Proszę spróbować mnie przekonać, że powinieniem kupić ten portret kobiety w kapeluszu.
Lot 135. Stanislas ELESZKIEWICZ (1900-1963). Portrait de femme au chapeau. Huile sur toile. Non signée. 29.5 x 21.5 cm. Estimate 800 – 1,200 euro. Ader. 10/08/19
Proszę spróbować mnie przekonać, że powinieniem kupić ten portret kobiety w kapeluszu.
Lot 135. Stanislas ELESZKIEWICZ (1900-1963). Portrait de femme au chapeau. Huile sur toile. Non signée. 29.5 x 21.5 cm. Estimate 800 – 1,200 euro. Ader. 10/08/19

Bardzo nie lubię, gdy widzę pracę przerzucaną z aukcji na aukcję jakby to był gorący kartofel. Nikt nie chce jej trzymać za długo by się nie poparzyć i odrzuca drugiej osobie. Zwykle, w takim przypadku zastanawiam się nad przyczyną i zły jestem jeśli nie dojdę do sedna sprawy; czasami mi się udaje a czasami nie udaje. Tym razem nie jest to jedna praca ale są to aż trzy prace malarskie i to niebyle kogo bo Henryka Siemiradzkiego. Prawie rok temu, bo w październiku 2018 dostrzeglem w katalogu jednej z barcelońskich firm aukcyjnych trzy płótna Siemiradzkiego (wszystkie zostały sprzedane) i po roku widzę ponownie tę znajomą grupkę na aukcji, w innym miejscu, lecz również na terenach Hiszpanii. Wszystkie te trzy prace zostały pierwotnie kupione w 2015 roku, dwie z nich w snobistycznym Sotheby’s a jedna w Dorotheum. Teraz, wygląda tak jakby obecny właściciel starał się jedynie odzyskać włożone pieniądze w ten zakup lub nawet sprzedać je ze stratą.
Do rzeczy. Pokazana powyżej praca to ‘By the Spring’. Ma ona bardzo silną proweniencję. Według katalogu Sotheby’s z 2015 roku, pochodzi z rodziny Kudrewiczów, zaprzyjaźnionej z Siemiradzkim. Rodzina Kudrewiczów otrzymała spadek po malarzu. Większość prac podarowano MN w Krakowie a ta i kilka pozostałych były sprzedawane kilka lat temu w Sotheby’s. Tam też ktoś ją kupił do swojej kolekcji w Hiszpanii (kolekcja rosyjskiego i hiszpańskiego malarstwa). Praca została sprzedana w 2015 roku Sotheby’s za 22,500 GBP, w Hiszpanii w 2018 za 25,000 euro a teraz wyceniona na 25,000 – 30,000 euro. Gdzie tu logika sprzedaży (2018/19)?
Lot 35196739. HENRYK HIPPOLITOVICH SIEMIRADSKI (Russian Empire, 1843- Zarato of Poland, 1902). “In the spring“. Oil on canvas. Provenance: Family of the artist. Later Russian-Spanish collection. Estimate 25,000 – 30,000 euro. Setdart. 10/03/19

Drugi z obrazów Siemiradzkiego to ‘Orgy on Capri in the Time of Tiberius’. W Sotheby’s obraz opisano jako studium do obrazu znajdującego się w Galerii Tretiakowskiej. Sprzedano go w Sotheby’s za 25,000 GBP. W Hiszpanii w 2018 roku sprzedano obraz za 25,000 euro (chyba ze stratą porównując do UK) a teraz po raz trzeci widzę ją z wyceną 25,000 – 30,000 euro.
Lot 35196734. HENRYK IPPOLITOVICH SIEMIRADSKI (Russian Empire, 1843- Zarato of Poland, 1902).”Orgy in Capri at the time of Tiberius“, 1881. Oil on canvas. Signed in the lower right corner. Work awarded at Sotheby’s London on 12/2015. Provenance: private Russian-Spanish collection. Measures: 34 x 70 cm. Estimate 25,000 – 30,000 euro. Setdart. 10/03/19
Trzeca i ostatnia praca to „Phryne” i przedstawia stojącą nagą kobietę. Obraz pochodzi z Dorotheum, gdzie w 2015 roku sprzedano go za 12,500 euro jako jedynie przypisywany Siemiradzkiemu. Według opisu katalogowego jest to centralna postać innej pracy Siemiradzkiego „Phryne at the Poseidonia in Eleusis” z 1889 roku, przechowywanej w State Historical Museum St. Petersburg. Sugerowano w opisie pracy, że jest to prawdopodobnie późniejsza, mniejsza wersja fragmentu tej pracy z Petersburga. W 2018 roku pracę sprzedano w Barcelonie za 20,000 euro, zas obecnie jest wyceniona zakakująco nisko, 12,000 – 15,000 euro. Hmmmm.
Lot 35196741. HENRYK IPPOLITOVICH SIEMIRADSKI (Russian Empire, 1843- Zarato of Poland, 1902). “Phryne.” Oil on canvas, 52.5 x 26.5 cm. Signed in the lower right corner. Provenance: Russian-Spanish private collection. Estimate 12,000 – 15,000 euro. Setdart. 10/03/19
W sumie, gdybym mógł wybrać sposród trych trzech prac to postawiłbym na „By the Spring” ze względu na bardzo mocną proweniencję dającą pewność autentyczności pracy. Znane są szkice Siemiradzkiego do poszczególnych prac i zatem być może ta „Orgia” jest właśnie szkicem, choć pewności nie ma. Natomiast „Phryne” chyba jest najmniej pewnym płótnem choć mogę się tutaj oczywiście mylić. Gdy proweniencji nie ma lub została zatarta przez czas to trudno mieć pewność bez specjalistyczych i detektywistycznych badań.

Cukiernica warszawska wykonana przez złotnika Jana Feliksa Szwarce, działającego w latach 1828 – 1838 (punce Schwarce, znak Syrenki, napis Warszawa oraz 12 jako znak jakości srebra 12-to łutowego). Ciekawe, że Kastern już kilka razy próbował sprzedać tę cukiernicę z dużo wyższyą ceną rezerwową. Niższa cena spowodowała większe zainteresowanie a wynik był taki jakiego oczekiwał dom aukcyjny. Bardzo dobry zakup, piękny medalion ręcznie robiony na pokrywie cukiernicy oraz obecny oryginalny kluczyk.


Lot 865. Empire Zuckerdose / Sugar Box Warschau/Polen, 19. Jh. Silber. Punzen: Herst.-Marke, Stadt- und Feingehaltsstempel. 9,5 x 15,5 x 11,3 cm. Gew.: 672 g. Auf vier Klauenfüßen. Rechteckiger Korpus mit bombierten Kanten sowie Lanzettmuster. Als Abschluss ein Scharnierdeckel mit Medaillon. Reserve 550 euro. Kunst & Auktionshaus Kastern. 09/21/19. Sold 1,100 euro

Alfred Wierusz – Kowalski wymyślił i wprowadził do polskiego malarstwa temat inspirowany przeżyciami z dzieciństwa przestawiający w zimie napad wilków na zaprężone w konie sanie. Przenosił na płótna różne dynamiczne wersje tematu oszalałych ze strachu koni atakowanych przez wilki, walki woźniców o przeżycie. Prace te cieszyły się dużym powodzeniem komercyjnym za życia artysty i cieszą do tej pory. Dynamiczny „Napad wilków” z nadchodzącej aukcji w Ketterer Kunst zapewnie wzbudzi spore zainteresowanie. Praca nie jest duża i wyceniona jest OK. Niewiele można się do niej przyczepić ale zawsze coś się znajdzie. Poiwinienem się przyczepić, że prawie identyczną kompozycję już widziałem i ktoś ma ją w Polsce (fot. poniżej). Inne wersje, np. z dwójka koni a reszta taka sama też krążą na rynku. Słowem, można kupić w Ketterer lecz walczyć o tę pracę dla siebie (nie na handel) trzeba z pewnym rozsądkiem.
Lot 119001780. Angriff der Wölfe. Wohl um 1900. Öl auf Leinwand. Rechts unten signiert. Verso auf der Leinwand mit dem Stempel der Münchner Malutensilien-Firma Richard Wurm (gegr. 1863-1925). 35,2 x 57 cm (13,8 x 22,4 in). PROVENIENZ: Privatsammlung Nordrhein-Westfalen (wohl seit mind. 66 Jahren in Familienbesitz). Estimate € 15,000 – 20,000. Ketterer Kunst. 11/22/19
Sold 65,000 euro


Praca uznana była za zaginioną, choć ja nie wierzę by dobre prace gubiły się – po prostu nie wiemy gdzie są a one wiszą sobie gdzieś spokojnie, jak ta, aż w końcu wypływają na rynek. Trzeba cierpliwości. Na stronach Muzeum Narodowego w Warszawie (Digital) jest kolorowa reprodukcja tej pracy Okunia. Teraz Muzeum to będzie miało szansę stanąć w szranki z kolekcjonerami. Bardzo ciekawa praca o złożonej symbolice narodowej i niepodległościowej i ważna w historii polskiego malarstwa.
Lot 51. Edward OKUN (Wolka Zarzynska 1872 1945 Skierniewice). Mazurka de Chopin, 1911. Huile sur toile. Signée et datée en bas à droite. 50 x 103 cm. Estimate 35,000 – 45,000 €. Oger – Blanchet – Jean – Jacques Mathias. 10/08/19. Sold 91,448 €.
Un des principaux représentants du symbolisme polonais,
élève de Gerson et de Matejko, Okun a complété ses études à Munich et à Paris à
l’Académie Julian. Pendant son long séjour à Rome, il a peint de nombreux
paysages glorifiant la beauté de la campagne italienne. Il a également laissé
une riche oeuvre graphique dans l’esprit
Art nouveau: illustrations, vignettes, ex-libris…
Ce motif de Mazurka de Chopin, Okun le traita pour la première fois en 1906 et
l’exposa au Salon de la Société d’Encouragement des Beaux Arts à Varsovie, son
lieu de conservation restant inconnu. Il le reprend à nouveau en 1911 et le
tableau est acquis par un certain M. A. Wilner, mais depuis connu uniquement
grâce a des photos d’archives. C’est donc après plus d’un siècle que cette importante
oeuvre fait sa réapparition sur le marché de l’art.
Bibliographie:
– Malarstwo polskie w odbitkach barwnych, red. S. Kulikowski, Warszawa [s.d.],
nr.70
– Malgorzata Biernacka, Literatura-Symbol-Natura. Twórczosc Edwarda
Okunia […], ISPAN, Warszawa 2004, p.43, il. n°.31, cat. n°.130 (comme perdu)
– Malgorzata Biernacka, Okun, Edipress, Warszawa 2007, pp.18-19 (repr.).

Martwa natura Alicji Halickiej z 1915 roku, tj. czasu, gdy stylizowła swoje prace na modę kubistyczną, z butelką ‘Starki’, butelka wody sodowej, chlebem i nieodzowną fajką będzie licytowana we francuskim Osenat pod koniec września. Wkrótce po 1915 roku, jej zazdrosny o swoją sławę mąż, Louis Marcoussis, czyli dawniej po naszemu Ludwik Kazimierz Markus, wymógł na żonie porzucenie kubizmu na rzecz gałgankowych kolaży, by sam mógł zajaśnieć. Konkurencja żony jedynie psuła mu plany. Te kubistyczne prace Halickiej, jakie dotrwały do naszych czasów są (uważam) najbardziej interesujące z jej twórczości. Cenowo są też najdroższe i najbardziej poszukiwane. Wycena tej konkretnie pracy jest bardzo rzetelna.
Ważna informacja od czytelnika któremu Osenat napisał: This painting was in the collection of André Jouve, father of Jean-Pierre Jouve since at least 1932.
Lot 187. Alice HALICKA (1895-1975). Nature morte aux bouteilles. Huile sur toile (rentoilée). Signée en bas à gauche et datée 1915, 73 x 60 cm (restaurations, manques visibles et nombreux repeints). Estimate 15,000 € – 20,000 €. Osenat. 09/29/19
Jeden z czytelników zwrócił mi jednak uwagę (dziekuję), że prawie identyczną kompozycję Alicji Halickiej (te same nawet wymiary), również z datą 1915, sprzedało Christies’ w 2006 roku. Są drobne różnice w kompozycji lecz bardzo duże w kolorystyce. Prosze popatrzeć poniżej. Pytanie natychmiast powstaje, czy któraś z tych prac nie jest przypadkiem falsyfikatem a jeśli tak to która. Moim zdaniem, mniej udana jest ta praca z Christie’s ze względu na jej ‘płaskość’ tj, zawężoną trójwymiarowść (np. fałdy czerwonej kotary, białej serwety) no i rzuca się w oczy ta bardzo nieskromna, bo wyraźna i duża sygnatura. Mniej udana to nie znaczy, że jest to falsyfikat. Być może, że była to inna wersja tej samej kompozycji. Ocenę autentyczności należy zostawić ekspertom, którzy ewentualnie mieliby dostęp do obu płócien. Kluczowym elementem byłaby informacja o proweniencji obu prac oprócz oczywiście ich dokładnego obejrzenia. Przypuszczam, że obie okażą się prawdziwe a subiektywnie ta z Osenat jest znacznie lepsza, cenowo na miare innej, niedawno sprzedanej w Leclere za ok 48,000 euro (patrz fot na tym blogu). Proszę o opinie lub informacje jeśli ktoś coś wywącha.
Osenat sprzedał tę pracę za 57,500 euro.
Lot 83. Alice Halicka (1895-1975). Still life with bottle of Starka and bread, signed and dated ‘A. Halicka 915’ (lower left), oil on canvas, 28¾ x 23¾in. (73 x 60cm.). Provenance: Private collection, Austria, Galerie Sanct Lucas, Vienna. Estimate 6,000 – 8,000 GBP. Christie’s. 04/05/2006. Sold 16,800 GBP

Hanibal ante portas! Art-Torg specjalizuje się m.in. w sprzedaży malarstwa XIX-XXI wieku, włączywszy polskie malarstwo jak np. pokazany olej Lebensteina, również Muter, Czapskiego, i innych (prosze przeszukać aktualny katalog).

Jan LEBENSTEIN (1930 Brest – 1999 Krakow). Untitled abstract ; 1965, oil on canvas / framed, dimensions 101,5 x 83,5 cm (40 x 33 in.), signed and dated lower left corner. Estimate $14,000 – $28,000. Art Torg (Czech Republic). 10/05/19
W poniższy sposób Art Torg charakteryzuje swoją firme (podkreslenia pochodzą ode mnie):
Art Torg auction company was founded in 2005. Art-Torg Auctions is a leading, full-service auction house specializing in the appraisals and sale of antiques and fine & decorative art XIX-XXI. Art-Torg auctions reach an international audience and showcase the unique, rare, and beautiful in dozens of categories, including the fine & decorative arts. Art-Torg Auctions employs an abundant staff of dedicated experts, working in state-of-the-art facilities and supported with the best resources available in the auction industry today. These resources are focused to achieve one goal: superior results for our clients. Our tradition of excellence allows sellers to consign with assurance and buyers to bid with confidence. Art-Torg Auctions is dedicated to presenting its clients a full range of auction and appraisal services and is committed to addressing their needs by giving equal consideration to single objects, entire estates or complete collections. Both the buyer and the seller are important to us. We are confident in our ability to serve the first-time buyer or seller as well as the seasoned auction participant.


Tzw. gut feeling mówi mi, że jest dobra praca Fryderyka Pautscha. Sprzedana niezwykle tanio.
Lot 118. Fryderyk Pautsch (Delatyn bei Stanislawow 1877-1950 Krakau). Kirchenfest, signiert A. Pautsch, rückseitig Reste eines Austellungsetiketts und bezeichnet Krakau, Öl auf Leinwand, 80 x 74,5 cm. Estimate 1,800 – 2,400 euro. Dorotheum. 09/18/19. Sold 1,920 euro

Zastanwia mnie kto pierwszy uznał, że namalowane przy linijce czarne kreski na zagruntowanym płótnie należy uzać za sztukę. Widziałem już wiele podobnych prac Stażewskiego, którym moja estetyka opiera się jak ciągnięty, zaparty osioł na drodze. Kto kupuje takie dziwolągi, jakie były malowane chyba jako złośliwy żart starzejącego się artysty? W tym przypadku nie jest to nawet oryginalny obraz lecz seriografia wydana w iliości 90 egzemplarzy (zabraklo już sił by dociagnąć do setki czty też analiza rynku wykazała, że 90 to dobry numer?). 500 euro to po przeliczeniu na złotówki może być blisko średnej emerytury w Polsce. Praca oczywiście nie ma tytułu bo pewnie sam artysta nie wiedział jak nazwac to co namalował a potem odblił w 90 egzemplarzach.
Juz wielokrotnie spotykałem sie z pytaniem zwiazanym z definicja sztuki tj. „sztuką jest to co robią artyści” to kto mianuje artystów?
Lot 1541. HENRYK STAZEWSKI 1894 – 1988. OHNE TITEL 1978. Serigraphie auf Karton. Signiert und datiert. Ex. 69/90. 59,7 x 59,9 cm. Estimate 500 euro. Venator & Hanstein KG, Buch- und Graphikauktionen. 09/28/19
