Edward Dwurnik (1943 – 2018)

Edward Dwurnik. Teresa, 1969

Portret kobiety o imieniu Teresa namalowany przez jeszcze niezmanieryzowanego 26-cio letniego Edwarda Dwurnika. Dlatego obraz jest dobry i pachnie dla mnie chęcią tworzenia oraz nowym stylem. Jak było później, gdy artysta miał wzięcie to większość wie, również wiemy o udziale innych, bezimiennych malarzy robiących podmalunki, by w końcu stracić pewność kto te późne prace naprawdę tworzył. W przypadku obecnego portrteu bawi mnie wycena (4,000 – 15,000 €) czyli założenie przez sprzedającego, że 4,000 € to dobra cena a reszta to już niespodziewany wakacyjny bonus.

Lot 643. DWURNIK, EDWARD (Radzymin 1943-2018 Warsaw), Painting: “Teresa” – Half-length portrait of a young woman with her arms crossed in front of her chest in front of a cityscape. Oil on canvas on plywood, signed on the reverse “E. Dwurnik” and dated 1969 as well as inscribed on adhesive label with the artist’s name, titled, dated and with information on technique and dimensions as well as stamped in Polish. Summarized, glazed to impasto painting style with broad contouring. Dwurnik studied in Warsaw under Eugeniusz Eibisch and Jerzy Jarnuszkiewicz; his works deal with rural life and the life of Warsaw’s suburbs in a characteristically simplified, partly deforming depiction, among other things with influences of “Naive Painting”. A multitude of details, an often densely packed composition and city vedutas are further elements of his paintings. 47 x 37 cm. From the estate of a Westphalian collection. Estimate 4,000 – 15,000€. Auktionshaus Rheine. 08/09/22. Sold 8,000 euro

Jean Lambert-Rucki (1888 – 1967)

Jean Lambert-Rucki. Totem au taureau et à l’enfant, 1956

Lot 27. ean LAMBERT-RUCKI (Cracovie 1888- Paris 1967). Totem au taureau et à l’enfant. Réalisé en 1956. Sculpture en taule martelée polychrome et métaux forges. 81 x 60 x 5 cm. Signé et daté au dos en bas à gauche de la taule “J. Lambert-Rucki 1956”

Jean Lambert-Rucki est un peintre et sculpteur d’origine polonaise. Né à Cracovie en 1888, il commence ses études au gymnase de la ville, puis les poursuit à l’École des Beaux-Arts de Cracovie où il a pour camarade Moïse Kisling. Le peintre arrive à Paris en 1911 âgé de 23 ans sans ressources, il loge alors chez un ami polonais qu’il croise fortuitement. L’artiste s’inscrit à l’Académie Colarossi et rencontre les artistes de Montparnasse, notamment Soutine, Foujita, Cendrars, et Modigliani avec qui il se lie d’amitié. Pendant la Première Guerre mondiale, le peintre s’engage au sein de l’armée française dans le bataillon des volontaires Étrangers. L’artiste devient membre de la « Section d’or », fondée par Survage et Archipenko et participe à la première exposition du groupe en 1920. À côté il participe vivement à la rénovation d’édifices d’après-guerre en Europe, au Canada et aux États-Unis. En 1923, Lambert-Rucki fait la rencontre du sculpteur et laqueur Jean Dunand en 1923 et travaille pour lui pendant 20 ans à la réalisation de paravents, décors de panneaux et de meubles. En parallèle, il est membre de l’Union des Artistes modernes de 1931 à 1952 auprès de Le Corbusier et Jean Fouquet. Jean Lambert-Rucki meurt le 27 juillet 1967. Jean Lambert-Rucki expose régulièrement au Salon d’Automne, au Salon des Tuileries ainsi qu’au Salon des Indépendants. Il expose dans les galeries Georges Petit (1931) et Drouant-David (1943) à Paris.
Le musée Bourdelle organise une exposition rétrospective de son œuvre en 1977. Une importante dotation de son oeuvre sera cédée par ses enfant au Musée départemental de l’Oise à Beauvais en 1997 comportant soixante-neuf sculptures, huit peintures et dessins. Certaines de ses œuvres sont conservées au Musée d’Art et d’industrie André Diligent à Roubaix, au Centre Pompidou à Paris ainsi que dans d’importantes collections françaises et internationales. Estimate 4,000 – 6,600€. Millon. 09/28/22

Zapowiedź jesieni. Trzy rzeźby Jeana Lambert-Ruckiego i to w dodatku nie są odlewy pośmiertne lecz wykonane za życia artysty, prawdopodobnie w jednym egzemplarzu. Niektórzy wolą rzeźby Mitoraja wytłoczone w nakładzie 7 tysięcy sztuk i w dodatku droższe – na takich nie ma rady.


Jean Lambert-Rucki. Totem solaire, 1942

Lot 28. Jean LAMBERT-RUCKI (Cracovie 1888- Paris 1967). Totem solaire. Réalisé en 1942. Sculpture en bois. 150 x 33 x 2,5 cm. Signé et daté au dos de la main de l’artiste “J.Lambert-Rucki 1942″. Au dos, cachet de l’exposition. Au dos, étiquette ancienne de collection avec les indications manuscrites 7…65570151 Bergerf”. La sculpture présente deux trous circulaires à sa base afin d’être installée sur des tiges. Exposition : Jean Lambert RUCKI “exhibition sculptures and paintings” 2-26 December 1953, Wor.De.Klee, Inc. New York. Estimate 3,000 – 4,000 €. Millon. 09/28/22


Jean Lambert-Rucki. Scène religieuse, 1943

Lot 29. Jean LAMBERT-RUCKI (Cracovie 1888- Paris 1967). Scène religieuse, 1943. Terre crue polychrome. 44 x 19 cm x 9 cm pour le groupe de deux. 45,5 x 20 x 10 cm pour le personnage seul. Signé et daté au dos du groupe des deux personnages “J.Lambert-Rucki 1943” (Restaurations). Estimate 1,000 – 1,500 €. Millon. 09/28/22

Tadeusz Rychter (1870 – 1943)

Tadeusz Rychter. Self Portrait, 1934

Jest to bardzo sprawnie namalowany akwarelą przez Tadeusza Rychtera portret mężczyzny z brodą. Nie wiadomo jednak dlaczego miałby to być autoprtret artysty. Może tak a może nie. Pewne podobieństwo do portretu artysty, wykonanego przez brata Bronisławy Rychter Janowskiej, Stanisława Janowskiego, może jednak być. Sprzedano za $650. Bargain price.

Lot 302. Tadeusz Rychter (Poland, 1873-1943) – Self Portrait, Watercolor on Paper, Jerusalem, 1934. Signed and dated. 44x30cm. Estimate $400 – 800. Pasarel. 07/27/22. Sold $650

Stanisław Janowski. Portret Tadeusza Rychtera. NMK

Zygmunt Badowski (1875 – 1959)

Zygmunt Badowski. Chata podolska, 1909

Chata podolska Zygmunta Badowskiego może stanowić atrakcję i ozdobę rynku w czasie posuchy aukcyjnej. Obrazek ten był sprzedany kiedyś w Salonie Kulikowskiego a zatem odbyło się to dawno temu i praca jest prawdziwa. Dodatkowo, cena wyjściowa to jedyne 80 GBP. Not bad.

Lot 646. Zygmunt BADOWSKI (1875-1959). Chata pod Olska (A Cottage near Poland). Oil on board. Signed and dated 1909. 40 x 27cm. Salon Sztuki label to verso. Estimate 100 – 200 GBP. David Lay Auctions. 08/04/22

Mieczysław Rakowski (1877 – 1947)

Mieczysław Rakowski. Planty avant l’hiver (Vieux Cracovie), 1931

Lot 389. Mecislas DE RAKOWSKY École polonaise (1882-1947). Huile sur toile: “Planty avant l’hiver (Vieux Cracovie)“. Signée, située et datée: M. de Rakowsky Cracovie 1931, titrée et deux étiquettes d’exposition à Cracovie et galerie de la Toison d’or avec le numéro 3 au dos. Dim.: 80 x 100 cm. Estimate 1,500 – 2,000 €. Horta. 09/06/22

Od kilku lat prezentuję na blogu twórczość Mieczysława Rakowskiego, zapomnianego lub może mało znanego polskiego malarza, który mieszkał na stałe w Belgii. Nazwisko i imię może niektórym kojarzyć się z partyjnym aparatczykiem z czasów PRL-u ale nie należy go mylić z tym bezkostnym łobuzem. Widzę na rynku czasami pejzaże z miast i wiosek belgijskich czy francuskich ale również pejzaże z Krakowa i okolic. Do tych ostatnich artysta często wracał w latach 30-tych XX wieku. Nie znam dokładnej biografii tego malarza lecz wygląda, że mógł mieć krakowskie korzenie lub może rodzinę w Krakowie. Te krakowskie obrazy warte są popatrzenia. Na nadchodzącej aukcji w belgijskim domu Horta zauważyłem, moim zdaniem najlepszą do tej z przeze mnie widzianych pracę tego malarza przedstawiający krakowskie Planty. Obraz ten o bardzo nostalgicznym wymiarze, ze staruszkiem gdzieś podążającym stanowi pierszwszorzędny pejzaż. Drugi z obrazow, widok na Wawel był niedawno w aukcji w Horta ale najwyraźniej spadł wtedy.

Mieczysław Rakowski.Le château de Wawel à Cracovie, 1933

Lot 390. Mecislas DE RAKOWSKY École polonaise (1882-1947). Huile sur toile: Le château de Wawel à Cracovie. Signée, située et datée: M. Rakowsky Cracovie 1933. Dim.: 50 x 60 cm. Estimate 1,000 – 1,200 €. Horta. 09/06/22

Czesław Borys Jankowski (1862 – 1941)

Czesław Borys Jankowski. Le chasseur

Scena rodzajowa z polowania Czesława Jankowskiego, głównie ilustratora książek jak też rozmaitych krajowych i zagranicznych czasopism, została wczoraj sprzedana  za nieduże pieniądze, ale to była nieduża praca, wielkością i tematem.

Lot 28. Czeslaw Boris JANKOWSKI (1862-1941), école polonaise. Le chasseur. Huile sur carton, signée en bas à droite. Dans son cadre. 30,5 x 41,5 cm. Estimation: 500 € – 900 €. Copages Auction Paris. 07/23/22. Sold €600.

Jean Peske (1870 – 1949) czy Jean Pesce (1926)? Kolejny blunder Desy-Unicum!

Jean Pesce (1926) choć wg Desy-Unicum jest to Jean Peske (1870 – 1949). Le Cap Canaille, Cassis

Wczoraj nadszedł list o następującej treści od jednego z czytelnikówi:

„Dzień dobry, ciekaw jestem czy eksperci Desy mają jakiekolwiek pojęcie o tym co wystawiają na sprzedaż. Świetnego malarza – Jana Peszke, pomylono ze średnim pejzażystą którego obrazki sprzedają się na francuskiej prowincji po kilkadziesiąt i drobne kilkaset euro – Jean’em Pesce”

https://bid.desa.pl/lots/view/1-677WW3/jean-jan-mirosaw-peszke-peske-le-cap-canaille-cassis

Dziękuję czytelnikowi bo rzadko przeglądam katalogi polskich domów aukcyjnych ….by się niepotrzebnie nie denerwować. Ośmieliłem się teraz trochę pośmiać i po raz kolejny ośmieszyć wysokiej klasy specjalistów Desy-Unicum w Warszawie. Na aukcji interentowej pojawił sie pejzaż z numerem katalogowym 2903 opisany jako: Jean (Jan Mirosław Peszke) Peske | “Le Cap Canaille, Cassis”. Jest tam kilometrowy życiorys artystyczny …a na końcu możemy przeczytać, że olej ten sygnowany jest „Jean Pesce” (nie Peske lecz Pesce). Jean Peske (Jan Mirosław Peszke) żył rzeczywiście w w podanym przedziale lat (1870 – 1949), natomiast Jean Pesce ma podaną datę urodzenia 1926 i jeśli żyje i pracuje to zbliża się już do 100 lat! Obraz powyższy wyceniono w Desie-Unicum na 12,000 – 18,000 złotych i to za pomylone i praktycznie nieznane w Polsce nazwisko malarza.

Jean Pesce – sygnatura

Mam nadzieję, że Desa-Unicum nie zwolni z pracy tej biednej stażystki, która być może pracuje ponad siły, być może również za niewielkie pieniądze i…niewiele wie o malarstwie obu malarzy. Być może właściciel(e) Desy-Unicum raczej zainteresują się pracownikami z zarządu, którzy dopuścili do wydruku tej bredni. Mogą to być wyskokiej klasy specjaliści, może nawet z dyplomami historyków sztuki, lub mogą to być również konsultanci dorabiający do pensji w Desie-Unicum. Dobrze by dowiedzieć się w jaki sposób doszło do takiego światowego pośmiewiska – światowego bo przecież Desa-Unicum chce wejść na rynek papierów wartościowych. Wejście z tą pracą to dopiero światowy fajerwerk!

Warto by ta praca zostaławiła ślad na blogu, by czytelnicy poznali i uważali co kupują i u kogo kupują oraz nie ulegali ładnym stronom internetowym i różnym firmowym bullshitom. Zadaniem Desy-Unicum jest zarabianie pieniędzy ze sprzedaży sztuki. Czy malarze o nazwiskach Jean Pesce i Jean Peske są tożsami? Desa-Unicum nie ma czasu na sprawdzenie tego bo to jest chyba tam już bez znaczenia.

W przeszłości przypadkowo wyłapałem sprzedaż w tej firmie falsyfikatu obrazu Adama Styki (https://polishartcorner.com/2020/11/26/adam-styka-1890-1959-na-pewno-nie-nagel-niemcy-i-desa-unicum-polska/), znalazłem pomylenie nazwisk (Ajdukiewicz; https://polishartcorner.com/2021/04/21/hala-ajdukiewicz-xix-xx-w-2/) i inne (np. https://polishartcorner.com/2021/04/19/jan-gwalbert-olszewski-1873-1943-czy-aby-na-pewno/. Być może znalazłoby się kilka podobnych przypadków. Dlatego, śmiało można zapytać, czy tam aby nie pracują durnie? Czy ktoś z wykształceniem historyka sztuki sprawdza te wprowadzane prace na strony firmy? Proponuję by Desa zawiesiła na kołku swoje działanie na miesiąc czy dwa, zastanowiła się czy nie warto nieco spowolnić działalność (ilość na rzecz jakości), zatrudniła rzeczywistych znawców sztuki a nie tylko handlarzy.

Dobrze by było, gdyby firmy podawały nazwiska osób autoryzujących daną aukcję. Tak się dzieje w wielu państwach zachodnich. Desa sprzedaje anonimowo i licho wie, kto jest „specjalistą” od konkretnej aukcji, zwłaszcza tej z obrazem Pesce vel Peske.

Strona internetowa Desy-Unicum z pejzażem Jeana Pesce na pewno zniknie i dlatego zostawiam ‘screenshot’ by wykazać, że nie łżę i że taki kolejny blunder tam się pojawił.

Screenshot z internetowego katalogu Desy-Unicum (07/21/22)

Aukcja w Desie-Unicum nosi tytuł ‘Pod Słońcem Południa”. Nie wiedziałbym o niej gdyby nie czytelnik, któremu bardzo dziękuję za list. Zapraszam innych do podobnej współpracy.

Z katalogu aukcyjnego obraz ten został już szybko usunięty: https://bid.desa.pl/auctions/1-677UVP/pod-socem-poudnia – proszę zauważyć przerwę pomiędzy lot 2902 a 2904. Zdążyłem jednak zauważyć przed usunięciem, że jakiś dureń zdążył złożyć ofertę w wysokości 9,500 złotych (może do transakcji doszło pod stołem?). Natomiast strona pokazująca komporomitację warszawskiej Desy nadal działa! (https://bid.desa.pl/lots/view/1-677WW3/jean-jan-mirosaw-peszke-peske-le-cap-canaille-cassis). Czyżby są problemy z dotarciem do osób o kwalifikacjach programatorskich? Jaki wniosek wyciągam: Polish Art Corner jest czytany w Desie-Unicum i polecam się jej na przyszłość. (07/22/22)

Link do tej pracy zniknął w końcu z katalogu internetowego Desy. Pozostał screenshot pokazany powyżej by każdy mógł podziwiać wiedzę specjalistów i historyków Desy-Unicum. (07/25/22)

Jan Konarski

Jan Konarski. Junge Bäuerin auf Pferdegespann

40-tki na termometrze, posucha na rynku poloników jak na Saharze a tu taki skarb spada nam z rynku niemieckiego jakby manna prosto z nieba. W dodatku obraz bardzo porządnie jest opisany jako pseudonim Alfreda Wierusza-Kowalskiego. Razi jedynie niska wycena jak na wielkość naszego monachijczyka. Dowiedziałem się właśnie, że Konarski miał na imię Jospeh, czyli po naszemu Józef, zaś daty jego życia w 100% pokrywają się z okresem Wieusza. Nie może byc lepszego dowodu na tożsamość nazwisk. Zatem, jak zwykle nisko sie kłaniam ekspertom z Niemiec za ich gorliwość w dociekaniu prawdy oraz za encyklopedyczną wiedzę.

Lot 135. Konarski, Josef (1849-1915), eigentlich Alfred von Wierusz-Kowalski) “Junge Bäuerin auf Pferdegespann), Öl/H., sign. u.r., 16,5 x 22,5 cm, Rahmen. Starting 900 euro. Satow. 07/30/22

Władysław Jahl (1886 – 1953)

Władysław Jahl. Pontoise, 1935

Skromny i mało doceniony pejzaż Władysława Jahla z dobrej kolekcji sprzedany około miesiąc temu.

Lot 84. Wladyslaw/Ladislas JAHL (Jaroslaw 1886 – 1953 Paris). Pontoise, 1935. Huile sur toile, signée en bas à droite, située et datée au dos. 27 x 46 cm. Provenance:Collection KUPFER. Estimate 400 – 600 euro. Oger Blanchet. O6/16/22. Sold 600 euro

Piotr Stachiewicz (1958 – 1938)

Piotr Stachiewicz. Portrait de jeune femme blonde

Posucha aukcyjna trwa a w dodatku słońce piecze niemiłosiernie. Dlatego zamiast pokazywać obecną słabiznę rynkową i na gwałt szukać falsyfikatów czy też replik z replik, sięgam do kolejnych prac ‘zamrożonych’ by je wydobyć z niebytu i tym się ochłodzić. Wykonany przez bardzo dobrego artystę, Piotra Stachiewicza, portret kobiety nie zachwyca mnie swoim obrazem psychologicznym ale to jest porządny pastel i znajdzie się się w przyszłości dla niego miejsce w krakowskiej galerii. Widziałem przeszłości cudne rysunki tego malarza, portrety kobiet, w których bez problemu możnaby się zakochać. Do tej niewiasty zdecydowanie czuję pewną rezerwę i do niej platonicznie nie wzdycham.

Lot 52. Piotr STACHIEWICZ (1858-1938). Portrait de jeune femme blonde. Pastel. Signé en bas à droite. 45 x 58 cm. Cadre en plâtre et bois doré. Estimate 1,800 – 2,200 euro. Druot Estimations. 06/24/22