Mirosław Bałka (1958)

Mirosław Bałka. 2 x (61 x 30 x 12)

Lot 382. Miroslaw Balka (Poland, Born 1958). “2 x (61 x 30 x 12)“. Executed in 1996. Unique. Diptych. Steel and ash, 61 x 30 x 12 cm per part. Provenance: Galerie Nordenhake, Stockholm. Acquired from the above in 2000 by the present owner. Estimate 60,000 – 80,000 SEK (5,580 – 7,440 EUR). Bukowskis. 10/22/25. Sold SEK 70,000

To są absolutnie kpiny. Mirosław Balka zespawał kilka prętów i uważa to za sztukę. Dom aukcyjny uważa to również za sztukę, wartą 6-7 tysięcy euro. Osoba bez talentu jest promowana bo otrzymała pewnie dyplom uczelni od podobnych nieudaczników. Mirosław Bałka jest przykładem dla mnie na upadek polskiej sztuki. Jak głupim musi być ‘artysta’ by coś takiego wykonać i być z tego dumnym? Jak głupimi muszą być krytycy by cmokać na coś takiego? Osoba on bardzo niskim IQ to wykonała, osoba o niskim IQ przyjęła na aukcją, osoba o niskim IQ to kupi.

6 thoughts on “Mirosław Bałka (1958)

  1. Szanowny Autorze,

    żadne kpiny, ten mechanizm jest prostszy od tego “dzieła”.

    Pani Anda R. uznała to za wielką sztukę ponieważ była obdarowywana przez Mirosława B. i innych polskich “artystów” “łapówkami “prezentami” w zamian za organizowanie im wystaw w publicznych instytucjach, którymi Anda R. kierowała (m.in. warszawska Zachęta – przez program wystawienniczy nakreślony przez Andę R. nazywana potocznie Zniechętą). W 2017 roku zorganizowano aukcję tej kolekcji z której sama jedna rzeźba Mirosława B. kosztowała prawie ćwierć miliona złotych.

  2. być może, jest też pewna grupa “łatwowiernych” i “niedowidzących”, może niezbyt liczna, ale za to dosyć zamożna.

    • Ja nie wierzę w ‘latwowiernych’ czy ‘niedowidzących’. Jeśli nawet dojdzie do sprzedaży to kupujący wkrótce podaruje któremuś muzeum ten obiekt dla swojej sławy, zręcznie odpisując sobie od podatku zapłaconą sumę. Tak to działa bo ci co maja pieniądze potrafią cynicznie liczyć.
      „Ludzie nie powinni wiedzieć, jak się robi kiełbasę i politykę” powiedział kiedyś Bismark i politykę można odnieść do kulisów działania niektórych domów aukcyjnych.

      • przepraszam, ale o co się tu złości nasz drogi Johny Doe (anonim)? MB występuje pod swoim nazwiskiem, potrafił też poruszyć londynski lud, nie tylko ten

      • Moim zdaniem, to p. MB powinien ukrywać się pod pseudonimem by nie było wiadomo z kogo się śmiać. Nie mam wpływu na to, że jest poważany np. w UK ale trzeba pamiętać, że uznanych jest tam nadal około 100 genders a za żartowanie z tego policja zabiera do więzienia. God less USA!

Leave a comment