Stefan Filipkiewicz. Still Life of Flowers in an Urn
Lot 200. Stefan Filipkiewicz (1879-1944) Polish. Still Life of Flowers in an Urn, Oil on canvas, Signed, 27.5″ x 23.75″ (69.8 x 60.3cm). Estimate GBP 1,000 – 1,500. Parker Fine Arts. 09/11/25. Sold GBP 1,200
Kwiatowe martwe natury to jeden z motywów malarskich Stefana Filipkiewicza. Ciekawsze może były jego pejzaże beskidzkie malowane o różnych porach roku, szczególnie jesienne i zimowe. Artysta został zamordowany przez Niemców.
Lot 201. Wlastimil Hofman (1881-1970) Polish. Girls with a Dog, Oil on board, Signed, 20″ x 27.5″ (50.8 x 69.8cm). Estimate GBP 6,000 – 8,000. Parker. 09/11/25. Sold GBP 11,000
Pełna nostalgii dobra praca Wlastimila Hofmana wyglądająca na powstałą w okresie międzywojennym.
Edvard Munch. Portret Stanisława Przybyszewskiego, 1895
Lot 779. Edvard Munch (Løten 1863 – 1944 Oslo). Stanislaw Przybyszewski, 1895. Lithograph on thin Japan paper, 54.1×44.3 cm, image; 74.8×54.8 cm, sheet size. Signature: Lower right signed by the artist in pencil ‘Edv. Munch’. Catalogue Raisonné: Gerd Woll, Edvard Munch, The Complete Graphic Works, Oslo 2012, no. 45/II (v. III). Provenance: Collection William Cohn (1880-1961), Berlin, probably acquired there in 1933 by Collection Arnold Budczies, Berlin, with the collector’s stamp on the back. Exhibitions: Frankfurt am Main 1952, Städelsches Kunstinstitut, Edvard Munch, Graphik, cat. no. 52. Bremen 1970, Kunsthalle, Edvard Munch, Druckgraphik, Auswahl aus einer bremischen Privatsammlung, cat. no. 58. Ingelheim 2022, Internationale Tage, Edvard Munch, Meisterblätter, p. 74. Condition: Sheet somewhat browned in the paper, with slight light-struck are and smoothed folds outside the image, traces of old mounting on the reverse. In very good condition. Comments: In this expressive portrait, Munch depicts the Polish writer Stanislaw Przybyszewski (1868-1927). A portrait full of psychological tension and artistic projection. Printed by Anton Peder Nielsen in Kristiania (present-day Oslo). Estimate CHF 7,500 – 10,000. Galerie Kornfeld. 09/11/25. Sold CHF 12,500
Galeria Kornfeld ze Szwajcarii dostarczyła na rynek portret Stanisława Przybyszewskiego w postaci ręcznie sygnowanej litografii wykonanej przez Edvarda Muncha. Odbitka ta ma mocną proweniencję oraz jest opisana w katalogu raisonne tego artysty. Zanych jest kilka portretów Przybyszewskiego wykonanych przez Muncha, włączywszy poniższy olej połączony z temperą, w zbiorach Muzeum Muncha w Oslo. Sporą gratkę stanowi ta litografia zarówno dla kolekcjonerów prac Edvarda Muncha jak też poloników. Jest to połączenie dwóch niezwykłych nazwisk, malarza o światowym uznaniu i jego propagatora. Być może polskie muzea byłyby zainteresowane zakupem tej pracy.
Edward Munch.Portret Stanisława Przybyszewskiego. Muzeum Muncha
Alfred Wierusz-Kowalski. Horse drawn carts during the thaw
Lot 3220. ALFRED VON WIERUSZ-KOWALSKI (Suwalki 1849–1915 Munich). Horse drawn carts during the thaw. Oil on canvas. Signed lower left: A. Wierusz-Kowalski. 44.4 × 53.2 cm. Provenance: Private collection, Switzerland. Estimate CHF 10 000 / 15 000 | (€ 10 310 / 15 460). Koller. 09/19/25. Sold CHF 85,000
Okres wakacji za nami skoro zaczynają się pojawiać prace typu Alfreda Wierusza-Kowalskiego, które trzeba będzie zawlec na polski rynek by na aukcjach przed Gwiazdką biły tam rekordy. Zadziwia mnie, że tyle dobrych poloników ukrytych jest nadal po obcych kątach. Szczerze mówiac (właściwie pisząc) martwi mnie, że poloniki w większości są ściagane do polskich domów aukcyjnych jedynie po to by na nich zarobić. Wnoszę, że mało jest kolekcjonerów naszej sztuki poza Polską. Za granicą mają przecież większe szanse przetrwania, skoro linię obrony przed nacierającym barbarzyństwem obecny rząd bohatersko ustawił na linii Wisły. 105 lat temu się udało co nie znaczy, że drugi raz musi się udać. Zachęcam Polonusów, gdziekolwiek by nie byli, do kupowania a nie tylko sprzedawania. Obecny rząd ma plany ewakuacji na wypadek wojny jedynie części muzealnych kolekcji ale nie sądzę by uwzględnił w swoich planach prywatne zbiory. A obraz Wierusza z aukcji wygląda bardzo dobrze, jest nieduży wymiarami i skoro pochodzi ze Szwajcarii to warto go tam nadal bezpiecznie trzymać a na wystawę w Polsce jedynie wypożyczyć. Don’t put all eggs in one basket. Amen
Tadeusz Ajdukiewicz ?TWO RESTING RIDERS WITH THEIR HORSES
Lot 2163. TADEUSZ AJDUKIEWICZ (attributed) 1852-1913. TWO RESTING RIDERS WITH THEIR HORSES. Oil on canvas. 47.5 x 70 cm (f. 57 x 79 cm). Signed lower right. Framed. Starting €2,000. Hargesheimer Kunstauktionen Düsseldorf. 09/12/25. Passed
Wygląda na to, że ekspert polskiego malarstwa znajduje się na żołdzie niemieckiego domu Hargesheimer Kunstauktionen Düsseldorf. Ekspert ten nie jest w stanie udowodnić, że obraz ten namalował Tadeusz Ajdukiewicz lecz cóż szkodzi określić attributed bo a nuż się go sprzeda? A może to mowa o Tadeuszu Ajdukiewiczu, który zmarł w 1913 roku? Należy sprawdzić czy ten ekspert jest ‘certyfikowany’ i czy na pewno ma pieczątkę.
Lot 179. Tadé (Tadeusz) MAKOWSKI (1882-1932). Enfants devant une cage, 1929. Encre et aquarelle. Signée en pied. 24,5 x 35,5 cm à vue. Cadre.
Provenance :
– Mes Laurin-Guilloux-Buffetaud, Hôtel Drouot, 23 mars 2001, lot 105.
– Selon le propriétaire, l’oeuvre proviendrait de la collection de Włodzimierz (Vladimir) Bugiel, dispersée au début des années 2000 par son fils, Jean Bugiel. La cage d’oiseaux revient fréquemment dans l’oeuvre de Tadé Makowski : dès 1920, dans Enfants devant la cage (reproduit dans Léon-Martin, Tadé Makowski, Paris, 1935, pp. 20-21), puis en 1929 dans Les Oiseaux de la collection Jean Aron (Léon-Martin, pp. 16-17), ainsi que dans Les Enfants devant la cage avec le canari, conservé au Musée national de Varsovie. Estimate 6 000/8 000 €. Ader. 09/30/25. Sold €24,000
Czas rozpocząć prezentację poloników zawartych we wrześniowym katalogu francuskiej firmy Ader. Pojawienie się na rynku nawet drobnej lecz prawdziwej, pracy Tadeusza Makowskiego to święto.
Wojciech Kossak. SMOKE BREAK. RESTING SOLDIER AND HIS HORSES, 1932
Lot 2165. Wojciech von Kossak 1857 Paris – 1942 Krakow SMOKE BREAK. RESTING SOLDIER AND HIS HORSES. 1932 Oil on canvas, mounted on cardboard. 40 x 29 cm (f. 56 x 46 cm). Signed and dated lower left. Verso: Manufacturer’s label ”The Morilla Company, New York”. Partial retouching, early shrinkage cracks. Framed. Starting €2,600. Hargesheimer Kunstauktionen Düsseldorf. 09/12/25. Sold €2,600
Pachnie mi skunksem na milę albo i na dwie. Niemiaszki rozpoczęli jesienne polowanie na jelenia. Polecam Odpoczynek ułana z albumu Kazimierza Olszańskiego ale sporo było też autorskich replik, wcześniejszych i późniejszych.
Lot 1594. Teresa Rudowicz Toruń 1928 – 1994 Krakau. Ohne titel. 1959. Öl und Collage auf Karton, auf Leinwand aufgezogen, 49×73,5 cm. Rückseitig auf der Leinwand von der Künstlerin signiert und datiert “59/14”. Estimate CHF 2,500. Kornfeld. 09/09/25. Sold CHF 2,800
Znana jest głównie jako autorka malarstwa, kolaży i asamblaży. Brała udział w wystawie 15 Polish Painters w MoMA w Nowym Jorku w 1961 roku jak również w dużo większej wystawie The Art of Assemblage wśród 144 artystów z całego świata w tymże muzeum i w tym samym roku. Kolaż Teresy Rudowicz z aukcji w szwajcarskim domu Kornfeld, opisany przez artystkę na odwrociu jako 14 obraz z 1959 roku, pochodzi ze stosunkowo wczesnego okresu jej twórczości i powinen zaintersować kolekcjonerów polskiej sztuki współczesnej.
Lot 1020. FRANCISZEK JOZEF KUCHARZYK (1880 – 1930) – “Altwienerin” – vergulde sculptuur in brons – gesigneerd – H: 24 cm. Estimate €100 – 200. DeWit. 08/24/25
Na stronach bloga pochodzącego z Rzepiennika Strzyrzewskiego, czyli miejsca urodzenia Franciszka Kucharzyka, pojawiła się udokumentowana informacja na temat daty śmierci tego rzeźbiarza. Do tej pory źródła podawały niepewny rok 1930, lecz obecnie mamy notatkę z gazety międzywojennej przesuwającą ten moment na rok 1937 (https://mojrzepiennik.blogspot.com/2024/07/franciszek-jozef-kucharzyk-niedoceniony.html). Sporo rzeźb tego artysty wypłynęło na rynek w ostatnich 15 latach i jedną z nich jest pokazany tutaj pozłacany(?) brąz przedstawiający młodą dziewczynę, określoną na napisie podstawy jako Altwinerin. Przypuszczam, że praca powstała przed wybuchem I wojny światowej. Franciszek Kucharzyk studiował a potem pracował głównie w Wiedniu. Jego nazwisko ulegało tam czasami zniekształceniu przez pracowników odlewni rzeźb – bywało przedstawiane jako ‘Kucharczyk’ innym razem jest to ‘Kucharzik’ a obecnie na rzeźbie mamy napis ‘Kuharzik’. W większości przypadków pisownia nazwiska jest jednak prawidłowa. W sumie, niewiele wiadomo o działalności tego artysty po zakończeniu I wojny światowej i warto pogrzebać bu dociec dlaczego przestał tworzyć po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Ciekawe, że w eseju “A History of Polish Art”, autorstwa Józefa Holewińskiego, wydanym w języku angielskim w 1916 roku w Londynie przez Polish Information Commitee, Franciszek Kucharzyk jest wymieniany (strona 41) jako jeden z ‘most gifted in sculpture‘ (książkę tę można łatwo odnaleźć w sieci i ściągnąć na własny komputer)
Co zatem było powodem (chyba) zupełnego braku akywności artystycznej Franciszka Kucharzyka w dwudziestoleciu międzywojennym?
Lot 1378. Moïse Kisling – Krakau 1891 – 1953 Sanary-sur-Mer – Ohne Titel. Versandkosten 1916. Holzschnitt auf Japan-Bütten, 29,8×45,5 cm, Blattgrösse Unten rechts vom Künstler in Bleistift signiert und datiert “Kisling 1916”, links nummeriert “9/50”. Zustand: Das Papier insbesondere an den Rändern leicht verschmutzt und mit Knittern, der Druck sauber in der Erhaltung. Estimate CHF 500. Kornfeld. 09/09/25. Passed
Odbitka oryginalnego drzeworytu wykonanego przez Mojżesza Kislinga w 1916 roku, przez niego sygnowana i numerowana. Dwa lata temu odbitka tego samego klocka, z osobistą dedykacją artysty została sprzedana dość nisko ale jej stan nie był najlepszy (https://polishartcorner.com/2023/03/28/mojzesz-moise-kisling-1891-1953-62/). W Polsce nadal bardzo często i stosunkowo drogo są sprzedawane w galeriach i domach aukcyjnych pośmiertne litografie prac Mojżesza Kislinga wydane na zlecenie syna artysty z napisem „Atelier Kisling” wraz z podpisem „Jean Kisling”. O ich znaczeniu i wartości warto zapytać Marca Ottawiego, eksperta twórczości tego artysty. Odpowiedź znam ale warto by i inni dowiedzieli się zanim rozważą zakup takiej litografii. Podobną sytuację mamy w przypadku najrozmaitszych limitowanych w nakładzie współczesnych litografii/wydruków bardzo cenionych i drogich prac Tamary Łempickiej pochodzących głównie z okresu międzywojennego. Przoduje w ich wydawaniu kolejne pokolenie pań ‘de’ Łempickich (chyba już wnuczki i prawnuczki) dorabiających sobie tą działalnością, żyjących z twórczości babci/prababci również na polskim rynku. Na rynku liczą się jedynie, jak powyższa, oryginalne odbitki prac Mojżesza Kislinga, przez niego wykonane i przez niego sygnowane, podobnie jak i te niezwykle rzadkie litografie Tamary Łempickiej z lat 30-tych XX wieku.