Jerzy Kossak (1886 – 1955)

Jerzy Kossak. A Lancer Watering the Horse, 1936

Lot 22. Jerzy Kossak Polish, 1886-1955. A Lancer Watering the Horse, 1936. Signed Jerzy Kossak and dated 1936 (ll). Oil on panel, 11 1/2 x 15 1/2 inches (29.2 x 39.4 cm). Framed 19 1/2 x 23 1/2 inches, Estimate $1,500 – $2,500. Doyle. 02/26/25. Sold $2,500

Sygnatura

Doyle, dom aukcyjny z Nowego Jorku, oferuje na sprzedaż Pojenie konia ręki Jerzego Kossaka. Podobna kompozycja była niedawno sprzedana we Francji za (uwaga!) 8,500 euro: https://polishartcorner.com/2021/05/08/jerzy-kossak-1886-1955-66/. Trudno było komuś odmówić prawa do wydania tak wysokiej kwoty za ten obraz lecz trzeba wiedzieć, że Jerzy Kossak powielał tę kompozyję w takiej ilości jaka była mu potrzebna na różne międzywojenne potrzeby i słabości. Ile wersji tej pracy powstało to trudno powiedzieć, lecz z pobieżnych policzeń można śmiało założyć, że rok 1936 był rokiem ‘Pojenia konia‘ u Jerzego Kossaka o wymiarach ok 30 x 40 cm (są małej wyjątki oczywiście). By nie być gołosłowny pokazuję poniżej szereg podobnych jego prac, datowanych głównie na rok 1936 choć są również niektóre datowane w 1935 roku oraz w 1937 roku, jak też niedatowane – były również wcześniejsze i późniejsze i podejrzewam, że sam pomysł kompozycji wyszedł od Wojciecha Kossaka. W roku 1936 Jerzy Kossak powielał oczywiście i inne kompozycje, które to duble, triple, etc będę reklamował przy różnych okazjach. Disclaimer: lubię prace Jerzego Kosaka, nawet je posiadam, lecz te jednostkowe, wykonane we wczesnym okresie, w zasadzie do 1918 roku, gdy nie wpadł jeszcze w manierę szybkiej, powielanej manufaktury. W kraju rozpowszechniana jest opinia, że “prace Kossaków są na wagę złota” i z tym określeniem polemizuję wykazując jego lepki cukier. Kupujący mają oczywiście wolną wolę zakupu. Nikt na razie w domu aukcyjnym nie przykłada im pistoletu do głowy by kupili to i owo. Klienci powinni jednak przez podjęciem decyzji sami dojść do wniosku co warto kupić a czego nie warto. To jest jednak moje utopijne od nich oczekiwanie i dlatego “Pojenie konia” jest popularne i będzie chyba zawsze popularne, niezależnie na ilu stronach blogu o tym nabredzę.


Jerzy Kossak. Pojenie konia, 1936. Olej, tektura, 30 x 40 cm

Jerzy Kossak. Pojenie konia, 1936. Olej, sklejka, 30 x 40 cm

Jerzy Kossak. Pojenie konia, 1936. Olej, sklejka, 30 x 40 cm

Jerzy Kossak. Pojenie konia, 1936. Olej, sklejka, 30 x 40 cm

Jerzy Kossak. Pojenie konia, 1936. Olej, sklejka, 30 x 40 cm

Jerzy Kossak. Pojenie konia, 1936. Olej, sklejka, 30 x 40 cm

Jerzy Kossak. Pojenie konia, 1936. Olej, tektura, 30 x 40 cm

Jerzy Kossak. Pojenie konia, 1935. Olej, sklejka, 31 x 41 cm

Jerzy Kossak. Pojenie konia, 1937. Olej, tektura, 31 x 40 cm

Jerzy Kossak. Pojenie konia. Olej, sklejka, 30 x 40 cm

Jerzy Kossak. Pojenie konia. Olej, tektura, 29 x 40 cm

Jerzy Kossak. Pojenie konia. Olej, tektura, 35 x 50 cm

Mojżesz (Moise) Kisling (1891 – 1953)

Mojżesz (Moise) Kisling. Jeune fille brune, buste nu au drap rose, 1949

Lot 103. Moïse Kisling (1891-1953). Jeune fille brune, buste nu au drap rose 1949. Oil on canvas signed and dated upper right 55.5 x 46.3 cm. Provenance: Collection M. Coste, Marseille Loudmer sale, Drouot-Paris, June 17, 1990, lot no. 25 > Private collection, Paris Bibliography: Jean Kisling. Kisling, 1891-1953, volume II, Turin, 1982, reproduced p. 317 as n°102 Kisling, peintre des femmes. Estimate 80,000 – 120,000 euro. Fauve Paris. 02/22/25. Not sold (70,000 euro najwyższa oferta)

Sygnatura

Kilka prac Mojżesza Kislinga, w tym jeden bardzo wczesny pejzaż z 1912 roku oraz kwiatowa martwa natura z 1918 roku. Warto zauważyć, że wszystkie prace mają potwierdzenie autentyczności wydane przez Marca Ottavi. Ekspert ten bardzo uważnie przegląda rynek wyłapując falsyfikaty oraz… odpowiada szybko na listy. Bez jego ‘błogosławieństwa’ nie należy sobie zawracać głowy zakupami.


Mojżesz (Moise) Kisling. The port of Audierne, 1912

Lot 13. MOÏSE KISLING (1891-1953.) The port of Audierne, south side of the port in Poulgoazec, commune of Plouhinec, 1912. Oil on canvas Signed and dated upper left 62 x 68 cm. Provenance: Private collection. Exhibition Possibly, Salon d’Automne, Paris, 1912 under number 896 in the booklet “Port d’Audierne”. This work will be included in “Volume IV and additions to Tome I, II and III” of the catalog raisonné of Moïse Kisling’s work currently being prepared by Mr. Marc Ottavi. A certificate from Mr. Marc Ottavi dated September 20, 2021 will be given to the buyer. Estimate 40,000 – 60,000 euro. Hotel des Ventes de Monte Carlo. 02/20/25

Sygnatura

Mojżesz (Moise) Kisling. Vase d’anיmones

Lot 26. Moise Kisling 1891-1953 (Polish, French). Vase d’anיmones, c. 1948, oil on canvas, 41×33 cm, signed lower left. Provenance: Private European collection. Other Notes: This work will be included in “Volume IV and Additives to Volumes I, II and III” of the Catalogue Rasionne currently in preparation by Marc Ottavi. Estimate $55,000 – $65,000. Matsart. 02/24/25. Not sold


Mojżesz (Moise) Kisling. Bouquet of flowers in a green and red vase, 1918

Lot 186. Moïse KISLING (1891-1953). Bouquet of flowers in a green and red vase, 1918. Oil on canvas. Signed and dated 1918 lower right. Inscribed on verso: “M. Kisling / Marseille / Août 1918”. 91.5 × 60 cm, PROVENANCE : Musée du Petit Palais (Oscar Ghez), Geneva (inventory no. 7979) Blache sale, Hôtel Rameau, Versailles, 11/26/1972 Private collection, Paris, BIBLIOGRAPHY : KISLING Jean et KESSEL Joseph, Kisling, Catalogue Raisonné, tome I, n°7 de la Série des Fleurs, p. 216, 1978. EXHIBITION : Paris, Galerie Guénégaud, “Exposition d’oeuvres anciennes de Kisling”, 1945. Will be included in “Volume IV and Additives to Tomes I, II and III” of the Catalogue Raisonné of Moïse Kisling’s work currently being prepared by Marc Ottavi. Estimate 40,000 – 50,000 euro. Christophe Joreon Derem. 03/07/25

Leszek Piasecki (1928 – 1990)

Leszek Piasecki. Parforce Hunting

Lot 56. Leszek Piasecki (Lemberg [Lviv] 1928-1990). Parforce Hunting, signed Leszek Piasecki, oil on canvas, 60 x 90 cm, framed. Estimate 1,400 – 1,600 euro. Dorotheum. 02/18/26. Sold 1,300 euro

Obraz Leszka Piaseckiego pachnie na milę twórczością Kossaków, zwłaszcza Jerzego u którego artysta terminował za młodu. Gdyby ktoś postawił tezę, że tego typy polowania par force zostały zaprojektowane przez Leszka Piaseckiego by potem ‘mistrzowskimi pociągnięciami pędzla’ (jak piszą inni) zostały poprawione przez Jerzego Kossaka, to zgodziłbym się z nią. Leszek Piasecki namalował sporo tego typu polowań, tudzież Jerzy Kossak. Za olej Jerzego Kossaka o tej tematyce trzeba zapłacić dużo więcej od oleju Leszka Piaseckiego. Czy zatem olej z aukcji w Dorotheum został tanio sprzedany i czy jego wadą czy może zaletą jest wielkość tego płótna? Podobne pytania zadaję sobie niekiedy w przypadku prac Jerzego Kossaka lecz to już osobny wątek, przez który mogę zostać oskarżony o herezjię, zwłaszcza w Krakowie.


Ad vocem twórczości Leszka Piaseckiego (1928 – 1990) to obraz zatytułowany “Polowanie par force”  został sprzedany w dniu 26 listopada 2024 r. za  5 239 PLN  na 14. aukcji Tyberiusza – na stronie P.A.C. podane błędną datę.

Pozwolę sobie uzupełnić komentarz do tego obrazu. Mało kto dziś kojarzy w ogóle o co chodzi z jazdą konną oraz polowaniami w stylu angielskim “par force”  tzn. konno z psami gończymi: ogarami i hartami na jelenie, dziki, zające, lisy. Przed laty miałem zaszczyt jako nastolatek poznać osobiście przedwojennego kawalerzystę rotmistrza z Grudziądza Wiktora Olędzkiego, trenera jazdy konnej na warszawskiej Legii oraz kadry narodowej w tym również trenera jazdy na planie filmowym do takich słynnych produkcji filmowych jak np. “Popioły” Andrzeja Wajdy w tym np. obchodzącego dziś 80 urodziny Daniela Olbrychskiego. Ww. był żywą księgą historii jazdy polskiej.

Polowania “par force”  na ziemiach polskich pod zaborami rozpoczęto  w posiadłościach ziemskich rodu Potockich w Łańcucie w zaborze austriackim w 1841 roku a następnie w Antoninach na Wołyniu w zaborze rosyjskim, którzy przygotowali własne dobra jako miejsce urządzania tzw. parforsów.  “Osobą, która je zainicjowała bezpośrednio po swym powrocie z Anglii, był Adam Potocki z Krzeszowic (1822–1872) bratanek ordynata, który studiując w Edynburgu od 1839 do 1841 roku, polował tam konno. Udział w imporcie parforsów do Łańcuta miał także jego kuzyn Maurycy Potocki z Jabłonny i Zatora, który podczas swego pobytu w Anglii, w sierpniu 1840 roku, zapewne w porozumieniu z Adamem, zakupił sforę harrierów, z którymi polowano w Łańucie od jesieni 1841 roku. Za Potockimi poszli w ślad ich kuzyni Braniccy w Białej Cerkwi w ziemi kijowskiej. W Białej Cerkwi urządzano polowania angielskie na lisa z foxhoundami.  “Czerwone rajtroki, białe kamizelki z mosiężnymi guzikami i białe spodnie do butów myśliwi mieli już podczas pierwszego polowania. Huntsman, także stylowo ubrany w czerwony surduti  toczek, dysponował angielskim rogiem myśliwskim”. Najsłynniejsze gonitwy miały miejsce w Antoninach, gdzie utrzymywano ponad setkę koni, a pałac otaczał perfekcyjnie utrzymany park o powierzchni dwudziestu hektarów. Na polowania zjeżdżała tu elita całej Europy, arystokraci, głowy koronowane. Lisa goniono nawet do trzydziestu kilometrów. Po raz ostatni w 1918 r. Potem majątek znalazł się w granicach ZSRR i uległ dewastacji. W okresie międzywojennym polowania par force powoli przeżywały swój zmierzch, choć prezydent Mościcki organizował je w Spale w latach 30-tych, a przy 5 Pułku Kawalerii w Grudziądzu działał Podolski Klub Parforsów. Po II wojnie ostatnia sfora psów znajdowała się przy stadzie ogierów w Białym Borze.

Odnośnie obrazów “Polowania par force”   to w 1844 roku pierwszy cyklu akwareli przedstawiających polowania w stylu angielskim został namalowany przez mało jeszcze wtedy znanego Juliusza Kossaka. Dopiero później na podstawie akwarel z 1844 roku Kossak namalował zbiorową scenę „Polowanie par force w Łańcucie” 1845 r. 

Polecam przeczytać wspaniałe opracowanie na ten temat w tym omawiające twórczość nestora rodu Kossaka Jukiusza oraz Jego następcę Wojciecha: Aldona Cholewianka-Kruszyńska “Wielokulturowy obraz polowań par force w Łańcucie i Antoninach. Wpływ polowań par force na funkcjonowanie i obraz obu rezydencji”

Gdy wszystko nic warte, Eviva l’arte! Adartem

Michał Płoński (1778 – 1812)

Michał Płoński. Old man with a beard

Lot 14. MICHAL PLONSKI Warsaw, Poland (1778) / (1812). “Old man with a beard“. Etching on paper. Signed and numbered on the plate Measurements: Frame: 14 x 10.5 cm. Estimate 120 – 180 euro. Ansorena. 02/25/25. Sold 220 euro


Michał Płoński. Old woman reading

Lot 13. MICHAL PLONSKI Warsaw, Poland (1778) / (1812). “Old woman reading“. Etching on paper. After the work of Gerrit Dou (1613-1675). Cropped Dimensions: Paper: 15 x 11.5 cm. Estimate 120- 180 euro. Sold 220 euro


Michał Płoński. Jew of Amsterdam

Lot 15. MICHAL PLONSKI Warsaw, Poland (1778) / (1812). “Jew of Amsterdam“. Etching on paper. Signed, numbered and titled on plate Measurements: Frame: 18 x 14 cm. Estimate 180 – 270 euro. Sold 200 euro

Drobną grupę czytelników PAC stanowią koneserzy twórczości Michała Płońskiego. Jak wynika z moich korespondencji jest to zaledwie kilka osób, dużych zapaleńców. Być może przybędzie ich więcej bo tłoku tutaj nie ma – można sobie powoli skompletować i to bez dużej konkurencji większość akwafort tego artysty. Prace z powyższej aukcji wyglądają zżółknięte a ponadto mają plamy pochodzące z oddziaływania drobnoustrojów z papierem (foxing). Są to jednak drobne niedogodności bo papier można przywrócić do stanu niemal oryginalnego i taka konserwacja nie jest trudna i nie jest kosztowna. Warto przypomnieć, że odbitka ‘Amsterdamskiego Żyda‘ znajduje się obecnie na innej aukcji, z dużo niższą wyceną, z większymi marginesami papieru (https://polishartcorner.com/2025/01/28/michal-plonski-1778-1812-8/).

Igor Mitoraj (1944 – 2014)

Igor Mitoraj. Ikaria, 1987 (3/6)

Lot 37. Igor Mitoraj. Ikaria, 1987, patinated bronze, 74.000 w x 21.000 d x 21.000 l in (188 x 53 x 53 cm). Incised signature and number to base ‘Mitoraj 3/6’. This work is number 3 from the edition of 6. Sold with forthcoming certificate of authenticity from Atelier Mitoraj.Provenance: Estate of Tom Tavelli | Private Collection, New Mexico. Estimate $50,000-$70,000. Los Angeles Modern Auctions. 02/25/25. Sold $130,000

Ikaria jest monumentalą rzeźbą Igora Mitoraja wykonaną pod koniec XX wieku (https://www.igormitoraj.com/en/monumental-works), której odlewy były wystawiane w wielu miastach europejskich, włączywszy dziedziniec Pałacu pod Blachą w Warszawie. Inne wersje tej pracy, o zredukowanych wymiarach, zostały wykonane za życia artysty w bardzo niskich nakładach. Jedna z nich (1/3) była przedmiotem aukcji w Christies w ubiegłym roku lecz nie została sprzedana przy cenie wyjściowej 80,000 euro https://polishartcorner.com/2023/12/06/igor-mitoraj-1944-2014-78/). Obecnie mamy na aukcji w Los Angeles Ikarię odlaną w ilości 6 egzemplarzy. Jest trochę inna od tej sprzedanej w Christies, nie tylko ustawiona jest na innym postumencie lecz o zmienionej koncepcji artysty. Cena wyjściowa $35,000 jest dość atrakcyjna zwłaszcza dla polskiego kolekcjonera, zważywszy, że w kraju na aukcjach królują ‘pamiątkarskie’ wyroby Igora Mitoraja, typu Perseusza, wykonane w ilości 6,000 sztuk i sprzedawane średnio za równowartość $10,000.

Wiktor Kazimierz Zier (1822 – 1883). Powtórka

Wiktor Kazimierz Zier. Psyche, 1882

Lot 60. Victor Casimir Zier (Warsaw 1822-1882 Paris). Psyche, signed, dated V. Zier 1882, oil on panel, 43 x 76 cm, craquelure, framed. Estimate 1,800 – 2,400 euro. Dorotheum. 02/18/25. Sold 3,000 euro

Powtórka w Dorotheum warta zauważenia. Nie zawsze dana jest po raz drugi szansa zakupu dobrego obrazu. Obraz wylicytowano we wrześniu ubiegłego roku za 2,600 euro i zaszły zapewnie jakieś przeszkody wykupienia go, https://polishartcorner.com/2024/09/05/wiktor-kazimierz-zier-1822-1883-2/#comments. W Polsce artysta jest nieznany i może dlatego obraz przeszedł bez większego zauważenia u ‘inwestorów’.

Bolesław Jan Czedekowski (1885 – 1969)

Bolesław Jan Czedekowski.

Lot 4251. Boleswaw Jan Czedekowski, DamenportraitBreast portrait of an elegant blonde lady with a multi-strand pearl necklace, partially study-like portrait painting, oil on canvas and stretcher, signed and dated lower right “Czedekowski B. 1964”, in need of minor restoration, unframed, dimensions approx. 60 x 48 cm. Starting 350 euro. Mehlis. 02/22/25. Sold 650 euro

Sygnatura

Studium portetu dojrzałej kobiety, który prrezentuję dla amatora a nie ‘inwestora’. Kilka nowych obrazów Ludwika Klimka pokazało się na rynku i chyba nimi wkrótce zapłenię szpalty bo posucha wielka na rynku – płacz na całej długości Wisły, od Krakowa po Gdańsk.

Jan Klępiński (1872 – 1913)

Jan Klępiński. Ostseestrand

Lot 3643. KLEPINSKI, Johann(1872 Lodz – 1927). Ostseestrand. Öl/Leinwand. Links unten signiert. 42 x 57,5 cm. Gerahmt : 51,5 x 66 cm (schwarzer Lackrahmen); 1,6 kg. Blick vom Strand hinaus aufs Meer mit den Schiffen. Eine kleine restaurierte Stelle mit Hinterklebung. Polnischer Maler, studierte in München. Opening 280 euro. Mehlis. 03/01/25. Sold 550 euro

Sygnatura

Jan Kępiński był celującym pejzażystą a w dodatku udanie wchodził w szranki marynistom. Jako marynista spełnił się znakomitymi obrazami, włączając nastrojowe nokturny. Ładny obraz tego artysty u niemieckiego Mehlisa i w dodatku bajecznie nisko wyceniony. Nie wierzę, że zostanie sprzedany za wyjściowe 280 euro bo to dobry obraz, bogaty, a w dodatku niewiele poloników mamy obecnie na rynku i dlatego myślę, że odniesie sukces.

Jan Klępiński. Morze. Olej, płótno, 43 x 71 cm
Jan Klępiński. Wieczór nad morzem, 1905. Olej, płótno, 60 x 120 cm

NFT art. Po kilku latach w kraju

Bored Ape Yacht Club

Około trzy lata zalała nas z zachodu fala NFT-ów (Non Fungible Token-ów) jako zapowiedź świetlistej przyszłości w handlu m. inn. dziełami sztuki. Zachłystywała się zwłaszcza Desa-Unicum w 2021 roku (Our next step is going to be an auction devoted exclusively to the NFT art, scheduled by DESA Unicum for the first half of 2022. In the following months, auctions of digital works are to become a cyclical event at the auction house (https://desa.pl/en/nft-new-dimension-art/). Reklamowała również o dziwo Agra-Art starająca się na gwałt wejść w ten interes. Na łamach tego blogu odbywała się dość żywa dyskusja w dziale Opinie. Naganiacze naganiali inwestorów do inwestowania i ciekawi mnie jak ta sytuacja wygląda obecnie. Należałoby spodziewać się gwałtownego wzrostu obrotów, wielkich zysków nie tylko domów aukcyjnych, bo one zawsze zarabiają, lecz zwłaszcza inwestorów. Wygląda jednak na to, że z balona wyszło gorące powietrze. Ci co mieli stracić pieniądze to już je stracili a ostrożniejszym udało się przeczekać.

Wielu mądrali nadal pisze w Polsce bardzo mądre artykuły z których prawie nic nie mogę zozumieć. Potrafiłem jednak to i owo wyekstrahować z niektórych z nich. Np: https://mikulski.krakow.pl/blog/czy-jestesmy-swiadkami-epokowej-zmiany-dla-rynku-nft-w-polsce/ znalazłem taki oto ciekawy fragment pisany kiepską polszczyzną:

„W 2021 r. artyści, celebryci, influencerzy i sportowcy zaczęli wydawać swoje prace połączone z ich wirtualnymi odpowiednikami NFT. I pomimo tego te, że 95% tokenów wg. Raportu Business Insidera oraz Firmy dappGambl ma wartość bliską zeru. „

Jeszcze w 2024 roku tak oto napędzano klientów: https://businessinsider.com.pl/kryptowaluty/nft-jak-zaczac:

W ostatnich latach rynek NFT doświadczył gwałtownego wzrostu, odkrywając przed inwestorami szereg fascynujących możliwości generowania dochodu. Tym samym kolekcjonerskie aktywa cyfrowe stały się atrakcyjną opcją dywersyfikacji portfoliów. Ich potencjał idealnie obrazuje fakt, że w marcu 2021 r. dzieło sztuki cyfrowej Everydays: The First 5000 Days autorstwa Beeple’a zostało sprzedane za rekordową sumę 69,3 mln USD na aukcji Christie’s.

Autorka powołuje się z tymi rekordami na stan z 2021 roku. A jak przedstawia się sytuacja obecnie? Ile zarobili ci, którzy mogli sobie pozwolić na spore ryzyko? https://www.stuff.co.nz/business/money/132562919/the-celebrities-that-have-had-the-biggest-losses-with-nfts

Wybrałem kilka przykładów z rynków zachodnich bo o polskich inwestorach panuje cisza:

Justin Bieber. Justin Bieber jumped on the NFT bandwagon at the beginning of 2022 when he bought from the popular collection Bored Ape Yacht Club. (…) He bought #3001, valued at more than $2m at the time of the sale. Since then the NFT has dropped 95.65% for a current price of $89,000.

Logan Paul. YouTube star Logan Paul owns the most discounted NFT in the world. He bought a Bumble Bee NFT for $1m, but it’s now only worth $15.

Neymar Jr. Footballer Neymar Jr bought Bored Ape Yacht Club #5259 for nearly $1m in January 2022. The NFT took a huge hit, losing 89.81% of its value. Given the current floor price of the NFT collection, Neymar’s NFT is projected to be worth just under $92,000.

Słowem, pieniądze wyparowały nie tylko w Polsce ale też na zachodzie.

Na zakończenie wartość NTF w złotówkach. Najwyższą wartość NTF miał w 14 marca 2021 i był warty 4.15 złotych. Dla pokrzepienią ducha można już spokojnie odetchnąć –  wartość już jest stabilna i wynosi na dzisiaj nieco ponad grosik bo precyzyjnie 0.01265 zł. Mówimy o stracie wartości 99.7%. Naganiajmy dalej. Kolejny przykład na to, że domy aukcyjne nie bardzo wiedzą o czym piszą. Ciekawe ile WŁASNYCH pieniędzy (nie klientów) zainwestowały polskie domy aukcyjne (wpisać nazwę domu aukcyjnego) w NFT? Jaka jest odpowiedź?

Zalety posiadania NFT w sztuce są przeogromne. Cytuję z innego źródła:

  • A new way to generate income
  • Opportunities to receive royalties on future sales
  • Less risk of digital art getting damaged
  • Upfront cost to join an NFT marketplace lower than traditionally selling art

Zatem, kupą mości Panowie! Należy ożywiść ten rynek skoro jest obecnie taki mdły. Mój nos mówi mi, że był to i jest nadal wielki skandal i żałuję, że polskie wybrane polskie domy aukcyjne tak naganiały bezmyślnie do tych przekrętów bo tracą w ten sposób resztki wiarygodności. Gdzie podziały się te zapowiadane, cykliczne aukcje Desy? Inne opinie mile widziane.

Dwie cukiernice Józefa Sobika. Kraków, lata 30-te XX wieku

Józef Sobik. Cukienica krakowska, lata 30-te XX. w

Lot 33. Antique Polish Etrog Box – made of 800 silver, signed. Silversmith’s initials: J.S. Weight: 363 g. Length: 13 cm. Width: 10 cm. Total height: 7.5 cm. Estimate $400 – 500. Aqua Art and Antiques. 01/19/25

Hallmarks

W niedużych odstępach czasu pojawiły się rynku dwie niemal identyczne cukiernice wykonane przez Józefa Sobika w okresie miedzywojennym. Józef Sobik był złotnikiem krakowskim mającym swój zakład rzemieślniczy na ulicy Na Gródka 2a i wytwarzał wyroby kościelne jak też galanterię stołową. Produkował wyroby nie tylko ze srebra ale tez z brązu. Wyroby swoje sygnował gmerkiem (puncą) składającym sie z liter JS w prostokącie. Obie cukiernice są tego samego wzoru a drobne różnice między nimi to brak u jednej uchwytu wspomagającego otwieranie wieczka oraz dekoracja lub jej brak na ściankach. Wymagają oczywiście oczyszczenia z brudu i oksydacji srebra ale to już drobiazgi. Ładne i proste wyroby mające już około 100 lat.

Józef Sobik. Cukiernica krakowska, lata 30-te XX w.
Punce

Lot 82. A Silver Polish Etrog Container, Late 19th – Early 20th Century. A rectangular silver etrog container crafted in Poland, dating back to the late 19th to early 20th century. The container features an understated yet elegant design, with engraved floral and foliate motifs adorning its sides and lid. The edges of the lid are bordered with delicate linear patterns, and the body is slightly raised on small bracket feet, giving it a sturdy and balanced appearance. The clean, geometric form and refined details reflect the craftsmanship of the period, its simplicity and historical value make it a timeless piece. Hallmarked at back of lid and bottom of the container. 12.7cm L., x 9.6cm W., x 7.5cm H. 11.9ozt. Starting $350. Appel Auction. 02/13/25. Sold $420