Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. Festival Mondial de la Jeunesse et des Etudiants Varsovie, 1955

Ten duży plakat Wojciecha Fangora (na polskim rynku dominują małe formaty) winien witać każdego z kolekcjonerów jego ‘kół’. Jak widać, dało się chyba dobrze zarobić mistrzowi w 1955 na Festiwalu Młodzieży i Studentów. Sylwetka studentki z naszyjnikiem flag państw uczestniczących w tej propagandzie, śmiało patrzącej w przyszłość, jest narysowana w sposób w jaki w tamtym okresie niejeden z rzeźbiarzy marzyłby wyciosać w bryle marmuru. Bielutki gołąbek usiadł na ramieniu studentki i podkreśla nie tylko jej czystość fizyczną i umysłu lecz czystość idei pod którymi zebrał się kwiat intelektualny młodzieży światowej w Polsce Bieruta. Brakuje na plakacie życia powszechnego, tj. cierpienia ludzi męczonych i zabijanych w UB-owskich więzieniach w tym samym czasie. Taki to był Fangor w 1955 roku i chyba taki pozostał do wyjazdu z Polski bo pozostawił po sobie wiele podobnych prac o agresywnej fałszywej ideologii. Na pewno wiele osób czuje nostalgię do znanego plakatu Fangora przedstawiającego Lenina (poniżej) lecz nie widzę tego obecnie na rynku obiecując, że napiszę jak tylko taka gratka się pokaże. Lenin powstał już w okresie Gomułkowskiej odwilży.

Lot 3206. Festival Mondial de la Jeunesse et des Etudiants Varsovie Varsovie 1955 Imp. Affiche entoilée/ Vintage Poster on Linnen 99 x 68 B.E. B + . Estimation: 1 500 € – 3 000 €. Millon. 11/30/22

Wojciech Fangor. Lenin, 1957

Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. B 26, 1965

Nie ukrywałem i nie ukrywam, że nie jestem miłosnikiem ‘kół’ Wojciecha Fangora. Cenię natomiast jego prace płynące prosto z głębi serca, tj. portrety Lenina, plakaty pierwoszomajowe, plakaty propagandowe powstałe już po upadku brutalnego stalinizmu, tj. okresie siermiężnego socjalizmu gomułkowskiego. Obecnie widzimy na rynku niespotykany wysyp jego prac. Sprzedają muzea, sprzedają osoby fizyczne. Mamy wybór i można porównać by wybrać subiektywnie najlepsze z nich. Chyba nikt nie zaprzeczy, że nie każda z nich jest jednakowo fantastyczna i nie przed każdą trzeba się pocić z wrażenia czy też klękać jak przed portretem najświętszej panienki. Porównuję te prace obecnie na rynku i tą z Grisebach (B 26), która jest obiektywnie dla mnie słaba w stosunku do tej sprzedawanej przez Muzem Guggenheima. To, że obraz jest prawdziwy i znajduje się w katalogu Fundacji Fangora to jeszcze wcale nie znaczy, że jest dobry. Może warto dyskutowac, który z nich jest knotem, który jest słaby, który jest dobry a który bardzo dobry. Póki co deklaruję światu, że B 26 to bardzo słabe ‘koło’ i gdyby nie Fundacji stempel to pomyślałbym szczerze, że to jest fals.

100 lat temu nauczyciele akademiccy dyskutowali ze studentami, poprawiali ich prace, przerysowywali, wskazywali na błędy perspektywy, dyskutowali o atonomii np. rąk, mięśni, etc. Obecnie, każda praca współczesna jest bardzo dobra i każda kreska na płótnie to objawienie dla świata. Jakież to płaskie i … w sumie wulgarne podejście.

Lot 34. Wojciech Fangor (Warsaw 1922 – 2015 Błędów). ”B 26”. 1965. Oil on canvas. 130 × 130,5 cm (51 ⅛ × 51 ⅜ in.). Signed, titled and dated with brush in black on the reverse: FANGOR B 26 1965. On the stretcher a label of the exhibition Berlin 1965 (see below). The painting is registered in the online catalogue raisonné of the Fangor Foundation, Warsaw, as number P.453. [3435] Framed. Provenance: Collection Kampmann-Ludwig, Berlin (acquired in 1965 at Galerie Springer, Berlin, thence by descent to the present owner). Estimate 200,000 – 300,000 euro. Grisebach. 12/01/22. Not sold

Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. SU 29B, 1973

Czy te wszystkie oleje Wojciecha Fangora, które tak dramatycznie wypływają na rynek w listopadzie, orphans błagające o adopcję, znajdą klientów w Polsce? Czy są nadal jakieś domy deweloperów z pustą ścianą czekające na podobny obraz by podkreślić nowobogacki (nouveau riche, lub noworysz) status właściciela? Praca zdecydowanie nie jest na kieszeń polskiego emeryta.

PS. Bardzo intygujący tytuł sugerujący istnienie pracy SU 29A.

Lot 19. Wojciech Fangor Polish 1922 – 2015. SU 29B, signed, inscribed and dated FANGOR / SU 29B 1973 / 51 x 69″ on the reverse, oil on canvas, unframed, 130 by 175cm., 51 by 69in. Estimate 300,000 – 500,000 euro. Sotheby’s. 11/22/22. Not sold

Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. New Jersey 5, 1965

Lot 667. Wojciech Fangor 1922 – 2015. New Jersey 5, signed FANGOR, titled NJ5 and dated 1965 (on the reverse), oil on canvas, 55⅞ by 55⅞ in. 141.9 by 141.9 cm. Executed in 1965. Property from the Solomon R. Guggenheim Museum, Proceeds to Benefit the Art Fund and Collection Care

Provenance: Mary M. Peer, Short Hills (acquired directly from the artist in 1965). Acquired from the above as a gift in 1965 by the present owner. Property from the Solomon R. Guggenheim Museum, Proceeds to Benefit the Art Fund and Collection Care

Exhibited: Reviews and Previews” Art News 66,April 1967, p. 11 (text). Margit Rowell and Linda Konheim, Selections from the Guggenheim Museum Collection, 1900-1970, New York, 1970, p.113, illustrated. Vivian Endicott Barnett, The Guggenheim Museum Collection 1900-1980: Handbook, New York, 1980, pp.500-501, illustrated. Madison, Fairleigh Dickinson University, University Art Gallery & New York, Riverside Museum, International Artists’ Seminar 1965: Optical Art, 1965. New York, Galerie Chalette, Fangor, 1967, p.14, illustrated in color. New York, Solomon R. Guggenheim Museum, Seven Decades, A Selection, 1967. Cincinnati Art Museum, A Loan Exhibition of Modern Paintings Covering the Period 1949-65, from The Solomon R. Guggenheim Museum, 1969-1970 . New York, The Solomon R. Guggenheim Museum; Fort Worth Center Museum; University of California, Berkeley, University Art Museum, FANGOR, 1970-1971, no. 1, p. 14, illustrated in color

Estimate $300,000 – 400,000. Sotheby’s. 11/17/22. Sold $630,000

Widzę, że nawet nowojorskie Muzeum Guggehaima robi po-pandemicznie bokami i zmuszone jest do wyprzedaży ‘gorszych’ prac ze swojej kolekcji z braku odwiedzających. Taki los spotkał dwa ‘koła’ Wojciecha Fangora, które znalazły się na aukcji w Sotheby’s 17 listopada. Z jednej strony to przykro, że polska sztuka współczesna starciła tam blask w osobie Fangora (może coś jeszcze maja w magazynach?) a drugiej strony będą cieszyli się ci (prawdopodobnie z Polski), którzy kupią te dwie prace z taaaaaką proweniencją. Przypuszczam, że New Jersey 5 pobije wszelkie rekordy. Dla biegniejszych pozostanie olej N 20. Inna sprawa, że daroczyńcy, którzy przekazali muezem te dwa obrazy odpisali sobie od podatku drobną kwotę w porównaniu do tej obecnej. Również Van Ham ma na swojej aukcji pracę Fangora, choć nie jest to koło a inny op-art. Wygląda mi na to, że Tarasewicz wpatrzył się w podobne prace Fangora, choć paćka raczej w poziomie.

Wojciech Fangor. M4, 1966

Lot 668. Wojciech Fangor 1922 – 2015. M4, signed FANGOR, titled and dated 1966 (on the reverse), oil on canvas, 22⅛ by 22⅛ in. 56.2 by 56.2 cm. Executed in 1966. Property from the Solomon R. Guggenheim Museum, Proceeds to Benefit the Art Fund and Collection Care. Provenance: Andrew Powie Fuller and Geraldine Spreckels Fuller, Palm Beach. Acquired as a gift from the above in 1999 by the present owner. Estimate $100,000 – 150,000. Sotheby’s. 11/17/22


Wojciech Fangor. N20, 1963

Lot 111. Fangor Wojciech  Warsaw 1922 – 2015. “N 20“. 1963.Oil on canvas. 100 x 100cm. Signed, titled and dated verso upper left: FANGOR #20 1963. The work is listed on the artist’s official website (www.catalogue.fangorfoundation.org). Provenance:- Galerie Springer, Berlin; – Private collection Northern Germany; – Private collection Berlin. Exhibitions:- Galerie Springer, Berlin 1965; – Dom Galerie Köln, 1966. Literature:- Exhibition cat. Fangor, Springer Gallery, Berlin 1965, ill. (enclosed). Estimate 100,000 – 150,000€. Van Ham. 11/30/22

Wojciech Fangor (1922 – 2015) ?

Wojciech Fangor ? M-54

Proponuję by osoba, która już zadeklarowała $1,300 za ten obraz, a daleko jeszcze do końca aukcji, zawiozła to ‘Koło M 54’ do Desy-Unicum (patrz niedawny wpis: Pesce vs. Peske) lub do Sopockiego Domu Aykcyjnego (SDA, wpis o Halickiej). Mają tam bowiem a) najlepszych znawców i historyków sztuki oraz b) ich wyceny polskiego malarstwa są najwyższe na świecie(!!!). Obraz ma właściciw wymiary by go wycenić 4,000,000 – 7,000,000 zotych i nie ma znaczenia w którym z tych domów.

Lot 97. Wojciech Fangor, 1922 to 2015, oil on canvas optical art style painting M 54, 1967. Titled, signed, and dated on the back. Wojciech Fangor was a Polish painter, graphic artist, sculptor, and co-creator of the Polish School of Posters. In 1970, he became the first Pole to have an individual exhibition at the Solomon R. Guggenheim Museum in New York City. Mid Century Polish Op Art Collectors. Dimensions: Size 36 1/2 x 36 1/2 in. All measurements are approximate. Estimate $100 – 200. Antique Arena. 08/13/22. Sold $10,000

Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. SU 33, 1973

Lot 14. WOJCIECH FANGOR 1922-2015 POLISH OIL ON CANVAS ABSTRACT. Wojciech Fangor SU 33 – 1973. Oil on canvas. Size 47in by 47in. Gallery label from Chalette international NY. Estimate $60,000 – $80,000. Morning Star eArt Group. 05/14/22

Nawet nie zastanawiam się czy ta fala jest prawdziwa czy fałszywa i dlaczego tak niesamoiwicie ważny obraz dla kultury świata lub może nawet wszechświata znalazł się w nieznanym nikomu domu aukcyjnym. Jest to dla mnie okazja by po raz kolejny przypomnieć ociekające czerwoną ideologją prace Fangora z okazji 1 maja, wielkiego święta które wczoraj przeminęlo bez sztandarów i bez haseł plakatowych (jajecznica na rozżarzonej patelni) nawołujących do pokoju światowego. Nikt tak nie miłował pokoju światowego jak miłowała do spółki PZPR i sąsiadującą ZSRR oraz świadomi artyści-apologeci wypruwający z siebie ten niezwykły wielki talent by nam to uświadomić.

Wojciech Fangor & Henryk Tomaszewski, 1 Maja pokoj, 1960

Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. Festival Mondial de la Jeunesse et des Etudiants Varsovie, 1955

Francuski dom aukcyjny zapomniał, lub nie wiedział, że autorem tego plakatu z 1955 roku był niejaki Wojciech Fangor, przodownik budowy socjalizmu w Polsce, zawsze w pierwszym szeregu majowego pochodu. Chyba zapracował swoim zangażowaniem również na dobre słowo ze strony ZSRR. Ciekawy i mało znany plakat Wojciecha Fangora poniżej, lecz nie z aukcji zagranicznej. Taka służalcza postawa zawsze procentowała w PRLu a nawet i teraz. Na takie lizydupstwo przymusu chyba nie było ale trzeba było mieć starasznie miekki kręgosłup i słaby charakter.

Lot 2751. Festival Mondial de la Jeunesse et des Etudiants Varsovie. Affiche entoilée/ Vintage Poster on Linnen B.E. B + 99 x 68cm. Estimate 1,500 – 3,000 euro. Mirabaud – Mercier. 05/12/22

Wojciech Fangor. Plakat, ok 1950

Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. Circle, 1971

Aukcja z pastelem Fangora jest dopiero za ok 6 tygodni a zatem każdy z zainteresowanych tym kołem ma czas by wystąpić do banku o pożyczkę, sprzedać swoj samochód, mieszkanie lub dom. Wielka okazja życia by zostać milionerem na starość.

Osobiście preferuję Leniny Fangora, są do wybory aż dwa jego autorstwa i dobrze pokazują stan uniesienia tego artysty, zwłaszcza ten wykonany w 1957 roku, już po odwilży październikowej. Jeszcze w 1960 roku malował plakaty pierwszonmajowe.

Lot 6001. WOJCIECH FANGOR 1971 ORIGINAL OIL ON PAPER. Original oil pastel on paper titled “Circle” by Wojciech Fangor (1922 – 2015) Polish painter, graphic artist, sculptor and a co-creator of the Polish School of Posters. Hand signed lower right, dated 1971. Verso Gallery tag reads: Chalette International 9 East 88 Street Ney York, NY. 10028 Condition: very good and well cared for, professionally matted and framed. Dimensions: approx. 24×20 inches . Estimate $6,000 – 10,000. Affiliated Auctions. 05/04/22

Wojciech Fangor. Lenin, 1957

Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. SNOP, 1972

Zastanawia mnie co oznacza tytuł tej pracy ‘SNOP’. Szukałem w słownikach i jedno z określeń (urban dictionary) jest bardzo wulgarne. Być może nie o to chodzi. Zatem co oznacza tytuł tej pracy przed którą automatycznie klękam jak przed najświętszą panienką. Wielkie to dzieło wymagające pokornej modlitwy by je zrozumieć. Nie każdy dozna łaski objawienia.

Lot 151. Wojciech Fangor. SNOP, 1972, oil crayon on paper, 27.5 h × 19.625 w in (70 × 50 cm). Signed and dated to lower right ‘Fangor 72’. Estimate $12,000 – 18,000. Rago. 03/10/22

Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. M 73, 1970

Wojciech Fangor Polish 1922 – 2015. M 73, 1970, signed, inscribed and dated FANGOR / 1970 / M 73 44 X 44″ on the reverse, oil on canvas, 112 by 112cm., 44 by 44in. Purchased directly from the artist in 2000. Estimate 300,000 – 500,000 GBP. Sotheby’s. 11/09/21. Sold 474,800 GBP

Kolejne wirujące koło Wojciecha Fangora. Malarz pod koniec swojego życia nie potrafił zrozumieć skąd biorą się nagle zwyżkujące ceny na tego typu jego prace. Wojciech Kaczanowski (żyjący malarz) pisze w swoich wspomnieniach, że Fangor, mieszkający w USA, po wystawie w MoMa nie mógł przez 15 lat sprzedac ani jednej swojej pracy. W tamtym czasie krytycy byli lepiej wykształceni od obecnych. Wydaje mi się, że obecnie są to młodzi niedouczeni, którzy nie znają historii wirujących kół i nie znają ich pierwowzoru. Krytycy z lat 60-tych i 70-tych znali lepiej historię lecz już pomarli. Obecie niedouczeni starają się uczą innych.

Jeden z czytelników przysłał mi w maju tego roku długi list, poruszający w treści m.in. Fangora i jego pulsujące koła. Przedstawiam fragment listu:

„(…) Prawdziwe czerwone koło stworzył dekady wcześniej Iwan Kliun (Red Light). To była wybitna praca prawdziwego awangardzisty. Przed nim nikt nie malował na płótnie wirującego koła. Ten rosyjski awangardzista stworzył jedna taka prace. Jedną. Dziesiątki lat później niejaki Fangor Wojciech zgwałcił jego pomył i natworzył tworów kliuno-podobnych. O Kliunie wie niewielu, o Fangorze pierniczą i zachwycają się wszyscy. Taki już urok obrzydliwego postmodernizmu w sztuce.(…)”

Przedstawiam zatem poniżej ‘Red Light’ Iwana Kliuna, zachęcam do wyszukania w sieci informacji o tym rosyskim awangardziście i do zastanowienia się nad tym, czy Fangor nie popełnił plagiatu, świadomie lub nieświadomie. Nie ma to oczywiście znaczenia w świecie sztuki, gdzie jeden zrzyna od drugiego i podpisuje to swoim nazwiskiem.

Ivan Kliun. The Red Light, ok 1923

To czego Fangorowi nie da się odebrać to zasługi w tworzeniu bardzo oryginalnych prac w okresie socrealizmu w latach 1948-53 a także w okresie późniejszym, tj. krótkim okresie odwilży politycznej i wyjazdu na zachód w początkach lat 60-tych. Przedstawiam chyba po raz kolejny kilka takich wybitnych prac tego artysty. Jak widać na poniższym plakacie pierwszomajowym, wirujące żółcią i bielą słońce na czerwonym tle (może to być równie dobrze jajecznicza na czeronym obrusie) może być pierwowzorem kół, które teraz w Polsce kosztują koszmarne miliony. Warto też przyjrzeć się i zapamiętać inne plakaty pierwszomajowe oraz filmowe jak „Anna proletariuszka”. Niektórzy tak budowali swoje kariery.

Wojciech Fangor. 1 maja, 1960 (napisy Henryka Tomaszewskiego)
Wojciech Fangor. Anna Proletariuszka
Wojciech Fangor. Rysunek z Przekroju