“Werner Spies, uznany historyk sztuki i znawca twórczości Maxa Ernsta, wydał siedem certyfikatów autentyczności, w jego ocenie, obrazów pędzla niemieckiego ekspresjonisty w zamian za procentowy udział w ich sprzedaży. Faktycznie były to falsyfikaty Wolfganga Beltracchiego.”
“W 1998 r. z oeuvre Aleksieja Jawlenskiego zostało odrzuconych 600 jego akwareli, uznanych za autentyczne przez Alexej von Jawlensky-Archiv w Locarno.”
5101475. SIMEON BUCHBINDER (1853-1908). Worship, signed, oil on wood panel. 20 x 15.5 cm, 32 x 28.5 cm. Estimate €1,400 – 1,600. Stockholms Auktionsverk. 05/24/26
Bardzo ciemny w tonacji obraz Szymona Buchbindera. Tematyka nieco zaskakuje, obraz spory wymiarami jak na twórczość monachijską tego artysty, natomiast wycena i chyba cena rezerwowa zostały ustawione zbyt wysoko.
Karl (Karol) Gottlieb Schweikart. Zwei betende junge Damen, 1842
Lot No. 138-091683/0002. Karl Gottlieb Schweikart (Ludwigsburg 1772-1855 Tarnopol, Galizien.) Zwei betende junge Damen, signiert, datiert Schweickhart pinx (1)842, Öl auf Leinwand, 57 x 43 cm. Opening €400. Dorotheum. 05/26/26
Artysta, który docierał do różnych zakątków monarchii habsburgskiej, tworzył również na polskich ziemiach i wszedł do kanonu polskiego malarstwa. Portret Karola Schweikarta przedstawiający dwie modlące się damy pod przydrożnym krzyżem, wspominające czy opłakujące kogoś, został niziutko wyceniony przez Dorotheum i może stanowić zachętę do wzięcia udziału w aukcji.
Interwencja UOKiK na rynku sztuki. Pod lupę wzięto największe domy aukcyjne
Po interwencji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów największe domy aukcyjne w Polsce wyeliminowały działania mogące wprowadzać w błąd i zmieniły swoje regulaminy.
Jak poinformował w poniedziałek urząd antymonopolowy, postępowania wyjaśniające objęły pięć największych domów aukcyjnych sprzedających dzieła sztuki: Desa Unicum, Sopocki Dom Aukcyjny, Dom Aukcyjny Polswiss Art, Agra Art oraz Rempex. Sprawdzono wzorce umów i regulaminy oraz procedury reklamacyjne.
Pracownicy podawali się za uczestników i podbijali ceny na licytacjach
Zastrzeżenia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczyły m.in. ujętych w regulaminach sytuacji, w których aukcjonerzy czy pracownicy domów aukcyjnych mogli brać udział w licytacjach, podając się jednak za zwykłych klientów. Ich celem było osiągnięcie tzw. ceny gwarancyjnej. Jak wyjaśniono, chodzi o minimalną kwotę, za jaką przedmiot może zostać sprzedany. Jest to poufna cena uzgodniona między sprzedającym a domem aukcyjnym. Tymczasem z analizy Prezesa UOKiK wynika, że cztery z pięciu sprawdzanych domów aukcyjnych: Desa Unicum, Sopocki Dom Aukcyjny, Agra Art i Rempex zastrzegały sobie możliwość uczestniczenia we własnych aukcjach – ich pracownicy, podając się za zwykłych klientów mogli licytować przedmioty do ceny gwarancyjnej, czasem przebijając swoje własne oferty. Jak zaznacza urząd antymonopolowy, takie działanie zniekształca obraz rzeczywistego zainteresowania licytowanym dziełem i może prowadzić do sztucznego zawyżenia ceny końcowej.
Kwestionowane były także inne praktyki i postanowienia umowne w poszczególnych domach aukcyjnych. Wątpliwości Urzędu wzbudziło m.in. ograniczanie lub wyłączanie odpowiedzialności za ukryte wady fizyczne oraz prawne obiektów, błędy w opisach przedmiotów, możliwość zmieniania warunków aukcji już po jej rozpoczęciu. Prezes UOKiK interweniował także w sprawie klauzul dotyczących wycofywania przez aukcjonera obiektu bez ważnych i obiektywnych przesłanek, możliwości ponownego przeprowadzania licytacji po udzieleniu przybicia, a także wprowadzania zmian w opisach katalogowych. Zwrócił również uwagę na błędnie wskazywane terminy dotyczące odstąpienia od umowy, składania reklamacji oraz udzielania na nie odpowiedzi.
Domy aukcyjne zmieniły regulaminy
W komunikacie przekazano, że w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego wszystkie badane domy aukcyjne współpracowały z Urzędem i dostosowały się do uwag Prezesa UOKiK.
Dzięki naszej interwencji i podjętemu dialogowi z największymi graczami na rynku dzieł sztuki udało się zapewnić transparentne warunki licytacji. Domy aukcyjne zmieniły regulaminy i niekorzystne dla konsumentów postanowienia umów, a także wyeliminowały możliwość sztucznego podbijania cen. W trakcie postępowania wypracowane zostały wyższe standardy działań, zaś miłośnicy sztuki nie będą narażeni na zachowania wprowadzające w błąd – podkreślił cytowany w komunikacie Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pokiwał paluszkiem w kierunku kilku najważniejszych polskich domów aukcyjnych. Te przyrzekły poprawę i na tym się skończyło. Dobrze, że opublikowano te obserwacje o których większość dobrze wiedziała, lecz jest wiele możliwości by nadal podbijano ceny w podobny sposób. Wydrukowano czarno na białym o ‘uczciwym’ podejściu do klienta przez wymienione domy aukcyjne w Polsce. Liczę, że artinfo.pl zamieści na ten temat jakiś komentarz.
Lot 78. Jean Lambert Rucki. Polish/French 1888-1967. La foule, conceived 1923-25, cast in 2000. Signed Lambert-Rucki on the base; stamped with the Fonderie de la Plaine foundry mark, inscribed JDV and numbered 6/8 on the side of the base. Bronze with black patina; 9 1/4 x 6 x 2 7/8 inches (23.5 x 15.2 x 7.3 cm). This lot is accompanied by a copy of a certificate of authenticity signed by the artist’s daughters, Mara Rucki and Léano Rucki. Estimate $10,000 – 15,000. Doyle. 05/20/26
Miesiąc temu była licytowana ta sama rzeźba o wysokości ponad 1 metra z inną, jasno brązową patyną: https://polishartcorner.com/2026/04/18/jean-lambert-rucki-1888-1967-106/. Obecnie mamy znacznie pomniejszony odlew (23 cm wysokości) o czarnej patynie. Jestem przeciwnikiem pomnażania bytów ku chwale spadkobierców i domów aukcyjnych. Największy pożytek z tej i podobnej kopii będą miały zwłaszcza polskie domy aukcyjne bo tam głównie lądują te rzeźby. Natomiast kolekcjonerów może spotkać w przyszłości kolejna przykrość, tj. nowa seria odlewów z rynku francuskiego.
Jean Lambert-Rucki. Couple au chapeau melon
Lot 77. Lot 78. Jean Lambert Rucki. Polish/French 1888-1967. Couple au chapeau melon, conceived 1923, cast 2003. Signed Lambert-Rucki, stamped with the Fonderie de la Plaine foundry mark, inscribed JDV and numbered HC 1/3 on the side of the base. Bronze with black patina . 15 1/4 x 3 3/4 x 4 3/8 inches (38.7 x 9.5 x 11.1 cm). This lot is accompanied by a copy of a certificate of authenticity signed by the artist’s daughters, Mara Rucki and Léano Rucki.
Mojżesz (Moise) Kisling. Still life with bowl of fruits
Lot 878. Moïse Kisling(France, 1891-1953). Nature morte à la coupe de fruits (Still life with bowl of fruits). Signed Kisling. Countersigned and annoted “Paris” on the back. Executed circa 1917. Oil on canvas 73 x 54 cm. A certificate issued by Marc Ottavi, Paris, 2026 is included. This work will be included in the “Volume IV and Additions to Volumes I, II and III” of the Catalogue Raisonné of the Work of Moïse Kisling currently in preparation by Marc Ottavi. Provenance: The collection of businessman Joseph Gruss (1903-1993), New York, acquired directly from the artist. A Swedish Private Collection, presented as a gift from the above. Estimate 400,000 – 600,000 SEK (ca €36,000 – 54,000). Bukowski’s. 05/21/26
Oprócz tej refreshing wczesnej martwej natury, na rynku aukcyjnym widzę kilka innych prac Mojżesza Kislinga. Są to jednak powielane jego prace, np. perfekcyjne namalowane Mimozy w wazonie, które niektórzy traktują jako rzemiosło.
Lot 8. Anthomy Badowski (19th century Polish school). Young Italian woman with fireflies. Oil on canvas. Signed and located Roma 80. 44 x 25 cm. Estimate €400 – 600. Daguerre. 05/27/26
Być może jest to praca Adama Badowskiego, a wtedy odczytana przez dom aukcyjny data jej powstania (1880) będzie błędna.
Lot 325. TERLIKOWSKI Vladimir de (1873-1951). Paris, Rue du Panthéon. Oil on canvas signed lower right and dated 1938 (or 33?) 61 x 46 cm. Estimate €1,000 – 2,000. L’Huillier & Associés. 06/05/26
Wladimir de Terlikowski (Wlodzimierz Terlikowski) was a Polish painter, born into a family of Polish nobility from the Warsaw region. He discovered the world of art through his many travels in France, Italy, Spain, Germany, Switzerland and North Africa. A portrait and landscape painter, he tirelessly painted Venice, exhibiting his work at the Bernheim and Charpentier galleries in Paris. He exhibited at the Salon d’Automne in 1912, 1913 and 1919. In 1920, he was named Chevalier de la Légion d’Honneur. He painted portraits of contemporaries such as Léonard Foujita, Antoine Bourdelle and Stacia Napierkowska. Bankers David David-Weill, Regent of the Banque de France, and Henri Nouvion, Managing Director of the Banque de l’Afrique occidentale, gave Wladimir de Terlikowski financial support throughout his life.
Alicja Halicka – fals? Bouguet de fleurs dans un vase grec
Lot 292-1. Alice Halicka (1884 – 19750. Bouguet de fleurs dans un vase grec, houle de toile, 72 x 60 cm. Provenance: don de l’artiste a la familie de l’actuel…. Estimate €1,500 – 2,000. Gillaume Cheroyan. 03/21/26. Sold €1,550
Zostałem poproszony przez czytelnika do napisania o tym obrazie, rzekomo Alicji Halickiej. Czytelnik obraz ten kupił niedawno na aukcji we Francji, praktycznie bez walki, cieszył się lecz obecnie, po przemyśleniach, firma nie chce zwrócić mu pieniędzy. Widziałem ten obraz przed aukcją lecz nie każdy obraz, w moich oczach wątpliwy, wprowadzam na łamy blogu. Od pewnego czasu omijam falsy bo pisanie o nich generalnie zabiera jedynie mi czas i jest bezcelowe. Zawsze znajdzie się ktoś mądrzejszy kto kupi falsa. Na przykładzie ostatnich wpisów o aukcji w Dusseldorfer Auktionhaus widzię, że blog słabo dociera do czytelników bo zarówno obraz rzekomo Lindemana jak i Pawliszaka zostały połknięte przez kolejnych kolekcjonerów. Wracając, sprzedajcy wprowadził dom aukcyjny w błąd, że obraz Halickiej został podarowany przez artystkę. Czytelnik kontaktował się z ekspertem od twórczości tej artystki i ani rusz nie da się tego obrazu dopasować do jej twórczości. Słowem, nabywcy pozostaje gorzko zapłakać i nauczyć się ostrożności. Piszę ku przestrodze, bo choć obraz został częściowo tylko zapłacony to jako niewykupiony wróci zapewne na rynek.
Lot 283. Zdzislaw Beksinski (1929 Sanok – 2005 Warsaw). Untitled (UT), oil on hardboard, 100 cm x 132 cm,signed ”BEKSINSKI” on the reverse and dated 1993. Opening €65,000. Wettman. 06/09/26
The painting by Zdzislaw Beksinski depicts, against a brownish-grey background, a weathered tau cross into whose wood a deformed, decaying figure in predominantly dark red tones appears to have merged. Executed in oil on hardboard, the painting measures 97.8 cm in height and 132.5 cm in width and is in impeccable condition, appearing as if it had just come from the artist’s easel. It was originally part of the collection of Anna and Piotr Dmochowski in Paris and was acquired from there in 2005 for a German private collection, where it has remained to this day.With this work, Beksinski returns once more to the oppressively empty spaces that frequently served as the stage for his dystopian visions in the 1980s. As in all his depictions of the cross, he presents a profound reinterpretation of the religious symbol: the Christian sign of sacrifice, redemption, and transcendence is transformed here into an image of radical decay and existential emptiness. The traditional heroic or suffering representation of the Crucified is abandoned in favor of a depersonalized appearance. Consequently, the cross loses its function as a symbol of salvation. It appears instead as a site of transience. At the same time, the empty, indeterminate background refuses any embedding in a concrete space or a framework of salvation history, rendering the scene isolated and timeless. There is no indication of a divine presence or hope for redemption; instead, an atmosphere of loneliness and loss of meaning prevails.The panel is elaborately framed. The painting is accompanied by a letter of transfer from Piotr Dmochowski, including an Ektachrome.The work is published on the website of the archive dedicated to the promotion of Z. Beksinski’s art, maintained by Piotr Dmochowski:https://www.beksinskiarchiwum.net/archiwum2,prace_z_beksinskiego_w_kolekcji_a_ i_p_dmochowskich,obrazy,kolekcja_obrazow_a_i_p_dmochowskich,krzyze.html
Lot 504. Zygmunt Menkes (1896-1986): Fleurs d’automne sur fond bleu. Watercolor on paper, signed ‘Menkes’ lower right. 11 3/4 x 7 3/4 in. (sight), 19 x 14 1/2 in. (frame). Estimate $800 – 1,200. Stair. 05/21/26
Dom aukcyjny Stair to solidna firma nowojorska a poza tym proweniencja tej akwareli sięga sprzedaży największego domu aukcyjnego w USA, czyli Parke-Bernet, kupionego w latach 60-tych przez Sotheby’s. Odnoszę wrażenie, że Zygmunt Menkes jest bardziej cenionym malarzem w USA niż w Polsce. Jest to nieduża powojenna martwa natura, bardzo spontanicznie namalowana i na pewno znajdą się na nią chętni, nie tylko Amerykanie.