Teofil Kwiatkowski (1809 – 1891)

Teofil Kwiatkowski. Portret, 1850

Cztery małe akwarele portretowe Teofila Kwiatkowskiego na których jedna osoba została prawdopodobnie zidentyfikowana.

Lot 138. Téofil KWIATKOWSKI (Pultusk 1809 – Avallon 1891). Portrait présumé de Renée Franchomme. Aquarelle sur traits de crayon noir , 12,3 x 9 cm. Monogrammé, daté et situé en bas à droite « Paris 1850 » et titré en haut à droite « Frankome fils ». Renée Frachomme est le fils du violoncelliste et compositeur Auguste Joseph (1808-1884), il était lié aux polonais parisiens ainsi qu’à F.Chopin. On joint trois autres portraits du même artiste. Le lot de quatre. Estimate 1,500 – 2,000 euro. Millon. 03/26/20

Teofil Kwiatkowski. Portret, 1850
Teofil Kwiatkowski. Portret, 1850
Teofil Kwiatkowski. Portret, 1850

Henryk Musiałowicz (1914 – 2015)

Henryk Musiałowicz. Portrait

Lot 2405. Musialowicz, Henryk Gniezno 1914 – 2015 Mielnik, polnischer Künstler. “Portrait“, stilisiertes Bildnis, unten rechts sign., Mischtechnik/Papier auf Holz, HxB: 70/50 cm. Mit Rahmen. Reserve 1,800 euro. Yves Siebers Auktionen. 03/27/20. Sold 1,000 euro

Jedna oryginlna praca Henryka Musiałowicza wykonana techniką mieszaną (powyżej) oraz litografia wykonana, wg opisu, w jednym tylko egzemplarzu. Słowem dwie oryginalne prace ciągle mało docenianego w Polsce malarza. ‘Portret’ wygląda na dość wczesną pracę, chyba z początków lat 60-tych i tych jest doprawde mało. Ceny rezerwowe, jak na Niemcy, są obie wysokie i nie wróżą ostrej walki. Koneser może kupi, handlarz ominie. W Polsce jest spory wybór prac Musiałowicza na rynku, wszystkie są dobre moim zdaniem i nadal tanie.

Henryk Musiałowicz. Reminiscencse

Lot 2404. Musialowicz, Henryk Gniezno 1914 – 2015 Mielnik, polnischer Künstler. “Reminiscencse“, abstrahierte Darstellung, unten links bez. und num: 1/1, unten rechts sign., Lithographie/Bütten, HxB: 53/38 cm. Mit verglastem Rahmen. Reserve 800 euro. Yves Siebers Auktionen. 03/27/20. Not sold.

Jerzy Nowosielski (1923 – 2011)

Jerzy Nowosielski. Cerkiew

Obraz był niedawno sprzedany w USA (01/27/2018) w Potomac Company z dużym sukcesem , bo za $4,250 z wyceną $8,000 – 12,000. Sukces ten może się teraz  powtórzyć bo cena wyjściowa jest taka sama. Warto zwrócić uwagę na dwie nalepki na płótnie. Jedna z Desy zas druga wyjaśniająca, że praca Nonosielskiego była wystawiona w 1987 roku na wystawie Grupy Krakowskiej. Nazwisko malarza dwukrotnie jest wymienione jako Nanosielski. Źle to świadczy o znajomości nazwisk w Grupie Krakowskiej, które ‘uważa’ jedynie swoich dobrych malarzy.

Nalepka

Życzę powodzenia z Nonosielskim! (powinieniem umieścić ten wspis w innym dziale). Warto zwrócić uwagę, że ramę tego obrazu Nonosielski dobrał nietrafnie srebrną (Potomac pictures). Teraz, w Clarke właściciel zmienił ramę na czarną i to doprawdę zwiastuje ciekawą licytację.

Verso

PS. Szkoda, że nie było stempla zezwalającego na wywóz Nonosielskiego z Polski.

Lot 45. JERZY NOWOSIELSKI (POLISH, 1923-2011). Cerkiew. Oil on board. 1973. Signed and dated lower right. Desa gallery label affixed verso. From a New York, NY collection. – Dimensions: 15″ high x 19″ wide. Opening $4,000. Estimate $8,000 – 12,000. Clarke Auction Gallery. 03/22/20

Włodzimierz Terlikowski (1873 – 1951)

Włodzimierz Terlikowski. Bouquet de roses

Nazwałbym tę pracę ‘Mother of All Terlikowski’s Still Lifes with Roses’ a nie tak skromnie jak w katalogu Bouquet de roses. Wielkość płótna budzi szacunek ale też i lęk bo jakże wyeksponować tak wielki obraz gdy 3/4 ściany zasłonięte jest przez meblościankę. Przewiduję szybkie wywiezienie do Polski na aukcję przedwakacyjną z ceną min 40,000 złotych.

Lot 130. Vladimir de TERLIKOWSKI (Poraj 1873 – Paris 1951). Bouquet de roses. Huile sur toile d’origine, 170 x 200 cm. Signé en haut à gauche W de Terlikowski. Estimate 3,000 – 4,000 euro. Millon. 03/18/20

Eugeniusz Zak (1884 – 1926) vel Eugeniusz Geppert (1890 – 1976)

Eugeniusz Zak vel Eugeniusz Geppert. Homme à cheval devant une usine

Jeżdziec na koniu przypisny Egeniuszowi Zakowi przez francuski dom aukcyjny Millon. Eksperci tego domu aukcyjnego przypisali ten sam niesygnowany obraz w roku 2011 innemu Eugeniuszowi, być może trafniej, bo Geppertowi. Wtedy został sprzedany za 12,000 euro: https://www.millon.com/recherche?query=geppert&btOk=

Obecnie, czyli po dziewięciu latach eksperci ocenili ten obraz na 600 – 800 euro a wtedy było to 8,000 – 10,000 euro. Co na to osoba, która kupiła wtedy tę pracę? Podobieństwo do innych prac Gepperta z lat 1924-25 łudząco podobne tyle, że co z tego. Raz Geppert, drugi raz Zak. Jak będzie z trzecim razem?

W komentarzach, jakie łatwo pominąć, czytelnik napisał, że obraz ten był w międzyczasie sprzedawany (brak wyników aukcji) w Monaco w Hermitage Fine Art (wygląda ten dom aukcyjny o profilu sztuki rosyjskiej) jako atrybucja Eugeniusza Zaka: https://hermitagefineart.com/en/lots/2019-november-russian-art/787/. Rosjanie wiedzą lepiej! Dziękuję za uwagę.

Obraz został wycofany z aukcji.

Lot 138. Attribué à Eugenius ZAK (1892-1980). Homme à cheval devant une usine. Huile sur toile d’origine; 65 x 81 cm. Estimate 600 – 800 euro. Millon. 03/18/20

Mojżesz (Moise) Kisling (1891 – 1953)

Mojżesz (Moise) Kisling. Vase of dahlias

Lot 79. Moses KISLING, 1891-1953. Vase of dahlias, circa 1939, oil on canvas (traces of cracks), signed lower left, 73×60 cm. BIBLIOGRAPHY: Jean Kisling catalogue raisonné, Éditions Jean Kisling, 1995, Tome, III, described and reproduced under No. 173, p.261.: Collection of Dr. Charles Grupper. Estimate 40,000 – 70,000 euro. Rossini. 03/19/20

Dwie drogie martwe natury Mojżesza Kislinga z rynku francuskiego, obie z dobrymi referencjami. Podobnych prac kwiatowych Kislinga pojawia się dużo na rynku, wszytskie drogie, dobrze malowane i …podobne. Mając dużą kasę można pozwolić sobie na taki obraz, choć ja preferuję jego wczesne, bardziej spontaniczne prace, malowane być może bez takiego spojrzenia na marszanda i klienta.

Mojżesz (Moise) Kisling. Tulip Bouquet

Lot 80. Moses KISLING, 1891-1953. Tulip Bouquet, circa 1950, oil on canvas (small cracks, cracks), signed lower left, 38,5×55 cm. A certificate from Marc Ottavi will be given to the purchaser. This table will be included in Volume IV and Additives to Volumes I, II and III of the catalogue reasoning of the Work of Moses Kisling currently in preparation. Estimate 30,000 – 40,000 euro. Rossini. 03/19/20

Bruno Schulz (1892 – 1942)

Bruno Schulz. Poetische Szene mit Akt

Ten sam rysunek, ‘Adela na balkonie’, usiłował sprzedać w 2016 roku niemiecki dom aukcyjny Grisebach z wyceną 2,500 – 3,500 euro, https://polishartcorner.com/2016/11/02/bruno-schulz-1892-1942-4/. Praca została jednak zdjęta wtedy z aukcji chyba na skutek wątpliwości autentyczności jaka się wkradła po porównaniu do znanej pracy ołówkowej w zbiorach Muzeum Literatury Mickiewicza w Warszawie. Rysunek ten teraz wrócił z proweniencją mówiącą o odnalezieniu go w książce, jakiej właścicielem był ktoś w północych Niemczech. Gotów byłbym w to uwierzyć, gdyby pochodziła z domu rodziny Felixa Landau, tj. SS-mana kóry ‘opiekował’ się Schulzem w drohobyckim getcie lub rodziny oficera Karla Günthera, tj. SS-mana, który zastrzelił 19-go listopada 1942 roku bezbronnego Schulza idącego ulicą z bochenkiem chleba. Być może jest w tym trochę prawdy skoro tym razem cena rezerwowa podskoczyła już do 15,000 euro. Gdyby taka (moja ostrożnie wydumana?) proweniencja okazała się prawdą to wartość pracy otarłaby się o 100,000 euro. Warto pogrzebać w niemieckich życiorysach. Czy nazwa obecnego domu aukcyjnego na jakiś związek z nazwiskiem Karla Günthera o jakim wyżej?

Not sold

Lot 314. Schulz, Bruno 1892 Drohobycz, Österreich-Ungarn – 1942 Drohobycz, Polen. Poetische Szene mit Akt. Mischtechnik (Tusche, Kohle, Graphit) auf grauem Papier. Wohl 1930er Jahre. In Tusche signiert und nicht vollständig lesbar datiert u.re.; in Blei signiert u.li. Im Passepartout. 29,8 x 21 cm; PP 49,5 x 39,3 cm. Eckabrisse o. und u. re. Vormals drei Ein- und Abrisse o.li., diese hochwertig restauriert. Prov.: Privatbesitz Norddeutschland, dort im Nachlass in einem Buch unrestauriert aufgefunden, Kunsthandel Norddeutschland, Kunsthandel Dresden Wie ein roter Faden zieht sich das Bildmotiv des weiblichen Aktes durch das zeichnerische und druckgrafische Werk von Bruno Schulz. In möglichst spannungsvollen Kompositionen – als Kontrapart zu einer bekleideten Personengruppe, als Gesprächspartner in absurder Situation oder als Objekt sinnlicher Begierde wird der Akt besonders häufig zum zentralen Bildgegenstand. Auch hier ist der Charakter diskussionswürdig – inmitten einer desinteressierten Personengruppe strahlt die helle Figur und wird dennoch vom Umfeld nicht beachtet. Stattdessen scheinen sich die bleiernen Blicke der Umstehenden auf ein Ereignis in einiger Distanz unterhalb der Gruppe zu richten, so dass die Vermutung nahe liegt, die Szene spiele auf einem Balkon oder einer Terrasse. Die karikatureske Absurdität der Szene rückt die Komposition in vergleichbare Nähe zu weiteren Skizzen Schulzes, die das poetische Spiel mit Realitäten und Surrealitäten thematisieren. Vgl. hierzu z.B. “Phantastische Szene in Drogobytsch”, Bleistiftzeichnung, In: Bruno Schulz. Das Götzenbuch (Xiega Balwochwalcza). Zum Druck vorbereitet und mit einführenden Worten versehen von Jerzy Ficowski, Warschau [1988], S. 124, Nr. 9. Reserve 15,000 euro. Dresdener Kunstauktionshaus Günther. 03/28/20

Eleonora Spleszyńska Kotwicz – Onichimowska (1869 – 1962)

Eleonora Spleszyńska Kotwicz – Onichimowska. Martwa natura, 1891

Martwa natura opisana jako ‘prawdopodobnie polskiego malarza’. Sygnaturę ‘S. Spleszgiorka’ można śmiało przeczytać i przetłumaczyć na E. Spleszyńska. Olej Eleonory Spleszyńskiej a później Eleonory Spleszyńskiej-Kotwicz Onichimowskiej został wytropiony i sprzedany za 500 euro (hammer) z wyściową ceną 200 euro. Malarka mało znana i występuje w literature głównie jako Onichimowska. Bardzo dobrze namalowany portret przedstawiający jej męża znajduje się w Muzeum Narodowym w Warszawie.

Onichimowska-Spleszyńska, Eleonora. Portret Bolesława Onichimowskiego, olej; płótno; 142 x 101 cm. Muzem Narodowe w Warszawie

Znacznie gorzej namalowany portret kobiety był sprzedany na Litwie (poniżej).

Eleonora Spleszyńska Kotwicz – Onichimowska. Portret kobiety, 1904, olej, płótno, 63,5 x 49,5 cm

Wracając do aukcji to zaskoczyła mnie i zastanowiła ta bardzo dobrze namalowana martwa natura z owocami, datowana na rok 1891, jaka powstała dopiero na początku kariery malarskiej tej artystki. Stąd moje wątpliwości, czy aby na pewno namalowała ją młodziutka Eleonora Speszyńska. Nie ma bowiem wiele materiału porównawczego i większość licytujących być może było zdanych jedynie na swoja intuicję. Niemniej, jeśli to rzeczywiście jest olej Spleszyńskiej to zakup nie był drogi a może to być ciekawy jako ‘conversation piece’ niezależnie od tego, że prac polskich artystek pędzla jest mało.

Lot 026070. S. Spleszgiorka, probably Polish painter, 19th/ 20th century, still life with fruit, good materiality, oil / painting cardboard, signed and dated 1891 upper left, minor traces of age, approx. 28.5 x 38.5cm, frame 44 x 53.5 cm. Reserve 200 euro. Henry’s Auktionshaus. 02/29/20. Sold 500 euro

Władysław Bakałowicz (1833 – 1903)

Władysław Bakałowicz. Musikstunde

Porównując do kompozycji Władyslawa Bakałowicza przedstawiających sceny z francuskich dworów królewskich ta praca wcale mnie nie razi. Można takim olejem cieszyć się o ile zdoła się go kupić po rozsądnej cenie. Cena estymacyjna 5,800 euro jest nierealna, nawet na polskie ceny.

Lot 101. Gemälde Ladislaus Bakalowicz 1831 Chrzanów – 1904 Paris “Musikstunde” u. re. sign. u. bez. Bakalowicz Paris Öl/Holz, 55 x 42 cm. Estimate 5,800 euro. Kunst- und Auktionshaus Wilhelm M. Döbritz. 03/14/20

Adolf Buraczewski (1881 – 1965)

Adolf Buraczewski. Geschwisterbildnis

Adolf Buraczewski był architektem, grafikiem i mało znanym malarzem. Z moich obserwacji skłaniam się do wniosku, że architekci są zwykle takimi sobie malarzami. Jako przykład podam Zygmunta Vogla, z ‘malarni’ Stanisława Augusta Poniatowskiego, którego prace są rysunkowo bez skazy ale zimne w odbiorze. Już lepiej być aktorem i malarzem (Salaburski) lub śpiewakiem i malarzem (Ochman), choc i tak wtedy chyba percepcja odbiorów będzie mieszana i sukces na rynku taki sobie. Buraczewski namalował dwójkę dzieci i odbieram tę dużą rozmiarami pracę jako fotografię na płótnie bez pokazanych indywidualnych cech dzieciaków. Porównując do najlepszych artystów malujących dzieci (np. Boznańska) praca ta wypada na prawdę słabo. Już lepiej byłoby gdyby właściciele jej nie sprzedawali bo może to być jakaś pamiątka rodzinna z okresu międzywojennego. Praca jest sztywna, chciałoby sie zobaczyć to rodzeństwo być może z zabawkami, uśmiechnięte i nie z pustym tłem. A może Buraczewski namalował ten obraz na podstawie fotografii?

Lot 110. Gemälde wohl Adolf Buraczewski 1881 Zimodry – 1965 Warschau “Geschwisterbildnis” u. re. sign. Buraczewski Öl/Lwd. (doubl. u. restaur.), 109 x 73 cm. Estimate 1,000 euro. Kunst- und Auktionshaus Wilhelm M. Döbritz. 03/14/20