Wacław Pawliszak (1866 – 1905). Kolejne cygaństwo z Düsseldorfer Auktionshaus

Wacław Pawliszak. Hussar

Lot 1390. Pawliszak, Waclaw 1866 Warsaw – 1905 Warsaw. Hussar. Signed. Oil on canvas, 70 x 51 cm. Opening €300. Dusseldorfer Auktionshaus. 05/09/26

Zbiliża się termin aukcji w Dusseldorfer Auktionshaus, której ceny wyjściowe poloników napędzają wielu kolekcjonerów(?) gwałtownie szukających okazji. Ta interakcja z tym domem sukcyjnym może czasami źle się zakończyć o czym świadczy moja korespondencja z czytelnikiem próbującym odzyskać stamtąd pieniądze za nierozważnie kupiony i zapłacony ‘niekoszerny’ polonik. Niedawno pisałem o wątpliwym obrazie Winterowskiego z obecnego katalogu (https://polishartcorner.com/2026/04/07/leonard-winterowski-1868-1927-w-dusseldorfer-auktionshaus/). Obawiam się, że ta niemiecka firma ma coraz gorszych dostawców ‘towaru’ z Polski, którzy już bazują na niesprzedanej zawartości z Allegro. Obecnie będzie o obrazie Wacława Pawliszaka Husar. Już sama sygnatura wzbudza duży śmiech a reszta jest łatwa do odszukania.

Daleko szukać nie należy bo podobne ‘Pawliszaki’ szaleją na aukcjach w Polsce. Nie tak dawno pokazał się (niemal) identyczny obraz w warszawskim domu Artessia: https://onebid.pl/pl/malarstwo-dawne-waclaw-pawliszak-1866-1905-straz-hetmanska-husarz/2519075, prowadzonym przez wybitnego znawcę Rubensa (patrz dział RED FLAG). Obraz z Artessi, pokazany poniżej, został sprzedany za równowartość €2,775, co było poniżej wyceny (€3,700 – 4,625). Wygląda, że trafił się tylko jeden jeleń skoro sprzedano obraz po cenie wywoławczej. Taki klient to skarb dla domów aukcyjnych!

Wacław Pawliszak. Straż hetmańska, olej, płótno, 62×39 cm. Żródło: DA Artessia

Sygnatura na obrazie z DA Artessia jest opisana jako ‘poprawiana’. Chyba cały obraz był ‘poprawiany’ i takie odnoszę wrażenie.

Znana jest jest jeszcze inna wersja Straży hermańskiej i jest to obraz rzeczywiście namalowany przez Wacława Pawliszaka:

Wacław Pawliszak. Straż hetmańska

Fotografię tego wykadrowanego obrazu można odnaleźć na pocztówkach wydanych ok 1910 w firmie Władysława Anczyca. Fotografia poniżej.

Wacław Pawliszak. Straż hetmańska. Pocztówka, ok 1910

W sumie, dobrze jest popatrzeć na te dwa knoty i porównać z oryginałem. Czy mam dalej przyglądać się katalogowi z Dusseldorfer Auktionshaus?



Warta królewska to podobny obraz Wacława Pawliszaka. Rycina z gazety współczenej artyście.

Wacław Pawliszak ten był bardzo zdolnym malarzem lecz podobno nieco niestabilnym psychicznie. W 1905 roku w kawiarni warszawskiej wdał się niestety w awanturę z Xawerym Dunikowskim i został przez niego postrzelony śmiertelnie, osierocając córkę, której matka, a jego żona, zmarła trzy lata wcześniej. W starych polskich gazetach można przeczytać o całym zajściu oraz o późniejszej zbiórce pieniędzy na rzecz sieroty. A Dunikowski przeniósł się wkrótce z Warszawy do Krakowa bo tam nie groziła mu sprawa o zabójstwo Pawliszaka, choć został z niej wstępnie uniewinniony. W PRL-u Dunikowski, autor niezrealizowanej, monumentalnej rzeźby Stalina mającej stanąć na obecnym Placu Defilad, dobrze odnalazł się w nowej rzeczywistości i chyba dlatego był zakaz cenzury na pisanie o zabójstwie Pawliszaka.