Henryk Musiałowicz (1914 – 2015)

Henryk Musiałowicz. Portret z wyobraźni,1982

Lot 31. Henryk Musialowicz (1914 Gniezno – 2015 Warsaw) (F). Untitled – No. 14, from the series Portrait of Imagination – ”Portret z Wyobrazni”, mixed media on board, signed, dimensions approx. 23.5 × 17.5 cm. Starting €300. Wettmann. 10/31/26. Sold €700

Te trzy prace, sprzedane wczoraj u Wettmanna, łączy charakterystyczne dla Musiałowicza sprowadzenie postaci do niemal archetypicznego znaków monumentalnej głowy, maski lub totemicznej sylwety. Artysta budował je z chropowatej faktury, rytmicznych nacięć i kontrastów czerni, czerwieni oraz przygaszonych barw. Niezależnie od przynależności do cykli Portretów z wyobraźni czy Reminiscencji, obrazy te przywołują pamięć dawnych wizerunków, balansując między figuracją a abstrakcją.

Henryk Musiałowicz miał ponad sto wystaw indywidualnych i cieszył się uznaniem krytyków. Mimo to jego malarstwo nadal słabo funkcjonuje w kolekcjonerskim obiegu. Może warto zastanowić się co spodowało i powoduje takie niedowartościowanie jego prac. Prawdopodobnie było i jest kilka powodów, że obrazy takie jak z tej aukcji sprzedały się niezwykle nisko a niedawno obraz licytowany w Niemczech powtórnie już spadł z aukcji, https://polishartcorner.com/2026/10/14/henryk-musialowicz-1914-2015-34/. Wydaje mi się, że można napisać spory esej na temat przyczyn słabej widoczności tego artysty – część z nich może mieć charakter pozamalarski. Na tym tle można wypunkować kilka spraw.

Musiałowicz juz we wczesnym okresie twórczości odszedł z kręgu związkowych funkcji i świadomie wycofał się ze środowiska, pracował poza obowiązującymi nurtami. Był artystą bez „szkoły“ i hasła, pod które kolekcjoner mógłby go podłączyć. Dlatego trudniej trafia do obiegu bo rynek lubi nazwy ugrupowań. Przez wiele lat pracował piórkiem i tuszem, w czerni i bieli, a to utrudniało odbiór w świecie, który kupuje przede wszystkim kolor. Obrazy olejne z późniejszych lat były tematycznie trudniejsze w odbiorze. Artyście bez galerii-promotora i bez regularnej obecności aukcyjnej brakuje porównań cenowych, a to odstrasza ostrożnych kolekcjonerów nie mówiąc o ‘inwestorach’. Dopiero po zakończeniu ponad 100-letniego życia, pojawiło się więcej jego prac na rynku wtórnym, a to zwykle zaczyna proces odkrywania artysty. Inna rzecz, że częste odnoszenie się artysty do wojennej tematyki nie jest tym, co zachęca do kupowania na ścianę domowego salonu.

W sumie, niskie ceny za zachodzie stwarzają okazje dla kolekcjonerów prac Musiałowicza bo handlarze nadal wypatrują Kossaków.


Henryk Musiałowicz. Reminiscnecje, 1982

Lot 32. Henryk Musialowicz (1914 Gniezno – 2015 Warsaw) (F). Reminiscence, mixed media on board, signed on the reverse, dated 1982, dimensions approx. 24.5 × 18 cm. Starting €250. Sold €700


Henryk Musiałowicz. Reminiscencje, 1980

Lot 35. Henryk Musialowicz (1914 Gniezno – 2015 Warsaw) (F). Untitled, from the series Memories – ”Reminiscencje”, mixed media on board, signed and dated 1980 on the reverse, dimensions approx. 54 × 43.5 cm. Starting €300. Sold €1,300

Leave a Reply