Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. B65, 1965

Spodziewam się, że dla jednych może to być fajerwerk na zamknięcie letniego sezonu a dla drugich wystrzał kapiszonu. Wszystko zależy od zainteresowań, sposobu patrzenia na sztukę, głębokości kieszeni, uległości na perswazję innych, wysokości podjęcia ryzyka, etc.

Obraz B65 Fangora rzeczywiście był sprzedany w 2007 roku w Sotheby’s za $19,200, przy dolnej wycenie $8,000. Według obecnego opisu, obraz był przechowywany przez kolekcjonera w Polsce do obecnej chwili. Polski kolekcjoner wywiózł ten obraz teraz na aukcję do Niemiec, do dobrego domu aukcyjnego jakim jest Ketterer Kunst, którego specjalizacją jest sztuka współczesna. Polski kolekcjoner spodziewa się, że teraz obraz sprzeda się za wiele więcej niż poprzednio. Można na to liczyć jak na Zawiszę. Dlaczego jednak polski kolekcjoner nie próbuje sprzedać tej pracy w Polsce, skoro rynek na wirujące koła Fangora jest w Polsce a nie w Niemczech? Coś tu nie gra. Patrząc z innego punktu, cena w Polsce to już cena ostateczna a cena w Niemczech (teoretycznie) winna być niższa od polskiej ceny. Może zatem jest to tzw. ‘double dip’? Obraz sprzedany w Niemczech wraca niedługo do Polski by osiągnąć jeszcze wyższą cenę. Może o to właśnie chodzi? Trzeba wycisnąć jak najwięcej od innego kolekcjonera, który dostanie oczopląsów patrząc na to kolo.

Ogólnie mówniąc trwa pewien obłęd z tymi wirującymi kołami. W 1995 roku odnotowano sprzedaż pracy M44 (91 x 91 cm) w Christie’s za marne $1,035 (tysiac i trzydzieści pięć dolarów). Potem nie wiadomo dlaczego ceny zaczęły piąć się by dojrzewać w Polsce, głównie w Desie-Unicum i Polswissart. Te dwa domy napędzają ceny. Jakież to nowe cudowne wartości odkryto w tych pracach w ostatnich 20 latach, których poprzednio nie widziano, bo były bardzo glęboko ukryte? Myślę, że warto o tym osobno napisać by spróbować powstrzymać cugle rozpędzonej Desy i Polswissart. Widzę coś na podobnieństwo amerykańskiej aukcji papierów firm internetowych.com z lat 90-tych. Wiadomo jak to się skończyło, choć już nie wszyscy o tym pamiętają.

Lot 233. Wojciech Fangor (1922 – 2015). B65. 1965. Oil on canvas. Verso signed, dated and titled. 59.8 x 60.3 cm (23.5 x 23.7 in).
• Made the year of his important exhibition at MoMA.
• Characteristic work from the 1960s in unusual colors.
• The MoMA acquired a first work by the artist as early as in 1966
• The year marked a transition for Fangor: In 1964/65 the artist lived in West-Berlin, in 1965 he moved to England and eventually relocated to the US in 1966, also because of the increasing success he had overseas.
PROVENANCE: Galerie Springer, Berlin (verso of the stretcher with a typographically inscribed gallery label).
Private collection Great Britain (until 2007).
Private collection Poland.
LITERATURE: Sotheby’s, New York, Auction 8294, Contemporary Art, February 26, 2007, lot. no. 174 (with color illu. on p. 188).

Estimate € 80,000 – 120,000. Ketterer Kunst. 07/17/20

Tadeusz Styka (1889 – 1954)

Tadeusz Styka. Portrait of Jayne Manners

Ciekawy portret amerykańskiej aktorki Jayne Manners. Tadeusz Styka wykonał wiele rysunków tej aktorki (poniżej) . Aktorka była piękna (fotografia) i chętnie pozowała malarzowu nie krępując się zbytnio dobiorem ciuchów, co widać na wielu rysunkach. Trudno nie dziwić się, że Tadeusz Styka tak chętnie ją malował au naturale.

Lot 107. TADE (TADEUSZ) STYKA (POLISH 1889-1954). Portrait of Jayne Manners, circa 1940-1945, oil on canvas, 104.5 x 76.5 cm (41 1/8 x 30 1/8 in.), signed lower left. PROVENANCE: Gift of the artist to the sitter; sitter’s collection until 1991. Thence by descent in the family. Estimate $10,000 -15,000. Shapiro. 07/25/20

The present painting depicts American Broadway actress Jayne Manners, n�e Jane Oppermann in Monticello, Georgia in 1908. In 1925, aged seventeen, the singer-actress relocated to New York, where she performed at the Shubert Theatre. Selected here are images of her billed (as “The Unpredictable” Jayne Manners) alongside the iconic Dean Martin and Jerry Lewis comedy duo, as well as posing beside Ray Bolger (best known for his role as Scarecrow in The Wizard of Oz) during the 1942 production of “By Jupiter.” It was during her early Broadway career that Manners likely met Styka, who made the numerous nude �tudes and a painting of the young Jayne included here. The two remained in contact throughout Manners’ lifetime, as evidenced by the present portrait, produced at least a decade following their acquaintance, as well as later sketches of her brother, sister, and parents. Shown here en face, her graceful hands holding the sleeve of a fur coat draped over one shoulder, Manners epitomises not only the classic “American beauty” type Styka preferred to paint, but the vitality of colors and brushstrokes for which he was so sought after in his lifetime and remembered for today.