Karol Filip Malcz (1797 – 1867). Falsy

Karol Filip Malcz. Two silver salt pans

4638100. KAROL FILIP MALCZ. Two silver salt pans, 19th century, Poland. Height approx. 10 cm. Weight approx. 451 gr. Estimate €1,096. RA Auktionsverket Norrköping. 11/09/25

Para ładnych solniczek uchodzących za robotę Karola Malcza. Problem leży w tym, że obie wyglądają na ‘nówki’, mają niepełne punce zakładu Malcza (brakuje znaku kotwicy w owalu a także napisu ‘w Warszawie’) oraz pojawiają się bardzo często na rynku, zwykle jako pary, czasami jako dwie pary na jednej aukcji (https://www.dorotheum.com/en/l/6976198/) a widziałem również sześć solniczek sprzedawanych jako jeden ‘lot’. Jest to współczesna dość starannie wykonana robota, dobrze sprzedająca sie na rynkach zagranicznych i psująca rynek ‘Malczów’, zawalonych i bez nich falsyfikatami.

Jan Chełmiński (1851 – 1925). Dwa oleje ale jeden wątpliwy

Jan Chełmiński. Officers on a Snowy Road with Two Monks

Lot 20. Jan van Chelminski (Polish, 1851-1925). Officers on a Snowy Road with Two Monks, signed ‘Jan v. Chelminski’ (lower right), oil on canvas, 8 x 100.5 cm (3 1/8 x 39 9/16 in); framed 77.5 x 100.5 x 8.0 cm (30 1/2 x 39 9/16 x 3 1/8 in). Provenance: From the Meacham Family Collection, Cleveland, Ohio. Thence by descent. Estimate $10,000 – 15,000. Skinner-Bonhams. 11/24/25. Sold $12,000

Dwa obrazy przypisane Janowi Chełmińskiemu; jeden w USA w Bonhams a drugi w (zabawowym) Dusseldorfer Auctionhaus. Duży wymiarami obraz z USA wygląda dobrze ale jest dość nudny bo takich ‘spotkań na drodze’ było sporo na rynku, zarówno ręki Chełmińskiego jak też i innych monachijczyków czy też malarzy nie związanych ze szkołą monachijską, np. Wasilewskiego. Dla mnie jest to dobry obraz ale (powtarzam) nudny bo Chełmiński malował lepsze a niektóre spośród nich przedstawiłem na łamach tego blogu.

Inaczej sprawa ma się z obrazem sygnowanym monogramem (J.V.C) a uchodzącym za ręki tego malarza. Pomijam urągujące przyzwoitości ceny wyjściowe chyba wszystkich obiektów (opening price) w katalogu Dusseldorfer Auktionshaus. Problem pojawia się w tym przypadku nie z ceną wyjściową obrazu przypisanego Chełmińskiemu ale z atrybucją tej pracy. Pracę należy oglądać powiększając fotografie a okaże się, że daleko mu do ręki Jana Chelmińskiego. Artysta ten rzeczywiście sygnował niektóre swoje obrazy trzyliterowym monogramem, ale nigdy nie należy patrzeć na sygnaturę lecz na całość pracy. Nieporadne są namalowane postacie ludzkie, nieporadnie jest namalowany koń na pierwszysm planie, podobnie są namalowane konie na drugim planie a te na trzecim planie mają już mało wspólnego z tymi zwierzętami. Przypuszczam, że Roberto z Dusseldorfer (czyli człowiek z którym prowadzi się zwykle korespondencję) może mieć słabą głowę i został przekonany mocniejszym polskim trunkiem do przyjęcia tego obrazu. Dom aukcyjny z Dusseldorfu stara się prezentować na aukcjach prawdziwe polskie prace ale powinien być bardziej czujny w stosunku do dostawców towarów z Polski bo sądzę, że stamtąd dostarczono mu ten obraz.


Jan Chełmiński ? Sattelplatz

Lot 1437. Chelminski, Jan van 1851 Brzustow – 1925 New York. Sattelplatz. Monogrammiert. Öl/Malk., 23,5 x 31 cm. Opening €300. Dusseldorfer Auktionshaus. 11/29/25

Rafał Malczewski (1892 – 1965)

Rafał Malczewski. Winter landscape

Lot 5321. RAFAL MALCZEWSKI Canada/Poland, 1892-1965. Winter landscape. Signed lower left “Rafal Malczewski”. Watercolor on paper, 14.25″ x 21″ sight. Framed 21.25″ x 28″. Estimate $2,000 – 3,000. Eldred’s. 11/20/25. Sold $2,100

Dość przeciętna choć dobrze zachowana akwarela Rafała Malczewskiego. Pewnie kanadyjskie pagórki zimą.

Zbigniew Makowski (1930 – 2019)

Zbigniew Makowski. Dungue, chi sei tu? Parla, Now Temere, 1979

Lot 231. Zbigniew Makowski (Polish, 1930-2019). Dungue, chi sei tu? Parla, Now Temere, 1979, signed, dated, and inscribed ‘Zbigniew Makowski … 1979 Warszawa’ (lower center); with a label from Gallery K, Washington, D.C. (affixed to the frame backing), ink on paper, 76.2 x 94.0 cm (30 x 37 in). framed 74.9 x 94.7 x 3.8 cm (29.5 x 37 1/4 x 1 1/2 in). Estimate $4,000 – 6,000. Skinner-Bonhams. 11/24/25. Sold $3,600

Zaszyfrowany obraz Zbigniewa Makowskiego wymagający od widza wysiłku wyobraźni oraz wiedzy. Jubilerska precyzja rysunku.

Franciszek Ksawery Lampi (1782 – 1852)

Franciszek Ksawery Lampi. Bildnis der Karolina Beata Hauke-Bosak

Lot 6056. Lampi, Franz Xaver von(1782 Klagenfurt – 1852 Warschau). Bildnis der Karolina Beata Hauke-Bosak. Oil on canvas, relined. 83 x 66.5 cm. Signed “Lampi.” lower left. Estimate 16.000€ (US$ 17,778). Bassenge. 11/27/25. Passed

Cymes dla osób kolekcjonujcych portrety postaci związanych z historią Polski. Mamy nazwisko znakomitego portretcisty Franciszka Ksawerego Lampiego oraz nazwisko osoby sportretowanej czyli Karoliny Hauke-Bosak, matki Józefa Hauke-Bosaka (1834 – 1871), generała walczącego z Rosjanami w Powstaniu Styczniowym. Ojciec Józefa, również o nazwisku Józef Hauke (1790 – 1837), zakończył swoją karierę wojskową w randze generała wojska rosyjskiego, choć wcześniej zaciągnął się do Legionów Dąbrowskiego a potem do armii Księstwa Warszawskiego. Jego stryj, Maurycy Hauke (1775 – 1830), został pod koniec burzliwej wojskowej kariery również genarałem wojska rosyjskiego choć wcześniej był uczestnikiem Insurekcji Kościuszkowskiej i walczył z Rosjanami w obronie Warszawy. Będać później lojalnym generałem armii rosyjskiej zginął w Warszawie pierwszego dnia Powstania Listopadowego od kul podchorążych obok jednego z pomników lwów przed Pałacem Namiestnikowym (obecnie Pałacem Prezydenckim). Można napisać ciekawą opowieść o rodzinie Hauke, pochodzenia flamandzkiego, związanej powiązaniami rodzinnymi z obecnie żyjącymi rodzinami królewskiemi.

The muted, almost monochromatic palette of the painting seems almost perfectly attuned to the beautifully defined, gray eyes of the sitter. She gazes out at us with a face of delicate features, framed by a wonderfully airy headdress of translucent lace—a hallmark of the painter Franz von Lampi, as a comparison with portraits of women in the Belvedere in Vienna (Inv. 6218) and in the National Museums of Warsaw (Inv. MP 2982 MNW) and Wrocław (Inv. MNWr VIII-3245) demonstrates.

The sitter is Karolina Beata Jozefa Hauke-Bosak, née Steinkeller (1803 Warsaw – 1874 Palermo), whose name is primarily known because of her son, Józef Hauke-Bosak, a leader of the Polish Uprising of 1863. Karolina was the daughter of a German-Polish industrialist. In 1827, she married Colonel Jozef Hauke ​​von Bosak, who had recently been ennobled by Nicholas I. The Tsar then promoted him to aide-de-camp in 1829, prompting the family to relocate to St. Petersburg. Karolina may have commissioned this portrait shortly before her departure, perhaps as a farewell gift for her Polish relatives. In any case, her dress and hairstyle suggest that it dates from the 1820s. At that time, Franz Xaver von Lampi, who had lived in Warsaw since 1815 with shorter and longer interruptions, was one of the most sought-after portrait painters in the Polish kingdom. He was the youngest son of the famous Austrian portraitist Johann Baptist the Elder, who had passed on his talent to him.

Maria Melania Mutermilch (1876 – 1967)

Maria Melania Mutermilch. Rue des Roues, Avignon

Lot 53. Mela Muter (Polish, 1876-1967). Rue des Roues, Avignon. c.1940s, signed ‘.. / Muter’ in two places (lower left and upper right), oil on board, 54.6 x 45.7 cm (21 1/2 x 18 in), unframed. Provenance: a private California collection. Estimate $20,000 – 40,000. Skinner-Bonhams. 11/24/25. Sold $20,000

Podwójnie sygnowany olej Meli Muter malowany grubą pastą. Nie byłem w Avignion a zatem przyjmuję wg opisu, że to jest rzeczywiście uliczka tego miasta.

Jean Lambert-Rucki (1888 – 1967)

Jean Lambert-Rucki. LES AMOUREUX (3/8)

Lot 43. JEAN LAMBERT RUCKI (CRACOVIA, 1888 – PARIGI, 1967). . Bronze sculpture, cm 33,5 x 9 x 7,5. Copy 3/8. Signature and edition engraved on the base. Blanchet Fondeur. Artist’s certificate on photo. Certificate of origin Mara et Léano RUCKI – Galerie Jacques De Vos – Paris (23.5.85). Origin: Private collection, Varese. Estimate €2,000 – 4,000. International Art Sale. 11/18/25. Sold €3,200

Prawdopodobnie jest to pośmiertny odlew rzeźby wykonanej w brązie jedynie w ośmiu egzemplarzach. Nie widziałem jej wcześniej na rynku.

Jerzy Sobociński (1932 – 2008)

Jerzy Sobociński. Kleine Stehende

Lot 1979. Sobocinski, Jerzy.Ohne Titel. (Kleine Stehende). Bronze, goldbraun patiniert, teils poliert. Im Guss auf der Standfläche signiert “JSob”. Wohl 1980er Jahre. Maße: 28 x 20 x 4,5 cm. Schöne Bronze des polnischen Bildhauers Jerzy Sobocinski (1932-2008), welche insbesondere durch ihre organische Formensprache und dem changierenden negativen/positiven Volumenspiel besticht. – Partiell leicht berieben. EStimate €450. Nosbüsch & Stucke GmbH Auktionen Berlin. 11/15/25. Sold €500

Wielkopolski artysta rzeźbiarz, który tworzył duże formy pomnikowe jak też mniejsze, jak ta, formatami prace.

Józef Czapski (1896 – 1993)

Józef Czapski. Toiletries, 1955

Lot 197. Joseph CZAPSKI (1896-1993). Toiletries, 1955. Oil on canvas. Signed and dated lower right. Signed “Pour la nouvelle maison” in Polish on the stretcher. (Accident). 50 x 61 cm. Estimate €5,000 – 6,000. Ader. 11/13/25. Sold €11,440 (bp)

Ktoś nazwał Józefa Czapskiego malarzem codziennych impresji. Zatem, oto przykład.

Wojciech Weiss (1875 – 1950)

Wojciech Weiss. Ecce Homo

1954. Weiss, Wojciech 1875 Leorda – 1950 Krakau. Ecce Homo. Signiert. Rückseite signiert und nummeriert. Öl/Lwd., 65 x 49 cm. 800 EUR. Dusseldorfer Auktionshaus. 11/29/25. Sold €6,000

Dusseldorfer Auktionshaus prezentuje na swojej nadchodzącej aukcji kilka prac Wojciecha Weissa. Jedną z nich stanowi portret starego człowieka z zawieszoną tabliczką ECCE HOMO. Dom aukcyjny jest niezwykle oszczędny w opisie i nie podaje proweniencji tej pracy ani też żadnej innej z katalogu. Stanowi to pewne wezwanie dla zainteresowanych bo sami muszą pisać do człowieka tam pracującego o imieniu Roberto a ten jest niezwykle oszczędny w słowach. Warto zapytać o ten obraz bo może to być szkic do znanego dużego wymiarami obrazu Wojciecha Weissa o tym samym tytule znajdującego się w Muzeum w Bydgoszczy. Przypuszczam, że to rodzina Wojciecha Weissa wyprzedaje jego prace lecz moje przypuszczenie może być błędne. Trzy prace WW na jednej aukcji w Niemczech to dużo. Nie należy wahać się z zadawaniem pytań bo ten ‘szkic’ odbiega bardzo w szczegółach od produktu finalnego.


Wojciech Weiss. Ecce Homo, 1934. Olej, płótno, 180 x 132 cm. Muzeum w Bydgoszczy