Juliusz Holzmüller (1876 – 1932)

Juliusz Holzmüller. The Runaway Wagon

Lot 55. Juliusz Holzmüller Polish, 1876-1932. The Runaway Wagon. Signed Juliusz Holzmüller (lr). Watercolor on paper. Sight 15 3/4 x 24 3/4 inches (40 x 62.9 cm). Estimate $700 – 1,000. Doyle. 10/28/25. Sold $350

W sumie jest to zabawna scenka rodzajowa w wykonaniu Juliusza Holzmullera, gdy konie przestraszone poniosły a właścicel-żyd stara się je dogonić. Przypuszczam, że akwarela powstała w pierwszych latach XX wieku, gdy szereg scen targów w małych miasteczkach wykonał ten artysta. Taki dynamizm, ruch w pracach tego artysty to chyba rzadkość.

Romana Lipeż (1917 – 2003)

Romana Lipeż. View of a Town by a River, 1956

Lot 82. Romana Lipeż Polish, 1917-2003. View of a Town by a River, 1956. Signed and dated Lipeż 1956 (ll). Oil on canvas, 27 1/4 x 39 1/4 inches (69.2 x 100 cm). Estimate $400 – 600. Doyle. 10/28/25. Sold $500

Pierwszy raz na PAC praca Romany Lipeż, pracującej w Krakowie artystki, której twórczość jest wpisana w nurt postimpresjonistycznego koloryzmu. Dość wczesny pejzaż artystki w którym stylu chyba widać wpływ Hanny Rudzkiej-Cybisowej. Symboliczna wycena a cena wyjściowa to zaledwie $200

Certyfikaty autentyczności

Obecność tzw. ‘certyfikatu autentyczności’ dołączonego do sprzedawanej pracy malarskiej zawsze zatrzymuje mój wzrok i skłania mnie do uważnego przeczytania. Były już certyfikaty i różnego rodzaju opinie dołączane do prac za grube miliony złotych (np. do pracy tzw. Rubensa sprzedawanego w Polswissart – patrz dział RED FLAG na tym blogu), były fałszowane certyfikaty profesora Feliksa Kopery, podobnie prof. Kazimerza Buczkowskiego. Obecnie pragnę pokazać z nadchodzącej aukcji w nowojorski Antique Arena cenrtyfikaty kilku prac tam sprzedawanych. Jeden z certyfikatów uderza w dobro firmy p. Konopackiego (Art Konsultant), inne podpisuje ktoś z Krakowa podpierając się osobą nieżyjącego już profesora Mieczysława Porębskiego. Zakskującym dla mnie jest dołączenie przez amerykański dom centyfikatów sygnowanych przez wnuczkę Tamary Łempickiej (dość łatwo o wygranie procesu sądowego). Dawniej, eksperci tacy jak Feliks Kopera czy Kazimierz Buczkowski pisali swoje ekspertyzy na zwykłej kartce papieru na maszynie do pisania. Obecnie drukowane są na dekoracyjnych formularzach mającymi piękne ramki bo jak wiadomo in bardziej dekoracyjny taki certyfikat tym bardziej jest wiarygodny. Próbowałem zidentyfikować te nazwiska ekspertów lecz bez powodzenia. Może rzeczywiście istnieją? Pozytywnym elementem tej aukcji są niskie ceny i można sobie kupić rysunek ‘Łempickiej’ za $100 a certyfikat jest darmowy.

Apeluję równocześnie aby polskie domy aukcyjne i galerie przestały dołączać do sprzedawanych obiektów własne certyfikaty poświadczające autentyczność. Są obe zbędne, niewiarygodne, ząśmiecają / zamulają rynek.

Na zakończenie warto sobie przypomnieć nadal auktualny artykuł Wojciecha Szafrańskiego z 2012 roku wktórym jest również mowa o certyfikatach. Poniżej jego PDF.

Max Haneman (1882 – 1941/44)

Max Haneman. Our Lady of Czestochowa and Saint Clement Church in Zakopane, 1932

Lot 97. Maks Haneman (Polish, 1882-1942) – Our Lady of Czestochowa and Saint Clement Church in Zakopane, Oil on Canvas, 1932. Signed and dated. 65x90cm. Estimate $1,500-$3,000. Pasarel. 10/30/25

Widok na kościół św. Klemensa na Pęksowym Brzyzku (tzw. stary kościółek) w Zakopanem. Kościół, pobudowany w połowie XIX wieku, stoi na cmentarzu przeznaczonym dla zasłużonych osób.

Włodzimierz Terlikowski (1873 – 1951)

Włodzimierz Terlikowski. Venice, 1932

Lot 711. Vladimir de TERLIKOWSKI (1873-1951). Venice – 1932. Oil on canvas. Signed and dated lower right. 46 x 61 cm. Estimate €1,800 – 2,500. Cannes Encheres. 10/17/25. Sold €2,800

Przetworzony przez Włodzimierza Terlikowskiego widok na jeden z domów weneckich. Sporo prac tego malarza jest obecnie na rynku i dlatego tutaj ochłodziłbym swój entuzjazm.

Krystyna Szalewska (1938 – 2022)

Krystyna Szalewska. Zakwitanie, 1976

4456532. KRYSTYNA SZALEWSKA (POLEN, 1938-2022). Woman among flowers, signed, dated 1976, pastel on paper. Inside passepartout 54 x 49 cm. Frame outer dimensions 72,5 x 52,5 cm. Estimate €136. Crafoord. 11/02/25

Ta praca będąca połączeniem pastelu i tuszu na małej kartce papieru została nazwana przez Krystynę Szalewską “Zakwitanie” z czym w pełni się zgadzam i popieram. Bardzo ciekawa tematycznie praca tej zupełnie nieznanej wcześniej mi artystki. Warto zauważyć staranność Krsytyny Szalewskiej w oddaniu detali, co do kreski. Praca była wystawiona na wystawie w Szwecji w 1976 roku co potwierdza równie obazowa nalepka wystawowa świadcząca o profilu tematycznym tej wystawy.

Zgadzam się z czytelnikami, że na blogu powinno być więcej o Krystynie Szalewskiej o mniej o Mirosławie Bałce.

Maurycy Gottlieb (1856 – 1879). Hell no!

Maurycy Gottlieb ? Portrait eines jungen Mädchens mit rotem Barett.

Lot 61116. Gottlieb, Maurycy (Drohobytsch 1856 – 1879 Krakau) attr. Gemälde/Studie “Portrait eines jungen Mädchens mit rotem Barett“, Tempera auf dünnem Karton, junges Mädchen im Profil mit in die Stirn gezogenem Barett, nicht signiert, 24 x 18,2 cm, 1870er Jahre, später auf festen Karton doubliert, insgesamt guter Zustand mit Retuschen (ausführlicher Zustandsbericht auf Anfrage), ungerahmt 0158 Die kleine Studie wurde in den 1990er Jahren aus Privatbesitz als “Deutschrömer, Umkreis Feuerbach” erworben und befand sich seither in Privathand, 2024 kam in Israel ein kleines, von Maurycy Gottlieb signiertes und “Roma” bezeichnetes Portrait der gleichen Person in ähnlicher Größe zur Auktion (MatsArt Auctioneers & Appraisers Jerusalem, 30.07.2024, lot 54), die vorliegende, unsignierte Studie zeigt unzweifelhaft das gleiche Motiv in wesentlich feinerer Ausführung und mag als Studie bzw. Vorbeit für das genannte Gemälde gedient haben. Auktionshaus OWL. 11/01/25

Niemiecki OWL zawsze w czołówce sprzedającej swoje scheiße. Uwziął się na polskie malarstwo i od lat ma krajowych (polskich) dostawców, którzy nie mogą poradzić sobie na zapchlonych jarmarkach staroci. Nic nie pomoże dodanie słowa ‘attributed’ do tej pracy bo sądzę, że nie namalował jej Maurycy Gottlieb. Nie pomoże nawet izraelski Matsart ze swoją sprzedażą w ubiegłym roku (fotografia poniżej) podobnego obrazu za $14,500, mającego cetyfikat prof. Malinowskiego (https://www.matsart.net/auction-lot/maurycy-gottlieb-1856-1879-polish-a-portrait-of-a_1be4426abd).

Maurycy Gottlieb. A Portrait of a Young Lady with a Red Beret, olej, płótno, 26 x 19 cm. Żródło: Matsart

Jest również i trzeci niemal identyczny obraz przedstawiający dziewczynkę w berecie, który znajduje się w Tartu Art Muzeum w Estonii:

Rudolf Julius von zur Mühlen. Punases baretis poisi portree, olej, 35 x 27 cm. Tartu Art Museum

Obraz ten jest przypisany niemieckiemu malarzowi o nazwisku Rudolf Julius von zur Mühlen (1845–1913). Mam nadzieję, że muzeum w Tartu posiada proweniencję tej pracy bo obraz wygląda na niesygnowany.

Nic dziwnego, że budzą się wątpliwości odnośnie autorstwa pracy w OWL oraz Matsart. Warto sprawdzić, czy Maurycy Gottlieb wykonał inną pracę na której została namalowana ta dziewczynka w berecie. Założę się, że nie ale gotów jestem przegrać zakład i przyznać się do braku wiedzy. Mam ogromny szacunek dla wiedzy prof. Malinowskiego lecz równocześnie chciałbym zobaczyć ten certyfikat autentyczności z 2002 roku (trust but verify) bo certyfikaty żyją czasami swoim życiem.

Henryk Musiałowicz (1914 – 2015)

Henryk Musiałowicz. Reminiscencje, 1976

Lot 8047. Henryk Musialowicz (1914-2015), Polish painter, ‘Reminiscencje – Memories’, mixed media on hardboard, signed upper right and on the reverse, dated 1976 and titled, framed 76 x 60 cm. Starting €2,400. Historia Auktionshaus. 11/11/25. Passed

W przypadku prac Henryka Musiałowicza należy mieć również fotografie tyłu obrazu. Artysta wielokrotnie zapisywał tam i tytuł pracy, datę, a także czasami pisał dedykację. W późniejszych latach artysta sam tworzył ramy swoich obrazów i te stanowiły ich intergralną część. Ważny współczesny malarz zyskujący coraz większe zainteresowanie u kolekcjonerów.

Alina Szapocznikow (1926 – 1973)

Alina Szapocznikow. Lampe-Bouche, 1967

Lot 30. Alina Szapocznikow 1926 – 1973. Lampe-Bouche, incised Alina, artist’s monogram A.S. and dated 67 on the base, dyed polyester resin, metal, electrical cable, 27,9 x 8 x 9,1 cm; 11 x 3⅛ x 3⅝ in. Executed in 1967. This work is registered in the Archives of the Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris under number AS250201. Provenece: Private Collection, New York (acquired directly from the artist); Private Collection, Europe. Estimate €150,000 – 200,000. Sotheby’s. 10/24/25. Sold €220,000

Lampy Usta w wykonaniu Aliny Szapocznikow były już sprzedawane blisko 400,000 euro. Obecnie należy spodziewać się zainteresowania polskich klientów. Osobiście preferuje rzeźby tej artystki, szczególnie siedzącego Stalina jak też Przyjaźń o którą ocierałem się często choć dawno temu na parterze w Pałacu Kultury i Nauki im. Józefa Stalina. Ta ostatnia, po obcięciu rąk, zajaśniała nowoczesnym nowym blaskiem i była przedmiotem bardzo udanej aukcji w Desie-Unicum.

Eligiusz Wacław Baranowski (1904 – 1997)

Eligiusz Wacław Baranowski. Troika Scene

Lot 16. Eligiusz Waclaw Baranowski (Polish, 1904 – 1997). Troika Scene. Large winter landscape of a horse drawn troika being chased by wolves. Signed lower left. Canvas measures 23 inches H x 31 W, frame measures 27 x 34.5 inches. Starting C$180. Kavanagh Auctions. 10/25/25. Sold C$900

Wiele razy pisałem o rozszyfrowaniu toższamości dwóch malarzy, nie mających żadnych życiorysów twórczych czy osobistych, podpisujących swoje prace malarskie jako Czesław Wasilewski oraz Ignacy (czasami Franciszek) Zygmunowicz. Są to pseudonimy malarskie Wacława Eligiusza Baranowskiego, artysty z krwi i kości. Nie każdy musi się ze mną zgadzać, lecz „It’s OK if you disagree with me. I can’t force you to be right” (na skrzydełku strony bloga). Przedstawiłem w przeszłości identyczne prace tych trzech osób i można je odszukać w łatwy sposób. Trudno oczekiwać aby Czesław Wasilewski kopiował prace Wacława Baranowskiego a Ignacy Zygmuntowicz Czesława Wasilewskiego. W takim przypadku utworzyłoby sie trójosobowe kółko miłośników kopiowania własnych prac. Zarówno prace z sygnaturami Wasilewskiego jak i Zygmuntowicza odnalazły swoje miejsce na polskim rynku, są niezrozumiale dla mnie drogie, a ich ceny ciągle są pchane wzwyż. Dla porówniania, prace Baranowskiego są tanie i praktycznie ich nie ma porównując do tych dwóch fikcyjnych postaci. Nikt oczywiście w Polsce nie będzie o tym pisał bo mogłoby to podważyć ustabilizowaną rynkową pozycję prac Wasilewskiego vel Zygmuntowicza.

Dwa oleje Eligiusza Baranowskiego z rynku kanadyjskiego mają swoje odpowiedniki wśród znanych prac Zygmuntowicza/Wasilewskiego – wystarczy rzucić hasło i znajdą się oleje bardzo do siebie podobne, zarówno te przedstawiające jazdy konne jak też i te z cietrzewiami. Grzechem artysty było powielanie tematów a przyładem niech będzie prawie identyczna kompozycja niedawno sprzedana: https://polishartcorner.com/2024/11/26/eligiusz-waclaw-baranowski-1904-1997/. Zarówno tematyka prac, kolorystyka i replikowanie podobne jak u Jerzego Kossaka bo Wacław Eligiusz Baranowski terminował u niego.


Eligiusz Wacław Baranowski. Grouses on a Pasture

Lot 15. Eligiusz Waclaw Baranowski (Polish, 1904 – 1997). Grouses on a Pasture. Large oil on board landscape painting depicting grouses in a snowy pasture, signed lower left. Board measures 23 inches H x 31 W, frame measures 27 x 34.5 inches. Starting C$180. Kavanagh Auctions. 10/25/25. Sold C$800