
Praca Wojciecha Weissa opublikowana około 1930 roku. Zaginęła czy też wisi u kogoś na ścianie?

Był to malarz bardzo eleganckich pań. Obraz na fotografii znajduje się podobno w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie, schowany gdzieś głęboko w piwnicy i nie pokazywany. Czas by to muzeum i inne zdecydowały się upublicznić swoje zbiory, choćby w postaci dobrych fotografii.

Dom aukcyjny uważa, że jest to autoportret Lucjana Przepiórskiego ze znakiem zapytania. Wystarczy jednak przeczytać biografię tego artysty zamieszczoną w Słowniku Artystów Polskich by się przekonać, że studiując w akademii petersburskiej rzeczywiscie namalował swój autoportet w 1859 roku. Aukcja niespodziewanie zakończyła się wczesniej pomimo, że była zapowiadana aż do 23 grudnia. Widocznie kogos skusiła ‘buy it now’ oferta. Portret bardzo dobry i gratulacje dla kolekcjonera. Kilka prac tego malarza było przedstawionych w przeszłości na blogu.

Lucjan Przepiórski de Cay Vilnius, 1831 – Paris, 1911, Polish and French. Portrait of a man (self-portrait?). Painting, oil on canvas. Signed and dated 1859 lower left. Painting: 46. 5 x 55. 5 cm Beautiful 19th century frame: 62. 5 x 72 cm. Estimate 4,000 – 5,000 euro. Galerie Nicolas Vanneste. 12/20/23. Sold 3,800 euro

Obraz Wojciecha Weissa o znakomitej proweniencji wystawienniczej. Mocne zakończenie kalendarzowego roku aukcyjnego za granicą.
Lot 126. Wojciech Weiss (Leorda 1875 – Cracovia 1950). La lettrice, olio su tela (cm 74×58), reca monogramma in basso a destra, al retro al telaio: cartigli e timbre, in cornice (difetti). Provenienza Proprietà Giovanni Gussoni, Milano; Galleria Milano, 11/7/1931, n. 2188; Galleria Milano, 1932, n. 2550 Esposizioni XV Esposizione Internazionale d’Arte della città di Venezia, 1926, n. 43, sala polacca Bibliografia XV Esposizione Biennale Internazionale d’Arte Catalogo, Premiate Officine Grafiche Carlo Ferrari, Venezia, 1930, p. 49 n. 43. Estimate 6,000 – 7,000 euro. Il Ponte. 12/19/23/ Sold 20,000 euro

W tym przypadku pozwolę sobie na daleko idącą ironię.
To jest kiepska praca w stylu tematyki monachijskiej przedstawiająca sanie jadące w zimie z lewej strony obrazu na prawą stronę oraz atak wilków na konie. Liczba koni ciągnących sanie: dwa, liczba wilków: cztery, ilość osób w saniach: jedna. Autor: Wasilewski, którego nie było na świecie, podobnie jak nie było Zygmuntowicza – jeśli ktoś ma inne zdanie to niech przedstawi mi życiorys choćby jednego z nich. Podobnych ujęć malarskich Wasilewskiego/Zygmuntowicza można liczyć na kopy. Jednak, od czegoś kolekcję trzeba zacząć jak sugerują w domach aukcyjnych.
Lot 138-083407/0001. Czeslaw Wasilewski (Warschau um 1875-1947 Lodz). Wilde Schlittenfahrt verfolgt von Wölfen, signiert Cz. Wasilewski, Öl auf Leinwand, 50 x 80 cm. Starting 1,500 euro. Dorotheum. 12/19/23. Not sold

Obraz ten nie sprzedał się i temu sie nie dziwię choć huzar na koniu nieźle został namalowany. Jednak wystarczy porównać z obrazami przedstawiającymi podobnych huzararów pędzli np. Rosena, Kossaka czy Chełmińskiego by dojść do wniosku, że 1,200 euro to też pieniądz. Widziałem podobne prace Leszka Piaseckiego wiszące smutno w galeriach czy sklepach w USA w cenie ok $300 i chyba nadal wiszą. Zagraniczne domy aukcyjne przestają się kierować własnym rozumem i patrzą już jedynie na ceny w Polsce i na tej podstawie dokonują wycen prac polskich artystów.
Lot 138-082103/0003. Leszek Piasecki (Lemberg 1928-1990). Ein polnischer Husar zu Pferde, signiert Leszek Piasecki, Öl auf Leinwand, 60 x 50,5 cm. Starting 1,200 euro. Dorotheum. 12/19/23. Not sold

Do ściągnięcia Album obrazów Juliana Bończy Tomaszewskkiego autorstwa Henryka Piątkowskiego, wydany w 1912 roku: https://fbc.pionier.net.pl/details/nnVlVm6. Znakomity był to artysta, ilość znaczących jego obrazów na rynku jest znikoma.
Lot 80. JULIAN BONCZA – TOMASZEWSKI (1834-1920). Chien allongé. Huile sur toile, signée en bas à gauche. 22 x 33 cm. Craquelures. Estimate 600 – 800 euro. Lucien Paris. 12/18/23. Old 1,000 euro.