Ignacy Zygmuntowicz vel Czesław Wasilewski. Jagdstück im winterlichen Wald
Miniatura jak na tego arystę, kimkolwiek on był w rzeczywistości i jakiekolwiek nosił prawdziwe nazwisko. Obrazek zgrabny, jednak brakuje myśliwemu strzelby, która położyla tego dzika, Czepiam się.
Lot 1766. Zygmuntowicz, Ignacy (um 1875 – 1947, polnischer Maler von Jagd- und Pferdeszenen in winterlichen Landschaften), “Jagdstück im winterlichen Wald”, Öl auf Karton, signiert unten rechts, 17 x 24 cm. Opening 850 euro. Pluckbaum. 10/14/23. Sold 1,100 euro
Alfons Karpiński. Blumenstillleben mit zwei Schälchen
Bardzo komercyjna martwa natura Alfonsa Karpińskiego. Obrazy tego artysty nadal chętnie dekorują polskie mieszkania i nie ma w tym nic złego, choć jeśli kupimy to znajdziemy podobny u innych.
Lot 1523. Karpiński, Alfons(Rozwadów 1875 – 1961 Krakau, Studium an der Akademie der bildenden Künste in Krakau, ab 1905 Privatstudium in München bei Anton Ažbe, Fortführung seines Studiums in Wien und Paris, ab 1910 Engagement in der Wiener Secession und weiterer Künstlergruppierungen), “Blumenstillleben mit zwei Schälchen”, Öl auf Karton, signiert links A. Karpinski, 35 x 50 cm. Opening 1,300 euro. Pluckbaum. 10/14/23. Sold 2,200 euro
Lot 1610. Neumann, Abraham (Sierpc 1873 – 1942, studierte in Krakau und Paris, polnischer Landschafts- und Stilllebenmaler), “Apfelblüte”, Öl auf Leinwand, doubliert, signiert und datiert unten links A. Neumann 03, 40.5 x 60 cm. Opening 1,000 euro. Pluckbaum. 10/14/23. Sold 2,400 euro
Chyba warto było walczyć o te dwa oleje Abrahama Neumanna. Kwitnące jabłonie to praca jeszcze z okresu studiów u Jana Stanisławskiego i można dostrzec oko tego nauczyciela. Cenię ten obraz znacznie wyżej od Widoku Rynku w Kazimierzu Dolnym, później już namalowanego.
Abraham Neumann.Marktplatz Kazimierz Dolny
Lot 1611. Neumann, Abraham (Sierpc 1873 – 1942, studierte in Krakau und Paris, polnischer Landschafts- und Stilllebenmaler), “Marktplatz Kazimierz Dolny”, Öl auf Leinwand, signiert unten links, A. Neumann, 48 x 65 cm, unter Glas gerahmt, Farbverlust unten Mitte. Opening 1,000 euro. Pluckbaum. 10/14/23. Sold 2,600 euro
Abraham Neumann.Widok na Rynek w Kazimierzu. Własność Żydowskiego Instytutu HistorycznegoPowiększona sygnatura obrazu z ŻIHAbraham Neumann.Widok na Rynek w Kaziemierzu. Oczyszczony obraz z Pluckbaum, obecnie w Koneserze, KrakówPowiększona sygnatura obrazu z Pluckbaum, obecnie Koneser
Niezwykle rzadki malarz na aukcjach. W zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie są dwa jego oleje. Skoro nie ma cen rynkowych to kupujący byli tym zafrasowani i skoncentorawali się na innych, dość powszechnych, polonikach aukcyjnych z niemieckiego domu Pluckenbaum. Pejzaż Edwarda Grajnerta, który żył ledwo 30 lat, może miałaby większe powodzenie, gdyby przedstawiał tereny polskie. Gratulacje dla konesera.
Lot 1469. Grajnert, Edward(1877 Warschau – 1907 Łódź, Studium an der Krakauer Akademie der Schönen Künste), “Villa d´Este“,Öl auf Leinwand, signiert, bezeichnet und datiert Edw. Grajnert Villa d´Este 1902, 45.5 x 34 cm. Opening 300 euro. Pluckbaum,. 10/14/23. Sold 1,900 euro.
Wylicytowana cena w Christie’s obrazu E43 Wojciecha Fangora (214,200 GBP) wygląda mi również na cenę rynkową w Polsce, tj. ok 1,120,000 złotych.
Lot 149. WOJCIECH FANGOR (1922-2015). E43; signed, titled and dated ‘FANGOR E43 1965’ (on the reverse); oil on canvas; 27 7⁄8 x 27 7⁄8in. (70.9 x 70.9cm.). Painted in 1965. This work will be included in the Wojciech Fangor Catalogue Raisonné published on the http://www.fangorfoundation.org website. Estimate GBP 120,000 – GBP 180,000. Christie’s. 10/14/23, Sold GBP 170,000 (GBP 214,200 with bp)
Provenance: Grabowski Gallery, London. Private Collection. Acquired from the above by the present owner in the late 1980s.
Lot 38. EWA JUSZKIEWICZ (B. 1984). Pukle (Locks). Signed, titled and dated ‘Ewa Juszkiewicz “Pukle” 2012’ (on the reverse), oil and acrylic on canvas. 51 3⁄8 x 39 ½in. (130.4 x 100.2cm.) Painted in 2012. Estimate GBP 180,000 – GBP 250,000. Christie’s. 10/13/23. Sold GBP 280,000
Ewa Juszkiewicz w ubiegłym roku sprzedała cztery swoje płótna w Christie’s i Sotheby’s powyżej 1 miliona dolarów. To duży sukses komercyjny jakiego chyba nikt się tego nie spodziewał. Artystka współpracuje z firmą Gogosian, która promuje jej prace za granicą. Myślę, że bez tej promocji nie byłoby sukcesu komercyjnego.
W tym roku również widzimy prace artystki na aukcjach, lecz sprzedają się już nieco gorzej. Niemniej nie jeden polski artysta o podobnym talencie marzyłby o takim sukcesie. Na aukcji w Christie’s mamy obecnie ‘Pukle’ Ewy Juszkiewicz, duży obraz (1.3 x 1 metr), przedstawiający postać kobiecą, wzorowany na pięknym portrecie kobiety namalowanym w 1824 roku przez duńskiego malarza Christiana Albrechta Jensena (1792-1870). Obraz przedstawiający Alexandrinę Simplicia Nicolai jest własnością rosyjskiego Ermitażu. Dla porównania przedstawiam również ten portret.
W katalogu Christie’s ktoś napisał długi esej na temat Ewy Juszkiewicz oraz tego portretu. Jest w nim sporo (przepraszam za określenie) pierół, które wytłuściłem w oryginalnym tekście. Najlepiej te słowa skonfrontować porównując oryginał do ‘włochatego’ obrazu. Trzy fragmenty obu obrazów powiększyłem (proszę nacisnąć na fotografie by otrzymać spore powiększenie). Obraz Ewy Juszkiewicz trudno nazwać nawet szkicem portretu Christiana Jenssena. Nie jest to na pewno kopia bo artystce brakuje techniki malarskiej by oddać subtelności oryginalnej pracy, np. rąk (tak, na rysunkach rąk wykłada się nie jeden kiepski kopiarz bo tego już w szkołach nie uczą), koronkowego i ozdobionego szerokimi wstęgami czepca oraz kronek przy szyi. Proszę popatrzeć na te porównania i przecztać esej z Sotheby’s. Wszystko da się napisać, gorzej z malowaniem. Braki techniki malarskiej są wielkie. Zmierzam do tego, że jedynym odkryciem artystki jest zakrycie twarzy modela w postaci włosów i to właśnie ma nadać pracy tajemniczy i dwuznaczny charakter. Takie przedstawienie nie jest odkryciem bo byli przed nią inni z podobnym pomysłem. W sumie należy się cieszyć, że Gogosian potrafił wykreować artystkę, że Christie’s i Sotheby’s potrafi wszystko sprzedać, że artystka po potrąceniu gogosiańskiej marży też coś zarobi, że nazwisko Ewy Juszkiewicz obiega świat. W sumie należy się równocześnie smucić, bo to malarstwo jest słabe i nic nie wnosi nowego. Jest to żerowanie na kasyce i jej psucie.
Painted in 2012, Pukle (Locks) stands among the very first examples of Ewa Juszkiewicz’s celebrated historical appropriations. In vivid, luxuriant detail, the artist reimagines the 1824 work Portrait of Baroness Alexandrina Simplicia Nicolai (1787-1824), née Princess Broglie by the Danish Golden Age painter Christian Albrecht Jensen. Set against a backdrop of velvety chiaroscuro, her dress and bonnet come to life in hyperreal splendour. The colour of the blue fabric is heightened and intensified; every wrinkle, crease and pattern in the lace is rendered with immaculate clarity. Her face, however, is obscured by a mass of curls, transforming her into a surreal apparition. Juszkiewicz is fascinated by the ways in which women were depicted in historical portraiture. Her practice, begun in 2011, seeks to highlight the anonymity and uniformity with which they were traditionally portrayed. By replacing their facial features with startling, elaborate disguises—from insect masks, flowers and drapery to the locks of hair seen here—she invests her subjects with new life, character and intrigue. The work was included in a number of Juszkiewicz’s early exhibitions in Poland, including at the Centrum Kultury Katowice shortly after its creation. (…) (Fragment eseju zamieszczonego w internetowym katalogu firmy Christie’s)
Christian Albrecht Jensen (Danish, 1792-1870).Portrait of Baroness Alexandrina Simplicia Nicolai, nee Princess Broglie (1824). Oil on canvas. Hermitage. Oil on canvas, 64×52 cmPorównanie modelowania rąkPorównanie czepkówPorównanie kołnierzyków
Dodam a propos włochatych twarzy, że medycyna zna przypadki choroby zwanej Ambras syndrome, przejawiającej się nadmiarem uwłosienia ciała, szczególnie twarzy, jak na poniższej fotografii. Nie podejrzewam jednak artystkę by tą chorobą się kierowała. Szczerze powiem i jest mi z powodu szczerości bardzo przykro, ale obraz z aukcji za bardzo mi sie kojarzy z tą właśnie chorobą a nie z zagadkowością namalowanej kobiety. Jak wyglądała namalowana Alexandrina Nicolai to dobrze wiemy z obrazu Jensena i i nie widzę potrzeby by ten obraz nieudolnie paprać.
Proszę pozwolić, że podzielę się spostrzeżeniem dotyczącym Ewy Juszkiewicz, która bije ostatnio rekordy komercyjnej popularności. Zwracał Pan kiedyś uwagę na jej wątpliwy warsztat w stosunku do starych mistrzów, których przerabia. Ja zwracam uwagę na jeszcze inny poziom kopiowania, proszę spojrzeć na prace Volkera Hermesa od około 2008 roku. Pani Juszkiewicz zaczęła tak malować około 2012 roku. Ja rozumiem, że żyjemy w czasach postmodernizmu i wszyscy inspirują się wszystkimi, ale powinny być jednak granice Dla mnie to jest plagiat z twórczości żyjącego artysty. Volker Hermes jest znany w Tate i w MOMA, to nie jest początkujący.
Alina Szapocznikow. Autoportret II, 1966 (4/7). Odlew w brązie z 2012 roku
Ta nieduża wymiarami rzeźba przytłacza mnie swoją wielką ekspresją.
Lot 2. Alina Szapocznikow. Autoportret II, incised with the artist’s initials, number, date and stamped with the foundry mark ‘A.S. 66 4/7’ on the reverse, bronze, 20 x 24.6 x 10.3 cm (7 7/8 x 9 5/8 x 4 in.). Executed in 1966, this work is number 4 from an edition of 7. Estimate: £250,000 – 350,000. Phillips. 10/13/23. Nijwyższa oferta 190,000 GBP. Not sold
Alina Szapocznikow. Autoportret II, druga strona rzeźby
Provenance:
Private Collection, Paris Acquired from the above by the present owner in 2015
Exhibited:
Paris, Florence Houston-Brown, Alina Szapocznikow, 11 April – 6 May 1967, n.p. (illustrated in the artist’s studio, n.p.) Warsaw, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Alina Szapocznikow, Rzezba, 7 – 30 July 1967, no. 32, n.p. Carrara, V Biennale Internazionale di Scultura, July – August 1967, p. 269 (illustrated) Paris, Galerie Philippe Demay, Ni Fleurs, ni Couronnes, 2 – 28 November 1974 Lodz, Muzeum Sztuki (no. 102, n.p.); Warsaw, National Museum (no. 86, n.p.); Poznan, Salon BWA (no. 91); Krakow, Palac Sztuki i Galeria Pryzmat (no. 77); Bydgoszczy, Biuro Wystaw Artystycznych (no. 80, n.p.); Gdansk, National Museum; Lund Konsthall (no. 40, p. 15), Alina Szapocznikow: 1926-1973, 6 September 1975 – 15 May 1977 Paris, Centre National d’Art et de Culture Georges Pompidou, Alina Szapocznikow: From Drawing into Sculpture, 27 February – 20 May 2013, no. G, pp. 96-97,176 (illustrated, pp. 96-97) Tel Aviv Museum of Art, Alina Szapocznikow / Body Traces, 6 February – 31 May 2014, pp. 58, 106 (another example exhibited and illustrated, p. 58) London, White Cube, Dreamers Awake, 27 June – 17 September 2017 (another example exhibited) The Hepworth Wakefield; Saatliche Kunsthalle Baden-Baden, Alina Szapocznikow: Human Landscapes, 21 October 2017 – 7 October 2018, no. 41, pp. 106, 184, 203, 206 (illustrated, p. 106) New York, Hauser & Wirth; London, Hauser & Wirth, To Exalt the Ephemeral: Alina Szapocznikow, 1962-1972, 29 October 2019 – 14 August 2020, pp. 60-61 (illustrated)
Literature:
Lech Grabowski, ‘Na przykład Szapocznikow’, Przegląd Artystyczny, 1968, no. 2, pp. 48-49 (illustrated, p. 49) ‘Alina Szapocznikow’, Przekrój, 8 April 1973, no. 1461 (illustrated) Bartlomiej Kurka, ‘Alina Szapocznikow’, Nurt, 1976, no. 6, p. 32 (illustrated) Janusz Zagrodzki, Alina Szapocznikow, Warsaw, 1979, no. 20, n.p. (illustrated, n.p.) Jola Gola, Katalog Rzeźb, Aliny Szapocznikow, Krakow, 2001, no. 323, p. 140
Wnoszę, że Black Balls V będą zainteresowane jedynie muzea, ewentualnie różne bogate fundacje.
Lot 146. Magdalena Abakanowicz. Black Balls V; stained wood, metal, branches and wire mesh, in 2 parts; 102.5 x 296.7 x 96.6 cm (40 3/8 x 116 3/4 x 38 in.). Executed in 1986-1987. Estimate £50,000 – 70,000. Phillips. 10/12/23. Sold 57,150 GBP
Provenance: Galerie Turske & Turske, Zurich. Acquired from the above by the present owner
Exhibited: Zurich, Galerie Turske & Turske, Magdalena Abakanowicz: War Games, 9 August – 17 September 1988. Frankfurt, Städelsches Kunstinstitut und Städtische Galerie, Magdalena Abakanowicz: Skulpturen 1967-1989, 22 June – 20 August 1989, pp. 49, 57 (illustrated, p. 49). Ridgefield, The Aldrich Contemporary Art Museum, Project: Installation, 29 October 1989 – 25 February 1990
Literature:Magdalena Abakanowicz, exh. cat. Sezon Museum of Art, Karuizawa, 1991, no. 32, p. 107 (illustrated)
Anna Römer (Sołtan-Romerowa).Portrait d’élégante au collier de perles bleues
Portret może mało atrakcyjny lecz artystka dość rzadka na rynku. Bardzo urokliwe tej głównie akwarelystki są z okresu międzywojennego portrety dzieci, zwłaszcza dziewczynek.
Lot 422. RÖMER Anna (1897 – 1974). Watercolor on paper. “Portrait d’élégante au collier de perles bleues“. Signed lower right AS. Römer. Polish school. Size: +/- 66×54 cm. Estimate 300 – 500 euro. Vanderkindere. 10/11/23. Sold 520 euro
Lot 4. Mela Muter (Maria Melania Mutermilch) (1876-1967). Untitled. Oil on canvas. Signed on the bottom right 76 x 85 cm. Provenance : Private collection, Paris. Estimate 60,000 – 90,000 euro. Piasa. 10/11/23. Sold 92,000 euro
Maria Melania Mutermilch. Obraz na odwrociu
Spore zainteresowanie było podwójnym pejzażem Meli Muter (92,000 euro). Pozotałe obrazy, czyli portrety, utraciły z biegiem czasu nazwiska portretowanych osób.
Maria Melania Mutermilch. Maternite
Lot 7. Mela Muter (1876-1967). Maternite. Oil on canvas. Signed on the top left 46 x 38,5 cm.Lot 5 Provenance : Private collection, France. Estimate 40,000 – 60,000 euro. Piasa. 10/11/23. Sold 38,000 euro
Maria Melania Mutermilch. Portrait de femme
Lot 5. Mela Muter (Maria Melania Mutermilch) (1876-1967). Untitled, (Portrait de femme). Oil on canvas. Signed on the bottom left 79 x 58 cm.Lot 6. Provenance : Private collection, Paris. Estimate 40,000 – 60,000 euro. Piasa. 10/11/23. Sold 40,000 euro
Maria Melania Mutermilch. Portrait d’homme
Lot 6. Mela Muter (Maria Melania Mutermilch) (1876-1967). Untitled, (Portrait d’homme). Oil on panel. Signed on the top right 82 x 60 cm. Provenance : Private collection, Paris. Estimate 40,000 – 60,000 euro. Piasa. 10/11/23. Sold 32,000 euro