Mirosław Bałka.i) wood and plaster, (ii) wood, plaster, nails and salt, (iii) ceramic, ash and plaster, 1991
Lot 117. MIROSLAW BALKA (B. 1958). 183 x 16.5 x 16, 54.5 x 31 x 19, ø8 x 10 x ø14 each: signed and dated ‘BALKA 1991’ (on the underside of each element) (i) wood and plaster (ii) wood, plaster, nails and salt (iii) ceramic, ash and plaster i) 21 3/8 x 12 1/8 x 7 ½in. (54.4 x 30.9 x 19.1cm.) ii) 6 ½ x 72 1/8 x 6 ¼in. (16.5 x 183.2 x 15.9cm.) iii) 4 x 5 5/8 x 5 5/8in. (10 x 14.2 x 14.2cm.) Executed in 1991. Estimate 6,000 – 8,000 GBP. Christie’s. 06/27/24. Sold 14,000 GBP
Inscenizacja składajaca się z drewnianego złomu odzyskanego po budowie garażu. Czy taki jest stan polskiej rzeźby współczesnej? Bywało już, że Christie’s sprzedawało ‘Artist’s Shit’ w puszce bo dom aukcyjny z tego żyje i jest mu wszystko jedno zo sprzeda. Należy docenić i podziwiać kolosalny wkład intelektualny Mirosława Bałki ustawienia na podłodze w tej a nie innej kolejności trzech wygrzebanych przedmiotów. Ludzie widzą coś czego ja nie widzę skoro sprzedano za 14,000 funtów.
Warto porównać prace rzeźbiarskie artystów z XVI – XIX w. z tym polskim współczesnym gigantem.
Lot 250. Maria Mela MUTER (1876-1967). “Port de Marseille” (Marseille harbor). Watercolor on paper, signed lower right, titled on back. 36 x 50.5 cm (slight stains and foxing). Provenance: Bonenfant family, friends of Mela Muter. Estimate 3,000 – 5,000 euro. Villanfry Pommery. 06/26/24. Sold 4,100 euro
Dwie mało znaczące akwarele Meli Muter w sumie wyżej sprzedane od jednego z dzisiejszych monumentalnych obrazów olejnych Andrzeja Jerzego Mniszcha. Pełna zgroza w moich oczach bo nie jest kolekcjonerstwo lecz jedynie spekulacjne handlarstwo ukierunkowane na polski rynek (ryneczek)
Maria Mela Muter. People on the Bridge in Avignon, 1958
Lot 251. Maria Mela MUTER (1876-1967). People on the Bridge in Avignon, 1958. Pen and watercolor on paper folded in half, signed lower right; inside, signed greetings from the artist for 1958. 12.5 x 15 cm (paper slightly oiled). Provenance: Bonenfant family, friends of Mela Muter. Estimate 1,000 – 1,500 euro. Sold 2,000 euro
Andrzej Jerzy Mniszech (Mniszek). Composition with a ginger jar, 1876
Lot 451, Comte Andrzej Jerzy de MNISZEK( Wisniowiec 1823- Paris 1905). Composition with a ginger jar Oil on parquet panel 180 x 94.5 cm. Signed and dated on the left side AM 1876. Damage and missing parts. He settled in Paris in 1854, in a house on rue Daru, where he brought his famous collection of antique paintings and objets d’art from his family’s château in Poland. Part of this collection was dispersed by his son at a sale on April 9, 1902. He was a pupil of Jean Gigoux. In 1894, he was awarded a bronze medal for a triptych of Japanese subjects at the National Exhibition in Lwow. In Paris, he was the official portraitist of the Polish aristocracy. Following the Paris World’s Fair, where Japan was one of the stars, Mniszek developed a passion for large-scale compositions in which he brought together Japanese and Asian objects. Provenance: Private collection Private collection. Estimate 3,000 – 5,000 euro. Millon. 06/26/24. Sold 18,000 euro
Martwe natury ręki księcia Andrzeja Jerzego Mniszcha zapierające dech i utwierdzające w przekonaniu, że dawniej żyli polscy artyści, mający talent połączony z dobrym wykształceniem malarskim. 18,000 euro za obraz z wazą japońską to doprawdę niewiele porównując do płaskiej i brzydkiej martwej natury Łempickiej dzisiaj sprzedanej za 55,000 GBP. Kompozycja z dzbanem mosiężnym jest znacznie poźniejsza, brak detali tkaniny, brak detali dzbana w porównaniu z wazą japońską i dlatego obraz został sprzedany w widełkach estymacji. Spore wydarzenie dla koneserów polskiego malarstwa. Niejedno polskie muzeum nie powstydziłoby się tych prac. Ceny doprawdę symboliczne jeśli porówna sie cen wymiotnego współczesnego polskiego aukcyjnego malarstwa.
Andrzej Jerzy Mniszech (Mniszek).Composition au pot en cuivre, 1903
Lot 452. Comte Andrzej Jerzy de MNISZEK (Wisniowiec 1823-Paris 1905). Composition au pot en cuivre. Huile sur panneau parqueté, 150 x 91 cm. Signé et daté en bas à gauche AM 1903 Provenance : Collection particulière. Estimation : 3 000 € – 5 000 €. Millon. 06/26/24. Sold 4,500 euro
Lot 120. Tamara de Lempicka 1898 – 1980. Pomme, coing, raisins I, signed LEMPiCKA. (lower right), oil on canvas; 30.5 by 40.5 cm. 12 by 16 in. Framed: 52.5 by 62.8 cm. 20⅝ by 24¾ in. Executed circa 1952. Provenance: Private Collection, Italy (acquired from the artist in 1952). Thence by descent from the above in 1992 to the present owner. Literature: Alain Blondel, Tamara de Lempicka: Catalogue Raisonné, 1921-1979, Lausanne, 1999, no. B.318, p. 365, illustrated. Alain Blondel, Tamara Lempicka Online Catalogue Raisonné, http://www.delempicka.org, no. B.318 (accessed 17 May 2024). Estimate 100,000 – 150,000 GBP. Sotheby’s. 06/26/24. Sold 140,000 GBP
Górna martwa natura z owocami tudzież wnetrze pokoju jeszcze nieco przypominają okres świetności artystki z końca lat 20-tych i 30-tych. Natomiast martwa natura (II) wygląda jakby powstała w dużym stresie lub pod wpływem substancji wzmacniających a w dodatku chyba nie jest wzmiankowana w catalogue raissone artystki. Nie zdziwię się jeśli któraś z prac wyląduje na polskim rynku z aureolą nazwiska artystki, jako wydarzenie specjalnej kategorii.
Tamara Lempicka. Pomme, coing, raisins II
Lot 122. Tamara de Lempicka 1898 – 1980. Pomme, coing, raisins II signed T. LEMPiCKA. (upper right), oil on canvasboard; 30.5 by 41 cm. 12 by 16½ in. Framed: 33.2 by 43.2 cm. 13⅛ by 17 in. Executed circa 1958. Estimate 30,000 – 50,000 GBP. Sold 55,000 GBP
Tamara Lempicka. Intérieur
Lot 121. Tamara de Lempicka 1898 – 1980. Intérieur, signed LEMPiCKA. (upper right) oil on canvasboard 40.5 by 29.2 cm. 16 by 11½ in. Framed: 43.5 by 31.5 cm. 17⅛ by 12⅜ in. Executed circa 1951. Estimate 100,000 – 150,000 GBP. Sold 130,000 GBP
Wiele bardzo podobnych martwych natur z wielkimi kwiatami barwnych anemonów namalował Mojżesz Kisling. Są bardzo dekoracyjne i sprzedają się dobrze (z certyfikatami, money makers).
Lot 325. Moïse KISLING (1891-1953). Les anémones, 1948. Huile sur toile. Signée en bas à gauche 41 x 33 cm. Sur sa toile d’origine Porte l’étiquette de la galerie Romanet au verso. Provenance : Collection Romanet (avec son certificat de 1964). Collection de Madame Servelle et par descendance à l’actuel propriétaire. Bibliographie : Joseph Kessel, Kisling 1891 – 1953, catalogue raisonné vol. 1, édité par Jean Kisling, 1971, p. 243 n. 102 (illustré). Estimate 20,000 – 30,000 euro. Marie-Saint Germain. 06/25/24. Sold 31,000 euro
Michał Wywiórski-Gorstkin. Caucasian horseman with dog
Zaledwie trzy miesiące temu umieściłem na blogu wpis o pracy Michała Wywiórskiego-Gorstkina Caucasian horseman with dog. Obraz ten był na aukcji w Stockholms Auctionsverk w Hamburgu i został tam sprzedany za 7,000 euro (hammer); https://polishartcorner.com/2024/03/25/michal-wywiorski-gorstkin-1861-1926-20/. Obraz wydawał się mi wówczas znajomy a uważny czytelnik dostarczył mi pierwowzór tego obrazu w postaci ryciny z obrazu Juliusza Kossaka w Tygodniku Ilustrowanym:
Juliusz Kossak.Na stanowisku. Tygodnik Ilustrowany1877, nr 61 (24 lutego), s. 124; rytował Paweł Boczkowski (fl. 1872-1901).
Obraz Wywiórskiego, jeśli przyjmiemy, że to on namalował ten olej, jest co najwyżej uproszczoną kopią z obrazu Juliusza Kossaka, którego los jest obecnie chyba nieznany.
Z ogromną szybkością obraz z Hamburga przypłynął do Sopotu i dalej pod prąd Wisły dotarł do Warszawy. Jest obecnie na aukcji w Sopockim Domu Aukcyjnym, oddział warszawski, z wyceną (uwaga!) 110,000 – 150,000 złotych czyli w przybliżeniu 25,500 – 34,900 euro. Jest w tej wycenie coś ewangelicznego, tj. cudu rozmożenia 5 chlebów jęczmiennych i 2 ryb by nakarmić nimi 5,000 osób. https://www.sda.pl/aukcja/obiekty/michal-gorstkin-wywiorski-dojezdzacz,49444,pl#itemFoto-126242
Problem jednak leży nie w wycenie lecz w czym innym:
a) braku informacji o proweniencji obrazu tj. minimum odnośnika do aukcji w Hamburgu, a co było przedtem?
b) braku informacji, że jest to uproszczona kopia z obrazu Juliusza Kossaka, a najlepszym przypadku wzorowaniem się na nim
c) braku potwierdzenia autentyczności przez ‘rubensologów’ z firmy SDA lub prawdziwego eksperta z muzeum. Proszę napisać kto z imienia i nazwiska stwierdził, że obraz namalował Michał Wywiórski Gorstkin oraz w jaki sposób to uzasadnił
Zamiast tych niezbędnych informacji SDA kopiuje wszystkim znaną notatkę biograficzną o Wywiórskim Gorstkinie kierując się chyba zasadą, że przecież ci co nonszalancko zdecydują się wydać ponad 100,000 złotych na obraz to powinni wiedzieć kim był ten artysta! Skoro obraz był znany już w 1877 roku to mógł go namalować Wywiórski Gorstkin w tym właśnie roku, będąc pod świeżym jego wrażeniem, … wówczas zaledwie 16-letni chłopiec. Może jednak namalował go dopiero po 1883 roku, gdy zawitał do Monachium by uczyć się malowania w pracowni Józefa Brandta i Alfreda Wierusza-Kowalskiego; w obraz ten wpatrywali się się wówczas w Monachium przecież wszyscy polscy studenci i nauczyciele. Troszkę naśmiewam się, ale trudno zadecydować w którym to momencie namalował go Wywiórski, jeśli (raz jeszcze silnie podkreślam) to on go namalował. Proszę mnie przekonać, że namalował go Michał Wywiórski Gorstkin.
Tu dochodzimy do sedna sprawy, tj wlepienia tego obrazu na aukcję przez Sopocki Dom Aukyjny bez przemyślenia lecz ze słusznym wzrostem jego ceny tj. spekulacyjnym spodziewanym dużym zarobkiem. Rozumiem, że ten rok jest trudny dla polskich domów aukcyjnych, że trzeba walczyć by przetrwać i opłacić lokale, personel oraz mieć jeszcze z tego jakiś zysk, że trzeba walczyć z konkurencją, która mnoży się obecnie w Polsce jak króliki w klatce ale trzeba wykazać w tym wszystkim odrobinę przyzwoitości. Należy wykazać przyzwoitość wobec klienta, który jak się dowie w jaki sposób rynek działa to zacznie kupować za granicą a nie w Polsce. Dom aukcyjny, który w taki właśnie sposób postępuje jak na pokazanym przykładzie nie zasługuje na szacunek i nie zasługuje na klientów. Może w katalogu znajdą się i inne podobne przykłady? SDA powinno przemyśleć w jaki sposób zmienić model biznesowy by zaufanie do tej firmy kiedyś wróciło. Obecnie mamy model jak w piosence zespołu Maanam z wokalem Kory “ŻĄDZA PIENIĄDZA” a to jest mało: https://www.youtube.com/watch?v=D0XHDI0DsoQ
Elisabeth (Elżbieta) Jerichau Baumann. “Et sovende Barn” (A sleeping child), 1858
Lot 91. Elisabeth Baumann (b. Warsaw 1819, d. Copenhagen 1881). “Et sovende Barn” (A sleeping child). Signed and dated E. Jerichau 1858. Oil on canvas. 19×26 cm. The sleeping child is Elisabeth Jerichau Baumann’s daugther Louise. Literature: Jerzy Miskowiak, “Elisabeth Jerichau-Baumann. Nationalromantikkens enfant terrible”, Frydenlund, 2018, ill. p. 39. Jerzy Miskowiak, “Elisabeth Jerichau-Baumann”, Bosz, Poland, 2020, ill. p. 33. Exhibited: Charlottenborg 1861 no. 304. Otto Haslund’s House, Udstillingen af malede børneportrætter, 1911 no. 102 with the title “Barn i Vugge” (A Child in a Cradle). Estimate 6,000–8,000 DKK ($850–$1,150). Rasmussen. 06/24/24. Sold 9,500 DKK
Jedna dobra i słodka praca przedstawiająca córeczkę Elżbiety Baumann oraz jeden porządny portret męski. Obie prace znajduja sie w albumie Jerzego Miskowiaka, omawianego na łamach blogu na stronie Books.
Elisabeth (Elżbieta) Jerichau Baumann.A traveller, 1859
Lot 73. Elisabeth Baumann (b. Warsaw 1819, d. Copenhagen 1881). A traveller. Signed and dated Elisabeth Jerichau 1859. Oil on canvas. 63×50 cm. Estimate 10,000–15,000 DKK ($1,420–$2,150). Rasmussen. 06/24/24. Not sold
Obraz, który wzbudza zainteresowanie ale równocześnie nieufność swoją ‘innością’ niespotykaną w twórczości Alicji Hohermann. Jest w zasadzie jeden może podobny przykład Muzykanta sprzedawanego do skutku dwa lub trzy razy (fot poniżej) ale twórczość kubizująca u tej artystki nie jest znana. Nie można oczywiście wykluczyć, że Bal jest obrazem prawdziwym ale trzeba uważać by nagle nie pojawił się na rynku tuzin podobnych jej prac.
Lot 452. Alice HOHERMANN (1902-1943). “Bal“. Gouache on paper, abstract geometric composition, dated 1925 and signed in pencil. Weight: 30 g. Delivery available Region: Poland Dimensions: H 490MM X W 370MM. Condition: At first glance: normal wear/used patina. Estimate 400 – 600 euro. Goldfield. 06/22/24. Sold 650 euro
Alicja Hohermann. Musician, 1925, gwasz, papier, 33 x 24 cm
Lot 743. Louis Cylkow (Varsovie en Pologne, 1877-1934). Voilier en mer, circa 1920. Huile sur toile, signé en bas à gauche. Altérations à la toile et verni jauni 38 x 46 cm. Cadre en bois sculpté doré, XXè siècle 51 x 59 cm. Estimate 200 – 300 euro. Châtivesle Maison de ventes. 06/22/24. Sold 500 euro
Chyba najciekawe są chmury na tych pejzażach Cylkowa. Widać sporą zależność pomiędzy wymiarem pracy a osiągniętą ceną. Dwa może lepsze jego oleje pojawią się jeszcze w tym miesiącu.
Ludwik Cylkow. La rivière d’Etel dans le Morbihan en Bretagne
Lot 742. Louis Cylkow (Varsovie en Pologne, 1877-1934). La rivière d’Etel dans le Morbihan en Bretagne, circa 1920. Huile sur toile, signé en bas à gauche 38 x 46 cm. Cadre en bois et stuc doré de style Louis XV avec cartel de titre. Accidents et manques. XXè siècle 51 x 59 cm. Estimate 400 – 600 euro. Châtivesle Maison de ventes. 06/22/24. Sold 1,100 euro
Ludwik Cylkow. Marais salant au Croisic, 1921
Lot 741. Louis Cylkow (Varsovie en Pologne, 1877-1934.) Marais salant au Croisic, 1921. Huile sur toile, signé en bas à gauche. Restauration en bas à droite. 64 x 65 cm. Cadre en bois sculpté doré avec cartel de titre, XXè siècle 67 x 78 cm. Estimate 600 – 800 euro. Châtivesle Maison de ventes. 06/22/24. Sold 1,220 euro