Barbara Falender (1947)

Lot 44. Barbara Falender (b. 1947), From the Cycle Ganymede. Bronze sculpture with red and green patina, 1986. Signed (on base). 59 x 35 x 27 cm. Estimate $3,000 – 6,000. Alma. 03/01/26
Współczesna rzeźbiarka, której prace bardzo rzadko pojawiają się na rynkach zagranicznych. Przypuszczam, że odlewy jej prac powstają na konkretne zamówienie, nie są numerowane a z założenia mogą być dość drogie. Sądząc po wymiarach rzeźby z aukcji w Izrealu można założyć, że praca ta waży 15-25 kg i to znacznie powiększy koszty jej zakupu. Rzeźbę można interpretować na wiele sposobów a jej patyna jest fenomenalna.

Jan Lebenstein (1930 – 1999)

Lot 76. JAN LEBENSTEIN 1930-1999. Swoi. Color lithograph, ed. 58/100. 19.68 x 13.78 in. Signed upper right recto, numbered on the left. Estimate €300 – 500. Aste Bolaffi. 03/04/26
Litografia Jana Lebensteina wykonana na początku lat 70-tych, dość popularna. Była nawet na okładce katalogu(?) wystawy Jana Lebensteina w MN we Wrocławiu w 1977 roku


Grand Hotel Łódź. Litografia powojenna(?)

Lot 121. Grand Hotel Lodz – Pologne – Anonimo. Litografia su cartone. Anni ’40. 24×17 cm. Estimate €200 – 250. Aste Crocetta. 02/28/26
NIewielka wymiarami kolorowa litografia, nieznanego artysty, reklamująca Grand Hotel w Łodzi. Podobno, litografia została wydrukowana w latach 40-tych w Polsce (początki twardego komunizmu) a jej styl to przecież międzywojenny art deco i dlatego podchodzę sceptycznie do opisu katalogu. Dla osób kolekcjonujących łodziana może to być mały cymes, wymagający poszukiwań nad rzeczywistym okresem powstania i autorstwem.
Zofia Wolska (1934 – 2016)

Lot 386. Zofia Wolska unsigned/inscribed, 10 young eagles (Małe orły), bronze sculpture Zofia Wolska, 1934 Kielce – 2016 Warsaw, Polish sculptor, 10 young birds, probably small eagles, which often fascinated the sculptor, look curiously into the world, heavy bronze sculpture with golden-brown patina, 25 x 27 x 14 cm. Estimate €800 – 1,000. K&K Auktionen in Heidelberg. 03/06/26
Cena wyjściowa tej (unikatowej?) rzeźby Zofii Wolskiej to zaledwie €180. “From 1982-1990 she was director of the Ars Polona Gallery in Düsseldorf, where the present sculpture was probably also acquired by the deceased collector.“
Magdalena Abakanowicz (1930 – 2017)

Lot 64. MAGDALENA ABAKANOWICZ (1930-2017). The Muriscica Tree 2, signed ‘M Abakanowicz’ (lower left); dated ‘1988-92’ (lower right), charcoal on paper, 391⁄2 x 293⁄4 in. (100.3 x 75.6 cm.). Executed in 1988-1992. Provenance: Marlborough Gallery, New York; Acquired from the above by the late owner, 1993. Estimate $8,000 – 12,000. Christie’s. 02/27/26
Magdalena Abakanowicz pracowała nad tym dużym rysunkiem w latach 1988-92. Ciekawe byłoby prześledzić wprowadzane przez artystkę zmiany czy uzupełnienia w ciągu tych czterech lat. Warto zatrzymać się nad tym rysunkiem bo jest on niezwykły i przemyślały

Ludwik Klimek (1912 – 1992)

Lot 274. KLIMEK Ludwig (1912 – 1992). Oil on canvas. “Les Naïades“. Signed lower right Klimek. Polish school. Size: +/-73×92 cm. Estimate €1,500 – 2,000. Vanderkindere. 02/25/26
Mroźną zimą dobrze jest pomarzyć o gorących plażach i Ludwik Klimek zwykle wybiega podobnym oczekiwaniom.

Włodzimierz Terlikowski (1873 – 1951)

Lot 614. Vladimir de TERLIKOWSKI (1873-1951). Bouquet of flowers with a fan – 1936. Oil on canvas. Signed and dated lower right. 92 x 64 cm. Estimate €3,500 – 4,500. Cannes Encheres. 02/13/26
Duża, dekoracyjna martwa natura Włodzimierza Terlikowskiego na przykrytym śniegiem rynku poloników.

Roman Kochanowski (1857 – 1945)

Lot 75. Attributed to Roman KOCHANOWSKI (1856-1945). Landscape with trees. Charcoal on paper. Monogrammed lower left. 12 x 17 cm (view). Paper very sunny, folds to the right. In a gilded wooden frame, under glass. Estimate €400 – 500. Druot Estimation. 02/20/26
Jest to moim zdaniem prawdziwy rysunek Romana Kochanowskiego a jego autentyczność („atributed”) jest nie do podważenia. To co można podważyć to wysoką wycenę tej pracy bowiem rysunek jest bardzo szkicowy i mało atrakcyjny – bywaly znacznie lepsze. Być może Roman Kochaowski rozważał namalowanie oleju w oparciu o ten rysunek (znane są takie przykłady: rysuek ia potem niemal identyczny olej) lecz pewności nie ma.

Henryk Glicenstein (1870 – 1942)

Lot 58. Enoch ‘Enrico’ Henryk Glicenstein (Polish-American, 1870-1942) ‘Eternity‘ bronze, depicting a male nude, believed to be the artist’s son, signed to the reverse (59cm wide, 37cm deep, 59cm high). Estimate GBP 2,000 – 3,000. Sworders. 02/24/26
Eternity, rzeźba Henryka Glicensteina nie została ujęta w katalogu raisonne jego prac. Trzeba jednak pamietać, że katalogi dzieł wszyskich miewają uzupełnienia w których pojawiają się prace niezauważone wcześniej przez piszących. Przypuszczjąc, że rzeczywiście Henryk Glicenstein wykonał rzeźbę swojego syna Emanuela Romano Glicensteina (1897 – 1984) można szacować, że powstała ona około 1910 roku lub trochę później. Śmiało można oceniać, że jest rzeźba unikatowa.
Helena Krajewska (1910 – 1988)

Lot 109. HELENA KRAJEWSKA (POLISH 1910-1998). SEATED GIRL WITH HYACINTH. Signed with initials and dated ’59 lower right, oil on canvas. 73.5cm x 60cm. Estimate: £300 – £500. Lyon & Turnbull. 02/11/26

Helana Krajewska wraz z mężem Juliuszem Krajewskim to do pewnego stopnia ścierwo decydencyjne polskiej sztuki czasów stalinizmu, wykraczające nawet ponad ten okres. Jestem przekonany, że zniszczyli życie wielu artystom i nie ponieśli za to żadnych konsekwencji. Nie rozumiem, dlaczego polskie domy aukyjne czasami sprzedają ich prace na swoich aukcjach. Bardzo dobry artykuł na temat obojga Krajewskich napisała Zofia Rohozińska, którego fragment poniżej cytuję zaś cały artykuł dołączam jako PDF-file.
„Helena (1910–1998) i Juliusz (1905–1992) Krajewscy byli ikonicznymi postaciami polskiego socrealizmu, malarzami i krytykami sztuki, którzy –w przeciwieństwie do całego właściwie pokolenia zaangażowanych w niego artystów– nigdy tego nurtu się nie wyrzekli. Ich przedwojenne zaangażowanie w działalność komunistycznej grupy artystycznej Czapka Frygijska przełożyło się na późniejszą karierę – po wojnie pełnili centralne pozycje w polu sztuki: Helena była redaktorką naczelną „Przeglądu Artystycznego”, sekretarz Podstawowej Organizacji Partyjnej PZPR przy ZPAP, członkinią sekcji plastyki Polskiego Instytutu Sztuki oraz członkinią i czołową działaczką Koła Twórczego PZPR; Juliusz z kolei był prezesem zarządu Głównego ZPAP, członkiem Koła Twórczego PZPR, prezesem jury Ogólnopolskiej Wystawy Plastyki i profesorem Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Warszawie. W efekcie sprawowali niemal hegemoniczną władzę w polskim polu sztuki. Ich dominacja nie trwała jednak długo, bo tylko dwa lata – już w 1951 roku Wydział Kultury KC PZPR wyraził krytykę dotychczasowego przebiegu socrealizmu i w konsekwencji odsunął Krajewskich z obejmowanych stanowisk. Niedługo później w polityce kulturalnej nadeszła odwilż, a wraz z nią zaangażowanie artystów w socrealizm stało się piętnem, które towarzyszyło im aż do śmierci” (Zofia Rohozińska)