Jerzy Kossak (1886 – 1955)

Jerzy Kossak. Par Force

Sprzedaż wiązana bo jest to sprzedaż trzech obrazów, w tym dwóch innego malarza o nieznanym mi nazwisku H. Klotz (jeden pejzaż i jedna główka końska). Cena wyjściowa z obraz Kossaka dośc wysoka. Dekorator z domu aukcyjnego Mars sugeruje w sposób poniższy dekorację ściany:

Lot 2007. Jerzy KOSSAK (1886-1955), Par Force Jagd: Zwei Reiter setzen mit ihren Pferden über ein natürliches Hindernis, der Meute von Jagdhunden hinterher, im Hintergrund weitere Reiter in schnellem Tempo, signiert Jercy Kossak und datiert 1931, Öl/Lwd. 39 x 50 cm. Starting 1,800 euro. Auktionshaus Mars. 07/03/21. Sold 3,100 euro

Alicja Halicka (1895 – 1975)

Alicja Halicka. Street scene

Uliczna bójka pomiędzy Żydami ze zbiegowiskiem rozpaczających pobratymców w dziwnym pląsie. Ciekawy temat na pracę malarską i praca ta będzie rozrywana (dosłownie?). Aktualna cena 1,300 franciszków. Kto da więcej?

Lot 6636. ALICE HALICKA (Cracow 1895–1975 Paris). Street scene. Pencil and watercolour on paper. Signed lower right: Halicka. 40 × 58 cm. Provenance: Swiss private collection. Koller. Estimate CHF 800 – 1,400. 07/07/21. Sold CHF 3,125 (bp)

August Zamoyski (1893 – 1970)

August Zamoyski. Ich dwoje, 1919

Lot 186. RARISSIME ET EXCEPTIONELLE SCULPTURE 1ere FONTE ANCIENNE “EUX DEUX” OU “ICH DWOJE” D’August ZAMOYSKI (1893-1970)
Bronze de 1ere fonte à la cire perdue à patine noire signé sur le devant de la terrasse et cachet rectangulaire au dos C. Valsuani pour Claude VALSUANI. Ce bronze est exceptionelle par son histoire et sa provenance. En effet, nous joignons à cette sculpture un document authentique : Une facture dactylographiée de la galerie ZAK, 16 rue de l’abbaye, place Saint Germain des Prés, en date de l’année 1929. On y apprend que la galerie vend ce bronze après l’avoir exposé. La galerie avait precedemment fait commande de cette oeuvre à l’artiste.
Claude Valsuani eut une rapide réputation d’excellent fondeur à la cire perdue. Ce qui incitera de nombreux artistes à travailler avec lui pour son sérieux et son souci de la qualité. Il meurt en 1923.
Auguste Zamoyski, né le 28 juin 1893 à Jabłoń en Pologne et mort le 19 mai 1970 à Saint-Clar-de-Rivière, est un sculpteur polonais qui participa au mouvement formiste.
Né dans une grande famille de la noblesse polonaise Zamoyski suit des cours de droit, d’économie et d’agronomie à Fribourg puis de philosophie à Heidelberg. Son intérêt pour la théorie esthétique ne faiblira jamais, comme en témoigne la conférence sur L’Art et la Substance qu’il prononça en 1954 au Congrès International de Philosophie, à Sao Paulo.
De retour en Pologne, il s’installe à Zakopane, « le Chamonix de la Pologne », lieu de rendez-vous des artistes et des intellectuels polonais de l’époque.
Il participe à la création d’un mouvement artistique expressionniste qui prend en 1919 le nom de Formisme qui est « le mouvement esthétique le plus important de la Pologne indépendante ».
La caractéristique essentielle du mouvement, selon Léon Chwistek, souvent considéré, à côté de Witkiewicz, comme le principal théoricien du Formisme est « la tentative de créer un style nouveau, sur la base des concepts de réalisme et de beau, qui se développaient à partir de l’expérience des cubistes, futuristes et expressionnistes ».

On distingue généralement trois périodes dans le développement de l’œuvre de Zamoyski :
– La période formiste (1917 – 1925), à Zakopane (Pologne)
– Une période réaliste (1925 – 1950) (France, Brésil )
– une période d’ expressionnisme spirituel ( A partir de 1950); dernières années au Brésil, France, Pologne

En 2002, Hélène Zamoyska fait don d’une partie importante de l’œuvre d’Auguste Zamoyski à l’abbaye de Sylvanès, et le musée Zamoyski ouvre ses portes en 2009.

A l’occasion du cinquantenaire de la mort du sculpteur (2020), une exposition intitulée Auguste Zamoyski. Penser dans la pierre, ainsi qu’une édition des archives du sculpteur sont organisées en Pologne (2017 – 2020) par le Musée de la littérature Adam Mickiewicz de Varsovie en collaboration avec le Musée Auguste Zamoyski de Sylvanès.

Le 15 janvier 2019, la collection des oeuvres de Zamoyski conservée à Sylvanes depuis 2009 a été acquise par le Musée national de Varsovie. Elle comprend quatre-vingt-treize pieces qui sont exposées dans ce musée depuis le 17 mai 2019.

Estimate 120,000 – 150,000 euro. Chantilly. 07/18/21. Sold 113,000 euro

Wielka podaż rzeźb Augusta Zamoyskiego (aż 5 egzemplarzy) na rynku francuskim. Jedna z nich, Ich dwoje, z najwyższą wyceną, 120,000 – 150,000 euro, to oryginalny odlew wystawiany w paryskiej Galerii Zak. Dwa egzemplarze tego samego Tanga pojawiły się w dwóch różnych domach aukcyjnych (Chaville i Chantilly) i sądzę, że jeden egzemplarz może być produktem pośmiertnym. Poza tym znajdziemy Głowę Słonimskiego oraz Głowę Marcoussisa. Dodam, że trzy rzeźby wystawione na licytację w domu Chaville były tam na aukcji w marcu tego roku i chyba wszystkie spadły (ten sam numer (2/8) Tanga.’

Dwie rzeźby, wystawione w Chaville (Tango oraz Tête de Louis Marcoussis) nie zostały sprzedane. Te dwie prace były na aukcji w tym samym domu aukcyjnym w kwietniu a teraz pojawiły się z dopiskiem ‘d’apres’. Czyżby nieautoryzowany odlew lub raczej odlew nie z oryginalnego gipsu? Wysokość Tanga to 47 cm a wysokość tej samej rzeźby z Chantille to 48 cm. Spora różnica. Hmmm. (07/04/21)


August Zamoyski. TÊTE D’ANTONI STONIMSKI

Lot 185. TRES BELLE SCULPTURE “TÊTE D’ANTONI STONIMSKI” D’August ZAMOYSKI (1893-1970). Tête en bronze à la cire perdue et patine doré signé sur la base. Epreuve d’artiste avec cachet de fondeur “Clementi”. Elle repose sur un socle en bois de forme rectangulaire. Cette oeuvre a été commandé en plusieurs exemplaires par le père André Gouzes de l’abbaye Sylvanès pour le musée Zamoyski au Granges. Dim : 20 x 13 x 27 cm. Attestation de Mr Gilbert Clementi, maître artisan fondeur d’art dans la fonderie homonyme. Estimate 20,000 – 25,000 euro. Chantilly, 07/18/21. Sold 21,000 euro


August Zamoyski. Tête de Louis Marcoussis, 1923 (pośmiertny odlew)

Lot 30. ZAMOYSKI Auguste (d’après) : Tête de Louis Marcoussis, 1923. Bronze à patine noire, signature. Fonte post-mortem de Clementi. Haut : 27 cm. Provenance : collection particulière. Paris (Pièce vendue le 11/04/21 sur folle enchère). Estimate 15,000 – 20,000. Chaville. 07/04/21. Not sold


August Zamoyski. Tango, 1922

Lot 187. EXCEPTIONNEL FONTE ANCIENNE DU BRONZE “TANGO” D’AUGUSTE ZAMOYSKI (1893-1970) SELON LE MODELE DE 1922. Bronze à patine noire, fonte ancienne signé et portant le cachet rectangulaire de fondeur C.Valsuani et reposant sur un socle de bois. dimensions sans le socle : 48 x 19 x 15 cm. Epoque XXème siècle. Etat d’usage et d’entretien. Estimate 20,000 – 25,000. Chantilly. 07/18/21. Sold 20,000 euro


August Zamoyski. Tango, 1922 (2/8). Odlew pośmiertny

Lot 29. ZAMOYSKI Auguste (d’après) : Tango, 1922. Bronze à patine marron, signature et n°2/8. Fonte post mortem de Clément Haut 47 cm. Provenance : collection particulière. Paris (Pièce vendue le 11/04/21 sur folle enchère). Estimate 15,000 – 20,000. Chaville. 07/04/21. Not sold

Leopold Gottlieb (1883 – 1934)

Leopold Gottlieb. Femme drapée assise

Dwie niesygnowane i nieoprawione akwarele autorstwa (prawdopodobnie) Leopolda Gottlieba. Wycena obu prac niezrozumiale konserwatyna.

PS. Przeglądałem prace tego artysty na aukcjach w Polsce umieszczone w portalu artinfo.pl. Zaciekawiło mnie przy jednej pracy (Modelka, olej), jej datowanie przez dom aulcyjny na 1935 rok. To dopiero szczerość (dyskretnego) eksperta!

Lot n°251. Léopold GOTTLIEB (1883-1934). Femme drapée assise. Dessin réhaussé de gouache, annoté au revers. Haut. : 51 cm – Larg. : 35 cm On joint : Léopold GOTTLIEB (1883-1934). Le verseur d’eau. Procédé dans les tons vert, bleu et mauve, porte une annotation au dos. Haut. : 29,5 cm – Larg. : 37,5 cm. Estimation : 40 – 60 €. SARL OEP – OUEST ENCHERES PUBLIQUES. 07/01/21

Katarzyna Kobro (1898 – 1951)

Katarzyna Kobro. FEMME DEBOUT

Ten odlew rzeźby Katarzyny Kobro nie ma numeracji i wygląda na jednostkowy, wykonany w zakładzie Clementi w roku 1986. Znane są odlewy tej rzeźby wykonane we Francji za życia artystki (1948, chyba najbardziej poszukiwane) w zakładzie Valsuani, jak również późniejsze w roku 1989. Modele gipsowe większości rzeźb artystki chyba są obecnie w rękach prywatnych i stąd kilka lat temu wykonano dodatkowe odlewy niektórych jej prac (po 10 sztuk) a co przyszłość przyniesie tego nie wiadomo. Obecnie dom aukcyjny prezentuje tę rzeźbę po bardzo chyba atrakcyjnej cenie bo poźniejsze egzemplarze sprzedawano w granicach $20,000. Generalnie, ilości odlewów danej rzeźby to osobny problem (patrz Mitoraj) ale w przypadku prac Katarzyny Kobro są one nieliczne mogące zaspokoić potrzeby koneserów a nie dekoratorów mieszkań.

Lot 184. TRES JOLI BRONZE “FEMME DEBOUT” DE Katarzyna KOBRO (1898-1951). Sculpture en bronze à la cire perdue à patine noire réalisé en 1986 et signé “K KOBRO” et”HC”. Cachet de fondeur “CLEMENTI”. H : 47 cm. Attestation de Mr Gilbert Clementi, maître artisan fondeur d’art dans la fonderie homonyme. Estimate 6,000 – 7,000 euro. Hôtel des Ventes de Chantilly Oise enchères. 07/18/21. Sold 6,200 euro

Antoni Piotrowski (1853 – 1924)

Antoni Piotrowski. Winter landscape with a Horse Drawn Carriage, 1883

Obraz Antoniego Piotrowskiego pochodzi z jego, moim zdaniem, najlepszego okresu twóczości, tj. paryskiego. Artusta przyjaźnił się od dawna z Józefem Chełmońskim (wspólna pracownia w Warszawie  Hotelu Europejskim a potem mieszkał u niego w paryskim mieszkaniu przez pewien okres) i chyba zapożyczał od niego a nie odwrotnie. Praca Piotrowskiego z Sotheby’s powstała w Paryżu w 1883 rok i wygląda na pierwszy rzut oka na niezłą, mającą w sobie elementy malarstwa monachijskiego. Może wzbudzić zainteresowanie kolekcjonerów oraz oczywiście handlarzy. Wycena jest umiarkowana.

Pierwsze co mi się rzuca w oczy to te wspaniałe czarnej maści konie pędzące i ciągnące sanie które spokojnie prowadzi woźnica starający się jakby powstrzymać lejcami ich wielką energię. Z tyłu sań siedzi spokojny i mędrkujący człowiek palący fajkę i podtrzymujący strzelbę w lewej ręce. Razi mnie dynamika koni z tą niezwykłą nieruchomością i obojętnością obu postaci w saniach. Piotrowski malował nudne dla mnie sceny i te pędzące konie stanowią niespodziankę. A może to nie Piotrowski namalował te konie lub je zapożyczył? Nasuwa się przed oczy inny obraz ale nie Antoniego Piotrowskiego lecz właśnie Józefa Chełmońskiego „Powrót z balu” (80.5 x 160 cm), namalowany w 1879 roku. Na nim są właśnie te konie z pracy Piotrowskiego, nawet ten sam ruch ich nóg. Niezwykle dymaniczna praca.

Józef Chełmoński. Powrót z balu, 1879

Aby porównac różnicę warsztatu trzeba popatrzeć na obie prace. Piotrowskiego praca może się dobrze sprzedać ale daleko jej od pierwowzoru. To porównanie źle wypada a powstała scenka rodzajowa wychodzi na nudną przedstawiająca jadącego na polowanie. Konie niezłe ale reszta jak to u Piotrowskiego – bardzo sztywna. Ogromna różnica w tym przypadku między wyrobnikiem a mistrzem.

Lot 99. Antoni Piotrowski Polish 1853 – 1924. Winter landscape with a Horse Drawn Carriage, signed, dated and inscribed A. Piotrowski. 1883. Paris. / attellage à deux. / Pologne. lower left, oil on canvas laid on board. Unframed: 59.5 by 92.5cm., 23½ by 36½in. Framed: 77.5 by 109cm., 30½ by 43in. The canvas has been attached to a wooden board and there are a number of areas where the canvas is delaminating from the board. The original keyed wooden stretcher is in place behind the board. The paint surface has the areas of delamination mentioned above, together with a discoloured varnish layer and would likely benefit from cleaning. Inspection under ultraviolet light shows a number of crudely applied retouchings. There would appear to be one vertical and one horizontal fracture line which has been retouched. There would appear to be some slight wear within the darker pigments. Estimate 20,000 – 30,000 GBP. Sotheby’s. 07/14/21. Sold GBP 25,200

Tamara Łempicka (1898 – 1980)

Tamara Łempicka. Nature morte aux mandarins

Nie potrafię odszukać cen sprzedaży sprzed tygodnia dwóch innych martwych natur Tamary Łempickiej ze szwajcarskiego Koller (https://polishartcorner.com/2021/06/20/tamara-lempicka-1898-1980-56/) . Były wycenione szokująco nisko, choć pochodziły z tego samego okresu, ze znakomitą proweniencją. Obecnie, podobnie malowana w stylu art deco Martwa natura z mandarynkami.

Dwóch czytelników zwróciło mi uwagę, że aukcja w Koller sprzed tygodnia, na którą się powołuję, została odwołana. Poza tym była to aukcja komornicza a stąd tak niskie ceny. Na ten charakter aukcji nie zwrócilem uwagi stąd poprzedni wpis o niskich cenach Łempickiej w tym domu jest nic niewarty.

Lot 468. Tamara de Lempicka 1898 – 1980. Nature morte aux mandarins. signed LEMPICKA. (upper left), oil on canvas, 35.6 by 45.8cm., 14 by 18in. Framed: 54 by 63.5cm., 21½ by 25in. Painted circa 1942. Private Collection (acquired in 1979). Sale: MacDougall’s Auctions, London, 29th November 2007, lot 79. Purchased at the above sale by the present owner. Alain Blondel, Lempicka, Catalogue Raisonné 1921-1979, Lausanne, 1999, no. B.234, illustrated in colour p. 32. Estimate 180,000 – 220,000 GBP. Sotheby’s. 06/30/21. Sold GBP 438,500

Jean Lambert-Rucki (1888 – 1967)

Jean Lambert-Rucki. Le Porche, 1926

Bardzo atrakcyjna praca Jana Lamberta-Ruckiego, w dodatku tania…tyle, że tego typu jego prace, często ściągane na polski rynek, mogą mieć wątpliwe autorstwo. W recenzji książki ‘Jean Lambert-Rucki (Warszawa 2017), omówionej w dziale Book Reviews, recenzent, p. Krzysztof Zagrodzki pisze: “najwyższa ostrożność jest tu zalecana.” Zatem, bez eksperta z krwi i kości ani rusz.

Lot 68. Atelier de Jean LAMBERT-RUCKI “Le Porche” peinture sur carton portant la signature et une date 26 en haut à gauche Haut 55- largeur 38 cm. Estimatie 300 – 600 €. PASCAL BLOUET EURL. 06/30/21


Dziękuję czytelnikowi Tomaszowi B. za szybką odpowiedź i chyba za rozwianie wątpliwości co do autorstwa prac z lat 20-tych przypisywanych Janowi Lambert-Ruckiemu. Francuski Artucrial oraz ekspert Marc Ottawi dali jednoznaczną opinię. Dochodzi do tego wyważona ocena eksperta p. Krzysztofa Zagrodzkiego zalecającego ostrożność.

W tym świetle budzi wątpliwość rodzaj ekspertów warszawskiej Desy-Unicum, handlującej podobnymi pracami tegoż artysty z tego samego okresu oraz z jednoznacznym, twardym przypisaniem autorstwa Lambert-Ruckiemu. Naliczyłem cztery prace w katalogach Desy Unicum w latach 2018 – 2021 i ich sprzedaż w przedziale 40,000 do 65,000 złotych. Dodam, że Desa-Unicum w opisach nie wspomina o ‘studiu’ lub ich przypisaniu. Chciałoby się przeczytać te cztery ich ekspertyzy i poznać nazwiska ich ekspertów.

List jaki skierowała do mnie Desa-Unicum w maju tego roku (https://polishartcorner.com/2020/11/26/adam-styka-1890-1959-na-pewno-nie-nagel-niemcy-i-desa-unicum-polska/) (cytuję całość):

„Jednym z naszych najważniejszych zadań, jako domu aukcyjnego, jest niedopuszczenie falsyfikatów do obrotu na rynku sztuki. Dlatego proces weryfikacji, który przeprowadzamy, jest rozbudowany, czasami długotrwały, nad którym pracuje grono ekspertów. W badaniach podobrazi, płócien, farb i technik malarskich biorą udział doświadczeni konserwatorzy. Prezentujemy wybrane działa historykom sztuki, specjalizującym się w twórczości konkretnych artystów, autorom publikacji i wystaw monograficznych. Prace, które znajdują się na naszych aukcjach, nie mogą budzić najmniejszych wątpliwości ekspertów co do ich oryginalności. Określenie autentyczność na podstawie zdjęć zamieszczonych w internecie jest niemożliwe. Jako eksperci musimy zobaczyć ten obraz na żywo, obejrzeć go w podczerwieni, zapoznać się z dokumentacją, literaturą. Dopiero wtedy można mieć pewność co do autentyczności dzieła.”

Rozumiem, że w tym przypadku mówimy ewentualnie o współautorstwie prac malarza z córka a nie o falsyfikatach. Gdzie jednak było wtedy to ‘grono ekspertów i historyków sztuki’? O poprzednich wpadkach Desy szeroko pisałem. Co na to obecni właściciele tych prac? (07/01/21)

Tadeusz Styka (1889 – 1954)

Tadeusz Styka. Un paysage avec des arbres

Lot 849. TADE STYKA (1889-1954). Un paysage avec des arbres. Huile sur toile. Signée, 104×109 cm. Estimate 4,000 – 5,000 euro. Veritas Art Auctioneers. 06/30/21

Z tych trzech prac Tadeusza Styki warty grzechu jest, moim zdaniem, jedynie jego jesienny, cieply, pełen słońca pejzaż. Pejzaże tego malarza to rzadkość. Większość jego prac to portrety jak tutaj: portret młodej kobiety z ze sztucznym uśmiechem graniczącym z grymasem oraz portret nieznanego młodego mężczyzny. Wszystkie prace dobre ale wybrałbym zdecydowanie pejzaż.


Tadeusz Styka. Portrait d’une dame

Lot 839. TADE STYKA (1889-1954). Portrait d’une dame. Huile sur panneau dur. Signée, 62×51 cm. Estimate 3,000 – 4,000 euro. Veritas Art Auctioneers. 06/30/21


Tadeusz Styka. Portrait d’un gentleman

Lot 840. TADE STYKA (1889-1954). Portrait d’un gentleman. Huile sur panneau dur. Signée, 75×57 cm. Estimate 5,000 – 6,000 euro. Veritas Art Auctioneers. 06/30/21

Jan Czesław Moniuszko (1853 – 1908)

Jan Czesław Moniuszko.

Spora wymiarami praca Czesława Moniuszki lecz z jej przesłaniem gorzej. Zbiorowisko szlachy polskiej siedzącej, bawiącej się i popijającej w szynku, ze stojącą postacią właściciela-Żyda w łuku wejścia. Sztucznie wygląda ta kompozycja. Czuję sie jak w teatrze w scenie otwarcia sztuki.

Lot 62. Jan Czselaw Moniuszko. Polish, 1853-1908. Tavern Scene. Signed J. Moniuszko (lc). Oil on Canvas, 17 1/4 x 25 inches. Estimate: $800 – $1,200. Doyle. 06/30/21. Sold $3,000