
Gdyby to było rzeczywiście płótno Tadeusza Kuntze-Konicza to osiągnięta cena byłaby rewelacyjna. Obraz może pochodzić z omawianego okresu a praca podpiera się proweniencją z Christie’s. W Christie’s ten olej nie jest obecnie wymieniany jako sprzedany 1 października 2008 roku. Nie mam tamtego katalogu w ręku ale jestem gotów założyć się, że mogłaby tam znaleźć się rownież jedynie jako atrybucja. Słowem, ktoś kupił niedrogo dobrą pracę z ok XVIII wieku lecz prac Konicza nie kupuje się w Dusseldorfer Auktionshaus w ceną wyjściową 500 euro. Aby napisać, że ten olej wyszedł spod ręki Tadeusza Konicza to potrzeba naprawdę włożyć sporo czasu, pieniędzy oraz poszukać autorytetów. Może nawet warto tak postapić? Temat jeśli nie na doktorat to na dobra pracę magisterską. PS. Rozumiem słowo ‘wohl’ z opisu katalogu.
Lot 1815. Kuntze-Konicz, Tadeusz 1731 Grünberg – 1793 Rom (Wohl). Venus in der Schmiede des Vulkan. Öl/Lwd./doubl., 90 x 70 cm. Erworben: Christies 1. Oct. 2008. Opening 500 euro. Dusseldorfer. 11/04/23. Sold 6,000 euro.










