Lot 262. Musialowicz, Henryk (Gniezno 1914 – 2015 Mielnik). La guerre contre l’homme. Mischtechnik (Öl u. Gips) auf Hartfaser. 122 x 80 cm. Gerahmt. Signiert. Verso in Versalien betitelt u. bezeichnet “technique relief” sowie mit der Adresse des Künstlers versehen. Musialowicz war ein bedeutender Vertreter der modernen Malerei in Polen. Seine Werke zeichnen sich durch einen experimentellen Umgang mit Farben, Texturen und Materialien aus. Häufig benutzte er unkonventionelle Techniken und kombinierte verschiedene Medien wie Acryl, Holz und Metall. Seine Kunst reflektiert existenzielle Fragen, spirituelles Suchen und universelle Werte. Besonders bemerkenswert ist seine Fähigkeit, Emotionen und symbolische Bedeutung in abstrakten Formen und Kompositionen einzufangen. – Lager- und Alterungsspuren. Estimate €3,500. Dr. Lehr Kunstauctionen. 03/05/25. Sold €2,500
Obraz Henryka Musiałowicza z cyklu “Wojna przeciw człowiekowi”, prawdpodobnie z początków lat 60-tych XX wieku. Mamy miesiąc na zastanowienie się. Cena estymacyjna wzięta z rynku polskiego bo podobne prace tego artysty z tego okresu można było kupić kilka lat temu na rynkach zachodnich za około €1,000. Może obecnie nastąpiło słuszne monetarne przewartościowanie prac Musiałowicza z czego jedynie należy się cieszyć. Dość wąska lecz wierna grupa kolekcjonerów interesuje się jego pracami i ten krąg, spodziewam się, będzie powiekszał się.
Lot 130. Jean LAMBERT-RUCKI (1888-1967). The Thinker. Patinated bronze proof, signed, dated and numbered EA I/IV, TEP fondeur. Height Height : 59 cm. Posthumous casting, 2001 (dated 30/01/01), 8 copies, plus 4 artist’s proofs based on a work created around 1935/1938. A statement by Marie-France Charzat, President of the Comité Jean Lambert-Rucki, dated November 30, 2012, says: “According to family tradition, this sculpture was created from a shell from the First World War”. Estimate €1,500 – 2,000. Thierry de Maigret. 04/02/25. Sold €6,000
Dwa pośmiertne odlewy rzeźb Jeana Lambert-Ruckiego, niewidziane przeze mnie dotąd na rynku. Bardzo interesujące jest stwierdzenie, że Tkinker został wykonany z łuski pocisku z okresu I wojny światowej – być może oryginalna praca była z okresu międzywojennego bo skąd obecnie wziąć takie łuski? Niemniej pomysł ‘przekucia’ łuski na dzieło sztuki był bardzo oryginalny biorąc pod uwagę, że niemieccy barbarzyńcy w czasie II wojny światowej postepowali odwrotnie, zwłaszcza na terenach Polski, niszcząc pomniki i przetapiając je by wykorzystać uzyskany brąz na cele wojenne.
Jean Lambert-Rucki.Prosternation (1/8)
Lot 214. Jean LAMBERT-RUCKI (1888-1967) “Prosternation“. Bronze proof with brown patina, black lacquer and eggshell applications. Posthumous edition casting by Deroyaume, foundry stamp. Signed, monogrammed JDV, proof no. 1/8 and dated 1994, date of casting. Bibliography: – Jacques De Vos, “Jean Lambert-Rucki 1888-1967”, Paris, 1988, for a copy of the same model but in wood, rep. p. 50 under no. 35. Estimate €6,000 – 8,000. Thierry de Maigret. 04/02/25. Sold €15,000
Lot 63. CZAPEK, dit CAPÈQUE Stanislaus et GOLDSCHEIDER Manufacture. Le saut de haie, groupe en terre cuite polychrome à patine à l’imitation du bronze (petits accidents et traces d’usures à la patine) sur la terrasse : Capèque, sur l’arrière les cachets de l’éditeur Goldscheider avec les n°3315/61/3 Ht. : 50 cm ; Lg. : 56 cm. Estimation : 800 € – 1 200 €. Rossini. 04/03/25
Artysta praktycznie mi nieznany a zainteresowało mnie, że pracował dla fabryki fajansów w Pacykowie, której figurki są obecnie rozrywane na rynku. Sporo projektował figur fajansowych pod pseudonimem. Więcej informacji o nim skopiowałem ze Słownika Artystów Polskich. Przedałoby sie rozwinąć jego wątek biograficzny.
Stanisław Emil Czapek właściwie Stanislaus Emil Čapek urodził się w dniu 29.06.1874 r. w czeskim Jičínie- Jiczyn (cz. Jičín, niem. Jitschin lub Gitschin) małym mieście wchodzącym w skład monarchii habsburskiej Cesarstwa Austro-Węgierskiego.
W 1895 r. w wieku 21 lat mieszka wraz z rodzicami oraz z dwójką rodzeństa pod numerem 1. 8 przy ulicy Ossolińskich we Lwowie. Prawdopodobnie w 1884 r. zmarło rodzeństwo Stanisława-Emilia i Marian.
W internecie funkcjonują następujące formy zapisu imienia, nazwiska oraz autorskiej sygnatury rozpoznanej na pracach przypisywanych Stanisławowi Czapkowi. Stanislaus Czapek -Capèque (o Czapeque), Szapek, Polter (pesudonim przypisywany) -Padola und Podolak, Podola).
Ojciec Stanisława nazywał się Antoni (Antonín) Čapek, urodził się 3 września 1847 roku w Sobótce, a po ukończeniu gimnazjum w Jiczynie studiował w Pradze. Po powrocie z Pragi Čapek podjął pracę jako urzędnik banku Slavia Praga w Czechach, a w sierpniu 1871 roku został jego generalnym przedstawicielem na ziemie jiczyńską i mladobolesławską. Zmarł w 1899 roku w wieku 52 lat (informacja o dacie zgonu podawana w nw. czeskich źrółach jest błędna(!!).
„SLAVIA” BANK WZAJEMNYCH UBEZPIECZEŃ W PRADZE GENERALNA REPREZENTACJA DLA GALICJI I BUKOWINY WE LWOWIE
Jak ustaliłem – be zwątpienia- Antoni (Antonín) Čapek zmarł we Lwowie w 1895 r. Uważam,że śmierć Ojca wywarła ogromny wpływ na młodego Stanisława, stając się jednym z zworników ogromnej skromności (dlatego nie ma nic o Jego śmierci ani nawet 1 zdjęcia jako Dyrektora Pacykowa !) oraz wielkiej wrażliwości artystycznej, która przejawia się sposobie ukazywania postaci, które projektował.
Opis- żywo przypomina mi jedną ze scen z „Mistrza i Małgorzaty” Michaiła Bułhakowa Annuszka kupuje olej słonecznikowy. Dalej wszystko musiało się potoczyć wedle fatalnego scenariusza: rozlała olej przed torami tramwajowymi, pisarz Berlioz się poślizgnął, tramwaj odciął mu głowę, świadek zdarzenia poeta Bezdomny trafił do szpitala psychiatrycznego, gdzie spotkał Mistrza…
“Urzędnik filji banku czeskiego “Slavia” Antoni Czapek zeskakiwał z wozu tramwajowego i został porwany przez wóz, nadjeżdżający z przeciwnej strony i naturalnie zginął na miejscu. Opinja jest tem podrażniona i wspólnie z niektóremi pismami przypisuje winę wypadku służbie tramwajowej, choć dochodzenia policyjne, o ile je dotąd podano do wiadomości ogółu, winy tej nie znalazły. Wśród powodzi zarzutów, które spadły na zarząd tramwajowy, ten jeden jest może słuszny, że trochę za mała ilość wozów kursuje na najdłużnji, -przez co służba zmuszoną jest nierzadko szybko jechać, aby dogodzić życzeniom publiczności. Ofiara wypadku Antoni Czapek, Czech rodem, niegdyś redaktor „Karkonosa“ i ,Słowiańskich listów”, w Pradze, zyskał był sobie we Lwowie szerokie koło przyjaciół, którzy go odprowadzili do grobu z żalem serdecznym”. Czasopisma “Karkonos” 1872 r. i “Słowiańskie listy” 1875-1876 oraz “Antonin Čapek wydawał w mieście gdzie urodził się Stanisław Emil w czeskim Jičínie Jiczyn (cz. Jičín, niem. Jitschin lub Gitschin). Dokładny opis wszystkich wydawnictw społeczno satyrycznych A. Czapka znajduje się w “Východoèeský sborník historický” 10 2001 r. https://www.vcm.cz/documents/1178/francek_vcsh10-2001.pdf
“CESTA DO AMERIKY”- (Z korespondence rodáka z Podhradí na Jièínsku [1888]), Jindrich FRANCEK, str. 141-142 . Antonín Čapek se narodil 3. září 1847 v Sobotce a poté, co dokončil jičínské gymnázium, studoval v Praze. Po návratu z Prahy začal Čapek pracovat jako úředník pražské banky Slavie najičínské pobočce a v srpnu 1871 se stal dokonce jejím generálním zástupce pro Jičínský a Mladoboleslavský kraj.Jako generální zástupce banky Slavie do Lvova (tehdejší Halič, dnešní Ukrajina). Zemřel v roce 1899 ve věku 52 let. Hana Pecinová “Časopis Krakonoš za Rakouska-Uherska” Diplomová práce https://dspace.cuni.cz/bitstream/handle/20.500.11956/46913/DPTX_2010_1__0_292273_0_93567.pdf?sequence=1&isAllowed=y, Str. 47-48
W 1903 roku został postawiony pomnik Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi (obecnie na Ukrainie). Na cokole umieszczono popiersie hetmana, który wyrzeźbił Stanisław Emil Czapek (1874-1915), z pochodzenia Czech, syn dyrektora banku “Slavia” we Lwowie. Po wejściu do Żółkwi Rosjan w 1939 roku pomnik został wysadzony w powietrze “. Za: Dariusz Świsulski, Andrzej Wac-Włodarczyk “STANISŁAW ŻÓŁKIEWSKI – MEDALE, ZNACZKI, POMNIKI”, str.31. https://sep.com.pl/photo/files/GZN_161_s_18-39_artyku%C5%82.pdf
Drugie Imię Stanisław Emil otrzymał być może po matce (nie jest to siostra). Spis zmarłych: Czapek Emilia, ż. sekr. asek. ur. (1) 856, zgon. (1)884 r. str.76, “Cmentarz Stryjski we Lwowie”, Lwów, 1913 r. https://sbc.org.pl/Content/1048/cmentarz_stryjski_we_lwowie.pdf
Lot 207. Tadeusz Ajdukiewicz Polish 1852 – 1916. Arnaut Standing Guard, signed Tadeusz Ajdukiewicz lower right, oil on panel; 16 by 21.5cm., 6¼ by 8½in. Estimate 20,000 – 30,000 GBP. Sotheby’s. 04/29/25. Sold 42,000 GBP
Porównując do oleju Stanisława Chlebowskiego z tej samej aukcji róźnica w wycenie jest znaczna ale też znaczna jest róźnica w malowaniu detali, może za wyjątkiem postaci. Rzadko pojawiał się temat orientalny u Tadeusza Ajdukiewicza i to może stanowić dodatkową atrakcję.
Czytelnik (Adartem) słusznie zadał pytanie: czy Tadeusz Ajdukiewicz ‘zerżnął’ ten temat of malarza o nazwisku Joseph Albert Franke (1860 – 1924) czy też odwrotnie? Podobnieństwo zaskakująco podobne. A może było podobnie jak w przypadku znanego obrazu Stanisława Grocholskiego i węgierskiego malarza Gyula Stetka https://polishartcorner.com/2019/06/05/stanislaw-grocholski-1858-1932/?
Joseph Albert Franke. Oriental interior with men smoking. Oil on panel. 38.8 x 29 cm
Inny czytelnik zwrócił mi uwagę (dziękuję za list), że obraz Tadeusza Ajdukiewicza został sprzedany w 2023 roku w małym domu we Francji (przegapiłem wówczas tę aukcję) za €11,000. Obecnie, dostrzeżono szansę na spory zarobek w krótkim czasie https://polishartcorner.com/2023/04/07/z-tygodnia-na-tydzien-04-09-23/.
Jeżeli internetowe datowania nw. prac są prawidłowe, to uważam, że postać wojownika albańskiego Ajdukiewicz zaczerpnął jednak od Alberta Josepha Franke- na którego obrazie (dużo większym) pojawia się tytułowa postać oraz bardzo charakterystyczny motyw ( w drugim planie), na który składają się postacie mężczyzn grających przy stole a tytułowa postać z obrazu Ajdukiewicza/Franke stoi za nimi z tyłu (w różnych wariantach). Franke namalował łącznie 3 obrazy z dokładnie tym samym motywem gry i charakterystycznej postaci męskiej. 1. Les joueurs d’échecs, datowany 1885 r. Size: 28 x 37 cm. (11 x 14.6 in.) https://www.askart.com/photos3/2014/GDZ20131209_80844/18_1.jpg; https://www.artnet.com/artists/albert-joseph-franke/les-joueurs-d%C3%A9checs-JP5CNAWD1QL6TVotKC_PgA2. 2. Oriental Men Playing Chess, Monachium, datowany 1886 r. https://www.lempertz.com/en/catalogues/lot/1254-2/2436-albert-joseph-franke.html; Signed and dated upper left: A-J-FRANKE-Muench-86-. Oil on panel. 25 x 30 cm. Franke travelled to North Africa in 1885 and 1887, and it was from these trips that he derived the repertoire of motifs for his popular oriental scenes. The present painting was created in the year between these two study trips. 3. A game of chess po 1886 r. (?); https://www.christies.com/lot/lot-albert-joseph-franke-a-game-of-chess-5566936/
Lot 157. Alice HALICKA (1895-1975). Still Life with Violin, 1916. Oil on canvas, signed and dated upper right. 81 x 66 cm. Estimate €3,000 – 5,000. Thierry de Maigret. 04/02/25. Sold €13,000
Ponura tonacja a w dodatku brakuje fajki na płótnie. Dorosłem i zajęło mi trochę czasu by przyznać rację Markusowi.
PS. Sądząc po wyniku licytacji inni mieli odmnienne od mojego zdanie i zakochali się w brudnych brązach
Lot 213. Stanislaus von Chlebowski Polish 1835 – 1884. The Standard Bearer, signed and dated St. Chlebowski / 1880 lower right; indistinctly inscribed pacha Porte Etendard / près d’une mosquée de Brousse, Asie Mineure / par St. Chlebowski on a label on the stretcher, oil on canvas, 43 by 29cm. Estimate 80,000 – 120,000 GBP. Sotheby’s. 04/29/25. Sold 80,000 GBP
Wątki orientalne dominują w twórczości tego artysty, cenionego za dokładność w ukazywaniu dekoracji wschodnich wnętrz, fasad, faktury tkanin i ozdobnych deseni. Obrazy Stanisława Chlebowskiego pojawiają się rzadko na rynku, są wysoko wyceniane i są sprzedawane przez najważniejsze zagraniczne domy aukcyjne. Na aukcji ‘Orientalist Art’ w Christie’s obraz tego artysty pojawił się z wyceną przekraczającą 100,000 funtów. Drugim polonikiem na tej aukcji jest praca Tadeusza Ajdukiewicza.
J. Konarski.Einspänniger Pferdeschlitten mit rauchendem Mann
Lot 371. J. Konarski.2.Hälfte 19.Jh. Maler aus dem ‘Münchner Polenkreis’. Vielleicht identisch mit Alfred von Wierusz-Kowalski. Sign. Einspänniger Pferdeschlitten mit rauchendem Mann. Abendlich verfärbter Horizont. Öl/Lwd./Karton. 11,5 x 9 cm. Strating 450 euro. Michael Zeller. 03/27/25. Sold €450
Obecnie jedna z podpórek rynku malarstwa XIX wieku w Polsce. Czasami jest to Jan, kiedy indziej Franciszek a nawet Józef (Joseph) Konarski. Biznes dobrze idzie z Konarskim a i ceny rosną ku radości krajowych domów aukcyjnych. In większy jest rozmiar obrazu Konarskiego i im bardziej podobny jest do Wierusza tym droższy jest w Polsce. Bardzo zły biznes dla kupujących a znakomity dla cyników w fotelach galeryjnych. Obraz ten jest matariałen na Allegro jedynie – szkoda tych €450.
Jan Mioduszewski. VIEW OF THE HÔTEL DE VILLE DE PARIS
Lot 536. Jan Ostoja Mioduszewski, 1831 Podolia – 1910 Saint Petersburg. VIEW OF THE HÔTEL DE VILLE DE PARIS, CA. 1870. Oil on canvas. 92 x 192 cm. Signed lower right.
Blick von links auf das prachtvolle, von der Sonne beschienene Hôtel de Ville, das in der zweiten Hälfte des 19. Jahrhunderts im Stil der Neo-Renaissance errichtete Rathaus von Paris. Vor dem Rathaus der große, belebte Platz mit breiten Straßen, auf denen neben Soldaten und zahlreichen Einwohnern mehrere Kutschen und diverse Reiter, sowie einige Händler mit ihren Karren zu erkennen sind. Dazu auch die prachtvollen Laternen, die meist durch Lichterketten miteinander verbunden sind. Auffallend auch mehrere Masten mit den französischen Flaggen. Im Hintergrund die prachtvolle Kathedrale Notre-Dame unter hohem blauen Himmel mit weißen Wolkenformationen. Prachtvolle großformatige Darstellung des Platzes und des Rathauses mit vielen kleinen Details in der Art des Künstlers. Anmerkung: Der Künstler war ein polnischer Maler, Schüler von Timoléon Carl von Neff (1805-1876) an der Akademie der schönen Künste in Sankt Petersburg und stellte zwischen 1865 und 1879 im Pariser Salon aus. Estimate 30,000 – 40,000 euro. Hampel. 03/27/25. Sold €35,000
Podobnie jak wielu polskich malarzy studiował na akademii petersburgskiej. Malował sceny rodzajowe, historyczne, pejzaże, portrety (jeden znich można obejrzeć na stronach MNW). Przez około 40 lat mieszkał we Francji, dokąd wyjechał po upadku powstania styczniowego. Jego prace bardzo rzadko pojawiają się na rynku. Ta obecnie sprzedana w Niemczech jest dużych wymiarów, wykonana w sposób fotograficzny, mało frapująca. Kilka jego akademickich prac można odnaleźć na stronach rosyjskich (np. Empress Catherine the Great receiving a letter. Museum: State Tretyakov Gallery, Moscow), gdzie występuje jako Ivan Osipovich MIODUSHEVSKY.
Jan Mioduszewski. Empress Catherine the Great receiving a letter
Niezwykła, zapomniana postać (brak rozpoznanego miejsca wiecznego spoczynku) Jana Mioduszewskiego herbu: Ostoja, na pewno godna upamiętnienia w tej formie na (PAC), chociażby tylko z racji bezspornego autorstwa przejmującego do głębi obrazu patriotycznego symbolu , która skupia jak w soczewce wszystko co polskie “Śmierć żołnierza wolności” ze zbiorów Muzeum Polskiego w Rapperswilu.https://amuz.edu.pl/wp-content/uploads/1_Easy-Resize.com_.jpg. Opracowanie “O Hymnie” gdzie jako autora tego obrazu wskazano Jana Ostoję Mioduszewskiego.
Sam fakt odmiennych sposobów transkrypcji-transliteracji imienia i nazwiska: – Miodoncheski, Jan Ostoja Faustin de; -Miodoucheski, -MIODUSZEVSKI Jan, powoduje, że informacje o tym twórcy są rozproszone. Obecnie nie sposób ustalić faktycznej daty oraz miejsca śmierci (1906 lub 1910 Санкт-Петербург lub Paryż). Jean Faustin Mioduszewski est le fils de Joseph Mioduszewski et Marie Thérèse Popowska. https://fr.wikipedia.org/wiki/Jean_Mioduszewski#cite_note-7; -Association des anciens élèves de l’école polonaise, « Nécrologie », Bulletin polonais littéraire, scientifique et artistique, 15 août 1910, p. 252, lire en ligne [archive] sur Gallica.
“Obraz przedstawiający rannego, polskiego ułana, zatytułowany: “Śmierć żołnierza wolności”; u dołu płótna podpis – Charles Guilbert d’Anelle. Autorem obrazu był jednak Polak – Jan Ostoja Mioduszewski – świadczy o tym notatka zamieszczona przez jego syna na rewersie ilustracji do powieści Puszkina “Córka Kapitana”: “Mój ojciec zaoferował Muzeum w Rapperswilu obraz, który przedstawia ułana polskiego piszącego własną krwią na ruinach domu “Jeszcze Polska nie zginęła”. Śmiertelnie trafiony, macza palec w otwartej ranie. Fakt historyczny. Aby nie narażać się powtórnie (po raz pierwszy biorąc udział w powstaniu styczniowym) i aby umożliwić sobie powrót do Rosji, ojciec nie podpisał tego obrazu”. Guilbert był przyjacielem Mioduszewskiego i dla ratowania życia Polaka zgodził się podpisać obraz. Mioduszewski został objęty amnestią dopiero w 1902 roku. Żródło: https://www.facebook.com/MuzeumHymnu/photos/a.308935449296203/532436706946075/?locale=es_LA
Lot 1081. Kazimier Rubolowsky, 1919 – 1994. LIEGENDER AKT MIT BLUMEN. Öl auf Leinwand. 60 x 90 cm. Unten links signiert. Verso signiert. In Regencestilrahmen mit Textilausschnitt. Starting 1,000 euro. Hampel. 03/27/25. Sold €1,800
Warto zastanowić się nad zakupem tego niezłego aktu, mało znanego artysty, który tworzył pod tym pseudonimem. Kilka jego innych prac przedstawiłem na blogu a ta wygląda, moim zdaniem, na najlepszą.
A kto to jest dokładnie ten Kazimierz Rubolowski ?? Pisał o tym przed laty, milczący ostatnio p. Sławomir Bołdok -historyk sztuki i autor licznych publikacji poświęconych tematowi rynku sztuki, który określił twórczość Rubolowskiego “w typie realizmu courbetowskiego” Gustave Courbet (1819 r. -1877 r.) lider ruchu realistycznego. “Rubolowski (…)to Polak nazwiskiem Gaworczyk, urodzony w 1919 roku, który przybrał nazwisko Rubolowski. Pochodził zapewne z Piotrkowa Trybunalskiego ponieważ na Starym Cmentarzu w Piotrkowie jest jego grób z napisem: „Kazimierz Rubolowski, profesor artysta malarz z Istambułu, żył lat 77, zmarł 30.VIII.1993 r.” Był profesorem na Uniwersytecie w Stambule, gdzie zapewne uczył malarstwa, wystawiał w Turcji oraz w Genewie w 1969 roku i w 1989 w Nicei”; https://artinfo.pl/pl/publikacje/artinformacje/nasi-tworcy-z-xix-xxi-wieku/?page=2″Kazimierz. Adartem
Lot 210. Raymond Kanelba (Polish, 1897-1960). A large painting depicting three young children playing various instruments and wearing novelty hats, oil on canvas, 63 x 75 cm, mounted in a ornate wood frame. Estimate £400 – £600. Aubreys Auctioneers. 03/27/25. Sold 4,200 GBP
Dwa oleje Rajmunda Kanelby z okresu pobytu w czasie wojny w Londynie. Artysta później, już po emigracji do USA, rozwinie temat dzieci z zabawkami zmieniając koloryt prac. Nie widziałem złej pracy Kanelby.
Rajmund Kanelba (Kanelbaum). A portrait of a young girl holding a small black dog on her knee
Lot 209. Raymond Kanelba (Polish, 1897-1960). A portrait of a young girl holding a small black dog on her knee, watercolour and gouache on canvas, signed to lower left, 64 x 52.5 xm, framed and glazed. Estimate £400 – £600. Aubreys Auctioneers. 03/27/25. SOld 1,400 GBP