Lot 352. Arika MADEYSKA (Poland, 1928–2004). View of a Church. Oil on cardboard. Signed upper right 48 x 57 cm. Estimate €200 – 300. Hôtel des Ventes de Toulon Côte d’Azur. 10/22/26
Arika Madeyska (właśc. Jadwiga Lubicz-Orłowska) we wczesnym okresie malowała głównie pejzaże miejskie i nadmorskie, martwe natury, portrety i studia postaci. Później doszła do abstrakcji opartej na formach zbliżonych do kół, owali i łuków, najczęściej w wyciszonych, monochromatycznych tonacjach. Przez całe życie pozostała wierna małym formatom i stonowanej kolorystyce
Wobec braku datowania można przypuszczać, że Widok kościoła należy najprawdopodobniej do jej figuratywnego okresu poprzedzającego abstrakcję. Bryła kościoła została zredukowana do kilku czystych elementów: białych, prawie płaskich ścian, ciemnych, geometrycznych dachów, rytmu wąskich okien i kopuły na cylindrycznym tamburze. Cisza, statyczność i brak postaci nadają obrazowi kontemplacyjny charakter.
Lot 77. MIECZYSLAW ADAM WYSOCKI (1900–1930). Landscape with a house, signed ‘Wysocki’ (lower left); stamped ‘Krakow’ (on the reverse of the stretcher), with a partially preserved exhibition label of the Society of Friends of Fine Arts in Lviv, dated 1932 (on the reverse) oil on canvas 32.8 × 33.5 cm. EXHIBITED: Lviv, Society of Friends of Fine Arts, 1932 (according to a label on the reverse). Estimate €1,000 – 1,2000. Millon. 10/27/26
Mieczyslaw Adam Wysocki (1900–1930) was a Polish painter and a founding member of the Lviv avant-garde group Artes. Despite his short career, he was actively involved in the artistic developments of the 1920s, studying and exhibiting in Poland, France and Italy. Wysocki began his artistic training under Stanislaw Kaczor-Batowski in Lviv before attending the Academy of Fine Arts in Kraków (1921–1922). He subsequently continued his studies in Paris, where he attended Fernand Leger’s studio and studied under Józef Pankiewicz. During his time in Paris, he exhibited at the Salon des Indépendants and Galerie Jeune Peinture. Returning to Lviv in 1929, Wysocki became an assistant in the Department of Interior Decoration at Lviv Polytechnic and co-founded the avant-garde group Artes. Its inaugural exhibition in January 1930 included forty of his works, some of which demonstrated affinities with Surrealism and the painting of Giorgio de Chirico. Wysocki died in a road accident in August 1930, at the age of 29. A posthumous exhibition of his work was held at the Society of Friends of Fine Arts in Lviv in 1932. The present painting bears a label from this institution dated 1932, suggesting that it may have been included in the exhibition.
Mieczysław Adam Wysocki zmarł w wieku zaledwie trzydziestu lat, więc jego dorobek jest niewielki i mało znany. Ten pejzaż jest jednym z nielicznych zachowanych świadectw jego poszukiwań koloru. Etykieta Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych we Lwowie z 1932 roku potwierdza pośmiertną prezentację jego prac.
Pejzaż ten można chyba umieścić w jego wczesnej, poszukującej fazie twórczości, poprzedzającej zwrot ku bardziej awangardowym rozwiązaniom. Krajobraz nie jest tu wiernym zapisem natury: uproszczone formy wzgórz, niemal płaskie plamy barwne i mocno zaakcentowane sylwety drzew nadają kompozycji dekoracyjny, nieco ekspresyjny charakter.
Alfred Wierusz-Kowalski. Orientalist Scene of a Desert Camp at Sunset
Lot 364. ALFRED VON WIERUSZ-KOWALSKI (POLISH, 1849-1915). Orientalist Scene of a Desert Camp at Sunset. Oil on canvas, signed lower right: A. Wierusz-Kowalski. Image 35cm x 54cm, total including frame 47.5cm x 67.5cm. Estimate £8,000 – 10,000. Azca Auctions. 10/22/26
Alfred Wierusz-Kowalski (1849–1915) is regarded as one of the leading Polish painters of the nineteenth century. Born in Poland, he received his artistic training in Warsaw, Dresden and Prague before enrolling at the Academy of Fine Arts in Munich in 1873. There he studied under Józef Brandt, joined the Polish artistic circle in Munich, and emerged as a prominent representative of the Munich School. Renowned particularly for its landscape and genre painting, orientalist scenes rarely appear on the auction market (for another example see: Sopocki Dom Aukcyjny, 13 May 2023, lot 1). This painting should be dated after 1903, when the artist travelled to Morocco and Algeria, responding to the widespread enthusiasm for Orientalism that permeated European culture at the turn of the twentieth century. This fascination was institutionalized by the establishment of the Société des Peintres Orientalistes Français in Paris in 1893, which actively promoted both Orientalist subject matter and artistic travel to North Africa and the Near East.
Alfred Wierusz Kowalski, podobnie jak Adam Styka, zwiedzał pólnocne tereny Afryki i przywiózł stamtąd szereg płócien przedstawiających Arabów (Beduinów) na wielbłądach ewentualnie na koniach. Powyższy brzydki falsyfikat dobrze wpisuje się w tę tematykę. Dom aukcyjny wysoko wycenił to płótno lecz zdążył je już wycofać z aukcji. Piszę o nim jedynie dlatego, że może wkrótce wylądować w Desie Unicum tak jak niedawno wylądował tam obraz rzekomo Adama Styki. Specjalistów od tematyki orientalnej w Warszawie jest wielu, aż strach ich policzyć, chyba więcej od obrazów.
Lot 247. SCULPTURE “STANDING NUDE” by Katarzyna KOBRO (1898–1951) Bronze with a black patina, signed and numbered “5/8” on the back Foundry mark “Clementi, lost wax”. Posthumous casting Provenance: Private collection Dimensions: approx. 42 x 21 x 18 cm Condition: shows signs of use and wear Bibliography: – Plaster model referenced as No. 4 from 1935 (photo). Estimate €10,000 – 15,000. Paris Oise Enchères, 10/25/26
Pośmiertny odlew rzeźby Katarzyny Kobro wykonany w latach 80-90. XX wieku we Francji. Muzeum Sztuki w Łodzi wypożyczyło chyba wówczas szereg jej rzeźb w gipsie by wykonać krótkie serie odlewów w brązie. Porównując zaginiony(?) gips z fotografii z 1935 roku widać, że postument na którym stałą rzeźba nie został uzwględniony w pośmiertnym odlewie. Skoro model gipsowy tej rzeżby jest zagniony (zniszczony) to skąd wzięto gips-model do odlewu? Mam zatem wątpliwości odnosnie tego odlewu ale nie znam kuls jego powstania oraz losów gispowego modelu.
Wilhelm Stryjowski (Stryowski). Wachfeuer der Flissen (Flisacy) auf der Weichsel/Masuren, 1860
Lot 315. Wilhem August Stryowski 1834 Danzig – 1917 Essen. “Wachfeuer der Flissen (Flisacy) auf der Weichsel/Masuren” u. re. sign. u. dat. W. Striowski 1860 Öl/Lwd. auf Platte, 98 x 134 cm, restauriert L. Estimate €3,500. Dobritz. 10/17/26. Sold €20,000
Moim zdaniem, jeden z najlepszych obrazów Willhelma Stryjowskiego z motywem flisaków.
Lot 164. Henryk Cieszkowski (1835-1895). Water buffalo at the edge of a river at twilight, signed and inscribed ‘Roma’, oil on canvas, 37 x 93cm. Estimate 600 GBP – 800 GBP. Mallams. 10/21/26. Sold GBP 900
Henryk Cieszkowski należał do grona polskich malarzy, którzy na stałe osiedli w Rzymie i uczynili z krajobrazu włoskiego swoją specjalność. Praca dobrze ilustruje to, co w twórczości tego artysty było najcenniejsze, tj. wrażliwość na światło, umiejętność wydobycia z prostego motywu spokojnej atmosfery, nostalgicznej kontemplacji natury. Dla polskiego kolekcjonera to także ciekawy przykład sztuki emigracyjnej, w której być może tęsknota za krajem znajdowała ujście w malarstwie wyjątkowo pięknego, lecz obcego krajobrazu.
Lot 41. Tytus Maleszewski (1827–1898). Pair of presumed portraits of Artur Nekanda-Trepka and Lucyna Nekanda-Trepka, née Countess Łabęcka, 1864. Pastel on paper, signed and dated in the center right—70 x 54 cm. Estimate €1,500 – 2,000. FauveParis. 10/17/26. Sold €1,500
Tytus Maleszewski. Lucyna Nekanda-Trepka
A Polish painter, draftsman, and pastel artist, Tytus Maleszewski was born in Sieradz in 1827 and died in Warsaw in 1898. He studied at the Warsaw School of Fine Arts between 1844 and 1850, before continuing his training in Paris, beginning in 1856, in Léon Cogniet’s studio. There, he associated notably with the painter Wojciech Gerson and the poet Cyprian Kamil Norwid, whose portrait he painted. He then completed his training at the Academy of Saint Luke in Rome between 1858 and 1860. A sought-after portraitist, Maleszewski made several trips to Paris, where his works were well received, particularly his portraits of Empress Eugénie and the famous opera singer Adelina Patti, exhibited in 1870. He painted numerous prominent figures of his time, including the composer Stanisław Moniuszko, the painter Artur Grottger, and the poet Teofil Lenartowicz. Condition report: In oval gilded wooden frames.
Para pastelowych portretów Tytusa Maleszewskiego z 1864 roku, przedstawiająca przypuszczalnie Artura Nekandę-Trepkę i Lucynę z Łabęckich Nekanda-Trepkę, stanowi interesujący przykład polskiego portretu reprezentacyjnego połowy XIX wieku. Artysta różnicuje charakter obu wizerunków: mężczyznę ukazuje w ciemnym, eleganckim stroju, z bezpośrednim spojrzeniem podkreślającym powagę i pewność siebie, natomiast portret kobiety rozjaśnia błękitem sukni oraz delikatnością modelunku twarzy.
Szczególną uwagę zwracają również owalne, złocone ramy, których bogata ornamentyka podkreśla reprezentacyjny charakter tej pary wizerunków.
Lot 301. JUDAICA: A POLISH ART DECO SILVER MENORAH. possibly Krakow, circa 1920s, the nine-branch menorah on a crescent shaped stand, raised on a pair of disc feet upon an angled rectangular base. 35cm high, 42.9 troy ounces. Estimate £5,000 – £7,000. Elstob Auctioneers. 10/21/26
Ta wyróżniająca się, okazała wymiarami menora jest znakomitym przykładem tego, jak międzywojenne art deco przeniknęło do sztuki żydowskiej. Złotnik zrezygnował z tradycyjnych motywów roślinnych, lwów, a postawił na czystą geometrię: łuk, dwa pełne dyski jak koła, ukośny klin podstawy. Dziewięć smukłych ramion rozchodzi się promieniście z centralnej tarczy, a tuleje na świece tworzą miarowy rytm wzdłuż linii łuku. Jedynie służebna świeca, wyrasta wyżej, nieco z boku.
Wymiary i ciężar (ok. 1.3 kg) wyróżniają ją na tle innych wersji podobnego wzoru. Prawdopodobnie menorę wykonano na specjalne zamówienie dla zamożnej rodziny, gminy może synagogi, do bardziej reprezentacyjnego wnętrza.
Znaczenie tej formy wykracza poza estetykę. W międzywojennej Polsce część otwartego na nowoczesność wykształconego krakowskiego środowiska żydowskiego proponowała, by przedmioty rytualne mówiły językiem swojej epoki. Menora w stylu art deco nie zrywa z tradycją, bo zachowuje dziewięć świec, sens święta i rytuał zapalania. Zmienia tylko jej wygląd, nadając modernistyczną klarowność.
Dom aukcyjny nie dyskutuje niestety o wybitych znakach złotnika na menorze (może ich nie ma?). Wycena jest mocno przesadzona.
PS. Jeden z czytelników, zainteresowany zakupem tej manory, napisał do domu aukcyjnego i otrzymał fotografię wybitych na niej punc. Dziękuję za fotografię. Pochodzenie krakowskie jest potwierdzone:
Roman Kramsztyk. Village Street in the South of France
Lot 259. Roman KRAMSZTYK (1885–1942). Village Street in the South of France. Oil on canvas. Signed lower right. Location of the painting (very faint) written in pencil on the back of the canvas. Small areas missing. 54 x 65 cm. Estimate €7,000 10,000. Maison de vente Labarbe. 10/15/26. Sold €21,000
Roman Kramsztyk kojarzony jest przede wszystkim z portretem. Pejzaże stanowią w jego dorobku wyraźnie mniejszą, lecz istotną część, zwłaszcza jako owoc podróży i pobytów na południu Francji. Ulica wiejska na południu Francji doskonale pokazuje ten rys jego twórczości. Ciekawe jest to, czego w obrazie brakuje. Kramsztyk, malarz ludzi, tutaj ich nie przedstawia. Ta nieobecność nadaje scenie ton kontemplacyjny, bliski jego portretom, w których również ceniona była psychologiczna powściągliwość i spokojna intymność.
Lot 4511. Lubomir Tomaszewski, (Polish, 1923-2018), Large Copper and Stone Eagle, patinated cut and hammered copper sheeting, assembled in the form of an eagle perched on a rock precipice, possiblesignature to the base. 21 1/2 x 50 1/2 x 20 in. Estimate $50 – 25,000. Leland Little. 10/15/26. Sold $250
Ta duża rzeżba Lubomira Tomaszewskiego może stanowić dekorację ogrodu a może też i dekorację mieszkania. Połączenie miedzi i kamienia, czasmi również drewna, kształtowało wizję mistrza dając wiele niepodziewanych figur. Dość niepodziewany w ostatnich miesiącach wysyp jego prac na rynku amerykańskim, gdy większość dorobku zgromadzonego w jego domu znajduje się już w Polsce.