Wojciech Kossak (1856 – 1942)

Wojciech Kossak. La Chevauchée du Maréchal Josef Pilłsudski

Obraz Wojciecha Kossaka był nagrodą dla jednego ze zwycięzców Międzynarodowych Zawodów Konnych, które “…odbyły się w dniach 1-12 czerwca 1929 roku na terenie warszawskich Łazienek. Na zawody przyjechały ekipy z Czechosłowacji, Francji, Rumunii, USA, Węgier, Włoch i Polski. Konkurs o nagrodę Armii Polskiej im. Józefa Piłsudskiego odbył się 8 czerwca. Dokonano wówczas zmian, których celem technicznym była próba wytrzymałości i pewności jeźdźca. Z tego też powodu każdy zawodnik musiał odbyć próbę w dwóch nawrotach i każdorazowo na innym koniu. Suma punktów osiągniętych na obydwu przejazdach decydowała o zwycięstwie. Do przebycia było 18 przeszkód, wysokich około 1,30 m i szerokich na około 4,50 m; dystans około 940 m, szybkość 440 m/min, a norma czasu 2 min 15 sek. Zapisanych było 90 koni pod 45 jeźdźcami” (Jan Stanisław Wojciechowski, Międzynarodowe zawody hippiczne o nagrodę Armii Polskiej im. pierwszego marszałka Józefa Piłsudskiego w latch 1927-39). Zawody były również dobrze udokumentwane w ówczesnej prasie i znane są nazwiska zwycięzców.

Zastanawia mnie skromność tej nagrody dla zwycięzcy. Obraz Wojciecha jest OK ale nie jest ‘wybitny’ w porównaniu do pierwszej nagrody, nawet honorowej. Inna uwaga, Kossakowie malowali chętnie Piłsudskiego na Kasztance i i szybko je zbywali jako intratną fuchę (nie szalejmy jeśli w przyszłości na polskim rynku pojawi się kolejna wersja). Może dlatego ich prace były nabywane przez władze na różne nagrody. Obraz z tej aukcji nie był bowiem jedynym obrazem Kossaków zakupionym na nagrody różnych zawodów wojskowych czy organizacji paramilitarnych w II RP. Popieranie władzy bywa opłacalne. Generalnie, bardzo lubię obrazy zarówno Wojciecha i Jerzego Kossaków o ile są to dobre prace. Ten z obecnej aukcji jest tylko OK choć ma pewien smak drobnego wydarzenia historycznego związanego z rozwijającym się kultem Piłsudskiego.

Tabliczka na ramie

Lot 144. Wojciech VON KOSSAK (1857-1942) – La Chevauchée du Maréchal Josef Pilłsudski – Huile sur carton signée en bas à droite et datée 1925 – H. 46,5 x L. 36,5 cm – (peinture écaillée et lacunes sur la bordure gauche) Cadre en stuc doré (accidents et manques) portant une plaque commémorative “Concours équestre international. Premier prix honorifique du Maréchal Josef Pilłsudski, Varsovie, juin 1929”. Estimation: 4 000 € – 6 000 €. Hotel des vented de Nimes. 08/01/24. Sold 5,900 euro

Magdalena Abakanowicz (1930 – 2017)

Magdalena Abakanowicz. Face VII, 1986

Lot 6. MAGDALENA ABAKANOWICZ (1930-2017). Face VII, 1986; incised with the artist’s monogram and dated 86 on the underside; stamped with the foundry mark on the reverse lower profile edge, bronze; 64.8 by 32.2 by 20.6 cm. Bonhams would like to thank the Marta Magdalena Abakanowicz-Kosmowska and Jan Kosmowski Foundation for their assistance in cataloging this work. Provenance: Turske & Turske, Zurich, Acquired directly from the above by the present owner in 1989. Exhibited: Zurich, Turske & Turske, Inkarnationen, 9 August-17 September 1988, exh. cat., pp.18-19, illustrated. Estimate US$18,000 – US$25,000. Bonhams. 07/31/24. Sold $16,000 ($20,480 with premium)

Dwie rzeźby Magdaleny Abakanowicz w czasie posuchy wakacyjno-olimpijskiej. Warto zwrócić uwagę na inne podobne prace artystki sprzedane ostatnio w USA: https://polishartcorner.com/2023/07/18/magdalena-abakanowicz-1930-2017-33/.

Magdalena Abakanowicz. Anonymous Portrait IV, 1989

Lot 5. MAGDALENA ABAKANOWICZ (1930-2017). Anonymous Portrait IV, 1989, incised with the artist’s monogram and dated 89 on the underside, linen, resin, sand and wood; 63.5 by 24.1 by 22.9 cm. Bonhams would like to thank the Marta Magdalena Abakanowicz-Kosmowska and Jan Kosmowski Foundation for their assistance in cataloging this work. Provenance: Turske & Turske, Zurich. Acquired directly from the above by the present owner in 1989. Estimate US$18,000 – US$25,000. Bonhams. 07/31/24. Sold $13,000 ($16,640 with bp)

Adam Styka (1890 – 1959)

Adam Styka. Moroccan Romance

L’amoureux, obraz Adama Styki, którego czarno-białą fotografię przedstawiam poniżej, był wystawiony przed II wojną światową w jednym z paryskich salonów. Olej z obecnej aukcji wygląda na dość udaną kopię jeśli porównamy z innymi partackimi kopiami tego obrazu: https://polishartcorner.com/2022/07/12/adam-styka-1890-1959-kopia/, https://polishartcorner.com/2021/05/24/adam-styka-1890-1959-66/. Fałszowanie podobnych prac Adama Styki było i jest chyba opłacalne skoro nawet nasza Desa-Unicum sprzedała falsa jako prawdziwy obraz, o czym pisałem przed laty: https://polishartcorner.com/2020/11/26/adam-styka-1890-1959-na-pewno-nie-nagel-niemcy-i-desa-unicum-polska/. Nie słyszałem by Adam Styka kopiował swoje prace i dlatego zalecana jest ostrożność przed włączeniem się w aukcję tego oleju.

Do obrazu dom aukcyjny dołączył dwa dokumenty. Jeden potwierdzał, że w 1968 roku obraz znajdował się w posiadaniu właścicieli i był przechowywany w storage, a drugi z 1995 roku wyceniający tę pracę na $6,700. Oba dokumenty nie wnosiły nic do autentyczności tej pracy a jedynie potwierdzały jej obecność u poprzednich właścicieli. Obecną sprzedaż za $8,500 należy uznać za duży sukces dla sprzedającego bo zainteresowanie było marne.

Lot 269. ADAM STYKA (Polish 1890-1959). Moroccan Romance. Oil on canvas. Signed lower left and inscribed Moroc- and verso signed by artist and titled “Amorous”; 30 inches x 25 inches (76cm x 64cm). Overall including frame 39 inches x 34 inches (99 cm x 86 cm). Estimate $5,000 – 7,500. Jackson’s International Auctioneers. 07/30/24. Sold $8,500

Pocztówka oryginalnej pracy Adama Styki

Maurycy Gottlieb (1856 – 1879)

Maurycy Gottlieb. A Portrait of a Young Lady with a Red Beret

Matsart twierdzi, że należy zaufać temu certyfikatowi napisanemu przez prof. Malinowskiego. Twierdzę, że należy zobaczyć ten dokument by z uwagą go przeczytać zwłaszcza, że firma chwali się nim ale go nie pokazała. Pokazanie kopii tego certyfikatu on-line to przecież żaden wysiłek. Poza tym, nawet obraz mały wymiarami powinien mieć jakąś proweniencję. Licytacja byla bardzo wymęczona z czekaniem na miłosierdzie.

Lot 54. Maurycy Gottlieb 1856-1879 (Polish). A Portrait of a Young Lady with a Red Beret, 1876-79, oil on canvas, 26×18.90 cm, signed upper right and inscribed ‘Roma’. Provenance: Painting accompanied by a Certificate of Authenticity from Prof. Jerzy Malinowski, the artist’s expert from Sept. 8, 2002. Estimated $14,000 – $18,000. Matsart. 07/30/24. Sold $14,500

Zygmunt Menkes (1896 – 1986)

Zygmunt Menkes. Harvest

Aukcje we francuskich domach antykwarycznych mocno obecnie przysiadły chyba jedynie dlatego, że mamy sezon wakacyjny i nie ma to związku z olimpiadą. Jeden polonik w końcu lipca to obraz Zygmunta Menkesa, prawdopodobnie z okresu przedwojennego. Co ci ludzie zbierają na polu? Obraz licytowano od 5,000 euro.

Lot 23. Sigmund (Zygmund) MENKES (1896-1986). Harvest. Oil on canvas, signed lower right, minor paint loss on the edges of the left side 73 x 60 cm. Estimate 6,000 – 8,000 euro. Boisgirard Antonini. 07/28/24. Sold 6,000 euro

Julian Stańczak (1928 – 2017) w Desie-Unicum

Julian Stańczak. Successive Rhythm-Rose, 1976

Desa-Unicum wystawiła 8 sierpnia na aukcję olejny op-art Juliana Stańczaka, Successive Rhythm-Rose, 1976: https://desa.pl/en/upcoming-art-auctions/dekady/julian-stanczak/rytmiczny-rozowysuccessive-rhythm-rose/. Obraz jest prawdziwy a cenę estymacyjną obrazu wyceniacze Desy ustalili na 180,000 – 220,000 złotych (ca $46,100 – 56,400).

Jaki zatem widzę problem? Problem to brak proweniencji. Polskie domy aukcyjne to ciekawe instytucje w których proweniencja obrazu nie gra roli. Czyżby nikt nie słyszał o falsyfikatach prac Juliana Stańczaka? Pojawiają się takie w USA i mam na to przykłady. Skąd ten obraz wziął się w Desie? Można dowiedzieć się z opisu, że został sprowadzony spoza EU skoro kupujący musi zapłacić 8% opłaty granicznej (dlaczego kupujacy ma zapłacić 8% opłaty granicznej skoro to nie on sprowadził ‘towar’ do Polski; czy sprzedający również płaci 8% bo to chyba on powinien zapłacić ten podatek?). Kiedy ten obraz został sprowadzony i skąd? Te pytania winny być wyjaśnione w zakładce pt. PROWENIENCJA, której brakuje. Wyjaśnienie proweniencji nie powinno być dobrą wolą Desy-Unicum lecz jej obowiązkiem. Bez proweniencji firma ta może sprzedawać kartofle i cebulę w workach a nie polskie malarstwo za równowartość $50,000.

Dochodzę do wniosku, że Desa chce coś ukryć nie podając proweniecji. Uważny czytelnik nadesłał mi ten brakujący ‘wstyd’, który firma próbuje ukryć. Okazuje się, że Desa ukrywa przed kupującymi, że obraz przywędrował z USA i został tam sprzedany w marcu 2024, czyli zaledwie 5 miesięcy temu, za hammer price $20,000 ($25,000 z opłatami): https://auctions.graysauctioneers.com/lots/view/1-8OUYSP/julian-stanczak-cleveland-1928-2017-successive-rhythm-rose-1976-.

Nie należy ukrywać, że obraz ten kosztował w USA w marcu $25,000 (97,500 PLN) a już w lipcu Desa Unicum pocmokała i ustaliła widełki na 239,400 – 292,600 PLN (180,000 – 220,000 PLN plus 20% premium Desy + 8% opłaty granicznej + 5% opłaty autorskiej). Desa nie pownna wstydzić się oczekiwanego dwukrotnego czy trzykrotnego zarobku tak jak nie powinna wstydzić się podania informacji gdzie ten obraz został kupiony. Duża firma, małe krętactwo.

Na zakończenie, warto policzyć przed zakupem, że wszystkie dodatkowe opłaty związane z tym obrazem to nie 20% lecz aż 33%!

Kolekcjonerzy, kupujcie obrazy Juliana Stańczaka (i nie tylko) na aukcjach w USA a nie w Desie. Dodatkowo, w USA nie ma opłaty droit de suite (5%) bo to jest podatek wymyślony chyba przez EU.