Bardzo dobra, duża, i w dodatku prawdziwa martwa natura Zygmunta Menkesa. Nic dziwnego, że kosztowała $10K. Ceny prac Menkesa raczej nie wzrosły w ostatnich 20 latach, przynajmniej w USA.
Lot 199. Zygmunt (Sigmond) Menkes 1896–1986. Still Life, oil on canvas 32 h × 26 w in (81 × 66 cm). Estimate: $4,000–6,000. Rago. 06/15/22. Sold $10,000.
Malarz uznawany przez jednych za geniusza a innych za hochsztaplera. Przesłaniem artysty było zapisywanie upływu czasu w postaci kolejnych liczb. Upraszcając, te kolejne liczby pisane przez lata na blaknących celowo płótnach, czy kartkach papieru są obecnie obiektami pożądania osób ze sporymi pieniędzmi liczącymi na pomożenie zysku w krótkim czasie. Nie sądzę by ktoś delektował się oglądając te prace i doznawał podniosłych wrażeń czy wzruszeń. Szanuję człowieka, który sobie postawił taką misję życiową lecz mam spore wątpliwości czy rzeczywiście uczynił z tego przesłania sztukę. Krytycy sztuki, żyjący z pisania o sztuce, powinni mnie zaszczuć lecz równocześnie wyjaśnić, że te liczby pisane jedna po drugiej są rzeczywiście rewelacją światową, warte klęczenia przed nimi, cmokania i coraz szerszego otwierania portfela na każde pojawienie się podobnych na rynku. Osobiście, wolałbym patrzeć na niebo, przyrodę, ludzkie zachowanie i czerpać z tego jakieś inspiracje twórcze. Czytam, że ktoś dotarł w obliczniach do kolejnej liczby w ciągu „pi”. Czy ten ciąg liczb na płótnie też może stać się sztuką? Rzucam tym samym pomysł innym artystom bo można również poświęcić temu całe życie.
Lot 23. ROMAN OPALKA (1931-2011). /1-∞ / DETAIL-4253356 – 4273404 196 × 135 cm – 77.55 × 53.54 in. Acrylic paint on canvas. Inscribed OPALKA 1965/1-∞ / DETAIL-4253356 – 4273404 at the back. Provenance : – Artiste – John Weber Gallery, New York, 1989 (inv. JWG 14042) – Collection particulière, Paris Expositions : – OPALKA 1965/1 – ∞ OPALKA1965 / 1 – ∞, Varsovie, 18.11.1994-8.1.1995, Zacheta Panstwowa Galeria Sztuki L’authenticité de cette Œuvre nous a été aimablement confirmée par Monsieur Rainer Michael Mason Cette Œuvre sera incluse dans le Catalogue Raisonné de l’artiste, en voie d’achèvement (Ref. Baudson Dp 410)
Estimate 250,000 – 350,000 euro. Corenette de Saint Cyr. 06/30/22
Lot 127. Joseph CZAPSKI (1896-1993). Magie rouge, 1956. Huile sur toile. Signé en bas à droite: “J CZAPSKI”. Titré, daté et localisé à Paris au crayon au dos du châssis . Porte au dos la marque au pochoir du marchand de toile Blanchet à Paris, 65 x 46 cm. Provenance: Collection Michel de Ghelderode (reçu directement de l’artiste en 1956, voir annotations au dos du châssis). Bibliographie: Jean Francis, L’éternel aujourd’hui de Michel de Ghelderode, Louis Musin éditeur, Bruxelles, 1968, photographié p.69 (on y joint cet ouvrage). (On soulignera que “Magie Rouge” est le titre d’une pièce de théâtre écrite par Michel de Ghelderode en 1931). Estimate 8,000 – 12,000 euro. Millon. 06/13/22. Sold 17,000 euro
Olej Józefa Czapskiego z proweniencją wystawową sprzedano właśnie za 17,000 euro. Drobne jego rysunki sprzed miesiąca też miały już swoją cenę.
Józef Czapski.Études de chat
Lot 40. Joseph CZAPSKI (Prague 1896 – Maisons Laffitte 1993)
Études de chat Suite de quatre dessins De haut en bas, de gauche à droite Stylo noir sur papier, 6,5 x 16 cm, monogrammé “J. Cz” en bas à droite Encre sépia sur papier, 7 x 8 cm, monogrammé “J. Cz” en bas à droite Stylo noir sur papier, 9 x 9 cm, monogrammé “J. Cz” en bas à droite Stylo noir sur papier, 8 x 11 cm, monogrammé “J. Cz” en bas à droite Le passe partout mesurant 28,5 x 64,5 cm est signé en bas à droite “Joseph Czapski”
Estimate 1,600 – 2,000 euro. Millon. 05/11/22. Sold 2,500 euro
Trójka bretańskich rybaków Eugeniusza Zaka, właśnie sprzedana za 3,500 euro.
Lot 147. Eugeniusz ZAK (1884-1926). Trois marins. Craie noire et sanguine sur papier, 32 x 24 cm. Daté et signé en bas gauche 08 Eug ZAK. Estimate 500 – 800 euro. Millon. 06/13/22. Sold 3,500 euro.
By nie być dzisaj aż tak negatywny, przedstawiam bardzo dobrą akwarelę Juliusza Kossaka ze schyłku jego życia. Była najprawdopodobniej wystawiona na pośmiertnej wystawie artysty i stąd ta nalepka. Praca warta grzechu.
Lot 375. Juliusz Kossak (Nowy Wisnicz 1824 – 1899 Krakau). „Polish peasant on horseback“, 1898, watercolour on paper, 49 x 42 cm (cut-out), signed and dated on the lower left: Juliusz Kossak / 1898, exhibition label on the cardboard on the reverse: Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych (Gesellschaft zur Förderung der bildenden Künste), Warschau, Mai 1899. Estimate 3,500 – 7,000 euro. Im Kinsky. 06/28/22. Sold 8,000 euro
Dobrze namalowany obraz Feliksa Wygrzywalskiego tyle, że mam wrażenie iż gdzieś go już widziałem. Myślę, że tego obrazu nie widziałem lecz oglądałem wiele podobnych ‘naprawiaczy czy sprzedawców dywanów’. Obraz jest jednak niezły, rozsądnie wyceniony i nie widzę powodu by ktoś go kupił w środku wyceny. Osobiście bym nie kupił bo nie lubię gdy podobny (obraz a nie dywan) wisi u kolegi na ścianie.
Lot 2140. Felix M. Wygrzywalski. Carpet weaver, oil on panel, 50 x 70,5 cm, signed on the lower right: F. W. Wygrzywalski, remains of an old exhibition label on the reverse, Krakow, private property, Austria. Estimate €2,000 – €4,000. Im Kinsky. 06/30/22. Sold 3,800 euro
Teodor Axentowicz.The Feast of Jordan – Great Consecration of Water
Lot 374. Teodor Axentowicz. The Feast of Jordan – Great Consecration of Water, watercolour on paper, 66 x 92 cm, signed in the lower centre: T. Axentowicz, private property, Vienna. Estimate €5,000 – €10,000. Im Kinsky. 06/28/22. Sold 5,000 euro
Wygląda na to, że każdy kolekcjoner w Polsce chce mieć na ścianie Święto Jordanu lub Na Gromniczną Teodora Axntowicza. Te prace dominują na rynku i są wyceniane niezwykle wysoko, już teraz nawet na rynkach zagranicznych. Wydaje się, że domy zagraniczne znają już polskie ceny i tym kierują się przy własnych wycenach. Będzie to kierowało do kolejnych zwyżek …aż w końcu ktoś się opamięta. Obecnie firma Im Kinsky oferuje kolejną wersję Święta Jordanu (akwarela) z wyceną do 10,000 euro. Proszę popatrzeć na buzię tej młodziutkiej hucułki z pierwszego planu, odwróconej tyłem i odwracającej do nas buzię. Jej głowa jest nieproporcjonalnie mała do całej postaci. Coś nie pasuje w tym malowaniu. Poza tym odnoszę wrażenie, że obraz jest przycięty od góry (może nie mam racji).
Druga z prac, sprzedawana w Tiroche, jest o niebo gorsza i zastanawiam się, czy aby na pewno namalował ją Axentowicz. Wycena jest równie wysoka. Słowem, dla mnie są to wysoko wycenione dwa niewypały rynkowe.
Teodor Axentowicz.A Couple in the Snow
Lot 263. Teodor Axentowicz 1859 – 1938. A Couple in the Snow, Pastel on paper, 69X49 cm. Signed. Estimate $7,000 – $10,000. Tiroche. 06/20/22. Sold $6,000
Trudno o dobry obraz Vlastimila Hofmana. Ten do takich nie należy i takich groteskowych należy unikać. Wpierw bym zapytał kto ma taki talent do wyceny bo przypuszczam, że chyba uczył się tego w Desie-Unicum lub w Sopockim Domu Aukcyjnym.
Lot 262. Vlastimil Hofman 1881 – 1970. 2 Girls, Oil on canvas, 35X50 cm. Signed. Estimate $5,000 – $8,000. Tiroche. 06/20/22. Sold $4,400 (i co dalej z zrobić z takim koszmarkiem? Nawet w Polsce odrzucą)
Portret Marysieńki, kopia obrazu pochodząca z attelier FRANÇOIS HYACINTHE RIGAUD (1659 – 1743). Gdzie jest oryginał? Czy Muzeum w Wilanowie posiada kopię tej pracy?
Lot 62. Atelier of FRANÇOIS HYACINTHE RIGAUD (Perpignan, 1659-1743). Portrait of Marie Casimira. Oil on canvas. Size: 130 x 104 cm. The psychological capture of deep character in the look, the point of view represented in the scene, the sumptuousness in the details of the clothes and objects, and the use of the colours between lights and shadows allow us to place the author of this work in an environment close to the school of the great French painter Hyacinthe Rigaud (1659-1743), one of the best portrait painters associated to the era of Louis XIV. He made an outstanding contribution to French painting from 1688 onwards. He was particularly noted for his portrait art, depicting members of the French royal family. Notable, for example, is his famous state portrait of “Louis XIV at Coronation Robes” (1701, Louvre, Paris), one of the finest Baroque paintings of the French court. Rigaud’s broad, vigorous style and the way he relied on the nobility of posture and splendour of his models were the basis of his success. Indeed, he is the creator of an original genre, that of the “portrait of pomp” which spread through the European courts of the first half of the 18th century. Examples of his great output can be seen in some of the finest art museums in Europe and North America. For details of other famous artists and master craftsmen active in France during his day, see: French Baroque Artists (c.1600-1700) and French Decorative Designers (c.1640-1792). The pictorial quality of the work is superb. It shows great mastery of the portrait genre. It is thought to have been executed in Rigaud’s own workshop, which, due to the multitude of royal and noble commissions at the time, had a large number of artists in its employ who worked on the completion of these portraits. Marie-Casimira Louise De La Grange was known by the nickname of “Marysie?ka”. She was born in Nevers (centre of France) on 28 June 1641 and died in Blois (France) on 1 January 1716.) She was Queen consort of Poland and Grand Duchess consort of Lithuania as the wife of John III of Poland from 1674 to 1696. She was the daughter of Henri Albert De La Grange d’arquien and Françoise de La Châtre.
Ładny pejzaż, nieźle oprawiony, sama rama warta ze 150 euro a w dodatku (uwaga!) namalował ten obraz dwunastoletni (!) Ludwik Klimek. Co to był za talent urodzony z pędzlem w ręku. Tak to jest gdy specjalista (Expert : cabinet Maréchaux) nie myśli, choć mu za to płacą.
Lot 215. KLIMEK Ludwig (1912-1992). Paysage, Huile sur papier sbg et datée 24, 23 x 34 cm. Estimation 300 – 400 €. VASSY & JALENQUES. 06/23/22