Katarzyna Kobro (1898 – 1951)

Katarzyna Kobro. Femme assise – Akt kobiecy siedzaca

Nie wiem dlaczego Aguttes określa tę rzeźbę jedynie jako ‘attributed’. Jest to odlew wykonany kilka lat temu z oryginalnego gipsu, będącego w prywatnych rękach (chyba w Polsce). Egzemplarzy w odlewni Clementi wykonano 10 sztuk, z czego osiem jest numerowanych. W tym samym czasie Clementi również wykonał odlewy, chyba na zamównie tego samego zleceniodawcy, dwóch innych rzeźb Katarzyny Kobro, również po 10 sztuk i one też pojawiaja się czasami na rynku.

Lot 52. ATTRIBUÉ À KATARZYNA KOBRO (1898 1951). Femme assise – Akt kobiecy siedzaca, 1925/27. Bronze posthume, signé, numéroté 2/8. Fondeur Clementi à Meudon. Posthumous bronze, signed, numeroted 2/8 marked with Clementi stamp, 28 x 17 x 32 cm, 11 x 6 ¾ x 12 ½ in. PROVENANCE: Collection particulière, Belgique. Estimate 8,000 – 10,000 euro. Aguttes. 12/14/20

Edward Wittig (1879 – 1941)

Edward Wittig, Nu à genoux

Akt Kobiecy – Sfinks, wykonany przez Edwarda Wittiga ok 1904 roku. Na rynku pokazują się odlewy tej rzeźby oceniane jako późniejsze, niemniej prawdopodobnie wykonane za życia artysty.

Lot 104. Edward WITTIG (1897-1941). Nu à genoux. Bronze à patine brune nuancée de vert. Signé e. wittig sur la terrasse. Porte à l’arrière un numéro d’inventaire à l’encre rouge LUX 356. H. 24 cm. Estimate 3 000 – 4 000 €. Crait + Muller. 11/27/20. (202800)

Maria Melania Mutermilch (1876 – 1967)

Maria Melania Mutermilch. PAYSAGE AUX OLIVIERS

Olej Meli Muter z właściwą metryką: proweniencją, bibliografią, listą wystaw.

Lot 14. Marie MELA MUTER (1876 1967). PAYSAGE AUX OLIVIERS, circa 1923-1924. Oil on canvas. Signed on the lower right, 61 x 73 cm – 24 x 28.7 in. Signed on the lower right, oil on canvas. Provenance: Galerie Joseph Billiet & Cie, Paris; Private collection, France. By descent. Exhibition: – Paris: Galerie Joseph Billiet & Cie, Peintures et Aquarelles de Mela Muter, from Tuesday 3 to Tuesday 17 June 1924. Bibliography:- Catalogue d’exposition de la Galerie Joseph Billiet & Cie, Peintures et Aquarelles de Mela Muter, du mardi 3 au mardi 17 juin 1924. Work listed under number 6 of the book. Robert Rey, Preface in Peintures et aquarelles de Mela Muter, cat. exp. Galerie Joseph Billet & Cie, 1924. Mela Muter working in Collioure in the Eastern Pyrenees, circa 1925. Estimate 25,000 – 35,000 euro. Cornette de Saint Cyr. 12/15/20

Wojciech Kossak (1856 – 1942)

Wojciech Kossak. Dragoner mit einem Helm Casque de Dragons, 1922

Obraz ten by wystawiony na aukcji w Dorotheum w maju lecz nie było kupca za wyjściowe 6,000 euro. Obecnie wycena jest rozsądniejsza i licytacja może rozpocząć sie poniżej 5,000 euro. Zachwyca mnie czmychający w bok zajączek na tej smutnej zimowej pracy przedstawiającej zagubionego żołnierza armii napoleońskiego. Wojciech Kossak malował w okresie galopującej inflacji bardzo dużo, było wielu kupców na jego prace bo były one lepsze od pieniędzy, ówczesnych marek polskich.

Lot 162. Wojciech (Adalbert) Kossak  (Paris 1857-1942 Krakau). Dragoner mit einem Helm Casque de Dragons, signiert, datiert Wojciech Kossak 1922, Öl auf Karton, 35 x 48 cm. Estimate 5,000 – 7,000 euro. Dorotheum. 12/10/20

Adam Styka ? (1890 – 1959) – falsyfikaty: Nagel (Niemcy) i Desa-Unicum (Polska)

Adam Styka ? Orientalisches Paar vor Landschaftshintergrund. Zródło: Nagel

Lot 2135. Styka, Adam Kielce 1890 – New York 1959, 66 x 76,5 cm. Orientalisches Paar vor Landschaftshintergrund. Öl/Lwd., unten links signiert. Provenienz: Aus der Auflösung einer württembergischen Sammlung. Estimate 6,000 – 10,000 euro. Nagel. 12/10/20. Sold 4,500 euro)

W niemieckim domu aukcyjnym Nagel znalazła się na nadchodzącej grudniowej aukcji praca Adam Styki. Jest to już drugie podejście tego aukcyjnego do jej sprzedaży. W lipcu tego roku Nagel wystawił ten olej, bez sukcesu, z niezwykle atrakcyją ceną estymacyjna, 9,000 euro. Warto w tym miejcu wspomnieć, że prace Adama Styki o charakterze orientalnym, obyczajowym i nieco erotycznym, sprzedawane są w zakresie $40,000 – 80,000 a czasami wyżej. Te ceny są dobrze udokumentowane w Christie’s i Sotheby’s i każdy może sobie sprawdzić. Prawdziwe prace Adama Styki, przedstawiające tereny Północnej Afryki, z zakochanymi parami, są pełne słońca i jego odbić, radości osób portretowanych, drobnych detali ubiorów, biżuterii, czystego powietrza, etc. Generalnie, oglądanie takich prac sprawia przyjemność, zwłaszcza, że kobiety są pełne uśmiechu, są zalotne, wyglądają, że cieszy je sytuacja w jakiej się znalazły a naturalny drobny negliż nie razi a raczej dopełnia ujęcie. Proszę wejść na strony wymienionych domów aukcyjnych by wyrobić sobie oko odnośnie techniki malowania i detali. Wracając do pracy prezentowanej w domu Nagel, moje pierwsze wrażenie to wulgarność twarzy kobiety. Zamiast delikatności rysów z delikatnie przechodzącymi tonami, mamy szybkie i szkicowe ruchy pędzla nadające twarzy jej mięsistość zamiast piękna. Stawiam tezę, że praca ta jest falsyfikatem opartym być może na pracy jaką Adam Styka namalował, a jaka nie jest obecnie znana, lub ewentualnie jest to kompilacja pewnych elementów z innych jego prac tworząca nowy obraz. Znanych jest wiele fotografii Adama Styki malującego podobne sceny i wygląda na to, że powstawały one z natury a nie zostaly wymyślone. Praca z Nagel wygląda również jak kompilacja innych jego prac, włączywszy rysy twarzy kobiety z nawet biżuterię, bardzo charakterystyczne kolczyki. Sygnatura wygląda mi na kładziona niepewną reką, zwraca uwagę litera ‘A’ z niespotykanym daszkiem poziomym. O synaturze więcej na końcu tekstu.

Adam Styka ? Przytuleni. olej/płótno, 59,5 x 80,5 cm. Żródło: Desa Unicum. Aukcja 03/30/2017. Cena wylicytowana 65,000PLN

Istnieje prawie identyczny obraz jaki został sprzedany został w marcu 2017 roku w Desie Unicum w Warszawie (https://desa.pl/pl/wyniki/aukcja-sztuki-dawnej-uhqq/przytuleni/?fsearch=1). Obraz ten jest jednak karykaturą nawet tego z Nagel. Brakuje np. plastyczności stoju Araba, pas kobiety ma jedynie jedno ogniwo namalowane, brązowy pagórek po prawej stronie kobiety nie ma faktury jak równiez inne partie gór są szkicowe. Sygnatura jest położona w sposob bardzo precyzyjny, wygląda na malowaną bardzo spokojnie, bez żadnej spontaniczności i owinięta jest owalem z niespotykanym zawijasem lewej strony. W sumie, jak tylko właściciel tej pracy przebudzi się z zachwytu to pobiegnie radośnie do Desy-Unicum po zwrot 65,000 PLN + kosztów dodatkowych. Być może Desa powinna dać dobry przykład nie czekając na przebudzenie się tego klienta.

Sygnatury na obu obrazach

Na zakończenie jeszcze o sygnaturach Adama Styki. Zdaję sobie sprawę, że artyści kładą sygnaturę różnie w różnym wieku i nie zawsze są one tak bardzo podobne. W przypadku prac Adama Styki jest jednak pewna żelazna konsekwencja, jaką można prześledzić oglądając jego obrazy on line, lub tak jak ja oglądam jego prace w dwóch książkach: „The Art and Family Memories. Jan, Adam, Tade Styka by Maria and Andrew Styka” oraz „The Styka Family Saga by Czesław Czapliński”. Tą żelazną konsekwencją jest miejsce sygnowania i otwarcie owalu owijającego imię i nazwisko. Uwaga przyszli fałszerze: Adam Styka sygnując prace w lewym dolnym rogu zostawiał owal otwarty z prawej strony. Odwrotnie, sygnując swoje prace w prawym dolnym rogu zostawiał owal, obejmujący imię i nazwisko, otwarty z lewej strony. Jak jest na obu pracach jakie uważam za falsyfikaty? Każdy może się przekonać, że fałszerze byli kiepskimi obserwatorami. Ladies and gentlmen of the jury, I rest my case.

Prawdziwe sygnatury Adama Styki kładzione w lewym dolnym rogu oraz w prawym dolnym rogu

Być może prawdziwa praca Adama Styki znajduje się u kogoś w kolekcji i może tym wpisem wywołam ją na światło dzienne. Czy Adam Styka malował repliki swoich ‘orientalnych’ prac? Nie spotkałem do tej pory ani jednej takiej pary.

Adam Setkowicz (1875 – 1945)

Adam Setkowicz. Zwei einander begegnende Pferdeschlitten vor einem verschneiten Dorf

Malarz, który zaczynał bardzo dobrze, miał dobrą technikę, kopiował fotograficznie zlożone kompozycyjnie prace innych malarzy, lecz rozmienił swój talent na drobne akwarele. Olej (tak olej) i to w dodatku duży jest czymś niezwykłym u Setkowicza lecz jest to praca jedynie dla początkującego kolekcjonera o niedużych wymaganiach estetycznych i małym budżecie. Ta praca nie ma nic wspólnego z malarstwem monachijskim a raczej jest to zniekształcone jego odbicie, erzatz. Zaletą tej pracy jest jej autentyczność i wielkość płótna a wadą jest również wielkość płótna bo chwalić się doprawdę nie ma czym. Sądzę, że zainteresują sią nią handlarze bo po przerzuceniu jej do Polski wstawią ją do jakiejś galerii lub do drugorzędowego domu aukcyjnego w oczekiwaniu na klienta o którym wyżej pisałem.

Lot 568. Adam Setkowicz (Krakau 1875-1945 Krakau). Zwei einander begegnende Pferdeschlitten vor einem verschneiten Dorf, Öl auf Leinwand, auf MDF-Platte aufgezogen, links unten signiert, 35 x 70 cm, für den Künstler typisches Motiv aus dem polnischen Landleben in feiner malerischer Ausführung, in teilweise rotbraun eingefärbter Silberleiste gerahmt, Gesamtgröße: 44,5 x 79,5 cm. Polnischer Maler, 1897-99 Akademie Krakau, Schüler von Jan Matejko, Genreszenen aus dem Alltagsleben Polens, zahlreiche Reproduktionen in Zeitschriften und Postkarten. Estimate 450 – 500 euro. Dawo. 12/05/20

Tamara Łempicka (1898 – 1980)

Tamara Łempicka. Jeune fille à la couronne de fleurs

Lot 282. Tamara de LEMPICKA 1898-1980. Jeune fille à la couronne de fleurs. Huile sur carton. Cachet de l’atelier en bas à droite “T. DE LEMPICKA”. Carton: 26,7 x 34,5 cm. Composition: 24,5 x 27,7 cm. Expositions : Tokyo, Bunkamura Museum of Art, Kobé, Hyogo Prefectural Museum of Art, Tamara de Lempicka Seduction of Elegance, The Legendary Painter Who Lived by Her Instinct, mai-juillet 2010
Rome, Complesso Monumentale del Vittoriano, Tamara de Lempicka. La Regina del Moderno, mars-juillet 2011. Paris, Pinacothèque, Tamara de Lempicka – La Reine de l’Art déco, avril-septembre 2013. Turin, Palazzo Chiablese, Verone, Palazzo Forti, Tamara de Lempicka, mars 2015 – janvier 2016. Commentaire : Un certificat de Monsieur Yves Plantin sera remis à l’acquéreur. Un certificat de Monsieur Alain Blondel sera remis à l’acquéreur (dimensions erronées). Oil on cardboard; studio stamp lower right. Estimation 20 000 – 30 000 €. Artcurial.12/09/20. Sold 106,250 euro

Kilka nieskazitelnych prac Tamary Łempickiej. Jej niektóre prace są dla mnie wysublimowane w zachwycającej formie i treści lecz bardzo zimne w oglądaniu. Większość (te bijące rekordy cenowe) nadaje się do bardzo bogatych domów, gdzie wisząc pojedyńczo na dużej ścianie będą liczyły na oglądanie przesuwających się gości, z kieliszkami dobrego wina, dyskutujących o sprawach z jakimi mało mam do czynienia. O ile więcej wrażeń doznaję oglądając ciepłe a czasami tragiczne w treści prace Meli Muter. Kwestia osobista. Prace Tamary Łempickiej uszeregowałem tutaj wg moich preferencji. Warto dodać, że zapewne wszystkie są autentyczne a wystarczy zajrzeć na amerykański rynek by znaleźć wiele dużo tańszych falsyfikatów.

Tamara Łempicka. Portrait de femme

Lot 215. Tamara de LEMPICKA 1898-1980. Portrait de femme – Circa 1930. Crayon et estompe sur papier. Cachet de l’atelier en bas à gauche “LEMPICKA”, h: 23,50 w: 14,30 cm. Bibliographie : A. Blondel, Lempicka – Catalogue raisonné 1921-1979, Acatos, Lausanne, 1999, n°A.135, reproduit en noir et blanc p.468. Commentaire : Pencil and stump on paper ; studio stamp lower left. Estimation 2 000 – 3 000 €. Artcurial.12/09/20. Sold 18,750 euro

Tamara Łempicka. Portrait d’Alfonso XIII, roi d’Espagne

Lot 281. Tamara de LEMPICKA 1898-1980. Portrait d’Alfonso XIII, roi d’Espagne – circa 1934. Huile sur panneau. Cachet de l’atelier en bas à droite “T DE LEMPICKA”, h: 33,50 w: 23 cm. Expositions : Madrid, Palacio de Gaviria, Tamara de Lempicka, Reina del Art Déco, octobre 2018 – mai 2019. Bibliographie : B. Hermoso, Tamara de Lempicka, el exceso es un arte, in El Pais Semanal, 30 septembre 2018, reproduit en couleur p.67. Commentaire : Un certificat de Monsieur Yves Plantin sera remis à l’acquéreur. Oil on panel ; studio stamp lower right. Estimation 12 000 – 16 000 €. Artcurial.12/09/20. Sold 57,500 euro

Tamara Łempicka. Femme au chapeau à voilette, 1925

Lot 830. Tamara de Lempicka (1898-1980). Femme au chapeau à voilette, signed and inscribed ‘Lempicka 1925’ (lower right), watercolor and pencil on paper laid down on card, 13 5/8 x 10 in. (34.5 x 25.4 cm.). Executed circa 1943. Provenance: Frederick W. Hughes, New York. Private collection, New York. Acquired from the above by the present owner. Estimate $15,000 – 20,000. Sotheby’s. 12/04/20

Leokadia Łempicka (1865 – 1913)

Leokadia Łempicka. Portrait d’homme

Jest to jedynie zbieżność nazwisk z późniejszą baronessą Tamarą. Leokadia Łempicka jest obecnie mało znaną malarką, głównie jako portrecistka. Być może specjalizowała sie w portretach dzieci bo te jej prace są, moim zdaniem, nie tylko pełne uroku i ciepła ale też oddają osobowość dziecka. Jeśli portret na aukcji w Boisgirard przedstawia znaną męską postać (sztuka, polityka) to może wycena domu aukcyjnego jest uzasadniona. W innym przypadku, nie bardzo wiem co bym zrobił w domu z tak dużym portretem nieznanego mężczyzny. Przyznaję, że realitycznie namalowany portret jest dobry.

Lot 99. Leokadia LEMPICKA (1865- 1913). Portrait d’homme. Huile sur toile, signée en haut à droite, repeints. 123,5 x 83 cm. Estimate 2,000 -2,500 euro. Boisgirard. 11/27/20

Igor Mitoraj (1944 – 2014)

Igor Mitoraj. AUTUMNO, 1985 (2/8)

Jeden z ośmiu egzemplarzy, co w przypadku ilosci egzemplarzy rzęźb Igora Mitoraja, jest warte podkreślenia.

Lot 16. IGOR MITORAJ (1944-2014). AUTUMNO, 1985. Bronze à patine brun vert, sur un socle en metal. Signé et numéroté 2/8. Fondeur Tesconi, Pietrasanta. Bronze with brown green patina, on a metal base; signed and numbered 2/8. 120 x 80 x 40 cm avec le socle – 47 1/4 x 31 1/2 x 15 3/4 in. with base. PROVENANCE: Tornabuoni Arte, Crans-Montana. Acquis auprès de cette dernière par le propriétaire actuel. EXPOSITION: Rome, Museo Nazionale Castel Sant’ Angelo, Igor Mitoraj, Sculture, 28 mai-15 juillet 1985, reproduit p. 63 du catalogue de l’exposition (un autre exemplaire). Estimate €50,000 – €80,000. Tajan. 11/25/20

Roman Opałka (1931 – 2011)

Roman Opałka. DETAIL- 5462920 – 5480388

Detal 5462920 – 5480388, zlewającego się już tła z numeracją, namalowany juz pod koniec życia artysty. Ostatni z numerów jaki arysta namalowaŁ to 5 607 249. Seria miała zakończyć się numerem 7 777 777. Życie artysty okazało się za krótkie.

Roman Opałka. DETAIL- 5462920 – 5480388 (Powiększenie)

Lot 52. Roman Opalka (1931-2011. Exécuté selon un programme artistique conçu en 1965.Signed, titled and dated ‘”OPALKA 1965/1-8 DETAIL- 5462920 – 5480388“’ (on the reverse), acrylic on canvas, ). 196 x 135 cm. Executed according to an artistic program conceived in 1965. Provenance: Collection Claude Berri, Paris. Collection particulière, Paris. Exhibited:

Les Mesnuls, Fondation Danièle et Florence Guerlain, Éternelles vanités, juin – septembre 2004.
Mouans-Sartoux, Espace de l’art concret- Donation Albers-Honegger, Avant-gardes polonaises, hier et aujourd’hui [Hiller, Kobro, Peiper, Przybos, Stazewski, Strzeminski, Drózdz, Flicinski, Myslowski, Opalka], octobre 2004 – janvier 2005.
Bergamo, église Sant’Agostino, Visioni. 20 artisti a Sant’Agostino, Bergamo, avril – juin 2005.

Estimate 250,000 – 350,000 euro. Christie’s. 12/05/20. Sold 704,000 euro

 “Grey is not a symbolical colour, it has become for me the colour of invisible movement. Against this grey background there is my life: the opposite of cold indifferent colours. It is the colour of my pictorial sacrifice, displayed by the unfolding concept, its movement and time. As the opposite poles, at the extreme ends of the black in the first Détail, and of the white on white are the sufmato of one’s existence: colours can become mortally emotional.”
Roman Opalka
In 1965, Roman Opalka began the herculean task of painting infinity. Applying white paint to canvases primed in black, the artist commenced writing numbers successively, starting at the top left corner until having covered the whole picture plain. Opalka eventually added another step in his existential equation, adding one percent of white paint to the background of each new Détail, marking the irreversible passage of time and aspiring towards the quintessential disappearance of the white numbers atop the white background. As Opalka always worked standing, raising or lowering the easel according to the painting’s stage, his posture spoke both to the verticality of his painting and his own bodily relationship with the numbers. His person was inherently entrenched in the work, translating a fundamentally human endeavour to grasp the intangible. In 2008, the artist exceeded the 5 million mark, as his canvases steadily flirted with the monochrome. Détail 1965 / 1 – 8, painted towards the end of his career thusly tends towards ‘white/light’. Opalka’s journey to depict time through the medium of painting effectively found a material close through the artist’s death in 2011, as both the painter and the numbers dissipated. His artistic integrity lives on in his Détails, impressive momento moris of a conceptual nature.