Portret Marii Klementyny Sobieskiej (1701 – 1735)

Francesco Trevisani. Portret Marii Klementyny Sobieskiej

Portret Marii Klementyny Sobieskiej, wnuczki Jana III Sobieskiego a córki jego syna, niedoszłego króla Jakuba Sobieskiego. Mariia Klementyna, poprzez więzy krwi, była osobą niezwykle ustosunkowaną z panującymi wówczas w Europie. Wyszła za mąż za księcia Jakuba Stewarda, pretendenta do tronu Anglii, syna obalonego króla Anglii Jakuba II Stewarda i miała z nim dwóch synów. Zmarła młodo w depresji i dewocji. Wiele znanych jest jej portretów. Ten jest wyjątkowo piękny. A może by tak władze polskie do Wilanowa kupiły?

Lot 12. FRANCESCO TREVISANI (KOPER 1656-1746 ROME). Portrait of Princess Maria Clementina Sobieska (1702-1735), wife of ‘The Old Pretender’, bust-length, in a gold dress and blue ermine-lined cloak, in a feigned oval, oil on canvas, 28 1/2 x 23 7/8 in. (72.4 x 60.8 cm.), inscribed with inventory number ’51’ (lower left); Please note this lot is the property of a private individual.; Provenance: The Dukes of Manchester, Kimbolton Castle, Huntingdonshire, and by descent to, Alexander Drogo Montagu, 10th Duke of Manchester (1902-1977), and by inheritance to the present owner. Estimate £10,000 – £15,000. Christie’s. 07/30/20

Mieczysław Rakowski (1877 – 1947)

Mieczysław Rakowski. Jeune femme parée se mirant, 1938

Praca nieźle się wplata swoją ludowścią w tło poprzednio pokazanego oleju Krasnowolskiego (https://polishartcorner.com/2020/07/13/jozef-krasnowolski-1879-1939/) , choć bardzo słabo wypada na tym porównaniu.

Lot 526. Mecislas DE RAKOWSKY École polonaise (1882 1947). Huile sur toile: Jeune femme parée se mirant. Signée et datée: M. De Rakowsky 1938. Dim.: 100 x 80 cm. Estimate 500 – 700 euro. Horta. 08/08/20

Alicja Halicka (1895 – 1975)

Alicja Halicka. Nature morte, 1917

Trochę zaskakujący opis katalogowy sugerujący powstanie tej pracy w latch 1960-70 pomimo, że jest sygnowana i precyzyjnie datowana przez malarkę (1917 rok). Generalnie, wolałbym opinię p. Zagrodzkiego na temat autentyczności tej pracy od moich wymądzeń. Wolałbym, bo sposób malowania odbiega od innych prac Halickiej w tym okresie (moja opinia – może być jednak błędna). Dodatkowo zauważyłem, że ta konkretna praca była sprzedawana w 2014 roku z dużo wyższą wyceną (10,000 – 15,000 euro)  https://polishartcorner.com/2014/05/09/alicja-halicka-1895-1975-3/. Warto się dobrze zastanowić i dobrze przewąchać ten olej. Warto również dodać, że prace kubistyczne Alicji Halickiej cieszą obecnie znacznie większym zainteresowaniem od jej późniejszych.

Lot 161. Alice HALICKA (1895-1975). Nature morte, c. 1960-1970. Huile sur toile, signée et datée1917, en bas à droite, 65 x 81 cm. Estimate 5,000 – 6,000 euro. Boisgirard. 07/17/20

Marian Nowicki (1904 – po 1939)

Marian Nowicki. Horse and cart

Słabiutka samodzielna praca ucznia Wojciecha Kossaka robiącego podmalówki do jego prac. Miewał lepsze. Raczej szkoda nawet tych 350 euro.

Lot 273. Marian Nowicki (1893, Model – 1960, Warsaw). Horse and cart, oil/board, sign. bottom left, ca. 35x51cm, framed (ca. 46x61cm), frame with signs of age. Opening 350 euro. Hanseart. 07/25/20

Józef Krasnowolski (1879 – 1939)

Józef Krasnowolski. Mädchen in polnischer Tracht

Być może jest to praca tego malarza określana w jego oeuvre jako ‘ludowa madonna’. Bardzo dekoracyjny olej, wymagający nieco pracy przy oczszyszeniu z brudów ale to już inna sprawa. W chwili gdy piszę cena sprzedaży tylko 90 euro, czyli oddawana jest prawie za darmo.

Lot 5708634.Jozef Krasnowolski (1879-1939), Mädchen in polnischer Tracht, Öl auf Karton, signiert, ca. 71 x 50 cm. mit Rahmen ca. 82 x 61 cm. Estimate 700 euro. Lauritz. 07/13/20

Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. B65, 1965

Spodziewam się, że dla jednych może to być fajerwerk na zamknięcie letniego sezonu a dla drugich wystrzał kapiszonu. Wszystko zależy od zainteresowań, sposobu patrzenia na sztukę, głębokości kieszeni, uległości na perswazję innych, wysokości podjęcia ryzyka, etc.

Obraz B65 Fangora rzeczywiście był sprzedany w 2007 roku w Sotheby’s za $19,200, przy dolnej wycenie $8,000. Według obecnego opisu, obraz był przechowywany przez kolekcjonera w Polsce do obecnej chwili. Polski kolekcjoner wywiózł ten obraz teraz na aukcję do Niemiec, do dobrego domu aukcyjnego jakim jest Ketterer Kunst, którego specjalizacją jest sztuka współczesna. Polski kolekcjoner spodziewa się, że teraz obraz sprzeda się za wiele więcej niż poprzednio. Można na to liczyć jak na Zawiszę. Dlaczego jednak polski kolekcjoner nie próbuje sprzedać tej pracy w Polsce, skoro rynek na wirujące koła Fangora jest w Polsce a nie w Niemczech? Coś tu nie gra. Patrząc z innego punktu, cena w Polsce to już cena ostateczna a cena w Niemczech (teoretycznie) winna być niższa od polskiej ceny. Może zatem jest to tzw. ‘double dip’? Obraz sprzedany w Niemczech wraca niedługo do Polski by osiągnąć jeszcze wyższą cenę. Może o to właśnie chodzi? Trzeba wycisnąć jak najwięcej od innego kolekcjonera, który dostanie oczopląsów patrząc na to kolo.

Ogólnie mówniąc trwa pewien obłęd z tymi wirującymi kołami. W 1995 roku odnotowano sprzedaż pracy M44 (91 x 91 cm) w Christie’s za marne $1,035 (tysiac i trzydzieści pięć dolarów). Potem nie wiadomo dlaczego ceny zaczęły piąć się by dojrzewać w Polsce, głównie w Desie-Unicum i Polswissart. Te dwa domy napędzają ceny. Jakież to nowe cudowne wartości odkryto w tych pracach w ostatnich 20 latach, których poprzednio nie widziano, bo były bardzo glęboko ukryte? Myślę, że warto o tym osobno napisać by spróbować powstrzymać cugle rozpędzonej Desy i Polswissart. Widzę coś na podobnieństwo amerykańskiej aukcji papierów firm internetowych.com z lat 90-tych. Wiadomo jak to się skończyło, choć już nie wszyscy o tym pamiętają.

Lot 233. Wojciech Fangor (1922 – 2015). B65. 1965. Oil on canvas. Verso signed, dated and titled. 59.8 x 60.3 cm (23.5 x 23.7 in).
• Made the year of his important exhibition at MoMA.
• Characteristic work from the 1960s in unusual colors.
• The MoMA acquired a first work by the artist as early as in 1966
• The year marked a transition for Fangor: In 1964/65 the artist lived in West-Berlin, in 1965 he moved to England and eventually relocated to the US in 1966, also because of the increasing success he had overseas.
PROVENANCE: Galerie Springer, Berlin (verso of the stretcher with a typographically inscribed gallery label).
Private collection Great Britain (until 2007).
Private collection Poland.
LITERATURE: Sotheby’s, New York, Auction 8294, Contemporary Art, February 26, 2007, lot. no. 174 (with color illu. on p. 188).

Estimate € 80,000 – 120,000. Ketterer Kunst. 07/17/20

Tadeusz Styka (1889 – 1954)

Tadeusz Styka. Portrait of Jayne Manners

Ciekawy portret amerykańskiej aktorki Jayne Manners. Tadeusz Styka wykonał wiele rysunków tej aktorki (poniżej) . Aktorka była piękna (fotografia) i chętnie pozowała malarzowu nie krępując się zbytnio dobiorem ciuchów, co widać na wielu rysunkach. Trudno nie dziwić się, że Tadeusz Styka tak chętnie ją malował au naturale.

Lot 107. TADE (TADEUSZ) STYKA (POLISH 1889-1954). Portrait of Jayne Manners, circa 1940-1945, oil on canvas, 104.5 x 76.5 cm (41 1/8 x 30 1/8 in.), signed lower left. PROVENANCE: Gift of the artist to the sitter; sitter’s collection until 1991. Thence by descent in the family. Estimate $10,000 -15,000. Shapiro. 07/25/20

The present painting depicts American Broadway actress Jayne Manners, n�e Jane Oppermann in Monticello, Georgia in 1908. In 1925, aged seventeen, the singer-actress relocated to New York, where she performed at the Shubert Theatre. Selected here are images of her billed (as “The Unpredictable” Jayne Manners) alongside the iconic Dean Martin and Jerry Lewis comedy duo, as well as posing beside Ray Bolger (best known for his role as Scarecrow in The Wizard of Oz) during the 1942 production of “By Jupiter.” It was during her early Broadway career that Manners likely met Styka, who made the numerous nude �tudes and a painting of the young Jayne included here. The two remained in contact throughout Manners’ lifetime, as evidenced by the present portrait, produced at least a decade following their acquaintance, as well as later sketches of her brother, sister, and parents. Shown here en face, her graceful hands holding the sleeve of a fur coat draped over one shoulder, Manners epitomises not only the classic “American beauty” type Styka preferred to paint, but the vitality of colors and brushstrokes for which he was so sought after in his lifetime and remembered for today.

Alfons Karpiński ? (1875 – 1961)

Alfons Karpiński ? Damenporträt

Chciałbym zobaczyć nie tylko tę nalepkę z Biura Wystaw Artystycznych (lata międzywojenne) ale również stronę odwrotną tego obrazu. Gotów byłbym uwierzyć, że to praca Alfonsa Karpińskiego, gdyby nie te tak źle namalowane ręce orz cała postać kobiety. Ciekawe, że jedna ręka jest schowana. Malarz jak nie potrafi malować rąk to je chowa co dobrze widać na tym portrecie. Radę popatrzeć na inne portrety Karpińskiego i szczególnie zwrócić uwagę na malowanie przez niego rąk. Poza tym, kobieta namalowana jest bardzo płasko.

Lot 5033. Karpinski, Alfons (Rozwadów 1875-1961 Krakau), Damenporträt. Öl auf Karton. Sign., nicht bezeichnet und dat. (um 1925). 50 x 40 cm. – Gerahmt (mit Abplatzung). Reserve 5,000 euro. Zisska & Lacher – Buch- und Kunstauktionshaus. 07/21/20

In einem weich fallenden, in der Taille gebundenen, hellroséfarbenen Kleid sitzt eine junge Frau in Halbfigur in einem Raum. Ihr Gesicht rahmen zwei Blumenarrangements auf einem Tisch, dahinter an der Wand ein Gemälde. In sanften Wellen fällt ihr Haar bis etwa auf Kinnhöhe hinab. Ihre etwas knochenlos wirkenden Hände hat sie auf dem Schoß aufeinandergelegt. – Nach einem Studium an der Akademie in Krakau wechselte Karpinski 1903 an die Akademie in München und dann nach Wien. Zeitweise lebte er in Paris und Venedig, schließlich ließ er sich dauerhaft in Krakau nieder. Besonders bekannt ist er für seine Stilleben, aber auch seine Porträts, auf welchen er oft die Krakauer Boheme darstellte. Ab 1918 setzt sich auf seinen Porträts der Stil der Salonmalerei durch. Unser Gemälde ist dieser Schaffensphase zuzurechnen und zeichnet sich durch eine weiche Formgebung und kontrastreiche Komposition aus. – Mit feinem Krakelee. – Ehemals im “Biuro Wystaw Artystycznych” in Krakau. – Portrait of a lady. Oil on cardboard. Signed, not labelled or dated (around 1925). 50 x 40 cm. – Framed (small damage). – With craquelures. – Previously “Biuro Wystaw Artystycznych”, Krakow. –

Alfons Karpiński. Portret żony

Dzięki czytelniczce (Pasjonatka) portret prawdziwej żony Karpińskiego. Dziekuję za link.

Roman Jarosz (1889 – 1932)

Roman Jarosz. Nature morte aux pommes et bananes, 1926

Lot 164. ROMAN JAROSZ (Rava-Rouska 1888 Paris 1932). Nature morte aux pommes et bananes. Huile sur carton. Signé et daté en bas à droite « R Jarosz 1926 », 44 x 63 cm. Estimation 500 – 600 €. Gros & Delettrez. 07/09/20

Bardzo dobrze namalowana martwa natura. Autor stosunkowo rzadki i jego prac na rynku jest mało. Druga z jego prac przedstawiająca tresurę koni w cyrku (olej na papierze) była już przedmiotem aukcji w Leclere w grudniu 2018 roku i nie została tam sprzedana ze stosunkowo wysoką ceną szacunkową 800 – 1,200 euro. Po dwóch latach właściciel gotów jest ją dużo taniej pozbyć się. Subiektywnie, wybrałbym martwą naturę.

Roman Jarosz. Dresseur de chevaux au cirque

Lot 204. Roman JAROSZ (Rava-Rouska 1889 Paris 1932). Dresseur de chevaux au cirque. Huile sur papier. Signé en bas à droite ‘R. Jarosz, 40,5 x 55 cm. Estimation 500 – 600 €. Gros & Delettrez. 07/09/20