreter des Realismus. Im Zuge des Zweiten Weltkriegs wanderte er in die USA aus und schuf vor allem Genreszene, die das schwierige Leben von jüdischen Siedlern darstellte, darunter einige Porträts. Reserve 1,100 euro. Auktionshaus an der Ruhr. 07/20/19
Artysta malarz i ilustrator amerykańskich czasopism. Prace Rafała Olbińskiego nie są już tak rozchwytywane jak 10-15 lat temu. Ceny też spadły poniżej $10,000 co było nie pomyślenia dekadę wstecz. To już trzecie podejście od kwietnia do sprzedaży tego konkretnego obrazu. Poprzednio wylicytowane $6,500 nie kupiło tej pracy. Prawdodpodobnie trzeba dołożyć $1,000. Widać na tym przykładzie słabość przemijającej mody.
Lot 29. Rafal Olbinski. Portrait of a Clown. Oil Painting. Oil on canvas painting of a surrealist style female clown with many moods. Signed by the artist Rafal Olbinski (Polish, b. 1943) on the left. Professionally framed. Frame measures 30.5 inches x 27.5 inches, stretcher measures approximately 24 inches x 20 inches. Estimate $7,500-8,000. Greenwich Auctions. 07/28/19
Marcin Jabłoński. Portrait of a Child with a Book, 1839
Obraz ten pojawia się na rynkach antykwarycznych i znika dosyć często. Dawno, dawno temu widziałem go w Dorotheum, później znalazł się w USA i tam ‘wchodzi’ na aukcje, bez sprzedaży. Ta praca z Nowego Orleanu jest sygnowana (uwaga!) czerwoną farbą. Sygnatura, nie przypomina w niczym sygnatury Jabłońskiego z innych prac tego malarza jakie oglądałem. Dobrze rozumiem, że wygląd sygnatury nie jest tym co gwaratuje autorstwo i może zmieniać się czasem. Ta czerwona sygnatura niszczy ten dobry portret z początków XIX wieku, kto wie przez kogo namalowany.
Marcin Jabłoński. Portrait of a Child with a Book, 1839 Sygnatura pracy
Poniżej, sygnatura Marcina Jabłońskiego z jego pracy z 1827 roku:
Lot 796. Martin Jablonksi (Polish, 1801-ca. 1870). “Portrait of a Child with a Book“, 1839, oil on canvas, signed with a monogram and dated. Framed, 26-1/8″ x 20-7/8″, framed 30-1/4″ x 24-7/8”. Estimate $3,000 – 5,000. New Orleans Auction Galleries. 07/28/19
Trochę nietypowy pejzaż Ryszarda Zająca, autora włoskich pejzaży z wpisanymi zwykle wysmukłymi domami, wyróżniających się portretów i zgeometryzowanych martwych natur. Cena wyjściowa tylko $400.
Lot 1. Ryszard Zajac (Polish 1929 – 2016). Oil on Canvas. Zabudowania
wiejskie. Włochy, 1970. Signed, titled and dated 1970 verso. From a Rye
estate. 60 x 81 cm. Estimate $800-1,200 euro. Clarke Auction Gallery.
07/28/19
Dwa oleje Bolesława Biegasa pojawiły się jak meteoryty we Francji. Oba sprzedane.
Lot 80. Boleslas BIEGAS (1877-1954). École polonaise. Danse de l’ouragan (1927). Huile sur panneau signée en bas vers la droite (étiquettes au dos) 60 x 75 cm.Estimation 4 000 – 6 000 €. 07/14/19. Sold 9,000 euro
Bolesław Biegas.Hypocrisie, 1920
Lot 79. Boleslas BIEGAS (1877-1954). École polonaise. Hypocrisie (vers 1920). Huile sur carton signée en bas au centre, 13,5 x 18,5 cm. Provenance: Galerie Jan Krugier, Genève (numéro 1715), étiquette au dos. Estimation 2,500 – 3,500 €. 07/14/19. Sold 3,500 euro
Henryk Siemiradzki. Portrait of a Bearded Man, 1890
Rzeczywiście, może to być studium do dużej pracy Siemiradzkiego ‘Chrystus i Samarytanka” , 1890 (olej na płótnie, 106 x 184 cm), obecnie w zbiorach Lwowskiej Galerii Sztuki. Pyszna sygnatura.
O niebo lepsze i tańsze jest to malarstwo od współczenego!
Henryk Siemiradzki. Portrait of a Bearded Man, 1890 – sygnatura
Lot 57. HENRYK HEKTOR SIEMIRADZKI (Russian 1843-1902). Portrait of a Bearded Man- likely a study of Christ for the painting Christ and the Samaratin-1890. Oil on canvas. Signed lower right and dated 1890. 17 inches x 13.5 inches (43 x 34 cm). Estimate $25,000-50,000. Jackson’s Auctioneers. 07/30/19
Karol Witkowski. Portrait of a Young Boy Eating an Apple
To już trzecia próba sprzedaży tej pracy w USA w ostatnich dwóch latach. Na rynku pojawiają się trochę lepsze prace tego malarza oraz chyba zbyt wysokie są oczekiwania cenowe.
Lot 277. Karl Witkowski (New Jersey / Poland, Austria, 1860 – 1910). Portrait of a Young Boy eating an apple. Oil on Canvas. Signed upper right. Sight Size: 13.75 x 10.75 in. Overall Size: 22 x 19 in. Starting $4,500. Estimate $10,000 – 14,000. Helmuth Stone Gallery. 07/28/19
Maria Melania Mutermilch. PORTRAIT OF A WOMAN WITH HANDKERCHIEF
Zdecydowanie nie podoba mi się Portret kobiety z chustką, nie tylko ze wzgędów estetycznych. Mela Muter to tragiczna postać i zwykle cenię sobie jej portrety smutnych kobiet, mężczyzn a zwłaszcza jej martwe natury. Portret z aukcji ma znakomitą proweniencję, bezsporną. Jeśli wierzyć opisowi, ciągłość posiadania jest nie do obalenia. Zatem co widzę złego? 1) nie podoba ami się brak jakiegokolwiek tła na tym portrecie. Zwykle postacie malowane przez nią są usytułowane w jakiejś konkretnej sytuacji: pokoju ze ścianami, siedzą przy stole, etc. W tym przypadku tło stanowi zamalowana na żółto plaszczyzna. 2) Nie podobają mi się ręce modelki, zwłaszcza ta wielka łopata, tj jej lewa reka. 3) Moim zdaniem, sygnatura jest zdecydowanie ‘poprawiona’, może ręką malarki a może nie reką malarki (na dole pokazuję powiszększenie sygnatury. 4) Nie podoba mi się obecnoć potwierdzenia autentyczności. Skoro praca ma tak dobrą proweniencję to dlaczego właściciel zwrócił się do polskiej rzeczoznawczyni (Teresy Marii Pabis) by potwierdzić autentycność. Szukałem w internecie informacji o tej rzeczoznawczyni. Są artykuły świadczące o jej bardzo szerokiej wiedzy: potrafi poświadczyć autentyczność pracy Edouarda Maneta oraz Józefa Chełmońskiego (ten Chełmoński to był jednak najprawdopodobniej Józef lecz Rapacki –proszę odszukać w sieci ciekawej dyskusji w 2016 roku. Wedlug p. Pabis był to Chełmoński a wg. Pana Matuszczaka, specjalisty od Chełmońskiego i autora książek o tym malarzu, to nie był Chełmoński). W przypadku pracy Meli Muter, dom aukcyjny nie pokazał kopii dokumentu p. Pabis poświadczenia autentyczności (może ktoś z czytelników otrzymał ten dokument z domu aukcyjnego – chętnie zamieszczę lub omówię kopię ekspertyzy). Generalnie mam zasadę, że nie należy poprawiać tego co jest oczywiste. Oczywista jest proweniencja. Boję się rzeczoznawców, którzy mają tak szeroką wiedzę od Francji do Polski a może i znacznie szerszą. Sam jako kolekcjoner mógłbym jedynie wyrazić swoją zdecydowaną opinię o jednym, jedynym malarzu, którego kolekcjonuję. Moim zdaniem nie można znać się na każdym z malarzy.
Wartość pracy p. Ekspert oceniła w listopadzie 2017 na 120,000 –
160,000 złotych, tj ok. $30,000 – 40,000. Teraz praca jest w Anglii z
wycena GBP 5,000-7,000, czyli głęboka wyprzedaż. Dlaczego właściciel
nie sprzedał jej w Polsce i dlaczego nie została przyjęta do żadnego z
polskich domów aukcyjnych?
Zwykle szukam dziury w całym. Dlatego proszę obserwować tę aukcję. Moje uwagi moga być trafne lecz mogą są błędne.
Maria Melania Mutermilch. Powiększenie sygnatury
Lot 348. Property of a gentleman – Marie Mela Muter (1876-1967) – PORTRAIT OF A WOMAN WITH HANDKERCHIEF – oil on ply panel, 19.6 by 16.45ins. (49.8 by 41.8cms.), framed – signed upper left. Provenance – by repute purchased in May 1971 by the parents of the present vendor from Pilar Saavedra, wife of the Franco-Uruguayan poet Jules Supervielle, and a friend of the family. Supervielle is said to have purchased the present work directly from the artist in 1941. This work has been authenticated by Teresa Maria Pabis, Krakow, Poland (report available with translation). Estimate 5,000-7,000 GBP. Semley Auctioneers. 07/13/19.
UZUPEŁNIENIE (07/16/19):
Dziękuję p. Krzysztofowi za wczorajszą wymianę maili w sprawie pracy Meli Muter. Część listów była wymieniona prywatnym kanałem. Otrzymałem też od niego PEŁNĄ kopię eksperyzy napisanej przez p. Pabis (6 stron). Espertyza jest na tyle obszerna, że omówię jedynie najważniejsze wątki.
opisano pochodzenie pracy z zagranicznej kolekcji oraz życiorys właściciela.
dyskutowny był opis pracy Meli Muter (Kobieta trzymająca chustkę) oraz podano przykłady prac znanych osób portretowanych przez tę malarkę
został podany krótki biogram artystki
szeroko rozbudowano rozdział traktujący o twórczości malarki (ok 3 strony ekspertyzy)
w rozdziale o materiale porównawczym zaprezentowano 12 prac portretowych Meli Muter
zostały przedstawione fotografie oraz analizy pracy Meli Muter w podczerwieni oraz ultrafiolecie i wyciągnieto wnioski
w celach porównawczych, przedstawiono fotografie trzech sygnatur artystki pochodzących z innych prac
próbowano zidentyfikować modelkę tej pracy jako identyczną z modelką namalowaną na innej pracy artystki (praca z ex-kolekcji Fibaka)
we wnioskach, espertyza w pelni potwierdziła autorstwo Meli Muter.
Moje wnioski po przeczytaniu i analizie ekspertyzy. Napisałem poprzednio, że proweniencja pracy jest bezsporna i dlatego autorstwo jest bezsporne. Espertyza powinna ograniczyc się do stwierdzenia silnej proweniencji oraz do wniosków wyplywających z badań analitycznych (IR i UV) ; uważam, że reszta jest zbędna. Ekspertyza nie zmieniła mojej subiektywnej oceny estetyki pracy – dla mnie to jest nie najlepszy olej Meli Muter. Może dlatego tyle kontrowersyjnych opinii, nie tylko na moim blogu.
Obserwowałem aukcję
tej pracy. Były oferty 4,400 i 4,600 funtów, chyba poniżej ceny rezerwowej, bo
pracy nie sprzedano.
Lot 120. Adam Styka (Polish-American, 1890-1959). Oil on Canvas of a Moroccan Couple, signed l.l. Sight size: 29-1/2″h x 24-1/2″w. Starting Bid $1,500.00. Estimate $3,000 – $5,000. Nye. 04/17/19. Sold $10,000.
Adam Styka nie powielał swoich prac; nie jest znana replika mająca 100% pewną proweniencję pochodzenia od tego malarza. Dla odmiany, rynek antykwaryczny jest zawalony pracami przypominającymi te przez niego namalowane. Niektóre są koszmarnie obrzydliwe a niektóre bardzo dobre. Czasami trudno odróżnić falsyfikat od oryginału zwłaszcza, gdy został namalowany przez bardzo dobrego kopistę. Sygnatura Adama Styki to sprawa drugorzędna bo jest łatwa do skopiowania.
Stosunkowo niedawno, bo w kwietniu, licytowany był w amerykańskim domu aukcyjnym Nye niezły olej Adama Styki noszący tytuł ‘Para marokańska’ (75 x 62 cm) z niską wyceną $3,000-5,000. Praca ta wzbudzala zainteresowanie i została sprzedana za $10,000 (hammer). Podobne tematy tego malarza sprzedają się w granicach $30,000-50,000 a bywa i znacznie wiżej. Kluczowym słowem motywującym kupno drogiej i dobrej pracy jest jej udokumentowana proweniencja. W przypadku pracy z aukcji w Ney proweniencja była marna tj. praktycnie jej nie było (dowiadywałem się). Nie znaczy to jednak, że był to falsyfikat bo historia prac bywa czasami zagmatwana lub nieznana. Trzeba było szukać dalej. Wkrótce natknąłem się na bardzo podobny olej Adama Styki jaki był na aukcji w 2012 roku we Francji. Dom aukcyjny Pierre Berge w paryskim Druot w grudniu 2012 wycenił olej Adama Styki [Le couple amoureux (92.5 x 73 cm)] na 15,000-20,000 euro i go nie sprzedał. Proweniencja nie zostałą opublikowana. Warto porównać obie prace. Nie są identyczne bo różnią się drobnymi szczegółami. Czy to oznacza, że obie wyszły spod pędzla Adama Styki? Wątpię by obie zostały namalowane przez tego malarza. Jedna tak. Tylko która? Dla mnie sprawa jest jasna gdy się spojrzy na powiększenia, zwłaszcza twarzy, ust, rąk, innych detali. Do zobaczenia na aukcji jesiennej w Polsce? Any thoughts or opinions?
Adam Styka.Le couple amoureux
Lot 19. Adam Styka. Le couple amoureux, ca 1935 Huile sur toile. Signée en bas à gauche. H_92,5 cm L_73 cm (36.4 x 28.7). Estimate 15,000-20,000 euro. Pierre Bergé & Associés. 12/14/2012.
Adam Styka. Moroccan Couple (fragment)Adam Styka.Le couple amoureux (fragment)Adam Styka. Moroccan Couple (fragment) Adam Styka.Le couple amoureux (fragment)
Dwie rzeźby Jean Lambert-Ruckiego z końca lat 30-tych i początków 40-tych. Obie rzeźby to odlewy pośmiertne, starannie kontrolowane przez jego córkę(córki?).
Lot 83. LAMBERT-RUCKI Jean 1888-1967 : ” Le Combat, 1942 “. Bronze polychrome, signature, cachet de la fonderie TEP, n° 1/8. Fonte originale post mortem 61×28,5 cm. Attestation des filles de l’artiste. Exposition : «Jean Lambert-Rucki : ” Bestiaire ” » , Gal Deos-Paris en 2012 Estimate 7,000 – 10,000 euro. Chaville Encheres. 07/14/19
Jean Lambert-Rucki. Bestiaire I, vers 1939
Lot 84. LAMBERT-RUCKI Jean 1888-1967 : “ Bestiaire I, vers 1939 “. Bronze polychrome, signature et cachet de la fonderie La Plaine, n° HC1/2. Fonte posthume originale. Haut 28 cm Attestation des filles de l’artiste. Exposition : « Les Rucki : père et fille », Galerie Jacques Devos-Paris Estimate 4,500 – 5,000 euro.