Jadwiga Mijal (1912 – 1997)

Jadwiga Mijal. Nature morte au vase fleurim 1969

Imię i nazwisko tej malarski nic mi nie mówiło. Olej jest taki sobie. Nazwisko ‘Mijal’ brzmiało w głowie lecz z zupełnie inngo powodu. Kim była ta artystka, która dwukrotnie, po wojnie, w latach 50-tych miała wystawę w Muzeum Narodowym a nie w jakiejś prowincjonalnej galerii (te w większości były chyba nadal w gruzach)? Nieco poszukiwań po internecie odkrywa życiorys tej przedwojennej skomunizowanej artystki, członkini PPR, żołnierza GL, odznaczonej uchwałą Krajowej Rady Narodowej po wojnie w 1946 roku ‘za wybitną działalnośc w konspiracji w czasie okupacji’. Przed wojną studiowała malarstwo w łódzkiej ASP. Innym ciekawym wątkiem jej biografii jest małżeństwo z Kazimierzem Mijalem, który został przez nią wprowadzony w okresie II wojny światowej do środowiska komunistycznego. I w tym momencie nazwisko ‘Mijal’ zabrzmialo mi znajomo. Był to typowy aparatczyk PPR-owski, PZPR-owski, który zrobił oszałamiającą karierę polityczną w Polsce, od wyzwolenia do środka lat 60-tych a potem po ucieczce do Albanii(!) i w maoistowskich Chinach. Zatem, już w 1945 roku był pełnomocnikiem Rzadu Tymczasowego na Łódź i okolice, mianowany na stopień podpułkownika wojska, następnie był prezydentem Łodzi, zastępcą członka biura politycznego PPR, szefem kancelarii Bieruta(!) a potem szefem kancelarii Rady Państwa, od 1959 członek KC PZPR (wielki awans polityczny), ministrem gospodarki komunalnej. Jego zaangażowanie komunistyczne było większe od Gomułki. Wystąpił następnie z PZPR by założyć w 1966 roku nielegalną Komunistyczną Partię Polski bo zamordyzm w Polsce był zbyt płytki w jego przekonaniu. Być może dlatego uciekł z Polski do Albanii, gdzie nadawał w polskim programie o maoiźmie albańsko-chińskim. Jego dalszy życiorys można sobie prześledzić w dostępnych w sieci artykułach. Do czego dążę? Na tym przykładzie można ukazać prawdopodobną drogę do kariery artystycznej jego żony, której to obrazek jest na aukcji, wyceniony na 50-60 euro. Czy tej artystce rzeczywiśnie należała się wystawa w MN w Warszawie? Jeden z dyrektorów tego muzeum, Michał Walicki, był wówczas aresztowany przez UB i katowany na Szucha (dożył ‘odwiży’ po śmierci Stalina). Jest dla mnie sprawą oczywistą, że z właściwym wówczas światopodlądem lub wazeliniastwem można było robić karierę w sztuce, nauce, literaturze, poezji. Ci bardziej zdolni i przebiegli otrząsnęli się gdy wiatr zawiał z innej strony. O takim epizodzie oni sami zapomnieli i inni pomogli im zapomnieć, wymazując gumką te kilka lat z życiorysu. Takich artystów nadal się stawia na piedestale, sprzedaje ich prace za miliony złotych, choć do nich Jadwiga Mijal, autorka martwych natur i słabych pejzaży, nie należy. Może jestem zbyt stronniczy ale chyba mam do tego prawo na swoim blogu.

Lot 208. JADWIGA MIJAL (1912- 1997) (école polonaise). Nature morte au vase fleuri, huile sur toile signée en bas à droite et datée (19)69 – H. 66 – 54cm. Estimation: 50 € – 60 €. Hotel des vendes du Marais. 02/09/23

Tomasz Kawiak (1943)

Tomasz Kawiak. Jean’s Jacket, 1997 (4/8)

Był niedawno ciekawy dwugłos na łamach tego blogu o zaangażowaniu autora w popieraniu lub niepopieraniu propogandy bolszewickiej. Tomasz Kawiak propaguje jednak blue jeans i to mi wystarcza. Mój kolega, w latach 60-tych będąc w podstawówce niemalże wyleciał na zawsze ze szkoły bo pojawił się w klasie spodniach dżinsowych (ojciec mu przywiózł ze stypenium naukowego) co przyuważył prostolinijny i bezkompromisowy tzw ‘syn pułku’, który był bolszewikiem z krwi i kości. ‘Syn pułku’ krążył w mundurze wojskowym od szkoły do szkoły podstawowej w Warszawie, wygłaszał swoje bolszewickie prelekcje i dbał by łachy dziadostwa PRL-owskiego nie zostały przykryte jakimś nabytkiem z zachodu. Popieram kurtki i dżinsy Tomka Kawiaka bo sam dopiero na studiach mogłem sobie pozwolić w Pewexie na Wraglery za $20, czyli wówczas swoją pełną miesięczną pensję. Taka sytuacja brzmi teraz jak z innego świata i mało kto w to uwierzy.

Lot 100. Tomasz KAWIAK dit “TOMEK” (Né 1943). Jean’s Jacket, 1997. Sculpture in bronze with a shaded blue patina, resting on a blackened metal support base. Signed on the back, numbered 4/8 and stamped by Carli, Torino. Dimensions: 23 x 40,5 cm Polish artist, painter and sculptor, Tomasz Kawiak, known as “Tomek”, is the author of many artistic gestures: barter-art exchanges, brickwork of the world, the metric system and its shrinkage, circumstantial drawings … In 1970 he created “Tomek’s Pain”, the first ecological and social action in communist Poland. Creator-inventor of the clothing sculpture using “Jeans” and the enlargements of “pockets”, made of patinated bronze and marble, representing symbols of our time. Since 1997, he has been carrying out his “Long March of the Jeans” project, initially planned for China and subsequently presented throughout the world. Since 1970, he has exhibited all over the world, and is included in numerous public and private collections in Europe, the United States, Latin America, Japan, China, Korea and Australia. Estimate 1,800 – 2,000 €. Academia Fine Art. 02/16/23. Sold 1,700 euro

Władysław Jackiewicz (1924 – 2016)

Władysław Jackiewicz. Female torso, 1992

Przejrzałem kilka polskich aukcji na których były ostatnio sprzedane oleje Władysława Jackiewicza i wydaje mi się, że jeśli praca z Nagel zostanie sprzedana za wyjściowe 2,000 euro to będzie pełna cena, którą trudno będzie pobić w Polsce i dlatego odradzam handlarzom. Pracę tę kupi osoba cielęco w niej zakochana po uszy i która ma już kilka podobnych.

Lot 358. Jackiewicz, Wladyslaw (Podbrodzie, 1924 – Gda´nsk, 2016). Female torso, 1992. 100 x 72 cm. Oil on canvas. Signed, dated and marked “Obraz XIII/92”. Private property, Baden-Württemberg. Estimate 2,000 – 3,000 euro. Nagel. 02/08/23. Sold 4,000 euro

Czesław Zawadziński (1878 – 1936)

Czesław Zawadziński. Composition aux coquelicots et aux lys

Lot 110. Czeslaw ZAWADZINSKY (Varsovie 1878 – 1936). Composition aux coquelicots et aux lys. Huile sur panneau 62 x 127 cm. Signé en bas à droite “Zawadzinki”. Estimate 500 – 600 euro. Millon. 02/15/23. Sold 500 euro

Trzy kwiatowe martwe natury Czeslawa Zawadzińskiego we Francji na którym to rynku panuje jakiś frasunek odnośnie wyceny jego prac. Niektóre małe płótna są wyceniane poniżej 100 euro, tj. dom aukcyjny gotów jest je sprzedać za jakąkolwiek sumę, a inne wyceniane są znacznie wyżej, np. za 600 euro, skoro płótno jest duże. Artysta malował sporo portretów, miał wystawy a życia lecz jak widać jego twórczośc popadła w niełaskę lub niepamięć. Ja chętnie pokazuję takich zapomnianych polskich artystów bo też jest jakiś fragment polskiej kultury i warto się z tym zaznajomić. Widzę pewne zainteresowanie u handlarzy pracami Zawadzińskiego. Te, które w przeszłości przedstawiłem na blogu lądowały zaraz w Polsce, choć nie wiem czy zostały sprzedane.

Czesław Zawadziński. Bouquet de fleurs

Lot 72. Czeslaw ZAWADZINSKI (1878-1936). Bouquet de fleurs. Huile sur panneau de bois, signé en haut à droite 29.5 x 40 cm. Estimate 60 – 80 euro. Boisgirard. 01/26/23. Sold 250 euro


Czesław Zawadziński. Fleurs

Lot 74. Czeslaw ZAWADZINSKI (1878-1936). Fleurs. Huile sur carton, signé en bas à droite 33 x 41.5 cm. Estimate 60 – 80 euro. Boisgirard. 01/26/23. Sold 250 euro

Mieczysław Rakowski (1877 – 1947)

Mieczysław Rakowski. Le Pont de Jambes à Namur, 1926

Ujęcie jednego z mostów w Namur, miasta w którym artysta mieszkał i które często malował.

Lot 108. Mieczyslaw de RAKOWSKI (1882-1947). Le Pont de Jambes à Namur, 1926. Huile sur carton 19 x 24 cm. Signé et daté en bas à gauche “M. de Racowsky 1926”. Estimation: 300 € – 500 €. Millon. 02/15/23. Sold 450 euro

Henryk Musiałowicz (1914 – 2015)

Henryk Musiałowicz. Female head, 1961

Taką serię podobnych obrazów tuszem, półpostaci, stworzył Henryk Musiałowicz w latach 60-tych XX wieku. Patrząc na wynik tej aukcji, mamy spore ożywienie zainteresowania pracami tego artysty.

Lot 8250. Henryk Musialowicz (1914-2015), contemporary Polish painter, Female head, ink on cardboard, signed lower right, inscribed and dated (19)61 upper right, 64 x 50 cm, framed 72 x 56 cm. Opening 120 euro. Historia Auktionshause. 01/24/23. Sold 1,900 €

Wojciech Kossak (1856 – 1942)

Wojciech Kossak. Wolf hunting from a sled, 1932

Pół roku temu ktoś wylicytował ten obraz za 6,276€ (https://polishartcorner.com/2022/05/08/wojciech-kossak-1856-1942-30/). Wydaje mi się, że chyba handlarz przeholował a potem przestraszył się swego zakupu. Obraz wyjątkowo podłej jakości i nie da się obecnie zarobić na nim w Polsce. To takie moje proste wytłumaczenie. Czasy powoli zmieniają się na lepsze.

2635269. WOJCIECH & JERZY KOSSAK (POLEN 1886-1955). Wolf hunting from a sled, oil on canvas, signed and dated 1932; 70×90 cm, frame dimensions 85×103 cm. Estimate: 2,239 EUR. Garpenhus Auktioner. 01/29/23

Szymon Mondzain (1890 – 1979)

Szymon Mondzain. Village du Sud Ouest, 1926

Szymona Mondzajna  porządny pejzaż z widokiem na dom wśród drzew, pochodzący z jego stosunkowo wczesnego okresu. Mój podziw budzą widełki estymacyjne bo w tym okresie malował moim zdaniem lepsze prace.

Lot 72. Simon MONDZAIN (Chelm 1888 – Paris 1979). Village du Sud Ouest. Réalisé en 1926 Huile sur toile 54 x 65 cm. Signé et daté en bas à gauche “Mondzain 1926” (Manques). Provenance : Collection Jacques Nieszawer Collection particulière, Paris En 1926. Simon Mondzain voyage du côté de Fontarabie. Il découvre le Sud Ouest de la France, les Pyrénées et l’Espagne. Nous remercions Madame Marie José Mondzain pour les informations aimablement communiquées. Estimate: 6 000 € – 8 000 €. Millon. 02/15/23. Sold 4,500 euro

Jerzy Duda-Gracz (1941 – 2004)

Jerzy Duda-Gracz. Apoteoza, 1967

Lot 26.Jerzy Duda Gracz (1941 – 2004). Apotheosis (Apoteoza), 1967, oil on wood board, 39 x 84cm, signed. Opening $12,000. Aviv Gallery. 01/29/23> Not sold

Verso Apoteozy

Dwa wczesne oleje Jerzego Dudy-Gracza z których Dziewczynę próbowała rok temu sprzedać Matsart z wyceną 28,000 – 30,000 euro (https://polishartcorner.com/2022/02/05/jerzy-duda-gracz-1941-2004-4/). Apoteoza, satyryczny obraz z czasow studenckich, bardzo odżyje, gdy usunie się stary werniks.

Jerzy Duda-Gracz. Dziewczyna, 1966

Lot 10. Jerzy Duda Gracz (1941 – 2004). Woman, 1966 (Dziewczyna), oil on canvas 46 x 90 cm, signed. Opening $18,000. Aviv Gallery. 01/29/23. Not sold. In 2022 Matsart sold this painting for 30,000 euro(!). Real or fake?

Bolesław Biegas (1877 – 1954)

Bolesław Biegas. Światowid, 1912

Światowid Bolesława Biegasa w postaci oryginalnego gipsu. Wartość muzealna i w dodatku być może rzeźba ta nie była odlana w brązie. Spora niespodzianka rynkowa. Millon sprzedane na tej aukcji sporo poloników lecz żaden z nich wartością nie dorówna tej pracy.

Lot n°73. Boleslas BIEGAS (Koziczyn 1877- Paris 1954) Swiatowid Réalisé en 1912 Plâtre original à patine blanche et beige nuancée Hauteur : 203 cm Largeur : 34 cm Profondeur : 35 cm Signé sur la base “B. Biegas” et sur une autre face titré “Cztery Strony Surata” (Manques, éclat au nez) Avis d’inclusion dans le catalogue raisonné des sculptures de Boleslas Biegas en cours d’élaboration par Xavier Deryng, sous l’égide de la Société Historique et Littéraire Polonaise/Bibliothèque Polonaise de Paris, légataire universel de l’artiste. Un droit de tirage est accordé sous réserve de remettre un exemplaire à la société Historique et Littéraire Polonaise. Swiatowid était la principale divinité polycéphale adorée par les anciennes tribus slaves, qualifié de « deus deorum » par les chroniqueurs du Moyen Âge, comme Helmold de Bossau et Saxo-Grammaticus, Svantovit était considéré comme le Dieu suprême du panthéon slave. En 1848, une colonne en pierre, de 2,57 mètres de hauteur, à quatre faces fut découverte en Ukraine, dans le Zbrucz, affluent du Dniestr, à Horodnica. Elle fut transportée dans la propriété du comte Mieczyslaw Potocki qui l’offrit à la Société des Sciences de Cracovie. La statue fut ainsi baptisée en polonais Swiatowid et exposée dans le vestibule du siège de l’Académie des Sciences Polonaise, située non loin de l’École des Beaux-Arts rue Slawkowska. Le Swiatowid de Zbrucz marquera ainsi profondément Biegas au cours de ses études. Cette idole constituera l’une des sources du primitivisme et du géométrisme de ses sculptures, comme le soulignait dès 1902, Stanislas Gierszynski dans sa contribution au numéro spécial de la Plume : « Swiatowid » l’antique dieu de la mythologie slave renait avec lui. Ses quatre faces providentielles embrassent les autres coins de l’univers » Swiatowid apparaitra également dans les pièces de théâtre de Biegas. En 1904, dans son drame, Lechit, il décrit un Sphinx à la tête énorme à quatre faces et en 1915, dans la dernière scène des Mystères de la Guerre, Swiatowid intervient pour annoncer la résurrection de la Pologne. Provenance : Atelier de l’artiste Inventaire de Jan Szymanski, n° 62 Galerie Jan Krugier, Genève, 1975 Atelier de Boleslas Biegas (1877-1954), sculptures et tableaux par le ministère de Me Pierre Cornette de Saint Cyr, Paris, Nouveau Drouot, Mardi 30 juin 1987, n° 77. Exposition : Salon de l’Union Internationale des Beaux-Arts et des Lettres, Paris, Champs-Élysées (Alcazar d’Été), 1er octobre – 3 novembre 1911, n° 91, Les quatre coins du monde, plâtre. Le catalogue précise que la version en marbre était proposée pour 12. 000 francs. Biegas avait également envoyé à ce Salon deux autres plâtres, La Terre, Le Soleil ainsi que Le Penseur (Naissance de la pensée) en bronze. Edvard Munch avait également participé à ce salon avec six peintures. Exposition Boleslas Biegas, Galerie Jan Krugier, Genève, 1975, reproduit p. 19, n° 41. Bibliographie : Xavier Deryng, Boleslas Biegas, sculptures-peintures, catalogue d’exposition, Paris, trianon de Bagatelle, 1992, pp.33-39. Estimation : 20 000 € – 25 000 €. Millon et Associes. 02/15/23. Sold 58,000 euro