Katarzyna Kobro (1898 – 1951)

Katarzyna Kobro. STANDING NUDE (5/8)

Lot 247. SCULPTURE “STANDING NUDE” by Katarzyna KOBRO (1898–1951) Bronze with a black patina, signed and numbered “5/8” on the back Foundry mark “Clementi, lost wax”. Posthumous casting Provenance: Private collection Dimensions: approx. 42 x 21 x 18 cm Condition: shows signs of use and wear Bibliography: – Plaster model referenced as No. 4 from 1935 (photo). Estimate €10,000 – 15,000. Paris Oise Enchères, 10/25/26

Pośmiertny odlew rzeźby Katarzyny Kobro wykonany w latach 80-90. XX wieku we Francji. Muzeum Sztuki w Łodzi wypożyczyło chyba wówczas szereg jej rzeźb w gipsie by wykonać krótkie serie odlewów w brązie. Porównując zaginiony(?) gips z fotografii z 1935 roku widać, że postument na którym stałą rzeźba nie został uzwględniony w pośmiertnym odlewie. Skoro model gipsowy tej rzeżby jest zagniony (zniszczony) to skąd wzięto gips-model do odlewu? Mam zatem wątpliwości odnosnie tego odlewu ale nie znam kuls jego powstania oraz losów gispowego modelu.

Lubomir Tomaszewski (1923 – 2018)

Lubomir Tomaszewski. Copper and Stone Eagle

Lot 4511. Lubomir Tomaszewski, (Polish, 1923-2018), Large Copper and Stone Eagle, patinated cut and hammered copper sheeting, assembled in the form of an eagle perched on a rock precipice, possiblesignature to the base. 21 1/2 x 50 1/2 x 20 in. Estimate $50 – 25,000. Leland Little. 10/15/26. Sold $250

Ta duża rzeżba Lubomira Tomaszewskiego może stanowić dekorację ogrodu a może też i dekorację mieszkania. Połączenie miedzi i kamienia, czasmi również drewna, kształtowało wizję mistrza dając wiele niepodziewanych figur. Dość niepodziewany w ostatnich miesiącach wysyp jego prac na rynku amerykańskim, gdy większość dorobku zgromadzonego w jego domu znajduje się już w Polsce.

Igor Mitoraj (1944 – 2014)

Igor Mitoraj. Coppia per l’eternità IIm 1993

Lot 614. gor Mitoraj (1944-2014). Coppia per l’eternità II, signé ‘MITORAJ’ (en bas au centre), terre cuite patinée et pigments bleus, 43 x 62 x 31 cm. Réalisée en 1993, cette œuvre est unique. Provenance: Collection privée, Belgique, Puis par descendance au propriétaire actuel . L’authenticité de cette œuvre a été confirmée par le Studio Igor Mitoraj, Pietrasanta et est accompagnée d’un certificat d’authenticité du Studio Igor Mitoraj, Pietrasanta, daté du 20 avril 2026. Estimate €20,000 – 30,000. Christie’s. 10/23/26

Coppia per l’eternità II z 1993 roku to unikatowa terakotowa podwójna rzeźba wykonana przez Igora Mitoraja. Artysta od lat operował motywem fragmentu, pęknięcia i bandażowanej głowy, przywołując antyczne torsy, które przetrwały wieki, lecz utraciły całość. Fragmentaryczność tej rzeźby zyskuje wymiar emocjonalny: pęknięcie na piersi lewej postaci, podkreślone błękitnym pigmentem, wygląda jak rana, a zarazem jak rys czasu na starożytnym marmurze. Tytuł, mówiący o parze „na wieczność”, nadaje całości bliskość dwojga ludzi, z których jedno jest widoczne, a drugie pozostaje tajemnicą. Z lewej widzimy postać o gładkiej głowie i spokojnej, niemal odległej twarzy, natomiast z prawej strony znajdujemy figurę z głową całkowicie zawiniętą w bandaże, opierającą się o ramię pierwszej. Jej oblicze pozostaje ukryte, zamienione w fakturę, w zwój materii.

Dla kolekcjonera rzeźba ta to nie tylko jej unikalność, lecz również bezpośredni kontakt z dłutem mistrza.

Henryk Glicenstein (1870 – 1942)

Henryk Glicenstein. Wounded Soldier

Lot 169. Glicenstein, Enrico (Henryk) (Polish/Jewish/American, 1870-1942), The Wounded (Wounded Soldier), c. 1960s, cast bronze sculpture, made posthumously by Roman Bronze Works, New York, cast signature “Glicen” at lower side, 23.5 x 8 x 7 inches. Catalogue Raisonne number 213. A copy of the catalogue raisonne is included with purchase. Provenance: The Estate of Hugo Dreyfuss (the son-in-law of the artist, who was married to Beatrice Glicenstein). Estimate $500 – 800. Concept Art Gallery. 10/03/26

To przejmująca rzeźba przedstawiająca rannego żołnierza, klęczącą postać przyciągającą do piersi ciężar ciała i ekwipunku, z twarzą wyrażającą wyczerpanie i ból pochodzi prawdopodobnie z amerykańskiego okresu artysty. Glicenstein zachowuje tu swoją charakterystyczną ekspresję: gruba, niemal „ciosana” faktura powierzchni, monumentalizm bryły mimo niewielkiego formatu, i skupienie na człowieku w chwili skrajnego wysiłku.

Odlew pośmiertny został wykonany przez renomowaną odlewnię Roman Bronze Works w Nowym Jorku, pochodzi bezpośrednio z kręgu rodzinnego artysty, od zięcia Hugo Dreyfussa, męża córki Beatrice gwarantując autentyczność i ciągłość proweniencji. Numer 213 w Catalogue Raisonné sytuuje tę pracę w udokumentowanym dorobku rzeźbiarza, co czyni ją pozycją kolekcjonerską o wysokiej wiarygodności, tym bardziej wartościową, że jako odlew jednostkowy nie należy do serii.

Magdalena Abakanowicz (1930 – 2017)

Magdalena Abakanowicz. MAZA, 1987

Lot 86. MAGDALENA ABAKANOWICZ (1930-2017). Maza (from the Incarnations Cycle), stamped with the artist’s monogram, title and date ’87 MAZA’ (on the base), bronze, 24 x 81⁄8 x 9 in. (61 × 20.7 × 23 cm.), Executed in 1987. This work is unique. Provenance: Marlborough Fine Art, London; Private Collection, New York, 1988; By descent from the above to the present owners. Exhibited: London, Marlborough Fine Art, A Selection of Important Sculpture, June-August 1988. Estimate $15,000 – 20,000. Christie’s. 10/02/26. Sold $24,230 (with bp)

Cykl Inkarnacje Magdalena Abakanowicz rozwijała od 1986 roku przez kolejne dwie dekady. Jest to seria niewielkich, odlewanych w brązie głów-studiów, z których każda nosi indywidualne imię (m.in. Maga, Magdoxa, Magdelet). Abakanowicz nadawała poszczególnym odlewom warianty własnego imienia, sugerując, że są to kolejne „wcielenia” czy odbicia jej własnej tożsamości, rozproszonej w licznych, nigdy identycznych powtórzeniach. Prezentowana rzeźba Maza z 1987 roku jest unikatowym odlewem reprezentującym charakterystyczną dla Inkarnacji surową formę, nieukształtowaną bryłę przypominającą głowę, osadzoną na wysokim, prostym, prostopadłościennym cokole.

Wylicytowana do tej pory cena za tę unikatową rzeźbę to zaledwie $13,000, czyli równowartość jednego(!) z 6,000 Perseuszów w polskich domach aukcyjnych. Ironia?

Bolesław Biegas (Biegalski) (1877 – 1954)

Bolesław Biegas (Biegalski). The power of Will (1/8)

Lot 105. Boleslas BIEGAS (1877–1954). The Power of Will. Bronze cast with an antique patina. Signed on the base, stamped “Blanchet Fondeur,” and numbered 1/8. 208 x 50 x 40 cm. Minor wear on the patina. Estimate €30,000 – 50,000. Goxe – Belaisch. 10/11/26. Sold €25,000

Rzeźbę ‘La puissance de la volonte’ (Siła woli) Bolesław Biegas wykonał na początku swojej kariery w Paryżu w 1903 roku. Jej spatynowany plaster zachował się i  znajduje się obecnie w Musée des Beaux-Arts w Lyonie jako depozyt Polskiego Towarzystwa Historyczno-Literackiego w Paryżu – artysta podarował swoją spuściznę artystyczną tej organizacji. Odlew w brązie w skali 1:1 został prawdopodobnie znacznie później wykonany w ilości ośmiu egzemplarzy. Warto przypatrzeć się dwóm stronom tej rzeźby.

Lubomir Tomaszewski (1923 – 2018)

Lubomir Tomaszewski. Bird Sculpture

Lot 634. Monumental Lubomir Tomaszewski Signed Wood And Copper Bird Sculpture Seven Feet Tall. Dimentions: 84 x 60 x 24 inEstimate $6,000 – 15,000. Starting $3,000. Chairish Auction House. 09/27/26. Passed

This museum-quality monumental sculpture is a breathtaking example of the experimental realism pioneered by the world-renowned Polish American artist Lubomir Tomaszewski. Standing an impressive seven feet tall, this work is a masterclass in the artist’s philosophy of serving nature, in which he harmonizes raw, weathered wood with hand-hammered and welded copper elements. The sculpture features a soaring vertical wooden body that evokes the spirit of a primeval forest, while the avian form is brought to life through intricate copper plumage and a powerfully sculpted head. The dark, smoky patina of the metal contrasts beautifully with the organic textures and natural checking of the timber, making this an extraordinary focal point for a grand atrium, a high-ceiling entryway, or a sophisticated modern estate.

Obie rzeźby dobrze pokazują jeden z najbardziej charakterystycznych kierunków twórczości Lubomira Tomaszewskiego: rzeźbę w duecie z naturą. Artysta nie traktował znalezionego drewna jako zwykłego materiału, lecz jako gotową, niepowtarzalną formę, której jedynie dopowiadał znaczenie. W przedstawionych pracach szczególnie interesujące jest połączenie surowego, spękanego drewna z ekspresyjnie kształtowaną miedzią. Naturalna forma znalezionego drewna jest zachowana, a metalowe elementy, skrzydła, głowy czy szpony, nadają pracom totemiczny charakter.

Tomaszewski mówił o swoich pracach jako o poszukiwaniu harmonii między naturą, człowiekiem i sztuką. Właśnie ta zasada wydaje się szczególnie dobrze widoczna w obu rzeźbach. Ich siła nie wynika z precyzyjnego opracowania materiału, lecz przeciwnie, z pozostawienia mu jego naturalności. W tym sensie są to bardzo charakterystyczne przykłady pracy tego artysty, kiedy drewno, kamień i metal stały się dla niego podstawowymi środkami budowania ekspresyjnej, niemal organicznej rzeźby.

Ogromna ilość rzeźb i rysunków Lubomira Tomaszewskiego, pozostałych w domu w Connecticut został sprzedana po jego śmierci i posobno znajdują się teraz w Polsce. Na rynku amerykańskim jedynie czasami pojawiają się jego zwykle małego wymiarami prace, choć obecnie mamy pod tym wzgledem dwa wyjątki.


Lubomir Tomaszewski. Bird Sculpture

Lot 725. Signed Lubomir Tomaszewski Monumental Wood And Copper Bird Sculpture, 45 Inches. Specifications and Dimensions: Height: 45 inches; Width: 24 inches; Depth: 16 inches; Medium: Reclaimed Wood and Hammered Copper; Artist: Lubomir Tomaszewski; Signature: Hand signed by artist on lower support; Subject: Abstract Bird of Prey.

This museum-quality freestanding sculpture is a definitive example of the mid-century modern aesthetic pioneered by the world-renowned Polish American artist Lubomir Tomaszewski. Standing nearly four feet tall, this work is a masterclass in the artist’s philosophy of serving nature, in which he harmonized raw, weathered wood with hand-hammered and welded copper elements. The sculpture features a dramatic S-curve wooden body that evokes the spirit of a primeval forest, while the avian form is brought to life through a powerfully sculpted copper head with a rich original patina. This 45-inch work is an essential example of emotionalist decorative art and a highly desirable addition to the collection of collectors of coastal modern or brutalist interiors. Estimate $3,200 – 7,880. Starting $1,600. Chairish Auction House. 10/04/26

Jean Lambert-Rucki (1888 – 1967)

Jean Lambert-Rucki. Magisian

Lot 65. Jean LAMBERT-RUCKI (1888–1967). “Magician”. Original plaster cast painted by the artist. Signed “J. Lambert-Rucki” at the bottom of the dress on the back. A one-of-a-kind piece created in the late 1950s for the birthday of his daughter Mara’s goddaughter. Height: 30 cm Width: 8 cm Depth: 9 cm. Estimate €4,000 – 6,000. Aurélien Lechertier. 09/21/26. Passed

Ta niewielka, unikatowa rzeźba dobrze pokazuje niezwykłą wyobraźnię Jeana Lambert-Ruckiego. Magician, wykonany przez artystę z gipsu i własnoręcznie polichromowany, łączy charakterystyczną deformację figury z niemal baśniową, pełną humoru kolorystyką.

Artysta szczególnie interesująco wykorzystywał w późnym okresie gips, drut i kolor, tworząc kameralne, często jedyne w swoim rodzaju kompozycje. Podobne polichromowane gipsy z tego okresu pojawiają się na rynku aukcyjnym, lecz ich charakter jest zazwyczaj bardzo indywidualny. Magisian jest interesującym przykładem późnej twórczości Lambert-Ruckiego, dalekiej od czasami monumentalnych jego realizacji w brązie czy metalu, z którymi artysta jest częściej kojarzony.

Henryk Glicenstein (1870 – 1942)

Henryk Glicenstein. Head of Helen, brąz

Lot 659. Glicenstein, Enrico (Henryk) (Polish/Jewish/American, 1870-1942), Head of Helen, 1965, cast bronze bas-relief, made posthumously by Roman Bronze Works, New York, incised “Cast No. I” from an unknown edition (likely under 10), signed on right side, 19 x 10 x 3.5 inches. Catalogue Raisonne number 174. This bronze cast was made from the original wood sculpture (1931) for a posthumous exhibition in 1965 at Chapellier Galleries in New York. Estimate $300 – 500. Concept Art Gallery. 08/12/26. Sold $600

Ta mocno ekspresyjna, niemal archaiczna w swej surowości głowa kobieca, wyłaniająca się z bloku niczym z pierwotnej materii, z fakturą pozostawionych, nieukrytych śladów dłuta na “ramie” wokół twarzy, kontrastującą z gładko wypolerowanymi partiami samego oblicza, to dzieło Henryka Glicensteina, jednego z najbardziej międzynarodowych polskich rzeźbiarzy przełomu XIX i XX wieku. Nowojorski dom aukcyjny Concept Art Gallery wystąpił z kolejną partią prac tego artysty w której obok dominujących obecnie prac na papierze, pojawił się także jeden olej oraz kilka rzeźb, włączając najciekawszą moim zdaniem Head of Helen, prawdopodobnie sportretowaną żonę artysty.

Head of Helen nie wygląda na portret wykonany na zamówienie czy studium anonimowego modela, lecz kest dość intymnym, wielokrotnie w karierze Glicensteina powracającym wizerunkiem najbliższej mu osoby. Rok powstania drewnianego oryginału przypada na wczesny nowojorski okres artysty, gdzie osiadł tam na stałe w 1928 roku. Rzeźba doskonale ilustruje charakterystyczną dla późnego Glicensteina przemianę stylistyczną: z początkowej rzeźby realistycznej w bardziej ekspresjonistyczną.

Sam obiekt, to brązowy odlew wykonany przez nowojorską odlewnię w 1965 roku, zatem 23 lata po śmierci artysty, na potrzeby retrospektywnej wystawy w Nowym Jorku. Numeracja “Cast No. I” z nieznanego, ale prawdopodobnie niewielkiego nakładu jest typowa dla powojennych, kuratorskich inicjatyw upamiętniających artystów tworzących pierwotnie w nietrwałych materiałach takich jak drewno, które w przeciwieństwie do brązu, jest znacznie bardziej podatne na uszkodzenia i wymaga specjalnej konserwacji.

Henryk Glicenstein. Head of Helen, drewno

Teodor Rygier (1841 – 1913)

Teodor Rygier. Kopernik, 1893

Lot 313. Presenting a substantial bronze sculpture of Nicolaus Copernicus, meticulously crafted by renowned Polish sculptor Teodor Rygier in 1893. This impressive piece stands at 27 inches high and has dimensions of 18 x 18 inches, weighing approximately 200 lbs, making it a striking addition to any collection. The sculpture features Copernicus with a book titled ‘DE REVOLUTIONIBUS ORBIUM COELESTIUM,’ emphasizing its historical significance. Although it exhibits a crack along the front of the bronze base through the name ‘COPERNICUS,’ the aged patina and charming details offer a glimpse into Rygier’s artistry. The piece is mounted on a solid green marble base, which remains in good condition. Perfect for collectors of scientific heritage and historical figures, this unique sculpture is both a conversation starter and a reflection of a pivotal figure in astronomy. Starting $2,800. Lodestar Auctions. 08/02/26

Rzeźba pokazana na fotografiach, przedstawiająca Kopernika jako siedzącego starca w futrzanej opończy z księgą i cyrklem na kolanach, zatopionego w kontemplacji to jedno z najbardziej cenionych dzieł Teodora Rygiera. Jest to zarazem doskonały przykład tego, jak popularne, wielokrotnie odlewane kompozycje XIX-wiecznej rzeźby funkcjonowały w obiegu wystawienniczym i kolekcjonerskim swojej epoki. Rzeźba posiada napis z frontu cokołu „COPERNICUS” natomiast z jego boku jest napis “Prof. Rygier Fece. Roma 1893”.

Teodor Rygier jest autorem najsłynniejszego pomnika Adama Mickiewicza na krakowskim Rynku Głównym (odsłonięty w 1898 roku, po wygraniu trzeciego z kolei konkursu — pokonał m.in. projekt Cypriana Godebskiego), a także popiersia Juliusza Kossaka na fasadzie krakowskiego Pałacu Sztuki, alegorii “Duch Opiekuńczy Galicji” i “Praca i Oświata” na gmachu Sejmu Galicyjskiego we Lwowie oraz licznych medalionów i popiersi – w tym, co szczególnie istotne w tym kontekście, kilku innych przedstawień samego Kopernika.

Teodor Rygier. Kopernik. Fotografia ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie

Polscy artsści: ich życie i dzieła, 1926. Maria Gerson-Dąbrowska

Załączona recenzja jest wyjątkowo cenna, bo sytuuje dzieło Rygiera w szerszym kontekście konkurencyjnych wizji tej samej postaci: obok “młodzieńczego i ślicznego” Kopernika Cypriana Godebskiego, “pełnego ekstazy” ujęcia matejkowskiego oraz “świadomego swej siły uczonego” Gersona, Rygier zaproponował czwartą, radykalnie odmienną wizję – Kopernika-starca, u kresu życia, “ciałem bezwładnie zagłębionym w fotelu”, z “genialną głową opadającą na piersi” i “zesztywniałymi palcami ledwie utrzymującymi księgę i cyrkiel”. Maria Gerson-Dąbrowska nie kryje zachwytu, nazywając to dzieło “małym arcydziełem” i chwaląc technikę zdradzającą “przejęcie się na wskroś najnowszym kierunkiem rzeźby włoskiej” – co w pełni tłumaczy się wieloletnim pobytem Rygiera we Włoszech.

Dokladny przegląd krytyczny pierwszej ogólnej wystawy sztuki polskiej, 1887

Co istotne, kompozycja ta nie powstała w 1893 roku, gdyż z prasowej notatki wynika jasno, że model został wykonany “jeszcze przed kilku laty”, a sama figurka zdobyła II nagrodę na konkursie warszawskim w 1887 roku (w 1886 wg Słownika Arystów Polskich). Odlew z sygnaturą “Roma 1893” jest więc jedną z kolejnych, późniejszych realizacji brązowych tego samego, uznanego już wcześniej wzoru. Praktyka ta była w pełni typowa dla rzeźby akademickiej XIX wieku, gdy popularne kompozycje odlewano wielokrotnie na przestrzeni lat, zależnie od zamówień. Warto zwrócić uwagę, że wg. opisu biograficznego zamieszczonego w Słowniku Artystów Polskich o artyście, została wykonana również monumentalna rzeźba Kopernika siedzącegow fotelu, ostatnio widziana w Pałacu Staszica w czasie okupacji niemieckiej i stamtąd przez NIemców wywieziona.

Wiadomo dziś o co najmniej kilku egzemplarzach dyskutowanej rzeźby: jeden znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie, kolejny był wzmiankowany kilkadziesiąt lat temu w depozycie w warszawskiej Zachęty. Do tego dochodzi egzemplarz nabyty osobiście przez cesarza Franciszka Józefa I podczas Powszechnej Wystawy Krajowej we Lwowie w 1894 roku. W cytowanym poniżej artykule prasowym z krakowskiego Świata rzeźbiarz został omyłkowo nazwany “Józefem Rygierem” zamiast Teodorem. Cesarz zapłacił za “Kopernika” okrągłą sumę 4000 złotych reńskich, która była wyraźnie wyższą niż za pozostałe dwa zakupione wówczas dzieła: obraz myśliwski Juliana Fałata czy “Madonnę” Franciszka Krudowskiego.

Świat, 1894, str 435: Trzy dzieła sztuki nabył cesarz na Powszechnej Wystawie Krajowej we Lwowie „Z moich wspomnień myśliwskich” Juliana Fałata (za cenę 1500 złr), obraz „Madonna” Franciszka Krudowskiego (za cenę 1000 złr) i rzeźbę w bronzie „Kopernik” Józefa Rygiera (za cenę 4000 złr).



Dodatkowe fotografie rzeźby z aukcji:

Warto zwrócić uwagę, że rzeźba została umocowana na grubej płycie marmurowej i, porównując do zamieszczonej archiwalnej fotografii rzeźby na stronach MN w Krakowie, nie stanowi raczej integralnej całości tej pracy. Ta płyta musi być rzeczywiście ciężka skoro cały posąg umieszczono na drewnianej palecie w celu uniesienia jej do ‘przeprowadzki’ widłowym podnośnikiem. W tej płycie zawarta jest ‘lwia część’ tych 200 funtów wagi.



Vincenzo Vela (1820 – 1891). Ostatnie chwile Napoleona, ca 1867

Trudno oprzeć się sugestii podanej w Słowniku Artystów Polskich o inspiracji Teodora Rygiera rzeźbą włoskiego artsyty, Vincenzo Veli, jego wcześniejszą pracą “Ostatnie chwile Napoleona” przy tworzeniu “Kopernika“.