
Lot 4889666. A silver egg, checkmaster Józef Sosnkowski (1869-1896), Warsaw, 1878. Richly decorated egg on three feet, inlaid semi-precious stones, cover crowned with crown. Interior motif of kneeling woman with stone in hand. Height 11 cm. Width approx. 4.5 cm. Weight 127 grams. Usage and age-related wear. Estimate €376. Hälsinglands Auktionsverk. 03/15/26
Czytelnik zwrócił mi uwagę na kolejny falsyfikat srebrnego jaja, rzekomo wykonanego w 1878 roku przez warszawskiego złotnika Cypriana Łabęckiego. Czytelnik napisał mi, że korespondował ze szwedzkim domem aukcyjnym sprzedającym tego falsa oceniając, że pracuja tam durnie do których żaden z racjonalnych argumentów nie dociera. Fałszerze sreber (polska produkcja?) zalewają rynki europejskie swoimi współcześnie wykonanymi wyrobami. Na każdym ze srebrnych obiektów (mogą to być cukiernice, jaja imperialne carskie, kałamarze, obiekty kultu żydowskiego jak np. balsaminki) znajduje się ten sam zestaw’ ‘pięknie wybitych’ czterech punc: głowa byka sugerująca wyrób przez Cypriana Łabęckiego, znak probierza (O.C) pisany cyrylicą czyli Józefa Sosnkowskiego, data zawsze ta sama (1878) oraz próba srebra (84) wraz z obok dwugłowym orłem sugerującym wykonanie wyrobu w Warszawie. Fałszerze zawsze posługuja się tymi czterema puncami przy sygnowaniu róźnych swoich falsyfikatów. Do głowy im nie przyjdzie, że w 1878 roku Cyprian Łabęcki nie otworzył jeszcze swojego zakładu oraz, że ten posługiwał się dodatkowo swoim ‘imiennikiem’ pisanym kursywą i wybijanym w prostokącie obok głowy byka. O tym wszystkim pisałem już wielokrotnie na łamach PAC, podając wiele przykładów fałszerstw, najobszerniej w dziale sreber (https://polishartcorner.com/silver/) . Mnóstwo podobnych fałszerstw znajduje się na polskim i międzynarodowym rynku, lecz policja nie reaguje bo ta głupota ludzka nie zabija a jedynie drenuje kieszenie. Budzi jednak zdumienie niefrasobliwość ‘ekspertów’ pracujących w różnych domach aukcyjnych, nadymających się jak te jaja imperialne i bełkoczących o autentyczności sprzedawanych obiektów. Taki bełkot dociera coraz częściej ze Szwecji.

