Lot 17. Josef von Brandt (Polish, 1841-1915). Winter Campsite; oil on canvas, signed Josef Brandt Monachium (lower right); 14 3/4 x 24 3/8 inches. Estimate $ 25,000-35,000.
Jeden z francuskich domów aukcyjnych zarzucił rynek 42-pracami Ludwika Klimka. Są to w przeważającej ilości akty kobiece, sporo martwych natur, kilka pejzaży i scen rodzajowych z roznegliżowanymi paniami. Skąd tyle prac w jednym domu aukcyjnym? Zdarza się i to stosunkowo często z prozaicznych powodów, zazwyczaj śmierci członka rodziny gromadzącego te skarby zaś po jego śmierci dochodzi do podziału spadku. Można tę sprawę oczywiście wyjaśnić wysyłając pytanie do domu aukcyjnego. Taki wysyp prac jednego malarza stwarza okazję do zakupienia stosunkowo tanio jednej z nich. Skłaniałbym się oczywiście do rozważenia zakupu tych najlepszych ale to kwestia gustu. Niektóre spośród aktów są dyskretne, inne bardziej wyzwalające lub prowokujące. Moża wybrać martwą nature lub nawet jej połączenie z aktem. Ofereowane pejzaże Klimka generalnie nie podobają mi się ale…to kwestia gustu jakiego nikomu nie narzucam. Można również wybrać scenkę rodzajową, zwykle również z rozebraną lub pół-ubraną kobietą.
Zastanawiam się jak te wszystkie prace z jednego domu aukcyjnego przedstawić i zdecydowałem się to zrobić tematycznie plus kilka prac jakie trudno będzie zaliczyc do wspólnej szuflatki. Komentarz jest zbędny. Wystarczy patrzeć by zapoznać się z twórczością Ludwika Klimka. Zapewnie znajdą się wielbiciele i wielbicielki.
Rozpoczynam pracą jaka najbardziej mi się podoba, portretem kobiety z gitarą a w późniejszych blogach będę starał się pokazywać po kilka prac aż do wyczerpania 42 sztuk.
====================================
Lot 273. Ludwig Klimek (1912-1992). Joueuse de guitar. Huile sur carton signée en bas à droite (65 x 50 cm). Estimation : 400 € / 500 €.
Lot 240. Zladislaw CYANKIEWICZ dit CYAN [polonais]. Composition abstraite. Technique mixte sur papier. Signée en bas à droite. 45 x 64 cm. Estimation : 300 € / 400 €.
Lot 363. Tamara de Lempicka (1898-1980), French Riviera, signed ‘LEMPICKA’ (lower right) oil on canvas, 28¾ x 21¼ in. (73 x 54 cm.). Painted in 1960. Estimate $14,000 – $18,000.
Provenance: Estate of the artist. Acquired from the above by the present owner, 1987.
Exhibited: (possibly) Paris, Galerie Ror-Vomar and Vichy, Galerie Ror-Volmar, T. de Lempicka, oeuvres récentes et anciennes, 1930-1960, May-August 1961 and (possibly) New York, Iolas Gallery, Tamara de Lempicka, December 1961.
Kompozycja numeryczna Romana Opaki pochodząca z kolekcji jego brata.
======================================
Los 1338. Roman Opalka (1931 Hocquincourt/Frankreich – 2011 Rom). Komposition aus Zahlen Enge Zahlenreihen in Weiß auf ungrundiertem, dunklerem Karton. Für das Oeuvre des bedeutenden, zeitgenössischen Konzeptkünstlers repräsentative Arbeit. Opalka besuchte 1949/50 die Kunstschule in Lódz’ und 1950-1956 die Kunstakademie in Warschau. Sein Akademielehrer Wladyslaw Strzeminski machte ihn mit aktueller Avantgardekunst vetraut. 1959-1963 entstand eine Folge von abstrakten und monochrom weißen Gemälden, die sein Frühwerk bilden. 1965 begann Roman Opalka sein auf Unendlichkeit hin konzipiertes Hauptwerk “1965 / 1-Infinity”, das zugleich sein fortdauerndes Lebenswerk bedeutete: eine Serie von Bildern, bei denen er ausschließlich fortlaufende Reihen aus kleinen, weißen Zahlen auf monochrom dunkelgrauen, einheitlichen Leinwänden malte. 1972 zeigte Opalka diese Bilderreihe auf der Biennale in Venedig, 1977 auf der “documenta 6” in Kassel. 100 cm x 70,5 cm. Rahmen. Provenienz: Aus dem Besitz des Bruders Henryk Opalka mit dessen beigefügter Bestätigung vom 08.06.2013. Composition of numbers. Oil on light grey cardboard. From the collection of his brother Henryk Opalka and confirmed by him. Limit 42,000 €.
Kunstauktionshaus Schloss Ahlden. 10/05/2014 – 17/05/2014.
Dwie prawie identyczne prace Chmielińskiego na dwóch kontynentach. Kupować? Nie ma po co bo tych replik z replik krąży wiele po świecie. Wnioski: w Danii taniej, w USA drożej ale nie należy kupować ani w Danii ani w USA ani gdzie indziej.
============================
1416/61: Wladislaw T. Chmielinski: Troika ride in snowy landscape. Signed W. T. Chmielinski. Oil on canvas. 56 x 91 cm. kr 8,000-10,000 (€ 1,050-1,350)
Rasmussen 4/14/2014.
============================
Lot 176. Wladyslaw Chmielinski Polish (1911-1979) Oil on Canvas Painting of a “Troika Winter Scene”. Dramatic Painting of a Horse Drawn Troika with Two (2) Cossacks Firing Rifles from the Back. Signed Lower Right. Very Good Condition. Measures 20-1/4 Inches Tall by 28 Inches Long. Frame Measures 26 Inches Tall by 33-1/2 Inches long. Shipping $110.00. Estimate $3,000-5,000.
Podobno pochodził w prostej linii od króla Stanisława Leszczyńskiego. Był kapitanem marynarki i malarzem marynistą, pracował w Anglii. Pod koniec życia przeprowadził się na Jamajkę, gdzie kontynuował pracę artystyczną. W Polsce przybliżono jego malarstwo na wystawach w latach 70-tych choć powodzenia jego prace w kraju nie osiągnęły.
=========================================
Lot 1313. MICHAL LESZCZYNSKI (Polish, 1906-1972)Oil on masonite; “Pet with Materials, Jamaica,” 1968 (framed); Signed, dated and titled; 47″ x 22 1/2″. Estimate $300-500.
Jan Wolski jest zupełnie nieznanym malarzem-amatorem i w dodatku na brak jego talentu malarskiego nie można narzekać. Jego liczne próby zmierzenia się i zmagania sięz tematyką monachijską kończyły się zawsze, moim zdaniem, żałosnymi resultatami. Dlatego dziwi mnie, że czasami dobre lub bardzo dobre domy aukcyjne umieszczają w katalogach jego prace. Prawdopodobnie jest to wynikiem niskiego znaczenia polskiego malarstwa poza Polską oraz bylejakością tzw ‘specjalistów’ domów aukcyjnych o znikomej wiedzy dla których ważna jest jedynie sprzedaż a nie jakość. No, ale tak jest, gdyż polskie malarstwo jest potęgą jedynie w Polsce i nie należy oczekiwać cudów poza granicami.
Podobnych knotów jak prace Wolskiego nie umieszczam z zasady na swoim blogu. Tym razem robię wyjątek by pokazać do jakich aberracji dochodzi i zdarza się całkiem często, gdy zdesperowani fałszerze zmywają lub ulepszają sygnature Wolskiego ‘uszlachetiając’ knota sygnaturą lepszego malarza np. sygnaturą Konarskiego a nawet samego Wierusza. O takim przypadku pisałem właśnie kilka dni temu.
================================
Los 2700. Jan Wolski. (Polnischer Maler. Tätig Ende 19. Jh.). Rückkehr von der Jagd. Troika-Schlitten mit heimkehrenden Jägern in winterlicher Landschaft. Öl/Holztafel. R. u. sign.; Verso altes Etikett mit Betitelung. 18,3 cm x 31,5 cm. Rahmen. Return from the hunt. Winter scene with a troika. Oil on panel. Signed. Limit 400 €.
Kunstauktionshaus Schloss Ahlden. 10/05/2014 – 17/05/2014.
Jeden z wieku przykładów polskich malarzy, którzy po emigracji z Europy do USA zniknęli z pola widzenia, choć znakomicie się zapowiadali. Tadeusz Żukotyński, który swoje nazwisko wykuł na skalnym bloku na jakim siedzi wartownik pałacowy wykazał tą pracą, że wiele nauczył się od Matejki a także w Monachium i że nie był tuzinkowym malarzem. Prawdopodobnie mógł odnieść duży sukces w Europie a wybrał USA gdzie zniknął malując obrazy o treści religijnej dla kościołów. Kościoły przetrwały i jego dużej wielkości prace do głównej nawy są na pewno zauważane przez wiernych ale czy są podziwiane? Taka sztuka też jest potrzebna ale być może na przełomie XIX i XX wieku osoby z mniejszym talentem mogłyby te pracę wykonać. Żukotyński tam się zmarnował a jednym z przykładów jego talentu jest ta praca. Ciekawe, że powyższa praca pojawiła się kilka lat temu na rynku w Szwajcarii i została wylicytowana za 52,500 euro. Czy ta licytacja została zakończona sprzedażą to osobiście wątpię bo wktrótce była praca licytowana w Niemczech przy wycenie ok 12 tys euro i chyba spadła. Ta aukcja jest trzecią lub czwartą z limitem nie mającym nic wspólnego z piewszą licytacją.
Obraz Żukotyńskiego jest znakomity ale wymiarami jest duży i trudno będzie go zadaptować do przeciętnego mieszkania. Poza tym, mając jeden obraz autora chciałoby się dokupić i drugi tylko gdzie go znaleźć?
==============================
Los 1240. Tadeusz Graf von Zukotynski (1855 Podolien/Ukraine – 1912 Chicago/USA), Orientalischer Palastwächter.
Zur Rechten eines Palasteinganges sitzender nordafrikanischer Wächter mit Gewehr und Dolch. Großformatiges, realistisch gemaltes Hauptwerk des polnischen Künstlers, das in seiner beeindruckenden, überaus qualitätvollen Charakterisierung der annähernd lebensgroß geschilderten Figur und in seinem außergewöhnlichen Motiv dem frühen Oeuvre Zukotynskis zugeordnet werden muss. Zukotynski studierte an der Akademie der Künste in München, wo er mit dem höchsten Preis ausgezeichnet wurde. Später wanderte er in die USA aus, wo er ab 1888 in Chicago ansässig war. Öl/Lwd.; R. u. sign.; 171 cm x 110 cm. Rahmen. An oriental palace guard. Oil on canvas. Signed. Limit 12,500 €.
Kunstauktionshaus Schloss Ahlden. 10/05/2014 – 17/05/2014.