Józef Unierzyski (1863 – 1948)

Józef Unierzyski. Christ and a Woman Taken into Adultery, 1912

Lot 55. JOSEPH UNIERZYNSKI (POLISH, 1863-1947). Christ and a Woman Taken into Adultery. Oil on canvas. Signed lower left. Property from a Upper East Side, NYC collection. Dimensions: 36.25″ h x 52″ w. (unframed). Estimate $400 – 600. Clarke Auction Gallery. 09/13/26

Józef Unierzyski, zięć Jana Matejki i wieloletni profesor rysunku w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, pozostał przez całe życie wierny malarstwu akademickiemu, obojętny wobec prądów modernistycznych. Tematyka religijna, obok portretu i scen historycznych, stanowiła stały punkt jego twórczości, a scena Chrystusa i jawnogrzesznicy doczekała się u niego przynajmniej dwóch wersji: wcześniejszej z 1912 roku oraz autorskiej repliki z 1920 roku, przedstawionej na aukcji w Desie-Unicum.

Józef Unierzyski. Chrystus i jawnogrzesznica, 1920. Olej, płótno, 92 x 142 cm. Żródło: katalog Desa Unicum, 2012

Obie wersje dzielą tę samą, dość klasyczną strukturę: po lewej stronie grupa oskarżycieli i świadków sceny, w centrum Chrystus w geście wybaczającego, otwartego ruchu dłoni, po prawej starzec podtrzymujący omdlewającą, na wpół obnażoną kobietę, w tle drzewo i pejzaż otwierający się ku morzu lub jeziorze o zachodzącym słońcu. Ten sam układ figur, te same gesty i podobne proporcje przestrzeni sugerują, że wersja z 1920 roku jest istotnie powtórzeniem obrazu wcześniejszego, a nie nową interpretacją tematu.

Mimo tożsamości kompozycyjnej, między wersjami widać wyraźne przesunięcia akcentów:

Wiek oskarżyciela. W wersji wcześniejszej mężczyzna podtrzymujący kobietę jest starcem o długiej, siwej brodzie patriarchy, co wzmacnia kontrast pokoleniowy i podkreśla motyw starszyzny jako oskarżyciela. W replice z 1920 roku ta sama postać jest wyraźnie młodsza, korpulentna, rudobrody — traci przez to część symbolicznej wymowy „starszych, którzy pierwsi odeszli”.

Motyw kamienia. Wcześniejsza wersja czytelniej eksponuje w tle postać trzymającą kamień gotowy do rzutu, co bezpośrednio nawiązuje do słynnego „kto jest bez grzechu…” i wzmacnia dramaturgię momentu. W wersji z 1920 roku ten wątek jest osłabiony, mniej wyeksponowany.

Kolorystyka szat. Chrystus w pierwszej wersji odziany jest w chłodną, niebieskawo-szarą szatę, w replice w ciepłą biel z różowym podszyciem; sukienka kobiety zmienia się z ceglasto-pomarańczowej na jasną, białawo-liliową. Te zmiany świadczą o tym, że przy powtórzeniu obrazu artysta rozjaśnił i ocieplił paletę całości, prawdopodobnie pod wpływem gustu odbiorcy lub własnej ewolucji kolorystycznej.

Tło pejzażowe. Drzewo w tle w replice jest bardziej rozbudowane i dekoracyjne, niebo bardziej efektowne kolorystycznie (różowo-błękitne smugi zachodu), podczas gdy w wersji wcześniejszej pejzaż jest bardziej stonowany i mniej teatralny.

Oceniając samą jakość malarską wcześniejszej kompozycji, lecz pomijając stan zachowania i pożółkły werniks, należy zauważyć, że jest to praca o nieco większej surowości formalnej niż replika. Modelunek twarzy, zwłaszcza starca, jest tu bardziej wnikliwy psychologicznie, a gest ręki Chrystusa czytelniejszy i mocniej wyartykułowany dramaturgicznie dzięki bezpośredniemu sąsiedztwu z gestem oskarżyciela. Z drugiej strony, kolorystyka całości jest bardziej monotonna i ciężka, brakuje jej tej lekkości i efektowności świetlnej, jaką artysta osiągnął w wersji późniejszej. To może sugerować że przy tworzeniu repliki w 1920 roku Unierzyski świadomie „odświeżył” obraz, czyniąc go bardziej dekoracyjnym i sprzedażowo atrakcyjnym, kosztem części pierwotnej surowości narracyjnej. Można zatem powiedzieć, że wersja z 1912 roku jest bardziej „ewangeliczna” w swej powadze, podczas gdy replika z 1920 roku jest bardziej malarsko efektowna, ale nieco spłycona treściowo. Być może, że obraz po konserwacji pozwoli na modyfikację oceny.

Leave a comment