Jan Stanisławski (1860 – 1907) – Cymes z Doyle (USA) z fantastyczną proweniencją!

Jan Stanisławski. White Picket Fence

Osobiście, na pierwszy rzut oka, zatrzymałbym się nad tym obrazkiem Jana Stanisławskiego bo w podobny sposób malował. To tyle na podstawie oglądania małych fotografii zamieszczonych na łamach Doyle. Poprosiłbym zdecydowanie o fotografie wysokiej rozdzielczości bo wiadomo jak jest z falsyfikatami prac tego malarza. Trzeba być bardzo czujnym. To co mnie jednak zniechęca do tej pracy to głupie podłożenie się Doyle z podaniem proweniencji. Zawsze zwracam uwagę na proweniencję i w przypadku wielu prac taka informacja to sprawa kluczowa przy zakupach, włączając Stanisławskiego. Zatem co mi się nie podoba? Wg. Doyle, praca została kupiona w sklepie krakowskim o nazwie Antyki Decco i wlaściciele sklepu potwierdzili, że pochodzi z kolekcji Zamoyskich. Silne to, bardzo silne. Za bardzo silne. Skąd Doyle o tym wiedział? Sprzedający zapewnie dostarczył dokument sprzedaży z tego sklepu. Zatem Antyki Decco zapakował tę pracę, wystawił certyfikat i załatwił zewzwolenie na wywóz z Polski jednego z klejnotów rodzinnych Zamoyskich. Oj, przycisnęło mocno tych arystokratów do wyprzedaży dóbr rodzinnych. Trzeba zatem teraz przyjrzeć się bliżej jakie to antyki i w jakiej cenie sprzedaje krakowski Antyki Decco (https://sklep.antykidecco.pl/ ). Jest tam obecnie olej Fałata (121 x 86 cm) przeceniony z 3,000 złotych na 2,800 złotych (https://sklep.antykidecco.pl/pl/p/J.-FALAT-MYSLIWI-Z-DZIKIEM-POLOWANIE-OBRAZ/9972 ), jest też fragment Panoramy Racławickiej Wojciecha Kossaka (222 x 131 cm) za 7,950 złotych (https://sklep.antykidecco.pl/pl/p/WOJCIECH-KOSSAK-PANORAMA-RACLAWICKA-222CM-OLEJ/8042). Co więcej dodać? Piękne obrazki i nikt w Polsce tego nie ściga. Biedny człowiek kupił tam okazyjnie Stanisławskiego i będzie starał się wkrótce zarobić w Doyle. Może zarobi. A stracili jedynie arystokraci Zamoyscy, że oddali za darmo taki obraz Stanisławskiego do Antyków Decco. A może Zamoyscy też zarobili na tym obrazie…. tyle, że pewnie byli to Zamojscy?

Lot 21. Jan Stanislawski Polish, 1860-1907, White Picket Fence. Signed JAN STANISLAWSKI (lr). Oil on panel. 5 3/4 x 7 1/8 inches (14.6 x 18.1 cm). Provenance: Antyki Decco, Krakow, who confirmed that the painting is from the famed Zamoyski aristocratic estate. Dirty varnish; fine fissures in the panel along the top and bottom edges; minor slight warp to the board; no apparent restoration. Estimate: $4,000 – $6,000. Doyle. 03/10/20

Not sold

Wacław(?) Wiktor(?) Szczeblewski, XIX/XX w.

Szczeblewski. Tańczący kozak

Rzeźbiarz o polsko brzmiącym nazwisku, zupełnie nieznanym życiorysie, o dwóch wymienianych imionach (Victor lub Wacław), którego jedna praca jest bardzo znana na rynku antykwartycznym pod nazwą ‘Gwiżdżący chłopiec’ lub ‘Chlopiec okrętowy’. Kilka setek odlewów tej rzeźby krąży po świecie i są to zwykle odlewy z odlewów z kolejnych odlewów bo żadna z nich ‘nie trzyma’ wymiarów drugiej. W Polsce ta rzeźba jest bardzo ceniona przez domy antykwaryczne bo drobni kolekcjonerzy(?) ją chwala i kupują za bardzo przekonywujący gwizd jaki można interpretować politycznie na różny sposób. Czasami spotykam bardzo gustowną modyfikację tej rzeżby, przerobioną na lampke biurową, bo do głowy chłopca dospawany jest gwint na który wkręcona jest żarówka. Efektowny abażur dopełnia całość.

Dla odróżnienia, rzeźba przedstawiająca tańczacego w przykucu Ukraińca (Kozaka?) jest stosunkowo rzadka i może być oryginalnym odlewem.

Może ona zainteresuje któregoś z obywateli państwa Ukrainy, których w Polsce mieszka podobno już około miliona? A może zainteresuje moich czytelników z Kijowa (Kiev), którzy nadsyłają mi codziennie po kilka spamów z ofertą kupna fałszywego antbiotyku amoxiciliny (500 mg, tabletki). Te spamy, towarzysze, są wyłapywane przez system i nie docieraja na łamy mojego blogu. Zwracam sie do was z apelem: lepiej wycinajcie hołubce, towarzysze z Kijowa, tak jak to robi wasz rodak przedstawiony na rzeźbie, lub walczcie o odzyskanie Krymu a mój blog zostawcie w spokoju. (Wykorzystałem moment by odszczeknąć się głupim spamiarzom)

Lot 267. Vlaclav SZCZEBLEWESKY (act.1875 1900). Polish, dancer. Bronze with brown patina, signed on the terrace, H. 43,5 cm. Estimate 1,500 – 2,000. De Baeuque et Associes. 03/14/20