
Kilka dni temu jedna z czytelniczek zwróciła mi uwage na obraz wystawiony w Rempexie, któremu dom aukcyjny przypisł autorstwo Janowi Gwalbertowi Olszewskiemu (1873 – 1943). Podobny temat autorstwa był rozważany na łamach blogu jakiś czas temu: https://polishartcorner.com/2021/04/19/jan-gwalbert-olszewski-1873-1943-czy-aby-na-pewno/. Panowało i panuje zamieszanie w domach aukcyjnych na tle dwóch malarzy: Jana Gwalberta Olszewskiego oraz Jana(?) Olszewskiego. Zgodnie wtedy doszliśmy do wniosku, że są to dwaj różni malarze a domy aukcyjne popełniają błędy, przypisując te wszystkie prace Janowi Gwalbertowi Olszewskiemu.
Obraz wystawiony w Rempexie wydawalo się, że miał podobną wadę: https://rempex.com.pl/wydarzenia/663-304-aukcja-sztuki-dawnej-malarstwo-rysunek-grafika-rzezba/przedmioty/126995-wyjazd-na-polowanie-1918?lot_filter%5Barchive%5D=true (skorygowano już autorstwo). Napisałem zatem to Pana Adama Konopackiego, który współpracuje z Rempexem z prośbą aby przyjrzał się tej pracy. Dodam, że p. Konopacki odpowiedział mi w przeszłości na inny temat. Inne domy aukcyjne unisono udają, że Polish Art Corner nie istnieje i należy go ignorować (inna rzecz, że po cichu korygują czasami i usuwają wystawione falsy, jak np. SDA: https://polishartcorner.com/2023/10/29/fangor-w-sopockim-domu-aukcyjnym-cd/; czy tez złe przypisania jak np. w Desie-Unicum: https://polishartcorner.com/2022/07/22/jean-peske-1870-1949-czy-jean-pesce-1926-kolejny-blunder-desy-unicum/ – inaczej mówiąc czytają lecz ignorują PAC).
Wczoraj nadeszła odpowiedż od Pana Konopackiego, który wyraził zgodę na upublicznienie swojego listu. Warto to zrobić, bo rzuca list sporo światła na twórczość rzeczonego Jana Olszewskiego (S. Olszewskiego?) i czytetlnicy, włącznie ze mną, mogą sie czegoś dowiedzieć i nauczyć. Podziękowania dla p. Konopackiego za rzetelność.
Szanowny Panie,
oferowany w Rempexie rzeczony obraz jest pracą Adama Setkowicza, na co wskazuje styl i sposób malowania.
Sygnatura na tym obrazie jest nie do końca czytelna: zaczyna się “zamieszaniem”, gdzie można dostrzec zarys splątanych liter “A” i “S” (ew. “S” i “A”), później sygnatura ta “rozwija się” w zapis “Olszewski”.
Onegdaj w jednym z antykwariatów w Krakowie byłem przypadkowym świadkiem rozmowy, w której uczestniczył sędziwy mężczyzna mówiący, że jest powinowatym Adama Setkowicza [dalej: AS]. Mówił on także, że opracowuje twórczość AS. Napomknął również, że AS używał około 40 “pseudonimów malarskich”. Niestety, nie udało mi się z tym mężczyzną dalej porozmawiać, a co za tym idzie nie mam z nim kontaktu. Czy istotnie AS używał aż 40 pseudonimów, nie mogę potwierdzić. Sam spotkałem się z obrazami podpisanymi “S. Adam” w istocie malowanymi przez AS. Przypuszczam zatem ze znaczną dozą pewności, że autorem obrazu z R. jest AS vel S. Olszewski.
Dziękuję Panu jeszcze raz za wskazanie pomyłki w zapisie katalogowym w R.
z wyrazami szacunku, Adam Konopacki
ps1. w załączniku sygnatura rzeczonego obrazu.
ps2. jeśli jakakolwiek informacja zawarta w moim liście zainteresuje Pana, proszę ją – wedle Pańskiej potrzeby – upublicznić.
