Jean Lambert-Rucki (1888 – 1967)

Jean Lambert-Rucki. Two Cats, 1937

Lot 104. LAMBERT-RUCKI Jean 1888–1967: Two Cats, 1937 Polychrome bronze, signed and numbered EAI/IV. Cast by TEP. Cast from the original terracotta with the permission of the artist’s daughters. 26.5 x 31 cm Bibliography: JLR Bestiaire, p. 52. Estimate €4,000 – 6,000. Chaville Enchères. 07/19/26. Sold €3,000

Two Cats (1937) oraz The Family (1937) pochodzą z tego samego roku i obie prace jako spójna para reprezentują na auckji we francuskim domu Chaville Enchères ten sam, eksperymentalny moment w twórczości Lambert-Ruckiego z końca lat 30., gdy artysta odszedł od gładkiego, kolumnowego kubizmu swoich wcześniejszych brązów w stronę surowszej, mocno teksturowanej powierzchni i intensywnej polichromii, bliższej duchowi sztuki ludowej i prymitywizmu.

Two Cats przedstawia kotkę z młodymi w cieplejszej, ziemistej gamie barw (beż, czerwień, czerń), z charakterystycznym, maskowym pyskiem zwierzęcia i uproszczoną, niemal architektoniczną formą schronienia dla kociąt. Praca ta odlana została bezpośrednio z oryginalnej terakoty.

The Family idzie znacznie dalej w stronę abstrakcji. Dwie zwierzęce, patykowate głowy połączone są ażurową, trójkątną konstrukcją, zdobione gestyczną kreską w czerwieni i czerni, przywodzącą na myśl surrealistyczne, niemal rysunkowe eksperymenty formalne. Mimo prowokacyjnie oszczędnej, zredukowanej do linii formy, tytuł Rodzina sugeruje, że artysta przedstawił tu więź międzypokoleniową w sposób równie metaforyczny, co dosłowny, podobnie jak w Two Cats, choć środkami dalece bardziej abstrakcyjnymi.

Obie prace to edycje pośmiertne, zrealizowane za autoryzacją spadkobierców artysty, z udokumentowaną historią wystaw, w tym wspólną obecność na wystawie stulecia urodzin Lambert-Ruckiego w Galerie Jacques De Vos w 1988 roku.

Jean Lambert-Rucki. The Family, 1937

Lot 103. LAMBERT-RUCKI Jean 1888–1967: The Family, 1937. Polychrome bronze, signed and numbered 2/8. Cast by TEP. Original posthumous edition produced with the authorization of the heirs. 36×70 cm. Certified by the artist’s daughters. Exhibitions: “Centenary of the Birth of Jean Lambert-Rucki,” Galerie Jacques De Vos, Paris, Oct./Nov. 1988 – Bestiaire, 2012. Estimate €5,000 – 7,000. Chaville Enchères. 07/19/26. SOld €5,000

Jean Lambert-Rucki (1888 – 1967)

Jean Lambert-Rucki. Le Songe (HC 3/3)

Lot 105. LAMBERT-RUCKI Jean 1888–1967: *Le Songe*, 1924. Bronze with a light brown patina, signed and numbered HC3/3. Postmortem edition by Ignis Felices foundry. Height: 15.5 cm. Certificate from the artist’s daughters. Exhibitions: “Les Parisiens et les autres” at Galerie Devos in 1993 – Galerie Giraud NY in 2006. Estimate €2,000 – 3,000. Chaville Enchères. 07/19/26. Sold €2,000

Wszystkie trzy rzeźby Jeana Lambert-Ruckiego łączy ten sam, rozpoznawalny język formalny, wypracowany przez artystę w latach 20. i na początku lat 30. XX wieku, u szczytu jego kariery paryskiej. Charakteryzuje się on skrajnym uproszczeniem bryły. Postacie ludzkie i zwierzęce budowane są z gładkich, opływowych, niemal cylindrycznych kształtów, pozbawionych zbędnych detali anatomicznych. Twarze redukowane są do kilku najbardziej istotnych rysów, oczu, nosa, ust, co nadaje im maskowy, niemal hieratyczny charakter, silnie inspirowany rzeźbą afrykańską i sztuką ludową, którą Lambert-Rucki intensywnie kolekcjonował i studiował po przyjeździe do Paryża w 1911 roku.

Wszystkie trzy prace powstały pierwotnie w okresie międzywojennym — najwcześniejsza, “Le Songe”, datowana jest na 1924 rok, a pozostałe dwie (“Confidences” oraz kompozycja z psami) reprezentują tę samą, dojrzałą fazę twórczości artysty z lat 20.-30., gdy najsilniej eksperymentował z kubistyczną geometryzacją formy w duchu ówczesnego art déco. Ich wspólną cechą jest też skłonność do przedstawiania intymnych, kameralnych scen, zamyślenia, bliskości, cichej rozmowy czy czułości między matką a młodym, budowanych nie poprzez gest czy ekspresję twarzy, lecz przez samo zestawienie i wzajemne “przytulenie” brył.

Warto podkreślić, że żadna z trzech prezentowanych rzeźb nie jest odlewem współczesnym powstaniu oryginału i wszystkie pochodzą z autoryzowanych, pośmiertnych edycji odlewniczych (Ignis Felices, Clémenti, TEP Grecja), realizowanych na podstawie oryginalnych modeli artysty pod nadzorem spadkobierców lub reprezentującej ich galerii (Jacques De Vos). Ta praktyka jest typowa i akceptowana na rynku sztuki w przypadku Lambert-Ruckiego, ponieważ liczba odlewów wykonanych za jego życia była bardzo ograniczona, a popyt kolekcjonerski na jego charakterystyczny, zgeometryzowany styl znacząco wzrósł już po jego śmierci w 1967 roku.


Jean Lambert-Rucki. MOTHER DOG AND HER PUPPY

Lot 131. SCULPTURE “MOTHER DOG AND HER PUPPY” after Jean LAMBERT-RUCKI (1888–1967) Bronze sculpture with a brown patina, bearing Rucki’s signature on the back. Bearing the Clémenti foundry mark and the date “1994” beneath the “L” in Lambert. Posthumous casting. H: approx. 18 cm. Estimate €2,500 – 3,500. Paris Oise Enchères. 07/19/26. Passed


Jean Lambert-Rucki. Confidences (4/8)

Lot 152. JEAN LAMBERT-RUCKI (1888–1967) BASED ON Confidences Bronze with black patina, signed, numbered 4/8, and stamped by the foundry TEP Greece on the base, posthumous title, published by Galerie Jacques de Vos, edition of 12 (8 plus IV), slight wear on the patina Height: 40 cm, base 13 x 9.5 x 7.5 cm Exhibitions: – “Centenary of the Birth of Jean Lambert-Rucki,” Galerie Jacques De Vos, Paris, October–November 1988. – “Lambert-Rucki: Parisians and Others,” Galerie Jacques De Vos, May–June 1993. – “Lambert-Rucki,” De Vos & Giraud Gallery, New York, November–December 2006. Estimate 7,500 – 8,000. Boisgirard – Antonini – Nice. 07/26/26

Katarzyna Kobro (1898 – 1951)

Katarzyna Kobro. Seated Woman

Lot 111. KOBRO Katarzyna 1898–1951: Seated Woman. Bronze with a brown patina, signed and marked “HC.” Lost-wax casting by Clementi. Height: 18 cm. Certificate of authenticity from the foundry. Estimate €8,000 – 12,000. Chaville Enchères. 07/19/26. Sold €8,800

Brakuje informacji kiedy i na czyje zlecenie wykonano pośmiertne odlewy rzeźby Katarzyny Kobro. Z moich przecieków wynika, że wykonano po 10 sztuk każdej z trzech rzeźb (fot poniżej) około 2000 roku ale skąd wzięły się oryginalne gipsowe modele do odlewów? Czyżby z Łodzi ktoś je wyniósł? Są pewne hipotezy nieczystego działania lecz brakuje wiarygodnej informacji. Jednak 10 dodatkowych modeli to nie 6,000 i za jakiś czas nikt nie będzie się przejmował ich pochodzeniem a jedynie określenie ‘pośmiertne’ do nich przylgnie. Dla kolekcjonerów o konserwatywnych wartościach może to być nie do przyjęcia lecz ci są na wymarciu i nikt w handlu nie będzie zawracał sobie głowy takimi głupstwami bo liczy się tylko zysk właściciela ze sprzedaży oraz commission pośrednika.

Franciszek Józef Kucharzyk (1880 – 1937)

Franciszek Kucharzyk. Young fishermam

Lot 3067. Franciszek Jozef Kucharzyk (1880-1930)a signed bronze fisherman 28cm. Estimate GBP 80 – 120. Hannam’s Auctioneers. 07/17/26. Sold GBP 70

Biografia rzeźbiarza Franciszka Kucharzyka została niedawno znacznie uzupełniona na blogu o nowe dane być może wyjaśniające nieobecność artysty na rynku artystycznym w II Rzeczpospolitej https://polishartcorner.com/biografie-artystow/. Rzeźbiarz ten tworzył swoje prace w Wiedniu w dość wąskim przedziale czasowym, od około 1905 do 1914 roku, po czym po wybuchu I wojny światowej był zmobilizowany do armii austriackej. W trakcie działań wojennych został ciężko ranny pozostając kaleką. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości został zatrudniony w nowo utworzonym polskim wojsku jako nauczyciel w szkołach kadetów. Jego prace rzeźbiarkie rzadko pojawiają się na rynku a sądząc po przedziale czasowym w któym tworzył jest ich niewiele. Te najlepsze, znane z prasy przez I wojną światową, zostały wykonane w gipsie i zapewne przepadły. Sądząc po ich fotografiach był to bardzo obiecujący rzeźbiarz, wrażliwy również na stosunki społeczne i niewątpliwie wszedłby przednimi drzwiami do historii polskiego rzeźbiarstwa gdyby wojna nie wybuchła. By nie być gołosłowny, na końcu tego wpisu przedstawiam kilka fotografii prac Franciszka Kucharzyka, zaginionych i być może zniszczonych, opublikowanych w Tygodniku Ilustrowanym w 1913 roku.

Na rynku antykwarycznym rzeźby Franciszka Kucharzyka pojawiają się rzadko i są to zwykle drobne jego prace jak ta z Hannam’s Auctioneers przedstawiająca chłopca z wędką. Myślę, że z większym pożytkiem będzie zakup tej rzeźby porównując do wszechobecnych i bardzo popularnych na rynku, powielanych kopi Gwiżdżącego chłopca Szczeblewskiego.



Igor Mitoraj (1944 – 2014)

Igor Mitoraj. Argos (E.A. 1/4)

Lot 433. Igor MITORAJ. Argos – 1978. Polished bronze. Signed, numbered, and stamped by the foundry at the bottom: “EA, Mitoraj”. Edition of 8 copies + 4 E.A. Cast by Tesconi, Pietrasanta, Italy 40 x 49 x 22.5 cm Provenance: Artcurial Gallery, Paris Acquired from the gallery by the current owner. Estimate €12,000 – 18,000. Artcurial. 07/07/26. Sold €40,000

Dwie rzeźby Igora Mitoraja, z bieżącycgh aukcji, wykonane w ilościach jednostkowych a jedna z Bonhams jest odlewem unikatowym.


Igor Mitoraj. Corazza Media (1/8)

Lot 16. Igor Mitoraj 1944 – 2014. Corazza Media, signed and numbered 1/8, stamped with foundry mark Tesconi Pietrasanta, bronze with brown patina, 61 x 52 x 22 cm; 24 x 20 ½ x 8 ⅝ in. This work is number 1 from an edition of 8. Estimate €10,000 – 15,000. Sotheby’s. 07/07/26. Sold €24,000


Igor Mitoraj. Shield, 1980

Lot 121. IGOR MITORAJ (1944-2014). Shield, 1980, cast and patinated bronze, signed ‘MITORAJ’ and with foundry mark ‘FONDERIA TESCONI PIETRASANTA’ lower right, height 20 1/4in (51.4cm); width 11 1/2in (29.2cm); depth 7 1/2in (19.1cm); height with base 64in (162.6cm), Estimate $7,000 – 9,000. Bonhams. 07/22/26. Sold $15,000 ($19,200 with bp)

Igor Mitoraj (1944 – 2014). ‘Stelli’ problemów ciąg dalszy

Igor Mitoraj. Stella (120/250). Crait + Muller: https://www.crait-muller.com/en/lot/178339/33731185-igor-mitoraj-1944-2014-stella-1980-bronze-proof-with-antique

Popularność rzeźb Igora Mitoraja, wykonanych w olbrzymiej ilości dla przeciętnego turysty, sprawia, że coraz więcej rodzi się wątpliości na tle ich autentyczności. Pisałem niedawno o egzemplarzach Stelli jakie pojawiły się w Polsce oraz ww Włoszech z takimi samymi numerami “158/250”: https://polishartcorner.com/2026/04/21/igor-mitoraj-1944-2014-stella-egzemplarze-158/. Okazało się, że aż dwa różne egzemplarze znalazły sie w Polsce a ten trzeci, prawdziwy bo z foundry mark, był we Włoszech – każdy z trzech egzemplarzy posiadał identyczną numerację “150/250”.

Obecnie zauważyłem na aukcji w Polsce (Art Krak) oraz na niedawnej aukcji we Francji (Crait + Muller) obecność innej ‘pary’ Stelli o numeracji 120/250. Egzemparz w Polsce jest dobrze opisany oraz posiada ten chyba niezbędny znak wytwórni, natomiast rzeźba nie sprzedana we Francji nie posiada informacji o wykoaniu jej w Fonderia Tesconi Pietrasanta.

Warto zauważyć, że rzeby umieszczone są na różnych postumentach wykonanych z trawertynu, mają inną patynę, choć są o tej samej numeracji. Trawertyn na którym opiera się rzeźba z Art Krak wygląda na oryginalny. Czy ktoś ostrzegał kolekcjonerów w Polsce o tych problemach, o obecności na rynku prawdopodobnie falsyfikatów prac Igora Mitoraja? Jestem przekonany, że nikt. Biznes to biznes i liczy się tylko kasa. Jeśli trafią się frajerzy to tylko ich wina. Dostałem w przeszłości na tle tych multiplikantów wiele negatywnych listów bo widać psuję swoimi opisami ten drogi biznes nakierowany na nieświadomych, przypadkowych przechodniów.

Na rynku pojawiąją się nie tylko dupikaty Stelli ale tez falsyfikaty Perseusza, Asclepiosa, Pancerza II, etc. Niektóre z falsyfikatów da się dość łatwo odróżnić lecz do niektórych trzeba się trochę przyłożyć. Tu i tam działają wytrwale wytwórnie prac Nikifora, Setkowicza, Kossaków a teraz dochodzą pokątne odlewnie rzeźb Igora Mitoraja. Myślę, że potrzebny jest teraz jakiś przewodnik do oceny tych prac, choć sam polecam kolekcjonowanie jedynie tych w 100% pewnych prac Mitoraja, które wykonano w ilości ok 8 egzemplarzy. Rzeźby, które wykonano w ilości od 100 aż do 6,000 sztuk są dla turystów, ewentualnie dekoratorów wnętrz.

Igor Mitoraj. Stella (120/250). Art Krak: https://one.bid/en/sculptures-igor-mitoraj-1944-2014-stella/3478469
Numeracja egzemplarza z Art Krak

Igor Mitoraj (1944 – 2014)

Igor Mitoraj. Ithaka (4/6)

IGOR MITORAJ (1944-2014). Ithaka, incised with date twice ’91’ (left side); incised with the artist’s signature and number ‘MITORAJ 4/6’ (reverse left); incised with foundry mark ‘Da Prato Fonderia Artistica Pietrasanta Italy’ (reverse lower left), bronze, 48 ³/₈ x 31 ¹/₂ x 21 ⁵/₈in. (123 x 80 x 55cm.). Executed in 1991, this work is number four from an edition of six

Provenance: The Artist.Galleria d’Arte Contini, Venice. Acquired from thExhibitions: e above by the present owner.

Exhibitions: London, Contini Art UK, Mitoraj, Traces of Time, 2014, p. 68 (another from the series exhibited, illustrated in colour, p. 69; detail illustrated in colour, pp. 70-71).
Pisa, Museo dell’Opera del Duomo, Angeli, 2014-2015 (another from the edition exhibited).
The Hague, museum Beelden aan Zee, Igor Mitoraj, Façade, 2021-2022, p. 78 (another from the series exhibited, illustrated in colour, unpaged).

Christies. Price on request.

Nie ulega wątpliwośći, że ta rzeźba Igora Mitoraja powinna znaleźć się w jednym z polskich muzeów. Proponuję, aby p. Cienkowska wynegocjowała z Christie’s ‘dobrą’ cenę za tę rzeźbę i zrobiła w końcu coś pożytecznego dla polskiej kultury. Pieniędzy w MKIDZN jest dość, trzeba jedynie umieć gospodarować i nie wyrzucać w błoto jak przykładowo na stypendium dla wierszoklety J. Kapeli czy fundowanie emerytur dla nieudaczników.

Igor Mitoraj (1944 – 2014)

Igor Mitoraj. Torso di donna con piede, 1995

Lot 44. IGOR MITORAJ. Oederan 1944. Torso di donna con piede, 1995. Marmo nero del Belgio, cm 50 x 28,5 x 17. Firmato e datato in basso a destra. Autentica su fotografia dell’artista. ESTIMATE € 60,000 – 80,000. Wannenes. 07/02/26. Sold €85,000

Jednostkowa rzeźba wykonana przez Igora Mitoraja w belgijskim czarnym marmurze. Rzeźba jest wysoko wyceniona lecz to jest pole dla prawdziwych kolekcjonerów twórczości tego rzeźbiarza.

A w Polsce na wczorajszej aukcji Desy-Unicum sprzedano za prawdziwe pieniądze wszystkie multiplikaty prac tego artysty wykonane w ilości od 250 do ponad 6,000 egzemplarzy – słowem, handlarze mają się tam nadal dobrze bo kupujący na to nadal pozwalają.

Henryk Glicenstein (1870 – 1942)

Henryk Glicenstein. Youth with Mask

Lot 71. Glicenstein, Enrico (Henryk) (Polish/Jewish/American, 1870-1942), Youth with Mask (Love Abducting Power), 1910, bronze sculpture, etched signature and “Roma” at base, 22.5 x 13 x 5 inches. Catalogue Raisonne number 46. A copy of the catalogue raisonne is included with purchase. Provenance: The Estate of Hugo Dreyfuss (the son-in-law of the artist, who was married to Beatrice Glicenstein). Estimate $900 – 1,500. Concept Art Gallery. 06/06/26. Sold $4,200

Ciąg dalszy wyprzedaży rodzinnego dorobku artystycznego po Henryku Glicensteinie. Tym razem kilka rzeźb, z których najciekawszą jest dość wczesna, powstała we Włoszech około 1910 roku, przedstawiająca chłopca z maską. Praca unikatowa.

Bolesław Biegas (Biegalski) (1877 – 1954)

Bolesław Biegas (Biegalski). Ziemia

Lot 32. Bolesław BIEGAS (1877-1954). The Earth (Ziemia). Bronze reduction, the model designed in 1902. Unidentified founder. Signed Biegas. 20.5 x 12.5 cm Inscription in ink on reverse (“ex. um… ? / Biegas”). In a presentation frame. Estimate €3,000 – 4,000. Ader. 06/15/26. Sold €5,538 (bp)

A notice of inclusion in the catalog raisonné being prepared by Mr. Xavier Deryng under the aegis of the Société Historique et Littéraire Polonaise de Paris (SHLP), the artist’s universal legatee, will be given to the purchaser.

Marcel Reja (1873-1957), who was August Strindberg’s literary practitioner and one of the few defenders of Edvard Munch in France, particularly appreciated Earth, one of the great sculptures modeled by Biegas in 1902. In his contribution to the special issue of La Plume, he concluded his essay by underlining the importance of this work: “There is no opposition of two formulas, but a very coherent and powerful whole in this work La Terre, where inanimate matter, brutal, yet with a beautiful rhythm, blossoms into a living hair where the most supple and sobbing images of humanity and life are twisted, according to a hallucinating nightmare”. Boleslas Biegas. Sculpteur, Paris, Éditions de La Plume, 1902, p. 23. The reduction of La Terre occupies an exceptional place among Biegas’ sculptures. It is currently the only known example, possibly commissioned by Marcel Reja himself. Xavier Deryng

Warto powalczyć o ten zredukowany wymiarami odlew Ziemi Bolesława Biegasa. Znakomicie opsana i wytłumaczona została proweniencja tego brązu.