Władysław Bakałowicz. Elegant Woman with Jewel ClothesSygnatura
Lot 30. Ladislas BAKALOWICZ (1833-1903). Elegant Woman with Jewel Clothes. Oil on panel signed lower right 18 x 13 cm. Estimate 800 – 1,200 euro. Euvrard & Fabre. 03/18/25. Sold 2,050 euro
Zbiór aż pięciu ‘Eleganckich pań‘ w wykonaniu Władysława Bakałowicza. Jest to niespodziewane koło ratunkowe rzucone grupie polskich handlarzy przez francuski rynek. W wielu przypadkach rama obrazu może być droższa od samego dzieła. Drobne domy aukcyjne oraz drobne galerie powinny być zadowolone z takiego wysypu bo jest to coś na wzór ‘Pojenia konia‘ w wykonaniu Jerzego Kossaka. [Portret eleganckiej pani sprzedajemy w eleganckiej ramie. Obrazy prosto z Paryża]. By zakończyć moje uszczypliwości, artysta bardzo dobrze, lecz rutynowo, potafił oddać łamania tkaniny oraz wzory dywanów, choć buzie modelek są w zasadzie te same. Słowem, biegłości pędzla nic nie da się zarzucić.
PS. Drobna uwaga na temat dwóch prac pokazanych na końcu wpisu.
Władysław Bakałowicz.Young Servant with Ewer
Lot 29. Ladislas BAKALOWICZ (1833-1903). Young Servant with Ewer. Oil on panel signed and located Paris lower right, 18.5 x 13 cm. Estimate 800 – 1,200 euro. Euvrard & Fabre. 03/18/25. Sold 1,700 euro
Władysław Bakałowicz.Woman in an Interior
Lot 137. Ladislas BAKALOWICZ (1840-1880). “Woman in an Interior“. Panel signed lower right and located Paris. 55 x 33 cm. Estimate 3,000 – 4,000. May et Associes. 03/25/25. Sold 3,000 euro
Władysław Bakałowicz.Two Elegant Ladies
Lot 47. BAKALOWICZ Ladislaus (1833-1903) – “Two Elegant Ladies“. Pair of small oil paintings on mahogany panel. Signed lower right for one and lower left for the other. Size: 23 x 14.5 cm. Estimate 1,000 – 1,500 euro. Limoges Encheres. 03/27/25. Sold 2,300 euro
Prace z tej aukcji odbiegają ‘sprawnością pędzla’ jak też wzorem sygnatury. Może to spadek formy artysty a może to …. . Poza tym ramy nie są ‘eleganckie’, tj. są ‘cheap’. Sugeruję handlarzom ostrożność.
Władysław Bakałowicz.Two Elegant Ladies
Jako posłowie, warto zapoznać się z innym typem twórczości Władysława Bakałowicza o charakterze masochistyczno-erotycznym. Na rynku francuskim pojawiły się właśnie książki traktujące o biczowaniu damsko-męskim a w jednej z nich znajduje się poniższa praca naszego artysty. Link do aukcji: https://drouot.com/en/l/28397134-329-flagellation-set-of-8-books-on-the-subject-sacher-masoch. W przeszłości widziałem i inne podobne prace Bakałowicza.
Leonard Winterowski. Uhlans on horseback in a winter landscape, 1917
Lot 298. Leonard Winterowski (Krakow 1886-1927). Uhlans on horseback in a winter landscape, with a dedication “J(asnie) Wielmoznemu Panu ARNOLDOWI SZGOLOWI na dowód wdziecznoici” (… als Zeichen der Dankbarkeit = as a sign for gratitude), signed and dated Leonard Winterowski 1917, watercolour, white body colour on paper, 54,5 x 40,5 cm. Provenance: Private collection, Vienna; Auction Dorotheum, Vienna, 18th June 1969, lot 332; private collection, Vienna. Estimate 700 – 1,000 euro. Dorotheum. 03/14/25. Sold 1,000 euro
Dedykacja
Leonard Winterowski (Wintorowski) był dobrym malarzem batalistą i jest trochę niedoceniany na polskim rynku. Praca z Dorotheum świadczy o tym, że bardzo sprawnie malował, gdyż akwarelę (gwasz) trudno jest poprawić i do tej techniki trzeba mieć dobry plan do położenia kompozycji. Gdyby taką kompozycję trzasnął któryś z Kossaków to grupa handlarzy posikałaby się z chęci zakupu. Na Winterowskim nie da się jednak aż tak pewnie wiele zarobić bo nazwisko jest mniej znane. Najwyższy czas przestać kupować i przepłacać przeciętne i powielane prace popularnych i modnych nazwisk i zacząć interesować się dobrymi pracami mniej znanych artystów.
Henryk Siemiradzki. Parnas, olej, płótno, 91 x 147 cm
Jeden z czytelników napisał do mnie obszerny list w sprawie sprzedaży w Polswissart obrazu Henryka Siemiradzkiego Parnas (Parnassus). Obraz był na aukcji w Polswissart 11 marca i został sprzedany za 5,100,000 złotych (cena estymacyjna 5-7 mln, cena wywoławcza 4 mln) a został sprowadzony do Polski z aukcji w Sotheby’s w 2020 roku. Nie omieszkałem wówczas napisać na blogu dość krytycznie (https://polishartcorner.com/2020/11/19/henryk-siemiradzki-1843-1902-30/). Link do aukcji w Sotheby’s, gdzie sprzedano ten obraz za 680,000 GBP (z opłatami), przy wycenie 400,000 – 600,000 GBP: https://www.sothebys.com/en/buy/auction/2020/russian-pictures-2/parnassus.
Oryginalna praca Parnas to kurtyna o wymiarach ok 6 x 9 metrów, którą artysta wykonał około 1900 roku dla lwowskiego Teatru Miejskiego.
Proweniencja tej zredukowanej wymiarami pracy nie budzi żadnych wątpliwości i jest niezwykle dobrze udokumentowana. Jedynie czego brakuje na stronach Polswissart to napisanie o eseju mówiącym o tym, że obraz ten wykonał Henryk Siemiradzki na podstawie fotografii rzuconej na światłoczułe płótno. O tym wszystkim można sobie poczytać na stronach Sotheby’s (link powyżej) jak też zaznajomić się o powielaniu przez Siemiradziego techniki fotograficznej w celu dokonania późniejszych podmalowań. Mamy tam również informacje (link) do innej pracy artysty (Idylla) powstałej w ten sam sposób.
„Obraz olejny, niezbędny do takiej realizacji, powstał w finalnej fazie prac nad kurtyną. Jest to praca olejna na płótnie dublowanym o wymiarach 91 na 147 cm”.
Ja jestem daleki by krytykować polskiego kolekcjonera za wydanie ok 6 mln PLN (z opłatami) na obraz, który jest w końcu pomalowaną przez artystę monochromatyczną fotografią. Każdy przecież ma prawo wydać w dowolny sposób przez siebie zarobione pieniądze. O eseju opublikowanym przez Sotheby’s oraz o eseju Dominiki Sarkowicz (poniżej) trzeba jednak wiedzieć i o nim powinien napisać Polswissart lub się do niego ustosunkować. A tak pozostał kolejny niesmak powstały z ukrycia przez warszawski dom aukcyjny zastosowanej techniki fotograficznej. Obraz rzeczywiście jest pracą Siemiradzkiego ale technika przypomina mi malowanie widoków Starego Miasta powstałych przez rzucenie slajdu na płótno lub papier i obróbkę konturów przez artystę. Wracając, technika fotokopii była powszechnie znana w czasach Henryka Siemiradzkiego i była dość powszechnie stosowana do powielania prac.
Poniżej skopiowane fragmenty z katalogu Sotheby’s:
“The present work, almost identical in composition only far smaller than the Lviv version (which measures 6 by 9 meters), is dated 1900. Technical analysis has shown that the artist used an innovative photographic method to transpose the contours of the Lviv composition onto the canvas, serving the artist as a preparatory drawing. It is therefore obvious that the present work is not a study; rather it is a later, smaller and highly finished version, most likely the result of a commission.”
Henryk Siemiradzki’s materials and techniques: the case of Parnassus By Dominika Sarkowicz, PhD, National Museum in Krakow
The painting Parnassus by Henryk Siemiradzki, a reduced-scale replica of the large-curtain of Lviv Opera House, is a unique example of the artist’s use of a photographic technique in the execution of his work. The composition, which is an almost exact reproduction of the first version, is executed in oil on canvas. However, instead of a traditional ground, the canvas was coated with a protein-based medium (most likely gelatin) containing photosensitive silver compounds. In the layer covering the canvas, gypsum has also been detected. A negative, most likely taken of the original Lviv curtain, was then projected onto the prepared support. Then the image was developed and fixed as part of the photographic process. As a result, a monochromatic image of the curtain was reproduced on the canvas support, a copy of the Parnassus composition only on a significantly smaller scale. The contours and details would have been slightly blurred, however they would still have been sufficient for the painter to use as a preparatory drawing to determine the proportions and distribution of particular components. It is important to emphasise that it was not a print made on photosensitive paper adhered to the canvas but a photograph enlarged and fixed directly onto it. Using this photographic technique, the artist simplified his work by omitting the stage of transferring the outlines of the composition onto a new canvas (and moreover, on such a reduced scale) with the use of a grid of auxiliary lines. Maria Siemiradzka, the artist’s wife, described this latter method in a letter as ‘boring and tedious’, certainly citing her husband’s opinion. Parnassus is not the only example that shows evidence of Siemiradzki’s use of a photographic technique to replicate a composition. The other is Idyll, executed after 1895, in which a very similar method was applied. (…)
Sarkowicz D., Klisińska A. 2017, Investigation of the Painting ‘Idyll’ Attributed to Henryk Siemiradzki: The Unusual Technology of a Canvas Painting Executed on an Enlarged Photograph, ‘Studies in Conservation’ (2017), access online: https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/00393630.2017.1364876
Uwagi czytelników nie zgadzających się ze mną są zawsze akceptowane na łamach PAC.
Lot 39. Anton Kozakiewicz (Polish, 1841-1929). A village entertainment, signed ‘Kozakiewicz’ (lower right), oil on panel, 92.5 x 65.5cm (36 7/16 x 25 13/16in). Estimate £10,000 – £15,000. Bonhams. 03/26/25. Sold 22,000 GBP
Sygnatura
Dwa oleje Antoniego Kozakiewicza, dwie scenki rodzajowe w Bohhams. Duży obraz z kataryniarzem powstał być może w Monachium. Jest on przegadany, nafaszerowany wieloma drobnymi detalami, łącznie z golębiami na niebie. Takie sceny ekscytowały niemieckich kunsthandlerów bo takie było wówczas zapotrzebowanie mieszczaństwa. Artysta umieścił aż 19 osób na tej pracy, przedstawiając przekrój miasteczkowego społeczeństwa, malując bardzo realistycznie i niezwykle precyzyjnie, choc niektóre z postaci wypadły drętwo. Druga z prac jest z późniejszego okresu i jest to niskiego kalibru scenka i w dodatku słabo namalowana. Dobrze się stało, że takie dwa różne w wykonaniu obrazy tego artysty znalazły się niemal równoczesnie na rynku. Osobiście cenię prace Antoniego Kozakiewicza z bardzo wczesnego okresu, gdy nie ulegał jeszcze modom. Malowanie pod gust publiczności z wymyślaniem scenek sprowadza się po latach do ich zwietrzenia i przewartościowania w dół.
Antoni Kozakiewicz. A rude awakening, 1917
Lot 60. Anton Kozakiewicz (Polish, 1841-1929). A rude awakening, signed and dated ‘Kozakiewicz 1917’ (lower left), oil on canvas51 x 67cm (20 1/16 x 26 3/8in). Estimate £3,000 – £5,000. Bonhams. 03/19/25. Passed
Czytelnik poświęcił sporo pracy detektywistycznej nad historią Kataryniarza (dziękuję!):
Obraz ten zatytułowany był pierwotnie “Z panoramą” oraz “Wędrowna panorama”. Tytuł “Z panoramą” znajduje się w “Kuryer Krakowski” z 16.10.1876 r. str.3 .
W 1879 roku. kopię tego obrazu z ww. wystawy Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych opublikowano w “Kłosy” czasopismo ilustrowane, tygodniowe, poświęcone literaturze, nauce i sztuce, 16.01.1879 r., T.XXIV, nr 707 str.5 -pt “Sceny z życia ulicznego w Krakowie -“Kataryniarz”
Z powodu ruchomego teatrzyku kukiełkowego w katarynce zrobił się taki harmider na podwórku, że nawet sędziwy patriarcha rodu z siwą brodą oraz jarmułką na głowie oderwał się od modlitwy nad Torą i wyjrzał ciekawy tego co dzieje się na świecie! Cymes!
Jak nucił Świniopas z baśni Hansa Christiana Andersena: Ach, kochany Augustynie, Wszystko minie, minie, minie! Ach, Du lieber Augustin / Alles ist væk, væk, væk!
Lot 4127471. Jerzy Potrzebowski (1921 – 1974). Black Horse, oil on canvas. Signed. 58x82cm. Estimate 460 euro. Crawfoord Auktioner. 03/11/25. Sold 1,168 euro
Dużo dynamiki jest w tym obrazie Jerzego Potrzebowskiego. Dobra praca.
Lot 46. Jean LAMBERT-RUCKI (1888 – 1967). Woman with muff, circa 1926. Brown patina bronze, signed, stamped J.D.V. La Plaine foundry, justified 8/8. Made from the original plaster, with the authorization of the heirs to the moral rights. A certificate of origin signed by the artist’s daughters will be issued to the purchaser. 40.5 x 10.5 x 9 cm. Exhibitions ” Lambert-Rucki, Les Parisiens et les autres “, Galerie J. De Vos , May/June 199. “Jean Lambert-Rucki, 1888-1967”, De Vos&Giraud Gallery, New York, Nov./Dec. 2006. Note: In this bronze sculpture with brown patina, Jean Lambert-Rucki expresses with elegance and modernity the refined silhouette of a woman with a muff. Made from the original plaster with the permission of the heirs, this work reflects the influence of Cubism and Art Deco in its stylized treatment of form. The balance of the volumes and the refined simplicity of the composition underline the artist’s singular approach, between abstraction and figuration. This 8/8 justified print, published by La Plaine fondeur, continues the artistic legacy of Lambert-Rucki, whose work has been regularly featured at international exhibitions. Estimate 8,000 – 10,000 euro. Expertisez. 03/11/25. Passed
Pośmiertny odlew jednej z rzeźb Jeana Lambert-Ruckiego. Wykonano jedynie 8 odlewów a nie 6,000 jak w przypadku… mniejsza z tym. Podchodzę z ostrożnością do pośmiertnych odlewów zleconych przez rodzinę bo nie wiadomo jak rodzina zachowa się w przyszłości, gdy jej zabraknie gotówki.
Najwyższa oferta 6,800 euro była jednak niższa od ceny rezerwowej i rzeźba spadła. Na aukcji były również trzy bardzo pospolite rzeźby typu pamiątkarskiego Igora Mitoraja, wyprodukowane w olbrzymiej ilości. Jedną z nich, Centuriona II (1,500 sztuk wyłoczonych a nie odlanych) sprzedano za 2,650 euro.
Lot 72. Ludwig Gedlek (Austrian/Polish, 1847-1904). Cavalry Charge, signed lower right “L. Gedlek Wien”, oil on canvas, 14-5/8 x 22-3/4 in.; gilt wood and composition frame, 25 x 23-1/4 x 3-5/8 in. Estimate $1,000 – 2,000. Brunk Auctions. 03/11/25. Sold $6,500
Sygnatura
Oleje Ludwika Gędłka są bliźniaczo podobne do siebie, o tej samej palecie, i dlatego nie budzą zaskoczenia. Zwykle są to odpoczywający kozacy ewentualnie stojący na straży. Inne sytuacje są dość rzadkie. Subiektywnie, Cavalry Charge, wyróźnia się pozytywnie na tle innych ze względu na ruch na płótnie pędzącej kawalerii. Powtarzalność strojów, czapek, twarzy, nawet wąsów jest jednak trochę męcząca. Prace Gędłka w Polsce rosną w sile bo skąd brać podobne tematy uzuprpujące szkołę monachijską – dobrych prac innych malarzy jest mało i są drogie i dlatego ‘Gędłek to the rescue’. Materiał na handel. Na pozytywnie, obraz z Neumeister ma dobrą ramę.
Ludwik Gędłek. Resting Cossack riders.
Lot 328. Ludwig Gedlek 1847 Krakau – 1904 Wien. Resting Cossack riders. Signed and inscribed with the place name Wien lower right. Titled “Vorpfosten” and various numbers verso. Oil on panel. 20.5 x 31 cm. Minor rubbing to edges. Minor damage to frame (41 x 51.5 cm). Estimate 4,000 – 6,000 euro. Neumeister. 03/19/25. Sold 5,500 euro
Włodzimierz Terlikowski. Bouquet of yellow and violet flowers, 1940
Lot 72. Wlodzimierz TERLIKOWSKI (1873-1951). Bouquet of yellow and violet flowers. Oil on canvas. Signed and dated ‘1940’ lower right; 35 x 25 cm. Provenance: acquired from the artist’s family. Estimate 800 – 1,200. Osenta. 03/09/25. Sold 1,000 euro
Przekrój twórczości Włodzimierza Terlikowskiego na aukcji w Osenat. Kolekcja wygląda na powstałą z zakupów po śmierci artysty. Niektóe oleje są sygnowane przez artystę lecz na niektórych są obecne jedynie faksymilie sygnatury. Spośród prac ew. wybrałbym martwą naturę z kwiatami w wazonie powstałą w 1940 roku
Włodzimierz Terlikowski.Bouquet of violet flowers, 1950
Lot 73. Wlodzimierz TERLIKOWSKI (1873-1951). Bouquet of violet flowers. Oil on canvas. Signed and dated ‘1950’ on the vase, 41 x 28 cm. Provenance: acquired from the artist’s family. Estimate 1,000 – 1,500 euro. Sold 1,300 euro
Włodzimierz Terlikowski.Bouquet of flowers in a glass vase
Lot 70. Wlodzimierz TERLIKOWSKI (1873-1951). Bouquet of flowers in a glass vase. Oil on canvas. Signature stamp lower, right 28 x 46 cm. Provenance: acquired from the artist’s family. Estimate 400 – 600 euro. Sold 400 euro
Lot 71. Wlodzimierz TERLIKOWSKI (1873-1951). Vladimir Terlikowski Characters.. Oil on cardboard Signature stamp lower right, 46 x 33 . Provenance: acquired from the artist’s family. Estimate 600 – 800 euro. Sold 600 euro
Włodzimierz Terlikowski.Portrait of a woman
Lot 74. Wlodzimierz TERLIKOWSKI (1873-1951). Portrait of a woman. Oil on canvas. Signature stamp lower right, 46 x 38 cm. Provenance: acquired from the artist’s family. Estimate 400 – 600 euro. Sold 500 euro
Lot 75. Wlodzimierz TERLIKOWSKI (1873-1951). Abstract composition. Oil on canvas. Signed and dated ‘1944’ upper right, 43 x 33 cm. Provenance: acquired from the artist’s family. Estimate 400 – 600 euro. Sold 400 euro
Włodzimierz Terlikowski.Composition with fruit and flowers
Lot 76. Wlodzimierz TERLIKOWSKI (1873-1951). Composition with fruit and flowers. Oil on canvas. Signature stamped on the back top left, 55 x 38 cm. Provenance: acquired from the artist’s family. Estimate 1,000 – 1,500 euro. SOld 1,300 euro
Lot 171. Franciszek STAROWIEYSKI (1930-2009). Schmerz der Freude, 1988. Charcoal and pastel. Signed, titled and backdated 1688 above. 102 x 71 cm. Estimate 3,000 – 4,000 euro. Ader. 03/20/25. Sold 6,000 euro
Sygnatura
Ostatni wielki polski artysta, który potrafił narysować ludzkie ciało.
Franciszek Starowieyski. Allegory of stupidity, 1986
Lot 172. Franciszek STAROWIEYSKI (1930-2009). Allegory of stupidity, 1986. Charcoal and pastel. Signed, titled and backdated below. 99 x 69 cm (on view). Estimate 3,000 – 4,000 euro. Ader. 03/20/25. Sold 5,200 euro
Franciszek Starowieyski. Composition, 1985
Lot 173. Franciszek STAROWIEYSKI (1930-2009.) Composition, 1985. Lead pencil. Signed and backdated on the right. 28 x 41 cm. Estimate 400 – 600 euro. Ader. 03/20/25. Sold 420 euro
Lot 13. Magdalena Abakanowicz (Polish, 1930-2017) Head Sculpture, circa 2000, burlap and resin mounted on a steel stand, signed “MA” to the square base. Overall: 46″ H x 11.5″ W x 10″ D. Provenance: From a New Jersey Collection. Estimate $8,000 – 12,000. Auctions at Showplace. 03/06/25. Sold $15,000
Sygnatura wyspawana na podstawie
Ciekawi mnie, czy ta rzeźba znajdzie uznanie w oczach Fundacji Madaleny Abakanowicz Kosmowskiej i Jana Kosmowskiego. Przypomnę, że na tej samej aukcji została dzisiaj sprzedana inna rzeźba rzekomo tej artystki za $4,000, pomimo, że Fundacja nie potwierdziła jej autentyczności (https://polishartcorner.com/2025/02/06/magdalena-abakanowicz-1930-2017-62/). Boleję bardzo, że blog ten czyta jedynie garstka ‘inwestorów’ bo przeboleć utratę $4,000 można lecz $15,000 będzie już trudniej. Szkoda, że Fundacja nie reaguje proaktywnie, oficjalnie i stanowczo na podobne przypadki, bo wkrótce będziemy mieli sytuację podobną do pastelowych ‘kół wirujących’ Fangora wyskakujących na aukcjach w USA już co tydzień. Apel do obu Fundacji (Fangora i Abakanowicz): nabierzcie życia i zacznijcie dbać o dobre imię obu artystów lub rozwiążcie się!