Jean Lambert-Rucki (1888 – 1967)

Jean Lambert-Rucki. LES AMOUREUX (3/8)

Lot 43. JEAN LAMBERT RUCKI (CRACOVIA, 1888 – PARIGI, 1967). . Bronze sculpture, cm 33,5 x 9 x 7,5. Copy 3/8. Signature and edition engraved on the base. Blanchet Fondeur. Artist’s certificate on photo. Certificate of origin Mara et Léano RUCKI – Galerie Jacques De Vos – Paris (23.5.85). Origin: Private collection, Varese. Estimate €2,000 – 4,000. International Art Sale. 11/18/25. Sold €3,200

Prawdopodobnie jest to pośmiertny odlew rzeźby wykonanej w brązie jedynie w ośmiu egzemplarzach. Nie widziałem jej wcześniej na rynku.

Jan Antoni Biernacki (1879 – 1930)

Jan Antoni Biernacki. Kamel

Lot 1071. 1071. Biernacki, Jan Antoni 1879 Warschau – 1930 Otwock. Kamel. Signiert. Datiert 1909. Gießerstempel: A.D. H 36 cm, L 36 cm. Opening 300 EUR. Dusseldorfer Auktionshaus. 11/28/25

To już czwarty egzemplarz Wielbłąda Jana Biernackiego na aukcji w Dusseldorfer Auktionshaus (https://polishartcorner.com/category/biernacki-jan-antoni/). Chciałoby się wierzyć, że to ten sam egzemplarz krąży po Niemczech lecz ja mam złe myśli. Prawdopodobnie, ktoś produkuje Wielbłąda po czym tam dostarcza. Wiem, że dom aukcyjny ma (również) polskich dostawców na ich rynek aukcyjny i są to zwykle porządne obiekty. Jednak, obecność kolejnej sztuki tej pracy Biernackiego budzi spore moje zdumienie.

Magdalena Abakanowicz (1930 – 2017)

Magdalena Abakanowicz. Standing Figure, 1988

Lot 286. Magdalena Abakanowicz 1930 – 2017. Standing Figure, incised with the artist’s monogram and dated 1988 (on the reverse), bronze, 160 by 48.3 by 30.5 cm. 62 by 19 by 12 in. Executed in 1988. This work will be included in the forthcoming Magdalena Abakanowicz Catalogue Raisonné. Estimate 40,000 – 60,000 GBP. Sotheby’s. 10/17/25. Sold GBP 70,000

Zauważyłem, że Wojtek Fibak wyprzedaje ze swojej kolekcji rzeźby Magdaleny Abakanowicz (aukcja w Desie-Unicum: https://bid.desa.pl/lots/view/1-BBQN3O/magdalena-abakanowicz-1930-2017-grupa-figur-dziecicych-2008). Narzuca się zatem pytanie czy jest to właściwy moment by kupować podobne prace tej artystki skoro Wojtkowi jej prace się już ‘opatrzyły’?

Igor Mitoraj (1944 – 2014)

Igor Mitoraj. Ikaria, 1987 (3/3)

Lot 933. IGOR MITORAJ (1944-2014). Ikaria, incised with the title ‘IKARIA’ (on the right thigh); incised twice with the number ‘3 3/3’ (on the base), bronze with golden brown patina, 98 x 2712 x 2638in. (249 x 70 x 67cm.). Executed in 1987, this work is number three from an edition of three. Provenance: Acquired directly from the artist by the present owner in 1998. The authenticity of this work has been confirmed by the Atelier Igor Mitoraj, Pietrasanta. Estimate GBP 40,000 – 60,000. Christie’s. 10/22/25. Sold GBP 90,000

Wersja Ikarii z Christie’s wykonana została jedynie w liczbie 3 egzemplarzy i jest nieco inna od tej niedawno sprzedanej w USA (6 egz.) (https://polishartcorner.com/2025/02/17/igor-mitoraj-1944-2014-86/). Obecnie mamy drugą próbę licytacji tej samej kopii (3/3), bowiem w grudniu 2023 roku Christie’s wycenił ją znacznie wyżej, na € 80,000 – 120,000. Raz jeszcze zwróciłem uwagę na potwierdzenie autentyczności egzemplarza Ikarii przez Atelier Igor Mitoraj. Czy jest to dmuchanie na zimne czy też zaobserwowano coś groźniejszego na rynku?

Igor Mitoraj (1944 – 2014)

Igor Mitoraj. AEDO II, 2010 (5/6)

Lot 83. Igor Mitoraj (1944 – 2014). AEDO II, engraved signature and edition number, e.g. 5/6 size without base: 28.5 x 19 x 23 . The work is accompanied by a photographic certificate from the artist. We thank Atelier Mitoraj for confirming the presence of the work in their archives. PROVENANCE Atelier Mitoraj, Pietrasanta Private collection, Milan Technique: Bronze sculpture Measures: 54.0 x 19.0 x 23.0 cm Year 2010. Starting price: 20,000. Estimate: € 40,000 – 50,000. Capitolium Art. 10/16/25. Passed

Warta polecenia rzeźba Igora MItoraja wykonana w zaledwie 6 egzemplarzach. Należy zauważyć, że włoski dom aukcyjny jest bardzo ostrożny i aby potwierdzić autentyczność zwraca się o opinię Atelier Mitoraj. A we Francji i w Polsce nadal panuje ekscytacja aukcyjna gdy pojawi się rzeźba tego artysty wykonana legalnie w tysiącach egzemplarzy plus pewnie już taka sama ilość nielegalnie.

Bolesław Biegas (Biegalski) (1877 – 1954)

Bolesław Biegas (Biegalski). Les mystères, 1903

Lot 1. BOLESLAS BIEGAS (1877-1954). Les mystères, signed, inscribed and dated ‘Boleslas Biegas Paris 1903’ (on the base on the left face), plaster. Conceived in 1903; 24 7/16 x 5 1/2 x 6 1/8 in. The authenticity of this work has kindly been confirmed by Xavier Deryng under the aegis of the Comité Biegas. This work will be included in the forthcoming Bolesław Biegas Catalogue Raisonné, currently being prepared.

Provenance
Collection particulière, France.
Collection particulière, France (acquis auprès de celle-ci).

Bibliographie
B. Biegas, Wędrówka Ducha Myśli, Cracovie, 1904, p. 59.
B. Biegas,M. Cheliga & M. Reja, Boleslas-Biegas, Sculpteur et peintre, Album, Paris, 1906 (illustré p. 59).
H. Biegeleisen, Biegas, Lviv, 1911, no. 31, p. 31.
M. Domański, Z zagadnień treści i formy rzeźby Bolesława Biegasa do 1914 roku, Varsovie, 1970, no. 3/4, p. 330 & 331.

Estimate €15,000 – 20,000. Bonhams-Cornette de Saint Cyr. 10/06/25

Po dłużej posusze wraca na łamy PAC Bolesław Biegas. Tym razem jest to rzeźba z początków jego pobytu w Paryżu – kruchy plaster wymagający opieki (TLC). W dostępnym mi katalogu prac tego artysty autorstwa Xaviera Derynga rzeźba ta nie jest wymieniona; jak wynika z zapowiedzi zostanie uwzględniona w przyszłości w katalogu raisonne. Zwycięzca tej aukcji będzie miał możliwość zlecenia wykonania odlewu w brązie i jeśli do tego dojdzie może to być to pierwszy taki odlew tej pracy. Początki kariery Bolesława Biegasa w Paryżu były sponsorowane przez baronostwo Henryka i Jadwigę Trutschel, którzy nie tylko pokrywali rachunki pobytu artysty oraz utrzymywali jego pracownię ale również zlecali wykonanie kosztownych odlewów jego prac.

Powiększenie

Henryk Glicenstein (1870 – 1942)

Henryk Glicenstein. Silent Song

Lot 196. Glicenstein, Enrico (Henryk) (Polish/Jewish/American, 1870-1942), Silent Song (Silent Music, Mandolin Player, Lute Player), 1930, wood sculpture, unsigned, 32 x 12 x 12 inches. Catalogue Raisonne number 169. Exhibited: Art Institue of Chicago, 1931; Guild Art Gallery, New York, 1937; Syracuse, 1960; Graham Gallery, New York, 1959. Literature: Art News, 1937; Adlow, 1960. A copy of the catalogue raisonne is included with purchase. Provenance: The Estate of Hugo Dreyfuss (the son-in-law of the artist, who was married to Beatrice Glicenstein). Estimate $2,000 – 3,000. Concept Art Gallery. 10/11/25. Sold $1,900

To jest chyba już piąta seria prac Henryka Glicensteina (rzeźb, olejów, rysunków, litografii) wyprzedawanych przez Fundację Dreyfussa wykonanych. W pierwszej serii zostały sprzedane chyba najlepsze moim zdaniem rzeźby tego artysty sięgające początków XX wieku (https://polishartcorner.com/2024/09/22/henryk-glicenstein-1870-1942-7/). Nie ma znaczenia, że niektóre z nich nie są sygnowane bo są przedstawione w katalogu raisonne wraz z dodatkowymi informacjami, nie zawsze uwzględnionymi w obecnym katalogu aukcyjnym. Jak wynika z zawartości katalogu raisonne, Henryk Glicenstein wykonał w swoim życiu zaledwie nieco ponad 200 rzeźb, choć nie wszystkie, chyba jako zapomniane, zostały skatalogowane – są na to przykłady. Wystawiał dużo i był poważanym oraz cenionym artystą w I połowie XX wieku posiadając szerokie koneksje w świecie artystycznym i politycznym. Miał możliwość i chęć by objąć pracownię rzeźby opuszczoną w Warszawie przez Xawerego Dunikowskiego, lecz na skutek presji i agresjii z zewnątrz zrezygnował. Obecnie w Polsce jego prace pojawiaja się niezwykle rzadko i docierają chyba tylko do poważnych kolekcjonerów. Artysta za życia zlecał czasami wykonanie odlewu konkretnej pracy, ale było to na konkretne zamówienie. Czasami tych odlewów można doliczyć się jednej sztuki, czasami były to trzy, a rekordem jest Dziewczyna z mandoliną (https://polishartcorner.com/2024/03/20/henryk-glicenstein-1870-1942-5/), która miała około 20 kopii lecz na przestzreni około 20 lat.

Przeglądając katalog raissone Henryka Glicensteina zauważyłem, że znajduje się jeszcze wiele prac w posiadaniu Fundacji Dreyfussa, które nie pokazały się na aukcjach. Należy zatem oczekiwać w niedalekiej przyszłości kolejnej partii w Concept Art Gallery. Cierpliwości!


Henryk Glicenstein. Bust of Ida

Lot 193. Glicenstein, Enrico (Henryk) (Polish/Jewish/American, 1870-1942), Bust of Ida, undated, c.1930s, plaster sculpture, marked “Glicenstein No. 1 1900,” from an unknown edition (likely under 5), 18 x 19 x 7 inches. Catalogue Raisonne number 32. This sculpture is based on Glicenstein’s marble sculpture Holocaust (1901), which depicts a mature woman with outstretched arms and her head held high. Holocaust was originally imagined for the 1901 Venice Biennale. In the later years of his life Glicenstein remade the work, isolating the head and torso. A copy of the catalogue raisonne is included with purchase. Provenance: The Estate of Hugo Dreyfuss (the son-in-law of the artist, who was married to Beatrice Glicenstein). Estimate $400 – 700. Sold $400


Henryk Glicenstein. Lovers

Lot 195. Glicenstein, Enrico (Henryk) (Polish/Jewish/American, 1870-1942), Lovers, c. 1960s, cast bronze sculpture, made posthumously by Roman Bronze Works, New York, foundry mark at lower edge, number 3 from an unknown edition (likely under 10), signed at top, 27.5 x 9 x 7 inches. Catalogue Raisonne number 204. Estimate $600 – 900. Sold $1,200


Henryk Glicenstein. Ganymede and the Eagle

Lot 194. Glicenstein, Enrico (Henryk) (Polish/Jewish/American, 1870-1942), Ganymede and the Eagle, 1934, wood bas-relief, unsigned, 29.5 x 12.5 x 2 inches. Eagle is reminiscent of the figure from the Polish coat of arms. Catalogue Raisonne number 152. Estimate $1,500 – 2,500. Sold $900


Henryk Glicenstein. Bust of Rabbi David Einhorn

Lot 192. Glicenstein, Enrico (Henryk) (Polish/Jewish/American, 1870-1942), Bust of Rabbi David Einhorn, circa 1928, plaster sculpture bust, unsigned, 11 x 9 x 3.5 inches. Einhorn was an important American rabbi and early leader of the reform movement. A larger marble statue of Einhorn was completed in 1928 and is currently in the permanent collection of the Bernard Museum of Judaica Congregation Emanu-El of the City of New York. Catalogue Raisonne number 123. Estimate $400 – 800. Sold $400

Magdalena Abakanowicz (1930 – 2017)

Magdalena Abakanowicz. Magah, 1989

Lot 681. Magdalena Abakanowicz 1930 – 2017. Magah, incised with artist’s monogram, title, date 1989 and stamped with the foundry mark H. NOACK BERLIN (on the base), bronze , 63.5 by 21.6 by 19.7 cm. Executed in 1989-90. Provenance: Dorothy Goldeen Gallery, Santa Monica. Acquired from the above in November 1991 by the present owner. Estimate $15,000 – 20,000. Sotheby’s. 10/01/25. Sold $18,000

Magalena Abakanowicz wykonała w latach 80-tych XX w. cykl podobnych prac w brązie (Incarnation Cycle), które były przedmiotem na aukcjach, głównie w największych domach aukcyjnych (np. https://polishartcorner.com/2024/07/31/magdalena-abakanowicz-1930-2017-54/). By poznać osiągnięte ceny i przygotować się do tej aukcji warto zwłaszcza przejrzeć wyniki w Sotheby’s i Christie’s.

Ryszard Piotrowski (1952)

Ryszard Piotrowski. Marble statue of two reclining figures, 1998

Lot 4121. Ryszard Piotrowski (1952-). Marble statue of two reclining figures, signed and dated 1998, 48 x 31 cm, 33.40 kilograms. Estimate €400 – 800. Derksen Veilingbedrijf. 09/18/25. Sold €1,100

Franciszek Józef Kucharzyk (1881 – 1937). Uzupełnienie życiorysu

Franciszek Kucharzyk. Girl with rose

Otrzymałem od czytelnika dość długi i ciekawy list na temat rzeźbiarza Franciszka Kucharzyka. Autor wyraził zgodę na jego opublikowanie prosząc o zachowanie anonimowości. Pisałem o Kucharzyku już kilkakrotnie na łamach PAC (np. https://polishartcorner.com/2025/08/20/franciszek-jozef-kucharzyk-1880-1937/) i odnalezieniu daty jego śmierci. Obecnie, korespondent uzupełnia informacje o tym artyście z okresu I wojny światowej oraz z czasów II Rzeczpospolitej. List publikuję w całości bo sporo wnosi nieznanej wiedzy biograficznej o tym artyście. Oby więcej było listów podobnej treści a zaczną na blog zaglądać nie tylko lubownicy (tak kiedyś mawiano) polskiej sztuki, kolekcjonerzy i handlarze lecz może czasami zabłąka się jakiś historyk. Jako ilustrację do wpisu pokazuję fotografię jednej z rzeźb Franciszka Kucharzyka, połączenie brązu z kością słoniową. Rzeźba to pojawiła się na rynku w USA w 2008 roku – sądzę, że jest egzemplarz unikalny.

Powiększenie

List czytelnika za który dziękuję:

Pragnę dodać kilka uwag o Franciszku Kucharzyku a kierowały mną uwagi autora blogu o braku jego prac z okresu II Rzeczpospolitej. Moje poszukiwanie są niezależnym uzupełnieniem opracowania, które wcześniej opublikował Maciej Daniek https://mojrzepiennik.blogspot.com/2024/07/franciszek-jozef-kucharzyk-niedoceniony.html. Dotarłem do nieznanych powszechnie  materiałów biograficznych o Franciszku Kucharzyku, które pojawiły się nieoczekiwanie w książkowych opracowaniach na temat wojskowości w okresie II Rzeczpospolitej. Najważniejsze źródło stanowi książka autorstwa Jana Rysia pt. ”Korpus Kadetów nr 1 (1918- 1939). Okres łobzowski (1918-21)”, Kraków 2022. Wyd. Naukowe Akademii Ignatianum w Krakowie. Autor książki opisując historię Korpusu Kadetów nr 1 przedstawił szereg biografii oficerów tam zatrudnionych. Niespodziewanie, jednym z oficerów wojska II Rzeczpospolitej okazał się Franciszek Kucharzyk, znany nam jako wiedeński artysta-rzeźbiarz.

Chciałbym wyrazić podziękowanie autorowi książki za przesłanie mi fotokopii ‘Karty ewidencyjnej’ Franciszka Kucharzyka, zachowanej w Centralnym Archiwum Wojskowym, składającej się z czterech stron formularza bardzo czytelnie ręcznie wypełnionego przez artystę w 1921r. Ten dokument stanowi niekwestionowane źródło informacji o Franciszku Kucharzyku, wówczas kapitanie polskiego wojska.

Informacje zawarte w karcie ewidencyjnej Franciszka Kucharzyka stanowią nieznane do tej pory źródło wiedzy o jego karierze wojskowej i artystycznej jak też doprowadziły do korekty jego daty urodzenia. Arysta podał, że urodził się 19 marca 1881 roku co przesuwa datę do przodu dokładnie o rok w stosunku do podanej w Słowniku Artystów Polskich oraz innych wtórnych źródłach.

Jan Ryś poświęcił karierze wojskowej Franciszka Kucharzyka ponad stronę swojej książki (str. 113 i 114):

„Od powstania Szkoły Podchorążych związany był z nią por. Franciszek Kucharzyk. Urodził sie 19 marca 1881 roku w Rzepienniku w Małopolsce. Był absolwentem szkoły przemysłu drzewnego w Zakopanem (1894 – 1899), gdzie specjalizował się w rzeźbie figuralnej. Jako uzdolniony artystycznie kontynuował naukę w ośmioletniej szkole artystyczno-przemysłowej w Wiedniu, którą ukończył w 5 lat (1899 – 1904) i dalej uczył sie przez 4 lata w tamtejszej akademii sztuk pięknych, w szkole mistrzów. Był laureatem nagrody barona Rotszylda i Nagrody Rzymskiej, co umożliwiło mu podróże naukowe po Szwajcarii, Francji, Anglii, Belgii, Holandii, Niemczech i Włoszech. Do armii austriackiej został wcielony dnia 1 października 1904 roku i rozpoczął naukę w jednorocznej szkole oficerów rezerwy przy 16 pok w Krakowie, po ktorej został przeniesiony do rezerwy. W latach 1911 – 1914 uczył rysunków w szkole przemysłowej w Wiedniu i terenoznawstwa w szkole kadeckiej piechoty w Bernie. Posiadał uprawnienia do nauczania w szkołach rządowych w zakresie rysownictwa, modelowania, malarstwa i architektury. Po wybuchu wojny został zmobilizowany i 17 sierpnia 1914 roku skierowany na front rosyjski, ale już 23 sierpnia zachorował na zapalenie płuc i znalazł się w szpitalu. Po wyjściu (13 XII) skierowany został do dawnej jednostki, a następnie, jako dowódca plutonu, do kompanii wartowniczej w Ołomuńcu i do batalionu zapasowego. Od 30 sierpnia do 26 września 1915 roku przebywał na froncie włoskim jako dowódca kompanii. Tam został ciężko ranny (postrzał w rekę, w pierś i brzuch, strzaskana goleń jednej nogi). Awans na podporucznika otrzymał 1 listopada 1914 roku, a na porucznika 1 lutego 1918 roku. Szpital opuścił 17 czerwca 1918 roku i wrócił do sztabu 16 pok. Odznaczony został kilkoma ważnymi orderami austriackimi, m. in. brązowym medalem Signum Laudis z mieczami. Od 30 września do 1 listopada 1918 roku był nauczycielem w szkole kadeckiej w Bernie, po czym na powrót został przeniesiony do Łobzowa. 3 listopada 1918 roku wstąpił do Wojska Polskiego. Do Szkoły Podchorążych w Łobzowie został faktycznie przydzielony 16 listopada, choć oficjalny rozkaz Polska Komenda Wojskowa w Krakowie wydała 20 listopada. Objął stanowsko dowódcy kompanii i nauczyciela. W dniu 20 sierpnia 1920 roku, już jako kapitan (awans 1 IV 1920), został przydzielony do batalionu wartowniczego na stanowisko oficera ewidencyjnego, pozostając nadal w ewidencji korpusu i pełniąc dotychczasowe funkcje. Przydział ten cofnięto 17 września 1920 roku i do 1926 roku Kucharzyk związany był z korpusem. Poza nauką rysunków wykładał również instrukcje wojskowe i opiekował się biblioteką zakładu. Cieszył się uznaniem jako doby nauczyciel, dzielny oficer, wzorowo pilny, i o dużej wiedzy fachowej.”

Franciszek Kucharzyk bardzo powściągliwie napisał w kwestionariuszu o zranieniu na froncie włoskim („bardzo ciężko ranny”). W szpitalu przebywał prawie przez trzy lata i domyślać się należy, że został inwalidą. W jednej z rubryk kwestionariusza lekarz wojskowy napisał o nim, że nie nadawał się do czynnej służby frontowej.

W 1921 został przeniesiony wraz z Korpusem Kadetów nr 1 z Łobzowa (dzielnica Krakowa) do garnizonu we Lwowie. Był w nim zatrudniony do 1926 roku.

Garść informacji o ciągu dalszym kariery wojskowej Franciszka Kucharzyka znajduje się również w innej książce, autorstwa Henryka Pawłowskiego, „Kadra oficerska i dydaktyczna Korpusu Kadetów w Rawiczu” (2015, ISBN: 978-83-63927-31-8). Wymieniony jest w niej na stronie 110 jako Prof. Ppłk. Franciszek Kucharzyk, wykładowca rysunków w Korpusie Kadetów 3 w latach 1926 – 1929, który osiedlił się w Rawiczu wraz z żoną lekarką. W roku szkolnym 1926/27 w corocznym przeglądzie kadry otrzymał ocenę wybitną za swoją pracę. Po przejściu w stan spoczynku miał wyprowadzić się z tego miasta.

Jak wytłumaczyć przyczynę porzucenia przez Franiciszka Kucharzyka w odrodzonej Polsce kariery artystycznej tak przecież dobrze rozwijającej się w Wiedniu? Wydaje mi sie, że z braku źródeł można jedynie snuć przypuszczenia. Moim zdaniem, był to splot czynników z których najważniejszym mogło być inwalidztwo rzeźbiarza odniesione w czasie wojny. Drugim czynnikiem mogła być ciężka sytuacja gospodarcza w Polsce, czyli bieda powojenna. Trudno bowiem było oczekiwać by artysta a w dodatku inwalida zdołał utrzymać się z tworzenia pracochłonnych rzeźb nie mając pewności ich sprzedaży. Stała praca w wojsku dawała pewną stabizację finansową (żołd), uznanie, i prawdopodobnie satysfakcję z przydatności uczenia kadetów. To są jedynie moje przypuszczenia będące odpowiedzią na uwagi autora blogu o nieobecności Franciszka Kucharzyka w świecie sztuki w okresie II Rzeczpospolitej. W sumie, bez znajomości kariery wojskowej trudno zrozumieć przerwanie pracy artystycznej tego artysty.

Załączam fotokopie czterech stron Karty Ewidencyjnej Franciszka Kucharzyka, które można w przyszłości wykorzystać do uzupełnienia o nim hasła biograficznego. Pozdrawiam, (XY)