
Rozumiem, że obrazu rzekomo Adama Styki Desa nie sprzedała: https://polishartcorner.com/2026/10/03/adam-styka-1890-1959-the-eagle-has-landed/

Rozumiem, że obrazu rzekomo Adama Styki Desa nie sprzedała: https://polishartcorner.com/2026/10/03/adam-styka-1890-1959-the-eagle-has-landed/

Lot 41. Tytus Maleszewski (1827–1898). Pair of presumed portraits of Artur Nekanda-Trepka and Lucyna Nekanda-Trepka, née Countess Łabęcka, 1864. Pastel on paper, signed and dated in the center right—70 x 54 cm. Estimate €1,500 – 2,000. FauveParis. 10/17/26

A Polish painter, draftsman, and pastel artist, Tytus Maleszewski was born in Sieradz in 1827 and died in Warsaw in 1898. He studied at the Warsaw School of Fine Arts between 1844 and 1850, before continuing his training in Paris, beginning in 1856, in Léon Cogniet’s studio. There, he associated notably with the painter Wojciech Gerson and the poet Cyprian Kamil Norwid, whose portrait he painted. He then completed his training at the Academy of Saint Luke in Rome between 1858 and 1860. A sought-after portraitist, Maleszewski made several trips to Paris, where his works were well received, particularly his portraits of Empress Eugénie and the famous opera singer Adelina Patti, exhibited in 1870. He painted numerous prominent figures of his time, including the composer Stanisław Moniuszko, the painter Artur Grottger, and the poet Teofil Lenartowicz. Condition report: In oval gilded wooden frames.
Para pastelowych portretów Tytusa Maleszewskiego z 1864 roku, przedstawiająca przypuszczalnie Artura Nekandę-Trepkę i Lucynę z Łabęckich Nekanda-Trepkę, stanowi interesujący przykład polskiego portretu reprezentacyjnego połowy XIX wieku. Artysta różnicuje charakter obu wizerunków: mężczyznę ukazuje w ciemnym, eleganckim stroju, z bezpośrednim spojrzeniem podkreślającym powagę i pewność siebie, natomiast portret kobiety rozjaśnia błękitem sukni oraz delikatnością modelunku twarzy.
Szczególną uwagę zwracają również owalne, złocone ramy, których bogata ornamentyka podkreśla reprezentacyjny charakter tej pary wizerunków.

Lot 301. JUDAICA: A POLISH ART DECO SILVER MENORAH. possibly Krakow, circa 1920s, the nine-branch menorah on a crescent shaped stand, raised on a pair of disc feet upon an angled rectangular base. 35cm high, 42.9 troy ounces. Estimate £5,000 – £7,000. Elstob Auctioneers. 10/21/26
Ta wyróżniająca się, okazała wymiarami menora jest znakomitym przykładem tego, jak międzywojenne art deco przeniknęło do sztuki żydowskiej. Złotnik zrezygnował z tradycyjnych motywów roślinnych, lwów, a postawił na czystą geometrię: łuk, dwa pełne dyski jak koła, ukośny klin podstawy. Dziewięć smukłych ramion rozchodzi się promieniście z centralnej tarczy, a tuleje na świece tworzą miarowy rytm wzdłuż linii łuku. Jedynie służebna świeca, wyrasta wyżej, nieco z boku.
Wymiary i ciężar (ok. 1.3 kg) wyróżniają ją na tle innych wersji podobnego wzoru. Prawdopodobnie menorę wykonano na specjalne zamówienie dla zamożnej rodziny, gminy może synagogi, do bardziej reprezentacyjnego wnętrza.
Znaczenie tej formy wykracza poza estetykę. W międzywojennej Polsce część otwartego na nowoczesność wykształconego krakowskiego środowiska żydowskiego proponowała, by przedmioty rytualne mówiły językiem swojej epoki. Menora w stylu art deco nie zrywa z tradycją, bo zachowuje dziewięć świec, sens święta i rytuał zapalania. Zmienia tylko jej wygląd, nadając modernistyczną klarowność.
Dom aukcyjny nie dyskutuje niestety o wybitych znakach złotnika na menorze (może ich nie ma?). Wycena jest mocno przesadzona.

Lot 259. Roman KRAMSZTYK (1885–1942). Village Street in the South of France. Oil on canvas. Signed lower right. Location of the painting (very faint) written in pencil on the back of the canvas. Small areas missing. 54 x 65 cm. Estimate €7,000 10,000. Maison de vente Labarbe. 10/15/26. Sold €21,000

Roman Kramsztyk kojarzony jest przede wszystkim z portretem. Pejzaże stanowią w jego dorobku wyraźnie mniejszą, lecz istotną część, zwłaszcza jako owoc podróży i pobytów na południu Francji. Ulica wiejska na południu Francji doskonale pokazuje ten rys jego twórczości. Ciekawe jest to, czego w obrazie brakuje. Kramsztyk, malarz ludzi, tutaj ich nie przedstawia. Ta nieobecność nadaje scenie ton kontemplacyjny, bliski jego portretom, w których również ceniona była psychologiczna powściągliwość i spokojna intymność.

Lot 4511. Lubomir Tomaszewski, (Polish, 1923-2018), Large Copper and Stone Eagle, patinated cut and hammered copper sheeting, assembled in the form of an eagle perched on a rock precipice, possiblesignature to the base. 21 1/2 x 50 1/2 x 20 in. Estimate $50 – 25,000. Leland Little. 10/15/26. Sold $250
Ta duża rzeżba Lubomira Tomaszewskiego może stanowić dekorację ogrodu a może też i dekorację mieszkania. Połączenie miedzi i kamienia, czasmi również drewna, kształtowało wizję mistrza dając wiele niepodziewanych figur. Dość niepodziewany w ostatnich miesiącach wysyp jego prac na rynku amerykańskim, gdy większość dorobku zgromadzonego w jego domu znajduje się już w Polsce.

Lot 863. Henryk Musialowicz (1914 Gniezno – 2015 Warschau). Untitled (Abstract Portrait), probably 1960s. Oil and gold paint on paper. 51 x 38.5 cm (sheet), 54 x 41.5 cm (frame). Signed upper right: MUSIALOWICZ (oil). Framed under glass and described as such. Estimate €1,000 – 1,500. Quittenbaum. 10/14/26. Not sold

Powtórka sprzed roku. Tym razem cena wyjściowa (€800) rozsądniej została ustawiona. https://polishartcorner.com/2025/11/19/henryk-musialowicz-1914-2015-32/. Okazaja zakupu wczesnego oleju Henryka Musiałowicza

Lot 124. Samuel Hirszenberg (1865-1908) – Jewish Storekeeper at His Shop – Oil on Canvas. Jewish storekeeper at his shop. Oil on canvas. Signed, dated 1905. 42.5X51.5 cm. Frame: 63X72 cm. Relined. Estimate $8,000 – 12,000. Kedem. 10/13/26. Sold $7,500

Kameralne studium codzienności, w którym Samuel Hirszenberg łączy obserwację z nastrojem skupienia i samotności. Postać starszego mężczyzny, pogrążonego we własnych myślach pośród ciemnego, wypełnionego towarami wnętrza, została wydobyta światłem padającym na twarz i dłonie. Obraz jest nie tylko zapisem żydowskiego życia codziennego, lecz także refleksją nad człowiekiem i jego światem. Scena powszedniości nabiera kontemplacyjnego wymiaru.

Lot 614. gor Mitoraj (1944-2014). Coppia per l’eternità II, signé ‘MITORAJ’ (en bas au centre), terre cuite patinée et pigments bleus, 43 x 62 x 31 cm. Réalisée en 1993, cette œuvre est unique. Provenance: Collection privée, Belgique, Puis par descendance au propriétaire actuel . L’authenticité de cette œuvre a été confirmée par le Studio Igor Mitoraj, Pietrasanta et est accompagnée d’un certificat d’authenticité du Studio Igor Mitoraj, Pietrasanta, daté du 20 avril 2026. Estimate €20,000 – 30,000. Christie’s. 10/23/26
Coppia per l’eternità II z 1993 roku to unikatowa terakotowa podwójna rzeźba wykonana przez Igora Mitoraja. Artysta od lat operował motywem fragmentu, pęknięcia i bandażowanej głowy, przywołując antyczne torsy, które przetrwały wieki, lecz utraciły całość. Fragmentaryczność tej rzeźby zyskuje wymiar emocjonalny: pęknięcie na piersi lewej postaci, podkreślone błękitnym pigmentem, wygląda jak rana, a zarazem jak rys czasu na starożytnym marmurze. Tytuł, mówiący o parze „na wieczność”, nadaje całości bliskość dwojga ludzi, z których jedno jest widoczne, a drugie pozostaje tajemnicą. Z lewej widzimy postać o gładkiej głowie i spokojnej, niemal odległej twarzy, natomiast z prawej strony znajdujemy figurę z głową całkowicie zawiniętą w bandaże, opierającą się o ramię pierwszej. Jej oblicze pozostaje ukryte, zamienione w fakturę, w zwój materii.
Dla kolekcjonera rzeźba ta to nie tylko jej unikalność, lecz również bezpośredni kontakt z dłutem mistrza.

Lot 120. Ecole française du XVIIIe siècle – Portrait de Stanislas roi de Pologne à 20 ans – HST – 50 x 45 cm – défauts visibles – réf 32987. Estimate €200 – 400. Hotel des Vendes de Rodes. 10/12/26. Sold €2,200

Może to jest portret Stanisława Augusta Poniatowskiego w wieku 20 lat a może nie jest. Opinia katalogowa jest oparta na opisie na odwrociu płótna. Niech wypowiedzą się ewentualnie historycy

Lot 48. Henri HAYDEN (Warsaw 1883 – Paris 1970). Self-Portrait of the Painter. Painted in 1915. Oil on canvas 60 x 46 cm. Signed and dated lower left “Hayden 1915” (re-stretched) A certificate by Pierre Célice dated 2018 will be provided to the buyer. This work will be included in the catalogue raisonné. Provenance: Formerly in the Henri Benezit Collection, then inherited. Estimate €30,000 – 40,000. Millon. 10/27/26

Praca ta należy do rzadkich w dorobku Haydena autoportretów. Ma solidne podstawy proweniencyjne, a planowane włączenie do katalogu raisonné potwierdzają jego rangę.
Rok 1915 to czas wojny, która zmieniła paryskie środowisko artystyczne, a dla malarza pochodzenia polskiego także czas niepewności i izolacji. Choć obraz nie odwołuje się do tych okoliczności wprost, jego skupiona, zamknięta w sobie atmosfera dobrze się z nimi zgrywa.
Kompozycja jest prosta i zdyscyplinowana. Malarz przedstawił się w popiersiu, w lekkim ujęciu trzy czwarte, na tle ściany i ciężkiej zielonej kotary. Postać nie pozuje i nie popisuje się, siedzi (lub stoi) w milczeniu, z głową lekko pochyloną. Cała uwaga widza skupia się na twarzy.

Lot 328. Moïse KISLING (1891–1953). Flowers in a Blue Vase, circa 1938 Oil on canvas, signed lower left 55 x 38 cm Provenance: Marie Six Saint, then passed down to her granddaughter Josée Rasson Palaz, Hauts-de-France. Bibliography: To be included in “Volume IV and Addenda to Volumes I, II, and III” of the Catalogue Raisonné of the works of Moïse Kisling, currently being prepared by Marc Ottavi. Estimate €25,000 – 30,000. Mercier & Cie. 10/11/26. Sold €42,000
“Capturing the moment, preserving the fleeting radiance of beauty in color: this is the secret behind Kisling’s flower arrangements, of which he remains one of the most sensitive and inspired interpreters, transforming the fragility of flowers into a true celebration of light and color. “Marc Ottavi.

Komentarz Marca Ottavi winien wystarczyć