Michał Płoński (1778 – 1812)

Tę akwafortę Michała Płońskiego można czasami upolowac na polskim rynku. Jest to maleńka wymiarami praca (13 x 11 cm) ale koszta jej przesyłki są bardzo wysokie. Dominująca na rynku spedycji obiektów sztuki z domów europejskich firma The Packengers wyceniła mi koszty przesyłki z Włoch do USA na 101 euro. Warto pytać przed aukcją by szukać tańszych opcji.

Lot 81. Michal Plonsky. Ritratto di anziano. Firmato e datato in lastra. 135 x 110mm. Estimate 120 – 180 euro. Dams Casa d’aste. 02/15/24. Sold 160 euro

Alfred Wierusz-Kowalski (1849 – 1915). Kopia vs. oryginał

Lot 205. COPIA DE ALFRED WIERUSZ KOWALSKI. Promenade joyeuse. Tableau S.XIX. Huile sur toile, 1ère moitié du 20e siècle. Dimensions : 31 x 20,5 cm. Estimate 250 euro. Abalarte Subastas. 02/14/24. Sold 375 euro

Dobrze jest czasami porównać kopię obrazu Alfreda Wierusza-Kowalskiego (a la Konarski) z jego oryginalną pracą. Pozwoli to zwrócić uwagę na szczegóły i wyostrzy oczy (sygnatura to drobna sprawa).

Jan Chełmiński (1851 – 1925)

Wątpliwości nie ma, że jest to dobra akwarela Jana Chełmińskiego. Byłaby lepsza, gdyby na koniu siedział polski szwoleżer. Spore zainteresowanie tą pracą.

Lot 165. Jan Van Chelminski. A CUIRASSIER. Signed lower right, watercolour. 36.75cm x 24.25cm (14.5in x 9.75in). A note verso indicates that this work was purchased in Paris, 1935. Estimate £300 – £500. Lyon & Turnbull. 02/13/24. Sold GBP 2,000

Marek Ałaszewski (1942 – 2023). Nazwisko artysty?

Zwrócił się do mnie czytelnik, który kupił powyższy satyryczno-surrealistyczny niezły obraz polskiego współczesnego malarza z pytaniem o o identyfikację artysty. Z tym pytaniem zwracam sie do czytelników bo sam nie potrafię odpowiedzieć.

Czytelnik właśnie rozwiązał tę zagadkę. Artystą jest Marek Ałaszewski (1942 – 2023), absolwent ASP, uczeń Jana Cybisa, Stefana Gierowskiego oraz Aleksandra Kobzdeja. Poza tym był wokalistą, gitarzystą w zespołach Pesymiści i Bardowie a także był założycielem zespołu Klan, autorem piosenek. Zaskakujący dla mnie życiorys! Dziękuję czytelnikowi!

Lot 273. An unusual Polish school oil, second half 20th century, the composition crowded with peasants and merchants, with a mildly surrealist tone. Signed to the bottom left (possibly Laszewski), stretcher label affixed to the reverse (Zaklad Stolarski, Lodz). The canvas measures 15″ x 22″, and the frame measures 17 1/2″ x 24 1/2″. Estimate $100 – 200. Circle Auction. 02/10/24. Sold $600

Jacques Zucker (Jakub Cukier) (1900 – 1981)

Lot 77. JACQUES ZUCKER (POLISH, 1900-1981). ‘Restaurant in Versailles‘. Oil on canvas. Signed lower right. Literature: Claude Roger-Marx, “Jacques Zucker”, Edition Paul Petrides, Paris,1969. Property of a Manhattan, NY collection. – Dimensions: 21.50″ h X 25.625″ w. Estimate $1,000 – 1,500. Clarke Auction Gallery. 02/11/24. Sold $2,400

Niezłe prace Jakuba Cukiera z których jedna była nawet opublikowana w Paryżu w albumie poświęcomenu artyście.


Lot 76. JACQUES ZUCKER (POLISH, 1900-1981). ‘Carousel in Park De Versailles’. Oil on canvas. Signed lower right. Property of a Manhattan, NY collection. – Dimensions: 16.375″ h x 13″ w. Estimate $800 – 1,200. Clarke Auction Gallery. 02/11/24. Sold $1,600


Lot 75. JACQUES ZUCKER (POLISH, 1900-1981). ‘Flowers in a White Vase’. Oil on canvas. Signed lower right. Property of a Manhattan, NY collection. – Dimensions: 24.25″ h x 19.75″ w. Estimate $1,000 – 1,500. Clarke Auction Gallery. 02/11/24. Sold $1,600

Jerzy Kujawski (1921 – 1998)

Lot 183. Jerzy KUJAWSKI (1921-1998), “Composition“, huile sur toile, signée en bas à droite et datée 1946, 51 x 66 cm. Notice : Jerzy KUJAWSKI est un artiste surréaliste ayant participé à la fameuse exposition internationale du surréalisme à la Galerie Maeght de 1947. Estimate 2 000 € – 3 000 €. Maître Guillaume CHEROYAN. 02/10/24. Sold 6,100 euro.

Prace Jerzego Kujawskiego trzymają się nadal mocno we Francji.

Lot 184. Jerzy KUJAWSKI (1921-1998), “Composition“, dessin sur papier velours, travail à l’aérosol à la bouche, signé en bas à droite et daté “70”, 100 x 64 cm. Notice : Jerzy KUJAWSKI est un artiste surréaliste ayant participé à la fameuse exposition internationale du surréalisme à la Galerie Maeght de 1947. Estimate 1 000 € – 1 200 €. Maître Guillaume CHEROYAN. 02/10/24. Sold 3,500 euro.

Maria Ludwika Płużańska (Pluzanska) (1855 – 1905)

Lot 281. M. PLUZANSKA (19th): Portrait of a Woman with a Fan. Oil on canvas signed lower right and dated 1887. Size : 70 x 50.5 cm. Estimate 200 – 300 euro. Hotel des Ventes des d’Avignon. 02/10/24. Sold 150 euro

Prawdopodobnie jest to jedyny publicznie znany olej Marii Płużańskiej. Być może inne portretowane przez nią osoby były bardziej atrakcyjne ale z braku materiału porówawczego trzeba od czegoś zacząć. Poniżej kopia biografii artystki ze Słownika Artystów Polskich. Przedział życia artystki znalazłem jedynie w jednym miejscu i może być niepewny – brakuje go nawet w SAP. Na aukcji fajerwerków nie było.

Ludwik Klimek (1912 – 1992)

Niesygnowany rysunek wykonany techniką mieszaną, w dodatku nie jest sygnowany. Przyciąga oczy. Nie było zainteresowania przy cenie 100 euro.

Lot 164. Ludwig KLIMEK (1912-1992). « Assemblée autour de la table » Crayon, feutre et aquarelle sur papier. Cachet de la vente KLIMEK à Cannes, 1998. 23 x 30 cm. Estimate 200 € – 300 €. Five Auctions. 02/09/24. Passed

Nikifor Krynicki (1895 – 1968)

Lot 527. Nikifor d. i. Epifaniusz Drowniak. Krynica-Zdrój, 1895 – Folusz, 1968, 18 x 16 cm, R. Resurrection. Watercolour on paper. Private property, Hessen. Nagel. 02/08/24. Sold 650 euro

Obfilość prac Nikifora z rynku niemieckiego, głównie rysunki i jedna akwarela, która źle mi wygląda.


Lot 528. Nikifor d. i. Epifaniusz Drowniak. Krynica-Zdrój, 1895 – Folusz, 1968, 38,5 x 49 cm. Church with houses. Watercolour on paper. Private collection, Hessen. Nagel. 02/08/24. Passed


Lot 1041. Nikifor d. i. Epifaniusz Drowniak. Krynica-Zdrój, 1895 – Folusz, 1968, 24 x 15,5 cm. Church interior. Watercolour over pencil on paper. Private collection, Hessen. Nagel. 02/08/24. Sold 2,200 euro


Lot 1042. Nikifor d. i. Epifaniusz Drowniak Krynica-Zdrój, 1895 – Folusz, 1968, 15 x 10 cm. Picture of a bishop. Coloured pencil on paper. Private collection, Hessen. Nagel. 02/08/24. Sold 450 euro


Lot 1043. Nikifor d. i. Epifaniusz Drowniak Krynica-Zdrój, 1895 – Folusz, 1968, 11,5 x 18 cm. Couple on a walk. Coloured pencil on paper. Private collection, Hessen. Nagel. 02/08/24. Sold 750 euro


Lot 1044. Nikifor d. i. Epifaniusz Drowniak Krynica-Zdrój, 1895 – Folusz, 1968. Versch. 2 works: Saint. Coloured pencil on cardboard. Private collection, Hessen. Nagel. 02/08/24. Sold 850 euro


Lot 1045. Nikifor d. i. Epifaniusz Drowniak Krynica-Zdrój, 1895 – Folusz, 1968, 8 x 11 cm. Double portrait. Coloured pencil and pencil on paper. Private collection, Hessen. Nagel. 02/08/24. Sold 650 euro


Lot 1046. Nikifor d. i. Epifaniusz Drowniak Krynica-Zdrój, 1895 – Folusz, 1968. Je ca. 7 x 7 cm. 3 works.: Representation of saints. Coloured pencil and pencil on paper. Private collection, Hessen. Nagel. 02/08/24. Sold 650 euro


Lot 1047. Nikifor d. i. Epifaniusz Drowniak Krynica-Zdrój, 1895 – Folusz, 1968, 13 x 19 cm. Christ with two saints. Coloured pencil on paper. Private collection, Hessen. Nagel. 02/08/24. Sold 650 euro

Wojciech Fangor (1922 – 2015) ?

Lot 76. POLISH ABSTRACT CRAYON PAINTING BY WOJCIECK V FANGOR. Wojcieck Voy Fangor, Polish, American, 1922 to 2015, oil crayon painting on paper depicting an abstract composition, 1973. Signed and dated, lower right. Framed. Provenance: Chalette International, New York. An original paper label is on the backside. Overall size: Frame 31 x 24 3/4 in. Image 25 x 19 1/2 in. Estimate $100 – 150. Antique Arena. 02/17/24. Sold $8,250

Nie tak dawno, bo październiku ubiegłego roku, Sopocki Dom Aukcyjny dał się nieźle nabrać na falsyfikat kredki rzekomo Wojciecha Fangora: https://polishartcorner.com/2023/10/29/fangor-w-sopockim-domu-aukcyjnym-cd/. Firma najadła się wówczas dużego wstydu, musiała po cichu przełknąć tę żabę na surowo, ale ujawnienie tej sprawy uchroniło ‘inwestora’ przed wydaniem na aukcji 100,000 – 140,000 złociszy, spodziewanych przecież przez SDA. Wracam do tej sprawy bo dom aukcyjny na Brooklynie, ten sam który przysporzył tyle zmartwień SDA, czyli Antique Arena, wystąpił właśnie z kolejną kredką „Wojcieck-a Fangora”, powyżej przedstawioną na fotografii. Nie piszę dlatego by znęcać się po raz kolejny nad SDA lecz dlatego, że może ta praca znowu rzeczywiście wylądować w polskich rękach. Obecnie obserwuję zawziętą bitwę o ten dobrze znany mi obrazek (licytacja już osiagnęła $3,700). Miałem go nawet w swoich rękach około dwa lata temu objaśniając antykwariuszowi, pracującemu kiedyś w nowojorskim Sotheby’s, dlaczego jest to falsyfikat i tym samym dałem pomysł by usunąć tego falsa z jego aukcji. Ta pognieciona kartka papieru (jakby psu z gardła wyjął i wyprasował na kolanie), oprawiona w ramę, opisana w dodatku z tyłu na podrobionej nalepce z Galerii Chalette jako olej na płótnie (!), krąży od kilku lat na amerykańskich aukcjach gdzie bywa od czasu do czasu sprzedawana ale i tak szybko powraca z coraz to niższą ceną estymacyjną. Antique Arena wyceniła ten obrazek na 100 – 150 euro, bo wszystko tak wycenia, Ta wycena jedynie pobudziła krążenie krwi oraz zawziętość i głód u koneserów sztuki Fangora licytujących ten BS.

Wojciech Fangor to obecnie jedno z najsilniejszych nazwisk aukcyjnych na polskim rynku i stąd zainteresowanie handlarzy. Przypomniałem sobie przy tej okazji drobny fragment książki Janusza Miliszkiewicza „Przygody bycia Polakiem”, rozdziału o Fangorze i o chyba mało udanym lansowaniu jego prac w latach 60-tych na rynku amerykańskim przez Arona (Artura) Lejwę – przedwojennego biochemika z Warszawy – i jego żonę Madleine Chalette, czyli w sumie Galerie Chalette na Manhattanie. Marszand Lejwa, Żyd, próbował na siłę lecz życzliwie, w celach komercyjnych, doszukiwać się żydowskiego pochodzenia u Fangora, nazwywając go nawet po swojsku ‘Fanger’, aby łatwiej było dotrzeć z jego obrazami do środowiska żydowskich klientów. Podobną życzliwą w sumie próbę podjął w przypadku Jana Lebensteina, przedstawiając go jako ‘młodego Żyda z Polski’. Jan Lebenstein nie przyznawał się, że był Żydem, choć nazwisko mogło lepiej pasować. Wracając do Fangora to zachęcam by przeczytać ten krótki rozdział wspomnianej książki bo wyjaśnione jest „jaką wartość ma sztuka sama w sobie a na ile jej wartość zależy od marszanda czyli polityki”. Ten wniosek da się doskonale odnieść również obecnie.