Jeszcze jeden bardzo wczesny zopf Jana Chemińskiego. Nic wielkiego, cena wyjściowa wysoka a format w mały.
Lot 8184. Chelminsky, Jan von 1851 Brzustów in Polen – 1925 New York, Öl auf Holz, „A ride“, galante Reitergesellschaft um eine höfische Dame im Laubwald, 1875, rechts unten signiert mit Ortsbezeichnung „München“ und datiert (18)75, Jan Wladyslaw Chelminski, dessen Künstlername Jan V. Chelminski ist, war ein polnischer Genre-, Jagd- und Kriegsmaler, seine Genre- und Jagdbilder trafen den Geschmack der oberen Gesellschaftsschichten, das Gemälde zählt in die frühe Schaffensphase des Künstlers, kleines Querformat, 21 cm x 27 cm, im goldenen Prunkrahmen mit Künstlerinsigne. Opening 3,500 euro. Kunstauktionshaus Rehm. 07/12/24. Passed
Ależ ten obraz rozbłyśnie w odpowiedniej ramie. Praca wyraźnie wyróżnia się w twórczości Wingarta i zapał do jej kupna był wielki.
Lot 492. Joachim WEINGART (1895 – 1942/45) : Woman at her toilette. Oil on canvas signed lower right (unframed, stains). Dim. 81 x 65 cm. Estim. €800 – 1,000. Hotel des ventes d’Avignon. Sold 6,800 euro
Bardzo porządna martwa natura Ludwika Klimka, którego obrazy w końcu zaczynają pojawiać się na polskim rynku w większych domach aukcyjnych.
Lot 190. Ludwig KLIMEK (1912-1992). Fleurs et fruits, 1979. Huile sur toile. Signé et daté en bas à droite. Contresigné et titré et daté au dos. 61 x 46 cm. Estimate 400 – 600 euro. Conan Belleville. 06/27/24. Sold 750 euro
Przyśniło mi się niedawno, że walnym majowym zebraniu Stowarzyszenia Antykwariuszy i Marszandów Polskich (SAMP) podjęto zdecydowane kroki by uzdrowić stan polskiego rynku sztuki. Zatwierdzono jednomyślnie postulaty o których od 40 ponad lat pisze p. Janusz Miliszkiewicz, ostatnio w Rzeczpospolitej z dnia 12 czerwca (m.in. wprowadzono protokoły z uzyskanymi cenami od których dom aukcyjny płaci podatki). Co więcej, śniło mi się, że z wielkim zaangażowaniem na tym zebraniu dyskutowano i podjęto zdecydowane kroki by zapomnieć o wstydzie jaki spotkał antykwariuszy i marszandów związanym ze sprzedażą obrazu ‘warsztatu Rubensa’ w Polswissart (https://polishartcorner.com/the-red-flag/). Śniło mi się, że przedstawiciele tej warszawskiej firmy, ubrani w paździeżowe stroje, posypujący głowy popiołem, prosili na kolanach o przebaczenie i danie im kolejnej szansy.
Moje przebudzenie było jednak zimnym prysznicem. Wygląda na to, że SAMP nie ma chyba lekarstw na uzdrowienie rynku a o obrazie Rubensa nadal nie wolno mówić głośno bo wszyscy boją się papierów procesowych. W wolnej Polsce działają sami odważni dziennikarze. Marszandzom i antykwariuszom wystarczą sprawozdania rynkowe zamieszczane przez artinfo.pl i jest gites.
W którą stronę wybrani nowi przywódcy będą prowadzili rynek antykwaryczny, z wiatrem czy pod wiatr?
Zatem, w oczekiwaniu na kolejny przemilczany kant aukcyjny, wiedząć, że mamy w Polsce wybitnych ekspertów potrafiących wycisnąć wodę z kamienia, podaję pod rozwagę nieco lepszy od poprzedniego obraz Rubensa „Święta Rodzina”. Obraz znajduje się obecnie na aukcji w Niemczech, w monachijskim domu Hampel, ma słuszne wymiary (nieco większe od oryginału z Prado) i jest oceniony jako ‘nach’ czyli naśladownictwo Rubensa. Gdyby jednak wysłać ten obraz do krakowskiego LANBOZ, okrasić opiniami poprzednio znanych nam polskich ‘rubensologów’ to może znowu udałoby się rozmnożyć w Polsce 3,000 – 5,000 euro do 3-5 milionów złotych a może nawet więcej. Dlaczegóż nie? Wszyscy jesteśmy przecież zainteresowani powiększeniem krajowych zbiorów światowym nazwiskiem. ‘Warsztat Rubensa’ z ubiegłego roku mocno zakorzenił się już gdzieś w Polsce jako bezcenny skarb narodowy. Może zatem drugi do pary?
Artysta związany z polską kulturą. Przykro było obserwować licytację od 80 euro w dół.
Lot 117. Pstrak.Jaroslav 1878-1916, école polonaise du début XX ème siècle, aquarelle ” portrait de vieillard à la pipe”, signée en bas à gauche et datée 1908. Papier jauni.13,5 x 9 cm. Estimation: 80-100€. La Passerelle. 06/01/24. Sold 40 euro
To był moim zdaniem najciekawszy obraz na aukcji w Ader. Bardzo źle został tam wyceniony, bardzo tanio został na aukcji sprzedany pomimo wielokrotnego przebicia wyceny i należy pogratulować zdeterminowanemu kolekcjonerowi lub handlarzowi. Ciekawa i mało poznana jest postać autorki i warto pogrzebać w archiwach by się czegoś więcej o niej dowiedzieć.
Lot 176. Lilla (Helena) CIECHANOWSKA (SAGA) (1884-?). Self-portrait. Oil on cardboard. Signed lower left. (Wear). 27.5 x 20.5 cm. Her husband, Jan Danysz, physician, biologist and head of department at the Pasteur Institute, was sometimes appointed unofficial Polish ambassador. Thanks to his wife, he maintained strong links with Polish emigration, welcoming artists to his villa “Bellevue” in Sèvres. Estimate 150 – 200 euro. Ader. 05/16/24. Sold 1,100 euro
Aukcja poloników w paryskim Ader. Było kilkanaście bardzo ciekawych obiektów prezentowanych ze wdziękiem przez p. Magdalenę Marzec. Jednym z nich był portret Stanisława Małachowskiego w wykonaniu Antonine-Jean Grosa. Pomimo, że artystą nie był Polak to porzeważyło nazwisko osoby namalowanej. Portretów Stanisława Małachowskiego w bardziej dostojnych strojach, w ładnych peruczkach jest kilka znanych. Jak widać portret ‘rozczochranego’ Małachowskiego, w domowym stroju, cieszył się zainteresowaniem skoro sprzedano go za 10,000 euro.
Lot 164. Antoine-Jean GROS, known as Baron GROS (Paris 1771 – Meudon 1835) Portrait of Marshal Stanislas Malachowski (1736-1809) Canvas. Height: 28.2 cm; width: 24 cm Inscribed on the reverse of the stretcher “Fait à Florence / Bron Gros (le mal Malakowski)”. Numbered on the reverse “126”. Provenance : – Commissioned by Marshal Malachowski in Florence, August 1793. – Catalog des Tableaux, Esquisses, Dessins et Croquis de M. Le Baron Gros, Paris, 14 quai des Fossés-Saint-Germain-des-Près, November 24, 1835, no. 30 (sketch of the portrait of Marshal Malakowski, made in Florence). – Delestre Collection, 1867.
Bibliography: – J.-B. Delestre, Gros: sa vie et ses ouvrages, Paris, 1867, cited p. 27 and p. 373. – J. Tripier Le Franc, Histoire de la vie et de la mort du Baron Gros, Paris, 1880, quoted p. 93 and p. 671. – G. Dargenty, Les artistes célèbres. Le Baron Gros, Paris, 1887, quoted p. 9 and p. 81. – D. Wrotnowska, “Gros et ses rapports avec les émigrés polonais en 1830”, in Bulletin de la Société de l’Histoire de l’Art Français, Paris, 1949, quoted p. 133. – D. O’Brien, Antoine Jean Gros, Chine, 2006, quoted p. 24.
A pupil of Jacques-Louis David, Gros is best known today as a portraitist of Empire and Restoration figures, but also for his depictions of battles and the Napoleonic gesture. In 1793, Gros left France and began an Italian sojourn lasting almost ten years. In Genoa, following in his father’s footsteps, he devoted himself to the production of miniatures and portraits. In Florence, he met the Polish Marshal Stanislas Malachowski, also forced into exile by political unrest. Marshal Stanislas Malachowski was at the origin of the Polish Constitution of May 3, 1791, alongside Ignacy Potocki and Hugon Kollataj. Opposed to the Targowica Confederation, he left Poland in 1792 for Vienna and Italy, notably Florence. It was in Florence that he met Baron Gros, who stayed there from 1793-1794. This meeting was prompted by the Polish poet Julian Ursyn Niemcewicz, who himself posed for Gros in 1793 (his portrait is kept at the National Museum in Krakow, ref. MNL XII-408). The marshal returned to Poland in 1796, becoming president of the Duchy of Warsaw’s Administrative Commission in 1807, then a member of the Council of Ministers and a senator. On the ring finger of Malachowski’s left hand, we can make out a ring that is certainly the “Fidis manibus”, worn by the defenders of the Constitution of May 3, 1791. In the same hand, the sitter is clutching a scroll, probably the text of the act. Another portrait of Stanislaw Malachowski from this period is in Krakow’s National Museum, painted in Florence in 1794 by François-Xavier Fabre. We would like to thank Cabinet Turquin for appraising this lot. Antoine-Jean Gros (Baron Gros), portret marszałka Stanisława Małachowskiego, ok. 1793 we Florencji. Cytowany w katalogu po śmierci artysty (1835).
Estimate 10,000 – 15,000 euro. Ader. 05/16/24. Sold 10,000 euro
Stefan Popowski. Mythological scene with centaurs, 1901
Lot 98. Stefan Popowski (1870 – 1937). Mythological scene with centaurs. Stefan Popowski was a Polish painter and art critic, studied with W. Gerson in the Warsaw Drawing Class, at the St. Petersburg Academy and in Munich. Oil on canvas 80 x 96 cm. Estimate €4,000 – €6,000. 04/15/24. Sold 2,200 euro
Lepiej spuścić oczy na tę parkę leśnych centaurów w wykonaniu Stefana Popowskiego by mieć w pamięci jego pejzaże. Jednak i inni wówczas podobnie tworzyli czego jednym z przykładów może być poniższy olej Zygmunta Ajdukiewicza. Ten mitologiczny wątek był również popularny za granicą. Oczekiwanie, że ten spory wymiarami obraz Popowskiego zostanie sprzedany za 6,000 euro było mitologicznym złudzeniem.
Lousy olej Zygmuntowicza, który wymiarami i ceną można w pewnym kontekście porównać do nastrojowych prac Romana Kochanowskiego obecnych na rynku. Wybór powinien być oczywisty, choć jak widać nie był. Ktoś wyrzucił w błoto 1,000 euro plus opłaty a wcale nie musiał.
Lot 151. Ignaczy Zygmuntowicz (Polen 1875 – 1947 Polen). „Horse-drawn sleigh“, oil on cardboard; framed 13,5 x 18,5 cm, signed on the lower right: Zygmuntowicz. Estimate 1,000 – 2,000 euro. ImKinsky. 03/13/24. Sold 1,000 euro
Zwrócił się do mnie czytelnik, który kupił powyższy satyryczno-surrealistyczny niezły obraz polskiego współczesnego malarza z pytaniem o o identyfikację artysty. Z tym pytaniem zwracam sie do czytelników bo sam nie potrafię odpowiedzieć.
Czytelnik właśnie rozwiązał tę zagadkę. Artystą jest Marek Ałaszewski (1942 – 2023), absolwent ASP, uczeń Jana Cybisa, Stefana Gierowskiego oraz Aleksandra Kobzdeja. Poza tym był wokalistą, gitarzystą w zespołach Pesymiści i Bardowie a także był założycielem zespołu Klan, autorem piosenek. Zaskakujący dla mnie życiorys! Dziękuję czytelnikowi!
Sygnatura
Lot 273. An unusual Polish school oil, second half 20th century, the composition crowded with peasants and merchants, with a mildly surrealist tone. Signed to the bottom left (possibly Laszewski), stretcher label affixed to the reverse (Zaklad Stolarski, Lodz). The canvas measures 15″ x 22″, and the frame measures 17 1/2″ x 24 1/2″. Estimate $100 – 200. Circle Auction. 02/10/24. Sold $600