Lot 97. STYKA Tadeusz dit Tadé (1889-1954) – Portrait of a Woman. Oil on board, signed lower left. 40 x 33 cm (Restorations, slight missing lower left corner). Estimate €2,000 – 3,000. Salorges Enchères. 08/13/25. Sold €6,500
Kiepskiej jakości fotografia obrazu uroczej panienki z lokami w wykonaniu Tadeusza Styki. Ten dobry portret w ciepłych brązach powinien zainteresować kolekcjonerów i handlarzy. Tym pierwszym radziłbym kupić pracę bezpośrednio we Francji bo później trzeba będzie od tych drugich.
Lot 581. Continental Silver Sugar Box and Two Table Boxes. Comprising: A sugar box, indistinctly markedl; A table box repoussed with a battle scene, indistinctly marked; A Dutch table box, marked ‘.830’; The sugar box 4 1/2 x 7 x 5 1/2 in., 47.6 oz. approx. gross weight. Collection of Jan Mitchell. Estimate $500-$700. Stair. 08/07/25. Sold $1,200
Piękna i nierozpoznana przez dom aukcyjny cukiernica Karola Malcza z końca lat 40-tych XIX wieku licytowana w USA razem z dwoma nieistotnymi dla kolekcjonerów polskich sreber ‘obcymi’ srebrnymi pudełkami. Jednak, wystarczy napisać w katalogu, o obecności ‘continental silver box’ by wzbudzić zainteresowanie znakami na srebrze. Spodziewana przeze mnie wysoka wylicowana cena będzie odzwierciedlała obecność tej właśnie cukiernicy Malcza wśród pozostałych dwóch sreber ‘zapakowanych’ do tej aukcji.
Poniżej przedstawiam lustro w srebrej oprawie również wykonane w warszawskiej pracowni Karola Malcza, które niespodziewanie dla mnie osiągnęło pod koniec lipca cenę aż 1,800 euro. Kilka lat temu pojawiło się na rynku inne lustro wykonane w tej samej pracowni dla namiestnika Królestwa Polskiego Iwana Paskiewicza lecz ono było bardziej okazałe od pokazanego obecnie obiektu (https://polishartcorner.com/silver/).
Srebra pochodzące z pracowni Karola Malcza są bardzo popularne w Polsce, niemal jak ‘Kossaki’, i zawsze znajdzie się na nie kupiec. Są jednak dość często fałszowane i ostrożność jest zawsze wskazana przy zakupie, szczegółnie w Polsce.
Karol Filip Malcz. Wand und Standspiegel
Lot 814. Wand- und Standspiegel, Polen, um 1900, geschweifter Holzrahmen mit im barockisierenden Stil gestalteter 12 Lot Silberauflage, mit original Klappfuß, gepunzt: MZ: Beschau: Anker und ‘Warsavie’ (ca. 1840-60) MZ: Malez (Siehe: Marc Rosenberg, Der Goldschmiede Merkzeichen, IV. Band, S. 452), H: 60 cm, B: 48 cm. Limit 180,-. Dawo Auktionen. 07/26/28. Sold €1,800.
4437064. EMIL LINDEMANN. Composition with horses, signed and dated Warsaw -96, oil on canvas. External dimensions of the frame approx. 58×68 cm. Estimate €180. Stockholms Auctionsverk. 08/07/25
Praca z aukcji w Szwecji nie zrobi dużej kariery, nawet na rynku polskim, lecz warto pamiętać, że Emil Lindeman był artystą wszechstronnym, bardzo zdolnym i płodnym. Jego prace są nadal stosunkowo tanie a można odkryć na rynku niejedną dobrą w jego wykonaniu. Na jego obrazach można spotkać czasami sygnaturę nazwiska z podwójnym ‘n’ (Lindemann – jak na pracy z nadchodzącej aukcji – a czasami z pojedyńczym (kreseczka lub wężyk nad ‘n’); podobna zatem sytuacja jak w przypadku sygnatur Abrahama Neumana (Neumanna). Warto zauważyć ewolucję sygnatury Emila Lindemana na przedstrzeni zaledwie kilkunastu lat.
Emil Lindeman. Composition with horses, 1896, Sygnatura
Lot 490017. Setkowicz, Adam (Krakau 1876 – 1945 Krakau), winterliche Szene, Bauern mit Pferdeschlitten vor ihren Hütten, Aquarell, links u. sign. 32 x 49 cm, Farben etwas ausgeblichen, unter Glas gerahmt, Gesamtgröße 34,6 x 51,5 cm. Strating €120. Auktionshaus Saarbrücken. 08/02/25. Sold €400
W okresie wakacyjnym zaglądałem oczywiście do katalogów zagranicznych lecz niewiele zdało się z nich skorzystać pod kątem znaczących poloników. Szeroko dyskutowany na blogu „Krakus na koniu’”, wykonany ze srebra w pracowni Karola Czaplickiego, z ceną wyjściową €3,400 został sprzedany za €6,500, (https://polishartcorner.com/2025/07/04/karol-czaplicki-krakus-na-koniu-rzezba-w-srebrze-wg-juliusza-kossaka/). Ta jednostkowa rzeźba wykonana w srebrze warta była uwagi, choć nadal nie jest wiadomo, kto ją wymodelował, na czyje zlecenie oraz w jaki sposób i kiedy znalazła się akurat w Niemczech. Wiele pytań a do tej pory same hipotezy zamiast odpowiedzi. Trzeba czekać.
Celowo obecnie przedstawiam małą akwarelę Adama Setkowicza z aukcji w Niemczech, która została wczoraj sprzedana za €400 euro. Jak widać amatorów na tę pracę było chyba sporo bo przy tak niskiej cenie wyjściowej postęp centy to ok 20 euro – była walka. Obraz wygląda na prawdziwy, scena z wyjazdu na polowanie niczym się nie wyróźnia spośród innych prac tego malarza. Zatem co w niej takiego ciekawego, że zdecydowałem się o niej napisać. Nie jest nią posucha aukcyjna lecz list od jednego z czytelników i historia zakupu przez niego innego obrazu Setkowicza w warszawskiej galerii/domu aukcyjnym. Celowo nie podaję nazwy tej galerii jak też drugiej, krakowskiej, o ktorej będzie dopiero mowa. Czytelnik zdecydował się kupić akwarelę Setkowicza i po licytacji naszły go wątpliwości czy ta praca nie jest przypadkiem falsyfikatem. Uważam, że zawsze dobrze zacząć od małej i niedrogiej wpadki i na niej się czegoś nauczyć niż od dużej, drogiej. Czytelnik zwrócił uwagę, że akwarela wygląda jakby ją wczoraj Adam Setkowicz namalował – tak dobrze została zachowana. Dodatkowo zaobserwował znaki wodne na papierze, który okazał się firmy francuskiej.
Czytelnik miał wątpliwości odnośnie autentyczności i zwrócił się o opinię do warszawskiech ekspertów. Ci ustnie niegatywnie ocenili tę pracę. Pisemnej opinii jednak nie udzielili, gdy dowiedzieli się w której to warszawskiej galerii ta praca zostałą kupiona oraz gdy dowiedzieli się, że do Warszawy zawędrowała z dość znanej krakowskiej firmy galeryjno-aukcyjnej oraz, że ma stamtąd tzw. „Potwierdzenie autentyczności”. Środowisko galerników i ‘ekspertów’ jest dośc wąskie i nikt z nikim nie chce zdzierać z powodu byle Setkowicza skoro kilka lat temu nikt się nie wychylił w sprawie tzw. Rubensa.
Podaję poniżej część fotokopii tego „potwierdzenia autentyczności” aby uwrażliwić czytelników blogu na pułapki jakie czekają na początkujących kolekcjonerów oraz na bezwzględność tych galerii/domów aukcyjnych gotowych sprzedać każdy szajs. Celowo na razie nie pokazuję fotografii tej akwareli oraz nie podaję nazw tych firm z Warszawy i z Krakowa licząc, że czytelnik odzyska swoje pieniądze. Dużego smaku daje tej pracy nie tylko opinia pani mgr historii sztuki lecz jej pieczątka z napisem HISTORYK SZTUKI. Krakowska firma dobrze wie jak wyglądają prawdziwe oswiadczenia prof. Kazimierza Buczkowskiego wystawiane poad pół wieku temu w Krakowie (np. https://polishartcorner.com/2025/05/26/stanislaw-zukowski-1873-1944-45/). Takie oświadzczenie składało się z opisu przedmiotu orzecznia z jego wymiarami, techniki malarskiej oraz opinii rzeczoznawcy, Proszę zatem wczytać się w opinię pani magister odnośnie akwareli Setkowicza. Zawiera jedno zdanie opinii oraz długi i zupełnie niepotrzeby życiorys artysty. Jest doprawdę cyniczne, że ta znana krakowska firma zatrudnia taką ‘ekspertkę’ i pozwala sygnować jej bezwartościowe opinie na druku firmowym. Gotów jestm opublikować całą kartke tego orzeczenia z nazwiskami i nazwą firmy ale obawiam się, że dojdzie wtedy do zbędnej pyskówki.
Wniosek z tego jest taki, że galerie polskie nadal wprowadzają na rynek falsyfikaty i czekają na frajerów. W Polsce nie da się o tym procederze pisać bo będzie zaraz sprawa sądowa o długim i kosztownym procesie, Będą też grożby. Zobaczymy co z tej konkretnej sprawy wyniknie.
Niektórzy czytelnicy gotowi są obśmiać ten wpis wobec nastania kolejnej ‘ministry’ Kultury i Dziedzictwa Narodowego, która lubi siedzieć na murku i pić tam piwo. Plany ewakuacji wybranych dóbr kultury na wypadek wojny zostały już powzięte. Zacząłbym od natychmiastowej ewakuacji p. ministry.
Lot 1390. Rare Judaica sugar bowl. Hersz Szyldberg/Warsaw/Poland/Russia, around 1862. 84 zolotniki. Hallmarks: Manufacturer’s mark, city and fineness mark, year mark, proof mark. 13.3 x 19 x 13.8 cm. Weight: 842 g. On four flared legs. Bellied body with engraved leaf decoration. In the corners figures of orthodox Jews. Finished with a hinged lid with two birds of prey and a plaque with Hebrew script. In Jewish thought, the eagle is the symbol of mercy. Starting €850. Kastern. 06/20/25
Sporo dobrych wyrobów ze srebra, polskich i żydowskich złotników wypływa ostatnio na rynku niemieckiem. Kiedy i w jaki sposób tam się znalazły? Różne myśli przychodzą do głowy. Dwie cukiernice warszawskiego złotnika z Nalewek, Hersza Szybdberga, na jednej aukcji to spora niespodzianka. Dodatkowo, obie wykonane w tym samym stylu, mające ten sam korpusz puszki, pochodzące z tego samego 1862 roku. Cukiernice różnią się dekoracjami korpusu puszki zaś dodatkowy bonus to chyba oryginalne kluczyki zamków. Każda z nich to majstersztyk sztuki i niejedno z polskich muzeów chętnie by je przygarnęło. Na rynku polskim można obecnie spotkać sporo falsyfikatów polskich sreber, szczególnie żydowskich jubilerów. Zwykle, te ‘nówki’ świeca się jak u psa cojones, mają złe znaki wykonancy i probierzy, zdobienia są tanio wykonane (odlane). Warto zwrócić uwagę na te dwie cukiernice i przypatrzeć się szczegółom jak i puncom.
Otrzymałem od znajomego (AW) taki oto opis o Szyldbergu opublikowany przez dr Izabellę Rejduch-Samkową (artykuł opublikowany w: Fołks-Sztyme, nr 46 (4857), 21.11.1987, s. 11):
Lot 1391. Rare Judaica sugar bowl. Hersz Szyldberg/Warsaw/Poland/Russia, around 1862. 84 zolotniki. Hallmarks: Manufacturer’s mark, city and fineness mark, year mark, proof mark. 13.5 x 19 x 13.8 cm. Weight: 784 g. In Jewish thought, the eagle is the symbol of mercy. Staring €850. Kastern. 06/20/25
Jerzy Kossak. Soldiers with horses in a winter landscape, 1942
Lot 1648146. Jerzy Kossak (Poland, 1886-1955). Soldiers with horses in a winter landscape. Jerzy Kossak 1942. Oil on panel, 35 x 50 cm. Estimate 12,000 SEK. Bukowskis. 07/14/25. Sold 20,000 SEK (~$2,105)
Stanislas Ignace WITKIEWICZ Dit Witkacy (1885-1939) (attribuée à) “Portrait féminin bleu” Pastel et fusain sur papier vert 64,5 x 50 cm (non encadré, quelques pliures). Provenance : * Collection particulière de Tadeusz ROZYCKI. Estimate €20,000 – 30,000. ACCORD ENCHERES COMPIEGNE VENETTE. 09/27/25
Rynek oddycha wakacyjnym życiem i pokazuję jedynie część poloników.
Stanisław Ignacy Witkiewicz. WTF???
Stanislas Ignace WITKIEWICZ Dit Witkacy (1885-1939) “Portrait féminin” Pastel et fusain sur papier brun, signé en bas à droite, daté 1930 XII et annoté. 64,5 x 50 cm (non encadré, quelques pliures). Provenance : * Collection particulière de Tadeusz ROZYCKI. Estimate €10,000 – 15,000. ACCORD ENCHERES COMPIEGNE VENETTE. 09/27/25
Stanisław Ignacy Witkiewicz. WTF???
Stanislas Ignace WITKIEWICZ Dit Witkacy (1885-1939) “Portrait féminin” Pastel et fusain sur papier brun, signé en bas à droite, daté 1931 IX et annoté NTT NP / TC + Empedecoco 64,5 x 50 cm (non encadré, quelques pliures). Provenance : * Collection particulière de Tadeusz ROZYCKI. Estimate €10,000 – 15,000). ACCORD ENCHERES COMPIEGNE VENETTE. 09/27/25.
Tadeusz Makowski. WTF???
Lot 115. Tadeusz MAKOWSKI (1882-1932) Jeune fille aux cerises Pastel sur papier H_17 cm L_12,5 cm Provenance : – Galerie Montaigne, Paris – Collection particulière, France. Estimate €2,000 – 3,000. Pierre Berge et Associes. 07/13/25, Sold €1,950
Adam Styka. WTF?
Lot 530261. Styka, Adam (Kielce/Poland 1890 – 1959 Doylestown/Pennsylvania), Oriental couple in front of a rocky gorge, oil on coarse canvas, signed lower left, 85.5 x 60.5 cm, in a wide wooden frame with offset golden ornamented inner strip, frame with traces of age, overall size: 105.5 x 80 cm. Estimate €200 – 300. Auktionshaus Saarbrücken. 08/02/25
Ludwik Gędłek. WTF???
Lot 81. Ludwig Gedlek. (Krakau 1847-1904) Rast vor dem Haus, signiert L. Gedlek, Öl auf Holz, 26,5 x 20,5, gerahmt. Starting €4,000. Dorotheum. 08/11/25
Antoni Kozakiewicz. WTF???
Lot 28. AntoniKozakiewiczPolish(1841 – 1929)forest landscape with streamoil on masoniteSigned lower right. Biography from Richter & Kavitz: Antoni Kozakiewicz was a Polish artist who studied at the Kraków Art Academy and worked in Vienna before moving to Munich in 1872. He exhibited in the Glass Palace in Munich from 1879-1899 before returning to work in Warsaw. Kozakiewicz participated in the Universal Exhibition in Paris in 1900. He is known for his portraits, genre scenes, rural motifs, historical scenes, and depictions of hunting.22 1/4″H x 28 1/4″W (board), 27 1/2″H x 33 1/2″W (frame). Estimate $700 – 900. Ripley Auctions. 07/26/25
Czesław Wasilewski. WTF???
Lot 181. Czeslaw Wasilewski, Polish, 1875 to circa 1947, oil painting on canvas depicting a winter hunting scene with Troika. Signed lower right. Framed. Frame 33 x 23 in, canvas 28 x 18 in. Estimate $100 – 150. Antique Arena. 06/20/25
Alfred Wierusz-Kowalski. WTF???
Lot 293. Alfred VON WIERUSZ-KOWALSKI (1849-1915) Loup dans la neige, huile sur panneau. Signé en bas à droite. H_20.5 cm L_31 cm. Alexandre Landre. 07/20/25
Alfred Wierusz-Kowalski. WTF???
Lot 294. Alfred VON WIERUSZ-KOWALSKI (1849-1915) Calèches dans la neige, huile sur panneau. Signé en bas à droite. H_20.5 cm L_31 cm. Alexandre Landre. 07/20/25
Wojciech Fangor. WTF???
Lot 103. WOJCIECH FANGOR (1922-2015), ATTRIBUTED TO, OIL ON CANVAS. Signed (reverse). Image Size: 40 x 40 in (101.6 x 101.6 cm). This painting comes with a COA issued by Artemis Gallery. Estimate £30,000-£40,000. Hartington Gallery. 07/13/25
Stanisław Kołakowski (?) Portret młodego mężczyzny
Lot 460. Kolakowski, Stanislaus Severinus: Active in Poland, c. 1810. Tempera. Portrait of a young, noble gentleman, facing the viewer in a black frock coat and red-lined cloak. In the background a view of the sky. Signed on the right side. Oval image section. Verso adhesive label with the artist’s name and ‘vertreten in der Sammlung Emden (Hamburg)’ inscribed. 9.5 x 8 cm. Rectangular leather frame with brass inner strip, in foldable leather case with flap. 14 x 11 cm. Opening €400. Peege. 07/16/25. SOld €400
Obawiam się, że bez pomocy autora portalu miniatury, p. Marka Klimka (https://miniatury.wordpress.com/) nie uda się ustalić się autorstwa tej pracy. Wydaje mi się, że niemiecki dom aukcyjny może się mylić podając nazwisko malarza jako Kolakowski (ew. Kołakowski). W Słowniku Malarzy Polskich nie ma takiego hasła artysty. Po trudach powiększania i obróbki sygnatury wyłania mi się nazwisko Kolanowski, natomiast po nazwisku nie mamy daty lecz jakaś forma słowa ‘pinxit’. Kolanowski to nazwisko popularne w województwie poznańskim i żyło tak kilka znanych osób. Nie ma natomiast śladu o malarzu miniatur. Czytelnicy zwykle nie zawodzą i liczę na rozwiązanie zagadki nazwiska malarza i jego biografii.
Odpowiedź Pna Marka Klimka nadeszła błyskawicznie. Zamieszczam ją w całości dziękując za obszerne wyjaśnienia.
Dzień dobry
Wyjaśnienie sygnowania tego portretu nie pozwala na udzielenie jednoznacznej odpowiedzi. Można je odczytać jako Kolakowski , Kołakowski czy też wobec słabo widocznego drugiego k jako Kolanowski czy też Kołanowski.
Zanim dojdziemy do końcowych konkluzji należy skupić się na sugerowanych w opisie aukcyjnym imionach autora miniatury. Mają one brzmieć Stanislaus Severinus a te powtórzone zostały z notatki poprzedniego właściciela dołączonej do miniatury( zał ). Dom aukcyjny niepoprawnie je odczytał , prawidłowe brzmienie to Stanislaus Corvinus. Czy można te imiona dopasować do nazwiska osoby, która zajmowała się malowaniem miniatur. Tak, to Stanisław Korwin-Kossakowski, polski hrabia o szerokich zainteresowaniach . W jego danych biograficznych znaleźć możemy takie informacje ” Był postępowym i aktywnym właścicielem ziemskim. Kossakowski pisał komedie po francusku i polsku (opublikowano dwie powieści), religioznawstwo, popularyzował medycynę i higienę. Ponadto zajmował się malarstwem, malował obrazy religijne do kościołów i odnawiał stare; malował pejzaże, portrety i miniatury ; interesował się rzeźbą i architekturą. W pałacu w Warszawie Kossakowski zgromadził duże zbiory pamiątek: obrazów , antyków (w tym egipskich), starożytnej broni, bibliotekę liczącą 12 500 tomów”.
W literaturze występuje on jako Kollakowski :
1.Ernst Lemberger w swoim opracowaniu z 1911 roku wymienia go jako Kollakowsky Stanislaus Korvinus.
2.Wielka Ilustrowana Encyklopedja Powszechna z 1929, Tom VIII na stronie 11 podaje ,że to polski miniaturzysta pierwszej połowy XIXw. ( zał )
3.We współczesnej opracowaniu Leo Schidlofa z 1964r. ” Miniatures in Europe in the 16th, 17th, 18th and 19th centuries występuje nazwisko Kollakowski Stanislaus Korvinus.
Sprawę odczytu nazwiska wyjaśniona została , w zasadzie już w 1912 przez Zenona Przesmyckiego, który we wstępie do katalogu – PAMIĘTNIK WYSTAWY MINIATUR ORAZ TKANIN I HAFTÓW w WARSZAWIE pisze ” Tam za to najwcześniej — jeśli wyłączyć wojskowych, o których już wspominaliśmy — zaczyna między arystokracją szerzyć się miniatura amatorska. Najdawniej były znane i sławą pewną się cieszyły: Beata z Potockich Czacka i Walerya ze Strojnowskich Tarnowska (uczennica W. Lesseura). Katalog nasz podaje miniatury St. Corvina Kossakowskiego*)…. (*) Lemberger zwie go: Stanislaus Korvinus Kollakowsky.”.
Na wystawie pokazano miniaturę Kossakowskiego ( brak zdjęcia ), numer katalogowy 49b (zał).
Czy zebranie tych informacji stanowi rozwiązanie zagadki autora aukcyjnej miniatury.
Niestety nie.
Literatura odwołuje się do dwóch opisanych miniatur, które w sygnowane były po hrabiowsku ; na portrecie z 1811 Stanislaus Korvinus Kollakowski fecit 1811 oraz Sta Corwin Kossakowski fait le 19 Sept. 1812 .
Na naszej omawianej miniaturze widzimy skromny podpis – bez podwójnego ss i niewyraźnym k. Brak jest materiałów do porównań , znany jest tylko , z polskiej oferty aukcyjnej rysunek przypisany Kossakowskiemu (zał) .
Kto był więc sprawcą miniaturowego portretu jeżeli wykluczymy Stanisława Kossakowskiego.
Są dwa nazwiska , w zbiorach Zamku Królewskiego w Warszawie znajduje się portrecik sygnowany “A Kołakowski 1851” natomiast Muzeum Narodowe w Krakowie posiada miniaturę podpisaną Kułakowski z opisem , iż autor może być tożsamy a warszawskim A.Kołakowskim.
Lot 112. Rafal Malczewski, Polish (Active in Canada) (1892-1965). Watercolour on paper showing a rural winter landscape with barn & cottage and mountains to the background. Signed l/r & titled indistinctly ‘’Chalet…, 1947’’. Image size: 14.5’’x21.5’’ (Frame size: 17.5’’x24.5’’). Estimate C$3,000 – 5,000. Harrington’s Auctioneers and Aprisals. 07/21/25. Sold C$3,800
Dobra akwarela Rafała Malczewskiego natomiast słabej jakości jej fotografie. Gdyby te góry były Beskidami a chaty były naszych górali to byłaby inna rozmowa. Pozostają wspomnienia po tym co artysta potrafił malować w okresie międzywojennym w Polsce.
Lot 274. LEBENSTEIN Jan (1930-1999), Composition, watercolor, ink and gouache on paper, signed lower right and dated 61, illegible inscription lower left “figure ….”, H: 24 cm, L: 17.5 cm. Estimate €800 – 1,000. Quai des Enchères. 07/10/25
“Figura” rzucona na rynek wakacyjny, warta oglądania jedynie z bardzo, bardzo daleka.