Roman Kochanowski (1857 – 1945)

Roman Kochanowski. Kühe auf der Weide

Olej Romana Kochanowskiego z około 1900 – 1905 roku o mistrzowsko zgniło-zielonej monochromatycznej tonacji. Wycena jest stosunkowo niska a zakup w tej cenie to spora okazja. 100% autentyk.

Lot 513. Kochanowski, Roman 1856 Krakau – 1945 Freising. Kühe auf der Weide. Öl / Karton, 19,5 x 26,5 cm, R. u. signiert. Estimate 1,800 euro. Scheublein Art & Auktionen KG. 11/29/19

Jan Chełmiński (1851 – 1925)

Jan Chełmiński. The advance patrol, 1875

Praca sprzedana niedawno w USA za $3,000 a teraz mamy podbijanie tej ceny (https://polishartcorner.com/2019/07/22/jan-chelminski-1851-1925-15/). Ktoś uważa, że kupił tanio i chce sprzedać teraz drożej. Przyznam, że jest to zręczna kompozycja, dobry warsztat, choć ani wielkich wrażen ani przesłania tam nie ma. Troszkę to zwietrzalo.

Lot 63. Jan van Chelminski (Polish, 1851-1925). The advance patrol, signed and dated ‘Jan Chelminski / 75’ (lower right), oil on canvas laid down on board, 17 x 23 5/8in (43.2 x 60cm). Provenance:Gallery 332, Burr Ridge, Illinois; Acquired from the above by the present owner. Estimate $6,000 – 8,000. Bonhams. 11/20/19

Alfred Wierusz-Kowalski (1849 – 1915)

Alfred Wierusz-Kowalski. Merry Ride horse drawn wagon with peasants

To już trzeci ‘Pocztarek’ Wierusza jaki w ostatnich latach pokazuje się na aukcjach (https://polishartcorner.com/2019/06/25/alfred-wierusz-kowalski-1849-1915/). Malarz nie bez grzechu replikowania swoich prac. Pani Eliza Ptaszyńska, niekwestionowany autorytet odnośnie prac Wierusza-Kowalskiego, chyba na podstawie fotografii daje mocną rekomendację autentyczności. Ile jeszcze podobnych replik przyniesie rynek w przyszłości? Strach myśleć. Niepokojące pytanie dla osób które kupiły poprzednie prace.

Lot 350. Alfred Von Wierusz – Kowalski (1849 – 1915), oil on canvas, Merry Ride horse drawn wagon with peasants, signed lower right A. Wierusz – Kowalski, sight size: 31 1/2″ x 41 1/8″. Authenticated by Eliza Ptaszynska from Muzeum Okregowe W Suwalkach, buyer will receive signed letter of authenticity with painting. Documentation: Authentication letter written from and Pittsford Picture Framing Co, New York , receipt dated 1993. Provenance: Estate of Stanishlaw and Anita Milewski of Manchester, Connecticut. Estimate $30,000 – 60,000. Nadeau’s. 10/26/19. Sold $60,000

Roman Kochanowski (1857 – 1945)

Roman Kochanowski. Autumn landscape with pastures, 1892

To jest jeden z najlepszych obrazów Romana Kochanowskiego jaki pojawił się w ostatnich pięciu latach na aukcjach zarówno zagranicznych jak i w Polsce (w Polswissart były licytowane w tym roku jego super-extra ‘Cztery pory roku’). Powstał w 1892 roku, czyli jeszcze w okresie gdy Kochanowski malowal bardzo realistyczne obrazy oraz malował spore rozmiarami prace. Ten zaliczam jeszcze do ‘sporych rozmiarami’ bo po 1900 roku będzie tworzył już dużo mniejsze prace, szerszym pędzlem, zarówno z pejzaże jak i postacie. Obraz z aukcji imKinsky jest znakomity w swoim niemal monochromatyźmie bo za wyjątkiem tradycyjnego u Kochanowskiego czerwonego kontrapunktu (suknia i czepek pastuszki) przeważają stonowane kolory brązu i szarości. Tego typu obrazy Kochanowskiego są chyba najbardziej poszukiwane na aukcjach być może dlatego, że jest ich stosunkowo mało. Przeważają, równie dobre, te po 1900 roku lecz nie oddające fotograficznego obrazu. Czasami piszę o niektórych ‘niekoszernych’ pracach sugerując, że moga byc falsyfikatami. Jak to jest z pracami  Kochanowskiego? Generalnie falsyfikatów prac Romana Kochanowskiego jest bardzo mało a jeśli pojawi się jakiś podejrzany olej to jest niezwykle słaby i łatwo odróżnialny. By odróżnić falsyfikaty rysunków RK trzeba mieć nieco lepszą znajomość szkicowania przez niego pejzaży. Z kolei, akwarele artysta ten malował w najwcześniejszym swoim okresie, chyba jedynie w czasie studiów malarskich i na rynku ich praktycznie nie ma. Na akwarele jednak bym sie nie łaszczył bo na aukcjach bedą to na 95% falsyfikaty. Natomiast jeśli ktoś natrafi przypadkiem na jego rysunek tuszem to będzie to, w moim przekonaniu, spory cymes bo te są tak rzadkie, że można je policzyć na palcach jednej ręki – z punktu artystycznego są pierwszej klasy. Odskoczyłem nieco od tematu lecz uważam, że prace Kochanowskiego są nadal trochę niedoceniane. Posiadanie jego obrazu (obrazka) niezależnie z jakiego jego okresu, to duża przyjemnośc, na razie mały koszt a dodatkowo to jest chyba dobra inwestycja.

Lot 392. Roman Kochanowski (Krakau 1856-1945 Freising). Autumn landscape with pastures, 1892, oil on panel; 26 x 46 cm, signed and dated on the lower right: R. Kochanowski / 1892. Provenance: private collection, Vienna. Estimate 1,000 – 1,500 euro. ImKinsky. 10/22/19. Sold 6,000 euro (hammer)

Józef Brandt (1841 – 1915)

Józef Brandt. Spähender Kosake

Dusseldorfer Auktionhaus warty jest odnotowania z kilku powodów: 1) każdy z katalogów ma sporo poloników 2) nie sprzedaja falsyfikatów polskiego malarstwa 3) zaniżają ceny wyjściowe byleby nie sprawdzać w rejestrze prac zaginionych/skradzionych (limit jest chyba 1,000 euro) oraz by podpuścić większą grupę zainteresowanych 4) kiepsko odpowiadają na emaile, choć odpowiadają. Brandt z tej aukcji wygląda dobrze a cena rezerwowa ma się nijako do ceny jaka zostanie osiągnięta.

Dusseldorfer Auktionshaus potrafi podpuszczać: olej Brandta sprzedano z 50,000 euro.

Lot 309. Brandt, Józef 1881 Szczebrteszyn – 1915 Radom. Spähender Kosake. Signiert. Datiert: Warzawy 1879. Öl/Holz, 27,5 x 21 cm. Reserve 3,000 euro. Dusseldorfer. 10/05/19

Alfred Wierusz-Kowalski (1849 – 1915)

Alfred Wierusz-Kowalski. Returning Home

Tej pracy nie widziałem w żadnej z książek/albumów wydanych o malarzu przez prof. Elize Ptaszyńską – wygląda na nową na rynku. Bardzo dobra, nieduża praca Wieusza o niepodrabialnym przez innych błocie i topniejącym śniegu. Podobne tematycznie prace malarskie tego malarza z wozami jadącymi błotnistą drogą, światlem odbijającym się od kałuż powstałych ze stopniałego śniegu jest kilka jednak żadna z nich, a ta w szczególności, nie jest repliką innej. Ciekawe, że nawet J. Konarski nie probował malować tego typu słot na drodze. A+

Lot 77. Alfred von Wierusz-Kowalski, 1849 Suwalki / Poland – 1915 Munich. Returning Home. Two peasants with horse-drawn carts and a foal on a wintry country road. Signed lower right. Verso, English adhesive label numbered 17281. Oil on panel. 40.5 x 31.5 cm. With sliding battens. Restored. Minor damage to frame. A cold late afternoon in wintry Poland. Two peasants on their way home with their horse-drawn carts, another peasant and a child further down the road in the background. The horses, lit from behind, appear majestically sublime, yet the artist also succeeds in bringing out finer delicate details such as the facial features of the peasants. In his incomparable style, characteristic of his best works, Wierusz-Kowalksi reflects the atmosphere of the late winter day. The horizon meets the wide sky in the pearly twilight. After studying at the academies in Warsaw, Dresden and Prague, Alfred von Wierusz-Kowalski completed his training in Munich with Alexander von Wagner and Josef von Brandt. The theme of his paintings is limited almost exclusively to his Polish homeland. Frequently varied motifs were horse-drawn carts and sleigh teams in winter landscapes. From the 1870s onwards, the artist participated in exhibitions in Munich, Berlin, Dresden, Paris and Vienna. In 1891, he was awarded honorary membership of the Munich Academy. Like his teacher, Josef von Brandt, Wierusz-Kowalksi was very skilled in the realistic representation of the horse. His best works are characterised by brilliant colour and clear contouring of the figures. Estimate € 18.000 to € 22.000. Neumeister. 10/22/19

Jan Konarski

Jan Konarski. Fahrt mit dem Pferdewagen

Każdego roku znajduję na aukcjach w Niemczech i w USA ok. dwudziestu różnej wielkości prac Jana(?) Konarskiego vel Bujakiewicza. Są to zręcznie namalowane erzatze prac Alfreda Wieusza – Kowalskiego i przy niewiedzy kupujących oraz nieuczciwści domów aukcyjnych uchodzą za prace tego ostatniego. Daje się również zauważyć zainteresowanie Konarskim w Polsce na rynkach aukcyjnych, gdzie domy pompują ceny, zwłaszcza dużych jego płócien już do 30,000 złotych (a nuż jakiś notariusz potwierdzi swoją pieczątką, że to jednak Wierusz?). Co gorsza, znajdują się kupujący ‘Konarskich’ za te ceny. Wydaje mi się, że prace Konarskiego stanowią żyłę złota dla handlarzy i ten naplyw do Polski to głównie ich zasługa (w tym przypadku pod pojęciem handlarzy mam na myśli zarówno osoby fizyczne jak i polskie domy aukcyjne). Generalnie, uważam, że każdy człowiek ma prawo wydać własne pieniądze na to co uważa, tj. na Konarskiego lub na kiełbasę z wódką lecz powinien też mieć taką reflekcję, że z kiełbasy jest chyba jednak większy pożytek.

Lot 44. Konarski, Jan (1850 – 1918, Polen). Fahrt mit dem Pferdewagen. Öl auf Holz. 9,2 x 9,3 cm. Links unten signiert. Gerahmt. Estimate 600 euro. Auktionshaus Quentin. 10/26/19


Jan Konarski. Pferdeschlitten von Wölfen verfolgt

Lot 310. Konarski, Jan Polen 19. Jhdt. Pferdeschlitten von Wölfen verfolgt.
Signiert. Öl/Lwd., 50 x 70 cm. Opening 4,000 euro. Dusseldorfer. 10/05/19


Jan Konarski. Auf dem Weg zum Markt

Lot 311. Konarski, Jan Polen 19. Jhdt. Auf dem Weg zum Markt. Signiert. Öl/Holz, 23,5 x 36 cm. Opening 400 euro. Dusseldorfer. 10/05/19

Lot 310 sprzedano za 5,600 euro a lot 311 za 1,800 euro. Boże miej w opiece polskich kolekcjonerów bo musi wylądować na polskich rynkach!