Jan Konarski. 4-Spännerkutsche in Winterlandschaft
Jeden z niewielu niemieckich domów aukcyjnych nie identyfikujących Konarskiego z Wieruszem i nie przypisujących autorstwa temu ostatniemu. Rama ładna a obraz lepszy i tańszy od prac Chmielińskiego o które tłumy biją sie obecnie w Polsce, nie wiedząc czemu – może jednak przesadziłem bo to domy aukcyjne bija się o klientów podsuwając im każdego dnia w roku. Konarski to monachijski ersatz.
Lot 1251. JAN KONARSKI (1850 – 1918, polnischer Künstler) – Öl auf Leinwand, ¨4-Spännerkutsche in Winterlandschaft¨, unten links in Öl signiert ¨J. Konarski¨, ca. 35 x 54,5cm, in Prunkrahmen (65x85cm), minimal flecking. Opening 800 euro. Auktionshaus Rotherbaum. 07/03/22
Jeszcze jeden olej Karola Witkowskiego, ucznia Jana Matejki. Brak zainteresowania w Polsce jego malarstwem jest zaskakujący.
Lot 53. Karl Witkowski (Polish/American, 1860-1910). Boy with Spinning Top, oil on canvas, signed K. Witkowski (lower right), 19 1/2 x 23 1/2 inches. Property from the Carmen S. Holeman Trust, Indianapolis, Indiana. Estimate $800 – 1,200. Hindman. 07/07/22
Dobry obraz Michała Wygrzywalskiego, dobry i drogi oraz nie są to sprzedawcy dywanów, modlący się Arabowie czy też rybacy ciągnacy sieci z brzegu. Feliks Michał Wygrzywalski jest bardzo niedoceniany bo mało jest znany. Jego bardzo dobre prace, tworzone na początku XX wieku są chyba obecnie nieosiągalne i znane są z fotografii w starych czasopismach.
Lot 154. Feliks Michal WYGRZYWALSKI (1875-1944). Grape harvest, signé et titré “Winobranie F.M. Wygrzywalski” (en bas à droite), huile sur toile, 55,5 х 75 cm. Provenance: Collection privée. Estimate 6,000 – 8,000 euro. Hermitage Fine Art. 06/26/22. Sold 5,800 euro
Władysław Bończa-Rutkowski. Bauernhof in sommerlicher Landschaft, 1897
Malarz polskiej wsi. W sieci mozna odszukać biograię tego artysty naisaną przez Tomasza Badowskiego „Przyczynek do badań nad życiem i twórczością Władysława Bończy-Rutkowskiego”. Zamieszczam poniżej dla zainteresowanych.
Lot 443. BONCZA Wladislaw (1840 – 1905 Polen) “Bauernhof in sommerlicher Landschaft“, im Vordergrund eine Bäuerin mit rotem Kopftuch, Stock und einem Korb unterm linken Arm, Ölgemälde auf Platte, links unten signiert und (19)97 datiert, 23×36,5cm. Opening 200 euro. Auktionhaus Karrenbauer. 06/25/22. Sold 500 euro
Teofil Kwiatkowski. Portrait de jeune enfant et son chien
Lot 14. KWIATKOWSKI Teophile-Antoine (1809-1891). Portrait de jeune enfant et son chien, au parc fleuri. Pastel et gouache à vue ovale, signé en bas vers la droite. 33 x 26 cm (à vue). Cadre en bois doré sculpté, à décor d’une frise de perles et sommé d’un ruban noué (ptts accdts). Estimation: 500 – 700 €. HOTEL DES VENTES DE SAINT-DIE. 06/25/22. Sold 350 euro
Korzystając z obecności portretu dziecka Teofila Kwiatkowskiego dołączam dwie inne prace tego malarza z wcześniejszych aukcji, których jeszcze nie zdążyłem wprowadzić. Ostatnio daje zauważyć się marazm cenowy w przypadku drobnych prac tego artysty.
Teofil Kwiatkowski. Couple sous un arbre
Lot 92. Teofil Antoni JAXA KWIATKOWSKI (Pultusk 1809 – Avallon 1891). Couple sous un arbre. Aquarelle sur traits de crayon noir, signé en bas à droite à la plume T. Kwiatkowki, porte une inscription au verso à la plume T. Kwiatkowski / Paris n° 65. Rue de rennes 15,3 x 11,9 cm. Estimate 200 – 300 euro. Thierry de Maigret. 05/20/22. Sold 1,000 euro
Teofil Kwiatkowski. Portret kobiety.,1848
Lot 576. Liber Amicorum – Album with 27 original drawings. France, around 1840. Various techniques: among others graphite, pen and watercolours. Mostly laminated, a few drawn on the album pages. Cont. leather with silver-stamped cover title and numerous silver- and blind-stamped rocaille decorations and staggered fillets. Inside edge bands, triple gilt edges, endpapers of moiré paper. (somewhat rubbed, slightly bumped). – With autograph inscriptions by Joseph Bard, Frédérique Jacquard, Jules Pautet, Jh. Ferasse, Louis Moissenet, among others. The magnificent drawings mostly unsigned. One scene by Théophile Kwiatkowsky (Teofil Kwiatkowski), signed as well as dated and located: Baume 1848. The sheets show, besides fabulous botanical and ornithological depictions, among others landscape views in the mountains and at the coast and genre scenes. Some of them are drawn on luxury paper with rich blind-stamped borders. – Partly minimally studio-marked and delicately browned. Altogether very good condition. Estimate 600 euro. Jeschke, van Vliet Auctions Berlin. 04/29/22. Not sold
Niedatowana, lecz prawdopodobnie z początków lat 60-tych praca Henryka Musiałowicza. Cena prosto z Polski.
Lot 457. Henryk Musialowicz (1914-2015 Warsaw): La Guerre contre l’homme, assemblage on hardboard, signed lower left, entitled and inscribed at reverse. 80 x 122 cm, artist’s frame: 126 x 84 cm. Opening 6,000 euro. Dresdner Kunstauktionshaus. 06/25/22. Not sold
Lot 27. Alfred von Wierusz-Kowalski Polish 1849 – 1915. Coming Home!, signed A Wierusz-Kowalski lower left, oil on canvas. Unframed: 112 by 150 cm., 44 by 59in. Framed: 136 by 175cm., 53½ by 69in. Purchased by the grandfather or great grandfather of the present owner circa 1920s. Estimate 250,000 – 350,000 GBP. Christie’s. 07/13/22. Sold 225.000 GBP (hammer); 283,500 GBP with bp
Dwa obrazy Alfreda Wiersza-Kowalskiego na dwóch aukcjach w Christie’s w odstępie dwóch dni. Te dwa dni czynią ogromną różnicę. Pierwszy, duży wymiarami obraz o tytule Coming Home, to moim zdaniem jeden z najlepszych tego malarza. Temat co prawda powtarzał się lecz jego rozbudowanie oraz jakość wykonania stawia go, moimi oczami, na najwyższej półce wśród prac tego malarza. Być może obraz jest zdublowany co jednych jest wadą a dla drugich zaletą. Cena za te pracę w UK to polska cena, chyba, że znowu w Polsce zdecydowano by się podnieść kolejną poprzeczkę. Jakieś granice pewnie istnieją i domy aukcyjne sprawdzają nieustannie głębokość tej wody.
Alfred Wierusz-Kowalski. A rest in the snow
Lot 75. ALFRED VON WIERUSZ-KOWALSKI (POLISH, 1849-1915). A rest in the snow, signed ‘A. Wierusz-Kowalski’ (lower left), oil on panel, 10 x 15 in. (25.3 x 38 cm.). Provenance: Anonymous sale; Desa, Krakow, 8 December 2018, lot 41, where purchased by the present owner. Estimate 8,000 – 12,000 GBP. Christie’s. 07/15/22. This lot is offered without reserve.
Druga z prac, czyli A rest in the snow to mała praca i moim zdaniem niekoniecznie została wykonana przez Alfreda Wierusz-Kowalskiego. Z opisu wynika, że została ściągnięta z Polski, z aukcji krakowskiej Desy w 2018 roku (lot 41, aulcja 8 grudnia 2018 r).
Przewertowanie tej pracy na aukcji w Desie dostarcza nowe informacje i powoduje, że zaczynam mocno skrobać się po głowie. Desa podpiera autentyczność tego oleju aż dwoma cetrtfikatami. Jeden został wystawiony przez p. Jadwigę Oczko-Kozłowską o której było już trochę napisane na tym blogu i zapraszam do poszukiwań. Drugi certyfilkat napisała p. Halina Stepień (1929 – 2008), historyk sztuki, muzealnik, osoba o ogromnej wiedzy przed którą chylę czoła. Problem z tym certyfikatem jest taki, że w 2018 roku p. Stepień już nie żyła od 10 lat. Pokażę na powiększeniach oleju, że chyba ten certyfilat może być zbójecki i nie bardzo wierzę by p. Stepień go napisała. Obecnie Christie’s, jak i też w 2018 roku Desa, mogły po prostu poprosić p. Elizę Ptaszyńską z Muzeum Okręgowego w Suwałkach o opinię. To by wystarczyło. Ustna ekspertyza p. Ptaszyńskiej by wystarczyła i to jest wyrocznia. Obecnie mamy dwie ekspertyzy podpierające ten obraz a sam obraz jest plugawy. Krakowska Desa sprzedała ten obraz w 2018 roku za 130,000 złotych (ok. 27,100 funtów szterlingów) plus opłaty (ok 18%). Obecnie ta sama praca w Christie’s jest wyceniona na 8,000 – 12,000 GBP oraz – uwaga! – nie ma ceny rezerwowej. Jak tam było w Desie to nikt spoza tego kręgu się nie dowie. Ważne jest obecnie, że właściciel chce się pozbyć tej pracy w Christie’s za każde pieniądze. Może była jej sprzedaż w Desie a może nie. Może teraz będzie sprzedaż w UK a może nie. Stawiam, że kupi ja ktoś o koślawym wzroku po cenie okazyjnej i zawiezie radośnie do Desy lub SDA na odsprzedaż. Życzę powodzenia!
Ostatnia uwaga: im więcej certyfikatów tym mniej pewności. Praca winna sama się obronić bez certyfikatów („czysty typ nodycki i bez mydła jest czysty”, jak pisze pewien dziennikarz-felietonista).
Teraz dwa powiększenia. Jedno pokazuje twarz postaci centralnej i to by wystarczyło. Proszę zwrócić uwagę również na ręce.
Na drugim powiększeniu proszę popatrzeć na te namalowane z rozmachem zielone choinki. Peirwszy raz widzę takie choinki u Wierusza. Dodatkowo, można przyczepieć się do sygnatury, że nie jest typowa, ale w tym przypadku tej wiedzy nie mam. Chciałbym zobaczyć ten obraz pod lampą UV.
PS. Jak zauważyła czytelniczka, sprzedaż tej pracy przypisałem Desie-Unicum a nie krakowskiej Desie. Poprawiłem już w tekście i tym samym zwracam honor warszawskiej firmie, przepraszając za pomyłkę.
Screen shot z katalogu Desy krakowskiej
W angielskiej wersji katalogu Desy krakowskiej obraz ten jest opisany jako mający ‘current bid‘ czyli wygląda na to, iż ktoś złożył ofertę. Gdyby oferty nie było to winno zostać napisane ‘opening bid‘. Może to jest jednak językowe nieporozumienie ze sprzedażą, której nie było. Jednak, wstydem jest wstawianie tego obrazu na aukcję z opisem, że to jest praca Alfreda Wierusza-Kowalskiego. Chętnie opublikuę obie opinie, zwłaszcza tę p. Haliny Stepień, którą to opinię uważam za sfałszowaną. Opinia p. Jadwigi Oczko-Kozłowskiej zakładam, że jest prawdziwa, lecz znaczenie jej jest zerowe.
Christie’s usunęło falsyfikat pracy Wierusza ze swojego katalogu. (07/04/22)
Wniosek taki, że z porządnym domem aukcyjnym, zagranicznym (Bonham’s, Christie’s) czy też nawet polskim (Rempex) można brać się za łby (tj. polemizować) i wygrać z nimi, tj. poprawią swój błąd, lecz nie z aroganckimi pozostałymi warszawskimi. Nie miałem tego szczęścia ani z Desą warszawską, ani z Polswissart, ani też z SDA – tam krytyki nie przyjmują i liczy się jeno utarg, jak na straganie. (07/05/22)
Władysław Chmieliński. View from Warsaw with the Sigismund’s Column on a winter’s day
Lot 2226/37. Wladislaw Chmielinski (b. Warsaw 1911, d. s.p. 1979). View from Warsaw with the Sigismund’s Column on a winter’s day. Signed W. Chmielinski. Oil on canvas. 35×50 cm. Estimate 8,000–10,000 DKK (~$1,130 – 1,400). Rasmussen. 06/27/22
Już przez kilka lat nie pisałem o pracach Władysława Chmielińskiego i chyba kiedyś dałem sobie słowo, że nie będę więcej pisał. Nie pisałbym, gdyby nie przypadkowy rzut oka na nadchodzące polskie aukcje. Jest tam doprawdę wiele prac tego malarza i chyba każdego dnia roku można sobie kupić ręki tego malarza widok z Warszawy zimą lub pędzące sanie w polu a może nawet pędzący orszak ślubny przez wieś. Jakie są ceny? Są oczywiście zupełnie inne na rynkach zagranicznych a inne w Polsce i to jest już normalne. Warto jednak porównac sobie ceny polskie, w różnych domach aukcyjnych, by zobaczyć, który z domów jest doprawdę bezczelnym krwiopijcą a który jedynie normalnie chce sobie zarobić. Na początku o tej pracy z Rasmussen. Wycena średnia to ok $1,200 czyli ~5,400 złotych za mały format. Dojdą oczywiście różne opłaty aukcyjne, vat i ewentualnie koszta przesyłki. Teraz proszę popatrzeć na prawie indentyczne pracę Władysława Chmielińskiego z polskich aukcji. Jest to ten sam temat: sanna, bardzo podobne wymiary.
Rekordzistą w Polsce jest oczywiście Sopocki Dom Aukcyjny. Bez najmniejszej żenady, bez najmniejszego wstydu, z pełnym uśmiechem wycenia sobie poniższy obraz (60 x 80 cm) na 35,000 – 50,000 zł. Cena wywoławcza to 25,000 złotych.
Władysław Chmieliński. Pędzące trojki. Sopocki Dom Aukcyjny (lot 40. aukcja 07/06/22)
Drugą z identycznych prac znalazłem w Agrze-Art. Tam patrzą na twórczość Władysława Chmielińskiego dużo rozsądniej i chyba szanują klienta. Obraz bardzo podobny (poniżej) jest wyceniony na 10,000 – 18,000 złotych z ceną wywoławczą 8,000 złotych. Trzeba jednak przyznać, że wymiary tej pracy są nieco mniejsze bo jedynie 51 x 71 cm, czyli mamy powierzchnię zamalowaną o 25% mniej. Może to i lepiej, że mniej.
Władysław Chmieliński. Pędzące sanie. Agra Art (lot 47, aukcja 06/26/22)
Jako trzecia identyczną kompozycję, choć już bez jednej z trójki koni, wystawił Krakowski Dom Aukcyjny. Jest wyceniona w przedziale 10,000 – 15,000 złotych , z ceną wyjściową 9,500 PLN. Jej wymiary to 50,5 x 70 cm, czyli Władysław Chmieliński malował tego samego dnia co pracę w Agrze Art.
Władysław Chmieliński.Na sannie. Krakowski Dom Aukcyjny (lot 22, aukcja 06/14/22)
W zasadzie te trzy prace różnią się nieco tytułami, nieco wymiarami i drobnymi szczegółami. Jakby poszukać w historii sprzedaży to pewnie odnalazłbym jeszcze 10-20 prac prawie identycznych. Gdybym poszukał innego tematu, czyli tego z Rasmussen, to też odnalazłby ze 20 podobnych zimowych widoków na Kolumnę Zygmunta. Słowem, jest obciach sprzedawany w domach aukcyjnych i palmę pierszeństwa otrzymuje ode mnie Sopocki Dom Aukcyjny, który chyba dba jedynie o sprzedaż a nie o klienta. Inaczej, firma zreflektowałaby się, co sprzedaje. Dlatego, jeśli ktoś chce kupić bez przymusu, z pozycji własnego masochizmu, obraz Władysława Chmielińskiego, kolejną replikę z repliki to lepiej niech zajrzy do Agry lub KDA a nie do SDA bo w tym osatnim łupią po kieszeniach w biały dzień.
Najlepiej to nie kupować pracy Chmielińskiego ale to już inny temat.
PS. Łamy Polish Art Corner są szeroko otwarte dla Sopockiego Domu Aukcyjnego by wyjaśnili mi i innym czytelnikom czym różni się obraz Władysława Chmielińskiego z ich aukcji, porównując do obrazów z Agry-Art czy Krakowskiego Domu Aukcyjnego. Zapraszam SDA.
Czesław Wasilewski vel Ignacy (czasami Franciszek) Zygmuntowicz urodził się w 1904 roku a zmarł w 1997 roku i to w dodatku pod zupełnie innym nazwiskiem. Proszę poszukać. Prawdą jest, że pracował w stajni malarskiej Kossaków i stąd te konie, wozy, pieski. Żaden z domów aukcyjnych, polskich czy niemieckich nie poprawi tego bo tam nie ma czasu na takie bzdury i liczy sie sprzedaż czyli zarobek. Poza tym, na pewno te dwa pseudonimy lepiej sprzedają się od prawdziwego nazwiska. Obrazek z aukcji niemieckiej jest ładny i pasuje do sieni dworku.
Lot 483. Czeslaw Wasilewski (1875-1947, POL), “Heimkehr von der Jagd“, 1920er Jahre, Öl/Lwd. auch: Ignacy Zygmuntowicz, u.r. signiert, HxB 50x80cm, gereinigt, fixiertes Craquelé, in Goldstuckrahmen, Gesamt-HxB 66,5x97cm. Provenienz: in den 1920er Jahren vom Künstler erworben, seitdem in Familienbesitz. Opening 3,000 euro. Auktionshaus Bieberle. 06/25/22
Lot 372. Ryszard Winiarski. (1936 Lwiw – 2009 Warschau). Mini-game. 1992. Acrylic and pencil on wood fully mounted on a hardboard. Freestanding in matching frame. Signed and dated on the plate, as well as titled on the verso. – Minimal paint abrasion at the edges of the framing. Estimate 1,200 euro. Jeschke, van Vliet Auctions Berlin. 06/24/22