Seweryn Bieszczad (1852 – 1923)

Seweryn Bieszczad. Mendiant

Seweryn Bieszczad był niezłym pejzażystą oraz również twórcą scenek rodzajowych, czasami zabawnych. Jedna z takich scenek (mało zabawna) była licytowana niedawno w Szwajcarii. Tytuł pracy to Mendiant czyli po naszemu Żebrak. Kogo przedstawia? Widać jak na dłoni. Wydaje się, że jest to żebrak chodzący od podwórza do podwórza, grający na skrzypcach i, po ‘koncercie’, czekający z pokorą (kapekusz z głowy) na datki rzucane z okien. Temat, ze względu na przynależność osoby żebrającej lub inaczej, wykonującej zawód żebraka, do okreslonej grupy narodowościowej jest obecnie mało poprawny politycznie. Nie wiem, który z polskich domów aukcyjnych odważy się wystawić się go na aukcji. Stąd też, praca może jedynie cieszyć oko właściciela na ścianie zacisza domowego. W sumie, niezły mały olej dający wyobrażenie o przeszłych czasach.


Lot 272. Seweryn Bieszczad (1852-1923). Mendiant, huile sur toile, signée, 32×25 cm. Estimation: CHF 800/1200. Genève Enchères. 04/30/19. Sold CHF 1,300

Józef Brandt ??? (1841 – 1915)

Portrait of a dark-haired girl

Gotów jestem założyć się, że portret tej dziewczynki (Włoszka?, Cyganka?) nie wyszedł spod pędzla Józefa Brandta ‘z Warszawy’ ale nie wykluczam, że może to być zupełnie inny Brandt (nie z Warszawy) lub ktokolwiek inny. Sygnatura chyba nie jest właściwa ale to nie sygnatura jest ważna. Trudno jest mi w tym portrecie doszukać się podobieństwa pędzla i tematu. Hampel dość łatwo przypisuje prace bardzo dobrym malarzom – jest to takie moje spostrzeżenie bo śledzę ten dom aukcyjny od lat. Głównie chodzi mu o wysokie ceny sprzedaży, konkretnie o 10,000 – 20,000 euro. W przypadku średniej klasy malarza nie warto byłoby sobie głowy zawracać ale nie wobec Józef Brandta. Na marginesie, Artprice podaje ponad 200 nazwisk artystów o nazwisku Brandt.

Lubię się ze sobą zgadzać ale może ktoś ma inne zdanie?

Sygnatura pracy

Lot 1560. Josef von Brandt, 1841 Szczebrzeszyn – 1915 Radom. PORTRAIT OF A DARK HAIRED GIRL Oil on canvas, 35 x 27.5 cm. Bottom right signature. In decorative gilt frame. Catalogue price € 10.000 – 20.000. Hampel. 06/28/19

Wojciech Kossak (1856 – 1942)

Wojciech Kossak. Dance in the garden, 1882

Praca Wojciecha Kossaka z 1882 roku z okresu jego nauki w Paryżu. Ciekawa jest dedykacja na odwrociu płótna. Przypuszczam, że olej ten sprzedano powyżej 5,000 euro.


Lot 1030. WOJCIECH VON KOSSAK (Paris, 1856 – Krakow, 1942). Dance in the garden, 1882. Oil on canvas, 51 x 35.5 cm. Signed and dated in the lower right corner W. Kossak / 1882. On the back inscription and date. Starting 2,000.00 Euros. Fernando Duran. 06/12/19

Jan Lebenstein (1930 – 1999)

Jan Lebenstein. Jardin des Plantes, 1975

Dwa duże i dobre oleje Jana Lebensteina z czerwcowej aucji w Dorotheum. Obie prace powstały w latach 70-tych. Casino było wystawione w Zachęcie w 1992 roku.

Lot 88. Jan Lebenstein (Brzesc nad Bugiem 1930–1999 Krakow). Jardin des Plantes, 1975, titled, signed and dated Lebenstein 1975 on the reverse with dedication: à Nicole et Henri Ronse très amicalement, oil and acrylic on canvas, 89 x 130 cm. Estimate EUR 18,000.- to EUR 28,000. Dorotheum. 06/04/19. Sold 27,800 euro.


Jan Lebenstein. Casino, 1974

Lot 90. Casino, titled, signed and dated Lebenstein 1974, as well as inscribed with technique and dimensions on the reverse, oil and acrylic on canvas, 130 x 162 cm. Estimate 22,000-32,000 euro. Sold 32,800 euro.

Abraham Neumann (1873 – 1942)

Abraham Neumann. Le passage du train

Nie bardzo sobie wyobrażam by ta praca została namalowana ręką Abrahama Neumanna. Może jest nietypowa dla tego malarza? Zbyt dużo znaków zapytania, subiektywnie nieciekawy temat, dymki z kominów fabrycznych na lewo, nieskazitelnie biały dym z lokomotywy, słupy jak sztachety na lewo niedaleko torów, semafor w pozycji ‘stój’ a pociąg jedzie, bardzo niewyraźna i ‘wstydliwa’ sygnatura. Są dobre i słabsze prace Neumanna ale ta nie mieści mi się w tym przedziale (dlaczego taka nisko wyceniona?).


Lot 125. ABRAHAM NEUMANN. Le passage du train. Huile sur toile, 70 x 90 cm. Signé en bas à droite ‘A. Neumann’. Estimate 1 000 – 1 500 €. Leclere. 06/24/19 (191430)

Tytus Czyżewski (1880 – 1945)

Tytus Czyżewski. Portrait d’homme à la bouteille et au verre

Licytacja pracy Czyżewskiego w Leclere będzie wydarzeniem większym od licytacji pracy Pankiewicza. Gotów jestem założyć się, że estymacja będzie przekroczona. Any bets?


Lot 115. TYTUS CZYZEWSKI (Przyszowa près Limanowa 1880 – Cracovie 1945). Portrait d’homme à la bouteille et au verre. Circa 1930. Huile sur toile 71.5 x 55.5 cm. Signé en bas à droite ‘Tytus Czyzewski’. Estimate 30,000-40,000 euro. Leclere. 06/24/19 (1940300)

Zdzisław Salaburski (1922 – 2006)

Zdzisław Salaburski. Abstract

Zdzisław Salaburski był malarzem i był aktorem. Jego prace malarskie jakie znam to abstrakcje konsekwentnie malowane z pewnym planem i rytmem (cokolwiek to słowo znaczy w malarstwie). Myślę, że nie był lubiany przez krytyków i być może nie należał do żadnej nośnej krajowej malarskiej koterii. Nie rozumiem dlaczego jego prace są tak nisko notowane porównując z innymi mu współczesnymi. Obrazy Salabuskiego są nawet często licytowane w USA i w Europie i można je kupić w granicach do $1,000.


Lot 7631. Zdzislaw Salaburski (1922-2006), Polish painter, relief-like composition of pasty oil paint, which was applied directly from the tube, on canvas, verso signed and Ortz. ”Warszawa”, 95 x 133 cm, framed 109 x 147 cm. Reserve 700 euro. Historia Auktionshaus. 06/15/19

Otolia Kraszewska (1859 – 1945)

Otolia Kraszewska. Selbsportrait, 1901

Druga już okazja kupienia autoportretu Otolii Kraszewskiej (zakładam, że rzeczywiście jest to jej autoportret a nie portret nieznanej damy). Obraz był na aukcji w Dorotheum w 2015 roku z tą samą wyceną. Bardzo dobre są jej prace z zamyślonymi kobietami w zaciszu domowego pokoju oraz sporadycznie pojawiające się martwe natury.


Lot 31. Otolia Kraszewska (1859 – 1945). Selbstportrait, 1901. Öl auf Holz. Monogrammiert, 27 x 21 cm. Opening 1,000 euro.  Estimate 2,000-4,000 euro. Linzer Kunstauktionen. 06/12/19

Władyslaw Chmieliński (1911 – 1979)

Władysław Chmielinski. A street scene in Warsaw

O Władysławie Chmielińskim (Stachowiczu) pisałem już kiedyś odradzając kolekcjonowanie jego prac będących w większości replikami z kolejnych replik. Nadal odradzam, choć są to zwykle bardzo zgrabne kompozycje, malowane z dużą sprawnością i mogą się  podobać. Jest ich jednak ogromna ilość na rynkach zagranicznych (głównie skandynawskim i amerykańskim) ale też w Polsce. Do niedawna panowało szaleństwo na tle olejów Chmielińskiego, które kupowano za granicą by sprzedać ze dużym przebiciem w polskich domach aukcyjnych. Była to spora nieuczciwość na polskim rynku, nie dlatego, że sprzedawano drogo ale dlatego, że mocno promowano tego malarza zapominając napisać, że większość jego prac to repliki z replik. Było to wciskanie kitu nieświadomym klientom za duże pieniądze. Wina też oczywiście leży po stronie klientów, gdyż do kupowania sztuki trzeba się samemu przygotować (wiedza). Nie widzę już teraz prac Chmielińskiego za 30,000 złotych; są już dużo tańsze. Kiedyś prace jego podążały za emigrantami i ich nostalgią dając pewien symbol polskości na ścianach domu/mieszkania i były tanie bo Chmieliński sam wysyłał i sprzedawał je tanio za granicę.

Parka prac Chmielińskiegoz z Bonhams, wyceniona na 3,000-5,000 funtów(!) źle świadczy o tym domu aukcyjnym. Skąd jednak mogą ich experci wiedzieć kim był ten malarz. 5,000 funtow lub 6,250 z opłatami (górna estymacja), to około 27,000 złotych i te pieniądze trudno będzie odzyskać.

Władysław Chmieliński. Horse-drawn carriages outside a church

Lot 431. Wladyslaw T. Chmielinski (Polish, 1911-1979). A street scene in Warsaw; Horse-drawn carriages outside a church (a pair) each 16 x 20in (40.8 x 50.9cm). Estimate US$ 3,000 – 5,000£ 2,400 – 3,900. Bonhams. 06/24/19

Karol Kossak (1896 – 1975)

Karol Kossak. Russische Dorfszene, 1942

Trochę wypłowiała ale duża i ładna akwarela Karola Kossaka, ostatniego ‘koniarza’ z rodu Kossaków, choć najmniej sławnego. Praca zawiera wszystkie artybuty tego malarza: konie, sanie, wożnica z wąsami, śnieg. Dodatkową zaletą jest niespotykana rama. Niemcy tytułują pracę ‘Scenka z rosyjskiej wioski’. Może widok podobnego ‘chutoru kozackiego’ kojarzą z laniem jakie dostali pod Moskwą lub Stalingradem?

Karol Kossak. Russische Dorfszene, 1942

Lot 1576. KOSSAK, Karol (1896-1975), “Russische Dorfszene“, Aquarell/Papier, 42 x 63, wasserrandig, unten rechts signiert und “1942” datiert, originaler Rahmen mit Kerbholzschnitzerei. Opening 80 euro. Von Zengen Kunstauktionen. 06/15/19.