Pastel pochodzi z kolekcji co do której raczej nie powinno być wątpliwości. Ciekawość budzi jedynie tematyka rusałek, eksploatowana głównie przez innych artystów. Teodor Axentowicz chyba był zajęty malowaniem ‘starości i młodości’ oraz tematów huculskich i te niekończące się już powtórzenia, dominujące na rynku, stają się nudne. Każda praca autora odbiegająca od głównego nurtu winna budzić zainteresowanie. Może tak się się stanie z ‘Rusałkami’.
Lot n°32. Teodor AXENTOWICZ (1859-1938). Baigneuses. Pastel sur papier signé “axent” en bas à gauche. 39 x 35 cm Provenance : Succession du Professeur Xénia Muratova. Estimation : 2 000 € – 3 000 €. HOTEL DES VENTES DE COULOMMIERS. 11/12/22. Sold 3,100 euro
Lot 118. STANISLAW IGNACY WITKIEWICZ (WITKACY) (1885-1939). La peur du fou (Fear of the fool), gelatin silver print, 11.5 x 8.5cm. Executed in 1931. Provenance: Catherine Mayeur-Jaouen, Paris. Acquired by the present owner in 1993. Estimate 2,000 – 3,000 euro. Sotheby’s. 11/22/22
A tu, dla odmiany i porównania obrazek Konarkiego, kopia jednej z prac Wierusza. Obrazek znajdzie się pewnie w Polsce ale nie wróźę mu tam powodzenia u osób noszących okulary.
Lot 400. Konarski, Josef (1849 – 1918). Merry Company on a Cart. Oil/Holz. 27,5 x 38 cm. Lo. ri. sign. J. Konarski. – Provenance: Private collection Schleswig-Holstein – Polish landscape and figure painter in the tradition of A. Wierusz-Kowalski. K. created mainly Polish autumn and winter landscapes with horse-drawn carriages. Opening 2,500€. Stahl. 11/26/22
Lot 535. Alfred von Wierusz-Kowalski 1849 Suwalki / Poland – 1915 Munich. Horse-drawn sleigh in a winter landscape. Signed lower left. Numbered “No. 2” verso. Oil on strong cardboard. 68.5 x 99 cm. Restored. Damage to frame (99 x 130.5 cm). Provenance: estate of the artist. – Hugo Helbing, Munich, auction “Prof. Alfred von Wieruzs-Kowalski estate, Munich”, 28 April 1917, catalogue number 50. Estimate 40,000 – 60,000 euro. Neumeister. 12/08/22. Not sold
Wg opisu katalogowego, lot 406 nosił tytuł Equestrian portrait with greyhound i był akwarelą na papierze wykonaną przez Juliusza Kossaka (1824 – 1899) mająca wymiary 42 x 32.3 cm (w świetle oprawy passepartout), sygnowaną u dołu owalu pełnym imieniem i nazwiskiem artysty, datowaną poniżej sygnatury(1876).
Demeter to, sądząc po wielu atrybutach, była chyba siostrą pani przedstawionej w Sonecie (proszę porównać: cztery wpisy w dół).
Lot 554. 554. 2288161. ANNA GÜNTNER (POLEN 1932-2013). Demeter, oil on canvas, 110 x 80 cm. PROVENANCE According to label on verso; Desa, Warsawa, Poland LITERATURE Biała Galeria Centrum, Nowohuckie Centrum Kultury, Anna Güntner, Malarstwo/Painting, p. 179. Estimate: 13 841 – 16 148 EUR. Stockholms Auktionsverk. 11/16/22. Current bid: 23,049 euro. Sold 341,127 SEK (ca $32,700)
Lot 55. Henryk Stazewski (1894-1988). Relief nr. 38, 1969. Acrylic on metal and fiberboard. Signed, titled and dated on the reverse. Acrylic on metal and fiberboard; signed, titled and dated on the reverse, 60,5 x 60 x 4,5 cm – 23 7/8 x 23 5/8 x 1 3/4 in. PROVENANCE: Acquired directly from the artist; To the present owner through successive transfers. EXHIBITION: Bordeaux, CAPC musée d’art contemporain de. Bordeaux, Anka au cas par cas, June 23-December 31, 2022. This work is currently on view at the CAPC musée d’art contemporain de Bordeaux and will be available to the purchaser at the conclusion of the exhibition. Estimate 100,000 – 150,000 euro. Tajan. 11/23/22. Sold 100,000 euro
Po cenie poznaję, że rewelacja jest w Tajan a nie w Sotheby’s. Dlaczego Sotheby’s sprzedaje słabą pracę Stażewskiego?
Henryk Stażewski. Relief, No. 80, 1976
Henryk Stażewski Polish 1894-1988. Relief, No. 80, 1976, signed, inscribed and dated nr. 80 / 1976 / H Stażewski and signed and inscribed p Radkowi / H. Stażewski on the reverse, metal, wood and acrylic on board, 44 by 44cm., 17¼ by 17¼in. Estimate 6,000 – 8,000 euro. Sotheby;;s. 11/29/22
Fotografia przedstawiająca Artura Rubinsteina, wykonana przez Witkacego w Zakopanem około 1913 roku. Kolekcjonerów fotografii jest stosunkowo niewielu w porównaniu do kolekcjonerów malarstwa, niemiej jest to spora gratka ze względu na nazwisko fotogtafującego oraz nazwisko pianisty. Poza tym, fotografia ta ma sporą historię wystawienniczą oraz albumową. Nie jest tania.
Lot 38. Stanislaw Ignacy Witkiewicz (Witkacy). Artur Rubinstein II, Zakopane, circa 1913. Gelatin silver print. 18 x 13 cm (7 1/8 x 5 1/8 in.). Proveence: Private Collection, Warsaw; Galerie Berinson, Berlin, 1997. Exhibited: Crossing the Line: Photography Reconsidered, Art Institute of Chicago, 29 January – 4 June 2000, another FOTO: Modernity in Central Europe, National Gallery of Art, Washington, DC, 10 June – 3 September 2007; Guggenheim Museum, New York, 5 October 2007 – 2 January 2008; Milwaukee Art Museum, 2 February – 27 April 2008; Scottish National Gallery of Modern Art, Edinburgh, 7 June – 31 August 2008, another. Photography on Display: Modern Treasures, Art Institute of Chicago, 9 May – 13 September 2009, another. Literature: Witkacy – Metaphysical Portraits: Photographs 1910-1939 by Stanislaw Ignacy Witkiewicz, Leipzig: Connewitzer, 1997, p. 67. M. S. Witkovsky et al., Foto: Modernity in Central Europe, 1918-1945, Washington, DC: National Gallery of Art, 2007, pl. 3. Estimate £20,000 – 30,000. Phillips. 11/22/22
Nie ukrywałem i nie ukrywam, że nie jestem miłosnikiem ‘kół’ Wojciecha Fangora. Cenię natomiast jego prace płynące prosto z głębi serca, tj. portrety Lenina, plakaty pierwoszomajowe, plakaty propagandowe powstałe już po upadku brutalnego stalinizmu, tj. okresie siermiężnego socjalizmu gomułkowskiego. Obecnie widzimy na rynku niespotykany wysyp jego prac. Sprzedają muzea, sprzedają osoby fizyczne. Mamy wybór i można porównać by wybrać subiektywnie najlepsze z nich. Chyba nikt nie zaprzeczy, że nie każda z nich jest jednakowo fantastyczna i nie przed każdą trzeba się pocić z wrażenia czy też klękać jak przed portretem najświętszej panienki. Porównuję te prace obecnie na rynku i tą z Grisebach (B 26), która jest obiektywnie dla mnie słaba w stosunku do tej sprzedawanej przez Muzem Guggenheima. To, że obraz jest prawdziwy i znajduje się w katalogu Fundacji Fangora to jeszcze wcale nie znaczy, że jest dobry. Może warto dyskutowac, który z nich jest knotem, który jest słaby, który jest dobry a który bardzo dobry. Póki co deklaruję światu, że B 26 to bardzo słabe ‘koło’ i gdyby nie Fundacji stempel to pomyślałbym szczerze, że to jest fals.
100 lat temu nauczyciele akademiccy dyskutowali ze studentami, poprawiali ich prace, przerysowywali, wskazywali na błędy perspektywy, dyskutowali o atonomii np. rąk, mięśni, etc. Obecnie, każda praca współczesna jest bardzo dobra i każda kreska na płótnie to objawienie dla świata. Jakież to płaskie i … w sumie wulgarne podejście.
Lot 34. Wojciech Fangor (Warsaw 1922 – 2015 Błędów). ”B 26”. 1965. Oil on canvas. 130 × 130,5 cm (51 ⅛ × 51 ⅜ in.). Signed, titled and dated with brush in black on the reverse: FANGOR B 26 1965. On the stretcher a label of the exhibition Berlin 1965 (see below). The painting is registered in the online catalogue raisonné of the Fangor Foundation, Warsaw, as number P.453. [3435] Framed. Provenance: Collection Kampmann-Ludwig, Berlin (acquired in 1965 at Galerie Springer, Berlin, thence by descent to the present owner). Estimate 200,000 – 300,000 euro. Grisebach. 12/01/22. Not sold
Wygląda na to, że jest to jubileuszowy 5,000 wpis na tym blogu. Już sobie sam pogratulowałem i sobie podziękowalem za te gratulacje. Sonet Anny Güntner będzie z tego powodu zapamiętany. Nie wiem ile w tej pracy jest surrealizmu a ile malarstwa naiwnego, natomiast część szkicowanego realizmu może niektórym się spodoba.
Lot 521. Anna Güntner, “Sonet“. Executed in 1965. Canvas 90 x 70 cm. Provenance: Centralne Biuro Wystaw Artystycznych, Krakow. Svea Galleriet, Stockholm. Lars Wetterling Collection. Estimate SEK125,000 – SEK150,000. (11 400 – 13 600 USD). Bukowskis. 11/17/22. Sold SEK 540,000 ($50,800)