
Portret polskiego szlachcica pędzla Johanna Niedermanna (1759 – 1833), ucznia Grassiego. Niedermann przebywał w Rzeczpospolitej od około 1790 roku do końca Insurekcji Kościuszkowskiej. Portretowany szlachcic ma przypięte dwa polskie ordery: Order Świetego Stanisława oraz Order Orła Białego. Dom aukcyjny Osenat sugeruje podobieństwo malowanego do Jana Sobieskiego, choć jest to złe przypisanie. Order Św. Stanisawa wprowadził król Stanisław August Poniatowski w roku 1765, zaś odznaczenie Orła Białego August Mocny w 1705 roku. Listy osób jakie otrzymały oba medale są znane i tam należy szukać osoby portretowanej.
Jak zauważył jeden z czytelników, p. Kacper Krasicki, osobą na portrecie jest Jan Onufry Orłowski (1739 – 1811), Wielki Łowczy Koronny, konsyliarz konfederacji targowickiej z Woj. Podolskiego, pana Malejowiec i Jarmolinie, odznaczony Orderem Orła Białego w 1791 roku oraz Orderem Św. Stanisława w 1785 roku. Dwa portety Orłowskiego są przedstawione na stronach Fundacji Krasickich (http://fundacjakrasickich.pl/portrety/) i przedstawiam je poniżej. Na Twiterze, p. Kasper Krasicki sugeruje proweniencję obrazu “Zapewnie własność Delfiny Potockiej muzy Krasińskiego“. Dodatkowe informacje o portetowanym we współczesnym artykule: https://kuriergalicyjski.com/historia/portrety-miast/6677-orlowscy
Moje zastanawianie się nad osobą Ksawerego Branickiego było błędne lecz nie zmieniam wpisu. Warto jednak zauważć złudzające podobieństwo Ksawerego Branickiego na portrecie z MN w Warszawie (tym zniszczonym) portretem Jana Onufrego Orłowskiego na tle przyrody. Może jednak to jest ta sama osoba czyli Branicki z NMW to Orłowski lub Orłowski to Branicki?


Poniżej, moja błędna próba przypisania:
Być może osobą na portrecie jest targowiczan Franciszek Ksawery Branicki (1731 – 1819), którego bardzo zniszczony portret nieznanego autorstwa przechowywany jest w Muzeum Narodowym w Warszawie (poniżej). Podobieństwo istnieje, choć jestem bardzo ostrożny z tym swoim ad hoc przypisaniem. Na marginesie, dlaczego tak zniszczony portret nie został dotąd poddany konserwacji w MNW?
Niejako ‘odpryskowym’ wątkiem okazała się dyskusja nad portretem Ksawergo Branickiego(?) z Muzeum Narodowego w Warszawie. Aby zakończyć ten wątek podam, że w prywatnym liście, p. Kacper Krasicki stwierdził, że na zniszczonym portrecie przedstawiony jest Jan Onufry Orłowski a nie Branicki.

Lot 152. Johann NIEDERMANN (1759-1833). “Portrait of a Polish dignitary in civilian dress wearing the insignia of the Polish orders of St. Stanislaus and the White Eagle. “Oil on its original canvas, marked on the back “Niedermann Pinxit W 1793”. (restored, tightened). Gilded frame. 52 x 43 cm. A.B.E. Related work: Portrait of Karola WEGLINSKIE also painted in 1793 and kept at the National Museum in Warsaw. History: Our man wearing a green Kontusz and a white zupan, could have come from Volhynia. He wears a traditional Polish haircut. It could be a commemorative portrait of King John III Sobieski, who died a century earlier ( in 1696), which bears a strong resemblance to our subject. Biography: Johann Niedermann (1759-1833) was a German painter of portraits and history. From 1780 onwards, Niedermann studied in Graudenz, where he was influenced by the works of Daniel Chodowiecki. From 1790 to 1794, he was a student of Josef Mathias Grassi and an independent painter in Warsaw. After the defeat of the Kosciuszko insurrection (of which our subject is probably one of the members), Niedermann emigrated to Vienna in 1794, where he worked as a portrait painter and history painter. From 1816 to 1824, he exhibited his works at the Academy of Fine Arts in Vienna. Estimate 4,000 – 6,000 euro. Osenat. 12/08/19. Sold 4,000 euro (hammer)

Dodatkowy portret Jana Onufrego Orłowskiego nadesłany mi przez p. Kacpra Krasickiego.
To portret Jana-Onufrego Orłowskiego, Wielkiego Łowczego Koronnego, konsyliarza konfederacji targowickiej z Woj. Podolskiego, pana Malejowiec i Jarmoliniec.
Dziękuję!. Pozwolę sobie dodać do wpisu znane podobizny tego szlachcica.
Bardzo prosze. Mógł Pan się pomylić. Istnieje podobieństwo pomiędzy Branickim a Orłowskim.
Ten “Branicki” z MNW to oczywiście Orłowski, niestety Muzeum w Warszawie (i nie tylko) ma wiele błędnie przypisanych lub nierozpoznanych portretów.
Zalecam ostrożność przy fomułowaniu ostatecznych osądów (słowo „oczywiście”) bo pewności wcale nie ma. Były inne czasy lecz podobna moda, podobne fryzury, wąsy, etc., zaś dobrych malarzy też wtedy nie było wielu na terenach Rzeczpospolitej a każdy z nich miał swoją manierę malowania. Słowem, należałoby poczekać na opinię żyjącego potomka Branickich lub kogoś z podobnego rodu mającego rodzinne pojęcie o heraldyce. Szansa, by mój blog dotarł do tych kręgów jest nikła, choć zupełnie niespodziewanie odezwał się p. Kasper Krasicki i rozwiązał zagadkę jednym swoim spojrzeniem.
Nawet MNW ma wątpliwości co do tożsamości osoby sportretowanej skoro dało znak zapytania w tytule. Dla porównania dwa inne portrety Branickiego, wizerunek w zbroi przedstawia go ok. 1788-1790 roku, a więc mniej więcej w czasie gdy powstał portret z MNW: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:RusPortraits_v5-154_Graf_Ksaverii_Petrovich_Branitskii,_1731-1817.jpg
http://cyfrowe.mnw.art.pl/dmuseion/docmetadata?id=25430&show_nav=true
Do kogo podobny jest pan z wąsami? Mimo zniszczenia widać że portret z MNW to inna wersja portretu Orłowskiego.
Miała Pani absolutnie rację! Wpis uzupełniłem.
Szanowni Państwo, Nie ma wątpliwości, że chodzi o Jana Onufrego Orłowskiego h. Lubicz. To mój bezpośredni przodek po kądzieli. Twórca potęgi tej gałęzi rodziny O. Zachowały się inne jego przedstawienia. Po identyfikacji osoby sportretowanej udało się sprowadzić obraz do kraju. Wg mnie portret był własnością Komarów h. Korczak z Kuryłowiec Murowanych i może Delfiny Potockiej.