W grudniu 2021 ten dokładnie egzemplarz Torso Ferito (5/6) był wyceniony w Sotheby’s prawie 2x wyżej (https://polishartcorner.com/2021/12/14/igor-mitoraj-1944-2014-62/) i rzeźba nie została sprzedana. Obecnie pojawiła się druga okazja zakupu. Jak widać na tym przykładzie, nawet jednostkowe egzemplarze prac Mitoraja nie muszą być iron-proof. Na rynku jest obecnie kilka rzeźb Igora Mitoraja lecz wykonanych w kilku tysiącach egzemplarzy i tych bym unikał jak ognia, zwłaszcza, że te Perseusze są wysoko wycenione. Wygląda na to, że rynek rzeźb Mitoraja ulega powolnej samozagładzie skoro ceny jego niskonadładowych i dobrych prac nie wytrzymują ciśnienia wielonakładowego szmelcu na którego produkcję kiedyś sam artysta wyraził zgodę.
Lot 47. Igor Mitoraj 1944 – 2014. Torso Ferito, incised with the artist’s signature, dated 82 and numbered 5/6, bronze on iron plinth, 61 by 58.5 by 12.5 cm. 24 by 23 by 4⅞ in., overall: 199 by 65 by 45 cm. 78⅜ by 25½ by 17¾ in. Executed in 1982, this work is number 5 from an edition of 6. Estimate 30,000 – 50,000 GBP. Sotheby’s. 01/25/23
W 2019 roku egzemplarz tej rzeźby, wyceniony 30,000 – 50,000 euro, sprzedano we francuskim Chaville Encheres za … 225,000 euro. Odlewnią brązu była również firma Valsuani lecz nie ma informacji o ilości wykonanych egzemplarzy oraz nie wiadomo czy obecna rzeźba z aukcji pochodzi z tej samej partii. Zapowiada się ciekawa licytacja. Jestem zdziwiony, że gipsowy model służący do wykonania odlewów zaginął. Wiele można się nauczyć z opisu katalogowego.
Foundry marks
Lot 254. August ZAMOYSKI (1893-1970). Formalist portrait of Franz Löwy. Bronze with black patina Signed on the base ‘ A. ZAMOYSKI’ ON THE BASE Bears the founder’s stamp “CIRE/VALSUANI/PERDU Height without base : 49 cm Executed around 1950 after the plaster model made in 1922, now lost Bibliography: Zofia Kossakowska-Szanajca, August Zamoyski 1893-1970, MNW, Warsaw 1993, n°89, repr.p.55, (original plaster). Catalog of the exhibition at the National Museum in Warsaw. Anna Lipa, August Zamoyski. Myslec w Kamieniu. Muzeum Literatury, Warsaw 2019, repr.p.144 (original plaster) Maria Sledzianowska, August Zamoyski. Nie tylko z Archwum, Muzeum Literatury, Warsaw 2019, repr.p.423 (original plaster) The sculpture represents Franz Löwy (1883-1949), an Austrian photographer who also had a studio in Paris. He had worked for Zamoyski in the 1920s. After the annexation of Austria in 1938, Franz Löwy emigrated to Brazil.
This is a very rare example of the artist’s work from the Formism period, before he moved towards a more classical expression. This sculpture is also part of the series of “double portraits”, where Zamoyski treats the subject in two ways, one realistic, the other with a maximum deformation of the model’s face. This formalist version, with its rigorous construction but great expression, is one of the artist’s best achievements of this period. August Zamoyski, for a long time a forgotten artist, who according to some specialists would deserve his place among the greatest of his generation – such as Lipschitz, Zadkine or Laurens – is back on the scene. The action undertaken by the Museum of Literature and National Museum in Warsaw under the title “Zamoyski Project” has helped to advance research on his work. Also, its presence on the market remains important to make this artist known to the general public. We are pleased to be able to present this major piece from an important period in Zamoyski’s career.
Estimate 50,000 -80,000 euro. Hôtel des Ventes de Chantilly Oise enchères. 01/29/23. Sold 60,000 euro
Izraelski dom aukcyjny określa autora tej akwareli jako ‘artysta nieznany’ Tym artystą jest oczywiście Włodzimierz Kuhn co łatwo odczytać przyglądając się sygnaturze. Krótka biografia artysty jest zawarta w Słowniku Artystów Polskich. Pocztówki z karykaturami tego artysty były publikowane w okresie międzywojennym a kilka karykatur było sprzedanych w Polsce w ostatnich 30 latach w tym o podobnej tematyce. Jest zdumiewające dla mnie, że akwarelę z aukcji sprzedaje izreaelski dom aukcyjny bo chyba tylko on może pozwolić sobie na taki stereotypowy popis. Proszę się dokładnie przyjrzeć tej pracy by dostrzec przerysowania karykaturalne, które kto wie czy nie miały odbicia w rzeczywistości na początku XX wieku na terenach Polski czy też Rosji. Praca ma tytuł „Gewałt! Jarmark” a co przedstawia to każdy mający oczy zobaczy i doda własny komentarz. W sumie należy sie śmiać z tego rysunku oraz płakać z tak wysokiej ceny wyjściowej. To jest w sumie rarytas dla Muzeum Karykatury w Warszawie.
Lot 97. Watercolor image Jewish peddler on the way to the market in Poland. Unknown artist .Dimensions: 50/30 cm net without frame Includes frame: 60/40 cm. Starting $400. Joseph Fine Art. 01/22/23
Maria Melania Mutermilch. Villa surrounded by trees
Nie należę do osób strachliwych lecz bałbym się kupić tę pracę.
Lot 38. Mela MUTER (1876-1967) – Villa surrounded by trees – Oil on panel signed lower right – 18 x 23 cm – Petrits holes in the panel. Estimate 8,000 – 12,000 euro. Expertisez.com. 01/19/23
Henryk Hayden. Montchauvet, les meules de foins, 1949
Przeczytałem niedawno książkę-album “Henri Hayden” napisana przez p. Krzysztofa Zagrodzkiego (dar autora) i wydaną w 2013 roku przez Bibliotekę Polską w Paryżu. Do tego momentu unikałem wprowadzania prac tego artysty nie bardzo orientując się dlaczego artysta tak zmieniał style malowania. Po przeczytaniu, trochę teraz ułożyło mi się w głowie. Będzie teraz Haydena więcej. Na początek drobna akwarela arysty z 1949 roku. Słoneczny jesienny pejzaż bez cienia sztafażu.
Lot 558. HAYDEN Henri (1883-1970) : Montchauvet, les meules de foins. Aquarelle signée et datée (19)49, 29 x 45. Estimate 500 – 600 euro. Ivoire Troyes – Boisseau-Pomez. 01/21/22
Praca ta namalowana ponad 100 lat temu ma niewątpliwie charakter alegoryczny lecz trudno jest mi ją zrozumieć. Prawdopodobnie naga kobieta przedstawia Polskę…ale co dalej? Kim jest siedząca kobieta na tronie na którą wszyscy sa wpatrzeni? Kim jest starzec-anioł z szatą do okrycia nagiej kobiety-Polski? Być może jest jakiś związek z prowadzoną wówczas I wojną światową. Przydałby się rzut oka historyka sztuki by porządnie zinterpretować ten obraz Antoniego Piotrowskiego. Może są ślady w literaturze? Zapraszam czytelników do wyjaśnienia.
Lot 679. Antoni Piotrowski 1853 – 1924. Allegory of Poland, signed and dated A. Piotrowski./ 1917. (lower center), oil on canvas 39 by 56 in.; 99 by 142.5 cm, framed: 47 3/4 by 65 1/2 in.; 121.4 by 166 cm. Estimate $20,000 – 30,000. Sotheby’s. 01/30/23. Sold $60,480
Nie potrafię odczytać tego rysunku by powiedzieć czy to jest ważna praca Alicji Szapocznikow czy też nie jest. Wycena sugeruje, że jest to mniej ważna praca. Osobiście preferuję ważne rzeźby tej artystki jak poniżej siedzącego Stalina (czyli największego zbrodniarza ludzkości XX wieku) powstałej 10 lat wcześniej, czy też pomnik przyjaźni polsko-radzieckiej, który witał mnie i innych w głownym holu PKiN w Warszawie.
Alina Szapocznikow.Stalin, 1953
Po transformacji ustrojowej, Przyjaźń usunięto i ucięto jej ręce bo nie można było w inny sposób jej usunąć z budynku (za wąskie były drzwi). Po ponownyym jej odnalezieniu w 2019 roku, pracownicy Desy dostali wówczas euforii graniczącej z ekstazą erotyczną sprzedając warunkowo na swojej aukcji Okaleczoną Przyjaźń (bo bez rąk) czyli pomink braterstwa polsko-radzieckiego za 1.7 mln zł. Rzeźba bez rąk i sztandaru bardzo zyskała na wartości artystycznej porównując do oryginału, z czym prowadzący blog zgadza się (czyli ze swoim zdaniem) w 100%.
Alina Szapocznikow.Przyjaźń, 1954-55
Lot 58. Alina Szapocznikow 1926 – 1973. Bez Tytułu (Untitled), signed and dated 63, pencil on paper, 26.8 by 21 cm. 10½ by 8¼ in., framed: 45.4 by 38.1 cm. 17⅞ by 15 in. Estimate 2,000 – 3,000 GBP. Sotheby’s. 01/25/23. Sold 11,340 GBP
Alicja Szapocznikow. Okaleczonaprzyjaźń. Stan z 2019 roku. Źródło: Wikipedia
Blog niespodziewanie powoli przeobraża się w wygrzebywanie prac polskich artystów wywożonych z Polski na rynki zachodnie a nie odwrotnie! Jestem zaszokowany bo to stawia egzystnecję tego blogu na krawędzi wymarcia. Może któryś z polskich domów aukcyjnych otworzy zatem filię w Paryżu lub w Wiedniu? Podpowiadam dobry interes bo handlować można i tu i tam. Do rzeczy zatem. Bardzo ciekawy moim zdaniem obraz Wacława Taranczewskiego przedstawiający jesienne liście w wazonie oraz zarys stojącej obok postaci (równie dobrze może to być cień wazonu z liśćmi) znalazł się na aukcji w Dorotheum. Nie jest to zwyczajna aukcja zapowiadana starannym katalogiem lecz jest to internetowa aukcja poniekąd ‘odpadów’, tj. obiektów które nie sprzedaly się na normalnych akcjach młotkowych lub które nie zakwalifikowały się takie aukcje. Pecunia non olet i każdy z domów aukcyjnych przyjmie wszystko na aukcje byle radośnie pobrać marże od obydwu stron. Obraz Wacława Taranczewskiego pojawiał się na aukcjach w Polsce już kilka razy (3-4?). O ile sobie przypominam pierwszą(?) wyceną było 8,500 złotych w 2011 roku w Desie Katowice lecz co potem to już nie szukałem. Tręd wywozu poloników na zachód jest już widoczny. Zatem panie i panowie, brać po pachę to co w obfitości jest w kraju, np. Starówkę Chmielińskiego, Pejzaż zimowy z domkiem Koreckiego czy też Jazdę trójką Zygmuntowicza vel Wasilewskiego vel… i jazda z nimi bo granice stoją szeroko otworem. Good luck!
Lot No. 138-079944/0006. Waclaw Taranczewski (Czarnków 1903-1987 Krakau). Blätter, rückseitig signiert W. Taranczewski, Öl auf Leinwand, 64,5 x 54 cm, gerahmt. Starting 1,500 euro. Dorotheum. 01/24/23
Adama Styki Zakochana para w paryskim Tajan. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że… praca przywędrowała z aukcji z Polski. Obraz ten został sprzedany w 2011 roku za 25,000 złotych (ca 5,800 euro). Nie bardzo znam polskie warunki wywozu za garnicę, lecz wydaje mi się, że ewentualnie obraz powinien zostać zwolniony przez odpowiednie urzędy po zapłaceniu odpowiedniej stawki. Jak by nie było, mamy zatem sytuację, w której właściciel spodziewa się 15,000 – 25,000 euro za ten obraz we Francji bo chyba w Polsce trudno byłoby uzyskać taką wycenę i sprzedaż. Obraz jest porządnie namalowany przez mistrza podobnych kompozycji z tego cyklu, jednak w moich oczach brakuje mu tej zmysłowości obecnych na wielu podobnych kompozycjach. Te o których myślę są nieco erotyczne a ten z Tajan-Agry będzie pasował do porządnego, mieszczańskiego domu. Ciekawą sprawą jest, że obecny właściciel zdecydował się wymienić poprzednią nowiutką ramę (słabą moim zdaniem) na nieco lepszą, choć też ciętą z metra. Wiele zachodu by pozbyć się niechcianego obrazu Adama Styki. Tak to bywa, gdy kupuje się nie najlepszą pracę z cyklu podobnych licząc, że cokolwiek przekształci się w górę złota. Na marginesie, co powiedzą ‘inwestorzy’, running like chicken without head od jednego polskiego domu aukcyjnego do drugiego by przepłacić za kolejny obraz, gdy taki proceder rozniesie się w środowisku? Czy każdy z nich będzie dymał do Paryż aby pozbyć się akumulowanego z płomieniem w oczach i nadzieją w sercu ‘towaru’?
Lot 64. ADAM STYKA (1890-1959). COUPLE D’AMOUREUX. COUPLE IN LOVE. Huile sur toile, signée en bas à gauche. DIM. 61 X 50 CM (24 X 19 11/16 IN.). Estimate 15,000 – 25,000 euro. Tajan. 01/24/23. Not sold
Adam Styka. Idylla marokańska. Zródło: Agra-Art. Aukcja 10/16/2011. Sprzedany, 25,000 zł.
Obniżka wyceny aukcyjnej o 50% tej samej litografii (eqzemplarz 29/100) porównując do ubiegłego roku, w tym samym domu aukcyjnym (https://polishartcorner.com/2022/04/18/magdalena-abakanowicz-1930-2017-16/). Na rynku pojawiają się w podobnej wycenie akwarele i rysunki tej artystki i te być może są bardziej warte włączenia do kolekcji. W Polsce w 2021 roku , SDA udało się wydmuchać cenę innego egzemplarza tej litografii na 7,500 złotych lecz to może się już nie powtórzyć.
Lot 127-3190. Abakanowicz, Magdalena (1930 Falenty – Warschau 2017). Plecy. Lithographie. 1987. 70 x 100 cm. Mit Prägestempel: Quensen Lithographie. – Ex. 29/100. – Lithograph with embossed stamp. Estimate: 900,00 €. 02/16-18/22. Kiefer