KISLING. LŚNIENIE MONTPARNASSE’U. Artur Winiarski, Villa la Fleur, Warszawa 2024, Oprawa twarda, Format 32 x 24 cm, liczba stron 344, język polski/angielski
Zapraszam czytelników do zapoznania się z nadesłaną przez p. Krzysztofa Zagrodzkiego recenzją książki autorstwa Artura Winiarskiego „KISLING. LŚNIENIE MONTPARNASSE’U” wydaną w 2024 w Warszawie. Recenzja znajduje się na stronie Book Reviews (https://polishartcorner.com/book-reviews/). (03/01/26)
Jerzy Potrzebowski. Horse and wagon archipelago in fog, 1966
Lot 4924001. JERZY POTRZEBOWSKI 1921-1974). Horse and wagon archipelago in fog, oil on canvas. Signed and dated 1966, ca 73×49, frame dimensions 89×66 cm. €374 . Stockholms Auktionsverk. 03/10/26
Jedna z wersji krakowskich ‘zaczarowanych dorożek’ Jerzego Potrzebowskiego. Kraków pełen mgły, deszczu, wilgoci, czyli taki jaki pamiętam,
Alfred Wierusz-Kowalski. Wolves attacking a horse-drawn sleigh
Lot 3227. ALFRED VON WIERUSZ-KOWALSKI (Suwalki 1849–1915 Munich). Wolves attacking a horse-drawn sleigh. Oil on canvas. Signed lower left: A. Wierusz-Kowalski. 45.5 × 58.5 cm. Provenance: – Auction Agra-Art, Warsaw, 8 June 1997, lot 21. – Polish collection. – Auction Polswiss Art, Warsaw, 28 May 2019, lot 7. – Non-European collection. We thank Eliza Ptaszyńska for her assistance in cataloguing this painting. Estimate CHF 100,000 – 150,000. Koller. 03/27/26
Obraz Alfreda Wierusza-Kowalskiego mający potwierdzenie autentyczności wydany przez p. Elizę Ptaszyńską. Dodatkowo, olej ten był już dwukrotnie sprzedany w Polsce: w Agrze Art w 1997 roku za 150,000 złotych (ok. $47,000) oraz ponad 20 lat później w Polswissart za 250,000 złotych (ok. $65,000). Wydaje sie oczywiste, że wywiezienie tego obrazu poza granice Polski ma na celu zwiększenie ceny sprzedaży i jest to jedyny cel. Czyżby polskie domu aukcyjne nie porafiły wycenić tego Wierusza na 350,000 – 450,000 złotych? Obraz prawdopodobnie czeka na polskiego zapaleńca – czy taki się znajdzie? Ciekawa próba zastosowania osylatora sugerująca, że polski rynek nie będzie rósł w nieskończoność w górę i należy szukać innych rozwiązań. Warto śledzić tę aukcję.
Tadeusz (Tade) Styka. Portrait of the actress Renée Dahon, Madame Maurice Maeterlinck
Lot 86. TADE STYKA (1889-1954). Portrait of the actress Renée Dahon, Madame Maurice Maeterlinck. Oil on canvas. Signed with the initials lower right 71,5 x 56 cm -28 1/8 x 22 in. Oil on canvas, signed with the artist’s initials lower right. Estimate €6,000 – 8,000. Aguttes. 03/18/26
Portrety dwojga historycznych postaci, małżonków Renée Dahon i Maurycego Maeterlincka. Renée Dahon (1893–1969) była popularną francuską aktorką teatralna i filmową. Poślubiła w 1919 roku znacznie starszego od siebie Mauricego Maeterlincka (1862 – 1949), który był belgijskim poetą, pisarzem teatralnym, eseistą. Maeterlinck otrzymał w 1911 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. Małżeństwo zawarte między 26 letnią Renée Dahon i 57 letnim Maurycym Maeterlinckiem należało do udanych, Tadeusz Styka namalował dwa znakomite portrety, które być może zostaną teraz rozdzielone. Wątpię by trafiły do Polski
Tadeusz (Tade) Styka. Portrait of Maurice Maeterlinck with rosette
Lot 85. TADE STYKA (1889-1954). Portrait of Maurice Maeterlinck with rosette. Oil on canvas. Signed lower right. Annotated ‘Maurice/Count Maeterlinck’ on the back 90,5 x 71 cm – 35 5/8 x 28 in. Signed lower right and inscribed ‘Maurice Count Maeterlinck’ on the back. Estimate €8,000 – 12,000. Aguttes. 03/18/26
Włodzimierz Terlikowski. Fading Pink Roses on Blue Cloth, 1922
Lot 40. WŁODZIMIERZ TERLIKOWSKI (1873-1951). Fading Pink Roses on Blue Cloth, signed and dated in two places ‘Terlikowski 1922’ (upper left and lower right), oil on canvas, 23 5/8 x 36 1/4 in (60.0 x 92.0 cm). Painted in 1922. There is a landscape study to the reverse of the painting. The work is accompanied by the artist’s catalogue raisonné, prepared by Bennard B. Perlman, in which the present work is illustrated. Provenance: Loula Rockwell Brown Collection, Biltmore Forest, N.C. (the artist’s step-daughter; by decent directly from the artist). Jan and Barbara Trypaluk Collection, Saratoga Springs, NY (acquired from the above in 2008). Literature: B.B. Perlman, Wladimir de Terlikowski : His Life and Art, Asheville, 1998, p. 49 (illustrated). Estimate $7,000 – 9,000. Bonhams-Skinner. 03/12/26
Bardzo bogata oferta prac Włodzimierza Terlikowskiego pojawiła się na rynku. Być może najlepszą z nich jest dość typowa dla artysty martwa natura z bukietem róż w wazonie. Zabawne jest, że Terlikowski namalował tę pracę na odwrociu pejzażu innego artysty. Bonhams-Skinner wycenia ten obraz dość wysoko kierując się faktem opublikowania fotografii w książce Perlmana oraz dużymi wymiarami płótna. Na rynku francuskim znalazłem czetry prace, trzy spośród z nich w domu Ivoire Troyes – Boisseau-Pomez. Jedna z nich nie jest sygnowana, zniszczona i została symbolicznie wyceniona, inną chyba Włodzimierz Terlikowski nie sygnował swoją ręką (terlikowsky) zaś trzecia nosi atrybuty artysty łącznie z ‘porządną’ sygnaturą i datą. Na końcu wpisu znajduje sie obraz który moim zdaniem trudno jest zakwalifikować do dorobku artysty i jego przypisanie Włodzimierzowi Terlikowskiegu może być błędem.
Włodzimierz Terlikowski. Village street, 1915
Lot 749. TERLIKOWSKI Vladimir de (1873-1951) : Village street. H.s.T signed and dated 1915, 55 x 46. Estimate €500 – 600. Ivoire Troyes – Boisseau-Pomez. 03/12/26
Włodzimierz Terlikowski. Steep House by the Sea
Lot 748. TERLIKOWSKI Vladimir de (1873-1951): Steep House by the Sea. Signed H.s.T., 66 x 54 (accidents, lifts, small missing parts). Estimate €500 – 1,000. . Ivoire Troyes – Boisseau-Pomez. 03/12/26
Włodzimierz Terlikowski. Landscape with a river
Lot 750. TERLIKOWSKI Vladimir de (1873-1951) Attributed to: Landscape with a river. H.s.T., unsigned, 50 x 61 (badly missing, lifting). Estimate €100 – 150. Ivoire Troyes – Boisseau-Pomez. 03/12/26
Włodzimierz Terlikowski?Basket of flowers
Lot 34. Vladimir de TERLIKOWSKI (1873-1951). Basket of flowers. Oil on canvas pasted on cardboard, signed lower right 50 x 65 cm. Estimate €800 – 1,200. Battin Enchères. 03/11/26
Fabian Sarnecki. Portrait Friedrich Wilhelm IV. von Preußen
Lot 1957. Sarnecki, Fabian Kalisza 1800 – 1894 Posen, war ein polnischer Maler. “Portrait Friedrich Wilhelm IV. von Preußen“, Halbportrait des Königs in Uniform mit Epauluetten und Ordensspange, den Kopf nach links gewandt, vor neutralem Hintergrund, rückseitig Widmung des Künstlers an Major Krohn, rückseitig sign., Öl/Leinwand, HxB: 32/30 cm. Altersspuren, craqueliert. Hinter Glas gerahmt. Provenienz: Aus dem Nachlass Prof. Dr. Wilhelm Hansen, Detmold. Opening €300. Siebers. 03/26/26
Wielkopolski malarz, głównie portretcista, choć również autor prac historycznych, mitologicznych, religijnych, których próżno szukać na polskim rynku. Nieduży wymiarami, niemal kwadratowy portret Friededricha Wilhelma IV, pruskiego króla zasaidającego na tronie w latach 1840 – 1861 może być mało atrakcyjny dla polskiego kolekcjonera. Portret ten Fabian Sarnecki namalował prawdopodobnie wcześniej zanim sitter zasiadł na tronie. Zachowała się autorska dedykacja na adwrocie płótna w języku polskim wraz z sygnaturą malarza. Fabian Sarnecki jest mało obecnie znany i dlatego warto zapznać sie z jego kilkustronnicową biografią napisaną w 1907 roku przez ks. St. Trąpczyńskiego “O życiu i działalności Fabiana Sarneckiego, malarza wielkopolskiego“, https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publication/107682/edition/118797/content.
Jacek Malczewski. Portrait of Józef Krupiński, 1916
Lot 36. JACEK MALCZEWSKI (1854-1929). Portrait of Józef Krupiński signed and dated ‘J Malczewski / 1916’ (lower right) oil on board 21 1/4 x 25 7/8 (64.8 x 52.0 cm). Painted in 1916. Provenance: Sopocki Dom Aukcyjny, Sopot, Poland. Jan and Barbara Trypaluk Collection, Saratoga Springs, NY (acquired from the previous 1997). The present work depicts Józef Krupiński, a famous poet and lifelong friend of the artist. Krupiński is seen here portrayed in the uniform of a lieutenant of the 56th Austro-Hungarian (Galicia) infantry regiment. The work is presented in beautiful portico style gilded frame, possibly original to the painting. A similar work by the artist of the same subject but show Krupiński’s side profile was offered through Sopocki Dom Aukcyjny in 2018. Estimate $70,000 – 90,000. Bonhams. 03/12/26
W katalogu Sopockiego Domu Aukcyjnego obraz Jacka Malczewskiego, sprzedawany obecnie w Bonhams-US, nie jest pokazany; mamy dość niejasny przekaz. Kolekcja państwa Trypaluków, obecnie ulegająca rozproszeniu wielokrotnie powołuje sie na proweniencję z SDA. Tak jest w przypadku tego obrazu, tak jest w przypadku np. obrazu Józefa Pankiewicza z tego samego katalogu. Porównując, portret Józefa Krupińskiego z 1915 roku (poniżej) jest moim zdaniem relatywnie ciekawszy, https://www.sda.pl/auction/object/jacek-malczewski-portret-jozefa-krupinskiego-1915-r,19233,en .
Jacek Malczewski. Portret Józefa Krupińskiego, 1915. Olej, tektura, 54 × 65 cm. Źródło: SDA
Lot 453. Julian Stanczak 1928 – 2017. Ephemeral Grouping #5, signed twice, titled and dated 1968 (on the reverse) acrylic on canvas 28 by 28 in. 71.1 by 71.1 cm. Executed in 1968. Provenance: Martha Jackson Gallery, New York Barbara and Clifford Grodd, New York Acquired by descent from the above by the present owner. Exhibited: Hanover, Dartmouth College, Jaffe-Friede Gallery, Julian Stanczak: Artist-in-Residence, October – November 1968, p. 6; New York, Martha Jackson Gallery, Julian Stanczak: Recent Paintings, November – December 1968. Estimate $20,000 – 30,000. Sotheby’s. 02/27/26. Sold $17,000 ($21,760 with bp)
Dwie prace Juliana Stańczaka typu op-art, z podobnego okresu (1967 i 1968). Jedna w renomowanym Sotheby’s a druga w jeszcze bardziej renomowanej Desie-Unicum. Wymiary obu prac są podobne a włożona praca artysty w oba płótna prawdopodobnie była równa. Sotheby’s wycena to $20,000 – 30,000 zaś Desy-Unicum to równowartość $70,000 -100,000. Skąd te różnice? Około 20 lat temu powstało w Polsce na rynku antykwarycznym określenie PPP czyli Polish Price Paradox. PPP nie tłumaczy ale podsuwa zaobserwowany fakt, że ten sam obraz kupiony na zachodzie od razu nabiera kilkukronej większej wartości w Polsce. Jedni się cieszą, że ceny polskiej sztuki rosną w Polsce a drudzy patrzą ze zdumieniem na ten drenaż kieszeni. Drenaż kieszeni jest jednak dobrowolny bo nie ma przymusu przepłacania tego co kolekcjoner może kupić taniej na zachodzie. Jest jednak pewien niesmak nad którym większość wzrusza ramionami. Na przykładzie obu prac Juliusza Stańczaka można przesledzić ten proceder i wyciagnąć z niego wnioski. Proceder znany jest już od kilkudziesięciu lat i trzyma się bardzo mocno nad Wisłą, od Krakowa przez Warszawę po Sopot.
Julian Stańczak.“Unfolding and the Rain #2”, 1967. crylic/canvas, 134.5 x 160 cm; Desa-Unicum. Aukcja 03/05/26. Estymacja: 250,000 zł – 350,000 zł (ca $70,000 – 98,000)
Lot 289. Jan Stanislawski 1860 Olszana (Ukraine) – 1907 Krakau. Landscape. Signed lower left. Oil on cardboard. 16 x 22.5 cm. Minor damage to frame (24 x 30.5 cm). Ausstellung: “TRWAJ NATURO JESTES PIEKNA! (Stay nature, you are beautiful!)”, exhibition at the District Museum Rzeszów, July – October 2020, page 43, number 34. Estimate €10,000 – 12,000. Neumeister. 03/25/26
Wszystkie te trzy prace, opisane jako autorstwa Jana Stanisławskiego, określam jako wątpliwe. Mógłbym napisac ostrzej, bezpośrednio, ale nie warto mi wdawać się w pyskówki i straszenie procesami. Moim zdaniem, jest wiele poszlak sugerujących autorstwo nie-Jana Stanisławskiego. Nie wystarczy dopisana drukowanymi literami sygnatura z jego imieniem i nazwiskiem.
Neumeister schodzi powoli na psy. Przyjęcie tych dwóch kartoników na aukcję z ceną wyjściową €10,000 świadczy o braku wiedzy ich pracowników, braku krytycznego myślenia, braku krytycznego patrzenia, mocnej konieczności wybrania się do okulisty. Na rynkach zagranicznych (pewnie też na pchlich jarmarkach w Polsce) wiele jest podobnych jakości prac wystawionych na sprzedaż. Można ekscytować się odnalezieniem nazwiska bez patrzenia na całość pracy. Neumeister podpiera się w swojej ocenie autentyczności faktem wystawienia obu prac na wystawie w Rzeszowie oraz ich obecnością w katalogu wystawy. Katalog tej wystawy jest w 100% prawdziwy, łatwo go odszukać na stronach Muzeum Okręgowego w Rzeszowie, można go nawet kupić za 25 złotych (https://kulturapodkarpacka.pl/publikacje/dorota-rucka-marmaj-trwaj-naturo-jestes). Zastanawia mnie, czy kuratorka tej wystawy konsultowała autentyczność tych prac z innymi historykami sztuki, np. z MN w Krakowie czy Warszawie. Obecna wyjściowa cena aukcyjna w Neumeister jest pochodną wydrukowania fotografii tych prac w katalogu rzeszowskim. Widać spory spryt sprzedającego i durnotę domu aukcyjnego.
Jedna z tych prac sprzedawanych w Neumeister posiada ‘analysis report’ p. Teresy Marii Pabis, krakowskiej rzeczoznawczyni malastwa, od Cezanna do Meli Muter a obecnie Jana Stanisławskiego. Może ktoś z czytelników poprosi Neumeister o kopię tej analizy? Krakowscy rzeczoznawcy sztuki maja się dobrze i poświadczają często autentyczość wątpliwych prac o czym niedawno pisałem na przykładzie jednej z prac malarza urodzonego w Krakowie. Sporą ułomnością polskiego rynku sztuki jest brak odpowiedzialności takiego rzeczoznawcy za wydaną opinię. Panuje bezkarność bo zwykle taki historyk sztuki dopisze dwa słowa ‘moim zdaniem’ i staje sie bezkarny. Dla pieniędzy każdą opinię da się odpowiednio zapakować na kartkach papieru (im ich więcej tym opinia jest bardziej wiarygodna).
Być może kolekcjoner obu prac jest przekonany, że posiada dwa oryginalne oleje Stanisławskiego. Czytałem w polskiej prasie o polskich kolekcjach złożonych prawie wyłącznie z samych falsyfikatów. Czasami jest to wina podstępnego i bezwzględnego doradcy a czasami jest to wina samego kupującego potrafiącego odczytać sygnaturę. Jak jest w tym konkretnym przypadku to nie wiem ale wystarczy popatrzeć na obie prace by z grymasem wzrok spuścić. Szkoda mi tego ‘prywatnego kolekcjonera’, szkoda mi kuratorki wystawy w Rzeszowie i mam nadzieję, że Neumeister w ciągu miesiąca ‘pójdzie po rozum do głowy’. O trzeciej pracy, tej z najwyraźniejszą sygnaturą, szkoda pisać.
Można zadać pytanie dlaczego te dwie prace z Neumeister nie znalazły się na aukcjach w polskich domach aukcyjnych. Po ‘sukcesie’ obecności na wystawie w Rzeszowie przecież każdy z domów aukcyjnych poiwnien przyjąć je z otwartymi ramionami. Bezsprzecznie ceny szacunkowe byłyby kilka razy wyższe. Dlaczego tak się nie stało?
Jan Stanisławski ?Garden with sunflowers
Lot 288. Jan Stanislawski 1860 Olszana (Ukraine) – 1907 Krakau. Garden with sunflowers. Signed lower right. Oil on cardboard. 16 x 22 cm. Restored. Minor damage. Minor damage to frame (21 x 27 cm). Dabei: analysis report by Teresa Maria Pabis, Krakow, 17 December 2019. Ausstellung: “TRWAJ NATURO JESTES PIEKNA! (Stay nature, you are beautiful!)”, exhibition at the District Museum Rzeszów, July – October 2020, page 42, number 33 (“Orchard”). Estimate €10,000 – 12,000. Neumeister. 03/25/26
Jan Stanisławski ?Landscape at Sunset
Lot 4020. Jan Stanislawski (1860 – 1907). Landscape at Sunset. Oil on Paperboard. Signed on lower left, signed and inscribed on reverse. Bradford’s Auction Gallery. 03/22/26
Lot 276. Boleslav von Szankowski 1873 Warschau – 1953 Tegernsee. Girl with a flower basket. Signed lower left. Oil on canvas. 77 x 66 cm. Restored. Framed (96.5 x 58.5 cm). Provenienz: private collection, South Germany. Estimate €1,200 – 1,500. Neumeister. 03/25/26
Bardzo dobry portrecista ale też autor powtarzajacych się aktów, półaktów, orientalnych tancerek czyli prac skierowanych ku pośredniemu odbiorcy. Tego typu prace, jesli kupione tanio, nadają się jedynie na szybki handel. Z drugiej strony, Bolesław Szańskowski był autorem wielu portretów dzieci, prawdopodobnie swoich córek, i te warte są moim zdaniem zatrzymania wzroku. Portret dziewczynki z koszem kwatów z aukcji w Neumeister może sie podobać, jest urokliwy, dekoracyjny, duży. Nie widziałem jak dotąd autorskich replik tej pracy, choć repliki bardziej udanych dziecięcych portretów często pojawiają się na rynku.
Lot 171. Jan Konarski (Poland). Outing with the Horse Cart. Oil on wood, 32 x 30 cm (with frame); 12.6 x 11.8 in (with frame). Starting €1,500. Auktionshaus von Bruhl. 03/08/26
Moim zdaniem, jest to przykład na zepsucie niemieckiego rynku spowodowanie zapatrzeniem sie na polski rynek pozwalającym na podobne lub wyższe wycenianie podobnych prac Konarskiego. Ten maleńki olej Konarskiego jest karykaturą stylu monachijskiego i w moich oczach, patrząc na jakość malowania, jest nic nie warty. Praca ta pojawia sie już po raz drugi w krótkim czasie, w tym samym niemieckiem domu aukcyjnym z identyczną wyjściową wyceną, https://polishartcorner.com/2025/11/08/j-konarski-xix-xx-w-17/. Próba zuchwałego rabunku w biały dzień.