Miniatury Stanisława Marszałkiewicza zawsze wzbudzają zainteresowanie kolekcjonerów malarstwa, niekoniecznie wyłącznie kolekcjonerów miniatur. Marszałkiewicz to miniaturzysta z najwyższej półki a osoby, które malował należały do ówczesnej elity. W wielu przypadkach mężczyznom na jego miniaturach można przypisać konkretne nazwisko i pozycję jaką piastowały. Portretowane kobiety z tego towarzystwa wówczas nie pracowały; wystarczyło, że były żonami portretowanych mężczyzn. lub jeszcze lepiej, pięknymi córkami.
Miniatura Marszałkiewicza, jaka znalazła się na aukcji w Holandii w kwietniu tego roku przedstawia mężczyznę w mundurze z przypiętym odznaczeniem Virtuti Militari. Wydawaloby się, że łatwo będzie odnaleźć osobę sportretowaną. Tak się nie stało. Prawdopodobnie, mężczyzna ubrany jest w mundur Gwardii Narodowej. Przegląd osób odznaczonych orderem Virtuti Militari, w połączeniu z członkostwem w Gwardii Narodowej, również nie doprowadził do odszyfrowania nazwiska. Szukałem w literaturze i w sieci, razem z moim znajomym, p. Wojciechem B., ekspertem od polskiego uzbrojenia i umundurowania. Całą nadzieja na rozwiązanie zagadki jest teraz w rękach i wiedzy p. Marka Klimka, właściciela strony poświęconej polskim miniaturzystom i miniaturom (https://miniatury.wordpress.com/).
Miniatura Marszałkiewicza została wylicytowana za 2,000 euro przy konserwatywnej wycenie 300-600 euro. Zwycięzca aukcji mógł coś więcej wiedzieć lub był po prostu kolekcjonerem polskich miniatur. Nadal ciekawi mnie nazwisko sportretowanego mężczyzny, żołnierza, który odwagą wywalczył sobie odznaczenie Virtuti Militari.
Lot 2267. Stanislaw Marszalkiewicz (1789-1872), ovale portretminiatuur op ivoor, ca. 1820; Militair met rode epauletten. Gesigneerd in potlood Marszalkiewicz pinx. (barstje); [1]. Veilinggebouw de Zwaan. 04/03/19.


Pracowałem nad tą miniaturą. Ustalenia, że mężczyzna ubrany jest w mundur Gwardii Narodowej są prawidłowe. Moim zdaniem sportretowany to Piotr Łubieński, dowódca Straży Bezpieczeństwa w Warszawie przemianowanej 11 XII 1831 na Gwardię Narodową. Posiadał krzyż kawalerski Virtuti Militari (słownik PSB mylnie podaje, że był to krzyż komandorski). Zwycięzca tej aukcji korespondował ze mną już następnego dnia po licytacji. Nie wiedział kogo przedstawia portret a korespondencja dotyczyła odkupienia miniatury.
Marek Klimek