Cyprian Godebski ( 1835 – 1909)

Cyprian Godebski. Genius and brute force, 1888

Lot 11. CYPRIEN GODEBSKI (Poland, 1875- France, 1937). “Genius and brute force, 1888. Patinated bronze. Signed “C. Godebski”. Measurements: 93 x 39 x 39 cm. . Estimate €13,000 – 16,000. Sedtart. 09/17/25

The sculpture referred to was conceived in 1888 and responds to the nineteenth-century tradition of representing abstract ideas and human feelings through allegorical figures. In this particular case, the work reflects with academic sensitivity a synthesis of formal idealism and symbolic content, typical of fin-de-siècle sculptural taste. A life-size marble version is preserved in the permanent collection of the Musée d’Art de Toulon, which underlines both the artistic value and the institutional recognition achieved by the piece. The author of this work, Cyprien Quentin Godebski, also known as Cyprien (de la Frenaye) Godebski, was a leading figure in 19th century European sculpture. Born into a family of intellectuals of Polish origin, he was the son of the writer Franciszek Ksawery Godebski (1801-1869) and Ludwika Dezyderia Rymi?ska, as well as the grandson of the renowned poet Cyprian Godebski (1765-1809). This cultural heritage linked him from a young age to the literary and artistic circles of Europe, influences that would be reflected in his aesthetic sensibility and in the symbolic dimension of his production. Godebski began his artistic training under the tutelage of the sculptor François Jouffroy, one of the great names of 19th century French academic sculpture. He made his debut at the prestigious Paris Salon in 1857, an event that marked the beginning of a sustained and wide-ranging exhibition career. His participation in the Salon remained constant until 1896, evidence of his relevance within the French art scene of his time. During his career, Godebski briefly held teaching posts at the St. Petersburg Academy of Art, thus contributing to the dissemination of French academic canons in the Russian context. His work, distinguished by its technical quality, compositional refinement and allegorical sensibility, is scattered in public and private collections in many countries, including France, England, Russia, Poland, Belgium, Hungary, Ukraine, Monaco and Peru, which attests to his international projection and the appreciation that his sculptures generated beyond the French sphere. On a personal level, Godebski maintained close ties with important figures in the European cultural life of his time. He was friends with influential writers, musicians and artists such as Stéphane Mallarmé, Franz Liszt, Gioacchino Rossini, Gabriel Fauré, Alphonse Daudet and the brothers Edmond and Jules de Goncourt. These relationships reflect the intellectual and artistic environment he frequented, which undoubtedly enriched his work and his vision of art as a transcendent and universal form of expression. Estimate €13,000 – 16,000. Sedtart. 09/17/25

Egzemplarz czy egzemplarze rzeźby Cypriana Godebskiego “Geniusz i siła brutalna” były wielokrotnie obiektem aukcji w Polsce. Na rynkach zachodnich również pojawia się stosunkowo często co może świadczyć o jej popularności i sporej ilości wykonanych kopii. Wysokość tej rzeźby oscyluje od 91 cm do 93 cm co niekoniecznie może świadczyć o niedokładności pomiaru a raczej o odlanych kolejnych partiach tej pracy na skutek jej popularności pod koniec XIX wieku. Oryginał tej pracy o wysokości 2,6 metra wykonał artysta w marmurze, zaś jej nieco póżniejsze zmiejszone odlewy w brązie krążą obecnie po aukcyjnym świecie.

Ludwik Klimek (1912 – 1992)

Ludwik Klimek. Landscape with bridge

Lot 219. Ludwig KLIMEK (1912-1992). Landscape with bridge. Oil on cardboard. Signed lower left. 27 x 30 cm. Estimate €200 -300. Oxio. 09/19/25

Olej i akwarela Ludwika Klimka po symbolicznych cenach. Na rynku są obecne również jego niesygnowane prace z okrągłym stemplem ‘Atelier Klimek” co sugeruje pośmiertną wyprzedaż studia artysty.


Ludwik Klimek. Femme

Lot 287. Ludwig KLIMEK (1912-1992). Femme. Aquarelle sur papier signée en bas à droite. 46 x 35 cm. Estimate €15 -20. Sadde. 09/22/25

Stanisław Fabijański (1865 – 1947)

Stanisław Fabijański. Das Florianstor (Brama Floryanska) in Krakau im Winter, 1925

Lot No. 138-087401/0004. Stanislaw Fabijanski-Poraj (Paris 1865-1947 Krakau). Das Florianstor (Brama Floryanska) in Krakau im Winter, signiert St. Fabijanski, Aquarell auf Papier, 48 x 28 cm, gerahmt, verso Ausstellungsetikett des Salon Dziel Sztuki Krakau. Starting €240. Dorotheum. 08/19/25.

Stary Kraków był wielokrotnie obiektem zainteresowań malarskich Stanisława Fabijańskiego, włączywszy Bramę Floriańską malowaną w różnych porach roku, z różnych miejsc. Obraz z aukcji w Dorotheum to swoista międzywojenna pocztówka z Krakowa. Wycena tej akwareli jest dość niska w Dorotheum a Polsce chyba nie przekroczy 1,500 złotych. Nalepka wystawiennicza z Salonu Wojciechowskiego – pewnie przeniesiona ze starej oprawy – nieco podwyższa wartość tej pracy lecz nie wartość artystyczną.

Nalepka

Stanisław Górski (1887 – 1955)

Stanisław Górski. Fumeur de pipe

Lot 266. Gorski, Stanislaw (1887-1955). Pologne / Poland. Fumeur de pipe (1919). Pastel et aquarelle sur carton signée en bas a gauche, 54 x 39,5 cm. Estimate: CA$500 – CA$1,000. Encheres Chanpagne Auctions. 07/21/25. Passed, but sold in September for CA$190

Z remenentów lipcowych. Góral w fajką to typowy pastel Stanisława Górskiego. Jednak nie znalazła się osoba zainteresowana nawet przy tak niskiej wyjściowej cenie CA$200.

Tadeusz Styka (1889 – 1954)

Tadeusz Styka. Portrait of a Woman

Lot 97. STYKA Tadeusz dit Tadé (1889-1954) – Portrait of a Woman. Oil on board, signed lower left. 40 x 33 cm (Restorations, slight missing lower left corner). Estimate €2,000 – 3,000. Salorges Enchères. 08/13/25. Sold €6,500

Kiepskiej jakości fotografia obrazu uroczej panienki z lokami w wykonaniu Tadeusza Styki. Ten dobry portret w ciepłych brązach powinien zainteresować kolekcjonerów i handlarzy. Tym pierwszym radziłbym kupić pracę bezpośrednio we Francji bo później trzeba będzie od tych drugich.

Karol Filip Malcz (1797 – 1867)

Karol Filip Malcz. Cukiernica

Lot 581. Continental Silver Sugar Box and Two Table Boxes. Comprising: A sugar box, indistinctly markedl; A table box repoussed with a battle scene, indistinctly marked; A Dutch table box, marked ‘.830’; The sugar box 4 1/2 x 7 x 5 1/2 in., 47.6 oz. approx. gross weight. Collection of Jan Mitchell. Estimate $500-$700. Stair. 08/07/25. Sold $1,200

Piękna i nierozpoznana przez dom aukcyjny cukiernica Karola Malcza z końca lat 40-tych XIX wieku licytowana w USA razem z dwoma nieistotnymi dla kolekcjonerów polskich sreber ‘obcymi’ srebrnymi pudełkami. Jednak, wystarczy napisać w katalogu, o obecności ‘continental silver box’ by wzbudzić zainteresowanie znakami na srebrze. Spodziewana przeze mnie wysoka wylicowana cena będzie odzwierciedlała obecność tej właśnie cukiernicy Malcza wśród pozostałych dwóch sreber ‘zapakowanych’ do tej aukcji.

Poniżej przedstawiam lustro w srebrej oprawie również wykonane w warszawskiej pracowni Karola Malcza, które niespodziewanie dla mnie osiągnęło pod koniec lipca cenę aż 1,800 euro. Kilka lat temu pojawiło się na rynku inne lustro wykonane w tej samej pracowni dla namiestnika Królestwa Polskiego Iwana Paskiewicza lecz ono było bardziej okazałe od pokazanego obecnie obiektu (https://polishartcorner.com/silver/).

Srebra pochodzące z pracowni Karola Malcza są bardzo popularne w Polsce, niemal jak ‘Kossaki’, i zawsze znajdzie się na nie kupiec. Są jednak dość często fałszowane i ostrożność jest zawsze wskazana przy zakupie, szczegółnie w Polsce.

Karol Filip Malcz. Wand und Standspiegel

Lot 814. Wand- und Standspiegel, Polen, um 1900, geschweifter Holzrahmen mit im barockisierenden Stil gestalteter 12 Lot Silberauflage, mit original Klappfuß, gepunzt: MZ: Beschau: Anker und ‘Warsavie’ (ca. 1840-60) MZ: Malez (Siehe: Marc Rosenberg, Der Goldschmiede Merkzeichen, IV. Band, S. 452), H: 60 cm, B: 48 cm. Limit 180,-. Dawo Auktionen. 07/26/28. Sold €1,800.

Emil Lindeman (1864 – 1945)

Emil Lindeman. Composition with horses, 1896

4437064. EMIL LINDEMANN. Composition with horses, signed and dated Warsaw -96, oil on canvas. External dimensions of the frame approx. 58×68 cm. Estimate €180. Stockholms Auctionsverk. 08/07/25

Praca z aukcji w Szwecji nie zrobi dużej kariery, nawet na rynku polskim, lecz warto pamiętać, że Emil Lindeman był artystą wszechstronnym, bardzo zdolnym i płodnym. Jego prace są nadal stosunkowo tanie a można odkryć na rynku niejedną dobrą w jego wykonaniu. Na jego obrazach można spotkać czasami sygnaturę nazwiska z podwójnym ‘n’ (Lindemann – jak na pracy z nadchodzącej aukcji – a czasami z pojedyńczym (kreseczka lub wężyk nad ‘n’); podobna zatem sytuacja jak w przypadku sygnatur Abrahama Neumana (Neumanna). Warto zauważyć ewolucję sygnatury Emila Lindemana na przedstrzeni zaledwie kilkunastu lat.

Emil Lindeman. Composition with horses, 1896, Sygnatura

Adam Setkowicz (1875 – 1945)

Adam Setkowicz. Winterliche Szene

Lot 490017. Setkowicz, Adam (Krakau 1876 – 1945 Krakau), winterliche Szene, Bauern mit Pferdeschlitten vor ihren Hütten, Aquarell, links u. sign. 32 x 49 cm, Farben etwas ausgeblichen, unter Glas gerahmt, Gesamtgröße 34,6 x 51,5 cm. Strating €120. Auktionshaus Saarbrücken. 08/02/25. Sold €400

W okresie wakacyjnym zaglądałem oczywiście do katalogów zagranicznych lecz niewiele zdało się z nich skorzystać pod kątem znaczących poloników. Szeroko dyskutowany na blogu „Krakus na koniu’”, wykonany ze srebra w pracowni Karola Czaplickiego, z ceną wyjściową €3,400 został sprzedany za €6,500, (https://polishartcorner.com/2025/07/04/karol-czaplicki-krakus-na-koniu-rzezba-w-srebrze-wg-juliusza-kossaka/). Ta jednostkowa rzeźba wykonana w srebrze warta była uwagi, choć nadal nie jest wiadomo, kto ją wymodelował, na czyje zlecenie oraz w jaki sposób i kiedy znalazła się akurat w Niemczech. Wiele pytań a do tej pory same hipotezy zamiast odpowiedzi. Trzeba czekać.

Celowo obecnie przedstawiam małą akwarelę Adama Setkowicza z aukcji w Niemczech, która została wczoraj sprzedana za €400 euro. Jak widać amatorów na tę pracę było chyba sporo bo przy tak niskiej cenie wyjściowej postęp centy to ok 20 euro – była walka. Obraz wygląda na prawdziwy, scena z wyjazdu na polowanie niczym się nie wyróźnia spośród innych prac tego malarza. Zatem co w niej takiego ciekawego, że zdecydowałem się o niej napisać. Nie jest nią posucha aukcyjna lecz list od jednego z czytelników i historia zakupu przez niego innego obrazu Setkowicza w warszawskiej galerii/domu aukcyjnym. Celowo nie podaję nazwy tej galerii jak też drugiej, krakowskiej, o ktorej będzie dopiero mowa. Czytelnik zdecydował się kupić akwarelę Setkowicza i po licytacji naszły go wątpliwości czy ta praca nie jest przypadkiem falsyfikatem. Uważam, że zawsze dobrze zacząć od małej i niedrogiej wpadki i na niej się czegoś nauczyć niż od dużej, drogiej. Czytelnik zwrócił uwagę, że akwarela wygląda jakby ją wczoraj Adam Setkowicz namalował – tak dobrze została zachowana. Dodatkowo zaobserwował znaki wodne na papierze, który okazał się firmy francuskiej.

Czytelnik miał wątpliwości odnośnie autentyczności i zwrócił się o opinię do warszawskiech ekspertów. Ci ustnie niegatywnie ocenili tę pracę. Pisemnej opinii jednak nie udzielili, gdy dowiedzieli się w której to warszawskiej galerii ta praca zostałą kupiona oraz gdy dowiedzieli się, że do Warszawy zawędrowała z dość znanej krakowskiej firmy galeryjno-aukcyjnej oraz, że ma stamtąd tzw. „Potwierdzenie autentyczności”. Środowisko galerników i ‘ekspertów’ jest dośc wąskie i nikt z nikim nie chce zdzierać z powodu byle Setkowicza skoro kilka lat temu nikt się nie wychylił w sprawie tzw. Rubensa. 

Podaję poniżej część fotokopii tego „potwierdzenia autentyczności” aby uwrażliwić czytelników blogu na pułapki jakie czekają na początkujących kolekcjonerów oraz na bezwzględność tych galerii/domów aukcyjnych gotowych sprzedać każdy szajs. Celowo na razie nie pokazuję fotografii tej akwareli oraz nie podaję nazw tych firm z Warszawy i z Krakowa licząc, że czytelnik odzyska swoje pieniądze. Dużego smaku daje tej pracy nie tylko opinia pani mgr historii sztuki lecz jej pieczątka z napisem HISTORYK SZTUKI. Krakowska firma dobrze wie jak wyglądają prawdziwe oswiadczenia prof. Kazimierza Buczkowskiego wystawiane poad pół wieku temu w Krakowie (np. https://polishartcorner.com/2025/05/26/stanislaw-zukowski-1873-1944-45/). Takie oświadzczenie składało się z opisu przedmiotu orzecznia  z jego wymiarami, techniki malarskiej oraz opinii rzeczoznawcy, Proszę zatem wczytać się w opinię pani magister odnośnie akwareli Setkowicza. Zawiera jedno zdanie opinii oraz długi i zupełnie niepotrzeby życiorys artysty. Jest doprawdę cyniczne, że ta znana krakowska firma zatrudnia taką ‘ekspertkę’ i pozwala sygnować jej bezwartościowe opinie na druku firmowym. Gotów jestm opublikować całą kartke tego orzeczenia z nazwiskami i nazwą firmy ale obawiam się, że dojdzie wtedy do zbędnej pyskówki.

Wniosek z tego jest taki, że galerie polskie nadal wprowadzają na rynek falsyfikaty i czekają na frajerów. W Polsce nie da się o tym procederze pisać bo będzie zaraz sprawa sądowa  o długim i kosztownym procesie, Będą też grożby. Zobaczymy co z tej konkretnej sprawy wyniknie.

Niektórzy czytelnicy gotowi są obśmiać ten wpis wobec nastania kolejnej ‘ministry’ Kultury i Dziedzictwa Narodowego, która lubi siedzieć na murku i pić tam piwo. Plany ewakuacji wybranych dóbr kultury na wypadek wojny zostały już powzięte. Zacząłbym od natychmiastowej ewakuacji p. ministry.

Hersz Szyldberg (II połowa XIX w.). Srebrne cukiernice

Hersz Szyldberg. Srebrna cukiernica, 1862

Lot 1390. Rare Judaica sugar bowl. Hersz Szyldberg/Warsaw/Poland/Russia, around 1862. 84 zolotniki. Hallmarks: Manufacturer’s mark, city and fineness mark, year mark, proof mark. 13.3 x 19 x 13.8 cm. Weight: 842 g. On four flared legs. Bellied body with engraved leaf decoration. In the corners figures of orthodox Jews. Finished with a hinged lid with two birds of prey and a plaque with Hebrew script. In Jewish thought, the eagle is the symbol of mercy. Starting €850. Kastern. 06/20/25

Sporo dobrych wyrobów ze srebra, polskich i żydowskich złotników wypływa ostatnio na rynku niemieckiem. Kiedy i w jaki sposób tam się znalazły? Różne myśli przychodzą do głowy. Dwie cukiernice warszawskiego złotnika z Nalewek, Hersza Szybdberga, na jednej aukcji to spora niespodzianka. Dodatkowo, obie wykonane w tym samym stylu, mające ten sam korpusz puszki, pochodzące z tego samego 1862 roku. Cukiernice różnią się dekoracjami korpusu puszki zaś dodatkowy bonus to chyba oryginalne kluczyki zamków. Każda z nich to majstersztyk sztuki i niejedno z polskich muzeów chętnie by je przygarnęło. Na rynku polskim można obecnie spotkać sporo falsyfikatów polskich sreber, szczególnie żydowskich jubilerów. Zwykle, te ‘nówki’ świeca się jak u psa cojones, mają złe znaki wykonancy i probierzy, zdobienia są tanio wykonane (odlane). Warto zwrócić uwagę na te dwie cukiernice i przypatrzeć się szczegółom jak i puncom.

Otrzymałem od znajomego (AW) taki oto opis o Szyldbergu opublikowany przez dr Izabellę Rejduch-Samkową (artykuł opublikowany w: Fołks-Sztyme, nr 46 (4857), 21.11.1987, s. 11):

“Warto zasygnalizować dorobek warsztatowy żydowskiego złotnika, czynnego w Warszawie w drugiej połowie XIX w. – R. Hersza Szyldberga. Szyldberg znany był w Warszawie w latach pięćdziesiątych, sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XIX wieku. W 1869 roku wymieniony jest jako „złotnik konsensowy”. Warsztat Szyldberga znajdował się przy ul. Nalewki 31. Prace Szyldberga rozpoznajemy po monogramie „R.H.S.”, lub puncy „R. Szyldberg”. Znakiem formowym tego złotnika była waga z inicjałami R.H.S. Lub bez inicjałów. Judaika roboty Szyldberga: pucharki sederowe czy balsaminki znajdują się w zbiorach Muzeum Historycznego miasta Warszawy, oraz w Muzeum Historycznym w Krakowie. Warto zapoznać się z tymi pięknymi dziełami sztuki złotniczej. Balsaminki roboty Szyldberga mają czworoboczne lub sześcioboczne pojemniki na wonności, niekiedy z imitacją filigranu. Złotnik stosował też typowe dla środowiska warszawskiego rozwiązanie przy tego rodzaju przedmiotach, z charakterystycznym „kołnierzem” na nodusie oraz przewężeniem na czworobocznym zbiorniczku. Znak firmowy często umieszczał na fantazyjnie wygiętej chorągiewce zdobiącej balsaminkę. Szczególnie piękny jest pucharek sederowy z 1859 roku w zbiorach warszawskich. Z dużą przyjemnością wzrok miłośnika judaików spoczywa na naczyniu o subtelnej i wytwornej sylwecie, ożywionej z umiarem zastosowaną dekoracją roślinną. Trzeba bowiem powiedzieć, że Szyldberg nawiązywał w swych dziełach do złotnictwa barokowego łącząc w organiczną całość zaczerpnięte stamtąd ornamenty z motywami charakterystycznymi dla ostatnich faz klasycyzmu. Przedstawione powyżej wiadomości świadczą o tym, że warszawscy złotnicy żydowscy z drugiej połowy XIX wieku zaznaczyli się wyraźnie, a ich wyroby dorównują w pełni, a nawet przewyższają wartością artystyczną prace innych mistrzów. “


Hersz Szyldberg. Srebrna cukiernica, 1862

Lot 1391. Rare Judaica sugar bowl. Hersz Szyldberg/Warsaw/Poland/Russia, around 1862. 84 zolotniki. Hallmarks: Manufacturer’s mark, city and fineness mark, year mark, proof mark. 13.5 x 19 x 13.8 cm. Weight: 784 g. In Jewish thought, the eagle is the symbol of mercy. Staring €850. Kastern. 06/20/25

Jerzy Kossak (1886 – 1955)

Jerzy Kossak. Soldiers with horses in a winter landscape, 1942

Lot 1648146. Jerzy Kossak (Poland, 1886-1955). Soldiers with horses in a winter landscape. Jerzy Kossak 1942. Oil on panel, 35 x 50 cm. Estimate 12,000 SEK. Bukowskis. 07/14/25. Sold 20,000 SEK (~$2,105)

Wyraźny spadek formy w okresie wojennym.