Stanisław Ksawery Szykier-Siekierz (1860 – 1895) w Desie-Unicum

Stanisław Ksawery Szykier-Siekierz. Winter ride, 1891. Oil/panel, 18 x 30 cm. Źródło: Desa-Unicum: https://desa.pl/en/art-auctions-results/19th-century-painting-and-the-munich-school-works-from-the-poli/stanislaw-ksawery-szykierz-siekierz/winter-ride-stanislaw-ksawery-szykier-siekierz/

Obraz przedstawiający dynamiczną scenę pędzących przez śniegi sanii zaprzężonych w cztery konie, rzadko pojawiającego się monachijczyka Stanisława Szykiera-Siekierza (1860 – 1895), który w dodatku żył zaledwie 35 lat, został sprzedany w Desie-Unicum zaledwie za 9,000 PLN (ca $2,500); https://desa.pl/en/art-auctions-results/19th-century-painting-and-the-munich-school-works-from-the-poli/stanislaw-ksawery-szykierz-siekierz/winter-ride-stanislaw-ksawery-szykier-siekierz/. Do opisu obrazu został dołączony niezwykle długi życiorys artysty, co trzeba przyznać w tym przypadku jest plusem, bo tylko wytrawni kolekcjonerzy znają nazwisko tego monachijczyka. Zatrzymałem się jak zwykle nad opisem proweniencji. Przeczytałem w katalogu Desy, że ten obraz został sprzedany w USA w 2021 roku.

Proweniencja podana w katalogu Desy.

Obraz pochodzący z USA, łatwo można odszukać w katalogach amerykańskich. Poniżej jego fotografia pochodząca z katalogu firmy Nadeau’s Auction Gallery.

Stanisław Ksawery Szykier-Siekierz. Horses pulling sleigh in the snow. Oil on panel, 7 3/4″ x 12″. Zódło: https://www.liveauctioneers.com/item/94599539_ksawery-szykier-horses-pulling-sleigh-in-the-snow-windsor-ct

Ciekawi mnie czy zarząd Desy-Unicum nie zatrudnia swoich pracowników z jakiejś łapanki. Te dwa obrazy są bowiem różne. Wystarczy papatrzeć na konie. Na jednym z nich wszystkie z nich są maści białej, na drugim są maści kasztanowej. To chyba wystarczy. Wymiary obrazów są podobne a jednak różne (18 x 30 cm vs. 19.7 x 27 cm) co w tym przypadku jest drobiazgiem. Boli mnie ta niedbałość Desy, która jest funkcją chyba jej pośpiechu w przygotowaniu aukcji oraz słabych i niedbałych ekspertów tam pracujących jak też ich zwierzchników. Należy być rzetelnym w każdym calu aby biznes dobrze się kręcił. Przyjmuję, że pomyłki mogą przydarzyć się każdemu lecz podając źródło proweniencji należy choćby je odszukać i rzucić na nie okiem. Stanisław Szykier-Szykierz popełniał podobno repliki i sprzedawał je dość szybko swoim kinsthandlerom, a te lądowały nawet w USA. Obecność dublerów nie jest niespodzianką. Jednak należy zwrócić uwagę i podkreślić, że obraz sprzedany w domu aukcyjnym Nadeau’s został pierwotnie kupiony przez założyciela jednej z największej amerykańskiej kompanii General Electric, co stanowi sporą nobilitację tego płótna. Biedni eksperci z Desy nie przeczytali opisu bo przy odrobinie trzeźwości umysłu może by jakaś lampka w głowie się zapaliła. Również, Desę mogłaby zastanowić cena sprzedaży w USA ($7,500). Dlaczego zatem w Warszawie wyceniono ten obraz znacznie niżej i sprzedano za równowartość ok $2,500? Jakiż to głupi handlarz by sobie pozwolił na taką stratę interesu?

W Desie nie znalazł się nikt kto by krytycznie przyjrzał się obu pracom. Jak można być tak niedbalym? Patrząc na sygnatury, myślę, że obraz sprzedany w USA został namalowany wczesniej od obrazu z Desy. Może nasuwać się oczywiście niektórym przypuszczenie (w które sam nie wierzę), że obraz w Desie jest kopią wykonaną przez inna osobę, nie Szykiera. Nie widziałem jednak obu prac i nie mogę zdać się na ekspertów Desy bo popełniają bezrozumne błędy. Należy w tej sprawie skontaktować się z prawdziwymi historykami sztuki, znającymi się na szkole monachijskiej i twórczości Szykiera-Siekierza a w żadnym wypadku nie pukać obecnie do drzwi Desy. Stąd nauka jest dla żuka, że w domach aukcyjnych i galeriach nurtu Wisły od Krakowa przez Warszawę do Sopotu nie wolno ufać opisom katalogów. Należy samemu dochodzić prawdy, wątpiąc w słowo tam podsunięte na skutek braku wiedzy połączonego z niechlujnością. Na tle obrazu Szykiera dedykuję Desie-Unicum nieznane tam słowo ‘blunder’.

Sygnatura-obraz w Nadeau’s
Sygnatura-obraz w Desie-Unicum

PS. Znajomy wytłumaczył mi z uśmiechem, że w gwarze jidisz słowo ”Szykier” oznacza ‘pijak’.

Franciszek Starowieyski (1930 – 2009)

Franciszek Starowieyski. Combat, 1988

Lot 217. STAROWIEYSKI Franciszek (1930-2009). Combat, 1988. Mine de plomb sur papier, signé et daté en bas au milieu traces de papier collant 21 x 28 cm. Estimation : 200 € 300. Rossini. 12/16/25. Sold 200

Nawet drobne szkice rysunkowe Franciszka Starowieyskiego mają swoich zwolenników, czemu wcale sie nie dziwię bo był to fascynujący artysta, o precyzyjnej kresce, przemyślanym rysunku i chyba ostatni ze wspólczesnych nauczycieli od którego przyszli adepci mogli się czegoś nauczyć.


Franciszek Starowieyski. Personnages

Lot 218. STAROWIEYSKI Franciszek (1930-2009). Personnages, Etudes au crayon noir et au stylo bille noir sur papier ligné, signé au milieu, insolation, 32 x 20 cm. Estimate €300 – 500. Rossini. 12/16/25. Sold 300

Tadeusz Kościuszko. Rzeźba w brązie

Tadeusz Kościuszko, brąz

Lot 460. KOSCIUSZKO Tadeusz (1746-1871). Statuette in gilded bronze with green patina resting on a square base representing the famous Polish hero, hailed for his role in the American War of Independence and for his stance during the Polish national uprising of 1794, known as the “Kosciuszko Uprising”, against Russian and Prussian domination. At the foot of which are the hat and sword he wore during the American War of Independence. Bears the founder’s stamp. Good condition. Polish work, late 19th century. H. 31 cm – W. 14.5 cm – D. 7.5 cm. Estimate €400 – 600. Coutau-Bégarie & Associés. 12/16/25. Sold €1,600

Rzeźba pzedstawiająca postać Tadeusza Kościuszki, odlana w brązie, około 1850 roku plus/minus 25 lat, autorstwa nieznanego obecnie rzeźbiarza. Rzeźba stosunkowo popularna na rynku lecz mająca różne wersje. Na jednej z nich Kościuszko opiera swoją rękę (inne modelowanie dłoni) o dodatkową okrągłą kolumnę na szczycie której jest umieszczona jego czapka – fot. poniżej. W tym przypadku zwraca uwagę dość potężny owalny postument na którym stoi postać oraz kolumna. Były również wykonane wersje z mocno pozłoconą postacią generała. Muzeum w Wilanowie jest w posiadaniu takiego egzemplarza.

Inna wersja rzeźby

Można rownież dodać, że obok rzeźby Kościuszki wykonana została komplementarna rzeźba księcia Józefa Poniatowskiego i prawdopodobnie obie prace cieszyły się równym dekoracyjnym powodzeniem. Być może autorem obu brązów był ten sam artysta a kim on był to liczę, że czytelnicy odszukają i napiszą.

Kościuszko i Poniatowski

Paweł Merwart (1855 – 1902)

Paweł Merwart. Portrait of a Man

Lot 39. Paul MERWART (1855-1902.) Portrait of a Man. Oil on board, signed upper right P. MERW… and dedicated “a Ernesto … 25 x17 cm. Estimate €50 – 100. Normandy Auction. 12/20/25

Niewielki rozmiarami portret nieznanego nam mężczyzny w wykonaniu Pawła Merwarta, wyceniony monetarnie bardzo symbolicznie.

Alicja Hohermann (1902 – 1943)

Alicja Hohermann. Nature morte aux fruits coupés, 1927

Lot 184. Alicja HOHERMANN (1902-1943). Nature morte aux fruits coupés. Gouache sur papier. Signé et daté (19)27 en bas à droite H. 40 cm – L. 34.7 cm (à vue). Estimate €400 – 600. Oxio. 12/13/25. Sold €400

Odbiegający od oczekiwanych gwasz Alicji Hohermann. Trudno znaleźć podobne za wyjątkiem dwóch kubizujących: https://polishartcorner.com/2024/06/22/alicja-hohermann-1902-1943-13/. Utrwaliły się w pamięci obrazy laleczek, buź dzieci i pań, czasami martwe natury, obrazy o tematyce religijnej. Odmienna praca budzi większe zainteresowanie i jest czasami ciekawsza

Jakub Glasner (1879 – 1942)

Jakub Glasner. Landscape

Lot 82. Jakob Glasner (Poland, 1879-1942). Landscape, oil on board. Signed. 32.5 x 24 cm. Estimate $800 – 1,600. Pasarel. 12/22/25

Niewiele prac tego żydowskiego artysty zachowało się i każda znich jest odnotywana na rynku. Jakuba Glasnera zamordowali Niemcy.

Jan Lebenstein (1930 – 1999)

Jan Lebenstein. Figura osiowa, 1960

Lot 100. Jan Lebenstein (1930-1999). Untitled 1960. Mixed media on paper. Signed and dated lower right 53.5 x 45 cm. Estimate €3,500 – 5,000. FauveParis. 12/20/25. Passed

Jeden z peojektów Figur osiowych, głównego zainteresowania Jana Lebensteina od końca lat 50-tych. Wycena jest bardzo wysoka.

Ryszard Zając (1929 – 2016)

Ryszard Zając. Still life with a bowl of fruit, 1957

Lot 746. Ryszard Zając (Polish 1929-2016). Still life with a bowl of fruit. Signed and dated RY/ZA/57 (lower left). Oil on board, 53.7 x 69cm. Provenance: Purchased from the artist in 1960s; And by descent to the present owner. Estimate: £500 – £800.Woolleys & Walley/12/11/25. Passed

Bardzo wczesna praca Ryszarda Zająca, powstała być może jeszcze w trakcie jego studiów na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Przyglądając się jej i śledząc karierę artystyczną odnoszę wrażenie bardzo konsekwentnej i mało modyfikowanej później formie. Obraz wyglądał bardzo nowocześnie jak na początek siermiężnego gomułkowskiego socjalizmu i dziwię się, że Ryszard Zając nie znalazł wówczas uznania w oczach krytyków sztuki. Pewnie jednak nie miał szans w konkurowaniu z artystami, którzy wcześniej radośnie budowali socjalizm i potrafili szybko przefarbować się by podążyć za nowym wiatrem.

Jan Lebenstein (1930 – 1999)

Jan Lebenstein. Knot

Lot 164-1. Jan LEBENSTEIN (1930-1999). Knot, 1972/ Acrylic on oval canvas. Bearing a label and stamps on the stretcher on the back 100 x 80 cm. Estimate €3,500 – 5,000. Saint Auction – Chloë Collin maison de ventes. 12/12/25

Oferta sprzed pól roku €6,000 euro przy wycenie €8,000 – 12,000 nie została przyjęta (https://polishartcorner.com/2025/07/01/jan-lebenstein-1930-1999-102/) a obecnie jest niestety znacznie niżej. Okazja(?) dla kolekcjonerów niesygnowanych lecz prawdziwych prac Jana Lebensteina.

Katarzyna Kobro (1898 – 1951)

Katarzyna Kobro. Seated nude

Lot 207. KOBRO Katarzyna, after. Seated nude black patina bronze, lost wax casting CLÉMENTI MEUDON, posthumous edition casting, HC proof, (some slight traces of scratches and patina wear), on the back KOBRO and the founder’s mark Height: 26cm – Width: 31.5cm. Estimate €9,000 – 12,000. Rossini. 12/16/25. Sold €15,000


Katarzyna Kobro. Seated nude

Lot 94. Katarzyna Kobro (1898-1951), after. Modèle à la tête levée. Bronze proof with dark brown patina, signed, posthumous lost-wax casting with Clementi Meudon foundry stamp no. 7/8 H. 21 cm. Polish sculptor Katarzyna Kobro is one of the leading figures of the European avant-garde. Trained in Russia and close to Constructivism, she developed abstract sculpture based on geometry, balance and the integration of real space into the work. Her work, carried out in dialogue with her husband Władysław Strzemiński, stands alongside the research of Naum Gabo, Antoine Pevsner or Laszlo Moholy-Nagy. Estimate €7,000 – 9,000. FauveParis. 12/20/25. Sold €10,000 (€13,000 bp)

Dwie różne aukcje dwóch różnych rzeźb Katarzyny Kobro i obie opisane nie wiadomo czemu jako ‘after‘. Skąd taka ostrożność? Obie zostały wykonane w odlewni Clementi, najprawdopodobniej około 10-15 lat temu. Myślę, że wytwórnia otrzymała oryginalne gipsy tych rzeźb od ich obecnych właścicieli. Katarzyna Kobro żyła w biedzie, w dodatku pod dużą presją swego męża, zarówno w okresie okupacji niemieckiej jak i po jej zakończeniu. Nie było jej stać za życia na odlewanie w brązie swoich prac. Kilkanaście lat temu jeden z czytelników odwiedził pracownię Clementi i wykonał fotografię odlewów trzech jej rzeźb (a 10 sztuk każda). Niektóre z nich pojawiały się potem na aukcjach. Domy aukcyjne nie opisywały tych odlewów jako after, lecz jako odlewy pośmierne, gdyż do ich wykonania służyły oryginalne gipsy. Skąd obecnie ta zmiana w atrybucji? Osobną ciekawostką stanowi oczywiście ta poniższa fotografia z uszeregowanymi na stole trzema drużynami czarnych posążków (położona patyna) rzeźb Katarzyny Kobro. Jest ich zaledwie trzydzieści sztuk lecz ten pluton robi wrażenie. Co byście Państwo powiedzieli, gdyby na podłodze ustawić 6,000 sztuk Peseusza, 5,000 sztuk Asclepiosa, 2 tysiace sztuk Heliosa, oraz różne inne drobiazgi po 1,000 każda a potem po 500 sztuk, 250 sztuk, etc. Każdy ma prawo do kolekcjonowania tego co mu się podoba lecz z rzeźbami może być jak z monetami: liczy się nie tylko ich stan zachowania lecz również i rzadkość.