Tamara Łempicka (1898 – 1980)

Tamara Łempicka. Nature morte aux mandarins

Nie potrafię odszukać cen sprzedaży sprzed tygodnia dwóch innych martwych natur Tamary Łempickiej ze szwajcarskiego Koller (https://polishartcorner.com/2021/06/20/tamara-lempicka-1898-1980-56/) . Były wycenione szokująco nisko, choć pochodziły z tego samego okresu, ze znakomitą proweniencją. Obecnie, podobnie malowana w stylu art deco Martwa natura z mandarynkami.

Dwóch czytelników zwróciło mi uwagę, że aukcja w Koller sprzed tygodnia, na którą się powołuję, została odwołana. Poza tym była to aukcja komornicza a stąd tak niskie ceny. Na ten charakter aukcji nie zwrócilem uwagi stąd poprzedni wpis o niskich cenach Łempickiej w tym domu jest nic niewarty.

Lot 468. Tamara de Lempicka 1898 – 1980. Nature morte aux mandarins. signed LEMPICKA. (upper left), oil on canvas, 35.6 by 45.8cm., 14 by 18in. Framed: 54 by 63.5cm., 21½ by 25in. Painted circa 1942. Private Collection (acquired in 1979). Sale: MacDougall’s Auctions, London, 29th November 2007, lot 79. Purchased at the above sale by the present owner. Alain Blondel, Lempicka, Catalogue Raisonné 1921-1979, Lausanne, 1999, no. B.234, illustrated in colour p. 32. Estimate 180,000 – 220,000 GBP. Sotheby’s. 06/30/21. Sold GBP 438,500

Tamara Łempicka (1898 – 1980)

Tamara Łempicka. Nature morte à la bouteille de lait

Lot 3807. TAMARA DE LEMPICKA (Warsaw 1898 – 1980 Cuernavaca). Nature morte à la bouteille de lait. Circa 1942. Oil on canvas. Signed upper right: LEMPICKA. 41 x 50.5 cm. Provenance: – Estate of the artist. – Christine Tamara Foxhall, Houston, by descent from the above.  – Sotheby’s, New York, auction 10 April 1987, lot 96. – Sotheby’s, New York, auction 26 February 1993, lot 95. – Collection Pinhas, Los Angeles. – Christie’s, New York, auction 7 November 2007, lot 501. – Private property Switzerland, acquired at the above auction. Literature: Blondel, Alain: Tamara de Lempicka, Catalogue raisonné 1921-1979, Lausanne 1999, p. 321, no. B.236 (with ill.). Minimum hammer price CHF 37 500 (€ 35 050). Koller. 06/22/21

Dwa nieduże oleje Tamary Łempickiej z żelazną proweniencją (ironclad) począwszy od spuśnizny po arystce aż do ostatniej sprzedaży w 2007 roku w Christie’s (USA). Dodatkowo, te same dwie prace były aukcjonowane dwa lata temu z tym samym szwajcarskim domu aukcyjnym z niemal identyczną minimalną ceną rezerwową. Wydaje się, że obrazy spadły wtedy i stąd po dwóch latach ich powtórne pojawienie się w Kollers. Ciekawe jest zatem to co się wydarzyło w 2007 roku w Christie’s. Może to być pewna lekcja i nauka na dziś. Przypomnę, że 2007 rok w USA giełda pięła się w góre i tylko w górę, ceny domów szalaly a można było dom kupić nie mając żadnego wkładu finasowego (downpayment), nie pytano czy kupujący miał pracę czy też był bezrobotny, karty kredytowe ofiarowały kredyt bez sprawdzenia czy da się go spłacić. Panowało szaleństwo na rynku i kupowano co się dało na kredyt: domy, samochody, malarstwo, etc pożyczając pieniądze z banków. Bankierzy natomiast przepakowywali te pożyczki i sprzedawali je durniom jako znakomite inwestycje. Ceny same się napędzały i panowała spekulacja pełną gębą. W końcu giełda nagle pękła, domy potaniały z $600,000 na $200,000. Ludzie oddawali bankom klucze domów, klucze kupionych za pożyczkę samochodów, etc, banki prosiły rząd amerykański w końcu o wspomożenie przed upadkiem. Piszę dlatego byśmy wpletli tamte czasy w sprzedaż obu tych płócien Tamary Łempickiej w 2007 roku w Christie’s.  Proszę sobie wyobrazić, że w tym szale kupowania, martwa natura z bochnem chleba została wtedy sprzedana za $313,000, zaś ta dolna praca z cytrynami za $241,000.  Obecnie właściciel stara się sprzedać obie pracę z wielką stratą bo za 10% tamtej ceny. Trzeba przyznać, że obie prace są z okresu lat 40-tych, pobytu artystki w USA, ale nadal są to prace Tamary Łempickiej. Przecież nie mogła stracić zupełnie formy w ciągu 10 lat???

Jaki wniosek? Popatrzmy trzeźwo na to co sie dzieje aktualnie na polskim rynku antykwarycznym i zastanówmy się nad podwajającymi się co dwa lata cenami sprzedaży tych samych prac. Czy widać jakąś analogię do tego co wydarzyło się w USA i na świecie w 2007 roku? A może trzeba przypomnieć czasy z lat 30-tych lub patrząc kilka wieków wstecz ceny cebulek tulipanów w Holandii za czasów Rembrandta. Proszę popatrzeć na kilka niedawnych tytułów artykułów prasy traktujacych o rynku antykwarycznym, choćby z https://www.parkiet.com/sztuka . : Ceny rosną fantastycznie”, „Jest szansa na rekordową cenę”, „Ceny skaczą do góry”, „Antykwariusze zdecydowanie podnoszą ceny”, „Obraz na wagę złota”, „Jak inwestować w sztukę nie będąc Elonem Muskiem”, „Prosty przepis na zysk, etc, etc, etc. Są to przykłady zapędzania ludzi kijem do kupowania sztuki. 15 lat temu ludzie kupowali dom w USA i sprzedawali po roku z wielkim zyskiem, podobnie było z akcjami giełowymi. Do czasu. Nastapił wkrótce krach i ludzie potracili nagle swoje oszczędności (giełda) i marzenia. Tak się chyba teraz dzieje na ryku antykwartycznym w Polsce. Przypomnę, że pierwsza chyba zarejestrowana sprzedaż obrazu Wojciecha Fangora z serii Wirujacych kól miała miejsce ok 1990 roku i cena sprzedaży była ok. $1,000 (chyba w Christie’s). Obecnie w Polsce takie prace sprzedają się już po 7,000,000 złotych. Fangor to jedynie jeden z wielu przykładów. Spekulacja cenowa sztuką jest nieustannie napędzana. Wkrótce zostaną z tym najdroższym malarstwem na ścianach bogaci deweloperzy wiedzący, że ta ‘inwestycja’ im się nie udała. Wiadomo, że na giełdzie: bulls win, bears win and only pigs loose. Pamietajcie, że brokerzy zawsze wygrają (opłaty od kupującego i sprzedającego) a tymi ‘pigs’ jesteście właśnie wy, nie wytrzymujący ciśnienia rynku i tych namolnych telefonów i maili namawiających was na nadzwyczajną inwestycję. Nie wierzycie? Popatrzcie na te dwa dobre i prawdziwe obrazy Tamary Łempickiej.

Tamara Łempicka. Cruche et citrons sur une chaise

Lot 3813. TAMARA DE LEMPICKA (Warsaw 1898 – 1980 Cuernavaca). Cruche et citrons sur une chaise. Circa 1942. Oil on canvas. 51 x 40.5 cm. Provenance: – Estate of the artist. – Christine Tamara Foxhall, Houston, received by descent from the above. – Sotheby’s, New York, auction 10 April 1987, lot 95. – Sotheby’s, New York, auction 26 February 1993, lot 92.- Collection Pinhas, Los Angeles. – Christie’s, New York, auction 7 November 2007, lot 500.  – Private property Switzerland, aquired at the above auction. Literature: Blondel, Alain: Tamara de Lempicka, Catalogue raisonné 1921-1979, Lausanne 1999, p. 322, no. B.239 (with ill.). The two paintings offered here by the Polish Art Deco painter Tamara de Lempicka are beautiful examples of the still lifes so important to her oeuvre. These are characterised by their compositional simplicity and the very typical Art Deco colours. In March 1939 Lempicka arrived in the USA with her second husband Baron Knuffer. In 1941 the expansion of the war hindered her exhibition activities. She then withdrew to her country house in Connecticut, where she devoted her time to a series of still lifes of everyday objects, vegetables, fruits and bottles, enabling her to reach a state of peace far removed from the upheavals of the times. She paid close attention to the solidity of her compositions and, with skilfully staged contours, constructed rounded forms that nevertheless retain their depth. Fully committed to the classical ideal of the genre, she usually decorated her still lifes with draped cloth. Influences of the trompe l’œil tradition can also be recognised in these works. Minimum hammer price. CHF 29 000 (€ 27 100). Koller. 06/22/21

Tamara Lempicka (1898 – 1980)

Tamara Lempicka. Figure de femme

Lot 14. Tamara de Lempicka (Varsovie 1898-1980 Cuernavaca). Figure de femme, huile sur panneau, 30.2 x 18.2 cm. Peint vers 1924. Provenance: (probablement) Galerie André Weil, Paris. . Collection particulière (avant 1980). Collection particulière, Paris. Literature: A. Blondel, Tamara de Lempicka, Catalogue raisonné, 1921-1979, Lausanne, 1999, p. 110, no. B 35 (illustré en couleurs). Estimate 100,000 – 150,000 euro. Christie’s. 06/16/21. Sold 150,000 euro

Dość przeciętnie wyceniony przez Christie’s olej Tamary Łempickiej (Come to us for the highest in world estimate – hasło polskich domow aukcyjnych) daje niewątpliwie nadzieję niektórym (gdzie?) na niezły zarobek. Podaję ten oczywisty pomysł na talerzu. Z kolei, znakomity rysunek tej artystki przedstawiający Porwanie Sabinek, mogący stanowić szkic dla rzeźbiarza tej sceny, zachowałbym dla siebie. Olej, po wędrówce do Polski, zostawiłbym tłustym kotom w Polsce, ekspertom od cementu, na tzw. ‘inwestycję’.

Tamara Lempicka. L’Enlèvement des Sabines

Lot 15. Tamara de Lempicka (Varsovie 1898-1980 Cuernavaca). Étreinte, d’après “L’Enlèvement des Sabines” de Giambologna, signé ‘T. de Lempicka’ (en bas à gauche), graphite et estompe sur papier, 44.6 x 27.7 cm. Exécuté vers 1929. Provenance: Vente, Sotheby’s, New York, 23 février 2006, lot 104. Acquis au cours de cette vente par le propriétaire actuel. Literature: A. Blondel, Tamara de Lempicka, Catalogue raisonné, 1921-1979, Lausanne, 1999, p. 463, no. A. 120 (illustré). G. Mori,, dir. Tamara de Lempicka, cat. exp., Palazzo Reale, Milan, 2006, p. 28 (illustré, fig. 24). Estimate 15,000 – 20,000. Christie’s. 06/16/21. Sold 18,750 euro

Tamara Lempicka (1898 – 1980)

Tamara Lempicka.

Dom aukcyjny w Belgii sprzedaje rysunek wykonany RĘKĄ Tamary Łempickiej, z najlepszego okresu artystki, tj. z lat 20-tych XX wieku. Domy aukcyjne w Polsce (Polswissart i Sopocki Dom Aukcyjny) sprzedają w tej cenie serigrafie, wykonane ok 2000 roku, w tej samej cenie. I rest my case.

Lot 33. Tamara de Lempicka (Polish, 1898 – 1980). Female Nude – c.1925. Pencil on paper – 20,5 x 13,5 cm. Stamp of the estate lower to the right. Provenance: Private collection, Belgium With certificate of authenticity by Alain Blondel

Few artists embody the aesthetics of the art deco period with more brilliance than Tamara de Lempicka. Her style might be best described as a synthesis of modern art movements and design: indeed, her elegant, sleek stylization of subject matters is perhaps closer to the formal language of the modern architecture, interior and industrial design of her times than the radical artistic experiments and evolutions of her contemporary painters. This drawing of a nude bears witness to the excellent draughtsmanship of the artist. With a few lines, in an almost calligraphic style, the languid pose of a woman holding her arms over her head is rendered in a confident manner, as confident as the pose of the depicted nude itself.

Estimate 10.000 – 15,000 euro. Native (Belgium). 05/15/21

Ponownie o ‘Dziewczynie z mandoliną’ Tamary Łempickiej

Tamara Lempicka. Woman with mandolin, ca. 1933. Aquatint signed and numbered 41/100 lower left, 63 x 41 cm. Źródło: katalog Binoche et Giquello z dnia 15 kwietnia 2021, lot # 80 . Sold 28,000 euro

Zakończyła się właśnie aukcja we francuskim domu aukcyjnym Binoche et Giquello, na której licytowana była akwatinta Tamary Łempickiej ‘Femme à la mandoline’ (63 x 41 cm). Praca ta została wykonana w nakładzie 100 egzemplarzy około 1932-33 roku i każdy z egzemplarzy został ręcznie sygnowany i numerowany przez artystkę. Numerowany ezgzemplarz 91/100 sprzedano dzisiaj wysoko bo za 28,000 euro (hammer) przy wycenie 12,000 – 15,000 euro, https://polishartcorner.com/2021/04/07/tamara-lempicka-1898-1980-52/ .

Dzień wcześniej (14 kwietnia, 2021) Sopocki Dom Aukcyjny sprzedał na aukcji współczesnie wykonaną serigrafię ‘Dziewczyny z mandoliną’ (egzemplarz 167/175, wymiary sporo większe od akwatinty: 97 x 60 cm) za aż 30,000 złotych (ok. 6,700 euro), przy wycenie (uwaga!) 60,000 – 75,000 złotych, https://polishartcorner.com/2021/04/11/tamara-lempicka-1898-1980-akwatinta-z-ok-1932-roku-vs-serigrafia-po-1990-roku/ . Ta sprzedaż w SDA jest moim zdaniem sporą klapą ale też dużym sukcesem. Klapą jest ponieważ ekspert wyceniający tę pracę okazał się partaczem skoro sprzedano ledwo za połowę dolnej wyceny. Klapą było wzorowanie się na sprzedaży innego egzemplarza (166/175) tej serigrafii w PolswisArt (lot #36), sprzedanego 8 grudnia 2020 za 60,000 złotych przy wycenie 20,000 – 30,000 złotych. Słowem, dwa kolejno numerowane egzemplarze tej samej serigrafii (166/175 i 167/175) różnią się znacznie cenami sprzedaży: 60,000 złotych vs 30,000 zlotych. Jednak w obydwu przypadkach jest to spory sukces SDA i PolswisArt bo takie ‘plakaty’ dekoracyjne, wydane po śmierci Tamary Łempickiej w latach 1990-2000, ktoś kupił za duże pieniądze zamiast wydać w kiosku ‘Ruchu’ po 500 -1,000 złotych. Stracili zatem obaj kupujący. Jest dokładnie tak jak na giełdach papierów wartosciowych: bulls win, bears win, only pigs loose co się tłumaczy na nasze w tym przypadku, że kupujący zawsze traci przy takich wycenach a wygrywa broker.

Tamara Lempicka. Femme bleue a la Guitare. serigrafia barwna, papier, 97 x 60 cm (zadruk), sucha pieczęć l.d.: TAMARA de LEMPICKA, numerowana l.d.: 167/175, p.d.: PUBLISCHED BY DK ART. PUBLISCHING INC. / PRINTED BY KOLIBRI ART STUDIO. INC. Dołączony certyfikat Kitzy Łempickiej. Żródło: artinfo.pl – katalog SDA z dnia 14 kwietnia 2021, lot #14. Sold 30,000 złotych

Ciekaw jestem ile jeszcze serigrafii tego kultowego oleju Tamary Łempickiej zostało sprowadzonych do Polski i ile z nich będzie wciskanych na aukcje. Osoby o sokolim wzroku na pewno zauważyły na tych dwóch przykładach tendencję spadkową (wpływ Polish Art Corner?).

Proponuję powołanie Rzecznika Praw Kolekcjonera (RPK) do którego mogłyby kierowane skargi na podobne przypadki. Niech Sejm, Senat i Prezydent powołają kolejny urząd burokratyczny a na członków tego gremium można zatwierdzić po jednym z przedstawicieli największych polskich domów aukcyjnych aby było tak jest teraz.

W zasadzie ten tekst będący moją opinią powinien ukazać się w dziale Opinie ale krew mnie zalewa, gdy obserwuję takie przypadki.

Tamara Łempicka (1898 – 1980)

Tamara Łempicka. Portrait de danseuse russe

Tamara de Lempicka (1898-1980). Portrait de danseuse russe, oil on canvas, 32 x 23 3/4 in. (81.1 x 60.3 cm.). Painted circa 1924-25.

Provenance: Private collection, France. Anonymous sale, Claude Aguttes, Paris, 8 June 2005, lot 19. Private collection, Switzerland, by whom acquired at the above sale. Literature: Exh. cat., Tamara de Lempicka, The Queen of Modern, Rome, 2011, p. 24 (illustrated pp. 14 & 24, fig. 6). Exhibited: Boulogne-Billancourt, Musée des Années 30, Tamara de Lempicka, June – July 2006, pp. 14-15, 154 (illustrated p. 15; titled ‘ Danseuse Russe). Milan, Palazzo Reale, Tamara de Lempicka, October 2006 – January 2007, no. 10, pp. 23, 106 & 203 (illustrated p. 106). Vigo, Casa de las Artes, Lempicka, a artista, a muller, a lenda, April – July 2007. Mexico City, Museo Palacio de Bellas Artes, Tamara de Lempicka, June – August 2009. Tokyo, Bunkamura Museum of Art, Tamara de Lempicka et son époque, March – May 2010, no. 7; this exhibition later travelled to Kobe, Hyogo Prefectural Museum of Art, May – July 2010.  Turin, Palazzo Chiablese, Tamara de Lempicka, March – August 2015, no. 12, pp. 26 & 281 (illustrated p. 27); this exhibition later travelled to Verona, Palazzo Forti, September 2015 – January 2016. Madrid, Palacio de Gaviria, Tamara de Lempicka. Reina del Art Déco, October 2018 – February 2019, no. 7, pp. 79 & 247 (illustrated).

Christie’s. Price on request.

Na odbywającej sie obecnie aukcji Private Sales Impressionist & Modern Art w Christie’s znalazłem olej Tamary Łempickiej o tytule Portrait de danseuse russe. Olej nie jest sygnowany ani też datowany. Jego udokumentowana wystawami i literaturą proweniencja rozpoczyna się od roku 2005 a wcześniej obraz ten należał do prywatnego kolekcjonera. Porównując do innych prac Łempickiej z lat 20-tych odnoszę wrażenie, że praca ta nie została wykończona przez artystkę, może za wyjątkiem buzi, tym samym możemy poznać technikę malowania Tamary Łempickiej. Ponieważ cena nie jest podana liczę, że ktoś się odważy napisać do Christie’s (sam jestem bardzo nieśmiały).

Podobnie jest z niewykończoną poniżej pracą u Phillipsa. Cena na żądanie. Nowy (stary) trend, może dobry. Po co zatem są te domy aukcyjne skoro nie potrafią wycenić prac Tamary Łempickiej? Może wyceniają klienta?

Tamara Łempicka. Figure esquissée sur fond doré

23. Tamara de Lempicka. Figure esquissée sur fond doré, oil and gold leaf on cardboard, 34.6 x 27 cm (13 5/8 x 10 5/8 in.). Executed circa 1930. Provenance: Sammlung Bahlsen, Germany. Galerie Widmer AG, Zurich . Acquired from the above by the present owner in 2007. Literature: Alain Blondel, Tamara de Lempicka Catalogue Raisonné 1921-1979, Lausanne, 1999, no. B.139, pp. 225, 520 (illustrated, p. 225).

Phillips (UK). Price on request.

Tamara Lempicka (1898 – 1980). Akwatinta z ok 1932 roku vs. Serigrafia po 1990 roku

Tamara Lempicka. Woman with mandolin, ca. 1933. Aquatint signed and numbered 41/100 lower left, 63 x 41 cm. Źródło: katalog Binoche et Giquello z dnia 15 kwietnia 2021, lot # 80 . Sold 28,000 euro

Kilka dni temu żartobliwie pisałem o akwatincie Tamary Łempickiej ‘Dziewczyna z mandoliną’, która będzie licytowana 15-go kwietnia we francuskiem domu Binoche et Giquello (https://polishartcorner.com/2021/04/07/tamara-lempicka-1898-1980-52/), że jej nie kupię bo czekam na oryginalny olej artystki. Ta akwatinta jest jedną ze 100 odbitek wyprodukowanych za życia artystki, około 1932 roku, ręcznie przez nią sygnowana i numerowana. Wycena tej pracy we Francji to 12,000 – 15,000 euro (około 54,000 – 68,000 złotych). Wracam do tego tematu z powodu artykułu p. Janusza Miliszkiewicza pt ‘Antykwariusze zdecydowanie podnoszą ceny’ jaki przeczytałem właśnie na portalu Parkiet (https://www.parkiet.com/Sztuka/304109981-Antykwariusze-zdecydowanie-podnosza-ceny.html. Jest w nim wspomniana ‘serigrafia barwna’ pracy Tamary Łempickiej o tym samym tytule (Femme bleue a la Guitare) na nadchodzącej aukcji w Sopockim Domu Aukcyjnym w dniu 14 kwietnia (zatem dzień przed aukcją we Francji). Odbitka z SDA (lot #15) i akwatinta z 1932 roku mają inne wymiary (97 x 60 cm vs 63 x 41 cm). Wycena w SDA to 60,000 – 75,000 złotych a cena wyjściowa 25,000 złotych. Jak pisze p. Miliszkiewicz o wycenie SDA: ‘To wyraźna sugestia dla potencjalnego nabywcy, że powinien tyle zapłacić, bo praca jest tego warta’. Zastanawiam się głośno czy rzeczywiście ta praca jest tyle warta. O ile akwatinta została wydana za życia Tamary Łempickiej to absolutnie nie mam pewności czy ten druk barwny powstał również za wiedzą artystki (założę się, że jednak nie). Serigrafia z SDA mogła powstać dużo później lecz została niewątpliwie wyprodukowana za zgodą rodziny artyski, skoro jest na niej wytłoczona sucha pieczęć z nazwiskiem Tamary Łempickiej. Warto zauważyć, że nakład pracy to 175 egzemplarzy. Jeśli pomnożymy ten nakład przez cenę oczekiwaną (75,000 zł) to otrzymamay 13,125,000 złotych, czyli ok 2,900,000 euro. To się nazywa kapitalistyczny biznes! Ktoś zyskuje ale też ktoś musi jednak tracić i jest nim mało zorientowany bogaty kupujący, nazwany przez siebie kolekcjonerem lub inwestorem. Ten, zamiast kupić oryginalną akwatintę zdecyduje się kupić ten erzatz. W opisie katalogu SDA brakuje mi informacji o tym, że jest to (moim zdaniem) późniejsza odbitka Łempickiej, wydana (moim zdaniem) już po jej śmierci a także informacji o istnieniu na rynku akwatinty z 1932 roku jaką można spróbować kupić za tę sama cenę co w SDA. Słowem, brak dokładności a przejrzystości winien nauczyć się klient.

Tamara Lempicka. Femme bleue a la Guitare. serigrafia barwna, papier, 97 x 60 cm (zadruk), sucha pieczęć l.d.: TAMARA de LEMPICKA, numerowana l.d.: 167/175, p.d.: PUBLISCHED BY DK ART. PUBLISCHING INC. / PRINTED BY KOLIBRI ART STUDIO. INC. Dołączony certyfikat Kitzy Łempickiej. Żródło: artinfo.pl – katalog SDA z dnia 14 kwietnia 2021, lot #14. Sold 30,000 złotych

Dodam również, że wydawca odbitki, Kolibri Art Studio (http://www.kolibriartstudio.com/), działa w Kaliforni od 1990 roku, czyli firma powstała 10 lat po śmierci Tamary Łempickiej. Sama technika serigrafii wygląda na skomplikowaną ale czy efekt warty jest 60,000 – 75,000 złotych? Czy ktoś kupi serigrafię Mony Lizy za tę cenę, nawet jeśli Louvre położy tam swoją suchą pieczęć i wyprodukuje ‘limited edition’ 200 sztuk?

Tamara Łempicka. La Musicienne, 1929 (oil/canvas, 115.8 x 73 cm. Sold $9,087,500. Żródło: Christies. 11 listopad 2018, lot 21A

Tamara Lempicka (1898 – 1980)

Tamara Lempicka. Woman with mandolin (41/100)

Dziewczyna z madoliną Tamary Łempickiej (co prawda pod innym tutulem, bo La Musicienne, 115.8 x 73 cm) została namalowana w 1929 roku i sprzedana niedawno (2018 r) w Christies za $,9,087,500. Artystka wykonała również kolorową akwatintę tej pracy i jej 100 sztuk sygnowała wraz z podaniem kolejnego numeru. Te odbitki kursują obecnie na rynkach antykwarycznych i osiągają spore ceny. Najwyżej, w 2017 ktoś zapłacił za nią 40,300 euro (nr 91/100). Ostatnio, bo w lutym tego roku, sprzedano w USA odbitkę 27/100 za $15,000. Akwatinta z obecnej aukcji (41/100) jest podobnie wyceniona. Ja ziewam, bo skoro przegapiłem oryginał to czemuż miałbym placić zaledwie 0.15% wartości oleju za jedną ze stu papierowych odbitek? Zawsze miałbym niesmak, że daleko jej od oryginału. Ta akwatinta to też jest oczywiście orginał… lecz dla biednych. Może za kilka lat ten olej pojawi się znowu dla mnie na aukcji. Aim high!

Lot 80. Tamara de LEMPICKA (1898-1980). Woman with mandolin, ca. 1933. Aquatint signed and numbered 41/100 lower left, 63 x 41 cm 00/. Exhibition(s): Tamara de Lempicka, Tokyo – Hiroshima, Hiroshima Museum of Fine Arts, 1997, n°92. Bibliography: Alain Blondel & U. Hirohi, Tamara de Lempicka (exhibition catalogue, Tokyo – Hiroshima, Hiroshima Museum of Fine Arts), Brain Trust, Tokyo, 1997, illustrated under n°92 p.134. Alain Blondel, Tamara de Lempicka: Catalogue raisonné 1921-1979, Acatos, Lausanne, 1999, referenced and illustrated under n°A152 p.472. Estimate 12,000 – 15,000 euro. Binoche et Giquello. 04/15/21. Sold 28,000 euro

Tamara Łempicka. La Musicienne, 1929 (oil/canvas, 115.8 x 73 cm. Sold $9,087,500

Tamara Lempicka (1898 – 1980)

Tamara Lempicka. La Polonaise, 1933

Przegapiłem wprowadzenie na czas tej pozycji. Akwatinta pracy Tamary Łempickiej z 1933 roku była zniszczona słońcem i obrzeża kartki papieru były zalane wodą a jednak pozycja ta sprzedała się za 15,500 euro. Kilka lat temu tę samą pracę, również z sygnaturą artystki można było kupić za połowe tej ceny. Ludzie wszystko wywęszą i kupią jeśli to będzie prawdziwe.

Lot 139. Tamara de LEMPICKA (1898 – 1980) : La Polonaise. 1933. Aquatinte en couleurs sur chine appliqué sur vélin. Belle épreuve signée, numérotée 2/200. Fortes mouillures, tâches et traces d’humidité. Jaunie au recto, brunie au verso. Quelques éraflures dans le sujet, coupure dans la marge droite, petits accrocs dans la marge inférieure, quelques traces de plis ou cassures dans les bonnes marges. Dimensions : Cuivre : 37 x 28,5 cm. Feuillet : 63 x 48,5 cm. Expert : Syvlie Collignon. Estimate 2 000 – 3 000 €. HOTEL des VENTES d’AVIGNON. 03/06/21. Sold 15,500 euro

Tamara Łempicka (1898 – 1980)

Tamara Łempicka. Jeune femme à la mandoline

Wydaje mi się, że dom aukcyjny Aston z Pensylwanii nie bardzo wie co sprzedaje. Wnoszę to patrząc na cenę estymacyjną. Wśród ogromnego obecnie natłoku najróżniejszych podróbek litograficznych prac Tamary Łempickiej znalazł się mały diamencik, tj. jej autentyczna litografia, sygnowana i numerowana, z lat 30-tych XX wieku (Jeune femme à la mandoline). Nakład tylko 100 numerowanych i sygnowanych przez artystkę egzemplarzy. W chwili gdy piszę, cena estymacyjna została pobita ($4,750). Inne egzemplarze tej litografii osiągają ceny do $20,000. Rekordzista osiagnął 40,300 euro w 2017 roku we Francji. Wszystko zależy od kondycji pracy, tj. kolorów, przedarć etc. Ten egzemplarz wygląda nieźle …i może zostać sprzedany wyżej of MA 1 Fangora (wpis poniżej).

Lot 257. TAMARA DE LEMPICKA. Hand Signed Etching Art Deco. Hand Signed and Numbered Etching and Aquatint in Colors. 27/100– Dimensions: Image Size: H: 22.5 inches: W: 14 inches — FRAME SIZE: Frame Height 32.5 inches – Frame Width 22.5 inches. Estimate $2,000 – 3,000. Aston, 02/09/21. Sold $15,000.