Jan Mioduszewski (1831 – 1910?)

Jan Mioduszewski. VIEW OF THE HÔTEL DE VILLE DE PARIS

Lot 536. Jan Ostoja Mioduszewski, 1831 Podolia – 1910 Saint Petersburg. VIEW OF THE HÔTEL DE VILLE DE PARIS, CA. 1870. Oil on canvas. 92 x 192 cm. Signed lower right.

Blick von links auf das prachtvolle, von der Sonne beschienene Hôtel de Ville, das in der zweiten Hälfte des 19. Jahrhunderts im Stil der Neo-Renaissance errichtete Rathaus von Paris. Vor dem Rathaus der große, belebte Platz mit breiten Straßen, auf denen neben Soldaten und zahlreichen Einwohnern mehrere Kutschen und diverse Reiter, sowie einige Händler mit ihren Karren zu erkennen sind. Dazu auch die prachtvollen Laternen, die meist durch Lichterketten miteinander verbunden sind. Auffallend auch mehrere Masten mit den französischen Flaggen. Im Hintergrund die prachtvolle Kathedrale Notre-Dame unter hohem blauen Himmel mit weißen Wolkenformationen. Prachtvolle großformatige Darstellung des Platzes und des Rathauses mit vielen kleinen Details in der Art des Künstlers.
Anmerkung: Der Künstler war ein polnischer Maler, Schüler von Timoléon Carl von Neff (1805-1876) an der Akademie der schönen Künste in Sankt Petersburg und stellte zwischen 1865 und 1879 im Pariser Salon aus.  Estimate 30,000 – 40,000 euro. Hampel. 03/27/25. Sold €35,000

Podobnie jak wielu polskich malarzy studiował na akademii petersburgskiej. Malował sceny rodzajowe, historyczne, pejzaże, portrety (jeden znich można obejrzeć na stronach MNW). Przez około 40 lat mieszkał we Francji, dokąd wyjechał po upadku powstania styczniowego. Jego prace bardzo rzadko pojawiają się na rynku. Ta obecnie sprzedana w Niemczech jest dużych wymiarów, wykonana w sposób fotograficzny, mało frapująca. Kilka jego akademickich prac można odnaleźć na stronach rosyjskich (np. Empress Catherine the Great receiving a letter. Museum: State Tretyakov Gallery, Moscow), gdzie występuje jako Ivan Osipovich MIODUSHEVSKY.

Jan Mioduszewski. Empress Catherine the Great receiving a letter

Niezwykła, zapomniana postać (brak rozpoznanego miejsca wiecznego spoczynku) Jana Mioduszewskiego herbu: Ostoja, na pewno godna upamiętnienia w tej formie na (PAC), chociażby tylko z racji bezspornego autorstwa przejmującego do głębi obrazu patriotycznego symbolu , która skupia jak w soczewce wszystko co polskie “Śmierć żołnierza wolności” ze zbiorów Muzeum Polskiego w Rapperswilu.https://amuz.edu.pl/wp-content/uploads/1_Easy-Resize.com_.jpg. Opracowanie “O Hymnie” gdzie jako autora tego obrazu wskazano Jana Ostoję Mioduszewskiego.

Sam fakt odmiennych sposobów transkrypcji-transliteracji imienia i nazwiska: – Miodoncheski, Jan Ostoja Faustin de; -Miodoucheski, -MIODUSZEVSKI Jan, powoduje, że informacje o tym twórcy są rozproszone. Obecnie nie sposób ustalić faktycznej daty oraz miejsca śmierci (1906 lub 1910 Санкт-Петербург lub Paryż). Jean Faustin Mioduszewski est le fils de Joseph Mioduszewski et Marie Thérèse Popowska. https://fr.wikipedia.org/wiki/Jean_Mioduszewski#cite_note-7; -Association des anciens élèves de l’école polonaise, « Nécrologie », Bulletin polonais littéraire, scientifique et artistique,‎ 15 août 1910, p. 252, lire en ligne [archive] sur Gallica.

Bardzo ciekawy- akademicki obraz -Les Naufragés dans… https://www.invaluable.com/auction-lot/mioduszevski-jan-ne-en-1831-les-naufrages-dans…-57-c-6224323b54; https://image.invaluable.com/housePhotos/Osenat/81/737281/H0820-L311331631_original.jpg

Dwie inne prace wskazane w opracowaniu węgierskim: https://budapestaukcio.hu/jean-ostoju-mioduszewski/festo, -Ratusz Paryża w 1868 r. Obraz Jana Ostogi De Miodoucheski (Mioduzsewski)

“Obraz przedstawiający rannego, polskiego ułana, zatytułowany: “Śmierć żołnierza wolności”; u dołu płótna podpis – Charles Guilbert d’Anelle. Autorem obrazu był jednak Polak – Jan Ostoja Mioduszewski – świadczy o tym notatka zamieszczona przez jego syna na rewersie ilustracji do powieści Puszkina “Córka Kapitana”: “Mój ojciec zaoferował Muzeum w Rapperswilu obraz, który przedstawia ułana polskiego piszącego własną krwią na ruinach domu “Jeszcze Polska nie zginęła”. Śmiertelnie trafiony, macza palec w otwartej ranie. Fakt historyczny. Aby nie narażać się powtórnie (po raz pierwszy biorąc udział w powstaniu styczniowym) i aby umożliwić sobie powrót do Rosji, ojciec nie podpisał tego obrazu”. Guilbert był przyjacielem Mioduszewskiego i dla ratowania życia Polaka zgodził się podpisać obraz. Mioduszewski został objęty amnestią dopiero w 1902 roku. Żródło: https://www.facebook.com/MuzeumHymnu/photos/a.308935449296203/532436706946075/?locale=es_LA

Fragment z książki “Pieśń Ojczyzny pełna: Mazurek Dąbrowskiego w dziejowych rolach” 1994 r. -Wojciech Jerzy Podgórski ; https://books.google.pl/books/content?id=oYmfAAAAMAAJ&hl=pl&pg=PA133&img=1&pgis=1&dq=M%C3%B3j+ojciec+zaoferowa%C5%82%22&sig=ACfU3U0VMaw_N3lIzWbZxvc57CCuF-tdjA&edge=0. Pozdrawiam, Adartem

Kazimierz Rubolowski (1916 – 1993)

Kazimierz Rubolowski. LIEGENDER AKT MIT BLUMEN

Lot 1081. Kazimier Rubolowsky, 1919 – 1994. LIEGENDER AKT MIT BLUMEN. Öl auf Leinwand. 60 x 90 cm. Unten links signiert. Verso signiert. In Regencestilrahmen mit Textilausschnitt. Starting 1,000 euro. Hampel. 03/27/25. Sold €1,800

Warto zastanowić się nad zakupem tego niezłego aktu, mało znanego artysty, który tworzył pod tym pseudonimem. Kilka jego innych prac przedstawiłem na blogu a ta wygląda, moim zdaniem, na najlepszą.


No właśnie za dużo dla mnie w tym Pierre-Auguste Renoira i Jego zmysłowe obrazowania modelek na czele z Gabrielle Renard. Ponadto autor ten pseudo artystyczne “Kazimierz Rubolowski”powtarzał ten motyw raz za razem. 1.Galeria Fisher 2015 r. “Auf Waldboden liegender weiblicher Akt”- Naga kobieta leżąca na dnie lasu- z kapeluszem? https://www.biddr.com/auctions/fischer/browse?a=34&l=25236. 2. 2025 r. – “Kobieta z paterą z karafką i kubkiem”? https://www.petitesannonces.ch/a/3105314; https://www.tutti.ch/de/vi/wallis/antiquitaeten-kunst/peinture-de-rubolowski-casimir-1919-1894/7838852. 3.Naśladowca lub kolejne wcielenie Rubolowskiego jako S.Gerson? 2018 r. “Nu renversé”-„Akt odwrócony” z koszem winogron?. Lot 73. S. GERSON (XXème siècle). Huile sur toile, signée en bas à droite. 73 x 100 cm. (Eclats de la matière picturale). OH. https://www.ivoire-france.com/fr/lot-2964-283037-73_s._gerson_xxeme_siecle._nu_renverse._

A kto to jest dokładnie ten Kazimierz Rubolowski ?? Pisał o tym przed laty, milczący ostatnio p. Sławomir Bołdok -historyk sztuki i autor licznych publikacji poświęconych tematowi rynku sztuki, który określił twórczość Rubolowskiego “w typie realizmu courbetowskiego” Gustave Courbet (1819 r. -1877 r.) lider ruchu realistycznego. “Rubolowski (…)to Polak nazwiskiem Gaworczyk, urodzony w 1919 roku, który przybrał nazwisko Rubolowski. Pochodził zapewne z Piotrkowa Trybunalskiego ponieważ na Starym Cmentarzu w Piotrkowie jest jego grób z napisem: „Kazimierz Rubolowski, profesor artysta malarz z Istambułu, żył lat 77, zmarł 30.VIII.1993 r.” Był profesorem na Uniwersytecie w Stambule, gdzie zapewne uczył malarstwa, wystawiał w Turcji oraz w Genewie w 1969 roku i w 1989 w Nicei”; https://artinfo.pl/pl/publikacje/artinformacje/nasi-tworcy-z-xix-xxi-wieku/?page=2″Kazimierz. Adartem

Rajmund Kanelba (Kanelbaum) (1897 – 1960)

Rajmund Kanelba (Kanelbaum). Christmas Music, 1942

Lot 210. Raymond Kanelba (Polish, 1897-1960). A large painting depicting three young children playing various instruments and wearing novelty hats, oil on canvas, 63 x 75 cm, mounted in a ornate wood frame. Estimate £400 – £600. Aubreys Auctioneers. 03/27/25. Sold 4,200 GBP

Dwa oleje Rajmunda Kanelby z okresu pobytu w czasie wojny w Londynie. Artysta później, już po emigracji do USA, rozwinie temat dzieci z zabawkami zmieniając koloryt prac. Nie widziałem złej pracy Kanelby.


Rajmund Kanelba (Kanelbaum). A portrait of a young girl holding a small black dog on her knee

Lot 209. Raymond Kanelba (Polish, 1897-1960). A portrait of a young girl holding a small black dog on her knee, watercolour and gouache on canvas, signed to lower left, 64 x 52.5 xm, framed and glazed. Estimate £400 – £600. Aubreys Auctioneers. 03/27/25. SOld 1,400 GBP

Jan Chełmiński (1851 – 1925)

Jan Chełmiński. Napoleon leading the cavalry officers in winter

Lot 40. Jan van Chelminski (Polish, 1851-1925). Napoleon leading the cavalry officers in winter, signed ‘Jan V. Chelminski’ (lower right), oil on canvas, 58.4 x 85.5cm (23 x 33 11/16in). Provenance: Private collection, USA. Estimate £10,000 – £15,000. 03/26/25. Sold 22,000 GBP

Spory i dekoracyjny obraz Jana Chełmińskiego lecz trzeba pamietać, że manieryzm w malowaniu Napoleona w otoczeniu swoich genrałów wkradł się mocno do twórczości tego artysty. By nie być gołosłowny: https://polishartcorner.com/2017/05/01/jan-chelminski-1851-1925-10/; https://polishartcorner.com/2021/11/24/jan-chelminski-1851-1925-26/. Napoleon jednym imponuje a drudzy pamiętają o tym, że wysłał na San Domingo i wytracił tam ok 5,000 polskich legionistów – wróciło ok 300 z nich.

Tamara Lempicka (1898 – 1980)

Tamara Lempicka. Composition Abstraite, 1960

Lot 140. Tamara de Lempicka 1898 – 1980. Composition Abstraite, signed LEMPICKA. and dated 1960. (lower left), oil on canvas, 40.9 by 30.5 cm. Executed in 1960. Provenance: Private Collection, Mexico, Christie’s, New York, 5 November 1991, lot 227, Private Collection (acquired at the above sale), Christie’s, New York, 20 September 2011, lot 105 (consigned by the above), Private Collection (acquired from the above), Christie’s, London, 5 February 2016, lot 8 (consigned by the above). Acquired from the above by the present owner. Estimate 200,000 – 300,000 HKD. Sotheby’s. 03/29/25. Sold 635,000 HKD (ca $81,600)

Obraz ten dość często przechodzi z rąk do rąk. W 2011 roku został sprzedany za $37,500, w 2018 za 52,500 GBP a obecnie wyceniono go na wiele dolarów z Hong-Kongu (200,000 – 300,000), przekładających się na ok $25,700 – 38,600. Wartość tego obrazu stanowi chyba sygnatura Tamary Łempickiej a nie sama kompozycja.

Antoni Kozakiewicz (1841 – 1929)

Antoni Kozakiewicz. Russian soldier and female figure standing outside a cottage

Lot 678. Anton Kozakiewicz oil on board, Russian soldier and female figure standing outside a cottage.  31.5 cm x 23 cm, framed, signed. Estimate £400 – £600. Mitchells Auctions. 03/27/25. Sold 1,500 GBP

Bardzo przeciętna scenka rodzajowa Antoniego Kozakiewicza przedstawaijaca rozmowę żołnierza (w bardzo krzywych oczach Brytyjczyków jest to rosyjski sołdat) z wiejską dziewczyną. Wiele takich scenek w różnych scenariach malował i Kozakiewicz, Streitt i inni polscy malarze. Pracę Kozakiewicza nieco ratuje ozdobra pozłacana rama nad którą trzeba jednak popracować.


Faktycznie A.Kozakiewicz namalował co najmniej 3 obrazy z serii flirtujący żołnierz-zalotnik z chłopską dziewczyną. Do tego po tym czako to chyba jednak jest kawalerzysta Cesarskiej i królewskiej armii Austro-Węgier w przededniu I wojny światowej ?

Ale obraz ten uważam, za porządnie namalowany w porównaniu z np z wróżącą Cyganką?. https://onebid.pl/pl/malarstwo-dawne-antoni-kozakiewicz-1841-1929-zaloty/881195#img-1

Natomiast historia  lub się przecież powtarzać. Tylko zmieniają się dekoracje? Obrazy dzieli circum 30 lat? Ukrainische mädchen und Deutsche soldaten. German soldiers receive a warm welcome by locals after entering an Ukrainian village https://www.gettyimages.com.br/detail/foto-jornal%C3%ADstica/germanys-invasion-of-the-soviet-union-german-foto-jornal%C3%ADstica/542383615?adppopup=true, pozdr. Adalbert

Henryk Gotlib (1890 – 1966)

Henryk Gotlib. Surrey landscape with trees and a gate

Lot 184. Henryk Gotlib, Polish/British 1892-1966. Surrey landscape with trees and a gate; oil on canvas, signed lower right ‘Gotlib’, 63.3 x 77 cm (ARR). Provenance: the Estate of the Artist, no.100. Estimate £700 – £900. Roseberys. 03/25/25. Sold 900 GBP

Pochodzenie tych prac Henryka Gotliba z obecnej aukcji jest dobrze udokumentowane. Oleje i akwarele, zwaszcza te z okresu powojennego nie każdemu być może przypadną do gustu. Warto jednak zwrócić uwagę na jego rysunki.


Henryk Gotlib. Portrait of Janet Gotlib

Lot 185. Henryk Gotlib, Polish/British 1890-1966. Portrait of Janet Gotlib; watercolour and pencil on paper, signed lower right ‘Gotlib’, 39.8 x 31.7 cm: together with 2 other smaller works on paper by the same artist, ‘Man and woman embracing, 1935’ and ‘Still life with vase and fruit’, cat. no.203 (3) (ARR). Provenance: the Estate of the Artist (cat. no.20). Estimate 250 – 350 GBP. Sold 380 GBP

Rys 1
Rys 2

Henryk Gotlib. Fishermen mending nets

Lot 186. Henryk Gotlib, Polish/British 1892-1966. Fishermen mending nets; watercolour and pencil on paper, 34.2 x 24.7 cm (ARR). Provenance: the Estate of the Artist, no.317. Estimate 300 – 500 GBP. Sold 900 GBP

Adam Styka (1890 – 1959). “Ulice marokańskie” w Agrze Art i Desie-Unicum

#1. Adam Styka. Uliczka w Biskirze. Olej, tektura naklejona na sklejkę, 55 x 46 cm. Agra Art. Wycena 35,000 – 45,000 PLN. 03/23/25
Sygnatura na obrazie z aukcji w Agrze-Art

Do wpisu o dwóch pracach Adama Styki przedstawiających ‘Ulice marokańskie’ zainspirował mnie jeden z czytelników kręcący nosem na widok obrazu Uliczka w Marrakeszu z aukcji Desy-Unicum z 20 marca 2025 (lot 30, https://desa.pl/pl/aukcje-dziel-sztuki/sztuka-dawna-xix-wiek-modernizm-miedzywojnie-pr8o/adam-styka/scena-orientalna-ozgs/). Kilka dni po jego liście, gdy przeglądałem katalog Agry-Art z dnia 23 marca zainteresowałem się pracą o podobnej tematyce, czyli Uliczką w Biskirze (lot 66): https://sztuka.agraart.pl/560/0/12/6?_gl=1%2Aqxz0qf%2A_gcl_au%2AMjAzNjE0Mjg5My4xNzQyNjY3NzA2.

Obie prace przedstawiam z blogowymi numeracjami jako #1 z Agry-Art oraz #2 z Desy-Unicum. Moim zdaniem, nie da się przypisać autorstwa żadnej z nich Adamowi Styce.

Obraz sprzedawany w Agrze-Art jest stosunkowo małego formatu o żółtej dominującej tonacji, chyba niespotykanej w pracach Adama Styki – zakładam, że fotografia dobrze oddaje kolorystykę rzeczywistej pracy. Obraz ten nie ma proweniencji co zwykle budzi zaniepokojenie. Powstaje oczywiście przypuszczenie, że jest to być może replika autorska nieznanej bliżej kompozycji lub może oryginalna kompozycja Adama Styki. Na niekorzyść autorstwa przemawia zły balans, czy też ‘środek ciężkości’ tej kompozycji, skierowany w lewą stronę patrzącego. W większości podobnych prac z prawej strony mamy dodatkowe postacie, stojącego czy siedzącego Araba, równoważące w ten sposób kompozycję. Najbardziej zbliżony do tej pracy jest obraz tutaj przedstawiony z numerem #4. Sygnatura obrazu z Agry-Art ma niespotykany krój liter. Zwraca uwagę zwałaszcza litera ‘A’ z daszkiem, malowana od poziomej górnej kreski, jak też w podobny i w podobny nietypowy sposób powstała litera ‘M’. Podałem 9 przykładów sygnatur Adama Styki z obrazów o podobnej tematyce – ta z obrazu z Agry Art jest zdecydowanie odmienna, nie spotykana na jego prawdziwych obrazach. Tej sygnatury zdecydowanie nie mógł położyć Adam Styka. Przyglądając się tej pracy, martwi mnie też bardzo zlokalizowane pasmo fioletu cienia łączącego się z żółcią słońca na ziemi – wydaje mi się, że te fiolety w innych pracach były kładzione w bardziej stonowany sposób. Dodatkowo, twarz pierwszoplanowej postaci, czyli Araba na osiołku, jest nieropoznawalna, twarz jest plamą, nie ma żadnych rysów. Na innych pracach postacie pierwszoplanowe mają cechy indywidualne. To wszystko razem budzi wątpliości odnośnie przypisania tej tej pracy Adamowi Styce. Liczy się także tzw. moje negatywne ‘pierwsze wrażenie’.


#2. Adam Styka. Uliczka w Marrakeszu, 1938-44. Olej/płótno, 47 x 55 cm. Desa-Unicum. Wycena 60,000 – 80,000 PLN. 03/20/25. NOT SOLD
Sygnatura na obrazie z aukcji w Desie-Unicum

Desa Unicum w natępujący sposób uzupełniła sprzedawaną Ulicę w Marrakeszu (#2): “Styka często replikował swoje kompozycje albo „wyciągał” z nich poszczególne motywy i umieszczał na kolejnych obrazach. Wielokrotnie raz powzięty przez niego temat przewija się później w różnorodnych redakcjach. To tego typu scen należy niewątpliwie prezentowana w katalogu uliczka południowego miasta – najpewniej Marrakeszu. Jej najwcześniejsza znana dzisiaj wersja pochodzi z roku 1920 (kolekcja prywatna) i prezentuje oprócz o wiele większego formatu (ok. 99 × 122 cm), także odmienny sposób operowania światłem i barwą, wpadającymi w odcienie srebrzysto-błękitne. Pod względem układu kompozycyjnego te dwie wersje są niemalże analogiczne. Inne rozwiązanie zostało natomiast zastosowane na obrazie znanym z monografii rodu Styków (również z kolekcji prywatnej), w którym cały kadr został rozszerzony i wzbogacony o dodatkowe postacie.”. 

Ten wymieniony obraz dużego formatu na który powołuje się Desa, lecz bez pokazania fotografii, to Sous les remparts de Marrakech i przedstawiam jako #3. W 2023 obraz ten sprzedany został w Christie’s za 28,000 GBP (ok 140,000 PLN). Obecnie #2, wyglądający na zminaturyzowaną kopię obrazu #3 Desa wyceniła aż na 80,000 PLN lecz go nie sprzedała. Trzeba dodać, że obraz Adama Styki z Christie’s miał niepodważalną proweniencję, począwszy od wystawy w 1920 roku, po sprzedaż w USA a potem sprzedaż w Christie’s-UK. Obraz z Desy nie miał żadnej proweniencji i wygląda na zmiejszoną kopię o innej tonacji barw. Wątpię by była to kopia autorska. Adam Styka, wg podanego na płótnie datowania miałby wykonać ten mały obraz w Polsce w przedziale aż 6 lat (1938-44), włączywszy w to oczywiście okres okupacji niemieckiej i tragicznej śmierci jednego z synów, roztsrzelanego przez Niemców. By wykonać tak dokładną kopię powinien mieć obraz przez oczami lub przynajmniej dobrą jego fotografię. Ciągle coś zakładamy nie mając dowodów – pełno jest tutaj katalogowego wishfull thinking. Warto zwrócić uwagę, że ramka w której zamknięta jest sygnatura została namalowana niepewnie wijącą się linią. Zwykle, zamykała w pewny sposób imię i nazwisko.

Nie spotkałem się z żadną opinią historyków sztuki, nie spotkałem się z opinią rodziny Adama Styki by artysta ten replikował swoje prace. Faktem jest, że pojawiają się duble czy triple jego prac uchodzące za ręki Adama Styki. O tym pisałem ostatnio na przykładzie pracy sprzedawanej w Sopockim Domu Aukcyjnym (https://polishartcorner.com/2025/02/08/adam-styka-1890-1959-w-sopockim-domu-aukcyjnym/) oraz w Desie-Unicum (https://polishartcorner.com/2020/11/26/adam-styka-1890-1959-na-pewno-nie-nagel-niemcy-i-desa-unicum-polska/). Czytelnik napisał mi, że potrzebny jest catalog reaisonne prac tego artysty. Kto by tym się zajął? Rodzina chyba odpada, bo ostatnim z rodu, który miał wiedzę o pracach był syn artysty Andrew Styka, zmarły ok 2008 roku. Przyjmuję tezę, której do tej pory nikt nie podważył, że Adam Styka nie wykonywał replik swoich prac. Te tak zwane ‘repliki’, są falsyfikatami co widać gdy porówna się je z pracami opublikowanymi za życia artysty. Jeśli polskie domy aukcyjne mają wiarygodne inne informacje tj. o wykonywaniu replik przez samego Adama Stykę to proszę podać konkretne źródło – inaczej mówiąc put up or shut up! Proszę więcej nie gdybać i nie przypuszczać. Te wasze teorie prowadzą do sprzedawania niektórych prac do których poprzednio podałem linki. Kopiści kopiują prace Adama Styki bo da się na nich dobrze zarobić. Eksperci domów aukcyjnych nie maja czasu by dobrze zastanowić się czy dana  praca to oryginał czy też kopia. Brak proweniencji to szczegół zwykle nieistotny. Ważna jest natomiast wycena, na którą zgodzi się sprzedający a dom aukcyjny zbierze swoje opłaty z których żyje. Dziwię się i dziwuję, że Desa wyceniła obraz #2 na 60,000 – 80,000 PLN. Czy tam pracują ludzie bez zdrowego rozsądku? Czy nikt stamtąd nie postarał się dotrzeć do oryginału z 1920 roku i nie zastanowił się nad prawdopodobieństwem autentyczności?

Pan Janusz Miliszkiewicz pisał w jedym ze swoich artykułów „KLIENCIE BROŃ SIĘ SAM”. Trzeba się bronić i trzeba myśleć samodzielnie by nie ulec nieodpowiedzialnym sugestiom. Nie wszystko o czym piszą w katalogach musi być prawdą lecz również ‘nobody is perfect’, włączywszy mnie oczywiście i moje opinie. Jak do tej pory żaden z polskich domów aukcyjnych nie polemizował z moimi opiniami. Zagraniczne domy aukcyjne, gdy piszę czasami o swoich wątpliwościach to odpisują, czasami korygują swoje katalogi i wtedy dziękują. Z Polski odpowiada mi echo.


#3. Adam Styka. Sous les remparts de Marrakech, 1920. Oil on canvas, 98 x 120.9 cm. Christie’s. Estimate GBP 15,000 – 20,000. 07/13/23. SOLD 28,000 GBP. Exposition de Tadé et Adam Styka – Galeries Georges Petit – Paris 1920 (original labels verso)
Sygnatura na obrazie z Christies

#4. Adam Styka. Ruelle baignée de soleil. Huile sur toile, 54 x 65cm. Gros & Delettres. Estimate 4,000 – 6,000 euro. 06/25/18. SOLD 3,600 euro
Sygnatura na obrazie z Gros & Delettres

#5. Adam Styka. In the souk. Oil on canvas, 56.7 x 45.8 cm. Christie’s. Estimate GBP 5,000 – GBP 7,000. 11/30/2006. Sold GBP 15,600
Sygnatura na obrazie z Christies

#6. Adam Styka. Arabes cheminant dans une rue de Fès. Huile sur toile, 63 x 84 cm. Rouillac. 06/09/2013. SOLD 18,500 €
Sygnatura na obrazie z Roulliac

#7. Adam Styka. Pochodzenie obrazu jest mi nieznane
Sygnatura z powyższego obrazu Adama Styki

#8. Adam Styka. Rue animée dans la médina de Fès. Oil on canvas; h: 127 w: 87 cm. Artcurial. Estimate €18,000 EUR – €25,000 EUR. 12/18/2011. SOLD €30,450.
Sygnatura na obrazie z Artcurial

#9. Adam Styka. A little street in Morocco. From the book “The Styka Family Saga” by Czesław Czaplińki, p. 164. No information on medium or size was given.
Sygnatura z powyższego obrazu

Zacząłem otrzymywać już pierwsze listy dotyczące tego wpisu. Wybrane przeze mnie fragmenty będę prezentował na blogu, wszystkie oczywiście za zgodą ich autorów.

Ad Adama Styki:

– obraz z Agra Art świeżo po francuskiej aukcji z grudnia 2024, link otrzymany z domu aukcyjnego (strona 6 poz 2, nie ma wirusa) https://www.carrere-laborie.com/Content/files/listes/1887/967_2024-12-14-plaquette.PDF

– autor raczej nie miał problemu z dostępem do dobrych fotografii swoich prac do ewentualnych kopii autorskich: https://www.invaluable.com/auction-lot/e-f-phot-paris-vers-1940-adam-styka-1890-1959-25–4-c-c4048aeae5?objectID=103125190&algIndex=undefined&queryID=24d01b03fb9e81a4f03b42c5c607b701

Jak widać, Agra Art za bardzo się pośpieszyła przy wypełnianiu kart katalogu aukcyjnego obrazem Adama Styki. Trzy miesiące to mało czasu by przyjrzeć się porządnie tej pracy i przeprowadzić kwerendę. Trzeba również polegać na zaufanych, mających dobrą wiedzę handlarzach a nie na przypadkowych łapichrustach. Obraz ten został sprzedany we Francji za 6,240 euro (bp):


Romuald Paweł Kowalczewski (1879 – 1922)

Romuald Paweł Kowalczewski. Bauernhof mit Bäuerin

Lot 506. Romuald Pawel Kowalczewski 1879 – 1922 – Bauernhof mit Bäuerin – Öl/Lwd. 36,5 x 54,5 cm. Sign. r. u.: R. Kowalczewski. Zierrahmen. Kl. Riss r. u. Kl. Flicken (etwas rest.). Polnischer Künstler. Estimate 200 EUR – 400 EUR. Kunst- & Auktionshaus Kastern. 03/22/25. Sold 200 euro

Uczeń Gersona ale chyba został dobrym rzemieślnikiem a nie poetą. Praca przedstawiająca chłopską zagrodę jest typu fotograficznego bez marginesu na odczucia czy dopowiadania.

Aleksander Gąssowski (1835 -1900)

Aleksander Gąssowski. BEACH-SIDE LANDSCAPE AT SUNSET

Lot 94. Alexander DE GASSOWSKI (1835-1895): BEACH-SIDE LANDSCAPE AT SUNSET. Oil on canvas, signed lower right, with a consignment to the Baroness L’Huillier lower left. 35 x 55 cm. Old restoration, chips. Estimate 200 – 300 euro. Jean-Marc Delvaux. 03/21/25. Sold 600 euro

Debatę, czy ten spokojny i pastelowy olej namalował Aleksander Gąssowski czy też może Artur Gąssowski zostawiam tym, którzy mają większą wiedzę. W sygnaturze widzę nadinterpretację statusu społecznego artysty (‘de‘) co było dość powszechne wśród polskich rozbitków-emigrantów i ich potomków a zwłaszcza tych, którzy naleźli się na emigracji po powstaniu listopadowym.


Komentarz czytelnika:

Jest coś autentycznie hipnotyzującego w tym zachodzie słońca Alexandra Gąssowskiego. Nieodparcie przywołującym na myśl zachody słońca wielkich impresjonistów. Obraz ten warto obejrzeć w powiększeniu na stronie domu aukcyjnego: https://www.jmdelvaux.fr/en/lot/163548/28562009-alexander-de-gassowski-1835-1895-beach-side-landscape-at. Podobnie ujęła mnie kolorystyka i odblaski słoneczne na plaży podczas odpływu -À marée basse- https://www.millon.com/catalogue/vente2393-ecole-de-paris-10/lot6-alexandre-de-gassowski-1835-1900

Warto porównać powyższe prace z obrazami przyjaciela Gąsowskiego, którego ten sportretował Jean Amédée Baudita:- Barques Sur Un Rivage z 1883 r. https://www.artory.com/artists/jean-am%C3%A9d%C3%A9e-baudit-1825/barques-sur-un-rivage-W8ZRPW7C/. A moonlit landscape with two figures walking towards a cottage, beside a lake z 1859 r. https://www.roseberys.co.uk/a0602-lot-547765-jean-amedee-baudit-swiss-1825-1890-a-moonlit-landscape-with

-Na zakończenie dwie uwagi:

– Obrazy Alexandre DE GASSOWSKI odróżnia od obrazów Jego krewnego Arthura de Gassowskiego brak imienia w sygnaturze oraz fakt, że Alexander często kładł na obrazie dedykację autorską (nie będę ich tłumaczył komu są poświęcone bo handlarze potem je kradną (sic!).

Francuzi opracowali bardzo dobre drzewo genealogiczne rodziny Gąsowskich (należy się zalogować): https://gw.geneanet.org/mlecorsu?lang=en&p=alexandre&n=de+gassowski. Ojciec Gąsowskiego Aleksander Napoleon był oficerem wojska polskiego, kawalerem orderu Virtuti Militari, zmarł w Krakowie w 1877 r. Nekrolog: https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/907323/edition/877406/content

Podobnie syn Maurycy Roman Gąssowski urodzony w Besançon (gdzie Alexander wystawiał podobnie jak Monet swoje prace w The ‘Société des amis des Beaux-Arts de Besançon‘ )-żołnierz błękitnej armii Hallera uczestnik wojny z sowietami w roku 20. Ma swój biogram na Wikipedii. Cześć Ich pamięci! Pozdr. Adartem