Lot 49. Marcin Gottlieb (1867-1936), Rabbi. Oil on paper laid down on canvas. Signed (lower left). 53 x 42 cm. Provenance: Private collection, Israel. Estimate $1,000 – 1,500. Alma. 06/03/25. Sold $3,900 (bp)
Niejako uzupełnienie poprzedniego wspisu o oleju opisanym jako ręki Maurycego Gottlieba. Powyższy portret rabina jest z kolei opisany jako praca Marcina Gottlieba. Porównując obie prace, różnice ręki są zdecydowanie widoczne, sygnatury moga uchodzić za nieco podobne.
Z listu czytelnika:
Twórczość Maurycego, b. cenię- szczególnie sposób w jaki oddawał nastrój melancholii oraz zadumy swoich bohaterów. Zainspirowany (jak zwykle:-) Pana pytaniem odnośnie 100% weryfikacji obrazów autorstwa Marcina G., może warto za cytowaną p. Nataszą Styrną, zamieścić na PAC do porównania choć jedną parę – orygniał-kopia obrazów Maurycego: – Shylock i Jessyka (1876/77) oraz Autoportret w stroju beduińskim. Ten pierwszy-scena z Kupca weneckiego Szekspira – Shylock i Jessica, nawet bez okularów widać brak tej wspaniałej delikatności w twarzy oraz smutku w oczach córki kupca (brak opuszczonych kącików ust). Córka w wersji Marcina wydaj się nawet chyba starsza? Obraz kopia-Marcina: https://muzea.malopolska.pl/en/objects-list/659. Oryginał (obraz ponoć spłonął podczas Powstania Warszawskiego lub może jednak wyruszył w podróż za Nysę Łużycką? ) i znany jest z barwnej oraz biało-czarnej fotografii: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/86/Shylock_and_Jessica_1876.jpg; https://muzeumutracone.pl/wp-content/uploads/2016/12/38888.jpg
Lot 699. Maurycy Gottlieb (Poland 1856‑1879). Portrait of a bearded man. Signed M Gottlieb lower right. Oil on relined canvas, 60 x 48 cm. Executed circa 1878. A certificate by PhD Zygmunt Lakocinski dated 21 December 1971 is included with this lot. Provenance: A Swedish private collection. Literature: Meisterwerke von Maurycy Gottlieb 1856‑1879, 1923, introduction by Moriz Scheyer, illustrated no. 18. Estimate 150.000 – 200.000 SEK (€ 14.000 – 18.000). 06/12/25. Sold SEK 290,000
Porządnie namalowany portret starca z brodą noszący sygnaturę Maurycego Gottlieba. Proweniecję stanowi książka z 1923 roku w której została opublikowana fotografia tej pracy. Dodatkowo, autentyczność tej pracy wspierana jest certyfikatem Zygmunta Lakocińskiego (brakuje fotografii tego certfyfikatu). Nie wiem kim był/jest p. Lakociński i chętnie dowiedziałbym sie od innych bo widać uznano go za eksperta malarstwa Maurycego Gottlieba (być może to o nim jest ta strona: https://ravensbruck.kulturen.com/English/r1d.htm). Wydaje mi się, że potrzeba dodatkowej ekspertyzy biorąc pod uwagę, że część prac uchodzących za Maurycego Gottlieba namalował/skopiował jego młodszy brak Marcin Gottlieb co udało sie ustalić w późniejszych czasach. Zobaczymy w jaki sposób ta sprawa się rozwiąże ale nie oczekiwałbym decyzji ze strony ekpertów polskich domów aukcyjnych o ile ten olej znajdzie się kiedyś na polskim rynku. Kolejny wpis będzie (przypadek) o portretcie namalowanym przez Marcina Gottlieba, sprzedawanym na rynku w Izraelu. Niezależnie od wyniku ‘autopsji’ obecnej pracy to chciałbym zobaczyć – dla swojej nauki – pracę Maurycego Gottlieba zdegradowaną do ręki Marcina Gottlieba.
List czytelnika:
Światłocień na tym portrecie jest wyraźnie matejkowski i przesądza moim zdaniem o autorstwie Maurycego Gottlieba, a nie brata Marcina. Ponadto warto wspomnieć (pisałem już kiedyś na PAC o tym wydawnictwie), że publikacja z 1923 r. o której Pan wspomina jest b. dobrze znana miłośnikom twórczości Maurycego Gottlieba. Biografia artysty wraz z wstępem autorstwa dr. Moriza Schreyera, 26 reprodukcji według obrazów mistrza, “Meisterwerke von Maurycy Gottlieb 1856-1879, wyd. Christoph Reisser’s Söhne, Wien 1923, -Maurycy Gottlieb 1856-1879. 26 reprodukcji według obrazów mistrza, wstęp napisał Feliks Kopera, wyd. Christoph Reisser’s Söhne, Wiedeń 1923,
W 1961 r. obraz ten został również zamieszczony w Izraelu w wydawnictwie, Carol Bernhout Publishing, Tel Awiw, 1961, “POLISH Hebrew GIANT JEWISH ART BOOK Portfolio MAURYCY GOTLIEB”,, https://www.ebay.com/itm/286115038714,
Warto sprawdzić czy obraz ten został przypisany w wydanej w 2022 r. pracy stricte naukowej:-Painting a People: Maurycy Gottlieb and Jewish Art (Tauber Institute for the Study of European Jewry) Hardcover – October 1, 2002, by Ezra Mendelsohn o której analizując związki braci i ich post mortem malarskie dublety omawia NATASZA STYRNA-MAURYCY GOTTLIEB. W POSZUKIWANIU TOŻSAMOŚCI; https://pau.krakow.pl/FHA/FHA_14_2016_s_117_124.pdf oraz Styrna Natasza, [review] Ezra Mendelsohn, Painting a People. Maurycy Gottlieb and Jewish Art https://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.desklight-f3f5ae86-c092-4d7b-b263-995eaf3700ba. Pozdrawiam, JM
Lot 165. Witold Kaczanowski Polish/French/American (1932 -2025), Untitled, oil on canvas signed lower left 69 7/8 x 49 7/8 in. (177.5 x 126.7 cm.), Frame: 71 1/2 x 51 1/2 in. (181.6 x 130.8 cm.). Estimate $3,000 – 5,000. Abell Auctions. 05/31/25. Sold $16,000
Duży wymiarami obraz niedawno zmarłego Witoda Kaczanowskiego, malarza samotności. Sam przewóz tej pracy z LA do NY wyceniono mi na $1,306. Zachęcam do poznania dość niezwykłego życiorysu tego artysty.
Emilia Dukszyńska-Dukszta. Bildnis eines Mädchens mit Apfelkorb, 1887
Lot 206. Emilia Dukszynska-Dukszta (St. Petersburg 1847 – 1898 Warschau), Bildnis eines Mädchens mit Apfelkorb, 1887, Öl auf Leinwand, rechts halbunten signiert und datiert, 72 x 57 cm (im Oval), neu auf Keilrahmen aufgezogen, wohl in München entstandenes und überaus fein ausgeführtes Bildnis, in ovalem Rahmenrohling, Gesamtgröße: 82 x 67 cm (im Oval), aus dem Nachlass des Saarbrücker Liebhaberhändlers Fred Gelz. Limit 720. Dawo. 05/31/25. Sold €2,600
Obecność prac Emilii Dukszyńskiej-Dukszty to spora rzadkość na rynku. Obraz przedstawiający dziewczynkę z koszem jabłek jest dla mnie ładny lecz bez większych emocji. Pamiętam, że ok 20 lat temu ta sama praca byłą sprzedana w Niemczech za podobną sumę.
Lot 1506. Rybkowski, Tadeusz (1848-1926), “Troikas im Winter“, Öl/Holz, 6,5 x 10,5, unten rechts signiert. Opening €400. Von Zengen. 05/31/25. Sold €400
Wczesny oobrazek Tadeusza Rybkowskiego, prawdopodobnie z okresu monachijskiego lub wiedeńskiego, mniejszy od kartki pocztowej. Przyczynek nieźle oprawiony i chyba dlatego sprzedany aż za €400.
Lot 1253. Axentowicz, Teodor 1859 Brosow – 1938 Krakau. Dame und Cupido. Signiert. Pastell. 62 x 44 cm. Opening €200. Dusseldorfer. 05/24/25. Sold €4,600
Duesseldorfer Auktionshaus jest bardzo powściągliwy i nie dostarcza dodatkowych informacji o pochodzeniu swoich prac katalogowych. Odpowiedzi jakie nadchodzą z tego domu są zawsze bardzo zdawkowe, niemal aroganckie. Niektóre spośród prac są ściągane z Polski, zwłaszcza te, którym nie powiodło sie na naszym rynku. Niektóre mogą być odrzucone przez domy aukcyjne, którym coś przeszkadza. Odnośnie pracy Teodora Axentowicza sprzedanego dobrze bo aż za €4,600 to mam wątpliwości albowiem oczekiwałbym dodanie do opisu pochodzenie, fotografii odwrotnej strony, nawet jeśli to jest pastel. Kreska sprzedanego obrazu bardziej mi przypomina np. prace Stanisława Górskiego a nie Teodora Axentowicza. Ten niemiecki dom aukcyjny wprowadza bardzo niezdrową atmosferę, gdy selektywnie ustala ceny wyjściowe poniżej zdrowego rozsądku, staczając się tym samym do rzędu pajaców aukcyjnych.
Lot 8044. Filipkiewicz, Stefan — Stilleben mit weißen Rosen. Öl auf leinenstrukturierter Malpappe. 34,5 x 49,5 cm. Unten rechts mit Pinsel in Schwarz signiert “Stefan Filipkiewicz”. Filipkiewicz ist vor allem bekannt für seine Landschaftsbilder, er war einer der führenden Vertreter der Jugendstilmalerei in Polen und wurde geprägt durch die Bewegung Junges Polen. Ab 1905 war er Mitglied der Vereinigung Bildender Künstler Österreichs – Wiener Secession. Provenienz: Privatbesitz Berlin. Estimate €1,000. Bassenge. 05/31/25. Sold €1,100
Autor wielu beskidzkich i tarzańskich pejzaży malowanych o różnych porach roku, martwych natur, zamordowany przez Niemców w obozie koncentracyjnym Mauthaussen-Gusen.
Lot 8203. Wygrzywalski, Feliks Kazimierz(1903-1966, Rom). Asternstrauß. Öl auf Leinwand. 74 x 53 cm. Unten rechts mit Pinsel in Schwarz signiert “F. Kazimierz Wygrzywalski”. Opening €400. Bassenge. 05/31/25. Sold €550
Astry w kryształowym wazonie są pracą syna Feliksa Michała Wygrzywalskiego. Przyzwyczaiłem się, że syn (córka) aktora zostaje aktorem (aktorką), że syn politka zostaje politykiem, no i syn artysty malarza zostaje artystą malarzem. Ile talentu ojca zostaje przekazane potomkowi? Wiele mamy takich par. Czy te geny artystyczne wzmacniają się w następnym pokoleniu czy też rozwadniają się?
Stanisław Zawadzki. Portrait of a Polish noblewoman, 1920
Lot 1581. Stanislaw Zawadzki. Portrait of a Polish noblewoman, 1920, watercolour on paper on cardboard; framed, 46 x 31 cm; signed and dated on the lower left: St. Zawadzki / 1920; private collection, Austria. Estimate €1,000 – 2,000. Im Kinsky. 06/16/25. Sold €1,000
Stanisław Zawadzki był bardzo cenionym portretcistą, zwłaszcza kobiet. Oprócz techniki olejowej znakomicie również posługiwał się farbami wodnymi o czym świadczy ten portret pięknej kobiety.
Lot 370. K. u. k. Armee: Dragoner – Kazimierz (Casimir) Chodzinski, 1861-1919, österr.-polnischer Bildhauer, Schüler der Jan-Matejko-Akademie in Krakau, Bronzestatuette des k. u. k. Dragoner-Fähnrichs Ernst Braun zu Pferd (bezeichnet auf der Terrainplinthe ‘Fähnrich Ernst Braun, gefallen für’s Vaterland in Silno Wolhynien 10. Sept. 1915′)’, Darstellung des Dragoner Fähnrichs in detailreicher Gestaltung, im Rock mit Dragonerpelz um die Schulter, äußerst qualitätvolle Arbeit, signiert’Kasimierz Chodzinski’, datiert/bezeichnet ‘Wieden/Wien 1916’, Höhe 31 cm, Länge 30 cm, sehr guter Erhaltungszustand, schöne Patina, kleine Fehler nur gerissener Zügel (vorhanden!), gerissener Steigbügel, ansonsten Zustand I. Starting €1,800. Dorotheum. 06/30/25
Rzeźbiarz, któy bardziej znany jest chyba w USA niż w Polsce z racji konnych pomników, Tadeusza Kościuszki wystawionych w Chicago oraz Kazimierza Pułaskiego w Waszyngtonie. Poza tym był medalierem oraz wykonacą dużej ilości okolicznościowych plakietek. Dorotheum sprzedaje okolicznościowy brąz wykonany przez Tadeusza Chodzińskiego na cześć zabitego w czasie I wojny światowej austrackiego dragona.