Fałszerstwa polskich sreber, ciąg dalszy. Tym razem w Holandii

Falsyfikaty na aucji w Vendu Rotterdam

Lot 2509. A silver jat, Poland (former Russian Empire), Warsaw, 1879. Crowned with the stone tablets. The stem decorated with a menorah and openwork knot with filigree work. Flared into a hand. A jat was used when reading from the Torah. Second grade (835/1000). Manufactured by: Cyprian Labecki. With city hallmark: Warsaw. With year letter and essayer’s mark: 1879, Josef Sosnkowski. Gross weight: 21.3 grams. Length 18.5 cm. Estimate €100 – 200. Vendu Rotterdam. 05/13/26

Lot 2512. A silver jat, Poland (former Russian Empire), Warsaw, 1878. Crowned. The stem decorated with wickerwork, a stone and David star. Extending into a hand. A jat was used when reading from the Torah. Second grade (835/1000). Manufactured by: Cyprian Labecki. With city hallmark: Warsaw. With year mark: 1878. Gross weight: 67.8 grams. Length 33 cm. Estimate €150 – 300. Vendu Rotterdam. 05/13/26

Lot 2599. A silver jat, Poland (former Russian Empire), Warsaw, 1879. Crowned with a lion. The trunk decorated with the stone tablets, a Judas star and a lion. Extending into a hand with a ring on the finger. A jat was used when reading from the Torah. Second grade (835/1000). Manufactured by: Cyprian Labecki. With city hallmark: Warsaw. With year letter and essayer’s mark: 1879, Josef Sosnkowski. Gross weight: 41.2 grams. Length 30.5 cm. Estimate €200 – 300. Vendu Rotterdam. 05/13/26

Lot 2651. A silver jat, Poland (former Russian Empire), Warsaw, 1878. Crowned with an eagle. The trunk decorated with wickerwork. Flared into a hand. A jat was used when reading from the Torah. Second grade (835/1000). Manufactured by: Cyprian Labecki. With city hallmark: Warsaw. With year letter and essayer’s mark: 1878, Josef Sosnkowski. Gross weight: 40.3 grams. Length 26 cm. Estimate €200 – 400. Vendu Rotterdam. 05/13/26

Lot 2671. A silver jat, Poland (former Russian Empire), Warsaw, 1878. Crowned. The stem decorated with wickerwork, stones and a David star. Flared into a hand. A jat was used when reading from the Torah. Second grade (835/1000). Manufactured by: Cyprian Labecki. With city hallmark: Warsaw. With year mark: 1878. Gross weight: 52 grams. Length 39.5 cm. Estimate €200 – 400. Vendu Rotterdam. 05/13/26

Holenderski dom aukcyjny dał się mocno nabrać na ten komplet pięciu wykonanych ze srebra ‘Torah pointers‘ zwanych inaczej ‘Jad‘, obiektów religijnych używanych przy czytaniu Tory. Fałszerze zdecydowali się sygnować wszystkie obiekty w jednakowy sposób, tj. puncą Cypriana Łabęckiego, datą 1878 oraz stemplem Jóżefa Sosnowskiego. Problem leży w tym, że zakład Cypriana Łabęckiego już nie działał w 1878 roku. Ten sam zestaw czterech punc jest nieustannie używany do znakowanie (fałszowania) wszelkiego rodzaju przedmiotów ze srebra, o czym wielkrotnie już pisałem, jak jaja carskie, cukiernice, kałamarze, jady, etc. Niektóre z nich można spotkać w znanym mi i wczesniej opisanym sklepie krakowskim: https://antykidecco.pl/srebrny-kalamarz-skorpiony-skorpion-carski-p-3604.html; https://antykidecco.pl/srebrny-carski-mysliwski-kalamarz-koza-kozica-pr84-rosja-srebro-p-6191.html. W ten sposób oznakowane srebra znajduja się w ciągłej sprzedaży na Ebay a także na Allegro. Groźniejsza sprawa, gdy docierają do zachodnuch domów aukcyjnych i ich prawcownicy, nie mający żadnej wiedzy o polskich srebrach, zdają się na swoje puste glowy i nie słuchają innych opinii. Tak się dzieje obecnie na aukcji w Vendu Rotterdam… ale kto im o tym powie?

Z poprzednich wpisów na PAC o identycznych fałszerstwach: https://polishartcorner.com/2024/06/12/raz-jeszcze-o-falszerstwach-polskich-sreber/; https://polishartcorner.com/2025/08/15/zydowska-balsaminka-rzekomo-cypriana-labeckiego-fals-ze-skandynawii/;

Lot 2509
Lot 2512
Lot 2599
Lot 2651
Lot 2671

Kolejny falsyfikat polskiego srebra na niekorzyść Cypriana Łabęckiego

Falsyfikat.

Lot 4889666. A silver egg, checkmaster Józef Sosnkowski (1869-1896), Warsaw, 1878. Richly decorated egg on three feet, inlaid semi-precious stones, cover crowned with crown. Interior motif of kneeling woman with stone in hand. Height 11 cm. Width approx. 4.5 cm. Weight 127 grams. Usage and age-related wear. Estimate €376. Hälsinglands Auktionsverk. 03/15/26

Czytelnik zwrócił mi uwagę na kolejny falsyfikat srebrnego jaja, rzekomo wykonanego w 1878 roku przez warszawskiego złotnika Cypriana Łabęckiego. Czytelnik napisał mi, że korespondował ze szwedzkim domem aukcyjnym sprzedającym tego falsa oceniając, że pracuja tam durnie do których żaden z racjonalnych argumentów nie dociera. Fałszerze sreber (polska produkcja?) zalewają rynki europejskie swoimi współcześnie wykonanymi wyrobami. Na każdym ze srebrnych obiektów (mogą to być cukiernice, jaja imperialne carskie, kałamarze, obiekty kultu żydowskiego jak np. balsaminki) znajduje się ten sam zestaw’ ‘pięknie wybitych’ czterech punc: głowa byka sugerująca wyrób przez Cypriana Łabęckiego, znak probierza (O.C) pisany cyrylicą czyli Józefa Sosnkowskiego, data zawsze ta sama (1878) oraz próba srebra (84) wraz z obok dwugłowym orłem sugerującym wykonanie wyrobu w Warszawie. Fałszerze zawsze posługuja się tymi czterema puncami przy sygnowaniu róźnych swoich falsyfikatów. Do głowy im nie przyjdzie, że w 1878 roku Cyprian Łabęcki nie otworzył jeszcze swojego zakładu oraz, że ten posługiwał się dodatkowo swoim ‘imiennikiem’ pisanym kursywą i wybijanym w prostokącie obok głowy byka. O tym wszystkim pisałem już wielokrotnie na łamach PAC, podając wiele przykładów fałszerstw, najobszerniej w dziale sreber (https://polishartcorner.com/silver/) . Mnóstwo podobnych fałszerstw znajduje się na polskim i międzynarodowym rynku, lecz policja nie reaguje bo ta głupota ludzka nie zabija a jedynie drenuje kieszenie. Budzi jednak zdumienie niefrasobliwość ‘ekspertów’ pracujących w różnych domach aukcyjnych, nadymających się jak te jaja imperialne i bełkoczących o autentyczności sprzedawanych obiektów. Taki bełkot dociera coraz częściej ze Szwecji.

Komplet fałszywych punc na falsyfikacie
Przykład prawdziwych punc z wyrobu wykonanego przez Cypriana Łabęckiego

A fool paid €682 for this forgery. (03/15/26)

Igor Mitoraj (1944 – 2014). Kolejny fals Perseusza

Fals Perseusza

Lot 451. Igor MITORAJ (1944/2014) after. Male torso. Large brown patina bronze, signed and numbered. Travertine base. Height : 38 cm (48 cm with base). Estimate €2,500 – 3,000. Martin et Associés. 09/07/25

Kilka dni temu pisałem na blogu o lipcowym falsie rzeźby Perseusza Igora Mitoraja (https://polishartcorner.com/2025/08/11/igor-mitoraj-1944-2014-88/). W katalogu nadchodzącej akcji wrześnowej we Francji znajduje się inny egzemplarz z tej samej serii, choć o dużo lepszej patynie, opisany rzetelnie napisem ‘after’ – i tu na tym tle opisu ukłony w stronę domu aukcyjnego. Zatem oprócz ok 6,000 sztuk Perseusza, powstałego ‘z prawego łoża’ mamy na rynku ok 1,000 sztuk lewizny. Tę ilość 1,000 sztuk szacuję na podstawie numeracji na rzeźbach, choć trudno oczekiwać prawdy na pracach wykonanych i numerowanych w podziemiach bo może być ich zarówno mniej jak i więcej. Trzeba uważać nie tylko na Perseusza lecz również na inne wtórne kopie prac Mitoraja. Skoro jest tak wielki i niezrozumiały dla mnie rynek na te 6,000 sztuk to znajdą się tacy próbujący wepchnąć się z falsyfikatami. Osobną sprawą, bardzo ciekawą dla mnie, jest technika wykonania tych 6,000 sztuk. Jedni uważają, że to są odlewy a ja, że powstały przez nacisk hydrauliczny matrycy na blachę z brązu. Nikt nie chce pytać wytwórcy bo chyba nie wiadomo, kto te Preseusze wykonał. Prawda może mocno zaboleć tych wszystkich kolekcjonerów bo przecież nie zaboli domy aukcyje żyjące głównie z opłat aukcyjnych. Warto by napisać np. do Artcurial, czy do Fundacji Mitoraja z prośbą o wyjaśnienie. Spodziewam się jednak wykrętów odpowiedzi bo te tysiące egzemplarzy jest dobrym interesem.

Igor Mitoraj (1944 – 2014). Fals

Igor Mitoraj.

Lot 378. Igor MITORAJ (1944/2014) after. Perseus. Large green patina bronze, signed and numbered on 1000. Travertine base. Height : 38 cm excluding base. Estimate €2,500 – 3,000. Aix Enchères et Expertises. 07/19/25

Dom aukcyjny uczciwie napisał, że jest to wtórna kopia Perseusza (after). Czytelnikom blogu proponuję przyjrzeć się fotografiom tej rzeźby i zastanowić się co ją negatywnie wyróżnia spośród ‘prawdziwych‘ 6,000 sztuk wykonanych {chyba) przez Artcurial na zlecenie jednej z firm farmaceutycznych. Falsyfikat tej rzeźby wyceniono niezwykle wysoko, tak jak są obecnie wyceniane we Francji prawdziwe Perseusze. Na polskim rynku mamy już sporo falsyfikatów różnych rzeźb Igora Mitoraja i przed przepłaceniem jednej z nich warto mieć wiedzę i upewnić się czy nie jest to fals.

Kolejna odsłona ‘niebieskiego’ Fangora: z USA (Heritage) przez Polskę (SDA) do Niemiec (Wettmann)

Wojciech Fangor. Fals

Ciekawi mnie jak bardzo to koło pulsowało w oczach ekspertów Wettmanna, bo niewątpliwie mocno pulsowało w oczach Sopockiego Domu Aukcyjnego. Tylu ekspertom to koło wirowało i pulsowało a teraz… przestało.

Historia tego fasa została opisana na PAC; odpowiednie linki: https://polishartcorner.com/2023/10/22/fangor-z-usa-w-sopockim-domu-aukcyjnym-za-100000-140000-zlotych/; https://polishartcorner.com/2023/10/29/fangor-w-sopockim-domu-aukcyjnym-cd/;

To co obecnie pozostało z niebieskiego Fangora w katalogu Wettmanna:

Katalog Wettmanna. Lot 427

Raz jeszcze o fałszerstwach polskich sreber

Kilka dni temu pisałem o aukcji w UK na której zostały zaprezentowane falsyfikaty polskich sreber: https://polishartcorner.com/2024/06/06/falsyfikaty-polskiego-srebra/. Wiem, że jeden z czytelników napisał do tego aukcyjnego ale odzew z tego domu był zerowy. Wszystkie trzy wymienione obiekty ze sfałszowanymi puncami zostały wczoraj sprzedane w świetle jupiterów.

Jeden z obiektów (fałszerwstwo z aukji w UK z dnia 06/12/24) wraz z fotografią punc (hallmarks)

Ten proceder rozprowadzania podobnych falsyfikatów polskich sreber rozlewa się po Europie. Kilka miesięcy temu pisałem o domu aukcyjnym w Holandii: https://polishartcorner.com/2024/02/18/falsyfikaty-sreber-cypriana-labeckiego-na-rynku-holenderskim/. Sprzedawano tam srebre jaja rzekomo z okresu carskiego jak też kałamarze z tego samego okresu. Wszystkie przedmioty były współczesnymi falsyfikatami z puncą Cypriana Łabęckiego.

Obiekt z rynku holenderskiego 03/02/24 (falsyfikat) z puncami Cypriana Łabęckiego

Na swoim blogu w dziale SILVER (https://polishartcorner.com/silver/) napisałem ok dwa lata temu o podobnych fałszerstwach zaobserwowanych w austriackim domu aukcyjnym Dorotheum. Napisałem również, że te falsyfikaty dostaja sie na polski rynek aukcyjny i podałem przykład Sopockiego Domu Aukcyjnego z cukiernicą typu myśliwskiego rzekomo z 1872 roku (https://www.sda.pl/aukcja/obiekty/cukiernica-skrzynkowa,16669,pl)

Współnym elementem tych fałszerstw jest obecność m.in. falsyfikatu puncy Cypriana Łabęckiego obok falsyfikatu puncy probierza O.C. czyli Józefa Sosnkowskiego (cyrylicą), prawie zawsze z tą samą datą czyli 1878, czasami 1872. Cyprian Łabęcki dopiero od 1881 roku prowadził w Warszawie na ulicy Leszno własny zakład. Jego puncą była rzeczywiście głowa byka. Nie jest możliwe by jego wyroby były wcześniej datowane. Fałszerzom brak wiedzy.

Dość łatwo jest odszukać źródło tych fałszerstw. Jest nim polskie Allegro a dokładniej sklep o nazwie AntykiDecco, sprzedający różne bibeloty włączając zawsze kilkadziesiąt lub kilkaset przedmiotów ze srebra. Są tam właśnie w dowolnej ilości srebre jaja carskie, srebrne carskie kałamarze, carskie cukiernice, zwłaszcza ‘myśliwskie’, przedmioty kultu judaistycznego etc. etc., wykonane ze srebra. Warto zauważyć, że fałszerze dysponują ograniczona ilością fałszywych punc, z dominującą punca wymienionego Cypriana Łabęckiego. Cyprian Łabęcki był znakomitym polskim warszawskim złotnikiem i wykonywał dużej klasy przedmioty. Przedmoty sprzedawane w AntykiDecco są marnymi replikami nawet nie jego prac ale są to nowodieła z przystawionymi do nich falsami punc. Żaden z zakładów złotniczych 150 lat temu nie byłby w stanie wyprodukować taką ilość przedmiotów podłej jakości w tym samym roku, ani zakład Łabęckiego ani żaden inny.

Warto przyjrzeć się wyrobom srebrnym z tej krakowskiej firmy AntykiDecco. Na Allegro jest podany nie tylko telefon kontaktowy ale też i i fizyczny adres sklepu w Krakowie, gdzie można się wybrać i osobiście obejrzeć te falsyfikaty. Nie chcę podawać tutaj adresu bo każdy sobie odszuka, zadzwoni lub pojedzie – im więcej osób tym lepiej. Antyki Decco sprzedaje swoje wyroby ze srebra przedstawiając oczywiście fotografie przedmiotów. Jednak cechą wspólną tych fotografii jest brak wyraźnych zdjęć punc wyrobów. Trzeba sobie takie fotografie samemu powiększyć, przybliżyć i… warto je porównać. Każda porządna firma sprzedająca srebra umieszcza powiększone fotografie punc by potwierdzić autentyczność obiektu. Firma AntykiDecco nie chwali się tymi puncami bo musiałaby pokazać, że większość z nich posiada zaledwie 2-4 rodzaje tych samych punc. Osobną sprawą jest jakość wyrobów. Każdy kto kolekcjonuje srebra zauważy w AntykiDecco zupełnie odmienną jakość wyrobów w dodatku wyrobów niespotykanych 150-100 lat temu, czyli współcześnie wymyślonych. Są one marnie wykonane, choć mogą przemawiać do nieznających się na srebrach osób. Wprawne oko kolekcjonera niemal od razu rozpozna, że są to falsyfikaty. Osoba, ktora się na tym nie zna kupi i uwierzy. I tak ten interes kręci się, podobnie jak interes falsyfikatów malarstwa.

Ja nie widzę nic złego by ktoś zajął się produkcją takich wyrobów i próbował je sprzedawać. Muszą jednak być oznakowane puncami jako wyroby współczesne i pozbawione jakichkolwiek punc historycznych. Obiekty z puncami o których mowa są fałszerstwami na niekorzyśc kupujących. Sprzedawcy i wykonawcy tych wyrobów powinni być ścigani przez policję i karani. Nie wiem co na to polska (krakowska) policja ale powinna tępić to łajdactwo sprzedawane w biały dzień.

Przykładowe punce ze srebrnych jaj sprzedawanych przez AntykiDecco na Allegro

Na zakończenie linki do firmy AntykiDecco na Allegro. Proszę samemu poszperać, przekonać sie o przestępstwie. Warto pogrzebać w firmie AntykiDecco pod kątem również innych przedmiotów wykonanych ze srebra z fałszywymi puncami z fałszywą atrybucją, nie tylko ‘jaj carskich’.

https://allegro.pl/kategoria/srebra-bibeloty-26048?string=jajo%20carskie%20srebrne&strategy=NO_FALLBACK

Falsyfikaty polskiego srebra.

lot 244. A RUSSIAN SILVER EGG by Cyprian Labecki, assay master Josef Sosnkowski, Warsaw 1878. https://drouot.com/en/l/25648711-a-russian-silver-egga-russian

Piszę od czasu do czasu o falsyfikatach polskiego srebra na zachodnuch aukcjach. Tym razem w katalogu brytyjskiego domu domu Elsob Auctioneers spotkamy takie bezczelne falsyfikaty. Dwa spośród nich przedstawiam na fotografiach. Są to srebre jaja wykonane na modłę srebrnych imperialnych carskich, choć im daleko do oryginałów. Każdy z nich ma fałszowane punce, zarówno probierza Józefa Sosnkowskiego jak również znakomitego polskiego złotnika Cypriana Łabęckiego. Falsyfikatem jest również data, zwykle 1878 w przypadku Łabęckiego.

Lot 246. A RUSSIAN SILVER EGG, assay master Josef Sosnkowski, Warsaw 1896. https://drouot.com/en/l/25648713-a-russian-silver-egga-russian

W brytyjskim katalogu mamy aż trzy takie srebrne jajka. Falsyfikaty oczywiście. Podejrzewam, że również pozostałe obiekty, opisane jako pochodzące z carskiej Rosji, tylko jej udają i pochodzą z tego samego źródła. Firma produkująca współcześnie te cuda fałszuje również punce rosyjskie (lot 238). Kto je produkuje bezkarnie od lat? Wiem kto je w Polsce sprzedaje i być może polska policja gdyby tylko chciała to odnalazłaby wytwórnię. Wystarczy zajrzeć na Allegro by przekonać się, że krakowska firma AntikiDeco sprzedaje podobne jajka w ilości dowolnej: https://allegro.pl/kategoria/srebra-bibeloty-26048?string=jajo carskie. Firma ta sprzedaje również inne falsyfikaty srebrne takie jak solniczki, cukienrnice, świeczniki żydowskie i inne przedmioty tego kultu, laski, ikony, kałamarze – pomysłowość jest ogromna. Samo wykonanie tych obiektów oczywiście nie jest przestępstwem. Przestępstwem jest fałszowanie punc, dat i przypisywanie im złotnikom, którzy tych przedmiotów na pewno nie wykonali.

Wiem, że czytelnik zawiadomił ten brytyjski dom aukcyjny o prawdopodobnych fałszerstwach w katalogu. Jak do tej pory firma ta nie zgodziłą się z jego opinią bo wszystkie obiekty nadal tam się znajdują.

Dlaczego w Polsce panuje zgoda na sprzedaż oczywistych falsyfikatów? Wymienione srebrne przedmioty firma AntikDeco wycenia of kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych. Wygląda to jednak na mały szwindel w porównaniu do wielkiego przekretu (próby) związanego z tzw. ‘Szkołą Rubensa’ w PolswissArt (https://polishartcorner.com/the-red-flag/). Małe czy duże szwindle – nikt o nich nie mówi i nikt o nich w Polsce nie pisze.

OneBid i falsyfikaty

Ciekaw jestem jakie mają samopoczucie duże polskie domy aukcyjne, jak np. Agra-Art, Desa Unicum czy SDA wiedząc, że ich aukcje na portalu OneBid sąsiadują z aukcjami podmiotów sprzedających wyłącznie falsyfikaty? Przykłady? Proszę bardzo: https://onebid.pl/pl/auction/Malarstwo-wspolczesne/6184


OneBid opublikował interesujące podsumowanie roku aukcyjnego 2023, dokładniejsze, głębsze od konkurencyjnego sprawozdania opublikowanego na portalu artinfo. pl. Stawiam jednak tezę, że jak tak dalej pójdzie to OneBid będzie staczał się powoli by docelowo sięgnąć dna na którym odnajdziemy Allegro i bazary staroci. Nie wiem co czują ci wielcy wiedząc, że sprzedają już w śmietniku polskiego malarstwa.

W moich oczach, pod względem wiarygodności i autentyczności prezentowanych przedmiotów portal artinfo.pl bezapelacyjnie wygrywa z OneBid. Czy OneBid swoim sprawozdaniu za 2025 uwzględni również te wszystkie swoje aukcje śmieciowe, jak ta powyższa styczniowa czy nadchodząca kwietniowa: https://onebid.pl/pl/malarstwo-dawne-wojciech-kossak-1856-1942/2178714 ?

PS. Wpis ten został zainspirowany listem czytelniczki za który dziękuję.

Czasami falsyfikaty tanieją. Desperacja w niemieckim Schloss Ahldem.

Wyceniony w 2022 roku na 5,000 – 10,000 euro https://polishartcorner.com/2022/08/11/stanislaw-pomian-wolski-1859-1894-2/), rok później na 2,400 – 4,800 euro (https://polishartcorner.com/2023/05/04/stanislaw-pomian-wolski-1859-1894-scheise-wieder-auf-schloss-ahlden/) a obecnie na 1,800 – 3,600 euro. Zainteresowani tym obrazem powinni przeglądać poaukcyjny dumpster na Große Straße 1 w Ahlden.

Lot 5139. Attributed to Stanislaw Polian Wolski (1859 – 1894). Oil on panel. Signed “P. Wolsky”. Old label with German title “Postbote in Polen” on the reverse. Estimate 1,800 – 3,600 euro. Schloss Ahlden. 02/28/24

Falsyfikaty sreber Cypriana Łabęckiego na rynku holenderskim

Lot 363. rare antique Polish silver Easter egg – marked “Warschau 84”, dated 1879 and with assay mark of Osip Sosnkovski || Zeldzaam antiek Pools eivormig sierstuk op pootjes, te situeren in de traditie van de paaseieren, versierd met bas-reliëfs met herten en bokkenkoppen en met binnenin twee hertjes – in massief zilver, gemerkt “84 Warschau”, gedateerd 1879 en met testmerk van Osip Sosnkovski – hoogte : 12,5 cm – gewicht : 366 gram. Estimate 700 – 1,500 euro. DVC Auctions. 03/02/24

Nie tak dawno korespondowałem z czytelnikiem na temat srebrnego ‘Jaja Faberge’, które pojawiło się chyba na rynku niemieckim z puncą Cypriana Łabęckiego oraz rosyjskimi puncami probierza Osipa (Józefa) Sosnkowskiego. Czytelnik uważał, że nie mam racji kwalifikując ten wyrób do falsyfikatów. Obecnie na rynku holenderskim pojawiło się podobne jajo oraz dodatkowo kałamarz; oba srebra noszące punce równiez Cypriana Łabęckiego. Nie trzeba patrzeć na punce ale wystarczy spojrzeć na oba wyroby jako całość by pierwsze wrażenie zadziałało. Oba obiekty wyglądają na nowe, wykonane są bardzo topornie i są to po prostu brzydkie wyroby. To trochę jest tak jak z malarstwem: jak widziało się prawdziwe prace danego artysty to stosunkowo łatwo jest rozpoznać falsyfikat jego prac. Pisząc o podobieństwu do malarstwa rozumiem oczywiście, że są też i spore różnice bo polskich starych sreber (XVIII/XIX wiek) zachowało się mało oraz kolekcjonerów sreber jest znacznie mniej od kolekcjonerów malarstwa. Mało jest też literatury fachowej na temat sreber w porównaniu do literatury o sztuce malarskiej. Mamy zatem podatne warunki do fałszowania sreber.

Oba srebra z puncami Cypriana Łabęckiego z aukcji w holenderskim domu DCV Auction to falsyfikaty. Fałszerze jakoś upodobali sobie jego punce i stawiają je na wielu wyrobach. W Polsce na Allegro można kupić dowolne wyroby z jego puncami. Są tam cukiernice (o których pisałem kiedyś na blogu w dziele Silver), jaja, kałamarze, wyroby judeaistyczne, szkatułki, etc. Proszę wejść na stronę Allegro a w okienku ‘szukam’ wstawić hasło np. ‘srebro Rosja carska’. Sprzedaca tych sreber działa w Krakowie i pewnie jest dobrze tam znany w środowisku. Ma on przeogromny wybór tych sreber i kto wie może większy niż w samej Rosji. Wśród tych sreber odnajdziemy srebra z puncami Łabęckiego.

Na aukcji w DCV Auction, pomiędzy srebrami ‘Łabęckiego’ wcisnął się fals srebra rosyjskiego (lot 364) z tego samego źródła… ale to nie mój interes, niech się martwią kacapy.

Lot 365. rare antique Polish inkwell in “Warschau 84” marked silver, dated 1878 and with assay mark of Osip Sosnkovski || Zeldzame antieke Poolse inktpot in massief zilver, gemerkt “84 – Warshau”, gedateerd 1878 en met testmerk van Osip Sosnkovski, met twee greepjes in de vorm van de kop van een steenbok en versierd met bas-reliëfs met vegetale ornamentiek – hoogte : 9 cm – gewicht : 227,6 gram. Estimate 300 – 400 euro. DVC Auctions. 03/02/24