Franciszek Starowieyski (1930 – 2009)

Franciszek Starowieyski. Premier jour, 1986

Lot 10. Franciszek STAROWIEYSKI (1930-2009). Premier jour, 1986. Technique mixte sur toile. 295 x 600 cm (3 panneaux 295 x 200 cm). Signée et datée 1686 sur chaque panneau. Estimate €12,000 – 15,000. Ader. 09/30/25. Sold 40,000

Wrześniowy katalog poloników firmy Ader zawiera prawie 90 prac Franciszka Starowieyskiego, wielkich i drobnych. Chyba wszystkie pochodzą z kolekcji zaprzyjaźnionego z nim Alin Avila. Polecam zapoznanie się z krótkim esejem tego kolekcjonera, który skopiowałem na końcu tego wpisu. Spodziewam się sporego zainteresowania tą kolekcją sądząc po olbrzymiej liczbie ściągniętego katalogu Adera (PDF) z pierwszej strony PAC. Inna sprawa związana z tymi pracami to rewelacyjnie ich niska wycena, zbyt niska porównując do np. do przyklejonych ogórków czy bananów do płótna z rynków zachodnich czy z krajowych wirujących kółek lub też bardzo kiepsko kopiowanych portretów kobiet z XVIII czy XIX w. mających włosy zamiast twarzy. Sądzę, że prace Starowieyskiego wejdą mocno w przyszłości do kanonu malarstwa. Natomiast to co obecnie jest modne, zwłaszcza na terenie Polski i bije tam kolejne rekordy, obróci się w przyszłości w drobny przyczynek z nabitymi w butelkę inwestorami bo nie są to przecież kolekcjonerzy.

Na początek kolekcji prac Stroweiejskiego z katalogu Adera przedstawiam trzy wielkie wymiami jego kompozycje, których tworzenie obserwowała publiczność.


Franciszek Starowieyski. Deuxième & troisième jour, 1986

Lot 11. Franciszek STAROWIEYSKI (1930-2009). Deuxième & troisième jour, 1986. Technique mixte sur toile. 295 x 600 cm (3 panneaux 295 x 200 cm). Signée et datée 1686 sur chaque panneau. Estimate €12,000 – 15,000. Ader. 09/30/25. Sold €41,000


Franciszek Starowieyski. Quatrième, cinquième & sixième jours, 1986

Lot 12. Franciszek STAROWIEYSKI (1930-2009). Quatrième, cinquième & sixième jours, 1986. Technique mixte sur toile. 295 x 800 cm (4 panneaux 295 x 200 cm). Signée et datée 1686 sur chaque panneau. Estimate €15,000 – 18,000. Ader. 09/30/25. Sold €50,000

Przybywszy do Paryża w 1982 roku, aby namalować portret Gérarda Depardieu w roli Dantona, Franciszek Starowieyski wiarygodnie wciela się w Dawida w filmie Andrzeja Wajdy (1983), w którym pojawia się w kilku scenach. Po hotelu opłaconym przez produkcję, zatrzymuje się u mnie, gdzie narodzi się nasza przyjaźń, która potrwa wiele lat, tym bardziej że Michelle M. daje mu chęć do powrotów, powrotów szybkich i częstych.

Przez następną dekadę, około trzy razy w roku, Franek Starowieyski przebywa w Paryżu. Są to pobyty romantyczne i zawodowe, które pozwalają mu zmienić otoczenie i opuścić tumult kraju, gdzie przestrzeń artystyczna ograniczona do plakatu daje mu światową sławę.

Tymczasem w Paryżu ma wielu przyjaciół wśród polskiej emigracji. Tutaj może z całkowitą wolnością rozwijać swoją twórczość, w której dominuje nieustanne poczukiwanie perfekcji. Pracuje w kilku pracowniach wokół Bastille i bierze udział w licznych wystawach, organizowanych między innymi przez galerię Area. Odwiedza handlarzy na targach staroci, a kiedy wraca do Warszawy ma z czego utrzymać swoją rodzinę.

Zawsze datuje swoje dzieła, odwracając „9” na „6” – 1983 staje się 1683. Mówi, że to z miłości do XVII wieku. Tłumaczy mi, jak identyfikuje się z esencją tego okresu w historii, który postrzega jako szczyt połączenia tradycji z postępem. Podróżuje między opowieściami mitologicznymi i religijnymi oraz osiągnięciami nauki – Galileusz i Newton… W sztuce : Pierre Puget i Caravaggio, podczas gdy Cervantes i Milton to jego ucieczki literackie. Choć sięga ku wielkim geniuszom spoza swojego kraju, zawsze powraca do Polski, wyjaśniając mi pojęcie „sarmatyzmu”, opowiadając o przywiązaniu do swoich korzeni. Twierdzi, że bycie „awangardowym” oznacza opiewanie własnego pochodzenia.

Szczególnie ceni barokową perłę, którą jest Pałac w Wilanowie pod Warszawą. Barok (który według wielu go charakteryzuje), sprzyja miłosnym spotkaniom precyzji i wyobraźni.

Z konieczności rygoru w obserwacji i zwięzłości w myśleniu, Starowieyski, zanim zaczyna rysować, konfrontuje to, co widzi, z figurami z jego wyobraźni. Tak należy rozumieć miniaturowe obrazki, które tworzy na jednej kartce papieru, zgodnie z duchem oszczędności. Należy je postrzegać jako repertuar projektów, dzieł możliwych lub porzuconych. Wiele lat później jeden z tych małych obrazków może stać się dużym rysunkiem, rzadziej obrazem. We wnętrzu jego dłoni powstaje szkic ogromnych przestrzeni. Mówię „szkic”, ale w rzeczywistości wszystko tu jest wystarczająco obecne, z precyzją godną muchy.

Jako zawodowy sportowiec, uwielbia pokazywać się pełen energii poprzez performanse, które wykonuje przed wąskim (lub nie) gronem odbiorców. Tak było podczas „Teatru rysunku” w listopadzie 1986 w Maison des Arts w Créteil, miejscu znanym wówczas z wystaw, za które byłem odpowiedzialny. Kilka lat wcześniej zorganizowałem inny „teatr” z Robertem Malavalem, który podobnie jak Franek pracował na żywo przed niewielką, ciekawą, skupioną, czasem poruszoną publicznością.

Starowieyski zbudował pokój ze ścianami pokrytymi naciągniętymi, impregnowanymi płótnami. Zamknął się tam na sześć dni, aby malować: „Pokażę wielką furię świata”. Publiczność była zaproszona do obserwacji, siedząc lub leżąc na materacach. O ile jego gest trwał tylko chwilę, jego koncentracja była namacalna, i nie chodzi tylko o spojrzenie: „Nie widzisz otwartymi oczami, ale wtedy, kiedy je zamkniesz, kiedy odnajdujesz oczy dziecka. Widzisz wtedy z własnego świata, całym swym ciałem, z całego tego, kim jesteś, to wtedy musisz się rzucić naprzód. To jest tak ulotne jak wieczność”. Napięcie było wyczuwalne. Linie, gesty, ciało – czysta energia, szkic mysli. Wirtuozeria przekracza tragiczny wymiar przekazu, i na odwrót.

Alin Avila (tłumaczyła Magdalena Marzec)

Eugeniusz Nieczuja Urbański (1877 – 1955)

Eugeniusz Nieczuja Urbański. The Guitar Player

Lot 199. Eugen Urbanski de Neczuja (1877-1955) Polish. The Guitar Player, Oil on canvas, Signed, 28.75″ x 35.5″ (73.1 x 90.2cm). Estimate GBP 2,000 – 3,000. Parker Fine Art. 09/11/25. Sold GBP 1,800

Portrety Eugeniusza Urbańskiego przedstawiające panienki czy panie w niedzielnych strojach grające na gitarach czy też spacerujące przez pola są dla mnie pretensjonalne.


Eugeniusz Nieczuja Urbański. Sunny harvest landscape with a young lady, 1920

Lot 4709. Eugeniusz Nieczuja-Urbański, Sommerwindsummery sunny harvest landscape with a young lady in a white dress in the wind, in front of a harvested field with straw dolls, impasto, impressionistic painting with characterful brushstrokes in light colours, oil on canvas, signed and dated lower left “E. Nieczuja-Urbański 1920”, indistinctly stamped “Sklad …” to the reverse of the canvas, incorrect modern annotation “Franciszek Urbanski-Nieczuja” on the stretcher, minor craquelure, backed losses to the canvas, restored, originally framed, inner dimensions approx. 95 x 66 cm. Artist information: also Eugen Nieczuja de Urbanski, erroneously Urbanski de Neczujaz, Polish painter, playwright and amateur actor (1877 to 1955), studied at the Warsaw Academy. Starting €850. Mehlis. 09/30/25. Sold €2,400

Henryk Gotlib (1890 – 1966)

Henryk Gotlib. A Bowl of Fruit

Lot 214. Henryk Gotlib (1892-1966) Polish. A Bowl of Fruit, Oil on canvas, Signed, 20″ x 24″ (50.8 x 61cm). Estimate GBP 300 – 500. Parker Fine Art Auctions. 09/11/25. Sold 850 GBP

Odnoszę wrażenie, że trudno jest nadal przebić się pracom Henryka Gotliba na polskim rynku. Generalnie, przeważają tam prace figuratywne, których zniekształcenia nie przemawiają do esetyki kupujących. Artysta jest bardziej znany i ceniony na rynku brytyjskim lecz tam jego obrazy są nadal bardzo tanie bo właśnie nie ma nimi wielkiego zainteresowania w Polsce i koło się zamyka. Trudno jednak przejść obojetnie nad tą martwą naturą bo jest to dobry obraz.

Stefan Filipkiewicz (1879 – 1944)

Stefan Filipkiewicz. Still Life of Flowers in an Urn

Lot 200. Stefan Filipkiewicz (1879-1944) Polish. Still Life of Flowers in an Urn, Oil on canvas, Signed, 27.5″ x 23.75″ (69.8 x 60.3cm). Estimate GBP 1,000 – 1,500. Parker Fine Arts. 09/11/25. Sold GBP 1,200

Kwiatowe martwe natury to jeden z motywów malarskich Stefana Filipkiewicza. Ciekawsze może były jego pejzaże beskidzkie malowane o różnych porach roku, szczególnie jesienne i zimowe. Artysta został zamordowany przez Niemców.

Wlastimil Hofman (1881 – 1970)

Wlastimil Hofman. Girls with a Dog

Lot 201. Wlastimil Hofman (1881-1970) Polish. Girls with a Dog, Oil on board, Signed, 20″ x 27.5″ (50.8 x 69.8cm). Estimate GBP 6,000 – 8,000. Parker. 09/11/25. Sold GBP 11,000

Pełna nostalgii dobra praca Wlastimila Hofmana wyglądająca na powstałą w okresie międzywojennym.

Edvard Munch (1863 – 1944). Portret Stanisława Przybyszewskiego

Edvard Munch. Portret Stanisława Przybyszewskiego, 1895

Lot 779. Edvard Munch (Løten 1863 – 1944 Oslo). Stanislaw Przybyszewski, 1895. Lithograph on thin Japan paper, 54.1×44.3 cm, image; 74.8×54.8 cm, sheet size. Signature: Lower right signed by the artist in pencil ‘Edv. Munch’. Catalogue Raisonné: Gerd Woll, Edvard Munch, The Complete Graphic Works, Oslo 2012, no. 45/II (v. III). Provenance: Collection William Cohn (1880-1961), Berlin, probably acquired there in 1933 by Collection Arnold Budczies, Berlin, with the collector’s stamp on the back. Exhibitions:  Frankfurt am Main 1952, Städelsches Kunstinstitut, Edvard Munch, Graphik, cat. no. 52. Bremen 1970, Kunsthalle, Edvard Munch, Druckgraphik, Auswahl aus einer bremischen Privatsammlung, cat. no. 58. Ingelheim 2022, Internationale Tage, Edvard Munch, Meisterblätter, p. 74. Condition: Sheet somewhat browned in the paper, with slight light-struck are and smoothed folds outside the image, traces of old mounting on the reverse. In very good condition. Comments: In this expressive portrait, Munch depicts the Polish writer Stanislaw Przybyszewski (1868-1927). A portrait full of psychological tension and artistic projection. Printed by Anton Peder Nielsen in Kristiania (present-day Oslo). Estimate CHF 7,500 – 10,000. Galerie Kornfeld. 09/11/25. Sold CHF 12,500

Galeria Kornfeld ze Szwajcarii dostarczyła na rynek portret Stanisława Przybyszewskiego w postaci ręcznie sygnowanej litografii wykonanej przez Edvarda Muncha. Odbitka ta ma mocną proweniencję oraz jest opisana w katalogu raisonne tego artysty. Zanych jest kilka portretów Przybyszewskiego wykonanych przez Muncha, włączywszy poniższy olej połączony z temperą, w zbiorach Muzeum Muncha w Oslo. Sporą gratkę stanowi ta litografia zarówno dla kolekcjonerów prac Edvarda Muncha jak też poloników. Jest to połączenie dwóch niezwykłych nazwisk, malarza o światowym uznaniu i jego propagatora. Być może polskie muzea byłyby zainteresowane zakupem tej pracy.

Edward Munch. Portret Stanisława Przybyszewskiego. Muzeum Muncha

Alfred Wierusz-Kowalski (1849 – 1915)

Alfred Wierusz-Kowalski. Horse drawn carts during the thaw

Lot 3220. ALFRED VON WIERUSZ-KOWALSKI (Suwalki 1849–1915 Munich). Horse drawn carts during the thaw. Oil on canvas. Signed lower left: A. Wierusz-Kowalski. 44.4 × 53.2 cm. Provenance: Private collection, Switzerland. Estimate CHF 10 000 / 15 000 | (€ 10 310 / 15 460). Koller. 09/19/25. Sold CHF 85,000

Okres wakacji za nami skoro zaczynają się pojawiać prace typu Alfreda Wierusza-Kowalskiego, które trzeba będzie zawlec na polski rynek by na aukcjach przed Gwiazdką biły tam rekordy. Zadziwia mnie, że tyle dobrych poloników ukrytych jest nadal po obcych kątach. Szczerze mówiac (właściwie pisząc) martwi mnie, że poloniki w większości są ściagane do polskich domów aukcyjnych jedynie po to by na nich zarobić. Wnoszę, że mało jest kolekcjonerów naszej sztuki poza Polską. Za granicą mają przecież większe szanse przetrwania, skoro linię obrony przed nacierającym barbarzyństwem obecny rząd bohatersko ustawił na linii Wisły. 105 lat temu się udało co nie znaczy, że drugi raz musi się udać. Zachęcam Polonusów, gdziekolwiek by nie byli, do kupowania a nie tylko sprzedawania. Obecny rząd ma plany ewakuacji na wypadek wojny jedynie części muzealnych kolekcji ale nie sądzę by uwzględnił w swoich planach prywatne zbiory. A obraz Wierusza z aukcji wygląda bardzo dobrze, jest nieduży wymiarami i skoro pochodzi ze Szwajcarii to warto go tam nadal bezpiecznie trzymać a na wystawę w Polsce jedynie wypożyczyć. Don’t put all eggs in one basket. Amen

Tadeusz Ajdukiewicz (1852 – 1916) ?

Tadeusz Ajdukiewicz ? TWO RESTING RIDERS WITH THEIR HORSES

Lot 2163. TADEUSZ AJDUKIEWICZ (attributed) 1852-1913. TWO RESTING RIDERS WITH THEIR HORSES. Oil on canvas. 47.5 x 70 cm (f. 57 x 79 cm). Signed lower right. Framed. Starting €2,000. Hargesheimer Kunstauktionen Düsseldorf. 09/12/25. Passed

Wygląda na to, że ekspert polskiego malarstwa znajduje się na żołdzie niemieckiego domu Hargesheimer Kunstauktionen Düsseldorf. Ekspert ten nie jest w stanie udowodnić, że obraz ten namalował Tadeusz Ajdukiewicz lecz cóż szkodzi określić attributed bo a nuż się go sprzeda? A może to mowa o Tadeuszu Ajdukiewiczu, który zmarł w 1913 roku? Należy sprawdzić czy ten ekspert jest ‘certyfikowany’ i czy na pewno ma pieczątkę.

Tadeusz Makowski (1882 – 1932)

Tadeusz Makowski. Enfants devant une cage, 1929

Lot 179. Tadé (Tadeusz) MAKOWSKI (1882-1932). Enfants devant une cage, 1929. Encre et aquarelle. Signée en pied. 24,5 x 35,5 cm à vue. Cadre.

Provenance :

– Mes Laurin-Guilloux-Buffetaud, Hôtel Drouot, 23 mars 2001, lot 105.

– Selon le propriétaire, l’oeuvre proviendrait de la collection de Włodzimierz (Vladimir) Bugiel, dispersée au début des années 2000 par son fils, Jean Bugiel. La cage d’oiseaux revient fréquemment dans l’oeuvre de Tadé Makowski : dès 1920, dans Enfants devant la cage (reproduit dans Léon-Martin, Tadé Makowski, Paris, 1935, pp. 20-21), puis en 1929 dans Les Oiseaux de la collection Jean Aron (Léon-Martin, pp. 16-17), ainsi que dans Les Enfants devant la cage avec le canari, conservé au Musée national de Varsovie. Estimate 6 000/8 000 €. Ader. 09/30/25. Sold €24,000

Czas rozpocząć prezentację poloników zawartych we wrześniowym katalogu francuskiej firmy Ader. Pojawienie się na rynku nawet drobnej lecz prawdziwej, pracy Tadeusza Makowskiego to święto.

Wojciech Kossak (1856 – 1942)

Wojciech Kossak. SMOKE BREAK. RESTING SOLDIER AND HIS HORSES, 1932

Lot 2165. Wojciech von Kossak 1857 Paris – 1942 Krakow SMOKE BREAK. RESTING SOLDIER AND HIS HORSES. 1932 Oil on canvas, mounted on cardboard. 40 x 29 cm (f. 56 x 46 cm). Signed and dated lower left. Verso: Manufacturer’s label ”The Morilla Company, New York”. Partial retouching, early shrinkage cracks. Framed. Starting €2,600. Hargesheimer Kunstauktionen Düsseldorf. 09/12/25. Sold €2,600

Pachnie mi skunksem na milę albo i na dwie. Niemiaszki rozpoczęli jesienne polowanie na jelenia. Polecam Odpoczynek ułana z albumu Kazimierza Olszańskiego ale sporo było też autorskich replik, wcześniejszych i późniejszych.