Ludwik Gędłek (1847 – 1904)

Ludwik Gędłek. Porträt einer Dame mit Perlenschmuck

O tym, że Ludwik Gędłek był stosunkowo słabym ‘koniarzem’ pisałem już wielokrotnie. Zastanawiałem się również skąd biorą się te kominy cenowe jego prac w Polsce nie mające nic wspólnego z jakością malarstwa. W sumie, wobec braku na polskim rynku dobrego malartwa XIX wieku, jakie mogłoby zaspokoić zapotrzebowanie klientów (można podać kilka bardzo silnych nazwisk), kreuje się mocno na równorzędnych drugi a nawet trzeci rzut artystów. To nie jest ich wina, że nie potrafili dobrze malować a jedynie wina tych (domów aukcyjnych) liczących, że jeśli podbiją ceny to równocześnie jakość malastwa podniesie się. Proszę popatrzeć na ten słabiutki, drętwy, portret kobiety ręki Gędłka, patrzącej martwo, nawet nie na nas, lecz gdzieś w bok. Brakuje jej wdzięku, uśmiechu czy czegokolwiek co wyróżniłoby ją spośród innych kobiet. Naszyjnik z pereł powinien ją ozdabiać a nie dusić jej szyję. Gędłek powiniem był wydobyć jakość z tej kobiety a nie przedstawiać twarzy o krótkiej szyi. Ta słabiutka jakość portretu (jedynie cena rezerwowa jest mocna!) chyba nie podlega dyskusji i być może większość powinna się ze mną w tym przypadku zgodzić. Dlaczego zatem jesteśmy zafascynowani jego równie słabymi potyczkami kozańskimi, czatami kozackimi, etc? Proszę przyjrzeć się temu portretowi i nosić go w pamięci jeśli niespodzianie przyjdzie nam do głowy myśl kupienia innej jego pracy.

Lot 16. Gedleck, Ludwig (1847 Krakau-1904 Wien) “Porträt einer Dame mit Perlenschmuck“, Öl/Lw., signiert u.l., 1 kl. Hinterlegung, am Rand min. Farbabpl. 67×54 cm, Prunkrahmen (Gedlek studierte 1861 – 1872 an der Akademie der Bildenden Künste Krakau bei W. Luszczkiewicz und ab 1873 an der Akademie der bildenden Künste Wien bei Eduard Peithner von Lichtenfels und Carl Wurzinger, wo er nach Abschluss des Studiums lebte. Erstmals zeigte er seine Bilder 1863 auf der Ausstellung der Gesellschaft der Freunde der bildenden Künste in Krakau, danach auf den Ausstellungen in Lemberg, Warschau und Dresden.). Reserve 2,500 euro. Auktionshaus Satow. 11/23/19

Maurycy Gottlieb (1856 – 1879)

Maurycy Gottlieb. PORTRAIT OF A JEWISH MAN

Po prawie 20 latch wraca na rynek mały olej Maurycego Gottlieba.

Lot 200. MAURYCY GOTTLIEB Polish 1856 – 1879. PORTRAIT OF A JEWISH MAN, signed M. Gottlieb (lower left), oil on canvas laid down on board, 9⅞ x 5¾ in., 25.2 x 14.4 cm. Provenance: Salon Dziel Sztuki / Kazimiera Wojciechowskiego, Cracow, Jacobo and Asea Furman (and sold, Sotheby’s, New York, December 12, 2000, lot 97, illustrated). Exhibited: New York, Jewish Museum, Personal Vision, The Jacobo and Asea Furman Collection of Jewish Ceremonial Art, July 2-October 6, 1985, no. 41, illustrated in the catalogue p. 38. Literature- Jacobo Furman with Bezalel Narkiss, Grace Cohen Grossman and Shalom Sabar. Estimate $10,000 – 15,000. Sotheby’s. 11/20/19

Stanisław Korzeniewski (1882 – 1942)

Stanisław Korzeniewski. Herrenportrait

Malarz mało spopularyzowany w Polsce a jego prace są (niesłusznie) mało znane – może dlatego, że jest ich tak mało na rynku a zatem trudno o materiał do porównania. Widziałem kilka prac Stanisława Korzeniewskiego (Korzeniowskiego) w prywatnych kolekcjach. Były to małych formatów niesygnowane pejzaże jesienne, malowane grubą wartwą pasty. Portret z aukcji, przedstawiający mężczyznę po 60-tce jest niezwykle tani i nie należy spodziewać się zaciętej walki aukcyjnej. Trzeba jednak przyznać, że był dobrym portrecistą.

Lot 3875. Stanislav von Korzeniewski, Herrenportrait. Bildnis eines den Betrachter anblickenden Herren, Mischtechnik, um 1920-30, links unten signiert “Korzeniewski”, geringe Erhaltungsmängel, hinter Glas gerahmt, Falzmaß ca. 58 x 48 cm. Künstlerinfo: polnischer Maler (1869 Kowno bis 1942 München), ab 1895-1900 Studium an der Akademie der Bildenden Künste in München, 1906-13 Mitglied des Kunstvereins München und der Münchner Künstlergenossenschaft, beschickte die Ausstellungen im Münchner Glaspalast, während des 1. Weltkriegs in Polen tätig und 1918/19 Teilnahme am Großpolnischem Aufstand, nachfolgend wieder in München tätig. Opening 80 euro. Auktionshaus Mehlis GmbH. 11/23/19

Franciszek Ksawery Lampi (1782 – 1852)

Franciszek Ksawery Lampi. Bildnis der Gräfin Radziwillova als Hebe

Hrabini Radziwiłłowa (która?) została przedstawiona przez Franciszka Ksawerego Lampiego jako Hebe, grecka bogini młodości i wdzięku. Zapewnie wiele dukatów przekonało malarza do uwspółcześnienia tej postaci mitologicznej przez dodanie rubensowskich kształtów prezentowanej. Ojciec Franciszka, Jan Chrzciciel Lampi również namalował boginię Hebe (https://polishartcorner.com/category/lampi-jan-chrzciciel/) a jego modelka moim zdaniem, została zdecydowanie lepiej dobrana do tej roli, gdyż ma w sobie dużo prawdziwego wdzięku. Trzeba było uważniej patrzeć jak i kogo ojciec maluje, Franciszku.

Lot 376. Francesco (Franz Xaver) Lampi (Klagenfurt 1782 – Warschau /Varsavia 1852). Bildnis der Gräfin Radziwillova als Hebe, 1817-19; Öl auf Leinwand, 121,5 x 91 cm, doubliert, kleine Restaurierung, gerahmt. Estimate 20,000 26,000 euro. Bozner Kunstauktionen. 11/30/19

Kazimierz Brodziński (1791 – 1835) – portret

Kazimierz Brodziński – portret

Jak opis wskazuje, i chyba należy mu wierzyć, jest to portret Kazimierza Brodzińskiego (1791 – 1835), polskiego poety, tlumacza , etc. Akwarela ta nie jest sygnowana i trudno ją datować, choć pewnie na pierwsza połowę XIX wieku; kto wie, może akwarela powstała z natury, tj. za życia portretowanego. Prawdopodobnie należy skontaktować się ze spadkobiercami prof. Klausa Wysockiego (polskie nazwisko) aby spróbować poznać więcej szczegółów. Portret malowany na modłę miniatury i stąd myślę, że mógł powstać za życia Brodowskiego lub został namalowany na podstawie innego współczesnego portretu (jak poniżej). Co można teraz kupić za 90 euro?

Znana jest również rycina, lustrzane odbicie pracy licytowanej, jaka została wykonana (wg opisu) na podstawie miniatury będącej w posiadaniu księcia Czetwertyńskiego.

Lot 3875. Bildnis des Kasimir Brodzinski. Aquarell, unsigniert, 1. Hälfte 19. Jh., verso betitelt. 21 x 18 cm, ovaler, verglaster Goldrahmen 24 x 21 cm. Porträt des polnischen Schriftstellers und Literaturkritikers, der Goethe’s. Werther ins Polnische übersetzte. Provenienz: Aus dem Nachlass von Prof. Dr. Klaus von Wysocki. Reserve 90 euro. Auktionshaus Wendl. 10/26/18

Kazimiera Dziekońska (1851 – 1934)

Kazimiera Dziekońska. Portrait de femme au col fleuri, 1903

Portret kredkami pastelowymi młodej kobiety z przypiętymi do bluzki kwiatami. Autorką pracy jest Kazimiera Dziekońska (1851 – 1934), podobno uczenica Gersona. Bardzo mało prac tej malarki jest znanych a na rynku. Portret jest bardzo realistycznie namalowany lecz moim zdaniem brakuje mu czegoś by wzbudzić teraz zainteresowanie. Może to inna moda związna z byłą epoką, może zbyt poprawny strój wybrany jak do fotografii, może fryzura modelki. Bardzo poprawnie namalowana praca jednak bez cienia rysu psychologicznego, choć to…rzadka malarka.

Lot 9. Ecole polonaise début XXe. “Portrait de femme au col fleuri“. Pastel à vue ovale. Signé K. Dziekonska et daté 1903 à droite. Dim. 53.5 x 44 cm (à vue). Estimation: 400 – 600 €. Maître LEFRANC Frédéric. 10/06/19

Zygmunt Dobrzycki (1896 – 1970)

Zygmunt Dobrzycki. Portrait de femme

Chyba poczekałbym by za połowę tej ceny kupić dobry jego pejzaż. Cena wydmuszka.

Lot 125. Zygmunt DOBRZYCKI [polonais] (1896-1970). Portrait de femme. Huile sur toile. Signée en bas à droite. 61 x 50 cm. Estimate 2,500 -3,000 euro. Ader. 10/08/19

Teofil Kwiatkowski (1809 – 1891) – atrybucja

Teofil Kwiatkowski – atrybucja. Portrait de Frédéric Chopin

Portret Fryderyka Chopina przypisywany Teofilowi Kwiatkowskiemu. Obraz o bardzo dobrej proweniencji lecz atrybucja zmieniała się by w końcu osiąść przy Kwiatkowskim. Gdyby była pewność autorstwa to cena była zupełnie inna. Kilka innych portretów przedstawiających kompozytora jest na tej aukcji (później przedstawię), również pukiel włosów obciętych po śmierci. Wszystkie pamiątki po Chopinie warte zainteresowania Towarzystwa im. Fryderyka Chopina w Warszawie.

Lot 36. [CHOPIN, Frédéric (1810-1849)]Antar Teofil Kwiatkowski (Poultousk 1809-1891 Avallon). Portrait de Frédéric Chopin (1810-1849), sur sa toile d’origine, ovale, 56 x 47 cm. (22 x 18 ½ in.). Provenance: Collection de l’Académicien Charles de Mazade (1820-1893); Acquis auprès des héritiers du précédant par Alfred Cortot.

Literature: A. Cortot, Aspects de Chopin, Paris, (1949) 1980, p. 10-16, reproduit p. 31, n°1 (attribué à Luigi Rubio) et reproduit en couverture ; M. Idzikowski, E. Sydow, Portret Fryderyka Chopina, Krakow, 1952, reproduit, n°25 (attribué à Antar Teofil Kwiatkowski) ;A. Hedley, The master musicians series : Chopin, Londres, 1974, reproduit ;Ouvrage collectif, George Sand, une nature d’artiste,[cat. exp], Paris, 2004, p.185, n°173, reproduit.(Antar Teofil Kwiatkowski).

Exhibited: Londres, Arts Council of Great Britain and the Victoria and Alberts Museum, Berlioz and the Romantic Imagination, 1969, n° 272 (comme Luigio Rubio) ;Paris, Musée de la Vie Romantique, Frédéric Chopin, La Note Bleue, mars-juillet 2010, n°63, reproduit p. 6 (comme Antar Teofil Kwiatkowski). Estimate 3,000 – 4,000 euro. Christie’s. 10/07/19

Stanisław Ignacy Witkiewicz (1885 – 1939)

Stanisław Ignacy Witkiewicz. Jadwiga Janczewska II, Zakopane, c. 1913

„Wykonywane w latach 1912-1914 ciasno kadrowane portrety [Witkacego] były formą wyeksponowania psychiki fotografowanej osoby. Na kilkunastu fotografiach uwiecznił Witkacy swoją narzeczoną Jadwigę Janczewską. Jedna z prezentowanych fotografii przedstawia Jadwigę na tle litografii zatytułowanej „Artysta i jego żona” . „Dzieło to powinno było stać się dla narzeczonej ostrzeżeniem. Nie zwiastowało jej nic dobrego. Przedstawia kobietę jako niszczące mężczyznę, dominujące monstrum o tępej, złośliwej gębie. Spoza owej megiery, niczym na ślubnej fotografii, wyłania się postać młodego, urodziwego artysty. Wątpić należy o bliższym porozumieniu owej pary. Związek ten spaja raczej przykra konieczność. Łatwo dostrzec tu refleks lektur Weiningera wraz z przeświadczeniem o niebezpiecznej naturze kobiet, wyraz mizoginistycznych uprzedzeń przyszłego Witkacego”.2Niełatwy zapewne związek zakończył się tragicznie. 21 lutego 1914 roku Jadwiga Jan-czewska popełnia samobójstwo, strzelając sobie wskroń pistoletem Browning. To wydarzenie wstrząsnęło nim głęboko.”

Click to access 10-WITKACY-jrlvkb5u.pdf

Click to access Szymanowicz.pdf

Lot 146. STANISLAW IGNACY WITKIEWICZ (1885–1939). Jadwiga Janczewska II, Zakopane, c. 1913, gelatin silver contact print, presumably with sulphur and gold tone, mounted , on board, variously annotated with pencil (verso), image/sheet: 7 x 4 7/8 in. (17.8 x 12.4 cm.), mount: 9 x 7 in. (22.9 x 17.8 cm.). Estimate $25,000 – 35,000. Christie’s. 10/02/19