KISLING. LŚNIENIE MONTPARNASSE’U. Artur Winiarski, Villa la Fleur, Warszawa 2024, Oprawa twarda, Format 32 x 24 cm, liczba stron 344, język polski/angielski
Zapraszam czytelników do zapoznania się z nadesłaną przez p. Krzysztofa Zagrodzkiego recenzją książki autorstwa Artura Winiarskiego „KISLING. LŚNIENIE MONTPARNASSE’U” wydaną w 2024 w Warszawie. Recenzja znajduje się na stronie Book Reviews (https://polishartcorner.com/book-reviews/). (03/01/26)
Lot 4889666. A silver egg, checkmaster Józef Sosnkowski (1869-1896), Warsaw, 1878. Richly decorated egg on three feet, inlaid semi-precious stones, cover crowned with crown. Interior motif of kneeling woman with stone in hand. Height 11 cm. Width approx. 4.5 cm. Weight 127 grams. Usage and age-related wear. Estimate €376. Hälsinglands Auktionsverk. 03/15/26
Czytelnik zwrócił mi uwagę na kolejny falsyfikat srebrnego jaja, rzekomo wykonanego w 1878 roku przez warszawskiego złotnika Cypriana Łabęckiego. Czytelnik napisał mi, że korespondował ze szwedzkim domem aukcyjnym sprzedającym tego falsa oceniając, że pracuja tam durnie do których żaden z racjonalnych argumentów nie dociera. Fałszerze sreber (polska produkcja?) zalewają rynki europejskie swoimi współcześnie wykonanymi wyrobami. Na każdym ze srebrnych obiektów (mogą to być cukiernice, jaja imperialne carskie, kałamarze, obiekty kultu żydowskiego jak np. balsaminki) znajduje się ten sam zestaw’ ‘pięknie wybitych’ czterech punc: głowa byka sugerująca wyrób przez Cypriana Łabęckiego, znak probierza (O.C) pisany cyrylicą czyli Józefa Sosnkowskiego, data zawsze ta sama (1878) oraz próba srebra (84) wraz z obok dwugłowym orłem sugerującym wykonanie wyrobu w Warszawie. Fałszerze zawsze posługuja się tymi czterema puncami przy sygnowaniu róźnych swoich falsyfikatów. Do głowy im nie przyjdzie, że w 1878 roku Cyprian Łabęcki nie otworzył jeszcze swojego zakładu oraz, że ten posługiwał się dodatkowo swoim ‘imiennikiem’ pisanym kursywą i wybijanym w prostokącie obok głowy byka. O tym wszystkim pisałem już wielokrotnie na łamach PAC, podając wiele przykładów fałszerstw, najobszerniej w dziale sreber (https://polishartcorner.com/silver/) . Mnóstwo podobnych fałszerstw znajduje się na polskim i międzynarodowym rynku, lecz policja nie reaguje bo ta głupota ludzka nie zabija a jedynie drenuje kieszenie. Budzi jednak zdumienie niefrasobliwość ‘ekspertów’ pracujących w różnych domach aukcyjnych, nadymających się jak te jaja imperialne i bełkoczących o autentyczności sprzedawanych obiektów. Taki bełkot dociera coraz częściej ze Szwecji.
Komplet fałszywych punc na falsyfikaciePrzykład prawdziwych punc z wyrobu wykonanego przez Cypriana Łabęckiego
Philibert-Louis DEBUCOURT.Mort du Prince Joseph PONIATOWSKI au passage de l’Elster à la Bataille de Leipzig le 19 octobre 1813
Lot 18. POLOGNE – “Mort du Prince Joseph PONIATOWSKI au passage de l’Elster à la Bataille de Leipzig le 19 octobre 1813“. Gravé à l’aquatinte par Philibert-Louis DEBUCOURT (1755-1832) d’après Horace VERNET (1789-1963). Epreuve avec la lettre, sur papier vélin. Marges. Pièce encadrée (cadre doré XIXème). 57 x 77 cm pour le sujet. 77 x 97 cm pour le cadre. Etat B (quelques rousseurs et légèrement insolée, rares taches, non examinée en dehors de son cadre). Estimate €300 – 400. Eric Caudron. 03/25/26
Oryginalna litografia z 1817 roku, wykonana przez Philiberta Louisa Debucourta (1770-1832) na wzór pracy Horacego Verneta.
Lot 58. Julian Stanczak. Interwoven, signed, titled and dated “J. STANCZAK J. Stanczak 1989 “INTERWOVEN”” on the reverse, acrylic on Masonite, 16 3/4 x 13 1/4 in. (42.5 x 33.7 cm). Executed in 1989, in the United States. Estimate $7,000 – 10,000. Phillips. 03/10/26
W wielu ważnych przypadkach ‘size does matter’ i jednym z nich jest rozmiar pracy sztuki współczesnej. Inaczej mówiąc, im większe płótno tym wyższa cena. Prace Juliana Stańczaka nie są w tym przypadku wyjątkiem. Jak widać, choć w wielkim uproszczeniu i przy odrobinie kpiarstwa/ironii, jego wielkie płótno jest warte w Polsce ok $100,000, cztery razy mniejsze (licząc powierzchnię) już tylko $17,000 (https://polishartcorner.com/2026/02/27/julian-stanczak-1928-2017-24/), zaś maleńkie z dzieijszego Phillips (15 razy mniejsze od tego w Desie) nie znalazło żadnego zainteresowania, nawet za psie $4,000. Juliana Stańczaka konsekwentną op-art twórczość bardzo sobie cenię, tudzież kłaniam się jego niezwykłemu życiorysowi.
Jerzy Kossak. “Troika” sleigh being chased by wolves, 1929
Lot 304. Jerzy Kossak (1886-1955) 1929 signed oil on board “troika” sleigh being chased by wolves. Painting approx. 55.5 x 37 inches (94 x 140 cm). Frame approx. 63 x 44 inches. Estimate $4,000 – 6,000. Schultz. 03/19/26
Wielki rozmiarami obraz Jerzego Kossaka z cyklu „Napady wilków” o którym to słów kilka kiedyś już napisałem (https://polishartcorner.com/2024/09/16/jerzy-kossak-i-jego-napady-wikow/). Być może obraz wystawiony w USA wygląda najlepiej spośród tych później namalowanych a jego zaletą jest to, że w saniach mamy żołnierzy armii napoleońskiej. Jednak, jego wartość mocno psują te tuziny późniejszych replik, licho wie przez kogo namalowanych, zaśmiecających rynek.
Lot 272. KWIATKOWSKI TEOFIL (1809-1891). Le Chant. Aquarelle. Signée en bas à droite 24 x 21 cm. Estimate €800 – 1,200. Hotel des ventes de Monte Carlo. 03/21/26
Wielofiguratywna kompozycja Teofila Kwiatkowskiego przedstawiajaca, być może, fragment przedstawienia teatralnego. Ta tematyka malarska u naszego artysty jest dość niecodzienna i dlatego wzbudza dodatkowe zainteresowanie, choć w zasadzie każda praca Teofila Kwiatkowskiego wzbudza zainteresowanie, przynajmniej moje.
Lot 4938695. ATTRIBUTED TO JAN KONARSKI. Troika in winter landscape, oil on panel, signed. Picture dimensions approx. 14×20, frame dimensions 25×31 cm. Estimate €937. Stockholms Auktionsverk. 03/13/26
Prawdopodobnie jest to najprawdziwszy z prawdziwych ‘Konarskich’, czyli ersatz Wierusza dla słabszych, mający swoich mocnych zwolenników zwłaszcza wśród handlarzy i współpracujących z nimi domów aukcyjnych. Na uwagę zasługuje sygnatura, której inicjał imienia to litera “F” a nie “J” co świadczy o braku świadomości malarza kto jest jego chrzestnym patronem. Olej maleńki i słabiutki ale za to wysoko wyceniony.
Lot 202. Edward CZERWINSKI (1892 – 1966, artiste polonais) – [Paysage, arbres]. 1919. Bois gravé. Epreuve sur papier fin collé par les bords sur un vélin crème, datée et signée au crayon par l’artiste. Marges. 22 x 16 cm pour le sujet. 33,5 x 27,2 cm le tout. Etat A (papier de support légèrement insolé, sujet en bon état). Estimate €150 – 200. Eric Caudron. 03/25/25
Sporą niespodzianką jest pojawienie się na francuskim rynku bardzo wczesnego drzeworytu Edwarda Czerwińskiego, wykonanego w 1919 roku i być może wystawionego przez artystę w Salonie Jesiennym (1919) lub/i Salonie NIezależnych (1920). Dodatkowo, odbitka nie jest numerowana co może sugerować jej unikalność. Prac Edwarda Czerwińskiego z okresu do II wojny światowej praktycznie nie ma na rynku, nie zachowały się, co bardzo wzmacnia znaczenie tego drzeworytu.
Lot 296. Witold Kaczanowski 1932 Warschau – 2025 Warschau. Figuren – (1967). Öl und Tusche/Karton. 52,5 x 79,8 cm, 68 x 96 cm (Maß m. Rahmen). Sign. u. dat. r. u.: Witold. K. (19)67. Rahmen. Minim. Farbverluste an den Rändern. Minim. Abplatzungen. Witold Kaczanowski war ein polnisch-amerikanischer Künstler. Estimate €1,000 – 1,500. Kastern. 03/21/26
Prace Witolda Kaczanowskiego nie są miernikiem jego skomplikowanej i barwnej postaci.
Michał Wywiórski-Gorstkin. Tatars riding to market
Lot 646. Michael Gorstkin Wywiorski 1861 Warsaw – 1926 Berlin – Tatars riding to market – Oil/canvas. 46.8 x 33.3 cm. 71 x 57.5 cm (dimensions with frame). Signed and localized lower right: M. G. Wywiorski / Monachium. On the reverse with two paper labels. Ornamental frame. – The offered painting was likely created during the artist’s Munich period. In search of landscape motifs, he undertook numerous study trips. He visited, among others, the island of Sylt (around 1898), Italy (before 1899), Spain (1899-1900), Egypt (1900-1901), Norway and Sweden (around 1903-1904), the Baltic and North Sea coasts, the Carpathians (around 1906), as well as the Netherlands, Crimea, and the Caucasus. Estimate €8,000 – 12,000. Kastern. 03/21/26
Kontynując XIX wieczną tematykę monachijską, olej Michała Wywiórskiego na aukcji w niemieckim domu Kastern. Myślę, że kolekcjonerzy twórczości polskich monachijczyków zainteresują się ta pracą, nawet jeśli jest to bardzo wyraźne odwzorowanie do prac Alfreda Wierusza-Kowalskiego i jest ona mało oryginalna. Michała Wywiórskiego oceniam jako znakomitego pejzażystę a jego zafascynowanie brunatnymi sosami monachijskimi było chyba epizodem na drodze prowadzonej do późniejszych pełnych spokoju, światła i nostalgii pejzaży. Prace Wywiórskiego z okresu monachijskiego są cenione przez kolekcjonerów ale ustawienie takiej na ścienie obok np. Wieusza bardzo źle wpływa na ocenę tego pierwszego. Jednak, nie każdego stać na obraz Wierusza i można zabłysnąć pojedyńczym obrazem Wywiórskiego. Dlatego sądzę, że cena estymacyjna zostanie pobita bo do aukcji obok kolekcjonerów włączy się rzesza handlarzy i tych należy pokonać odważną ofertą.
Lot 3234. JAN VAN CHELMINSKI (Bruzstóow 1851–1925 New York). Horses at dusk. 1874. Oil on canvas. Signed, inscribed and dated lower right: Jan Chelminski Monachium 1874. 51.2 × 73.1 cm. Provenance: Private collection, Switzerland. Estimate €4,000 – 6,000. Koller. 03/27/26
Praca wykonana w Monachium w 1874 roku przez zaledwie 23-letniego Jana Chełmińskiego. Cieszy pojawienie się tak wczesnego oleju nie mającego śladu późniejszej maniery pięknych, wysokich szlachetnych koni, wyprostowanych jak drąg jeźdźców, patriotycznej nostalgii czasów napoleońskich. Na płótnie mamy przedstawioną pospolitą scenę powrotu do domu o zmierzchu dwóch chłopów siedzących w bryczce ciągnącej przez konia wraz z obok dwoma luzakami. Dobra praca, warta moim zdaniem znacznie więcej od wymuskanych i nienaturalnych późniejszych zopfów czy powtarzanych Napoleonów siedzących na białych koniach.